Prof. Jarosław Flis: Wybory samorządowe nie powinny być traktowane jak próba sił przed wyborami parlamentarnymi

Jarosław Flis [fot. Wikimedia Commons]

Gościem Łukasza Jankowskiego jest prof. Jarosław Flis, socjolog z UJ. Rozmowa dotyczy ewentualnego przełożenia wyborów samorządowych.

Prof. Jarosław Flis tłumaczy, dlaczego polska klasa polityczna jest przywiązana do starego systemu wyborczego:

W Szwecji wybory odbywają się jednego dnia – i samorządowe, i krajowe. Różnica u nas jest taka, że partie w Polsce traktują je jako próbę sił przed wyborami do parlamentu.

Opozycja obawia się, że ustawa wniesie dodatkowe zmiany, które mogą być groźne dla porządku demokratycznego i doprowadzi do „zawłaszczenia państwa” przez obóz rządzący. Jedną z przypuszczalnych zmian jest wprowadzenie 100 okręgów wyborczych. Co na to ekspert?

O stu okręgach mówi się od 5 lat. Trzeba być jednak pozbawionym wyobraźni, żeby myśleć, że taka zmiana uzdrowi system wyborczy. […] Ta zmiana doprowadzi do podziału dotychczasowych okręgów, a to będzie nie do przyjęcia dla posłów „z tylnych rzędów”.

– mówi prof. Flis.

Wśród opozycji mówi się również o powołaniu własnych obserwatorów („mężów zaufania”) w lokalach wyborczych. Wynika to z coraz większej nieufności co do uczciwości wyborów.

To echa tej nieszczęsnej „książeczki” w wyborach z 2018 r. Sprawa została wyjaśniona, głosy zostały przeliczone jeszcze raz. To raczej komunikat do twardego elektoratu, który lubi słuchać takich historii.

To wszystko i jeszcze więcej – w Popołudniu Wnet!

[ARP]

Posłuchaj:

Czytaj również:

Jacek Liziniewicz: jeżeli PiS przegra wybory, Mateusz Morawiecki podzieli los Mariana Krzaklewskiego

Wzrost poparcia dla ZP, KO i Konfederacji – nowy sondaż

Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

Firma Research Partner przeprowadziła badanie, wedle których poparcie dwóch największych polskich ugrupowań politycznych wzrosło.

Respondenci odpowiadali na pytanie: „Na które ugrupowanie oddał(a)byś głos, gdyby wybory do polskiego parlamentu odbyły się już w najbliższą niedzielę?”

Najwięcej osób wskazało Zjednoczoną Prawicę – 34,4% (wzrost o 1,5 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badanie). Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 25,5% ankietowanych (wzrost także o 1,5 p.p.).

Sondaż 24-27 czerwca (Research Partner)

Trzecią siłę w Sejmie stanowiłaby formacja Szymona Hołowni. Na Polskę 2050 swój głos oddał by blisko co dziesiąty wyborca (9,6%). Jednak w przypadku tego ugrupowania mamy do czynienia ze spadkiem notowań (o 0,9 p.p.).

Kolejną pozycję zajmuje Lewica, której poparcie utrzymuje się w granicach niecałych 8 procent. Swoich przedstawicieli w polskim parlamencie miałaby także Konfederacja – 6,2% – która zaliczyła wzrost o 0,8 p.p.

Reszta ugrupowań nie przekroczyłaby progu wyborczego.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku nieuwzględnienia odsetka osób niezdecydowanych (10,9%).

Wówczas do Sejmu dostałoby się Polskie Stronnictwo Ludowe z poparciem 5,3%, a Zjednoczona Prawica cieszyłaby się wynikiem 38,6%.

Sondaż 24-27 czerwca (Research Partner), nieuwzględniający niezdecydowanych

Sondaż został przeprowadzony w dniach 24-27 czerwca 2022 roku przez firmę Research Partner na panelu Ariadna. Próba badawcza wyniosła 1051 osób.

Źródło: Research Partner

K.K.

Czytaj także:

NATO ma na tyle duży potencjał militarny, by utworzyć siły liczące 300 tys. żołnierzy – mówi prof. Szeremietiew

Węgiel za 996 zł za tonę. Sejm przyjął ustawę w sprawie dopłat do surowca

Węgiel/Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

Rynkowe ceny węgla przekraczają obecnie nawet 3000 zł za tonę. Wielu rodzin może nie być więc stać na zakup opału na zimę. Sejm przyjął ustawę więc umożliwiającą jego zakup w cenie 966,60 zł za tonę.

