Paweł Szrot: prezydent Duda nie chce całkowitej rezygnacji z rozmieszczenia niemieckich Patriotów w Polsce

Paweł Szrot / Fot. Sejm RP, Wikimedia Commons (CC BY 2.0)

Niemiecka propozycja ws. Patriotów, komisja sejmowa ds. polityki energetycznej poprzednich rządów, polityka Węgier wobec wojny na Ukrainie. Stanowisko prezydenta prezentuje szef jego gabinetu.

 

 

Paweł Szrot  informuje,że prezydent Andrzej Duda jest zwolennikiem postulatu przekazania Ukrainie rakiet Patriot, a jeżeli to nie będzie możliwe – rozmieszczenia ich na terytorium Polski.

Dla prezydenta kluczowe jest bezpieczeństwo rodaków. Ocenia on, że nie powinniśmy całkowicie rezygnować z niemieckiej propozycji.

Gość „Poranka Wnet” informuje o postępach śledztwa ws. wybuchu w Przewodowie.  Jak ocenia, teza o nieszczęśliwym wypadku jest coraz bardziej prawdopodobna. Szef Gabinetu Prezydenta RP komentuje niedawną prowokację, polegającą na podszyciu się przez youtuberów pod prezydenta Francji Emmanuela Macrona> Przyznaje, że w Pałacu Prezydenckim doszło do złamania procedur. Zapewnia, że ze sprawy zostaną wyciągnięte wnioski.

Prezydent uważa, że powołanie komisji sejmowej ws. polityki energetycznej byłoby krokiem w dobrą stronę.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk wypowiada się na temat podejścia europejskich partii do wojny na Ukrainie. Przyznaje, że niektóre z nich są prorosyjskie, jednak pewne próby przekonywania do poparcia Ukrainy przynoszą skutek.

Prezydent Węgier Katalin Novak wypowiada się na temat wojny podobnie do nas. Czekamy, aż za słowami pójdą czyny.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

 

Rosjanie opuszczają elektrownię atomową w Energodarze? Komentuje Dmytro Antoniuk

Featured Video Play Icon

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

Korespondent Radia Wnet o bieżącej sytuacji w Ukrainie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Dmytro Antoniuk donosi o przygotowaniach Ukraińców do kolejnych ataków infrastruktury energetycznej. Prezydent i władze Kijowa wzywają mieszkańców do tego, żeby zrobić zapasy wody i żywości, a także przygotować przenośne źródła energii i światła.

Rozmówca Jaśminy Nowak komentuje informacje od przewodniczącego Energoatomu o tym, że wojska rosyjskie zamierzają opuścić teren atomowej elektrowni w Energodarze.

Ja tak naprawdę w to nie wierzę, ale skoro o tym mówi przewodniczący tej kompanii, to być może są do tego powody. Jeżeli wojsko rosyjskie opuści elektrownię, któr jest największą w Europie, to dla naszej energetyki to będzie wielki sukces. Możemy liczyć na to, że takiego deficytu prądu jaki jest teraz już nie będzie.

Także nasz korespondent informuje o zaciętych walkach od południowej strony miasta Bachmut.

Wróg przez parę dni posunął się na zachód i prawie całkowicie okupował małą miejscowość Kurdiumiwkę, która znajduje się około 15 kilometrów na południe od Bachmutu. Widzimy, że Rosjanie za wszelką cenę chcą otoczyć miasto. Wczoraj też widziałem zdjęcie z linii okopów, gdzie widać, że po prostu żołnierze są po kolana w wodzie.

Czytaj także:

Dr Wdzięczak: bankructwo Rosji jest nieuniknione. Upada przemysł zbrojeniowy i hi-tech. Dostawy z Chin są coraz droższe

Otwarcie posiedzenia Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE

Otwarcie posiedzenia Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE | fot. Piotr Mateusz Bobolowicz

Dzisiaj w sali obrad Sejmu rozpoczęło się posiedzenie Zgromadzenia parlamentarnego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

W swoim przemówieniu obecny przewodniczący OBWE minister Zbigniew Rau podkreślił wyzwania, przed którymi stoi organizacja w świetle rosyjskiej agresji na Ukrainę. Powiedział, że nadszedł moment zakończenia imperializmów. Stwierdził, że dzięki długotrwałemu zaangażowaniu i wspólnemu wysiłkowi Europa może powrócić na drogę rozwoju i pokoju. Podczas sesji otwarcia głos zabrał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Nazwał rosyjską agresję testem dla wszystkich organizacji międzynarodowych. Podkreślił, że dla Federacji Rosyjskiej nie istnieją żadne czerwone linie ani zobowiązania międzynarodowe, takie jak Helsińska deklaracja praw człowieka.

