Wojciech Jakóbik o porozumieniu w sprawie Turowa: Polska przyznała się do błędu

Featured Video Play Icon

Wojciech Jakóbik | Fot. Konrad Tomaszewski Radio Wnet

Redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl o przełamaniu impasu w sprawie Turowa i błędach polskiego rządu w tej sprawie. – Zostaliśmy złapani na błędzie legislacyjnym – mówi.

Wojciech Jakóbik ocenia porozumienie między Polską a Czechami w sprawie kopalni turów. Zdaniem dziennikarza jest to dobry precedens. Za cały spór o kopalnie w Turowie odpowiada według niego polski rząd, który w niepraworządny sposób przedłużył możliwość wydobycia węgla przez wspomniany zakład.

Zostaliśmy złapani na błędzie legislacyjnym przez Trybunał Sprawiedliwości. Przyznaliśmy się do błędu, zmieniając prawo Zapłacimy 45 mln euro- 35 z budżetu i 10 z funduszu.

Czytaj także:

Jest porozumienie w sprawie kopalni Turów

Porozumienie będzie monitorowane przez TSUE przez pięć lat.  Dziennikarz zauważa, że pieniądze z kar zasądzonych przez Trybunał trafiłyby nie do kraju liberadzkiego, a do budżetu unijnego.

Trzeba było zapłacić, aby nasi sąsiedzi się nie obawiali.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P/A.N

Dymisja ambasadora RP w Pradze. Petrilak: Mirosław Jasiński miał duże zasługi dla dialogu polsko-czeskiego

Flaga Czech/ Źródło: Pixabay/ Autor: Yacubee

Dziennikarz o odwołaniu Mirosława Jasińskiego po wywiadzie dla „Deutsche Welle” oraz o bieżącej sytuacji politycznej w Czechach.

Vladimir Petrilak komentuje sprawę odwołania ambasadora RP w Pradze Mirosława Jasińskiego po wywiadzie, w którym dyplomata negatywnie ocenił postępowanie polskiego rządu ws. kopalni Turów. Wskazuje, że dyplomata miał bardzo dobre kontakty wśród czeskich polityków i miał szansę na doprowadzenie do polubownego rozwiązania sporu.

Jasiński miał duże zasługi dla dialogu polsko-czeskiego. W wywiadzie powiedział o tym, czego wszyscy chcą, czyli o kompromisie.

Jak zwraca uwagę, o odejściu ambasadora Czesi dowiedzieli się z mediów, tak samo jak to miało miejsce w przypadku poprzedniej szefowej polskiej misji dyplomatycznej.

W 2020 panią Barbarę Ćwioro odwołano z powodu rzekomego mobbingu. Wtedy też nikt naszego rządu o tym nie poinformował.

Dziennikarz przestrzega, że całe zamieszanie jeszcze bardziej osłabi grupę V4, zwłaszcza że czeski minister spraw zagranicznych, będący członkiem Partii Piratów, zwraca uwagę na konieczność daleko idącego przeorientowania polityki międzynarodowej państwa. Vladimir Petrilak zwraca uwagę na małe doświadczenie nowego ministra Jan Lipavskeho.

Gość „Popołudnia Wnet” mówi ponadto o wyzwaniach, z którymi będzie się musiał zmierzyć nowy czeski rząd. Najpoważniejszym z nich jest bardzo duży deficyt budżetowy. Nowy gabinet będzie działał na rzecz rozwoju energetyki atomowej w kraju.

Zgoda Komisji Europejskiej otwiera drogę do zwiększania tego segmentu energetycznego.

W przyszłym tygodniu premier Petr Fiala ma wygłosić expose. W najbliższym czasie musi zostać uchwalony budżet państwa, w miejsce obowiązującego obecnie prowizorium.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Otoka-Frąckiewicz: Ugrupowanie Tuska za chwilę przestanie mieć znaczenie w Parlamencie Europejskim

Zdaniem dziennikarza, były premier próbuje zbudować wśród Polaków wrażenie swojej siły, mimo, iż jego ugrupowanie w Parlamencie Europejskiej ulega rozpadowi.

