Via Carpatia. Trasa Radia Wnet z Kłajpedy do Salonik

Podróż dziennikarzy Radia Wnet trasą Via Carpatia. Zaczynamy od litewskiej Kłajpedy i estońskiego Tallina.

Jan Olendzki o planach podróży Via Carpatia, której początek wyznaczony jest w Kłajpedzie.

Krzysztof Skowroński z Tallina o sytuacji społeczno-politycznej w Estonii. Mieszkańcy kraju bardzo liczą na zwiększenie obecności wojsk NATO na wschodniej flance i rozszerzenie Sojuszu.

A.P.

Wisła Kraków żegna się z ekstraklasą. Współwłaściciel klubu: „podjęliśmy zbyt wiele złych decyzji”

Jeden z bardziej utytułowanych polskich klubów piłkarskich, po niedzielnej porażce z Radomiakiem, stracił szanse na pozostanie w PKO BP Ekstraklasie.

W niedzielę Wisła Kraków rozegrała wyjazdowe spotkanie z drużyną z Radomia. Mimo prowadzenia 2:0, zawodnicy Białej Gwiazdy przegrali starcie wynikiem 2:4. Konsekwencją tego rezultatu jest zaprzepaszczenie przez Wisłę szans na utrzymanie się w polskiej ekstraklasie. Choć do końca rozgrywek pozostała jeszcze jedna kolejka spotkań, to krakowianie, tracąc cztery punkty do piętnastego Śląska Wrocław, nie mają już możliwości opuszczenia strefy spadkowej – w następnym sezonie będą grać w pierwszej lidze.

Odpowiedzialność za niepowodzenia utytułowanego kluby biorą na siebie jego współwłaściciele. Jarosław Królewski przeprasza wszystkich, „którzy muszą tego wszystkiego doświadczyć”, a Tomasz Jażdżyński mówi o szeregu błędnych decyzji oraz potrzebie przeprowadzenia poważnych zmian.

Na pomeczowej konferencji prasowej głos zabrał były szkoleniowiec reprezentacji Polski, a obecny trener Wisły – Jerzy Brzęczek. On także wziął na siebie odpowiedzialność za klęskę, jaką poniósł klub z Krakowa, a ostanie spotkanie uznał za obraz trafnie podsumowujący tegoroczne zmagania Wisły – uważa, że jej mankamentem był powtarzający się problem „zamykania meczów”, w których Biała Gwiazda już szła po zwycięstwo, ale ostatecznie traciła kontrolę nad meczem i musiała uznać wyższość rywala.

Jerzy Brzęczek nie wyklucza pozostania na stanowisku trenera Wisły i kontynuowania pracy z klubem w pierwszej lidze.

Wisła Kraków to jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów. Ma na swoim koncie 13 mistrzostw kraju, z czego pierwsze zdobyte w 1927 roku. Razem z drużyną z Krakowa, z PKO BP Ekstraklasą pożegnają się Bruk-Bet Termalica Nieciecza oraz Górnik Łęczna.

Źródła: „Gazeta Krakowska”, „Wirtualna Polska”.

K.K.

Kazimierz Gajowy: niektóre libańskie piekarnie przestały wypiekać pieczywo, bo nie miały z czego

Kazimierz Gajowy / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wybory parlamentarne, echa śmierci Abu Akleh i brak mąki. Gospodarz Studia Bejrut o sytuacji w Kraju Cedrów.

Kazimierz Gajowy o wyborach parlamentarnych w Libanie. Wstępne wyniki dają nadzieję na przełom polityczny w kraju. Wielkim przegranym wyborów jest Hezbollah. Swój głos oddało ok. 41%  uprawnionych.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówi także o sprawie zabójstwa Szirin Abu Akleh, palestyńskiej, chrześcijańskiej dziennikarki na Zachodnim Brzegu Jordanu. Nie cichną głosy oburzenia w tej sprawie, które słychać także w Libanie mającym dużą diasporę palestyńską.

Czytaj także:

Paweł Bobołowicz: Federacja Rosyjska niszczy magazyny zbożowe, bo zamierza wywołać światowy kryzys żywnościowy

Nasz korespondent porusza także temat prawdopodobnego kryzysu żywnościowego na Bliskim Wschodzie. W Libanie brakuje mąki.

