Krzysztof Paszyk: Potrzebny jest Trybunał Konstytucyjny, co do którego wyroków nikt nie będzie miał wątpliwości

Featured Video Play Icon

Posęł PSL wyraża obawy wobec sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, który, jego zdaniem, jest instytucją pogrążoną w chaosie. Ponadto, mówi o planach partii i wicepremiera w celu naprawienia sytuacji.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Paweł Jabłoński: tylko masowe protesty powstrzymają Tuska

Kryzys prawny w Polsce można wstrzymać? Komentuje Robert Hernand

Zastępca prokuratora generalnego dyskutuje na temat sporu między prezydentem a premierem w związku z decyzjami ministra Bodnara.

Posłuchaj całej audycji już teraz!

Robert Hernand uważa, że usunięcie prokuratora Barskiego jest nielegalne, a działania ministra Bodnara mają poważne konsekwencje dla systemu sądowego i bezpieczeństwa kraju.

Przyszłość tej sprawy zostanie rozstrzygnięta przez Trybunał Konstytucyjny 7 lutego – podaje rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego.

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Marcin Makowski: rząd używa zadziwiającej logiki przeciwko CPK. To nieprawda, że projekt sprzyja tylko centralnej Polsce

Krzysztof Szczucki: PO działa metodą kija bejsbolowego i faktów dokonanych

Prof. Krzysztof Szczucki / Fot. Konrad Tomaszewski

Gościem Poranka Wnet jest prof. Krzysztof Szczucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Prof. Krzysztof Szczucki odpowiada na słowa wypowiedziane przez Donalda Tuska w trakcie konferencji prasowej, w trakcie której zapowiedział pozbawianie posłów Prawa i Sprawiedliwości immunitetu poselskiego:

To jest próba straszenia – my się nie lękamy Donalda Tuska, prawo jest po naszej stronie.

Gość Poranka Wnet stwierdza, że ostatnie działania rządu podejmowane w kwestii mediów publicznych są nielegalne:

Mediów publicznych nie da się zlikwidować bez zmiany ustawy.

W panice sięgnięto po inne rozwiązanie, rozwiązanie, które również jest bezprawne i nie powinno uzyskać akceptacji sądów.

My oczekujemy, że media publiczne będą działały na podstawie i w granicach prawa (…), że uprawnione zarządy będą mogły realnie kierować podległymi swoimi spółkami.

Poseł PiS krytykuje jakość głównego serwisu informacyjnego w państwowej telewizji:

Trudno mówić o jakimkolwiek obiektywizmie, o tym, że to jest telewizja neutralna.

Krzysztof Szczucki ocenia, że obietnice Donalda Tuska są niewiarygodne, zważywszy m.in. na jego powiązania z establishmentem europejskim:

W PO i środowiskach prawniczych, które ją popierają, jest przekonanie, że oni mają jedyne prawo prowadzenia spraw państwowych, mówienia co jest zgodne lub niezgodne z Konstytucją.

Donald Tusk będzie spłacał długi wobec Brukseli, wobec Niemiec i ta centralizacja UE (…) będzie kontynuowana, nie będzie zatrzymana.

Pytany o kolejne kroki koalicji rządzącej w procesie przejmowania kontroli nad instytucjami państwowymi, gość Poranka Wnet wskazuje na możliwe próby zmian w organach wymiaru sprawiedliwości:

Obawiam się, że będzie dokonany zamach na Trybunał Konstytucyjny i Krajową Radę Sądownictwa.

Zobacz także:

Janusz Kowalski: konieczne jest sprawdzenie, czy minister Sienkiewicz poświadczył nieprawdę

 

Michał Gramatyka: w kwestii naprawy praworządności nie można iść na skróty

Michał Gramatyka / Fot. Decmarzena, Wikimedia Commons

Poseł Polski 2050 podkreśla, że Trybunał Konstytucyjny w Polsce nie funkcjonuje zgodnie z prawem.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Zdaniem naszego gościa, nieprawidłowo mianowane osoby podejmują decyzje, co stanowi negatywną sytuację dla polskiego prawa. Michał Gramatka wskazuje na Krajową Radę Sądownictwa, uważając ją za organ bardziej interesujący niż Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z jego słowami, Trybunał powinien być obrońcą demokracji, ale został zniszczony przez prezydenta Dudę, który odmówił zaprzysiężenia sędziów wybranych przez poprzedni Sejm.

Ponadto, rozmówca Łukasza Jankowskiego skupia się na kwestiach prawnych dotyczących wykonania wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Podkreśla, że istnieją różne możliwości rozwiązania tego problemu, takie jak zmiana Konstytucji lub zmiana w ustawodawstwie. Jednak równocześnie konieczne jest przywrócenie praworządności w Polsce i odblokowanie środków z Funduszu Odbudowy.

