Patryk Jaki: gdyby TK nie orzekł wyższości polskiego prawa nad unijnym, sam uznałby Polskę za państwo drugiej kategorii

Europoseł PiS o łamaniu przez instytucje UE traktatów oraz potrzebie powrotu do pierwotnych założeń integracji europejskiej.

Patryk Jaki odnosi się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego o wyższości prawa krajowego nad prawem Unii Europejskiej. Wskazuje, że instytucje UE nic sobie nie robią z obowiązujących traktatów, a wyroku TK nie należy traktować jako wstępu do polexitu.

Musimy narysować tło całej sytuacji – Trybunał orzekł jedynie, że jeżeli TSUE i urzędnicy europejscy będą przekraczać swoje uprawnienia, Polska będzie stosować własną konstytucję. Gdyby Trybunał zajął inne stanowisko, sam uznał by Polskę za kraj drugiej kategorii.

Europoseł ubolewa nad tym, że wobec poszczególnych państw członkowskich stosuje się różne standardy. Jak zaznacza, należy pamiętać, że wszyscy członkowie UE twardo walczą o swoje interesy, i Polska również musi się tego nauczyć. Gość „Popołudnia WNET” przypomina, że Unia powstawała na gruncie solidarności między narodami oraz w oparciu o wartości chrześcijańskie.

Robert Schuman , ojciec założyciel Unii Europejskiej, nie chciał, by jedno państwo używało swojej siły przeciwko drugiemu. To dzisiaj ogromny problem, z którym nie możemy sobie dzisiaj poradzić.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jan K. Ardanowski: Żadne struktury gospodarczo-polityczne nie trwały w nieskończoność. Wyjście z UE to realny scenariusz

Były minister rolnictwa o tym, czemu potrzebujemy Funduszu Odbudowy oraz o złym kierunku, w jakim zmierza Unia Europejska, oraz o wadach Zielonego Ładu i cynizmie jego zwolenników.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznacza, że w polityce liczy się siła. Z tego powodu nie możemy zrezygnować ze środków unijnych, które pozwolą nam ją zbudować.

[related id=130204side=right]Bez środków z unijnego Funduszu Odbudowy nie uda się odpowiednia stymulacja naszej gospodarki. Były minister rolnictwa wspomina, że namawiał rolników do głosowania za wejściem do Unii Europejskiej argumentując, że geopolitycznie musimy opowiedzieć się za blokiem zachodnim. Przyznaje, że może w przyszłości nadejść moment, w którym Polska będzie musiała Unię opuścić. Nie sądzi przy tym, żeby miało to miejsce za jego życia. Wskazuje przy tym, że obecnie

Choć twórcy podwalin pod późniejszą Unię Europejską, jak Robert Schuman byli wierzącymi chrześcijanami, to obecnie w UE szerzy się neomarksistowska ideologia szkoły frankfurckiej. Poseł PiS wskazuje na cyniczność postawy polityków unijnych zachwycających się Gretą Thunberg i mówiących o transformacji energetycznej.

Przewodniczący prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich mówi również o wyzwaniach, jakie stoją przed rolnictwem w czasie transformacji ekologicznej UE. Przyznaje, że rolnictwo nie jest partykularnym interesem rolników. Musi być ono bardziej środowiskowo zrównoważone, m.in. stosować mniej pestycydów. Jednak Zielony Ład stawia większe wymagania, wypływające z ideologicznych założeń.

Polityk podkreśla, że małe gospodarstwa, którym ma rzekomo służyć Zielony Ład, pierwsze padną ofiarą unijnej transformacji, jeśli nie otrzymują odpowiedniego finansowania. Tego zaś na razie nie widać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dzień zjednoczonej Europy – święto obchodzone w rocznicę Deklaracji Schumana

9 maja rozpoczął się IV Europejski Festiwal Roberta Schumana. W tym dniu obchodzone jest również święto państw europejskich.

5 tygodni odbywać się będą spotkania tematyczne obejmujące wydarzenia z życia społecznego w ramach IV Europejskiego Festiwalu Schumana. Z powodu pandemii koronawirusa, festiwal będzie trwał miesiąc. Jest on objęty patronatem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Europa odeszła od swoich korzeni, które kształtowali Robert Schuman, Alcide de Gasperi i Konrad Adenauer przez  kilka dekad po II wojnie światowej. Porzucenie idei Roberta Schumana prowadzi do negatywnych skutków, takich jak rosnący deficyt jedności, solidarności i pokoju. Negatywne skutki odejścia od koncepcji Wspólnoty Narodów Europy na rzecz superpaństwa powodują coraz większe niezadowolenie ludzi i chaos w różnych wymiarach życia społecznego.