 Pierwszym gościem porannej audycji jest dziennikarz i publicysta polityko.com, Rafał Otoka-Frąckiewicz. Rozmówca redaktora Adriana Kowarzyka komentuje m.in. źródła kryzysu polskiej opozycji:

Opozycja od sześciu lat uprawia politykę cyrkową używając tych samych schematów i dziwiąc się, że to nie działa – stwierdza nasz gość.

Mimo trudności w dotarciu do nowych wyborców, dziennikarz zaznacza, że w opozycji pojawiła się nowa jakość i nadzieja, którą uosabia Donald Tusk. Jednakże, jak podkreśla Rafał Otoka-Frąckiewicz, jest to nadzieja efemeryczna, ponieważ opiera się na wrażeniu na temat siły wpływów byłego premiera, które nie koniecznie odzwierciedla stan faktyczny:

Teraz jest nowa jakość w postaci Tuska, który nic tam nie może, ale chce zbudować pozycję wrażeniową, że jest kimś w europarlamencie – mówi publicysta.

Rafał Otoka-Frąckiewicz odnosi się także do sytuacji Europejskiej Partii Ludowej. Zdaniem redaktora można stwierdzić, że ze względu na zmianę klimatu politycznego w Europie ugrupowanie zmierza w kierunku rozpadu. Co więcej, jak twierdzi rozmówca Adriana Kowarzyka, Donald Tusk nie ma żadnego przełożenia na politykę europejską i to on sam zapoczątkował rozpad swojego ugrupowania w europarlamencie:

Partia, której przewodził przez jakiś czas idzie w kierunku rozsypki. (…) Z partii, która rządziła Europą nie wiadomo co z tego zostanie – dodaje gość audycji.

Ponadto, redaktor opowiada o bieżących stosunkach polsko-czeskich. Według Rafała Otoki-Frąckiewicza mimo problemów związanych z Turowem Czesi są zapatrzeni w Polskę:

Czechy są zapatrzone w Polskę. Z jednej strony blokują Turów, a z drugiej są pod wrażeniem naszej obrony polskich dóbr kulturowo-narodowych

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bogdan Rzońca: w tej chwili Europa pogrąża się w kryzysie, a Chiny budują energetykę w oparciu o węgiel

Europoseł PiS o proteście „Solidarności” przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w obronie kopalni Turów.

Piotr Duda miał niezwykle piękne i przekonujące przemówienie.

Bogdan Rzońca relacjonuje protest w obronie kopalni Turów, który odbył się w Luksemburgu. Było na nim przynajmniej dwa tysiące członków Solidarności. Zapewnia o wielkiej determinacji demonstrujących. Związkowcy rozdawali anglojęzyczne ulotki z petycją.

Ocenia, że decyzja TSUE nakazująca wstrzymanie wydobycia w kopalni nie ma nic wspólnego z wartościami europejskimi. Jak podkreśla polityk, głosy o niesprawiedliwości wypływającej z tego wyroku słychać nawet w Niemczech i Francji.

 Podkreśla, że sędzia nakazująca zamknięcie kopalni chciała pozbawić prądu ponad trzy miliony mieszkańców.

Zauważa, że jest duży problem w Unii Europejskiej z energią elektryczną.

Mamy do czynienia z kryzysem energetycznym, a Unia Europejska zajmuje się aborcją.

Zauważa, że nie wiadomo jak zastosować mechanizm warunkowości. Sądzi, iż wyegzekwowanie go trwałoby miesiącami.

W tej chwili Europa pogrąża się w kryzysie, a Chiny budują energetykę w oparciu o węgiel.

Zauważa, że Stanach Zjednoczonych i Państwie Środka węgiel jest niskoemisyjny, gdyż są tam już nowe technologie.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Petrilak: nowy czeski rząd będzie bardziej skłonny do zawarcia kompromisu z Polską ws. Turowa

Czeski dziennikarz nie wyklucza, że proces formowania gabinetu zakończy się na początku przyszłego roku.

Vladimir Petrilak relacjonuje sytuację powyborczą w Czechach. Komisja wyborcza zatwierdziła wyniki, teraz czeka jedynie na protesty.

Na razie wiadomo o dwóch incydentach, które nie mogły mieć wpływu na ostateczny rezultat.