W myśl nowej ustawy, podmioty, które zgodziłyby się na sprzedaż węgla po cenie niższej niż rynkowa (czyli za 966,60 zł) mogłyby liczyć na rekompensatę ze strony rządu. Z tym, że będzie ona wynosić maksymalnie 750 zł, a więc nie pokryje strat właścicieli składów węglowych.

Projekt ustawy poparło 298 posłów. 15 było przeciw, 136 wstrzymało się od głosu.

K.B.

Źródło: DoRzeczy, Twitter

Zjednoczona Prawica na czele, Koalicja Obywatelska wciąż goni. Sondaż przed wyborami parlamentarnymi

Premier Mateusz Morawiecki podczas przemówienia w Sejmie./ fot. Twitter

W dniach 10 – 13 czerwca pracownia Research Partner przeprowadziła badania preferencji wyborczych Polaków. Oto wyniki.

Najwięcej głosów zdobyłaby Zjednoczona Prawica. Na to ugrupowanie głos oddałoby 32,8% respondentów. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 23%. Podium zamknęłoby ugrupowanie Szymona Hołowni, które zdobyłoby 10,5 % głosów.

Do Sejmu weszłyby jeszcze dwa ugrupowania: Lewica z poparciem na poziomie 7,5% i Konfederacja, na którą zagłosowałoby 5,4% respondentów. Do parlamentu nie dostałoby się Polskie Stronnictwo Ludowe (4,4% głosów). Jak wynika z badania frekwencja wyborcza wyniosłaby 61,2%.

K.B.

Źródło: Research Partner

Paweł Kukiz: jeżeli nie zostaną wprowadzeni sędziowie pokoju, nie będę dalej głosować z PiS-em

Featured Video Play Icon

Lider Kukiz15 wyjaśnia jak powinna zmienić się pomoc udzielana Ukrainie przez Polskę. Tłumaczy, jakie warunki musi spełnić PiS, aby móc dalej liczyć na jego wsparcie w głosowaniach.

Paweł Kukiz uważa, że powinniśmy zmienić sposób pomagania Ukrainie. Zamiast działać poprzez centralne instytucje, polskie władze powinny współpracować z organizacjami pozarządowymi lub kontaktować się bezpośrednio z dowódcami okręgów wojskowych. W ten sposób lepiej odpowiemy na aktualne potrzeby ukraińskich żołnierzy.

W celu rozwijania współpracy polsko – ukraińskiej niezwykle ważne jest również wyjaśnienie kwestii historycznych. Zdaniem Pawła Kukiza jest na to miejsce nawet w obecnej sytuacji.

Gość Radia Wnet mówi o swojej przyszłości w sejmie. Nie wie, czy wystartuje w kolejnych wyborach. Zależne jest to od tego, czy PiS wywiąże się ze złożonych obietnic. Dotyczą one m.in uchwalenia sędziów pokoju, czy wprowadzenia zmian w dostępie do broni i amunicji.

Czy w tej kadencji sejmu dojdzie zo zmiany ordynacji wyborczej? Co Paweł Kukiz sądzi o postawie części polityków Konfederacji? Koniecznie przesłuchaj całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Prof. Adam Glapiński został wybrany na prezesa NBP na kolejną kadencję

Narodowy Bank Polski, licencja: (CC BY-ND 2.0), flickr.com

Sejm przegłosował wybór Adama Glapińskiego na prezesa NBP. Jest to pierwsza sytuacja w historii istnienia tej instytucji, kiedy dana osoba zostaje ponownie wybrana na to stanowisko.

Za kandydaturą starego/nowego prezesa głosowały 234 osoby. Na tę liczbę złożyły się głosy m.in. Zjednoczonej Prawicy i 3 posłów z Kukiz 15. Pozostałe kluby i koła były przeciwne. Adam Glapiński jest pierwszym prezesem w historii NBP wybranym na drugą kadencję.

K.B.

Ryszard Terlecki: od dłuższego czasu przygotowywaliśmy się na przyjęcie uchodźców

Ryszard Terlecki podczas posiedzenie Sejmu/fot. Flickr

Marszałek Sejmu o reakcji polskich władz wobec wydarzeń na Ukrainie i przygotowaniach czynionych w związku z nimi.

Ryszard Terlecki  informuje, że rozpoczyna się posiedzenie najwyższych władzy Rzeczyspospolitej z udziałem Prezydenta RP. Do wojny na Ukrainie odniesienie się też Sejm.

Na ile oznacza to koniec bieżących sporów politycznych? Marszałek Sejmu stwierdza, że cała uwaga państwa będzie skupiona na sytuacji na Ukrainie.