Przypomnieć postać i dzieło Roberta Schumana; znaczy sięgać do źródeł procesu jednoczenia Europy. Mówiąc o tej postaci, warto podkreślić rolę etyki, godności czy umiaru w życiu politycznym. 9 maja 1950 Robert Schuman przedstawił na posiedzeniu rządu francuskiego plan utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, nazwany później Deklaracją Schumana. W maju 1950 roku, we współpracy z francuskim politykiem i ekonomistą Jeanem Monnetem i kanclerzem Niemiec Konradem Adenauerem, doprowadził do porozumienia między Francją a Niemcami.

Modlitwa bez Granic 13 dnia każdego miesiąca we wszystkich stolicach Europy tworzy różę 12 gwiazd jako oddanie Europy Maryi w procesie budowy wspólnoty na ewangelicznych wartościach. Jest to symbol mający znaczenie chrześcijańskie. Do modlitwy zaproszeni są ludzie z całej Polski, Europy i świata.

Proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Roberta Schumana został otwarty 9 czerwca 1990 roku przez biskupa Metz Pierre’a Raffina. Instytut Myśli Schumana modli się za rychłą beatyfikację Sługi Bożego Schumana, powrót do chrześcijańskich korzeni w Europie oraz ukształtowanie ludzi głoszących Ewangelię.

Prof. Piotrowski: UE porwali politycy lewicowi, liberalni i komunistyczni. Myślę o zwycięstwie w wyborach

Mirosław Piotrowski, kandydat na urząd Prezydenta RP z ramienia Ruchu Prawdziwa Europa – Europa Christi w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim oceniał dzisiejszą sytuację i zdradzał punkty programu.

Prof. Mirosław Piotrowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego stwierdził, że „Europa zapomniała swoich prawdziwych chrześcijańskich korzeni”.

Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi, którego jestem prezesem, nawiązuje do tych chrześcijańskich korzeni i mówi o tym, że Unia Europejska postrzegana jako Europa […] w tej chwili zapatrzona jest nie w świętego Wojciecha, a w Altiera Spinellego, komunistę włoskiego, który dążył do likwidacji państw narodowych i twierdził, że europejska rewolucja musi być socjalistyczna – powiedział.

Stwierdzenie, że układ polityczny w Parlamencie Europejskim odzwierciedla wyniki euro-wyborów kandydat kontrował mówiąc, że jest to „skrzywienie” a nie odbicie tego, co myślą Europejczycy.

Unia Europejska została porwana przez polityków lewicowych, liberalnych i komunistycznych i oszukuje obywateli. My chcemy powrócić do normalności  – ogłosił.

Odnosząc się bezpośrednio do kampanii prezydenckiej, kandydat ocenił, że „w tej chwili kampanii de facto nie ma”.  Skrytykował też działanie Prezydenta Andrzeja Dudy.

Prezydent śpi nie tylko w tej chwili, ale spał i wcześniej, spał wcześniej, jak stanęła sprawa na przykład ustawy 447, spał wcześniej, jak rząd podnosił podatki chociażby na cukier i niestety teraz spał i nic nie robi z ustawą o ochronie życia poczętego – mówił.

Mirosław Piotrowski stwierdził też, że Prezydent jest dopiero „czwartym w kolejności”, który zabiera głos w sprawie kryzysu epidemicznego.

Prezydent nie mówi, jak groźny w skali od 1 do 10 jest koronawirus, od czego można uzależniać restrykcje – ciągnął dalej krytykę.

Jako główny zarzut wobec Głowy Państwa wymienił wreszcie niekorzystanie z inicjatywy ustawodawczej, która mu przysługuję.

Odnosząc się do wyborów, Piotrowski powiedział, że „w tej chwili na stronie PKW jest powiedziane, że 10 maja zostaną otwarte lokale wyborcze”. Ogłosił też, że weźmie udział w debacie w TVP 6 maja. Na koniec kandydat wymienił najważniejsze punkty swojego programu wyborczego.

Największym punktem programu jest ochrona życia od poczęcia. Punkt drugi – prezydent musi być aktywny w inicjatywie ustawodawczej i obniżać podatki – przekonywał.