Jak informuje, w niedzielę premier Babiš nie wyszedł do dziennikarzy, by skomentować spotkanie z  prezydentem Milošem Zemanem. Rozmowa zaplanowana na godzinę trwała 40 minut.

Kalendarz powyborczy jest zawieszony w związku z chorobą prezydenta Zemana. W czasie spotkania z premierem Zeman nie mógł mówić.

Publicysta mówi ponadto o zarzutach wobec czeskiego premiera oraz o wyborczej porażce komunistów.

Babiš może mieć kłopoty we Francji i Stanach Zjednoczonych; pojawia się podejrzenie prania pieniędzy. Zeman raczej nie pytałby o Pandora Papers, gdyż preferuje go jako kandydata do dalszego sprawowania funkcji premiera.

W parlamencie, po raz pierwszy od 1989 r. nie ma żadnej formalnie lewicowej partii. Komuniści po raz pierwszy od swojego powstania – wyjąwszy okres II wojny światowej – nie przekroczyli progu wyborczego.

Gość „Kuriera w samo południe” przewiduje, że proces formowania nowego czeskiego rządu może zakończyć się nawet na początku przyszłego roku. Zdaniem dziennikarza:

Nowa ekipa rządowa będzie bardziej skłonna do kompromisu z Polską w sprawie Turowa. Na razie najlepiej negocjacje zawiesić.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Wybory w Czechach. Dr hab. Bajda: Andrej Babiš nie ma szans, by pozostać na stanowisku premiera

Politolog wskazuje, że wybory zakończyły się klęską lewicy. Partia komunistyczna nie przekroczyła progu wyborczego pierwszy raz w historii.

Dr hab. Piotr Bajda komentuje wyniki wyborów w Czechach. Najwięcej głosów otrzymała koalicja centroprawicowa, wyprzedzając ruch premiera Andreja Babiša. Jak zauważa ekspert:

Dużym zaskoczeniem w Czechach jest to, że żadna partia lewicowa nie weszła do parlamentu. Po prawej stronie widać satysfakcję, że zakończył się pewien etap postkomunizmu.

Ekspert wyraża przekonanie, że dojdzie do zmiany premiera, mimo iż prezydent Miloš Zeman to właśnie Babišowi zamierza powierzyć misję stworzenia rządu:

Politolog podkreśla, że  w najoptymistyczniejszym scenariuszu obecnemu szefowi rządu zabraknie 9 głosów w parlamencie. Rozmówca Anny Nartowskiej odnosi się ponadto do kwestii Turowa. Ocenia, że nie jest to obecnie priorytet w polityce czeskiej, a rozwiązanie sporu zależy od aktywności strony polskiej.

Czesi uważają, że jest to nasz problem, nie ich.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Krzysztof Bosak: jeżeli nie ma porozumienia, należy odejść od stołu negocjacyjnego z Czechami

Poseł Konfederacji o słowach wiceszefa ministerstwa spraw zagranicznych w sprawie kopalni Turów oraz o możliwym kolejnym lockdownie.

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak mówi o negocjacjach w sprawie kopalni Turów oraz spekuluje na temat wprowadzenia możliwego kolejnego lockdownu w Polsce.

Sytuacja jest następstwem wcześniejszych, nawarstwiających się, latami błędów.

Jak stwierdza, bardzo żałuje, że sprawy Turowa nie udało się załatwić we wcześniejszym etapie, zamkniętym między Polską a Czechami, zanim stała się publicznym sporem z udziałem Unii Europejskiej. Według niego Polska w tej sytuacji powinna zaczekać, aż w Czechach odbędą się wybory i wtedy powrócić do rozmów.

Na pytanie, czy ta sytuacja wystawi Polskę na kolejne działania, odpowiada:

Na pewno będziemy ponosić koszty, pytanie tylko jak duże, ponoszenie kosztów może być niższe niż zawarcie bardzo niekorzystnego porozumienia.

Poseł zauważa, że takie rozwiązanie nie będzie się podobać opinii publicznej, mediom i opozycji, ale według niego nie należy bać się wybrać „mniejszego zła”.

Dla nas powinna być istotna jedynie racja stanu.

