Sławomir Majman: dla Putina Ukraina to wcielenie zła

Fot. Paweł Bobołowicz

Sławomir Majman o konflikcie na wschodzie Europy z punktu widzenia Rosjan, Ukrainy, ale także Polski.

Wicedyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego stawia pytanie, czy Rosja chce tak naprawdę eskalacji konfliktu na Ukrainie. W jego mniemaniu idea wojny prowadzonej na  szeroką skalę nie spotyka się z aprobatą nawet wśród Rosjan, o czym miałyby świadczyć słowa jednego z luminarzy Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych:

Czy wy myślicie, że myśmy zwariowali? Czy myślicie, że Putin chce napaść na Ukrainę, by wykopać przepaść między bratnimi narodami rosyjskim i ukraińskim na całe pokolenia?

Sławomir Majman zwraca też uwagę, że wojna na wschodzie Europy już od dawna trwa. Od początku działań wojennych w Donbasie i Ługańsku zginęło 13 tys. osób, a 800 tys. uciekło ze swego miejsca zamieszkania.

Czytaj także: Prof. Żurawski vel Grajewski: Rosja może zaatakować Ukrainę, aby doprowadzić do zmiany rządu na promoskiewski

W tym momencie w pobliże zachodniej granicy Federacji Rosyjskiej zwożone są czołgi i innego rodzaju sprzęt ciężki, ale jednocześnie nie obserwujemy przemieszczania się wraz z nim żołnierzy. Zdaniem Sławomira Majmana Rosja prowadzi grę psychologiczną.

To jest stała taktyka Władimira Putina, stosować zamiennie wzrost napięcia, obniżenie napięcia

Gość Popołudnia Wnet przypomina, że Ukraina jest ważna dla Rosji z trzech powodów: historycznych, geopolitycznych i, co bardzo istotne, osobistych ambicji obecnego prezydenta. Czy sytuacja na wschodzie jest istotna również dla nas, Polaków? Zdaniem Sławomira Majmana tak. Niezależna i wolna Ukraina jest bowiem gwarantem bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO.

K.B.

Nowa forma demonstracji w RFN. Dr Ozdyk: Ludzie umawiają się na koronawirusowe spacery. Liczba protestujących rośnie

Ekspert ds. bezpieczeństwa o protestach Niemców przeciwko reżimowi sanitarnemu i reakcji służb porządkowych.

Demonstracje odbywają się systematycznie w Niemczech. W zeszłym miesiącu było ich tylko w całej Brandenburgii prawie 900.

Dr Sławomir Ozdyk mówi, że niemieckie władze walczą ze spacerami koronawirusowymi. Jest to nowa forma demonstracji przeciw reżimowi sanitarnemu. Przyjęto ją, gdyż często odmawiano rejestracji normalnych, zgłaszanych protestów. W jednych miejscowościach spacerowe demonstracje są tolerowane, a w innych nasyła się na nie policje.

W niektórych miejscowościach policjanci […] robią tzw. kocioł – spisuje, legitymują, wzywają do zachowania dystansu społecznego, do noszenia masek, do rozejścia się.

Z tygodnia na tydzień liczba protestujących się zwiększa. We Frankfurcie nad Odrą liczba ta skoczyła z 850 na pierwszej do 1500 osób na trzeciej.

Tamte demonstracje w dużych miastach przyjęły inny charakter. Dochodzi często do spięć pomiędzy demonstrantami a policją, nawet do fazy walk ulicznych

Podczas środowej demonstracji w Berlinie demonstracji zgromadzili się pod siedzibą telewizji ARD, którą nazywają Lugenpresse, czyli kłamliwą prasą. Siedziba telewizji ARD znajduje się blisko urzędów centralnych.

Czytaj także: Dr Ozdyk: społeczeństwo Niemiec coraz bardziej buntuje się przeciwko restrykcjom. Rząd działa coraz bardziej dyktatorsko

Policja zamknęła więc cały kwartał. Wiec przed stacją telewizyjną rozszerzył się na sąsiednie ulice.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Studio Dublin – 28 stycznia – Bogdan Feręc, Jacek Wanzek

Piątkowy poranek w sieci Radia WNET należy do Studia Dublin, w którym informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio 37,
  • Jacek Wanzek – pedagog, nauczyciel i znawca historii Irlandii

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

Współpraca: Katarzyna Sudak i Bogdan Feręc

Oprawa fotograficzna: Tomasz Szustek

Wydawca techniczny: Aleksander Popielarz

Realizatorzy: Mateusz Jeżewski (Warszawa) i Tomasz Wybranowski (Dublin).