Na pytanie jakiego spodziewa się wyniku wyborczego odpowiedział:

Jeśli Pan startuje w zawodach, to zawodnicy zawsze myślą o tym dobrym, najlepszym wyniku, czyli o zwycięstwie. I o tym Pan myśli. Utwierdzają mnie w tym rozmowy z ludźmi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Redakcja

Korwin-Mikke: CPK ma trochę mniejszy rozmach niż COP, ale jest to tak samo kretyńska impreza [VIDEO]

Kto zarabia na emisjach CO2? Na jakich ideach zbudowana została Unia Europejska? W czym rząd PiS-u podobny jest do Sanacji oraz co dobrego dla Polski zrobił Leszek Miller? – odpowiada Korwin-Mikke.

Janusz Korwin-Mikke, prezes partii Wolność wyraża swą chęć do kandydowania w wyborach prezydenckich 2020 oraz przytacza swój główny postulat, który głosi od lat:

Trzeba całkowicie zmienić kierunek w którym zmierza polska i cała Europa, czyli krótko mówiąc – odchodzić od socjalizmu.

Komentując bieżącą politykę, deklaruje on głosowanie przeciwko zniesieniu limitu 30-krotności składek ZUS, gdyż jest przeciwko dbaniu o jakąkolwiek konkretną grupę społeczną, krytykując przy tym ogromne koszty utrzymania biurokracji w Polsce:

Proszę popatrzeć na te wszystkie gmachy ZUS-u, PZU, ile Ci ubezpieczyciele na nas zarabiają […] Gdyby nie było ubezpieczeń, to nie trzebaby było płacić na dziesiątki tysięcy akwizytorów, te wszystkie gmachy […] to jest ogromny koszt.

Gość „Poranka WNET” krytykuje rządy PiS, które jego zdaniem są kontynuacją polityki Sanacji. Przypomina sylwetkę ministra skarbu II RP Eugeniusza Kwiatkowskiego, który:

Jest na uczelniach ekonomicznych przedstawiany jako zbawca. Gdyby nie prezes banku Karpiński, to ten by zniszczył Polskę do reszty […] zlikwidował polski przemysł praktycznie, bo takie podatki nałożył, aby wybudować COP. Na szczęście Centralny Port Lotniczy pana Morawieckiego ma trochę mniejszy rozmach, ale jest to taka sama kretyńska impreza. […] Kwiatkowski obciążał teoretycznie na produkcję przemysłową, a ten rząd obciąża na łapówki.

Jak zauważa Korwin-Mikke, rząd Zjednoczonej Prawicy chce wykończyć polski przemysł, tak samo, jak robił to rząd sanacji:

To była banda czerwonych komuchów, złodziei, którzy rozkradali Polskę, tak samo jak to PiS robi, który umieszcza swoich ludzi na wszystkich posadach.

Powołanie Ministerstwa klimatu ocenia jako zły ruch, który nie ma znaczenia dla klimatu. Krytykuje również handel emisjami CO2, który jego zdaniem istnieje tylko po to, aby pewna grupa ludzi mogła na nim zarabiać:

Maklerzy na handlu emisjami CO2 zarabiają miliardy […] to są 2 biliony euro w obiegu […] nie handluje się niczym, powietrze jest, jakie było, chodzi tylko o to, aby Ci, co handlują, mieli więcej pieniędzy. To czysta fikcja.

W kontekście kolejnego podwyższenia akcyzy na alkohol od nowego roku o 10% , Janusz Korwin-Mikke podkreśla, iż jedynym rządem po 1989 roku, który obniżył akcyzę, był ten stworzony rzez Leszka Millera. Zdaniem gościa „Poranka WNET” jedynym rozwiązaniem jest obniżanie podatków oraz podniesienie kwoty wolnej od podatku, który jest tymczasowym kompromisem, gdyż docelowo należy podatek dochodowy zupełnie zlikwidować. Tymczasowo proponuje podwyższenie kwoty wolnej od podatku:

Chodzi o dwunastokrotność płacy minimalnej w skali roku.

Magdalena Uchaniuk-Gadowska przywołując postać oraz plany beatyfikacji Roberta Schumana, uznawanego za jednego z ojców Unii Europejskiej, wywołuje dyskusje odnośnie samych podstaw UE:

Cała Unia Europejska budowana jest na hasłach gospodarczych III Rzeszy […] Mamy do czynienia z ukrytymi komunistami, cała Unia Europejska jest zbudowana nie na ideach Schumana, tylko Altiero Spinelliego.