Twierdzi, że politycy niewystarczająco zabezpieczyli Polskę, przez co Unia można bez wyroku sterować naszą polityką energetyczną. Ale czy ten ruch jest sprzeczny z traktatami? Według jego wiedzy nie ma żadnych limitów dotyczących wpływów instytucji unijnych.

W polityce międzynarodowej decyduje silniejszy, a my nie jesteśmy silniejsi.

PiS nie zamierza też odejść od negocjacji z Unią Europejska. Straszy, lecz jest to tylko popis siły przed opinią publiczną, którą partia rządząca praktykuje już dobre kilka lat. Na arenie międzynarodowej jest już zupełnie inaczej.

Nasz gość zapytany również o sytuację jesienną w Polsce, zwiastującą grypę i czwartą falę zachorowań na Covid, spekuluje o możliwym lockdownie. Śmiertelność wirusa jest wielokrotnie niższa niż rok temu w tym okresie, lecz rząd pewnie zdecyduje się na częściowe zamknięcie różnych branż.

Rząd zakłada, że jeżeli jakieś grupy trzeba poświęcić, to je poświęca, pokazuje to poprzedni rok.

Obiecuje też, że będą jako partia postulować nieograniczanie pracy segmentów do tej pory zamykanych na czas lockdownów i zniechęcać do segregacji sanitarnej osób zaszczepionych od niezaszczepionych.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Jankowski: W koalicji rządzącej toczą się negocjacje o tym jak ma wyglądać rekonstrukcja rządu

Łukasz Jankowski podkreśla, że istotnym jest obecnie kto obejmie stanowisko ministra rozwoju po Jarosławie Gowinie oraz czy wyłoniony zostanie nowy minister klimatu i środowiska.

W poniedziałkowym „Poranku WNET” redaktor Radia WNET, Łukasz Jankowski, komentuje bieżące wydarzenia polskiej polityki. Jak podaje nasz dziennikarz miniony weekend przebiegał stosunkowo spokojnie w porównaniu z intensywnym i pełnym istotnych zdarzeń tygodniem:

Polska polityka w weekend odpoczywała po burzliwym tygodniu sejmowym, po przyjęciu Nowego Ładu i przedłużeniu Stanu Wyjątkowego i po sporze z Czechami, który jest w stanie zawieszenia – stwierdza Łukasz Jankowski.

Jednocześnie rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę na wydarzenie, które zdaje się uchodzić uwadze wielu mediom. Chodzi o rozmowy na temat rekonstrukcji rządu, które toczą się w koalicji rządzącej:

Prawie całkowicie w mediach umyka fakt, że w koalicji rządzącej toczą się negocjacje o tym kto jakim ma być ministrem i o tym, jak ma być przeprowadzona mniejsza lub większa rekonstrukcja rządu – podkreśla dziennikarz.

Jak zaznacza redaktor, jednym z podstawowych pytań w tej dyskusji jest m.in. kto obejmie stanowisko ministra rozwoju po Jarosławie Gowinie lub czy wyłoniony zostanie nowy minister klimatu i  środowiska. Zdaniem gościa porannej audycji jednym z ewentualnych kandydatów jest posłanka Jadwiga Emilewicz:

To się wiąże także ze sprawami Turowa, czy Michał Kurtyka odejdzie z funkcji, czy być może zastąpi go Jadwiga Emilewicz, bo tak się o tym mówi. A z drugiej strony – jak mówią nie oficjalnie kuluary – nominacji Jadwigi Emilewicz ma się przeciwstawiać Mariusz Kamiński – relacjonuje Łukasz Jankowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Fogiel: chcemy w Polskim Ładzie wprowadzić rozwiązania korzystne dla większości Polaków

Do systemu podatkowego trzeba dodać element solidarności. Opozycja opowiada o tym projekcie niestworzone historie – mówi wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Radosław Fogiel o projektach, nad którymi obecnie Prawo i Sprawiedliwość pracuje. Gość odnosi się także do polityków, którzy po odejściu z koalicji zaczęli mówić różnego rodzaju rzeczy m.in. na temat Polskiego Ładu.

Politycy opozycji opowiadają o nim niestworzone historie.

