Piotr Nowak: nie da się jednocześnie przepychać Zielonego Ładu i utrzymywać konkurencyjności Europy

Piotr Nowak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Na sprzeczność między tymi dwoma celami wskazują nawet dawni twórcy polityki Brukseli”

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Andrzej Szejna: Zasada jednomyślności w UE może działać przeciwko Polsce

Sebastian Kaleta: chcemy zielonych drzew, a nie Zielonego Ładu

Sebastian Kaleta / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Musimy zrobić wszystko, by polski głos był silnym głosem rozsądku w ramach UE”

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

 

Prof. Grażyna Ancyparowicz: rząd Zjednoczonej Prawicy popełnił wiele błędów w polityce fiskalnej

Prof. Grażyna Ancyparowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Jednym z bardzo nietrafionych pomysłów było zwolnienie z płacenia podatku dochodowego osób do 26 roku życia. Chciano pozyskać głosy młodych, ale ja od razu wiedziałam, że to się nie uda”

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Jan Krzysztof Ardanowski: jeżeli PiS chce wrócić do władzy, musi dokonać głębokich rozliczeń

 

Prezes ZHiU w Nowym Sączu: Prawodawstwo powinno być zróżnicowane co do wielkości podmiotu

Józef Pyzik/Fot. Mikołaj Murkociński

„Jeśli coś się nie zmieni w polityce w stosunku do polskiego przedsiębiorcy, to można z góry powiedzieć, że dni średnich przedsiębiorców są policzone” – mówi Józef Pyzik, prezes ZHiU w Nowym Sączu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Płk Lewandowski: wojsko zawodowe samo nie obroni Polski. Potrzebujemy rezerwistów oraz odpowiedniego sprzętu dla nich

Wiceminister Artur Soboń: Z Ukrainą umawialiśmy się na tranzyt zboża i z tego strona polska się wywiązuje

Artur Soboń, fot.: Radio WNET

Wiceminister finansów Artur Soboń komentuje kwestię zakazu importu ukraińskiego zboża do Polski, a także założenia budżetowe w perspektywie realizacji obietnic programowych Prawa i Sprawiedliwości.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gościem Poranka Wnet jest wiceminister finansów Artur Soboń. Komentując sprawę planowanego zamknięcia granic dla importu ukraińskiego zboża do Polski, wyraża on przekonanie, że Komisja Europejska zajmie neutralne stanowisko:

Mam nadzieję, że Komisja zachowa się tutaj racjonalnie, bo my się zachowujemy racjonalnie. To oczywiście nie tylko Polska, ale cała koalicja państw Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria.

Przypomnę, że w kwietniu, kiedy myśmy wprowadzili taką decyzję jednostronnie, komisja ją oficjalnie zaakceptowała, więc zobaczymy, jesteśmy zdeterminowani. Jesteśmy przekonani o tym, że musimy tutaj chronić polski rynek i nie mamy co do tego wątpliwości. Dzisiaj taka decyzja zostanie przez Radę Ministrów podjęta.

Pytany o środki budżetu państwa, z których mogłyby zostać pokryte wydatki związane z obietnicami wyborczymi Prawa i Sprawiedliwości, Artur Soboń stwierdza, że istnieje wiele możliwych źródeł, aby sfinansować założenia programowe partii rządzącej. Wśród nich wymienia nową ustawę o zagospodarowaniu przestrzennym:

Dzisiaj na przykład jeśli miałbym wskazać taki zasób, który ma gigantyczne, wielomiliardowe potencjał oszczędności z punktu widzenia państwa, ale także inwestorów, samorządów, wszystkich, wszystkich nas korzystających na co dzień z usług publicznych w miastach, to jest nowa ustawa o planowaniu przestrzennym. Uporządkowanie zagospodarowania przestrzennego pozwoli oszczędzić wszystkim nam miliardy złotych.