 

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.

Europejska Agencja Leków zatwierdziła lek na Covid-19 Pfizera. Na początku niewielkie ilości będą wysyłane do poszczególnych państw unijnych. Bogdan Feręc wyjaśnia, że będzie on wydawany na receptę osobom najbardziej narażonym na ciężki przebieg. Odnosi się także do odpowiedzialności polityków irlandzkich za zarządzanie pandemią.

Poruszony zostaje także temat zjednoczenia Szmaragdowej Wyspy. Prawdopodobnie po przyszłych wyborach w obu częściach Irlandii rządzić będzie Sinn Féin. Można się spodziewać referendum na temat odłączenia się Irlandii Północnej od Zjednoczonego Królestwa i połączenia z Republiką.

Ostatnim gościem Studia Dublin był Jacek Wanzek – pedagog, nauczyciel i znawca historii Irlandii. 

Temat podzielonej Irlandii kontynuuje kolejny gość, który zaznacza, że dla zrozumienia tematu trzeba przypomnieć kontekst historyczny. W XVII w. Anglicy założyli swą kolonię na wyspie- plantację Ulsteru.

W 1921 r. zawarto traktat kończący irlandzką wojnę o niepodległość. Powstało wówczas Wolne Państwo Irlandzkie obejmujące 26 z 32 irlandzkich hrabstw. Pozostałe sześć pozostało częścią Zjednoczonego Królestwa. 30 stycznia 1972 w Irlandii Północnej miała miejsce Krwawa niedziela. Pokojowa manifestacja przerodziła się w zamieszki. Brytyjscy żołnierze otworzyli ogień do protestujących zabijając 13 osób. Wanzek podkreśla, że był to ogromny szok dla społeczeństwa. Skutkiem był terroryzm Irlandzkiej Armii Republikańskiej. Krwawy konflikt trwał do 10 kwietnia 1998 r., kiedy zawarto porozumienie wielkopiątkowe.

Petrilák: minister anulował rozporządzenie o obowiązku szczepień dla pewnych grup. Powoli przemawia głos rozsądku

Czechy/Pixabay

Czeski dziennikarz o sytuacji pandemicznej w Republice Czeskiej, reżimie sanitarnym oraz o pomocy dla Ukrainy.

Jak donosi Vladimír Petrilák, Praga odpowiedziała na prośbę Kijowa przekazując nieodpłatnie 4000 tysiące sztuk amunicji artyleryjskiej.

Czeski rząd jednomyślnie uchwalił wysłanie natychmiastowej pomocy militarnej na Ukrainę.

W sąsiedniej Słowacji doszło do protestów przeciwko rozmieszczeniu w kraju amerykańskich jednostek.

Przeczytaj także: Vladimír Petrilák: proponowany minister do spraw europejskich opowiedział się publicznie przeciwko grupie V4

W Czechach głównym tematem rozmów pozostaje Covid. Na razie Omikron nie powoduje katastrofy w szpitalach mimo rekordów jeśli chodzi o wykrywane zakażenia.

Niedawno minister anulował rozporządzenie o obowiązkowych szczepieniach dla pewnych grup.

Segregacja sanitarna trwa jednak w najlepsze. Osoby niezaszczepione wciąż mają zakaz wstępu do pewnych miejsc. Jak dodaje dziennikarz, widać przy tym, że

Powolutku przemawia bardziej głos rozsądku.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dr Sadłowski: Rosja nie jest zadowolona z rezultatu wojny na Ukrainie, stąd możliwa jest eskalacja

Flaga Rosji / Fot. IGORN, Pixabay

Ekspert ds. obszarów posowieckich o stanie przygotowania ukraińskiej armii do kolejnej inwazji rosyjskiej oraz o motywacjach Kremla.

Nie ustaje napięcie związane z możliwą inwazją rosyjską. Dr Michał Patryk Sadłowski zwraca uwagę, że wojna na Ukrainie trwa nieprzerwanie od 2014 r. Zapewnia, że ukraińska armia dysponuje dziś znacznie większymi siłami niż wtedy.

Rosja nie jest zadowolona z wyniku trwającej wojny, skąd prawdopodobna jest eskalacja.

Moskwa dąży do autonomizacji tzw. republik ludowych na wschodzie Ukrainy, co w konsekwencji oddaliłoby ten kraj od struktur zachodnich. Ekspert zauważa, że żądanie wstrzymania rozszerzania NATO na wschód jest dla Sojuszu nie do przyjęcia.

