Arkadiusz Mularczyk: ten rząd realizuje niemieckie interesy

Arkadiusz Mularczyk | fot.: Radio Wnet

„Donald Tusk co innego mówi w Polsce, co innego robi w Niemczech.” – mówi Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Arkadiusz Mularczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, komentuje decyzję Komisji Europejskiej o nałożeniu na Polskę procedury nadmiernego deficytu:

To jest być może pretekst dla rządu Tuska, aby dokonywać cięć w ramach programów społecznych.

Widzimy, że każdy dzień, tydzień, miesiąc, przynosi nam informacje, gdzie ścina się kolejne inwestycje.

Pytany o perspektywę stworzenia koalicji z Konfederacją, gość Poranka Wnet podkreśla, że nie należy wykluczać takiej możliwość w kontekście obecnej dynamiki politycznej w Kraju:

Widać, że ta dynamika polityczna, którą obserwujemy od 6-7 miesięcy w naszym kraju tworzy nowy klimat polityczny i społeczny.

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości negatywnie ocenia decyzję Giorgii Meloni, liderki Europejskiej partii Konserwatystów i Reformatorów o odrzuceniu wniosku Fideszu o dołączenie do EKR-u:

Formacje konserwatywne muszą znaleźć pewne pole do kompromisu i współpracy (…). Premier Meloni uwzględnia politykę Włoch w kontekście budowania frakcji w Parlmencie Europejskim.

Zobacz także:

Anna Zalewska: rząd Tuska powinien wynegocjować wyłączenie wydatków na obronność z deficytu budżetowego

Tomasz Wróblewski: realnej zmiany na szczytach władzy w Brukseli nie będzie

Tomasz Wróblewski / Fot. Wikimedia Commons ,newsrm.tv (CC BY 3.0)

Jeżeli chodzi o kluczowe polityki unijne, doczekamy się jedynie kosmetycznych zmian – prognozuje wiceprezes WEI.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

„Kronika paryska” Piotra Witta: Konsekwencje politycznego trzęsienia ziemi we Francji

Joachim Brudziński: Nachodźcy traktowani jako uchodźcy. Do tego zobowiązuje nas dyrektywa azylowa

Featured Video Play Icon

Joachim Brudziński / Fot. Andrzej Bugajski, Wikimedia Commons

Pakt migracyjny zobowiązuje nas do przyznawania migrantom wysokich zasiłków, godnego zamieszkania, dostępu do rynku pracy. Zapłaci za to polski podatnik – mówi europoseł PiS Joachim Brudziński.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński mówi, że w sprawie kryzysu migracyjnego nie ma „dobrych informacji, bo dyrektywa azylowa oznacza mniej więcej, niezależnie od tego, co dzisiaj mówią ministrowie rządu Donalda Tuska, że my będziemy zobowiązani do przyjmowania tych nachodźców”. „Bo nie są to żadni uchodźcy” – dodaje.

Polityk alarmuje, że będziemy musieli wypłacać migrantom wysokie zasiłki.

Mowa jest tutaj o ponad 2,5 tys. zł. Mowa jest o tym, że przysługuje im prawo do godnego zamieszkania. Czyli my, jako podatnicy polscy, będziemu musieli im zapewnić godne warunki mieszkaniowe, czy dostęp do rynku pracy – twierdzi Brudziński.

Wymieniając dalej opiekę zdrowotną, edukację, Brudziński mówi również o prawie do łączenia rodzin.

W państwach islamskich praktykowane jest wielożeństwo. Oznacza to, że jeden „Ibrahim” będzie mógł za chwilę w ramach łączenia rodzin sprowadzić tu swoje cztery żony – podkreśla europoseł.

Podnosi również wynikające z paktu migracyjnego prawo do łączenia partnerów LGBT.

Ci młodzi ludzie, którzy tu przyjeżdżają z państw afrykańskich czy Bliskiego Wschodu to nie są prymitywni pasterze, którzy nie mają dostępu do internetu. Natychmiast wyłapią, że jeśli będą się określali mianem osób homoseksualnych, to będą tu mogli ściągać na potęgę swoich kolegów w ramach łączenia rodzin.

Jak podkreśla Brudziński „zostaliśmy uszczęśliwieni dobrodziejstwem paktu migracyjnego w taki sposób, że za chwilę totalnie zmieni się struktura społeczna w naszym państwie”.