Gość Poranka Wnet komentuje program gospodarczy Koalicji Obywatelskiej, który według niego jest niewiarygodny:

Jedyny dzisiaj polityczny argument przewodniczącego Tuska, czyli odsunąć PiS od władzy i wszystkich nas aresztować, bo wszystkie inne są funta kłaków warte albo są niewiarygodne, tak jak powiedziałem, bo po prostu Platforma by nie potrafiła zarządzać tak, aby mieć na to środki, albo są niewykonalna, albo są po prostu bajkami, które które, które pan Tusk opowiada.

Wiceminister finansów zwraca uwagę, że choć przyszłoroczny budżet będzie trudny, polepszające się nastroje wśród konsumentów i spadająca inflacja dają nadzieję na polepszenie koniunktury:

To nie będzie łatwy budżet, ale to już będzie rok, w którym będziemy mieli szybszą konsumpcję, bardziej rozpędzoną gospodarkę, szacujemy to na 3 proc. PKB. Będziemy mieli spadającą inflację, poprawę nastrojów. Krótko mówiąc, to będzie budżet pod tym względem łatwiejszy, bo to będzie budżet, w którym gospodarka wróci, wróci na ścieżkę wzrostu.

Zobacz także:

Paweł Kukiz: wszystkie ugrupowania polityczne w Polsce mają sznyt postkomunistyczny. Zawsze będę kandydatem bezpartyjnym

 

 

 

 

Piotr Dziadzio: Samorządy mają obowiązek wprowadzenia do planistyki ochronę złóż

Featured Video Play Icon

Piotr Dziadzio/Fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Gościem Poranka Wnet jest Piotr Dziadzio, podsekretarz stanu, główny geolog kraju, pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Odnosząc się do kwestii nowelizacji ustawy o prawie geologicznym i górniczym, wiceminister Piotr Dziadzio zwraca uwagę, że ochrona złóż surowców w Polsce istnieje już od długiego czasu:

Ochrona złóż kopalin nie tylko w prawie geologicznym, ale w prawie dotyczącym ochrony środowiska, istnieje od de facto 40 lat. A tak sprecyzowana konkretnie jest w ustawie Prawo ochrony środowiska.

Gość Radia Wnet dodaje, że samorządy mają obowiązek uwzględniać położenie złóż surowców:

Jest to obligatoryjne zadanie samorządów polegające na tym, że złoża, wszystkie złoża, powinny być umieszczone w planie.

Piotr Dziadzio stwierdza, że zostaną zdefiniowane złoża strategiczne:

[Termin] „złoża strategiczne” jest po to wprowadzony, ażeby te złoża, które mają charakter strategiczny z punktu widzenia gospodarczego, energetycznego, były chronione, a nie zabudowane.

Gość Radia Wnet wskazał, że trwają prace nad ustaleniem listy gmin, na terenie których znajdują się złoża strategiczne określone w znowelizowanym prawie:

To jest bardzo złożony proces, żeby opracować najlepsze złoża, które mają największe wartości z punktu widzenia gospodarczego, jak i również z punktu widzenia strategicznego.

Komentując politykę energetyczną do roku 2040, wiceminister Dziadzio wskazuje na znaczenie węgla kamiennego:

Węgiel kamienny jest uwzględniony jako ten surowiec, który będzie eksploatowany i będzie surowcem, który podlega zabezpieczeniu i eksploatacji zgodnie z umową społeczną, która jest podpisana ze stroną społeczną, górniczą do 2049 roku.

Zobacz także:

Łukasz Schreiber: Jesteśmy rządem, który radykalnie obniżył podatki i dziesięciokroć podwyższył kwotę wolną od podatku

 

Artur Soboń: Słowa Donalda Tuska o imigracji to jest kompletny odlot

Artur Soboń, fot.: Radio WNET

Polityk PiS oraz wiceminister spraw zagranicznych wskazał, że Polska stała się atrakcyjnym miejscem do pracy dla imigrantów zarobkowych i nie ma nic dziwnego w tym, że chcą składać pozwolenie o pracę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gość Poranka Wnet Artur Soboń, poseł PiS i wiceminister finansów, komentuje kwestię masowej imigracji zarobkowej do Polski:

To, że dzisiaj Polska jest atrakcyjnym miejscem pracy i miejscem, w którym pracownicy z różnych stron świata składają swoje wizy, jest czymś zrozumiałym. Polska jest dzisiaj jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie, a najszybciej rozwijającą się gospodarką Unii Europejskiej.