Dla posła te negatywne komentarze są całkowicie nie na miejscu, nie mają nic wspólnego z tym co jest zawarte w tym projekcie. Gość ubolewa nad tym, że sprawa Polskiego Ładu stała się przyczyną uszczuplenia koalicji Zjednoczonej Prawicy.

Zależy nam na wprowadzeniu zmian podatkowych korzystnych dla większości Polaków. Chcemy do systemu wprowadzić element solidarności.

Polityk wskazuje, że w ramach Polskiego Ładu zostanie podwyższony podatek dochodowy dla największych przedsiębiorstw, które bardzo często płaciły albo niskie podatki, bądź też nie płaciły ich wcale. Poruszony zostaje również temat jednoosobowych działalności gospodarczych

Jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą zupełnie tak, jakby pracował na etacie, nie ma powodu by to różnicować.

Gość odnosi się także do kwestii kryzysu migracyjnego. Nie zgadza się z obwinianiem rządu Zjednoczonej Prawicy o los ludzi koczujących na granicy polsko-białoruskiej.

Odpowiedzialność za tych ludzi spoczywa na władzach w Mińsku.

Poruszony zostaje ponadto temat sporu o kopalnię Turów. Radosław Fogiel deklaruje chęć kontynuowania dialogu z Pragą.

Będziemy usilnie dążyć do porozumienia z Czechami, mamy jednak swoje warunki brzegowe: nie zgodzimy się na odcięcie od energii milionów polskich rodzin.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K. J. / A.W.K.

Marek Jakubiak: Trzeba zaatakować Europę prawdą. To jest nasza wina, że się nie czepiamy

Prezes Federacji dla Rzeczypospolitej o sporze z Czechami o kopalnię w Turowie, potrzebie ofensywy narracyjnej i sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

Marek Jakubiak komentuje sytuację związaną z Kopalnią Turów. Jest ona, jak ocenia, naprawdę nieciekawa. Stanowisko strony polskiej mówi o pełnym funkcjonowaniu kopalni. Natomiast jedyną rzeczą, którą Czesi mają do zakomunikowania to to, że interesuje ich jedynie zamknięcie kopalni w Turowie.

Ja proponuję nie odpuścić Czechom tego. Ja proponuję cały czas, żeby bardzo głęboko przyjąć, że Czesi są Czechami i retoryce wobec Czechów muszą mieć miejsce.

Prezes Federacji dla Rzeczypospolitej uważa, że obecna retoryka zarówno Unii Europejskiej, jak i pojedynczych państw takich jak np. Niemców jest bezpodstawna. Można by było odnieść wrażenie, że Unia Europejska całkowicie nie rozumie, na czym polega problem a może też rozumie, ale nie chce tego pokazać.

Język prawicy polskiej w Europarlamencie jest odczytywany  jako bardzo egzotyczny.

Gość uważa, że obecnie toczy się walka o naszą przyszłość. Aczkolwiek walka ta posiada jeszcze jeden aspekt. Chodzi tutaj o walkę z naszą kulturą oraz przekonaniami. Wskazuje, że Ministerstwo Cyfryzacji mogłoby przygotować akcję rozpowszechniania anglojęzycznych memów.

Trzeba zaatakować Europę prawdą.

Zauważa, że nadgraniczne kraje mają inną perspektywę od tych, które nie mierzą się z problemem nielegalnego przekraczania swych granic. Zauważa, że polsko-niemiecka granica przebiega na rzece, więc wystarczy pilnować mostów. Na jedynej jej lądowym odcinku w pobliżu Szczecina Niemcy budują płot.

Oni mówią, że to przeciwko dzikom. […] Nikt się nie martwi o łosie, o dziki, a Niemcy płot budują.

Marek Jakubiak zaznacza, że imigranci koczujący nad polską granicą nie chcą się dostać do Polski, ale do Niemiec. Odnosi się także do planów budowy elektrowni jądrowych w Polsce.

Niech to prywatny biznes robi, tak jak Niemcy zrobili Nord Stream II.

Sądzi, że jak polski rząd będzie budować elektrownie atomowe to przyczepić się do tego będzie mogła Komisja Europejska.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!


A.P.