Niektóre piekarnie przestały wypiekać pieczywo, bo nie miały z czego.

Paczki chleba kosztują tyle samo co wcześniej, lecz teraz zawierają nie 1 kg, a 800 g produktu. Wyraża nadzieję, że Liban powróci do bycia tym, czym kiedyś był.

Liban był Szwajcarią Bliskiego Wschodu.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.W.K./A.P.

Witold Waszczykowski: część elit europejskich ocenia, że antyrosyjskie sankcje będą dotkliwsze dla Europy niż dla Rosji

Witold Waszczykowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Były minister spraw zagranicznych o unijnej odpowiedzi na rosyjską agresję, europejskiej architekturze bezpieczeństwa, stanowisku Ankary wobec przyjęcia Finlandii do NATO i sporze Warszawy z Brukselą

Witold Waszczykowski komentuje sprawę unijnych sankcji na Rosję. Zauważa, że część państw UE jest w 100 proc.  zależna od surowców z Rosji.

 Annalena Baerbock przestrzegała, że na sankcjach na Rosjach bardziej ucierpią mieszkańcy Unii niż Rosjanie. Straszyła niepokojami społecznymi z powodu drogiej benzyny.

Jak zauważa gość Poranka Wnet, istnieje przekonanie, że bez Rosji nie można budować architektury bezpieczeństwa w Europie.

Polityk stwierdza, że Niemcy i Francja nie dążyły do zakończenia konflikt na Donbasie, lecz do jego zamrożenia. Chodziło o to, by można było normalnie robić interesy z Rosją.

Czytaj także:

Witold Waszczykowski: Unia Europejska nie jest klubem altruistów, trzeba w niej umieć walczyć o swoje

Waszczykowski komentuje stanowisko tureckiej głowy państwa wobec akcesji Finlandii i Szwecji. Sądzi, że prezydent Recep Tayyip Erdoğan może chcieć ugrać korzyści finansowe dla swego kraju w zamian za zgodę na rozszerzenie NATO.

Rosjanie chcą mieć wokół siebie bufor państw nienależących do Sojuszu.

Polityk podejmuje także temat nacisków wywieranych przez Komisję Europejską na polski rząd. Przestrzega, że w ramach procedury praworządności Bruksela będzie nam narzucać rozwiązania ideologiczne.

Ustępstwa są szalenie niebezpieczne, bo stworzy się precedens.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dmytro Antoniuk: Charków dzisiaj wygląda tak, jak Kijów na początku marca

Mężczyzna przed zrujnowanym domem w Charkowie. 24 marca 2022 r. | Fot. Andrei Marienko/Unian

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk o sytuacji w Charkowie i okolicach. Mimo, iż do miasta powoli wraca w miarę normalne życie, to wciąż słychać odgłosy walk i wybuchów.

Wczoraj były alarmy powietrzne. Dzisiaj też były.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: Rosja straciła ofensywny potencjał pod Iziumem

Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówi o głosowaniu nad pomocą USA dla Ukrainy. Według propozycji Amerykanie mają przekazać Ukrainie 40 mld dolarów.

Korespondent omawia ponadto sytuację militarną w Donbasie. Największe zgrupowanie rosyjskich sił jest w obwodzie ługańskim. Można się spodziewać, że Rosjanie skupią się na otoczeniu Siewierodoniecka  i Łysyczańska.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Pierwsze Strony Gazet: chińskie ograniczenia wyjazdowe, wizyty brytyjskiego premiera i droga benzyna w Chorwacji

Także o polityce Zero Covid, zachętach dla brytyjskich urzędników, aby pracowali stacjonarnie oraz o Polakach zatrzymanych pod podejrzeniem szpiegostwa.

Ryszard Zalski mówi o ograniczaniu ludności dostępów do paszportów. Uniemożliwia się także możliwość wyjazdu na zagraniczne stypendia. Oficjalną przyczyną ograniczeń jest chęć zapobieżenia przyniesienia Covid-19 z zagranicy. Zalski sądzi, że polityka Zero Covid może być dla wielu Chińczyków szokiem porównywalnym do masakry na Placu Niebiańskiego Spokoju. Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje na wypowiedź szefa WHO, który nazwał politykę Zero Covid nieskuteczną.