Minister Soboń odnosi się również do słów lidera Platformy Obywatelskiej, który zarzuca PiSowi, że dla celów politycznych chce sprowadzić do Polski milion imigrantów z Azji i Afryki, aby generować konflikty społeczne.

Donald Tusk nagrywa filmy, które są projekcją rzeczywistości. To kompletny odlot

daniem posła PiS, zapisana w uzasadnieniu do rozporządzenia liczba 400 przyjętych wniosków wizowych, jest jedynie szacunkowa:

Zawsze jest jakiś potencjał, jakieś szacunki, ile mogłoby maksymalnie takich wniosków wpłynąć. Jeszcze raz powtarzam: wniosek to jedno, a wydanie wizy, to jest kompletnie inna historia. I to, że Polska jest atrakcyjnym miejscem do pracy, to jest druga historia. Za Tuska Polska miała dokładnie odwrotny problem. Z Polski wszyscy chcieli wyjeżdżać, a nie do Polski przyjeżdżać.

Rozporządzenie ministerstwa spraw zagranicznych wskazuje również, że przy wydawaniu wiz będą mogły uczestniczyć podmioty pośredniczące, składające wnioski w imieniu osób zainteresowanych pracą w Polsce. Wiceminister finansów zwraca uwagę, że tutaj nie chodzi o prywatyzację procesu wystawiania wiz:

Jeśli ja dobrze rozumiem intencje, to nie tyle chodzi o sprywatyzowanie, bo to finalnie jest jednakowa procedura, tylko usprawnienie procesu technicznego wydawania tych wiz.

Gość Poranka Wnet wskazuje, że nie może być porównania między legalną imigracją osób chcących pracować do przymusowego mechanizmu relokacji imigrantów:

To, że ktokolwiek dzisiaj zrównuje sytuację osób, które chcą do Polski przyjechać, które chcą wypełnić wszystkie legalne procedury i chcą tutaj pracować z sytuacją, w której mamy przyjąć kwotę nielegalnych imigrantów, którzy do Polski w żadnym razie nie chcą przyjechać, co więcej, nie chcą tutaj pracować i mieliby być przymusowo przetrzymywani przez Polskę w ramach wspólnej polityki europejskiej, jest po prostu szaleńcem. Jeśli ktokolwiek to zestawia, pokazuje jak dalece oderwał się od rzeczywistości.

Gość Poranka Wnet mówi o potrzebie przeprowadzenia referendum, jako sposobie nacisku na brukselskie elity:

Moment, w którym tego typu zgoda w Komisji Europejskiej byłaby potwierdzona przez państwa Unii Europejskiej, a na to Polski zgody nie ma i nie będzie, ale gdyby tak było, no to umówmy się, że wszystkie organizacje przemytników, wszystkie organizacje ludzi, którzy zajmują się handlem ludźmi, sprowadzaniem ludzi do Europy ruszyłyby pełną parą. No bo stworzylibyśmy w Unii Europejskiej rynek do relokacji nielegalnych imigrantów, […] przyjmowania legalnych imigrantów, bo jest oczywiście dzisiaj potrzeba często na rynku pracy, aby osoby, szczególnie te osoby ze Wschodu, czyli z państw, które graniczą z nami bezpośrednio w Polsce pracowały i tak też dzisiaj w istocie jest rzeczywiście. Są też w Polsce osoby, które są z innych kręgów geograficznych niż najbliżsi sąsiedzi Polski i tutaj trzeba prowadzić ostrożną politykę.