A.M.K.

Witt: Według de Villiers UE jest tworem USA. Organizację założyli: były hitlerowiec, zwolennik rządu Vichy i agent CIA

– W swojej najnowszej książce Philippe de Villiers odkrywa kłamstwa, które legły u podstaw UE. Uważa, że Unia powstała na zamówienie USA, które chciały z niej stworzyć rynek zbytu – mówi Piotr Witt.


Piotr Witt, korespondent Radia WNET we Francji, opowiada o najnowszej książce francuskiego polityka Philippe’a de Villiersa pt. „J’ai tiré sur le fil du mensonge et tout est venu” (pol. „Pociągnąłem za nić kłamstwa i wszystko wyszło na jaw”). Przedstawia w niej sensacyjne informacje dotyczące Unii Europejskiej, które nigdy przedtem nie były podane do publicznej wiadomości. Zdaniem autora dzieła organizację na zamówienie amerykańskie założyło „piekielne trio”: Walter Hallstein – były hitlerowiec, Robert Schuman – były zwolennik rządu Vichy oraz Jean Monnet – agent CIA. Stany Zjednoczone chciały w ten sposób uczynić z Europy rynek zbytu dla swoich towarów.

„De Villiers opublikował – i to stanowi wyjątkowość jego pracy – odtajnione archiwa chronione do niedawna tajemnicą wojskową”.

Autor w publikacji przybliża życiorysy ojców założycieli Unii Europejskiej. Robertowi Schumanowi zarzuca bycie żołnierzem niemieckim podczas I wojny światowej oraz opowiedzenie się za przyznaniem pełni władzy marszałkowi Philippe’owi Pétainowi – szefowi rządu marionetkowego państwa francuskiego kolaborującego z III Rzeszą.

„De Villiers przypomina w tym kontekście, że to eurosceptyków określa się często mianem kryptonazistów, kryptokolaborantów”.

Jean Monnet natomiast po osiągnięciu licznych sukcesów na Wall Street, centrum amerykańskiej branży finansowej, został doradcą ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Franklina D. Roosevelta. W zaadresowanej do głowy państwa nocie wspomniał, że „nie będzie trwałej Europy jeśli państwa zrekonstruują się na podstawie suwerenności narodowej”.

Philippe de Villiers broni się przed zarzutami rozpowszechniania teorii spiskowych. Argumentuje, że opierają się one na podejrzeniach i intuicji. Jego książka z kolei bazuje na udostępnionych mu dokumentach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Prof. Zbigniew Krysiak: W 1992 r., kiedy podpisano Traktat z Maastricht, dokonano próby zamachu na idee Roberta Schumana

– W sposób istotny odchodzi się od idei, o których mówili ojcowie założyciele. Robert Schuman nigdy nie mówił o Unii Europejskiej, ale o wspólnocie narodów Europy – powiedział gość Poranka Wnet.

Zdaniem doradcy Prezydenta RP oraz prezesa Instytutu Myśli Schumana, Traktat z Maastricht z 1992 r. był próbą „zamachu na idee Roberta Schumana”. Natomiast współczesna koncepcja zastąpienia obecnej struktury UE superpaństwem będzie wprost prowadzić do zniszczenia idei Schumana, która była oparta na chrześcijańskiej myśli społecznej.

[related id=”7017″]

W ramach obecnej koncepcji prowadzi się również destrukcję komórki społecznej, jaką jest rodzina. […] Jeśli następuje rozłam tej komórki, która jest bazą dla pozostałych wspólnot, to niewątpliwie podcina się chrześcijańskie korzenie Europy. Stary Kontynent bowiem nie ma innych korzeni – powiedział prof. Krysiak.

Doradca Prezydenta RP, kontynuując swoją myśl dotyczącą „podcinania europejskich korzeni”, stwierdził, że tak destrukcyjne wobec fundamentów Europy działanie rozpoczęło się w 1973 r. (wtedy też Wielka Brytania wraz z Danią oraz Irlandią dołączyły do Wspólnoty Europejskiej).

Ten proces niewątpliwie spowodował zniekształcenie tego, o czym myśleli ojcowie założyciele. Jednak nie powiedziałbym, że drzewo zwane Europą zostało już ścięte. Ono potrzebuje rekonstrukcji. Powrót do idei Roberta Schumana niewątpliwie nastąpi – mówił prof. Zbigniew Krysiak.

K.T.