Uwagi nad porozumieniem Polska-Ukraina. Beneficjent tylko jeden: Ukraina! Polska zaś ma płacić, wspierać i utrzymywać…

Donald Tusk i Wołodymyr Zełenski / Fot. Twitter/KPRM

Po przeczytaniu całości porozumienia Polska – Ukraina, z dnia 8 lipca 2024 roku, liczącego 24 strony z podpisami premiera Donalda Tuska i Wołodymyra Zełenskiego nasuwa się jeden wniosek.

 To tematyczny przysłowiowy groch z kapustą , który nie spełnia żadnych norm tworzenia dokumentów międzynarodowych. Mimo to jednak nie można nazywać tego dokumentu „porozumieniem” a „umową międzynarodową”.

Z pobieżnej nawet analizy owego kuriozum wniosek nasuwa się jeden:

jest tylko jeden beneficjent tej umowy, który zgarnia całą pulę. To Ukraina!

Ba, wielokrotnie podkreślił to – może nie wprost – sam Zełenski. Podczas konferencji prasowej powiedział kilkukrotnie, że powiedział podczas „umowa podpisana przez Polskę i Ukrainę jest bezprecedensowa”.

Zastanawia też fakt, dlaczego na temat tego porozumienia, które jest w ujęciu prawa międzynarodowego umową, nie dyskutowano w polskim Sejmie?! Nawet tajnie i z dala od ciekawych oczu? W tym porozumieniu – umowie zawarto przecież (niedbale, ale jednak!) punkty, które na Polskę i nas Polaków nakładają mnóstwo zobowiązań i wielką odpowiedzialność, choćby wychodząc w sferze konfliktu Rosja – Ukraina z grona państw neutralnych i bezpośrednio nie zaangażowanych.

Ze strony beneficjenta umowy Ukrainy wspomina się tylko, że Polska będzie odbudowywała Ukrainę. Natomiast Polska ma płacić, wspierać i utrzymywać ukraińską armię, gospodarkę i obywateli!

Tutaj do wysłuchania program z 9 lipca 2024 (pasmo „4PRZEZ4”) z analizą owego porozumienia – umowy podpisanej przez Tuska i Zełenskiego 8 lipca 2024:

 

Ale ważne jest legislacyjne ABC i najświętsze dla rządu premiera Donalda Tuska „Konstytucja”.

Zgodnie z art. 87 ust.1 Konstytucji, do źródeł prawa powszechnie obowiązującego zaliczamy wyłącznie ratyfikowane umowy międzynarodowe, które po ich ogłoszeniu stanowią część krajowego porządku prawnego i są bezpośrednio stosowane, chyba że ich stosowanie wymaga uprzedniego wydania ustawy (art. 91 ust. 1). Art. 89 i 90 dokonują podziału tych umów na cztery rodzaje:

  • umowy przekazujące organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach, ratyfi kowane za zgodą wyrażoną w ustawie uchwalonej w postępowaniu szczególnym, o którym jest mowa w art. 90 ust. 2 bądź w referendum (art. 90 ust. 3),
  • umowy ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie uchwalonej w zwykłym postępowaniu legislacyjnym.
  • umowy międzynarodowe, które zaliczamy do źródeł prawa powszechnie obowiązującego, są umowy, do których ratyfikacji nie jest potrzebna zgoda wyrażona w ustawie.
  • umowy międzynarodowe, które nie podlegają ratyfikacji, bowiem nie mają charakteru powszechnie obowiązującego.

Zgodnie z art. 89 ust. 3 Konstytucji RP, „zasady oraz tryb zawierania, ratyfikowania i wypowiadania umów międzynarodowych określa ustawa.”

Nazwa tej ustawy brzmi „o umowach międzynarodowych” – stawa z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych, Dz.U. Nr 39, poz. 443.

Według art. 2 ust. 1 owej ustawy, za umowę międzynarodową uznaje się porozumienia pomiędzy Rzeczpospolitą

„a innym podmiotem lub podmiotami prawa międzynarodowego, regulowane przez prawo międzynarodowe, niezależnie od tego, czy jest ujęte w jednym dokumencie, czy w większej liczbie dokumentów, bez względu na jego nazwę oraz bez względu na to, czy jest zawierane w imieniu państwa, rządu czy ministra kierującego działem administracji rządowej właściwego do spraw, których dotyczy umowa międzynarodowa.”