Posłuchaj także:

Krzysztof Tuduj: Konfederacja nie poprze składu nowej Rady Ministrów

Andrzej Śliwka: Będziemy rozliczać PO z obietnic wyborczych, bo jesteśmy wiarygodni i to co obiecujemy, to realizujemy

Andrzej Śliwka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Poseł PiS komentuje decyzję Sejmu dotyczących odwołania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, uważając ją za nieprawną.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Rozmówca Łukasza Jankowskiego krytykuje również wybór pani Gasiuk-Pichowicz do Krajowej Rady Sądownictwa, nazywając ją „uosobieniem kłamstwa”. Pojawia się również krytyka posła Kropiwnickiego, autora poprawki do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który jest oskarżany o stworzenie spornych aspektów związanych z Trybunałem. Poseł Śliwka planuje apelować do innych partii, aby nie poparły tych działań, i deklaruje, że nie ma zamiaru angażować się w politykę konfliktu.

Wysłuchaj także:

Witold Tumanowicz: Konfederacja była w opozycji wobec rządu Morawieckiego i będzie w opozycji wobec rządu centrolewu

Prof. Grosse: UE nie wyciągnęła wniosków z poprzedniego kryzysu migracyjnego. Wraca do nieskutecznych regulacji

Brukselskie instytucje podejmują szereg bezprawnych i niekonsekwentnych działań. Poważne wątpliwości budzą rozstrzygnięcia TSUE dotyczące Polski – mówi europeista.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Marek Ast: Uchwalenie ustawy o sądach pokoju stoi pod dużym znakiem zapytania

„Kara śmierci jest stosowana w krajach islamskich, Rosji lub Chinach. Polska, mam nadzieję, należy do krajów demokratycznych, gdzie takich kar się nie stosuje” – powiedział poseł PiS.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Gościem Poranka Wnet był Marek Ast, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która aktualnie pracuje nad ustawą o sądach pokoju. Jak zaznaczył przewodniczący Ast po ostatnim przegłosowaniu przez posłów opozycji, wspartych przez polityków Suwerennej Polski, odroczenia prac nad ustawą do 15 czerwca, szansa na uchwalenie ustawy w tej kadencji jest mała:

Trochę się dziwię, dlatego że PSL też w tym wypadku popiera ustawę o sędziach pokoju, popiera to rozwiązanie, a głosował za odroczeniem prac. Przełożenie o miesiąc prac komisji stawia pod dużym znakiem zapytania uchwalenie przez Sejm tej ustawy w tej kadencji.

Zdaniem Marka Asta przyjęta ustawa o Sądach Pokoju mogłaby jeszcze podlegać późniejszym zmianom:

trzeba rozmawiać wewnątrz koalicji, bo projekt też po pracach w podkomisji ma bezpieczniki w postaci późniejszego wejścia w życie. Sędziowie pokoju rozpoczęliby swoje urzędowanie w 2025 roku, więc jest czas również na poprawienie ewentualnych błędów.

Tematem rozmowy była również ustawa o zmianie zasady procedowania w Trybunale Konstytucyjnym, która na razie nie została poparta przez partię Zbigniewa Ziobry:

Poselski projekt, którego celem jest odblokowanie Trybunału Konstytucyjnego nie tylko w kontekście wyznaczonego terminu na 30 maja, bo wiemy, że 30 maja raczej Trybunał Konstytucyjny się nie zbierze w pełnym składzie, a sam tryb legislacyjny jest taki, że jeszcze po Sejmie ustawa musi trafić do Senatu, który na sto procent miesiąc będzie ją przetrzymać, więc ustawa wejdzie w życie nie wcześniej, jak pod koniec czerwca. Ustawa mogłaby obowiązywać, jeżeli oczywiście uzyska większość sejmową, i w tej sprawie również trwają rozmowy z naszym koalicjantem. Bo sama ustawa w moim przekonaniu ma wyłącznie taki techniczny charakter.

Marek Ast był również pytany o propozycję premiera wprowadzenia kary śmierci:

W Europie praktycznie, poza Stanami Zjednoczonymi i poza oczywiście światem demokratycznym, to kary śmierci się przecież nie stosuje, to tylko tylko gdzieś tam, powiedzmy w państwach islamskich, w Rosji czy w Chinach, tego rodzaju kara jest stosowana. W świecie demokratycznym nie jest i myślę, że Polska do tego świata należy.