W przyszłym tygodniu w Łodzi odbędzie się ministerialny szczyt OBWE.

Piotr Mateusz Bobołowicz z relacja z Sejmu. Podaje, że głównym tematem posiedzenia będzie kwestia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Rozmówca Łukasza Jankowskiego naświetla perspektywę uczestników, którzy podkreślają, że Zgromadzenie Parlamentarne OBWE jest przede wszystkim platformą do ostrych rozmów na trudne tematy.

Czytaj także:

Magdalena Cedro: Komisji Europejskiej zależy na tym, żeby wszystkie kraje skorzystały z funduszy odbudowy

Paweł Lisicki: Ideologia Gender stała się istotnym instrumentem kolonizacji kulturowej

Paweł Lisicki - red. naczelny "Do Rzeczy" | fot.: Radio Wnet

Redaktor naczelny „Do Rzeczy” ocenia, trafność wizji mówiących o nastaniu w najbliższym czasie wielkiej Polski – Nawet w dziedzinie KPO nie jesteśmy w stanie postawić na swoim – mówi w „Poranku Wnet”.

W październiku ukazała się książka Rafała Ziemkiewicza „Wielka Polska”. Paweł Lisicki ustosunkowuje się do wizji, które mówią o nastaniu czasów potęgi naszego kraju i tłumaczy, na czym polega wielkość państwa.

Szczerze mówiąc, w tego rodzaju wizję nie specjalnie wierzę.

Państwo jest wielkie wtedy, kiedy jest potężne. Potężne jest wtedy, kiedy ma, na przykład, bardzo silną gospodarkę.

Drugi element to potęga militarna.

Jak w tych kategoriach wypada Rosja?

Rosja, jeśli chodzi o gospodarkę, z pewnością żadną potęgą nie jest.

Natomiast z pewnością jest potęgą militarną i geopolityczną.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego uważa, że polskiemu państwu daleko do bycia potęgą. Podaje przykład, jak dotąd nieskutecznej, walki o pieniądze z KPO.

Nawet w tej dziedzinie nie jesteśmy w stanie postawić na swoim i doprowadzić do tego, żeby należne Polsce jak psu micha pieniądze z KPO zostały Polsce przekazane.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Zobacz także:

Magdalena Cedro: Komisji Europejskiej zależy na tym, żeby wszystkie kraje skorzystały z funduszy odbudowy

Carmela S. Fonbuena, dziennikarka z Filipin: Na Filipinach handel ludźmi trwa. Dzieci są sprzedawane nawet przez matki

Featured Video Play Icon

Mandaluyong, Filipiny | Unsplash

Sprawcy są zawsze o jeden krok przed ustawodawcami. Matki ze względu na biedę same umieszczają swoje dzieci w internecie – mówi dyrektor Philippine Center for Investigative Journalism

Tamtejsza dziennikarka, Carmela Fonbuena, opowiedziała o szeregu patologii, do których dochodzi na Filipinach. Jednym z nich jest handel ludźmi, którego temat nie znika ze stron gazet od dekad. Obecnie dochodzi nie tylko do porwań. Dziennikarka zwraca uwagę na proceder, w którym dzieci są wystawiane w internecie. Same matki potrafią wychodzić z założenia, że jeżeli dziecko nie ma kontaktu fizycznego z osobą płacącą, to nic się nie dzieje.

Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk opowiedziała również o problemach geopolitycznych, a także skrytykowała rządy Rodrigo Roa Duterte, który 30 czerwca przestał był prezydentem Filipin.

Było wiele obietnic, kiedy doszedł do władzy. Obiecał, że bardzo wiele rzeczy w kraju naprawi.

Kiedy został prezydentem, mieliśmy nadzieje, że prezydencja go zmieni, że biurokracja go poskromi i upewni się, że będzie chronił prawa człowieka.