Zgodnie z postanowieniami owej ustawy, wyróżnić należy umowy międzynarodowe wymagające zgody wyrażonej w drodze ratyfikacji, zatwierdzenia (art. 12, ust. 1) lub związania się Rzeczypospolitej Polskiej w drodze podpisania, wymiany not lub w inny sposób dopuszczony przez prawo międzynarodowe (art. 13, ust. 1).

Ratyfikacji podlegają umowy międzynarodowe, o których mowa w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz inne umowy międzynarodowe, które przewidują wymóg ratyfikacji albo ją dopuszczają, a szczególne okoliczności to uzasadniają (art. 12, ust. 2), natomiast zatwierdzeniu dokonywanemu przez Radę Ministrów podlegają umowy międzynarodowe które nie podlegają ratyfikacji (art. 12, ust. 3).

Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową w drodze podpisania, wymiany not lub w inny sposób dopuszczony przez prawo międzynarodowe może nastąpić w sytuacjach wymienionych w art. 13 ust. 2, tj. gdy: ustawa

  • upoważnia do zawarcia umowy międzynarodowej w ten sposób, a zawarta umowa międzynarodowa nie narusza przepisów ustawy upoważniającej
  • lub umowa międzynarodowa ma charakter wykonawczy w stosunku do obowiązującej umowy międzynarodowej i nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
  • lub celem umowy międzynarodowej jest zmiana obowiązującej umowy, w tym załącznika do niej, a zmiana umowy międzynarodowej lub załącznika nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
  • lub wymagają tego inne szczególne okoliczności, a umowa międzynarodowa nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Katalog ten jest otwarty i wymienione w ustawie sytuacje mają charakter przykładowy. O pozycji prawnej umów międzynarodowych decyduje więc związania się RP umową międzynarodową, natomiast o sposobie tym decyduje treść umowy.

Z punktu widzenia prawa krajowego taka gradacja jest usprawiedliwiona. Jednak bez znaczenia pozostaje z punktu widzenia prawa międzynarodowego, gdyż w świetle ważnie zawartego zobowiązania międzynarodowego państwo powinno przedsięwziąć wszelkie środki, by owo zobowiązania wypełnić.

Nie może się ono powołać na prawo krajowe, by nie respektować tych zobowiązań, np. na fakt, iż w jego systemie prawa umowa zawarta w trybie zatwierdzenia (bez ratyfikacji) nie jest prawem powszechnie obowiązującym i nie jest np. podstawą praw i obowiązków jednostek.

Jak pisze Roman Kwiecień, zróżnicowanie pozycji umów międzynarodowych w hierarchii źródeł prawa może być uzasadnione w świetle prawa międzynarodowego, na gruncie zasady dotrzymywania zobowiązań międzynarodowych „pod warunkiem spójnej współpracy organów realizujących zdolność traktatową państwa polskiego.” – źródło „Miejsce umów międzynarodowych w porządku prawnym państwa polskiego” Roman Kwiecień [Wydawnictwo Sejmowe].

Już podczas opracowywania instrukcji negocjacyjnych powinno się precyzować konsekwencje, jakie pociągnie za sobą związanie się daną umową w odpowiednim trybie. Roman Kwiecień wskazuje na szczególną rolę rządu i ministerstwa spraw zagranicznych, które powinny mieć ściśle określone kompetencje w przedmiocie procedury zawierania danego traktatu.

Przypominając o konieczności wiedzy władzy ustawodawczej, czy organy władzy wykonawczej nie stanowią prawa w drodze zawierania umów międzynarodowych, podkreśla znaczenie prawa Sejmu do informacji, udzielanej za pośrednictwem premiera o wszystkich ratyfikowanych przez Prezydenta umowach międzynarodowych (art. 89 ust. 2).

Z punktu widzenia hierarchii aktów prawa powszechnie obowiązującego i umiejscowienia w niej ratyfikowanych umów międzynarodowych, kluczową kwestią jest konstytucyjne rozróżnienie kategorii tych umów, tj.