Iza Smolarek wskazuje na zachęty premiera Borisa Johnsona do tego, żeby urzędnicy pracowali stacjonarnie, a nie tylko zdalnie. Alex Sławiński zauważa, że brytyjski premier odwiedził Irlandię i Skandynawię. Johnson wspiera Finlandię w jej dążeniach do stania się częścią NATO. Mówią także o platynowym jubileusz królowej Elżbiety II.


Liliana Wiadrowska mówi o drogich cenach benzyny w Chorwacji. Mówi się o wprowadzeniu cen maksymalnych. Opowiada też o Polakach oskarżonych o szpiegostwo za fotografowanie w miejscu, gdzie są obiekty wojskowe.

A.P.

Finlandia wystąpi o członkostwo w NATO. Według Stoltenberga, nie będzie weta Turcji

W niedzielę prezydent Finlandii ogłosił, że jego kraj wystąpi o członkostwo w NATO. Zdaniem szefa sojuszu, Turcja nie zablokuje przystąpienia Finlandii oraz Szwecji.

Sauli Niinistö, prezydent Finlandii, zadeklarował, że jego kraj będzie ubiegał się o przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Polityk tę decyzję podjął razem z rządowym komitetem ds. polityki zagranicznej. Sprawą akcesji kraju do NATO, fiński parlament rozpatrywać będzie w poniedziałek.

Za poważną przeszkodę w podjęciu tego kroku, uznaje się stanowisko Turcji, która, jako członek sojuszu, ma prawo zawetować dołączenie do organizacji jej potencjalnego nowego członka. Takie obawy rodzą piątkowe słowa prezydenta Turcji, o których można przeczytać w poniższym artykule:

Erdoğan: Turcja nie może pozytywnie ocenić planów przystąpienia Szwecji i Finlandii do Sojuszu

Jednak ukraińska agencja informacyjna UNIAN, w niedzielę powołała się na słowa szefa NATO. Jens Stoltenberg informuje, że Turcja nie będzie stawiać oporu działaniom Finlandii, a także Szwecji, która to również może zadeklarować ubieganie się o wejście w struktury Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Źródła: „Rzeczpospolita” „UNIAN”.

K.K.

 

Iga Świątek triumfuje w Rzymie! W finale pokonała Ons Jabeur 6:2, 6:2

W niedzielę najlepsza polska tenisistka zagrała w finale turnieju WTA rozgrywanego w Rzymie. Świątek pokonała Ons Jabeur 6:2, 6:2.

Iga Świątek wygrała finałowy mecz turnieju w Rzymie. Ostatnią rywalką Polki w turnieju WTA była Tunezyjka – Ons Jabeur (7. w rankingu WTA). Świątek, wygrywając ten pojedynek, powtórzyła wyczyn sprzed roku, kiedy również tryumfowała na rzymskich kortach.

W ubiegłorocznym finale Polka nie przegrała żadnego gema. Dzisiaj Tunezyjka ambitnie starała się pokrzyżować plany Świątek, jednak Polka nie dawała za wygraną i ostatecznie w każdym z dwóch setów, uległa jedynie w dwóch gemach.

Dzisiejszy triumf Igi Świątek oznacza wydłużenie jej zwycięskiej passy – dla Polki to piąte z kolei wygrane zawody. Na początku kwietnia, zwyciężczyni Rolanda Garrosa z 2020 roku, objęła pozycję liderki rankingu WTA. Po turnieje w Rzymie, w tym zestawieniu Polka będzie miała około dwa razy więcej punktów od obecnie drugiej w rankingu Czeszki Barbory Krejčíkovej.

Za tydzień, 22 maja, rozpoczyna się drugi wielkoszlemowy turniej. Biorąc pod uwagę paryski sukces Świątek sprzed dwóch lat oraz jej tegoroczną dominację, nie sposób nie uznawać jej za faworytkę turnieju French Open. Ten, w przypadku pań, potrwa do 4 czerwca.

