„Dla dobra i stabilności państwa”. Koniec politycznego impasu we Włoszech. Delegaci i parlament wybrali prezydenta

Sergio Mattarella w ósmym dniu głosowania został wybrany w sobotę przez parlament i delegatów z regionów na drugą kadencję. | Fot. Twitter ANSA

Sergio Mattarella w ósmym dniu głosowania został wybrany w sobotę przez parlament i delegatów z regionów na drugą kadencję.

Wcześniej centroprawica i centrolewica nie mogły dojść do porozumienia co do poparcia kandydata.

Wyniki głosowania w Izbie Deputowanych wskazują, że dotychczasowy prezydent otrzymał już wymaganą większość.

Czytaj także: Piotr Kowalczuk: optymiści mówią, że jutro uda się wybrać prezydenta, ale wątpię

Mediacji między ugrupowaniami koalicji, a 80-letnim Sergio Mattarellą podjął się premier Mario Draghi, który przekonywał go, że powinien pozostać „dla dobra i stabilności państwa”.

Źródło: Twitter, media

Dr Hajdasz: Weto ws. nowelizacji ustawy medialnej to niedobra decyzja. Musimy doprecyzować te przepisy

Dyrektor Centrum Wolności Prasy SDP o konieczności repolonizacji mediów oraz o rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego.

Dr Jolanta Hajdasz mówi o rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego. Podkreśla, że był to zryw całego regionu. Jak wskazuje, trzeba włożyć wiele wysiłku na rzecz upowszechnienia wiedzy o tym powstaniu.

Państwo polskie nie mogło się odrodzić bez swojej kolebki: Poznania i Gniezna. Gdyby armia nie wyćwiczyła się podczas powstania wielkopolskiego, nie byłoby zwycięstwa w wojnie polsko-bolszewickiej.

Dyrektor Centrum Wolności Prasy SDP komentuje decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu nowelizacji ustawy medialnej. Zwraca uwagę, że w argumentacji głowy państwa nie znalazły się słowa o potencjalnym zagrożeniu wolności słowa. Zdaniem dr Hajdasz źle się stało, że nie został poczyniony krok w kierunku repolonizacji mediów. Wyraża przekonanie, że sprawa udziału kapitału zagranicznego w środkach masowego przekazu zostanie w końcu rozwiązana.

Doprecyzowanie przepisów prawa medialnego jest konieczne. Nie może być sytuacji, w której państwo ma związane ręce.  […] Ze strony opozycyjnej nie słyszeliśmy żadnych merytorycznych argumentów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Rudyszyn: Rokowania nad stanem zdrowia prezydenta Czech są bardzo złe

Ekspert Instytutu Jagiellońskiego relacjonuje sytuację polityczną w Czechach. Nowy rząd nadal nie jest sygnowany przez prezydenta Miloša Zemana.


Trzecim gościem „Poranka Wnet” jest ekspert ds. Czech Instytutu Jagiellońskiego, Piotr Rudyszyn. Rozmówca Łukasza Jankowskiego pochyla się nad czeskim rządem, który dotąd nie został zatwierdzony przez głowę państwa.

Kwestia nowego rządu w Czechach jest nie do końca pewna, ponieważ nowy rząd nie jest jeszcze sygnowany przez prezydenta – podkreśla nasz gość.

Powodem zaistniałego chaosu powyborczego jest zły stan zdrowia czeskiego prezydenta Miloša Zemana. Według czeskich mediów, Zeman z powodu stanu zdrowia nie jest w stanie pracować. Ze względu na charakter choroby długoterminowa prognoza dotycząca stanu zdrowia prezydenta jest oceniana jako niepewna. Wyklucza to możliwość jego powrotu do pracy w ciągu najbliższych tygodni.

Rokowania nad stanem zdrowia prezydenta Czech są bardzo złe – dodaje Piotr Rudyszyn.