  • umów ratyfikowanych bez uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie (art. 89 ust. 2)
  • umów ratyfikowanych za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie (umowy takie ratyfikowane mogą być w trybie art. 89 ust. 1)
  • oraz umów ratyfikowanych za uprzednią zgodą wyrażoną w referendum (art. 90 ust. 3) bądź w ustawie uchwalonej w szczególnym postępowaniu ustawodawczym (art. 90 ust. 2), a dotyczących powierzenia kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu (art. 90 ust. 1).
  • Ratyfikacja obwarowana szczególnymi wymaganiami ze względu na fakt, iż dotyczą materii konstytucyjnej, znajduje zastosowanie w odniesieniu do umów międzynarodowych, na podstawie których RP przekazuje organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje w niektórych sprawach.

Umiejscawiając w hierarchii źródeł prawa poszczególne umowy międzynarodowe, najwyższe miejsce przyznaje się właśnie takim umowom, także dlatego że zgoda na ich ratyfikację wyrażana jest w szczególnym trybie– w formie ustawy uchwalanej przez Sejm kwalifikowaną większością dwóch trzecich głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów Sejmu RP oraz taką samą metodą przez Senat lub na drodze referendum ogólnokrajowego (art. 90).

Przede wszystkim należy w tym kontekście zwrócić uwagę na europejskie prawo pierwotne, które to abstrahując od problemu pogodzenia ze sobą zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego oraz zasady nadrzędności konstytucji, zajmuje najwyższe wśród umów międzynarodowych miejsce w hierarchii źródeł prawa.

„Kwalifikowaną” ratyfikowaną umową międzynarodową jest taka, do której ratyfikacji niezbędna była zgoda wyrażona ustawowo.

W art. 89 ust. 1 Konstytucja określa, w jakich sprawach jest owa uprzednia zgoda wymagana. Ma to miejsce wtedy, gdy umowa międzynarodowa dotyczy:

1) pokoju, sojuszy, układów politycznych lub układów wojskowych,

2) wolności, praw lub obowiązków obywatelskich określonych w Konstytucji,

3) członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w organizacji międzynarodowej,

4) znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym,

5) spraw uregulowanych w ustawie lub w których Konstytucja wymaga ustawy.

Dz.U. z 2000 r. Nr 39, poz. 443 USTAWA z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych.

Rozdział 1. Przepisy ogólne.

Art. 1. Ustawa określa zasady oraz tryb zawierania, ratyfikowania, zatwierdzania, ogłaszania, wykonywania, wypowiadania i zmian zakresu obowiązywania umów międzynarodowych. /…/

Art. 12.

1. Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową wymaga zgody wyrażonej w drodze ratyfikacji lub przez zatwierdzenie.

2. Ratyfikacji podlegają umowy międzynarodowe, o których mowa w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, oraz inne umowy międzynarodowe, które przewidują wymóg ratyfikacji albo ją dopuszczają, a szczególne okoliczności to uzasadniają.

3. Umowa międzynarodowa, która nie podlega ratyfikacji, wymaga zatwierdzenia przez Radę Ministrów.

Art. 13.

1. Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową może nastąpić również w drodze podpisania, wymiany not lub w inny sposób dopuszczony przez prawo międzynarodowe. W takim przypadku zatwierdzenie w rozumieniu art. 12 ust. 3 jest dokonywane przez udzielenie zgody, o której mowa w art. 6.

2. Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową, w sposób określony w ust. 1, może nastąpić w szczególności, gdy:

1) ustawa upoważnia do zawarcia umowy międzynarodowej w ten sposób, a zawarta umowa międzynarodowa nie narusza przepisów ustawy upoważniającej,

lub 2) umowa międzynarodowa ma charakter wykonawczy w stosunku do obowiązującej umowy międzynarodowej i nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, lub

3) celem umowy międzynarodowej jest zmiana obowiązującej umowy, w tym załącznika do niej, a zmiana umowy międzynarodowej lub załącznika nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, lub

4) wymagają tego inne szczególne okoliczności, a umowa międzynarodowa nie wypełnia przesłanek określonych w art. 89 ust. 1 lub art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 14.