Artur Soboń mówi o idei polityki migracyjnej Prawa i Sprawiedliwości:

Po pierwsze – praca dla Polaków. Mamy 17 mln osób na rynku pracy i to jest wielki sukces tego rządu. Najniższe bezrobocie w historii Polski. W drugiej kolejności osoby, które graniczą z Polską najbliżej, czyli Ukraina, Białoruś, te państwa, z których pracownicy bardzo chętnie w Polsce pracują i ich legalna praca jest czymś, co służy polskiej gospodarce. I dopiero w trzeciej kolejności ostrożnie z pracownikami, którzy są spoza najbliższego kręgu.

Wiceminister finansów pytany o znaczenie imigracji dla wzrostu gospodarczego Polski, podkreśla, że nie jest ona tak bardzo znacząca:

Nie przesadzajmy, że wzrost gospodarczy Polski dzisiaj zależy od kilkudziesięciu tysięcy pracowników na rynku pracy. Miejmy umiar, bo za chwilę zabrniemy w jakąś kompletnie ślepą uliczkę. Polski wzrost gospodarczy wynika z tego, że jesteśmy dużym państwem. Państwem, które ma dobre regulacje. Państwem, które ma przedsiębiorców, którzy w Polsce pewnie nigdy łatwo nie mieli, ale naprawdę nauczyli się konkurować.

Artur Soboń wskazuje, że obecny zakres naliczania skład zdrowotnej nie jest zbytnim obciążeniem dla przedsiębiorców:

Oczywiście wszyscy ci, którzy pracują także poza działalnością gospodarczą, płacą składkę zdrowotną dokładnie w takiej samej wysokości, w jakiej płacili, czyli 9%. Natomiast jest bardziej urealniona, bo wynika z dochodu. Rzeczywiście ona jest bardziej proporcjonalna niż była i trochę bardziej sprawiedliwa. […] Składka zdrowotna dla przedsiębiorcy była czasem wielokrotnie niższa niż dla pracownika na umowę o pracę, pomimo tego, że ten przedsiębiorca osiągał dochody dużo wyższe. Na pewno warto przemyśleć kwestię tego, w jaki sposób ta składka powinna być trochę bardziej przewidywalna.

Wiceminister finansów zwraca uwagę, że trwają prace nad nowelizacją przepisów o sposobie pobierania składki zdrowotnej, ale nie mówi się o obniżce świadczenia:

PiS komentuje również kwestię nadchodzącego referendum:

Nawet jeśli będzie jedno, to dzisiaj jeszcze nie mamy rozstrzygnięć, jak ona będzie precyzyjnie wyglądać. Nie skłaniam raczej się do tego, aby rozbudowywać ten zakres pytań.

Mam takie przekonanie, że jesteśmy dzisiaj coraz bliżej tego, ponieważ Komisja Europejska i Rada Europejska w tej sprawie prowadzą obłędną, naszym zdaniem politykę. Politykę, która nie przyczyni się do bezpieczeństwa ani obywateli Polski, ani obywateli Europy. Więc Polacy powinni mieć możliwość, aby zabrać w tej sprawie głos.

 

Zobacz także:

Jarosław Sachajko: Referendum może zablokować Tuskowi zgodę na przyjęcie unijnego dyktatu ws. migrantów

Dr Sadowski: Polska niedługo będzie miała najgorszy system podatkowy w OECD

Andrzej Sadowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Pozytywne zmiany w systemie rząd ma na wyciągnięcie ręki, tylko nie chce z nich skorzystać – mówi prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Szcześniak: bankom nie opłaca się wprowadzać w błąd jeżeli chodzi o prawdziwe znaczenie wyroku TSUE

Marek Jakubiak: Konfederacja specjalizuje się w chłopięcej polityce. Jej przywódcy muszą dorosnąć

Featured Video Play Icon

Marek Jakubiak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wszystkie rządy muszą zmagać się z betonem urzędniczym. Gdyby Mentzen doszedł do władzy, też by sobie z nim nie poradził – ocenia prezes Federacji dla Rzeczpospolitej.

