„Rozmówki polsko-ukraińskie” z Ariną Piskovskayą, ukraińską aktorką żyjącą i pracującą w Polsce – 8.04.2022 r.

Wykształcona w Warszawskiej AT Arina Piskovskaya opowiada o marzeniach wyjazdu do Polski i zostania aktorką, okresie edukacji i wyzwaniach jakie przedstawiała oraz pracy na polskiej scenie.

Jak mówi w „Rozmówkach”- początki nie były łatwe. Po rocznym doświadczeniu studiów aktorskich w Kijowie, Arina zdecydowała się przerwać edukację i spróbować szczęścia na którejś z Akademii Teatralnych w Polsce. Wracając wspomnieniami do tych czasów pamięta, że Polska jawiła się jej jako przeznaczenie. Mimo przeciwności losu wyruszyła z rodzinnego domu sama do obcego kraju.

Gość Janka Olendzkiego opowiada o pierwszych wrażeniach po przyjeździe do Polski, nauce języka i trudnościach jakie to przedstawiało, a wreszcie o doświadczeniu studiowania sztuki aktorskiej pomimo akcentu i odmiennej kultury kształcenia do tej, którą poznała w Kijowie.

Historia Ariny pokazuje adaptację twórcy zagranicznego na polskim rynku sztuki- w tym wypadku filmowej. W rozmowie słyszymy jakie wyzwania stoją przed ambitną Ukrainką szukającą ról na polskich scenach, jak się do nich przygotowywała i co wyniosła.

Teraz, gdy trwa wojna, Piskovskaya zaangażowana jest w organizację pomocy humanitarnej dla uchodźców, jak i tych, którzy zostali na Ukrainie. Jednym z projektów, który stworzyła to fundacja Pomagajmy Sobie Nawzajem (https://pomagajmysobienawzajem.pl/strona-glowna/).

Ponadto, w dzisiejszych „Rozmówkach” pojawią się propozycje ukraińskich filmów do obejrzenia w wolnym czasie.

Link do Instagrama Ariny Piskovskayej: https://www.instagram.com/arinapiskovskaya/

Link do Instagrama Janka Olendzkiego: https://www.instagram.com/janolendzki/

„Rozmówki polsko-ukraińskie” z Karoliną Jermak, Polką z Ukrainy, członkinią zespołu Polanie znad Dniepru – 1.04.2022 r.

Urodzona w Polsce, wychowana na Ukrainie Karolina Jermak opowiada o kultywowaniu polskości, działalności Zespołu Pieśni i Tańca „Polanie znad Dniepru”, życiu w Kijowie i komórce pomocowej Radia Wnet.

Choć paszport ma ukraiński, Karolina z dumą mówi, że jest narodowości polskiej. Korzenie sięgają daleko, a do tego sama urodziła się też w Polsce. Wraz z rodziną powróciła jednak w młodym wieku na Ukrainę. Jej mama, absolwentka wydziału filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim, jest założycielką Zespołu Pieśni i Tańca „Polanie znad Dniepru”. Od najmłodszych lat bohaterka tego odcinka „Rozmówek polsko-ukraińskich” kształciła się w polskich tradycjach śpiewu i tańca co czyni do dziś.

To zasłużony dla kultury polskiej zespół. Mamy już 21 lat, a ja jestem z nim związana od samego początku. W wieku 13 lat dowiedziałam się, że to ja byłam pomysłem na jego stworzenie.

Przez całe życie, największym celem Karoliny był powrót do Polski na studia. W ukraińskiej szkole na hasło „Polska” rówieśnicy od razu patrzyli na nią. W rozmowie z Jankiem Olendzkim słyszymy o kultywowaniu kultury polskiej i jej nauczaniu na Ukrainie. Karolina zwraca także uwagę na podobieństwa i różnice między naszymi narodami, które obserwowała dorastając.

Podczas tej „Rozmówki” mowa jest również o działalności pomocowej Radia Wnet, w którą żywo zaangażowana jest nasza rozmówczyni. Tłumaczy ona jak powstała inicjatywa ukraina@wnet.fm i jak członkowie zespołu niosą pomoc naszym sąsiadom w potrzebie.

Ponadto poruszony zostaje także temat poprawnego przyimka stosowanego w odniesieniu Ukrainy. Jak mówić? „W” czy „na”? Posłuchajcie.

Link do profilu Facebook ZPIT „Polanie znad Dniepru”: https://www.facebook.com/polanieznadDniepru

Link do Instagrama ZPIT „Polanie znad Dniepru”: https://www.instagram.com/zpit_polanie_znad_dniepru/

Link do Instagrama Janka Olendzkiego: https://www.instagram.com/janolendzki/

„Rozmówki polsko-ukraińskie” z Volodymyrem Melymuką, artystą malarzem i wykładowcą warszawskiej ASP – 29.03.2022 r.