Organ właściwy do prowadzenia negocjacji lub minister kierujący działem administracji rządowej właściwy do spraw, których dotyczy umowa międzynarodowa, po uzgodnieniu z zainteresowanymi ministrami, składa Radzie Ministrów, za pośrednictwem ministra właściwego do spraw zagranicznych, wniosek o ratyfikację lub zatwierdzenie umowy międzynarodowej.

Art. 15.

1. Rada Ministrów podejmuje uchwałę o przedłożeniu umowy międzynarodowej Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej do ratyfikacji lub o jej zatwierdzeniu.

2. Minister właściwy do spraw zagranicznych przedkłada Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej do ratyfikacji umowę międzynarodową wraz z uzasadnieniem oraz projektem dokumentu ratyfikacyjnego.

3. Przedłożenie umowy międzynarodowej Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej do ratyfikacji jest dokonywane po uzyskaniu zgody, o której mowa w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej lub po zawiadomieniu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z art. 89 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

4. W przypadku wyrażenia przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej negatywnej opinii, w terminie 30 dni od dnia zawiadomienia, co do zasadności wyboru trybu ratyfikacji umowy międzynarodowej, o którym mowa w art. 89 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Rada Ministrów zajmuje ponowne stanowisko w tej sprawie.

opracował i zebrał Tomasz Wybranowski

Przemysław Czarnek: to ostatni moment dla PSL, aby uniezależnić się od formacji Donalda Tuska

Featured Video Play Icon

Prof. Przemysław Czarnek/fot.Twitter

Gościem Poranka Wnet jest Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został wezwany do zeznawania przed komisją ds. Pegasusa. Przemysław Czarnek zwraca uwagę na polityczny wymiar tego przesłuchania:

Widać, że tej władzy brakuje już amunicji, bo wystrzelili wszystko, co można nazwać pociskami atomowymi.

Pytany o decyzję Jana Krzysztofa Ardanowskiego o założeniu nowego ugrupowania politycznego, gość Poranka Wnet wyraża wątpliwości co do oceny sytuacji Prawa i Sprawiedliwości przez swojego byłego kolegi partyjnego:

Jan Krzysztof Ardanowski nie ma racji jeśli chodzi o brak możliwości zdobycia władzy przez PiS po raz drugi.

Jednocześnie Przemysław Czarnek podkreśla, że nie ma powodów, aby żałować dziesięcioletniej koalicji z Suwerenną Polską:

Nie mam najmniejszych wątpliwości z perspektywy 10 lat, że koalicja z Solidarną Polską, teraz Suwerenną Polską, nam się opłacała i doszliśmy dzięki temu do władzy dwukrotnie.

Komentując sytuację polityczną koalicjantów Koalicji Obywatelskiej, były minister edukacji i nauki stwierdza, że jest to ostatni moment, aby PSL uniknęło wchłonięcia w struktury partii Donalda Tuska:

Myślę, że wrzenie w PSL postępuje, bo dokładnie widzą to wszyscy ci, którzy w PSL jeszcze są.

Gość Poranka Wnet krytykuje władze Partii Razem, które zdecydowały o zawieszeniu Pauliny Matysiak w prawach członka w związku z założeniem przez nią i Marcina Horałę stowarzyszenia na rzecz budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego:

Ruch społeczny pani Matysiak i pana Horały jest tylko wartością dodaną.

Moim zdaniem Paulina Matysiak nie ma żadnych ambicji przechodzenia z lewicy do Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz także:

Klara Sołtan: szlak przez Białoruś i Polskę uważany za wielu przemytników za najbezpieczniejszy

Jarosław Rzepa: musimy się zastanowić, czy projekt Trzeciej Drogi ma jeszcze sens

Jarosław Rzepa / Fot. Adrian Grycuk, Wikimedia Commons

Gościem Poranka Wnet jest p. Jarosław Rzepa, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

W środę 26 czerwca odbyło się spotkanie przedstawicieli ugrupowań wchodzących w skład Trzeciej Drogi. Pytany o przyszłość tego projektu politycznego, Jarosław Rzepa zwraca uwagę na różne czynniki, od których jest ona uzależniona:

Jeżeli ma być tak, że PSL dzięki swoim strukturom wykonuje ogromną pracę, bardzo dużo przynosi punktów jeżeli chodzi o wynik wyborczy, a tak naprawdę dzieli się albo wręcz często ustępuje pola, to ja się pytam dlaczego nie możemy tego zrobić sami.