Polityk PiS był również pytany o plany na zbliżającą się konwencję partii rządzącej:

To będzie dwudniowa konwencja, w której po prostu w pierwszym dniu, tak jak powiedziałem, będą przedstawiciele Polski zachodniej, a w drugim dniu będą uczestniczyli koledzy z kolei z Polski centralnej i wschodniej. Natomiast tematy będą oczywiście te same. […] Czyli będziemy po prostu podsumowali ten pierwszy etap kampanii, rozmów z Polakami, propozycji co do tego, co można zrobić w poszczególnych regionach. Dlatego też ten klucz regionalny. Natomiast te sprawy, które dotyczą jakby całościowo Polski, spraw Polaków, będą pewnie przez pana premiera i pana prezesa poruszone w jednym i w drugim [dniu].

Czytaj także:

Marek Sawicki: Ustawy zbożowe PiSu tylko częściowo rozwiążą problemy polskich rolników

Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes Przyłębska musiała odwołać rozprawę

Na naradę i rozprawę stawiło się 10 z 15 sędziów obecnych dziś w TK Oznacza to, że nie było wymaganego pełnego składu Trybunału – poinformowała w komunikacie prezes Julia Przyłębska.

We wtorek 9 maja prezes Przyłębska wraz z dziewięcioma innymi sędziami TK pojawiała się na sali rozpraw, gdzie miała odbyć się rozprawa w pełnym składzie.
O tej godzinie miała odbyć się rozprawa w sprawie dotyczącej sporu kompetencyjnego między Prezydentem RP a Sądem Najwyższym z wniosku marszałka Sejmu. Na naradę i rozprawę stawiło się 10 z 15 obecnych w dniu dzisiejszym w TK sędziów. W tym stanie rzeczy podjęłam decyzję o odwołaniu dzisiejszego terminu rozprawy a nowy termin zostanie wyznaczony z urzędu – poinformowała Przyłębska.

W Trybunale Konstytucyjnym od kilku miesięcy trwa spór o kadencję Julii Przyłębskiej jako prezesa Trybunału, który uniemożliwia w ostatnim czasie zebranie się TK w pełnym składzie. Pięciu sędziów uważa, że kadencja prezes dobiegła końca i nie może wykonywać swoich obowiązków.

Spór kompetencyjny między prezydentem a SN ma związek z nieprawomocnym wyrokiem wobec Mariusza Kamińskiego i innych osób z b. kierownictwa CBA i ułaskawieniem przez prezydenta Andrzeja Dudę nieprawomocnie skazanych b. szefów CBA. W początkach marca zespół prasowy SN informował PAP, że na 6 czerwca br. Sąd Najwyższy wyznaczył termin rozprawy kasacyjnej w procesie b. szefów CBA.

PAP/wPolityce.

Stanisław Tyszka: w Trybunale Konstytucyjnym potrzebna jest opcja zerowa, trzeba wymienić cały skład sędziowski

Stanisław Tyszka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Polityk Konfederacji potwierdził, że jego ugrupowanie wystawi kandydatów do Senatu we wszystkich okręgach, licząc, że uda się odebrać głosy zarówno opozycji liberalnej oraz PiSowi.

Gość Poranka Wnet odnosił się do informacji Romana Giertycha, który sugerował możliwość szantażowania Sławomira Mentzena przez polityków rządzących. Jak podkreślił Stanisław Tyszka nikt z polityków nie szantażował lidera Konfederacji, podkreślając, że Roman Giertych nie jest osoba wiarygodną: Myślę, że nie ma bardziej żałosnej historii w polskiej polityce niż historia Romana Giertycha. To jest człowiek, który kiedyś w coś wierzył, a później został brutalnie złamany przez Jarosława Kaczyńskiego i przez Donalda Tuska. To jest taki w tym momencie człowiek bez poglądów, bez godności. Taki typowy hejter. Naprawdę mi go żal.

Poseł Konferencji podkreślił, że jego ugrupowanie nie będzie popierać zmian w ustawie o Trybunale Konstytucujnym, które zaproponowało Prawo i Sprawiedliwości. Posłowie partii rządzącej chcą zmniejszyć liczbę sędziów potrzebnych do orzekania w pełnym składzie z 11 do 9. Zdaniem Stanisława Tyszki obecny trybunał nie spełnia zasad niezawisłości: Sąd Konstytucyjny w tym momencie nie działa dlatego, że oni jedną sitwę zamienili na drugą sitwę, a ta sitwa się ze sobą pokłóciła. Tam są dwa gangi sędziów, które się ze sobą co prawda i sąd w ogóle nie działa, ale to też poważna sprawa, dlatego że w demokratycznym państwie obywatel, którego prawa lub wolności są naruszane.

Pamiętam kto zaczął demolkę Trybunału Konstytucyjnego i to była Platforma. Ja osiem lat temu występowałem z mównicy sejmowej i mówiłem, że to Platforma wybrała bezprawnie dwóch sędziów i mówiłem PiSowi nie idźcie tą drogą. To znaczy dbajcie o instytucje, a nie je zawłaszczajcie. PiS Jakąkolwiek instytucję, której się dotknie, niszczy – podkreślił Stanisław Tyszka.