Vova Melymuka opowiada o swojej działalności artystycznej, organizacji charytatywnych aukcji sztuki i sytuacji twórców z Ukrainy uciekających przed wojną do Polski.

Idąc Krakowskim Przedmieściem w Warszawie, Janek Olendzki spotyka Vovę Malymukę zmierzającego wraz z powyżej widocznym obrazem na protest pod ambasadę Rosji. Był to pierwszy dzień rosyjskiej agresji na Ukrainie. Miesiąc później, malarz i wykładowca na wydziale architektury warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, spotkał się z naszym dziennikarzem przy wspólnym stole w studiu Radia Wnet.

„Rozmówki polsko-ukraińskie” rozpoczynają się od historii obrazu, który powstawał i towarzyszył Vovie podczas rozmaitych protestów przeciw putinowskim zbrodniom na ludności ukraińskiej.

Mieszkający od 10 lat w Polsce artysta tłumaczy wartość sztuki w walce z najeźdźcami.

Jako osoba, której serce należy do swojej ojczyzny, nie mogę oderwać się od wydarzeń, które wstrząsają Ukrainą. Ale jako artysta, który zna siłę obrazu i słowa, chcę przelać maksimum emocji, których doświadcza teraz tysiące ludzi. Moja sztuka to moja amunicja, a sprzedane przeze mnie obrazy sfinansują niezbędną teraz amunicję dla ukraińskiej armii.

W ramach podejmowanych działań charytatywnych i organizowanych aukcji, o których mowa w audycji- Vova zgromadził ponad 24 tysiące złotych i przekazał je częściowo międzynarodowej fundacji charytatywnej „Come Back Alive” wspierającej wojsko ukraińskie dostarczając hełmy i kamizelki kuloodporne dla żołnierzy, a częściowo na rzecz dzieci uchodźców w Polsce.

Nasz gość zwraca uwagę na uciekających przed wojną ukraińskich artystów, którzy muszą odnaleźć się teraz w nowej rzeczywistości. Zwraca przy tym uwagę na rozmaite inicjatywy polskich instytucji kulturalnych działających na rzecz wsparcia i aktywizacji twórców zza wschodniej granicy.

Ponadto, Melymuka opowiada o rynku sztuk wizualnych na Ukrainie, staraniach zachowania dzieł narażonych na zniszczenie przez wojska rosyjskie i planach na odbudowę Ukrainy po zakończeniu wojny.

Link do Instagrama Vovy Malymuki: https://www.instagram.com/anti_art_pl/

Link do Instagrama Janka Olendzkiego: https://www.instagram.com/janolendzki/

„Rozmówki polsko-ukraińskie” z Eldarem Pedorenko, realizatorem Radia Wnet – 25.03.2022 r.

Eldar Pedorenko opowiada o żywych na Ukrainie tradycjach, militarnym kształceniu od najmłodszych lat, różnicach kulturowych między naszymi krajami i przestrzega przed publicznym smarkaniem na Ukrainie

Pochodzący z Ukrainy pracownik Radia Wnet realizujący na codzień programy antenowe, dziś, w obliczu wojny zaangażowany jest w pomoc uchodźcom z ojczyzny przyjeżdżającym do Polski.

Dzisiejsze „Rozmówki polsko-ukraińskie” rozpoczęliśmy od analizy zmian społeczeństwa ukraińskiego od Euromajdanu w 2013 roku. Eldar tłumaczył także dlaczego wielu mieszkających w Polsce Ukraińców decyduje się tu pozostać i wspierać swoich rodaków na odległość, zamiast dołączyć do Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie. Wyjaśnia także jak on i jego rówieśnicy postrzegają kwestię języka rosyjskiego w codziennym użyciu i komentuje obecne poruszenie wokół próby derusyfikacji jego kraju.

W dalszej części rozmowy z Jankiem Olendzki, Pedorenko wyjawia rozmaite ciekawostki na temat życia na Ukrainie. Przestrzega na przykład przed dmuchaniem nosa w miejscach publicznych, które postrzegane jest jako faux pas. Mówi m.in. o głęboko zakorzenionej tradycji kształcenia militarnego, popularności turniejów rycerskich, jak również silnej więzi z obchodami Nocy Kupały.


Link do Instagrama Eldara Pedorenko: https://bit.ly/3D8odfP
Link do Instagrama Janka Olendzkiego: https://bit.ly/3D9dyBo

„Rozmówki polsko-ukraińskie” z Andriim Voronoiem, komikiem z Doniecka – 22.03.2022 r.

Andrii Voronoii – komik, członek grupy Standup Poland. W dzisiejszych „Rozmówkach” opowiedział o ukraińskiej scenie standup, komikach walczących na froncie i występach dla uchodźców w Polsce.

