Ireneusz Raś: Wyjdźmy z tej bijatyki PiS-u i anty-PiSu i razem budujmy Polskę, która jest wspólna

Ireneusz Raś

Poseł Koalicji Polskiej o właściwych i błędnych decyzjach Zjednoczonej Prawicy, Brexicie i pomocy dla Ukrainy.

Irenusz Raś stwierdza, że prezydent Andrzej Duda dobrze odnalazł się w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

Poseł Koalicji Polskiej docenia także politykę społeczną PiS. Wskazuje przy tym na problemy obozu rządzącego.

Ocenia, że taki modus operandi szefa rządu wynika z jego problemów z koalicjantami.

Czytaj także:

Dr Szymon Kardaś: Niektóre państwa UE nie są gotowe na odejście od rosyjskich surowców. Węgrom brakuje woli politycznej

Polityk stwierdza, że nie da się wybronić  rządu ze zwiększonego importu węgla za rządów ZP. Porusza także kwestię Brexitu, który, jak sądzi, był w rosyjskim interesie.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Waszczykowski: w Niemczech dalej pokutuje myślenie, że trzeba rozmawiać z Rosją

Europoseł PiS o tym, co się zmieniło w euroatlantyckiej dyplomacji w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Witold Waszczykowski mówi o zmianach jakie nastąpiły w polityce zagranicznej po 24 lutego.

Dotychczasowe myślenie w takich sytuacjach kryzysowych, że konflikt może być rozwiązany tylko środkami pokojowymi tylko dyplomacją ustępuje w tej chwili myśleniu, że ten konflikt może być tylko rozwiązany […] raczej środkami wojskowymi.

Amerykańscy sekretarze stanu i obrony mówili na konferencji prasowej o wsparciu militarnym USA dla Ukrainy. Przewiduje, że Europa karolińska będzie dążyć do zakończenia wojny choćby kosztem Ukrainy.

Olga Doleśniak-Harczuk: presja społeczna i zewnętrzna jest zbyt duża, by Niemcy wróciły do starej polityki wobec Rosji

Jak podkreśla europoseł PiS, polityka rządu stawiania na relacje z Waszyngtonem okazała się słuszna, wbrew podnoszonej przeciw niej krytyce.

A.P.

Paweł Kukiz: podejrzewam, że PiS zrobi wszystko, aby swymi 230 głosami zablokować komisję ds. podsłuchów

Featured Video Play Icon

Paweł Kukiz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Lider Kukiz’15 o sytuacji wokół Ukrainy, działaniach polskiej dyplomacji w tej sprawie i planach Kremla oraz o reformie sądownictwa i komisji ds. podsłuchów.

Paweł Kukiz komentuje napięcie na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Ocenia, że polski rząd zachowuje się w tej sprawie właściwie.

To nie jest kwestia, tylko tej chwili, ale również i wcześniejszych działań dyplomacji co szczerze mówiąc troszkę zaskoczyło bo zawsze do tej polskiej dyplomacji miałem duże pretensje.

Poseł sądzi, że Putin mógłby ponieść ogromne straty w przypadku wojny konwencjonalnej. Ukraińcy są bowiem bardzo zdeterminowani, aby obronić własną niepodległość. Bardziej obawia się rosyjskich działań agenturalnych niźli konwencjonalnego ataku. Rosja będzie próbowała przejąć władzę na Ukrainie poprzez agenturę wpływu i działania hybrydowe.

Następnie lider Kukiz ’15 omawia sprawę afery Pegasusa. Stwierdza, że będzie dążył do powołania komisji ws. podsłuchów.

PiS nie jest zainteresowany powstaniem tej komisji.

Odnosi się także do problemu reformy sądów. Wskazuje, że po reformach Zjednoczonej Prawicy postępowania prowadzone są jeszcze wolniej. Nie udało się zlikwidować istniejących sitw.

Ta reforma sądownictwa jest do niczego. […] Wprowadziła nas tylko w kłopoty.

Podkreśla, że należało zacząć od wprowadzenia wybieranych przez obywateli sędziów pokoju.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Mariusz Gierej: pojawiły się bardzo ostre głosy, że trzeba wymienić premiera jeśli PiS ma odzyskiwać pozycje w sondażach

Dziennikarz mpolska24.pl o komisji śledczej ws. Pegasusa oraz o rozgrywkach w obozie rządzącym: postawie Solidarnej Polski, propozycji prezydenta Dudy i obsadzie stanowiska nowego ministra finansów.