Jeżeli nie buduje się struktur (…), a jednak struktury oddolne są bardzo ważne, jeżeli buduje się konflikty, które gdzieś tam są w Polsce 2050, to naprawdę nie wróży to dobrze projektowi na przyszłość.

Gość Poranka Wnet podkreśla, że wciąż nie została podjęta decyzja co do wystawienia wspólnego kandydata Trzeciej Drogi w nadchodzących wyborach prezydenckich:

Pytanie w kontekście wyborów prezydenckich, czy trzymać projekt Trzeciej Drogi i zastanawiać się nad wystawieniem marszałka Szymona Hołownię, czy też jednak wyciągnąć wnioski (…) i budować niezależność na nowo.

W tym całym patrzeniu na ten projekt musimy myśleć, jak wygrać te wybory.

Pytany o kwestię zagospodarowania Odry i planów objęcia jej ochroną, Jarosław Rzepa wyraża swój sceptycyzm co do uzasadnienia takich pomysłów:

Uważam, że zespół portów Szczecin-Świnoujście powinien mieć połączenie z tą drogą rzeczną. Ona jest teraz bardziej operacyjna na linii Berlin niż Śląsk.

Dzisiaj próbuje się zrobić z tego wielki rezerwat przyrody.

W trakcie szczytu Rady Europejskiej Donald Tusk ma zabiegać o sfinansowanie przez Unię Europejską „Tarczy Wschód”, jednego ze sztandarowych projektów obecnego rządu. Poseł Rzepa wyraża przekonanie, że propozycja polskiego premiera znajdzie posłuch wśród liderów europejskich:

W interesie Paryża i Berlina jest to, aby dać na to pieniądze.

Zobacz także:

Grażyna Ancyparowicz: Polska zmierza do tego, by stać się kolonią

 

Łukasz Warzecha: niezadowolenie z poczynań PiS zaczyna być widoczne nawet wśród twardego elektoratu

Featured Video Play Icon

Łukasz Warzecha / Fot. Archiwum Prywatne ŁW

Wynik Konfederacji to świetny wstęp do rozwijania bazy wyborców, zwłaszcza kosztem partii Jarosława Kaczyńskiego. PiS ma poważny problem strategiczny – mówi publicysta.

Władysław Kosiniak-Kamysz pogrzebał już swoje szanse na zgarnięcie istotnej części konserwatywnego elektoratu

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Michał Karnowski: Gdyby to dzisiaj odbyły się wybory parlamentarne, prawica by rządziła

Anna Zalewska: wybory europejskie to walka o przyszłość Polski

Anna Zalewska / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Koalicja 13 grudnia gra na słabszą frekwencję, bo to dla nich jest odzwierciedlenie ogólnopolskich badań i ogólnopolskiego poparcia.” – mówi kandydatka PiS do Parlamentu Europejskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Anna Zalewska krytykuje podkreśla wagę zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jak zauważa gość Janusza Życzkowskiego, na szali jest samo istnienie Unii Europejskiej. Krytykuje przy tym swoich przeciwników politycznych:

Tylko udają kiedy mówią, że myślą podobnie jak my (…). Oni chcą być wtopieni w te europejskie pomysły.

Wsłuchiwanie się w głosy krytyczne, przestrzegające przed złymi rozwiązaniami, są jak najbardziej rozsądne, pilnujące interesów Unii Euopejskiej.

Zobacz także:

Prof. Zdzisław Krasnodębski: szeroki sojusz prawicy jest jedyną szansą na naprawę UE

Witold Tumanowicz: PiS jest niewiarygodne w walce z zielonym ładem – to ich komisarz zielony ład wprowadzał

Witold Tumanowicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Gościem Poranka Wnet jest Witold Tumanowicz, poseł Konfederacji, członek komisji ds. wyborów kopertowych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Witold Tumanowicz, poseł Konfederacji, zwraca uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość jest odpowiedzialne za wprowadzenie „zielonego ładu”. Podkreśla, że jedynie Konfederacja jest wiarygodna w swoich obietnicach dot. wycofania się z zielonej agendy Unii Europejskiej:

Jeżeli chodzi o Konfederację, to idziemy do wyborów z hasłem „chcemy żyć normalnie” – nie chcemy tych wszystkich wariactw.