Powinniśmy zredukować administrację państwową o połowę, a potem zwiększyć wynagrodzenia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gierej: Zbigniewowi Ziobro nie opłaca się machanie szabelką. To on będzie rozliczony jako pierwszy po wygranej opozycji

Stanisław Tyszka: w Trybunale Konstytucyjnym potrzebna jest opcja zerowa, trzeba wymienić cały skład sędziowski

Stanisław Tyszka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Polityk Konfederacji potwierdził, że jego ugrupowanie wystawi kandydatów do Senatu we wszystkich okręgach, licząc, że uda się odebrać głosy zarówno opozycji liberalnej oraz PiSowi.

Gość Poranka Wnet odnosił się do informacji Romana Giertycha, który sugerował możliwość szantażowania Sławomira Mentzena przez polityków rządzących. Jak podkreślił Stanisław Tyszka nikt z polityków nie szantażował lidera Konfederacji, podkreślając, że Roman Giertych nie jest osoba wiarygodną: Myślę, że nie ma bardziej żałosnej historii w polskiej polityce niż historia Romana Giertycha. To jest człowiek, który kiedyś w coś wierzył, a później został brutalnie złamany przez Jarosława Kaczyńskiego i przez Donalda Tuska. To jest taki w tym momencie człowiek bez poglądów, bez godności. Taki typowy hejter. Naprawdę mi go żal.

Poseł Konferencji podkreślił, że jego ugrupowanie nie będzie popierać zmian w ustawie o Trybunale Konstytucujnym, które zaproponowało Prawo i Sprawiedliwości. Posłowie partii rządzącej chcą zmniejszyć liczbę sędziów potrzebnych do orzekania w pełnym składzie z 11 do 9. Zdaniem Stanisława Tyszki obecny trybunał nie spełnia zasad niezawisłości: Sąd Konstytucyjny w tym momencie nie działa dlatego, że oni jedną sitwę zamienili na drugą sitwę, a ta sitwa się ze sobą pokłóciła. Tam są dwa gangi sędziów, które się ze sobą co prawda i sąd w ogóle nie działa, ale to też poważna sprawa, dlatego że w demokratycznym państwie obywatel, którego prawa lub wolności są naruszane.

Pamiętam kto zaczął demolkę Trybunału Konstytucyjnego i to była Platforma. Ja osiem lat temu występowałem z mównicy sejmowej i mówiłem, że to Platforma wybrała bezprawnie dwóch sędziów i mówiłem PiSowi nie idźcie tą drogą. To znaczy dbajcie o instytucje, a nie je zawłaszczajcie. PiS Jakąkolwiek instytucję, której się dotknie, niszczy – podkreślił Stanisław Tyszka.

Tematem rozmowy była też podwyższona inflacja, której zdaniem polityka konfederacji winna jest polityka rządu i NBP: Jestem przeciwnikiem przyjęcia euro, bo wtedy tracimy kontrolę nad naszą polityką monetarną, to znaczy politykę, która w tym momencie jest bardzo źle prowadzona. Natomiast jak pan Glapiński przestanie być prezesem, to mam nadzieję, że teraz zacznie być prowadzona lepiej. Zostały popełnione bardzo poważne błędy. Jeżeli chodzi o stopy procentowe, one powinny być podwyższone parę lat temu. My weszliśmy w okres pandemii oraz późniejszego kryzysu z dużo wyższą inflacją niż państwa zachodnie.

Jednocześnie poseł konfederacji zaznaczył, że nie popiera stanowiska PO, która chce po ewentualnym przejęciu władzy wyrzucić prezesa Glapińskiego i przejąć Narodowy Bank Polski.

30 maja ubiegłego roku zostało przyjęte rozporządzenie, Parlamentu Europejskiego i Rady otwierające granice Unii Europejskiej, czyli granicę polsko-ukraińską na napływ towarów z Ukrainy wszelakich. Obecnie mamy problem nie tylko ze zbożami, ale też z drobiem, z jajami, z owocami miękkimi, malinami zaraz itd. Itd. To są te zasadnicze problemy. PiS poświęcił interes polskich, polskich konsumentów, polskich rolników w interesie ukraińskim – podkreślił w rozmowie z Radiem Wnet Stanisław Tyszka.