Polskie wojsko monitoruje wydarzenia. Terlecki zauważa, że nasz kraj przygotowywał się do kontrolowanego przyjęcia uciekinierów z Ukrainy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Kulesza: Rząd źle podszedł do Polskiego Ładu. Zniszczył system podatkowy, tuż po tym jak zniszczył sądownictwo

fot. Konrad Tomaszewski

Premier Morawiecki i wicepremier Kaczyński powinni podać się do dymisji – ocenia poseł Konfederacji.

PiS okazał się najbardziej antysystemową partią w historii Polski – zniszczyli  nie tylko system sprawiedliwości, ale teraz dobili  system fiskalny. Jakub Kulesza komentuje związane z Polskim Ładem. Zwraca uwagę, że kłopoty z jego interpretacją mieli księgowi w Sejmie, jak i w Ministerstwie Finansów.

Bałagan jest w całej rozciągłości. To efekt tego, jak rząd PiS podszedł do tej reformy.

Polityk deklaruje, że nie będzie się ubiegał o wyrównanie, jakie będzie się należeć parlamentarzystom.

Czytaj także: Polski Ład. Otoka-Frąckiewicz: ta agenda ma zlikwidować małych przedsiębiorców i przekazać władze korporacjom

Zdaniem posła Konfederacji konsekwencje uchwalenia wadliwych przepisów powinien ponieść premier Mateusz Morawiecki, a posłowie, którzy poparli projekt w głosowaniu powinni złożyć mandat.

To premier był główną twarzą tego pomysłu, z pełnym poparciem Jarosława Kaczyńskiego. Obaj powinni podać się do dymisji.

Karnowski: Polski Ład powinien zostać dopracowany. Rząd zapomniał, jak skomplikowaną operacją będzie jego wdrożenie

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje, że ustawa zmieniająca system podatkowy przeszła przez Sejm ze złamaniem reguł stanowienia prawa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marek Ast: nie zgadzam się z uzasadnieniem prezydenckiego weta. Nowelizacja ustawy medialnej nie była wrzutką

Poseł PiS komentuje weto prezydenta Andrzeja Dudy do nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

Marek Ast stwierdza, że trudno mu się zgodzić z uzasadnieniem prezydenckiego weta. Jak podkreśla:

Ustawa ta nie była wrzutką, czekała na rozpatrzenie od wielu miesięcy.

Polityk zwraca uwagę, że w wielu krajach europejskich obowiązują regulacje podobne do tych proponowanych przez większość parlamentarną.

Uznaliśmy, że kapitał spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie powinien mieć udziału w mediach.

Jak zapewnia rozmówca Katarzyny Adamiak, Zjednoczona Prawica uszanuje decyzję głowy państwa.

O ewentualnym powrocie ustawy pod sejmową agendę zdecyduje pani marszałek Witek.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Sejm przyjął tzw. lex TVN

W piątek bezwzględną większością głosów Sejm odrzucił senackie weto wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

W piątek  o godz. 13 sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zaopiniowała negatywnie uchwałę Senatu rekomendując jej odrzucenie przez Sejm. Według posłanki Lewicy Joanny Scheuring-Wielgus zwołanie obrad komisji odbyło się z pogwałceniem regulaminu sejmowego, który stwierdza w art. 152 p. 5:

O terminie i porządku dziennym posiedzenia komisji zawiadamia się członków komisji, Prezydium Sejmu, Najwyższą Izbę Kontroli oraz zainteresowane organy państwowe. Zawiadomienie członków komisji powinno nastąpić co najmniej na 3 dni przed posiedzeniem komisji, na zasadach i w trybie określonych przez Prezydium Sejmu, chyba że posiedzenie zwołane zostało w wyniku decyzji podjętych na posiedzeniu Sejmu.

Wniosek o zamknięcie obrad nie został jednak przyjęty. Wiceprzewodniczący komisji Marek Suski z PiS złożył kontrwniosek zauważając, że posłowie mieli dużo czasu na zapoznanie się z uchwałą Senatu z 9 września. Dodał, że regulamin przewiduje możliwość skrócenia przez Sejm terminu zawiadomienia o zwołaniu posiedzienia komisji.

Za odrzuceniem uchwały Senatu było 229 posłów, 212 było przeciw a 11 wstrzymało się od głosu. Celem przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji uszczelnienie i uściślenie obowiązujących od 2004 r. przepisów, wedłóg których,  właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego nieprzekraczającym 49 proc. Zgodnie z nowelizacją podmioty posiadające pakiet większościowy nie będą mogły być zależne od firm spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Uderza ona w obecnego właściciela TVN, amerykańską spółkę Discovery.

A.P.

Źródło: Business Insider, Gazeta Wyborcza