W związku z patową sytuacją, według kierownictwa czeskiego Senatu, opinia lekarza umożliwia rozpoczęcie procedury związanej z artykułem 66. konstytucji. Mechanizm otwiera furtkę do czasowego lub stałego pozbawienie funkcji urzędującego prezydenta. Jednak w tym przypadku obie izby parlamentu Czech musiałyby wydać zgodną decyzję. Wówczas obowiązki prezydenta przechodzą na premiera, przewodniczących Izby Poselskiej i Senatu. Procedura winna zostać zakończona do 8 listopada.

Czesi wcale nie są przekonani, że ten chaos powyborczy szybko się zakończy – przyznaje ekspert Instytutu Jagiellońskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Tak dla odbudowy Pałacu Saskiego. Senatorowie zdecydowali

Senat przyjął prezydencki projekt ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego wprowadzając do niego 43 poprawki.

W piątek Senat przyjął ustawę o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie. Za ustawą z poprawkami głosowało 49 senatorów, przeciw – 34.,od głosu powstrzymało się 15. Do prezydenckiego projektu wprowadzono 43 poprawki.  Jedna z nich zakłada, że skład Rady Odbudowy zostanie rozszerzony o przedstawiciela marszałka Senatu. Kancelaria Senatu będzie też miała wpływ na projekt architektoniczno-budowlany. Były Marszałek Senatu Stanisław Karczewski podziękował senatorom za przyjęcie ustawy.

Jestem wdzięczny senatorom za głosowanie, niektórym dziękuję za wstrzymanie się i odstąpienie od bardzo złego pomysłu odrzucenia tej ustawy (…) bardzo by nam to utrudniło, także z punktu widzenia wizerunkowego, bo badania pokazują, że Polacy są za odbudową Pałacu Saskiego – powiedział Stanisław Karczewski.

Według kolejnych poprawek decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji będzie podejmowana wraz z prezydentem m. st. Warszawy. Na zajęcie stanowiska będzie miał 21 dni, po tym czasie decyzja zostanie uznana za uzgodnioną. Według ustawy odbudowany Pałac Saski będzie służył jako przestrzeń dla instytucji i inicjatyw kulturalnych.

Zrekonstruowane kamienice przy ul. Królewskiej mają stać się siedzibą Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. W Pałacu Brühla swoją siedzibę będzie miał Senat.

J.L.[related id=151222 side=right]

Źródło: TVP INFO, senat.gov,

Rakowski o nowym prezydencie Iranu: Wybór Ra’isiego mocno zaniepokoił Bliski Wschód

Jak mówi Paweł Rakowski: Ra’isi, człowiek odpowiedzialny za likwidację od 3 do 30 tysięcy opozycjonistów w 1988 roku. Jest uważany za radykała i orędownika władzy silnej ręki, konfrontacji z Zachodem.

Gościem czwartkowego „Kuriera w Samo Południe” jest dziennikarz, publicysta i ekspert ds. Bliskiego Wschodu, Paweł Rakowski. W rozmowie z Jaśminą Nowak dziennikarz dotyka tematu nowej prezydentury w Iranie oraz niskiej frekwencji w ostatnich wyborach:

Następnym prezydentem Islamskiej Republiki Iranu będzie Ebrahim Ra’isi. Wygrał zeszłotygodniowe wybory przy dość niskiej frekwencji, zaledwie 48% – komentuje Paweł Rakowski.

Ekspert zwraca uwagę, że poza niską frekwencją w czasie ostatnich wyborów prezydenckich oddano liczoną w milionach liczbę nieważnych głosów. Jak mówi Paweł Rakowski, za prezydenturą Ra’isiego opowiedziało się 63% Irańczyków:

Warto uwzględnić, że w trakcie tych wyborów oddano ponad 3 mln nieważnych głosów, a z głosujących 63% stwierdziło, że następnym prezydentem powinien być Ra’isi – zaznacza Paweł Rakowski.