Niemniej atakował wolność prasy, nie tylko moją organizacją Rappler, którą kwestionował. Kwestionował nasze prawo do działania jako organizacji online. Zamykał również stacje telewizyjne. Atakował wolność prasy. Był efekt ochłodzenia wśród dziennikarzy na Filipinach.

Nadal byliśmy wolni, ale odbywało się to kosztem dziennikarzy. Musieliśmy walczyć o naszą wolność. Atakował nas rząd, atakowali nas również zwolennicy rządu, zwłaszcza w internecie, na Twitterze, na Facebooku.

Następcą Duterte został Ferdinand Romualdez  „Bongbong” Marcos, jedyny syn Ferdinanda Marcosa – dyktatora Filipin w latach 1965-86. Jego rządy – popierane przez USA – były kojarzone z korupcją na wielką skalę i morderstwami polityków opozycyjnych (np. Benigno Aquino).

Od nowego prezydenta wymagamy, że uszanuje wolność prasy. Oczekujemy, że te wszystkie zmyślone zarzuty przeciwko dziennikarzom zostaną anulowane.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Niemcy protestują ws. porozumienia maksymalnych cen gazu w UE. Komentuje Jakub Wiech

 

Gen. Samol: Jeżeli Ukraińcy utrzymają Bachmut, to być może pod koniec zimy uda im się odbić Krym

Featured Video Play Icon

Gen. Bogusław Samol / Fot. Konrad Tomaszewski

Jednocześnie prowadząc zbieżne działania z kierunku charkowskiego i Chersonia, Ukraina ma szansę wyzwolić tereny utracone po 2014 roku – mówi dyrektor Instytutu Strategii Wojskowej.

Generał Bogusław Samol w rozmowie z Jaśminą Nowak przedstawił swój punkt widzenia na przyszłość konfliktu na Ukrainie. Przede wszystkim zwrócił uwagę, że nadchodząca zima będzie miała wpływ na obie armie. Natomiast Ukraińcy mają tę przewagę, że są na swoim terenie i mogą lepiej wykorzystywać teren.

Obecnie najcięższe walki są toczone o Bachmut. Zdaniem gościa Poranka Wnet obie strony zdają sobie sprawę z rangi tego obszaru dla dalszych działań:

– Rosjanie doskonale wiedzą że dzięki temu mogą później kontynuować natarcie w kierunku Dniepru. Natomiast Ukraińcy mogą dzięki utrzymaniu tych obszarów, jednocześnie prowadząc zbieżne działania z kierunku północnego, a więc kierunku charkowskiego i Chersonia, wyzwalać tereny utracone nawet po 2014 roku.

Wykładowca Akademia Sztuki Wojennej przypomniał również o swoich krytycznych uwagach odnośnie działań ukraińskiego wojska, a także odniósł się do tragicznych wydarzeń w Przewodzie oraz Chińskiego spojrzenia na wojnę na ziemiach Ukrainy.

Posłuchaj całej rozmowy

Poranek Wnet – gen Bogusław Samol, Witold Repetowicz, Dmytro Antoniuk, Pierwsze strony gazet i sport – 18.11.2022 r.

Dmytro Antoniuk: Ataki Rosjan są wymierzone w społeczeństwo ukraińskie. Strategią jest wywołanie protestów

Featured Video Play Icon

Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Nie poddamy się Rosjanom i nie zrobimy swoimi rękami to, co oni chcą zrobić na polu walki – dodaje korespondent Radia Wnet.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk mówi o tym, że zmasowane ostrzały infrastruktury krytycznej powodują liczne przerwy w dostawach prądu.

Według prezydenta Zełeńskiego, ponad 10 miliony Ukraińców siedzą teraz bez prądu. Ukrenergo zapowiedziała, że w obecnej sytuacji w ciągu kilku dni prąd może być wyłączony tylko na kilka godzin.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego tłumaczy, jakie cele przeświecają Rosji, która niszczy elektrownie i węzły dostaw.

 Strategia Kremla, to wszystko, co on robi, to akurat jest celowane w społeczeństwo ukraińskie. Putin chciałby, żebyśmy wyszli na ulice i zaprotestowali temu, że nie ma prądu. W większości  zdajemy sobie sprawę, że jest to strategia Kremla i jeżeli my to zrobimy, to poddamy się Kremlowi.