Zachód zaczął intensywnie wspierać Ukrainę militarnie, dlatego Rosja chce szybko zareagować. Chce ponadto powstrzymać dokonywane w kraju reformy.

Rozmówca Jaśminy Nowak dodaje, że Kreml chce wykorzystać skupienie USA na Dalekim Wschodzie, by wywrzeć nacisk na to mocarstwo w Europie. Dodatkowym czynnikiem jest nieuchronne starzenie się Władimira Putina.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj także: Dr Szewko: myli się ten, kto myśli że agresja rosyjska na Ukrainę wydarzy się w ciągu kilku dni

Włochy. Piotr Kowalczuk: optymiści mówią, że jutro uda się wybrać prezydenta, ale wątpię

Korespondent Polskiego Radia w Rzymie mówi o nadchodzących wyborach prezydenckich we Włoszech.

Piotr Kowalczuk mówi o wyborach prezydenckich we Włoszech, nakreślając bieżący obraz tamtejszej sytuacji politycznej.

Jak zwykle centroprawica kłóci się z centrolewicą bo nie posiadają większości elektorów. Żadne z największych ugrupowań nie ma większości głosów.

Prezydent może zostać wybrany już w dniu jutrzejszym, jednakże nasz korespondent wątpi w taki rozwój wypadków. Szansę na tą posadę ma Mario Dragh02i, lecz wówczas – gdy zwolni się kluczowa dla włoskiej polityki posada premiera – pojawią się kolejne pytania odnośnie władzy.

Optymiści mówią, że jutro uda się wybrać prezydenta, ale wątpię.

Wówczas powstaje pytanie – kto będzie rządził Włochami? Może to oznaczać przyspieszone wybory.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Dr Marszewski: kraje Azji Centralnej są dosyć niestabilne, a Rosja tą niestabilność kontroluje i zarządza

Featured Video Play Icon

Mariusz Marszewski

Ekspert ds. polityki międzynarodowej o starciach na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu oraz o sytuacji w regionie.

Dr Mariusz Marszewski komentuje starcia na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu. Wskazuje, że oba kraje są członkami Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

Teraz doszło do starć pomiędzy dwoma członkami OUBZ. To trochę tak jakby doszło do starć między państwami NATO np. między Polską a Czechami.

Wyjaśnia, że o chodzi o jedną z enklaw tadżyckich w granicach Kirgistanu o którą od dawna toczy się spór graniczny. Ekspert ds. polityki międzynarodowej dodaje, że

Kraje Azji Centralnej są dosyć niestabilne, a Rosja tą niestabilność kontroluje i nią zarządza.

Kreml interweniuje, kiedy jest to w jego interesie, a gdy nie, to pozwala sprawom iść swoją drogą.

Przeczytaj także: Sytuacja w Kazachstanie po zamieszkach. Marszewski: jest tak, jak było, ale bardziej prorosyjsko

Dr Marszewski zaznacza, że nie można wrzucać wszystkich krajów środokowoazjatyckich do jednego worka. Turkmenistan jest dyktaturą porównywalną z Koreą Północną.

Kirgistan to jest kraj w którym władza zmienia się w wyniku przewrotu, czy rewolucji w podobny sposób jak w jakiejś mierze na Ukrainie. Tadżykistan jest krajem, który ewoluuje w stronę modelu turkmenistańskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Tomasz Wróblewski: Joe Biden był zupełnie nieprzygotowany na robienie polityki międzynarodowej

Featured Video Play Icon

Prezes Warsaw Enterprise Institute o błędach nowej amerykańskiej administracji i niezrozumieniu przez nią obecnej sytuacji geopolitycznej.

Tomasz Wróblewski stwierdza, że wielkie programy wewnętrzne Joego Bidena „legły w gruzach”. Także pod względem polityki międzynarodowej nie widać sukcesów.

Joe Biden zupełnie był nieprzygotowany na robienie polityki międzynarodowej i globalnej czego najlepszym przykładem był oczywiście Afganistan.

Doradcami prezydenta w tej dziedzinie są osoby, które za Baracka Obamy budowały reset w stosunkach z Rosją. Mówi się, że Waszyngton skupia się na rozgrywce z Pekinem.