Tematem rozmowy była też podwyższona inflacja, której zdaniem polityka konfederacji winna jest polityka rządu i NBP: Jestem przeciwnikiem przyjęcia euro, bo wtedy tracimy kontrolę nad naszą polityką monetarną, to znaczy politykę, która w tym momencie jest bardzo źle prowadzona. Natomiast jak pan Glapiński przestanie być prezesem, to mam nadzieję, że teraz zacznie być prowadzona lepiej. Zostały popełnione bardzo poważne błędy. Jeżeli chodzi o stopy procentowe, one powinny być podwyższone parę lat temu. My weszliśmy w okres pandemii oraz późniejszego kryzysu z dużo wyższą inflacją niż państwa zachodnie.

Jednocześnie poseł konfederacji zaznaczył, że nie popiera stanowiska PO, która chce po ewentualnym przejęciu władzy wyrzucić prezesa Glapińskiego i przejąć Narodowy Bank Polski.

30 maja ubiegłego roku zostało przyjęte rozporządzenie, Parlamentu Europejskiego i Rady otwierające granice Unii Europejskiej, czyli granicę polsko-ukraińską na napływ towarów z Ukrainy wszelakich. Obecnie mamy problem nie tylko ze zbożami, ale też z drobiem, z jajami, z owocami miękkimi, malinami zaraz itd. Itd. To są te zasadnicze problemy. PiS poświęcił interes polskich, polskich konsumentów, polskich rolników w interesie ukraińskim – podkreślił w rozmowie z Radiem Wnet Stanisław Tyszka.

 

Dramat rozwiedzionych rodziców. Nowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego mocno ograniczy im możliwość widywania dzieci

Trybunał Konstytucyjny/Fot. A. Grycuk, CC A-S 3.0, Wikipedia

W świetle dotychczas obowiązujących przepisów sąd mógł nakładać kary pieniężne na rodzica, który utrudniał byłemu partnerowi widywanie własnego dziecka. Wyrok TK mocno utrudni sędziom takie działanie.

W świetle wyroku trybunału sąd nie będzie mógł nałożyć na prawnego opiekuna dziecka kary grzywny za utrudnianie pociesze kontaktów z drugim rodzicem, jeżeli dziecko samo stwierdzi, że nie chce się tą drugą stroną widywać. Część ekspertów uważa decyzję TK za słuszną. Ich zdaniem podkreśla bowiem podmiotowość dziecka. Pojawia się jednak obawa, czy nie zostanie ono zmanipulowane.

Dziecko na pewno ma prawo do wyrażenia swojej opinii, pod warunkiem, że nie jest to przeniesiona fobia rodzica. Dlatego właśnie, ustalając w sądzie zasady spotkań z tym drugim rodzicem, tym nieobecnym, dziecko jest poddawane wszechstronnemu badaniu.

Mówi dla portalu Onet Sędzia Karolina Sosinska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Sądów Rodzinnych Pro Familia. Jej zdaniem rozstanie rodziców jest już wystarczającą traumą dla młodego człowieka i dlatego ważne jest, by mógł on widywać oboje z nich.

Czytaj także:

Andrzej Delekta: Sądy rodzinne w Polsce szukają odpowiedzi na niewłaściwe pytanie- kto jest lepszym rodzicem

Niestety w takich sytuacjach często ważniejsze stają osobiste sprawy dorosłych. Prawni opiekunowie robią często wszystko, by uniemożliwić drugiej stronie widywanie własnej pociechy. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy ich były partner spełnia wszystkie wymagania sądowe. Do tej pory sąd mógł stosować wobec opornych rodziców karę grzywny. Teraz praktycznie nie będzie mógł już tego zrobić.

I co my sędziowie mamy zrobić, gdy przychodzi mniej obecny rodzic, żądając, by ktoś umożliwił mu kontakt z dzieckiem, do którego prawo przyznał mu sąd? Do tej pory mogliśmy nałożyć karę pieniężną na rodzica, który takie spotkania uniemożliwia. Dziś już nic nie możemy zrobić, bo sprawa wraca do punktu wyjścia, czyli kolejnego badania dziecka. A to może trwać miesiącami. Tymi, podczas których ten drugi rodzic nie będzie dziecka widywał.

Komentuje Karolina Sosińska. Najbardziej na zmianie przepisów ucierpią mężczyźni. To oni bowiem w głównej mierze muszą walczyć z ex – partnerkami o prawo do widywania własnych dzieci.

K.B.

Źródło: Onet