Studio Dziki Zachód: temperatura amerykańskiej kampanii wyborczej jest obecnie bardzo niska

Wojciech Cejrowski

Szkodliwe pomysły Brukseli, napór na polską granicę, słabość prezydenta USA. Komentuje Wojciech Cejrowski.

Zadziwia mnie fakt, że praktycznie nikt nie protestuje na forum UE przeciwko niszczeniu polskiego rolnictwa.

Wojciech Cejrowski surowo krytykuje unijne plany zalewania terenów przez dekady osuszanych dla potrzeb polskiej produkcji roślinnej i zwierzęcej. Ocenia, że polscy politycy w Parlamencie Europejskim zmarnowali ostatnie 20 lat.

Ja nie wiem, co przez wszystkie kadencje zrobił tam Saryusz-Wolski.

Plan wywłaszczania rolników, i w ogóle wszystkich Polaków, jest coraz szerzej zakrojony.

Omówiony zostaje również temat granicy polsko-białoruskiej. W ocenie gospodarza „Studia Dziki Zachód”:

To nieprawdopodobne, że Wojsko Polskie nie umie sobie poradzić z jaskiniowcami.

Przechodząc do tematu wyborów prezydenckich w USA, Wojciech Cejrowski dzieli się swoim zdziwieniem, iż kampania toczy się powoli i bez większych emocji; jednak działania Trumpa wyróżniają się na plus:

Trump jest jak Reagan; jeździ nawet tam, gdzie nie ma szans. Dzięki temu zauważą i docenią go nawet zdeklarowani przeciwnicy.

Maciej Kożuszek: Biden wciąż traci poparcie w kluczowych stanach

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Tobiasz Bocheński: Jestem konserwatywnym indywidualistą

Featured Video Play Icon

Tobiasz Bocheński/fot. WNET

Bliskie mi są ideały braku cenzury, wolności indywidualnych, wolności gospodarczej, ale nie są one, tak jak by chcieli niektórzy posłowie Konfederacji, nieograniczone – mówi dr Tobiasz Bocheński.

W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego Tobiasz Bocheński mówił o swoim światopoglądzie.

Określam siebie jako konserwatywnego indywidualistę – zadeklarował.

Zagrożenia wolności

Zastrzegł jednak, że „musimy pamiętać, że pojęcia zmieniają z czasem swoje znaczenia. To, co było liberalizmem w wieku XIX, dzisiaj jest postawą konserwatywną. Dzisiaj mianem liberałów określa się lewicę w Stanach Zjednoczonych. Te pojęcia ewoluowały”.

Ja bym się określił jako konserwatywnego indywidualistę dlatego, że bliskie mi są ideały wolności, wolności słowa, braku cenzury, bliskie mi są wolności indywidualne, wolność gospodarcza, ale nie są one, tak jakby chcieli na przykład posłowie Konfederacji, nieograniczone. One muszą być ograniczone i są ograniczone przez sferę wartości wypływające z kanonu, który jest dla nas jako członków cywilizacji europejskiej charakterystyczny – tłumaczył poseł.

Prowadzący rozmowę Krzysztof Skowroński zwrócił uwagę, że wolność słowa i wolność gospodarcza są obecnie zagrożone.

To prawda i to jest jedna z rzeczy, o którą będę walczył w Unii Europejskiej. To znaczy walka z wszechogarniającą biurokracją i takim przeświadczeniem, że wszystko da się uregulować za pomocą aktów prawnych, dyrektyw, rozporządzeń, że one muszą wkraczać w nasze życie na każdym najdrobniejszym elemencie. To te słynne prześmiewcze komentarze na temat definicji drabiny w biurokracji europejskiej i jak z niej korzystać, która miała tam 100 stron. To są absurdy – podkreśla Tobiasz Bocheński.

Wojna egoizmów

Na obecną politykę w Unii Europejskiej rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego patrzy jako na „walkę egoizmów i partykularnych interesów”.

Powinno się doprowadzić do zmiany polityki, położenia akcentów na bezpieczeństwo, na rozwój, a nie na zielone szaleństwa i nie na federalizację. I obawiam się, że Koalicja Obywatelska i Donald Tusk niestety pozostaną w tym dotychczasowym głównym nurcie, który jest dla Polski niekorzystny – zauważa Bocheński.

Jak podkreśla, jego partia szuka „wspólnych mianowników” w polityce europejskiej, a jej najważniejszym celem jest „blokowanie federalizacji w duchu niemieckim”.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy z posełm

Europa to jest walka egoizmów, to jest walka partykularnych interesów. Zatem szukamy wspólnych mianowników, a w polityce europejskiej dla nas najważniejsze jest blokowanie federalizacji w duchu niemieckim.