Mariusz Gierej odnosi się postulowanej przez opozycję komisji śledczej ws. Pegasusa. Jak wskazuje,

Komisje śledcze po aferze Rywina pokazały, że są narzędziem tylko i wyłącznie PR-owym.

Dziennikarz mpolska24.pl mówi także o rozgrywkach w obozie rządzącym. Zauważa, że Solidarna Polska gra obecnie wyłącznie na siebie i na przyszłość polityczną swego przywódcy.

Zjednoczona Prawica już dawno nie jest zjednoczona.

Podkreśla, że praprzyczyną problemów z Brukselą jest upór Zbigniewa Ziobry ws. reformowania wymiaru sprawiedliwości.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę na powołanie Prokuratora Krajowego i I Zastępcy Prokuratora Generalnego Bogdana Święczkowskiego  na sędziego TK.

Pan Święczkowski  idzie do Trybunału Konstytucyjnego- zwalnia się miejsce Prokuratora Generalnego, które wymaga kontrasygnaty prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda złożył zaś projekt zlikwidowania Izby Dyscyplinarnej. Gierej ocenia, że pojawia się tutaj element handlowania ze Zbigniewem Ziobrą. Dodaje, że prezydencka propozycja pozwala na zamknięcie kolejnego po Turowie frontu w sporze z Brukselą.

Dziennikarz sądzi, że kluczowe będzie to, kto będzie nowym ministrem finansów. Mateusz Morawiecki chciałby, aby byłby to jego człowiek, niezależnie kto to miałby być.

PiS ma gigantyczny problem z Polskim Ładem.

Chodzi o to, aby była to osoba, która nie będzie krytykować premiera za Polski Ład. Pojawiły się głosy, że drogą do odzyskania przez PiS poparcia wyborców jest zmiana na stanowisku premiera. Jeżeli pozycję ministra finansów przejmie ktoś z nim niezwiązana to jego pozycja Mateusza Morawieckiego będzie znacznie słabsza.
Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
A.P.

Likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN. Dr Wróblewski: potrzebny jest kompromis w ramach koalicji i akceptacja opozycji

Projekt prezydenta uważam za ciekawy, choć nieoryginalny. Niektóre rozwiązania powinny być przedyskutowane – mówi w Popołudniu Wnet Bartłomiej Wróblewski – poseł PiS.

Bartłomiej Wróblewski odnosi się do projektu likwidacji Izby Dyscyplinarnej złożonego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Pozytywnie ocenia dążenie głowy państwa do wypracowania kompromisu.

Dobrze, że prezydent uczestniczy w tej dyskusji, […] tym bardziej jeśli doprowadzi to do zamknięcia tej dyskusji i poprawy relacji z Unią Europejską

Nie wiadomo jednak, czy wpłynie to na stanowisko TSUE. Poseł PiS sądzi także, że po likwidacji ID sędziowie w niej pracujący nie powinni przechodzić w stan spoczynku, lecz kontynuować sądzenie w innych izbach.

Potrzebny jest kompromis w ramach ZP i akceptacja tych propozycji przez opozycję.

Czytaj także:

Patryk Jaki: jeżeli Zjednoczona Prawica chce wygrać kolejne wybory, potrzebuje refleksji, nowego programu i nowych ludzi

Komentuje projekt Iustitii, który nazywa „totalnym”. Ocenia go bardzo negatywnie, wskazując, że jest on w wielu miejscach niekonstytucyjny i oznaczałby rewolucję w wymiarze sprawiedliwości nieporównywalną do tego, co zrobiła Zjednoczona Prawica.

Być może jest tak, że ten projekt musi pobudzić część najbardziej radykalnych wyborców Platformy Obywatelskiej i Lewicy. Jest to projekt, który powinien zostać odrzucony.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego komentuje także projekt wprowadzenia instytucji sędziów pokoju. Wyraża nadzieję, że opracowane w komisji sprawiedliwości zapisy zostaną przyjęte do końca kadencji.

Kwestii do rozstrzygnięcia jest wiele – wskazuje.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.N/A.P.

Dr Kuźmiuk: polityka niemiecka, zamiast wspierać Unię Europejską, która chce pomagać Ukrainie wspiera Rosję

Europoseł PiS o opóźnianiu certyfikacji Nord Stream II, szantażu energetycznym Kremla i rosnących cenach energii.

Dr Zbigniew Kuźmiuk mówi o reakcji Parlamentu Europejskiego na sytuację wokół Ukrainy. Liczy, że przedstawiciele Niemiec będą się wstydzić polityki Berlina.