Ponadto, publicysta przybliża kulisy polityczne i społeczne w jakich odbywały się irańskie wybory prezydenckie. Jak wskazuje rozmówca Jaśminy Rakowskiej, reżimowi zależało by przeprowadzić je jak najszybciej i uniknąć społecznych wystąpień:

Zdaniem obserwatorów te wybory były dość bezprecedensowe jeśli chodzi o Iran. Reżim jednoznacznie wskazywał kto ma być zwycięzcą. Reżimowi bardzo zależało na tym aby była tylko jedna tura, żeby szybko te wybory przeprowadzić i szybko skończyć. Zawsze istniało ryzyko wystąpień jak i innego wykazania niezadowolenia społecznego – mówi dziennikarz.

Co więcej, zdaniem Pawła Rakowskiego nowy prezydent Iranu niepokoi nie tylko przywódców państw w regionie. Jak stwierdza ekspert Ra’isi jest znany ze swoich ultrakonserwatywnych poglądów i potrzeby konfrontacji z Zachodem:

Jeśli chodzi o aspekt międzynarodowy to wybór Ra’isiego mocno zaniepokoił Bliski Wschód jak i też Zachód. Ra’isi, były prawnik, człowiek odpowiedzialny za likwidację od 3 do 30 tysięcy opozycjonistów w 1988 roku. Jest uważany za radykała i nieprzejednanego orędownika władzy silnej ręki, konfrontacji z Zachodem, ale też z innymi państwami Bliskiego Wschodu – tłumaczy Paweł Rakowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

„Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji” Prezydent Andrzej Duda odniósł się do sytuacji w USA

Prezydent Andrzej Duda odniósł się do wydarzeń w USA. – Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji – napisał prezydent na Twitterze.

Wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym. Władza zależy od woli wyborców, a nad bezpieczeństwem państwa i obywateli czuwają powołane do tego służby. Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji” – napisał Andrzej Duda.

 

A.N.

Źródło: Twitter

Przetasowania w Pałacu Prezydenckim. Jaki będzie los dotychczasowych ministrów?

Andrzej Duda dokonał zmian w składzie swojej kancelarii. Na nowe stanowiska mianowani zostali Krzysztof Szczerski, Paweł Szrot oraz Piotr Ćwik.

W poniedziałek Andrzej  wprowadził zmiany w składzie swojej kancelarii. Na nowe stanowiska powołani zostali dotychczasowy szef Kancelarii Prezydenta, Krzysztof Szczerski, Paweł Szrot oraz Piotr Ćwik. Prezydent wręczył im nominacje.

Krzysztof Szczerski przestał być szefem gabinetu prezydenta. Andrzej Duda mianował go na pełnomocnika ds. utworzenia Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.

Paweł Mucha, który dotąd pełnił funkcję zastępcy KPRP, został społecznym doradcą prezydenta. Jego podstawowym zajęciem będzie doradzanie szefowi NBP, Adamowi Glapińskiemu.

Nowym szefem prezydenckiej kancelarii został Paweł Szrot, który dotychczas był sekretarzem stanu w KPRP.

Jego zastępcą będzie Piotr Ćwik, który przejmie obowiązki Pawła Muchy; on z kolei od 1 stycznia pełni funkcję doradcy społecznego.

 

 

 

 

Źródło: Interia/media/Twitter

Andrzej Duda pogratulował Joe Bidenowi: relacje polsko-amerykańskie są przykładem strategicznego partnerstwa

Prezydent Andrzej Duda pogratulował prezydentowi-elektowi Joe Bidenowi. Wybór kandydata Demokratów w poniedziałek w nocy czasu polskiego potwierdziło Kolegium Elektorów.

Joe Biden zdobył 306 głosów elektorskich, zaś urzędujący prezydent Donald Trump – 232.

W liście gratulacyjnym Andrzej Duda wskazywał, że relacje polsko-amerykańskie są przykładem „partnerstwa strategicznego”

Nasze Państwa i Narody podzielają te same ideały i wartości, których sednem są niewątpliwie wolność, sprawiedliwość, demokracja i prymat prawa międzynarodowego – napisał prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że Polska i USA poszerzyły partnerstwo w takich obszarach jak bezpieczeństwo i obronność, współpraca gospodarcza i innowacyjność.