Gość Poranka Wnet zwraca uwagę, że przerzucanie się przez dwie największe partie oskarżeniami o agenturalność szkodzi sprawie polskiej:

Jesteśmy chyba jednym z najbardziej zainteresowanych państwem tym, aby Rosja nie miała wpływów na świecie. Takie wzajemne oskarżenia o agenturalność to bardzo dobre pole działania dla [obcych] agentów.

Cała klasa polityczna powinna być zainteresowana tym, aby obce wpływy niwelować.

Pytany o strategię obronną Polski, poseł Konfederacji podkreśla istotność dozbrajania polskiej armii:

To co jest ważne i istotne, i warto to podkreślać, to jest to, że jeśli my sami nie będziemy mieli się czym bronić, to nikt z sojuszników nie będzie chciał nas bronić.

Nie może sytuacji, w której polskie ziemi bronią jakieś ponadnarodowe wojska – to nie jest nic korzystnego, bo może też się odbić na suwerenności.

Zobacz także:

Antoni Macierewicz: Komisją ds. wpływów rosyjskich kierują ludzie z WSI, które zlikwidowałem, bo były prorosyjskie

Marcin Ociepa: Donald Tusk zrównuje prorosyjskość Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością

Marcin Ociepa / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Komisja będzie sądem kapturowym i działać na wewnętrznych zasadach w KPRM.” – mówi Marcin Ociepa, b. wiceminister obrony narodowej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Andrzej Potocki: przedstawiciele koalicji wypowiadają piramidalne bzdury w sprawach obronności

Prof. Marek Kornat: Rosja jest państwem zaborczym i traktującym Polskę w sposób bardzo specjalny

Kornat Marek (1)

„Polska prowadząca politykę samodzielną musi nieuchronnie wejść w kolizję z Rosją w starciu o urządzenie Europy Wschodniej” – mówi prof. Marek Kornat, historyk i sowietolog.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Mirosław Suchoń: nie było żadnych merytorycznych przesłanek za rezygnacją z zakupu śmigłowców Caracal

Michał Dworczyk: rzucanie pustych oskarżeń przez Donalda Tuska prowadzi do eskalacji emocji

Michał Dworczyk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Gościem Poranka Wnet jest Michał Dworczyk, poseł PiS, były szef Kancelarii Premiera, kandydat w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Michał Dworczyk komentuje doniesienia o ataku na premiera Słowacji Roberta Fico:

Jeżeli to jest przyczyna nagonki medialnej i polaryzacji, jest to tylko kolejne potwierdzenie do czego prowadzi taki ostry spór polityczny.

Gość Poranka Wnet apeluje do polskich polityków o obniżenie temperatury sporu politycznego:

Od bardzo dawna apeluje o to, abyśmy obniżyli temperaturę sporu politycznego w kraju.

Uważam, że powinniśmy bardziej odpowiedzialnie używać słów i politycy, którzy widzą swój interes partyjny w eskalowaniu emocji robią bardzo niedobrą pracę z punktu widzenia kraju.

Poseł PiS uważa, że polityka Donalda Tuska zorientowana jest na podgrzewanie emocji społecznych w kontekście nadchodzących wyborów:

Pomysł Donalda Tuska na prowadzenie polityki to nie jest pomysł na przekonywanie do swojej koncepcji programowej, ale na ostracyzm, wyeliminowanie swoich przeciwników z życia publicznego.

Zobacz także:

Patryk Jaki: przekaz KO jest skierowany tylko do najgłupszych wyborców

 

Prof. Bogusław Liberadzki: zasadniczym wyzwaniem dla UE jest zwiększenie poziomu zwartości wewnętrznej

Źródło: Pixabay.com

„Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które ma szanse przeżyć swe życie bez wojny.” – mówi Bogusław Liberadzki, europoseł Socjalistów i Demokratów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Producenci rolni w Unii Europejskiej muszą mieć zagwarantowane dochodowość produkcji rolnej, bo my musimy mieć zagwarantowaną żywność.

Zobacz także:

Bogdan Rzońca: postępowanie rządzących wobec Daniela Obajtka to czysty rewanżyzm