Źródło: Sport.pl

K.K.

Nie żyje uznany aktor i reżyser Ignacy Gogolewski

Polski aktor i reżyser w swej długiej karierze działał zarówno na deskach teatru, jak i na planie filmowym. Ignacy Gogolewski zmarł w wieku 91 lat.

Ignacy Gogolewski, wybitny artysta, który na przestrzeni dziesięcioleci swojej kariery realizował swe powołanie jako aktor i reżyser teatralny. Te same role pełnił także w dziedzinie kinematografii. O śmierci Ignacego Gogolewskiego poinformowała jego rodzina. Miał 91 lat.

W 1954 roku artysta ukończył studia na wydziale teatralnym Państwowej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Po studiach związał się ze stołecznym Teatrem Polskim. Gogolewski zdobył popularność za sprawą roli Gustawa, w którą wcielił się w „Dziadach” reżyserii Aleksandra Bardiniego. Było to pierwsze teatralne przedstawienie dramatu Adama Mickiewicza po drugiej wojnie światowej.

Ignacy Gogolewski spełniał się także w roli aktora na planie filmowym. Odegrał kilkadziesiąt ról filmowych. Wystąpił m.in. w „Chłopach” Jana Rybkowskiego. W ekranizacji powieści Władysława Reymonta wcielił się w postać Antka Boryny.

Artysta był wielokrotnie nagradzany rozmaitymi nagrodami. W 1999 otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w pracy artystycznej, za osiągnięcia w działalności na rzecz rozwoju kultury”.  Z kolei w 2010 roku wręczono mu nagrodę „Gustaw” – przyznawaną przez Związek Artystów Scen Polskich.

Źródła: „Filmweb”, Culture.pl

K.K.

Ukraina zwycięża w Eurowizji. Zełenski: pewnego dnia uczestnicy konkursu zagoszczą w Mariupolu

W sobotni wieczór, w Turynie, rozegrano konkurs Eurowizji. Za sprawą jurorów oraz głosów telewidzów, zwycięzcą tegorocznej edycji został zespół Kalush Orchestra.

14 maja przeprowadzono finał 66. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji. O tym, który zespół triumfował w Turynie, zadecydowała opinia jurorów oraz głosu telewidzów, którzy oddawali je za pośrednictwem SMSów. Zwycięzcą sobotniego muzycznego starcia okazał się zespół z Ukrainy – Kalush Orchestra. Reprezentujący Polskę, Krystian Ochman, zajął dwunaste miejsce.

Zwycięski utwór nosi tytuł „Stefania”, a w swojej treści skupia się na motywie matki, motywie miłości łączącej ją ze swoim dzieckiem. Członek ukraińskiego zespołu, Ołeh Psiuk, w wywiadzie dla Die Welt, przyznał, że tekst piosenki powstał przed wojną na Ukrainie, jednak teraz nabrał on jeszcze większego znaczenia.

Stał się piosenką dla wszystkich matek, które tęsknią za swoimi synami.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, podziękował zespołowi Kalush Orchestra. Zauważył, że ten sukces stanowi kolejny dowód na odwagę ukraińskiego narody.

Zgodnie z zasadami konkursu Eurowizji, każdą jego następną edycję organizuje kraj, którego reprezentanci dzierżą tytuł aktualnych zwycięzców. Tak też, w przyszłym roku finał Eurowizji zostanie zorganizowany przez Ukrainę. Jej tegoroczny tryumf jest już trzecim w historii. Prezydent Zełenski wierzy, że nie jest to ostatni sukces jego kraju w tym konkursie. Jednocześnie zadeklarował, że pewnego dnia członkowie Eurowizji oraz jej goście zawitają do miasta, które dziś stanowi symbol cierpienia i ofiary Ukrainy w wojnie z Federacją Rosyjską.

Zadbamy o to, aby pewnego dnia uczestnicy i goście Eurowizji gościli w ukraińskim Mariupolu. Wolnym, spokojnym i odbudowanym!

Źródła: Onet.pl, Facebook: W. Zełenski.

K.K.