Zaangażowanie w Trójmorze

Prezydent Andrzej Duda wskazywał także na znaczenie zaangażowania USA  w Inicjatywę Trójmorza. Jak zaznaczył, Stany Zjednoczone zdecydowały się zainwestować w Fundusz Trójmorza znaczące środki finansowe, skierowane na realizację regionalnych projektów energetycznych.

Bezpieczeństwo energetyczne

Co więcej, stając się głównym odbiorcą amerykańskiego LNG, Polska nie tylko zapewniła sobie dywersyfikację źródeł i bezpieczeństwo energetyczne, ale także stała się hubem energetycznym dla całego regionu. Mam nadzieję, że ta obopólnie owocna współpraca będzie kontynuowana pod Pana przywództwem –  czytamy w liście.

Europejska stabilność

Andrzej Duda zwrócił uwagę na znaczenie dobrych polsko-amerykańskich relacji, na których opiera się filar bezpieczeństwa oraz stabilności europejskiej i transatlantyckiej.

Polski prezydent ocenił również, że Polska i Stany Zjednoczone muszą stawiać czoła wyzwaniom zagrażającym równowadze bezpieczeństwa światowego i mającym swoje źródło w „imperialnych resentymentach, nadużyciach władzy i łamaniu praw człowieka”.

Kolegium Elektorów oddało głosy. Joe Biden oficjalnie 46. prezydentem USA

Wyniki głosowania Kolegium Elektorów potwierdziły, że Joe Biden został oficjalnie wybrany 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Głosowanie Kolegium Elektorów to jeden z najważniejszych punktów kalendarza wyborczego w USA. 538 członków tego organu zebrało się w swoich stanach, aby oddać głosy na prezydenta w oparciu o wyniki wyborów z 3 listopada.

By zapewnić sobie wygraną kandydat na prezydenta musi osiągnąć granicę 270 głosów. Joe Biden przekroczył ją po spłynięciu 55 głosów elektorskich z Kalifornii. Tym samym Demokrata oficjalnie został 46. przywódcą USA i zastąpi w Białym Domu obecnego prezydenta Donalda Trumpa.

Wiceprezydentem zostanie Kamala Harris, która będzie  pierwszą kobietą na tym stanowisku. Zaprzysiężenie  nowego amerykańskiego przywódcy odbędzie się 20 stycznia 2021 roku.

 

Źródło: rp.pl/onet.pl

„Marsz Sąsiadów” na Białorusi. Co najmniej 230 zatrzymanych, milicja używa gazu i granatów hukowych

Mieszkańcy zebrali się w kilku dzielnicach Mińska oraz innych dużych miastach, aby kolejny raz wyrazić swoje niezadowolenie z powodu sfałszowania wyników wyborczych.

Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” na bieżąco aktualizuje listę zatrzymanych osób. Obecnie znajduje się na niej 230 nazwisk. Do zatrzymań dochodzi w Mińsku, Grodnie, Witebsku i Borowlanach pod Mińskiem.

Wśród zatrzymanych jest dwóch dziennikarzy oraz członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Dzmitry Kruk.

Jak informuje serwis Tut.by, mieszkańcy Mińska maszerowali kolumnami i „tworzyli żywe łańcuchy”. Według Telewizji Biełsat w stolicy kraju udało się uformować ok 20 takich łańcuchów. Wobec demonstrantów milicja użyła gazu łzawiącego oraz granatów hukowych. W stolicy przez kilka godzin zamknięte było metro, mieszkańcy informowali również o problemach z łącznością przez Internet mobilny.

Dodatkowe siły milicji zostały rozmieszczone w pobliżu budynku rządu.

Akcje wsparcia protestujących na Białorusi odbyły się też w Polsce. pod pałacem kultury i nauki w warszawie zebrało się kilkanaście osób.