Przeczytaj także: Czarnecki: w relacjach amerykańsko-rosyjskich następuje mały reset

Jak jednak zauważa nasz gość,

Jeżeli przyglądamy się chińsko-amerykańskim stosunkom także nie widzimy tutaj takiego jakiegoś wzmocnienia amerykańskiego autorytetu

Prezes Warsaw Enterprise Institute zwraca uwagę na podejście Stanów Zjednoczonych do Turcji, które określa jako nonszalanckie. Nowa amerykańska administracja nie rozumie, że

Skończyły się czasy w polityce międzynarodowej budowania demokracji i zaczęły się czasy gry sił, rozgrywek geopolitycznych.

Dodaje, że Waszyngton zaniedbuje także relacje z Europą Środkowo-Wschodnią.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dr Beata Górka-Winter: wątpię, aby udało się uniknąć konfliktu zbrojnego na Ukrainie

Ekspert ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej wypowiada się na temat Rosji i specyfiki jej polityki międzynarodowej i wewnętrznej.

Dr Beata Górka-Winter mówi o agresywnej polityce Władimira Putina. Celem prezydenta Rosji jest, jak mówi, zrekonstruowanie kraju do państwa z czasów świetności ZSRR.

Rosja będzie chciała odtwarzać kraj w takich granicach, jak jej się tylko uda.

Zdaniem gościa „Poranka Wnet” kraj chce „odbić” sobie brak większych sukcesów na arenie międzynarodowej po rozpadzie Związku Sowieckiego.

Rosja nie miała wiele sukcesów po upadku Związku Sowieckiego.

Jak dodaje, działania militarne i agresywna polityka międzynarodowa są też dla władz rosyjskich komponentem, który ma poprawić nastroje społeczeństwa.

Rosja nie ma wiele sukcesów i jej „soft power” wyraźnie się zmniejszył. Ciekawe jest również to co powiedział [Dmitrij] Miedwiediew o biedzie w Rosji, podkreślając, że jest to największy rosyjski problem. To jest na pewno też ukierunkowane, aby pokazywać, że może jest biednie, ale odbudowujemy imperium.

Doktor Beata Górka-Winter wskazała, na rolę propagandy szerzonej przez oficjalne rosyjskie media w kształtowaniu rosyjskiego społeczeństwa. W tym aspekcie napięcie wokół Ukrainy jest bardzo użyteczne dla stabilizacji władzy Putina.

Widzimy co jakiś czas w rosyjskiej  telewizji programy, gdzie w bardzo butny redaktorzy prezentują w jaki sposób Rosja odbudowuje swoje imperium, a jednocześnie jak bardzo jest  gnieciona przez zachód. Tłoki tej propagandy cały czas pracują, a przeciętny Rosjanin, zwłaszcza ten pamiętający czasy Związku Sowieckiego, jest na taką propagandę niezwykle podatny.

Czytaj także: Dr Szewko: myli się ten, kto myśli że agresja rosyjska na Ukrainę wydarzy się w ciągu kilku dni

Statystyki pokazują, że tak prowadzona polityka wewnętrzna nie jest pozbawiona sukcesów.

Niestety Rosjanie to kupują, patrząc na poparcie dla rządu. (…) Z drugiej strony słyszałam głosy Rosjan, którzy uważają, że do wojny dojść nie powinno.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Maciejewski: politycy totalnej opozycji zachowują się jak zaprzedana magnateria z czasów I Rzeczpospolitej

O analogiach między zrywaniem sejmów a działami polityków Platformy Obywatelskiej w Poranku Wnet mówił Jakub Maciejewski publicysta portalu „w Polityce” oraz „Sieci”

Jakub Maciejewski porównuje charakter opozycji parlamentarnej w czasach I Rzeczypospolitej z czasami współczesnymi.

Możemy doszukiwać się tych samych mechanizmów demokratycznych w dzisiejszych czasach jak i w naszej historii.

Gość „Poranka Wnet” dostrzega pewne podobieństwa między współczesna opozycją a przeciwnikami politycznymi obozu władzy sprzed 300 lat.

Każde sprawienie, że państwo będzie lepsze było kontrowane przez oligarchów oraz przez ośrodki, które chciały organizować się same przeciwko tyranom. Tej retoryki sprzed 300 lat jest naprawdę szalenie dużo.

Prywatę przykrywano wzniosłą retoryką wolności.

Czytaj także: Prof. Hryniewicz: wchodzimy w okres, gdy liczba kobiet w wieku prokreacyjnym będzie mała

Publicysta komentuje również dokonania polskiego rządu – sądzi, iż ma on swoje wzloty i upadki, natomiast w kontekście trudności czasów bieżących wyróżnia się trwałością.

Myślę, że każdy inny rząd rozpadłby się pod naporem presji.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.