Na skutek ostatnich licznych ostrzałów Ukrainy ze strony Rosji, w Przewodowie doszło do wybuchy rakiety. Jak informuje nasz korespondent, przedstawiciele Ukrainy dotarli na miejsce, ale oficjalnych komunikatów ze strony władz ukraińskich nie ma. Dmytro Antoniuk mówi, że:

Jeżeli naprawdę to była rakieta wystrzelona z terenu ukraińskiego, to dużo ludzi piszą, że my bardzo żałujemy o tym i, oczywiście, nie mieliśmy żadnej intencji strzelać w stronę Polski, bo to jest nonsens.

Na zakończenie, gość ” Poranka Wnet informuje o bieżącej sytuacji na linii frontu:

Wróg zbliża się do kolei, która łączy Bachmut z Gorliwką. Rosjanie zbliżyli się na parę kilometrów do kolei, która jest ważna strategicznie. Ponadto, próbują otoczyć Bachmut od stony południowej i północnej.

Czytaj także:

Wołodymyr Zełenski: Ukraińscy specjaliści wezmą udział w śledztwie w sprawie upadku rakiet w Polsce

Wołodymyr Zełenski: Ukraińscy specjaliści wezmą udział w śledztwie w sprawie upadku rakiet w Polsce

Prezydent Wołodymyr Zełenski/Fot. Paweł Bobołowicz, Radio Wnet

Widzieliśmy jednak zdjęcia średnicy pęknięcia. To nie mogą być tylko pozostałości systemów antyrakietowych – powiedział prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski podczas przemówienia na konferencji Bloomberg New Economy Forum odniósł się do wtorkowej tragedii we wsi Przewodów:

Wczoraj otrzymaliśmy potwierdzenie, że nasi specjaliści wezmą udział w śledztwie. Do czasu zakończenia śledztwa nie możemy dokładnie powiedzieć, które pociski lub ich części spadły na terytorium Polski. Widzieliśmy jednak zdjęcia średnicy pęknięcia. To nie mogą być tylko pozostałości systemów antyrakietowych

Ukraińska głowa państwa zaznaczył, że nikt na świecie nie ma całkowitej pewności odnośnie tych wydarzeń i wyraził wdzięczność za brak obwiniania jego kraju.

WJB

Andrzej Rafał Potocki: Polskie wojsko nie miało szans, by zestrzelić pocisk zmierzający na nasze terytorium

Źródło fotografii: Pixabay

A.R. Potocki, publicysta („W Sieci”, wpolityce.pl) komentuje dla nas najnowsze ustalenia w sprawie incydentu w Przechodowie.

Cały czas napływają do nas nowe informacje na temat tragicznego wypadku na naszej granicy. Jak mówi nasz gość:

Fizycznie nie byłoby możliwe wystrzelenie takiego pocisku z terytorium Rosji. Rosjanie mogliby teoretycznie wystrzelić ją z terytorium Białorusi. Bardzo prawdopodobne jest zatem, że tą rakietę (bądź dwie rakiety, jak się przypuszcza) wystrzelili Ukraińcy.

– mówi nasz gość.

Andrzej Potocki dodaje, że jego zdanie odpowiedzialność za śmierć 2 cywili spada na Rosjan:

To była obrona ukraińskiego terytorium przed rosyjską agresją. To winą Rosjan jest, że rakieta była niecelna, bo to oni ją wyprodukowali.

[ARP]

Posłuchaj:

Premier zwołał w trybie pilnym Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych

O decyzji Mateusza Morawieckiego poinformował na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.

Konferencja prasowa rzecznika Rządu Piotra Müllera i szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacka Siewiery 

Komitet Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych został powołany jesienią 2020 r. po rekonstrukcji rządu. Obecnie na czele komitetu stoi wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. W skład komitetu wchodzą też ministrowie: sprawiedliwości, spraw wewnętrznych, koordynator służb specjalnych oraz minister spraw zagranicznych.

Eksplozja w Przewodowie. Minister obrony Łotwy: Zbrodniczy rosyjski reżim wystrzelił rakiety, które spadły w Polsce

Do zadań Komitetu należy zapewnienie koordynacji przygotowań, działań oraz sprawnego podejmowania decyzji w sprawach bezpieczeństwa i obrony państwa oraz rekomendowanie rządowi lub premierowi propozycji w tym zakresie.