Polityka niemiecka, zamiast wspierać Unię Europejską, która chce pomagać Ukrainie raczej wspiera Rosję, która chce zbrojnie zaatakować Ukrainę.

Europarlament przyjął trzeci pakiet energetyczny. Jego zapisy utrudniają certyfikację Nord Stream II. Kreml robi co może, aby powstrzymać wejście tych zmian w życie, uciekając się do szantażu energetycznego. Niemcy nie spodziewali się, że Rosja waży się ich szantażować.

Ceny gazu wzrosły przecież nie tylko dla Polski, ale wzrosły dla wszystkich krajów Europy Zachodniej w taki sposób i wszyscy mają z tym olbrzymie kłopoty.

W Hiszpanii ceny prądu wzrosły o 200 proc. Europoseł PiS mówi także o sukcesie spotkania partii prawicowych w Madrycie. Mimo odmiennego podejścia do Rosji zgromadzeni zgodzili się potępić działania Kremla wobec Ukrainy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Marek Ast: pracownik, który nie będzie chciał się poddać testowi może nie zostać dopuszczony do pracy

Poseł PiS o najnowszej propozycji ustawy mającej zapobiegać zakażeniom w zakładach pracy.

Marek Ast komentuje najnowszą propozycję ustawy umożliwiającą dochodzenie odszkodowania od współpracownika za zarażenie w miejscu pracy. Stwierdza, że jest to kolejna próba rozwiązania problemu jakim jest rozprzestrzenianie koronawirusa w zakładach pracy.

Poprzednie rozwiązania nie zyskały aprobaty większości sejmowej ani opinii publicznej.

Poseł PiS zauważa, że obecny projekt jest chyba nawet bardziej restrykcyjny. Wskazuje, że może on zostać poprawiony w komisji sejmowej. Ocenia, iż trudno powiedzieć jakie będzie poparcie dla projektu przed procesem legislacyjnym.

W Sejmie podobnie jak w całym społeczeństwie jest taki bardzo ostry podział na z jednej strony zwolenników radykalnej polityki sanitarnej […] z powszechnym obowiązkiem szczepień a z drugiej strony mamy też część bardzo mocno antyszczepionkowo, antymaseczkowo nastawioną.

Czytaj także: Segregacja sanitarna. Siarkowska: debata jest bardzo jednostronna i ograniczona, a właściwie jej nie ma

Wśród tych ostatnich są także, jak mówi, posłowie PiS. Trzeba szukać rozwiązania kompromisowego.

Kontrowersje budzą oczywiście te rozwiązania, które rodzą odpowiedzialność odszkodowawczej na pracowniku, który nie będąc chorym nie przekaże tej informacji, podejmie pracę.

Przyznaje, iż istnieje problem z udowodnieniem kto kogo zaraził i czy ktoś wiedział, że jest chory. Co groziłoby pracownikowi, który nie chciałby wykonać testu?

Brak woli poddania się testowi może skutkować tym, że nie zostanie dopuszczony do pracy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Szczyt w Madrycie obwinia Moskwę. Wołczyk: Polacy osiągnęli coś, co wydawało się niemożliwe

Featured Video Play Icon

Małgorzata Wołczyk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy” o sobotnim szczycie europejskich prawicowych partii w Madrycie.

W kongresie w stolicy Hiszpanii brali udział m.in. premier Mateusz Morawiecki (PiS), premier Węgier Viktor Orban (Fidesz), a także szefowa francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. Małgorzata Wołczyk zauważa, że zarówno Donald Tusk, jak i  lewicowe media hiszpańskie podkreślały prorosyjskie nastawienie uczestników szczytu.

Czytaj także: Wołczyk: El Mundo ocenia, że członków szczytu partii prawicowych w Warszawie za bardzo różnią interesy geopolityczne

Ocenia, iż zarówno Viktor Orbán, jak i Marine Le Pen reprezentują średni zachodnioeuropejski poziom prorosyjskości. Dziennikarka Do Rzeczy wskazuje, że szczyt okazał się sukcesem Polski, czego świadectwem są nagłówki takie jak ten opublikowany w „El Pais”:

Polska uruchomiła wspólny sprzeciw skrajnej prawicy przeciw Rosji.