Łukasz Warzecha: niezadowolenie z poczynań PiS zaczyna być widoczne nawet wśród twardego elektoratu

Featured Video Play Icon

Łukasz Warzecha / Fot. Archiwum Prywatne ŁW

Wynik Konfederacji to świetny wstęp do rozwijania bazy wyborców, zwłaszcza kosztem partii Jarosława Kaczyńskiego. PiS ma poważny problem strategiczny – mówi publicysta.

Władysław Kosiniak-Kamysz pogrzebał już swoje szanse na zgarnięcie istotnej części konserwatywnego elektoratu

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Michał Karnowski: Gdyby to dzisiaj odbyły się wybory parlamentarne, prawica by rządziła

Ryszard Czarnecki: jestem gotów, by swoje dwudziestoletnie doświadczenie w PE wykorzystać z pożytkiem dla Polski

Ryszard Czarnecki / fot.: Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Widać, że będziemy musieli się postarać o wzrost frekwencji wyborczej na wsi”

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Rafał Woś: może się okazać, że zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej będzie pyrrusowe i osłabi układ rządowy

Wiec Donalda Tuska w Warszawie / Fot. Jakub Węgrzyn

Najważniejszym rezultatem wyborów do PE jest umocnienie partii o nastawieniu buntowniczo-reformistycznym – mówi zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Michał Karnowski: Gdyby to dzisiaj odbyły się wybory parlamentarne, prawica by rządziła

Jarosław Kaczyński: droga do naszego przyszłego zwycięstwa wciąż jest otwarta

Jarosław Kaczyński / Fot. Facebook Prawa i Sprawiedliwości

Mimo piekielnego ataku na nas, idziemy cały czas w jednym kierunku – mówi prezes PiS.

Gdy pięć lat temu ogłaszano naszą porażkę w wyborach europejskich mówiłem, że w końcu wygramy. I tak się stało

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w swoim wystąpieniu wyraził przekonanie, że strategia ugrupowania jest dobra, a wynik w wyborach do PE, mimo drugiego miejsca, można ocenić pozytywnie.

Były premier zaapelował również do zwolenników PiS o większą mobilizację przy urnach wyborczych.

Wyniki sondażu exit poll: KO 38,2 proc., PiS 33,9 proc.

PKW: frekwencja w wyborach do PE do godz. 12 wyniosła 11,66 proc.

Featured Video Play Icon

Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego wyniosła 11,66 proc. – podała w niedzielę na konferencji prasowej Państwowa Komisja Wyborcza, prezentując dane z godz. 12.

Konferencja PKW odbyła się o godz. 13. Przedstawiono na niej dane o frekwencji z godz. 12.

Szef Państwowej Komisji Wyborczej sędzia Sylwester Marciniak poinformował, że do godz. 12:00 w wyborach wzięło udział 11,66 proc. wyborców, którzy znajdowali się listach osób uprawnionych do głosowania.

Podczas poprzednich wyborów do PE w 2019 r. frekwencja do południa wynosiła 14,39 proc.

W trwającym głosowaniu Polacy wybierają 53 europosłów spośród 1019 kandydatów. Łączna liczba europosłów ze wszystkich krajów wynosi 720.

Kolejna konferencja PKW zaplanowana jest na godz. 18:30. Podane mają być wówczas dane o frekwencji z godz. 17. Ostatnią konferencję komisja zaplanowała na godz. 22.

Exit poll po 21

Do 21:00 w Polsce obowiązuje cisza wyborcza.

Zgodnie z informacją przekazaną Polskiej Agencji Prasowej przez dyrektora operacyjnego Ipsos Pawła Predko, pierwsze wyniki exit poll zostaną zaprezentowane po godz. 21 w TVP, Polsacie i TVN.

Incydenty

W trakcie konferencji PKW poinformowało o 21 incydentach w trakcie głosowania. Jest to liczba znacząco niższa, niż w poprzednich latach.

Popełniono 20 wykroczeń i 1 przestępstwo. Polegało ono na stawieniu się w lokalu wyborczym w województwie warmińsko-mazurskim jednego z tzw. mężów zaufania w stanie nietrzeźwości.

Przewodniczący PKW sędzia Sylwester Marciniak podkreślił, że mężów zaufania wskazują komitety wyborcze.