Po wybuchu wojny w Donbasie, pochodzący z Doniecka Andrii wyjechał do Polski, by tu budować na nowo swoje życie. Po skończeniu studiów magisterskich na wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Poznańskiej i osiągnięciu życiowej stabilizacji, powrócił do swojej pasji- bawienia ludzi podczas autorskich występów standup’owych.

Z początku Voronoi krążył między Polską a Ukrainą występując w Kijowie. Z uwagi na problemy logistyczne, z czasem postanowił swoje występy organizować głównie w Polsce dla mieszkających tu rodaków.

Wspólnie z innymi komikami z Ukrainy, Białorusi i Rosji stworzyli grupę Standup Poland. Występują na terenie całej Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Repertuar jest w języku rosyjskim- wspólnym dla mieszkańców byłych republik sowieckich, aby docierać z materiałem do jak najszerszego grona odbiorców. W Polsce tworzą także standup po Polsku.

Teraz, gdy Ukraina jest ofiarą rosyjskiej agresji, bombardowań i bestialskich mordów ludności cywilnej, Andrii z pełnym poświęceniem zajął się organizacją wydarzeń charytatywnych na rzecz pomocy swoim rodakom. Nie pojechał walczyć na front, ale nie ustaje w walce słowem. Jego życie od 2014 roku toczy się w Polsce. Swoimi występami uświadamia świat o putinowskich zbrodniach, a słuchających go widzów podnosi na duchu. Jego standup przybrał wymiar terapii grupowej, podczas której wraz z doświadczonymi traumą uchodźcami przegadują rzeczywistość, w której się znaleźli. Dochód z występów przeznacza na rzecz swojej ojczyzny.

W rozmowie z Jankiem Olendzkim Andrii opowiada jak wyglądała scena standup’owa w Ukrainie przed rosyjską agresją. Opowiada o specyfice pracy komika w czasie wojny dotykającej jego naród i dzieli się doświadczeniami swoich kolegów po fachu, którym wojna zastąpiła mikrofon karabinem (link do wspomnianego w audycji występu w schronie przeciwbombowym poniżej).

Gość dzisiejszej audycji „Rozmówki polsko-ukraińskie” pisze o swojej działalności- „Standup zdrowego człowieka”, bo żeby żartować z otaczających nas realiów trzeba trzeźwo oceniać rzeczywistość.

Link do nagrania wideo z całej rozmowy Janka z Andriijem: https://www.youtube.com/watch?v=JgRsPAQSGM0

Link do filmu, o którym była mowa w audycji: https://bit.ly/3IsczgQ

Link do Instagrama Andriieja Voronoia: https://bit.ly/353H2Eb

Link do Instagram Standup Poland: https://bit.ly/3isVCbk

 

Studio Włóczykij – 3.08.2021 r.

Po nocy spędzonej na plaży w Piranie Janek Olendzki zaprasza opowieść o nieoczekiwanych trudach podróży i rozmowę z dziennikarzem Antonim Saccone z Radia Capodistria.

Po weekendzie spędzonym w Mariborze i odwiedzinach Studia Włóczykij w Studiu Bałkany Liliany Wiadrowskiej, Janek Olendzki wraca na drogę łapać stopa w kierunku słoweńskiego wybrzeża. Celem jest Koper i wizyta w Radiu Capodistria. W dzisiejszym odcinku poznacie dziennikarza tegoż radia- Antoniego Saccone. Opowiada o tworzeniu mediów dla mniejszości włoskiej w słoweńskim Koprze i wpływach kultur Chorwacji, Słowenii i Włoch na ten region. Tu granice między państwami funkcjonują bowiem tylko umownie. Społeczeństwo zespolone historią i mieszanką wzajemnych wpływów, tworzy wyjątkowy punkt styku kultur północnej zatoki Adriatyku.

 

Zanim jednak wysłuchacie wywiadu z Antonim, Janek Olendzki opowiada o swojej podróży i nieoczekiwanym splocie wydarzeń, które zawiodły go w nocy na plażę, na której spał.

Rozmowa z Jaśminą Nowak w programie „Lato w Ustce”:

Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r

Studio Włóczykij – 30.07.2021 r.

Słoweńska polonistka o miłości do poezji Szymborskiej i Różewicza.

W dzisiejszym programie Janek Olendzki rozmawia z Sarą Hočevar Mucić- studentką wydziału polonistyki na Uniwersytecie w Lublanie. Dowiecie się skąd u niej zamiłowanie do naszego języka i kultury, a także o wspólnych mianownikach Słowenii i Polski.

 

Sara poleca też miejsca warte odwiedzenia podczas wizyty w Lublanie.

Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r