W podobnym tonie piszą także inne media głównego nurtu. W podpisanym przez członków szczytu dokumencie potępiono „wojskowe akcje Rosji przy wschodnich granicach Europy, które zaprowadziły na próg wojny”. Wołczyk zauważa, że

To było coś niezmiernie ważnego, żeby w Hiszpanii która ma skłonność myśleć, że rzecz dotyczy tylko jakiejś odległej Ukrainy […] pojawił się silny przekaz, że Putin destabilizuje, że trzeba zatrzymać Putina.

Formacje zgromadzone na szczycie w Madrycie łączy także sprzeciw wobec, jak mówi Wołczyk, „polityki międzynarodówki globalistycznej, która chce przetrącić kręgosłup poszczególnych państw”.
Siły, które spotykają się z taką częstotliwością nie mogą być eurosceptyczne. […] Te siły sprzeciwiają się dryfowi federalistycznemu.
Istnieje problem pogodzenia sprzecznych racji. Każda formacja chciałaby, aby to jej program nadawał ton współpracy.
Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
A.P.

Suski: po rozmontowaniu systemów operacyjnych Polska stałaby się rajem dla mafii

Poseł PiS o tym, czemu jest przeciwko komisji śledczej ws. podsłuchów oraz o perspektywie powrotu Platformy Obywatelskiej do władzy i korektach w Polskim Ładzie.

Donald Tusk zapowiada, że Platforma Obywatelska będzie znów najsilniejszą partią w Polsce. Marek Suski stwierdza, że najlepszą odpowiedzią na to, co nieprawdziwie opowiada były premier są działania Prawa i Sprawiedliwości w ciągu ostatnich 6 lat. Stwierdza, że ludzie potrafią porównać jak wyglądały one, a jak lata rządów PO-PSL.

Gdyby Platforma zwyciężyła wybory i rządziła wróciłoby wszystko to, co się wtedy działo: podporządkowanie Polski Niemcom, pewnie wprowadzenie euro i wpuszczenie tych wszystkich imigrantów, którzy szturmują naszą granicę i całkowite zbiednienie Polaków po to, żeby za pół darmo pracowali w Niemczech przy zbiorze szparagów.

Suski wskazuje, że Grzegorza Schetynę „zatkało”, gdy spytano go o wymienienie jednej dobre rzeczy, którą zrobiła za swoich rządów Platforma.

Poseł PiS stwierdza, że jest przeciwny powoływaniu sejmowej komisji śledczej ws. podsłuchów. Ocenia, że byłoby to osłabianie polskiej obronności w imię kampanii wyborczej Platformy.

Systemy operacyjne i działania kontroli operacyjnych, które zawsze są za zgodą sądu i na wniosek prokuratury służą ściganiu przestępstw tych najgroźniejszych. Więc jeżeli ten system miałby być rozmontowany to Polska będzie rajem dla przestępców, mafiosów, handlarzy narkotyków i różnych innych zagrożeń terrorystycznych, czy zorganizowanych grup przestępczych.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do Polskiego Ładu. Stwierdza, że wszelkie wielkie reformy wymagają korekt. Podkreśla, że dzięki Polskiemu Ładowi system będzie bardziej sprawiedliwy. Dodaje, iż Platforma w przyszłości zapewne zacznie twierdzić, że sama chciała wprowadzić Polski Ład, tak jak to było w przypadku programu 500+.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
A.P.

Kolany: obecny wskaźnik inflacji utrzyma się na tym poziomie przez najbliższy rok albo dwa

Featured Video Play Icon

Analityk portali „Bankier.pl” mówi o bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce oraz komentuje poczynania rządu i banku centralnego w walce z inflacją.

Krzysztof Kolany o sytuacji ekonomicznej w Polsce. Przyznaje, że rząd oraz NBP muszą działać w taki sposób, aby inflacja nie przekroczyła 10 procent.

Mleko się rozlało i wskaźnik utrzyma się na tym poziomie przez najbliższy rok albo dwa.

Zaznacza jednak, że odpowiedzialnością za sytuację inflacyjną należy obarczać bank centralny, a nie sam rząd.

Rząd nie jest odpowiedzialny za kontrolowanie inflacji – o tego jest bank centralny.

Jak dodaje, podniesienie stóp procentowych – postulowane jako rozwiązanie najbardziej słuszne – będzie musiało osiągnąć poziom niezwykle zaawansowany, by jakkolwiek poprawić sytuację.

Czytaj także: dr Beata Górka-Winter: wątpię aby udało się uniknąć konfliktu zbrojnego na Ukrainie 

Nawet jeśli stopy procentowe wzrosną do 4-5 procent to wciąż będzie mało.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.