Prof. Stępkowski: Skala naruszeń nie mogła w żaden sposób podważać wyniku wyborów

Czemu 90% protestów wyborczych nie spełniało wymogów formalnych? Przeciwko czemu najczęściej protestowali wyborcy? Prof. Aleksander Stępkowski o orzeczeniu SN ws. ważności wyborów prezydenckich.

Dr hab. Aleksander Stępkowski zapowiada, że Sąd Najwyższy dzisiaj przed południem ogłosi orzeczenie ws. ważności wyborów prezydenckich. Jak mówi, znaczna część protestów wyborczych miało treść podobną do wzorów dostępnych w internecie. Wiele nie spełniało wymogów formalnych, które to wymogi przypomina. Rzecznik SN dodaje, że niektóre protesty zawierały treści nienadające się do publicznego omawiania. Większość miała charakter publicystyczny. Część skarg zostało uznanych za zasadne, jednak, jak wskazuje, są to jednostkowe przypadki, tak, że

Skala naruszeń nie mogła w żaden sposób podważać wyniku wyborów ogłoszonego przez Państwową Komisję Wyborczą.

Wskazuje, że w protestach dominowały zarzuty o to, że wybory nie miały prawa odbyć się w tym roku. Zauważa, że „obywatele traktują to jak okazję do zamanifestowania swych poglądów politycznych”. W rezultacie tylko 10 proc. protestów spełniało wymogi formalne. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zdradza, że wśród pozytywnie rozpatrzonych spraw były takie, że np. komuś komisja nie wydała karty, bo ktoś wcześniej podpisał się w kratce przy nazwisku tej osoby na spisie wyborców. Sąd Najwyższy rozpatrzył także protest Koalicji Obywatelskiej, uznając, że nie może nadać mu dalszego

Jako dowód załączono dość mechaniczny wydruk z formularza internetowego. Były tam dość rozmaite treści.

Skład pochylił się nad ośmioma tomami wydruków z internetu, jednak zawarte w nich oskarżenia zostały ocenione jako nieweryfikowalne. Same zarzuty, jak zauważa prof. Stępkowski, były precyzyjnie opisane.

Poruszony zostaje również temat kwestionowania przez część sędziów Sądu Najwyższego członków niedawno utworzonych izb. Sędziowie wystąpili z pytaniami prejudycjalnymi do TSUE ws. stosunku pracy nowych sędziów. Wskazuje, że

Sprawy ewidentnie nie były zawisła, gdyż nie doręczono pozwów stronom.

Ocenia to jako formę presji na sędziów orzekających o ważności wyborów prezydenckich. Prof. Stępkowski mówi również o nieprawidłowościach w użytkowaniu służbowych mieszkań przez sędziów SN w stanie spoczynku.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Prof. Nowak: Niemiecka dominacja medialna jest problemem. Dla TVN-u nie ma takiego Andrzeja Dudy, który wyciąga rękę

Prof. Andrzej Nowak o wygranej Andrzej Dudy, otoczce medialnej w jakiej tkwią wyborcy Rafała Trzaskowskiego oraz o tym, czy niedoszły Prezydent RP będzie liderem anty-PiS-u.

Wygrała rzeczywistość z nierzeczywistością.

Prof. Andrzej Nowak odnosi się do swoich przewidywań przedwyborczych, które w świetle częściowych wyników wyborów podanych przez PKW okazują się bliskie prawdy. Cieszy się, że wygrał Andrzej Duda z przewagą większą o sto tysięcy głosów niż przewidywał. Żałuje, że przewaga ta nie jest jeszcze większa. Nasz gość  odnosi się do słów Agaty Kornhauser-Dudy z wiecu w Rzeszowie. Zgadza się z tym, że

Uczciwość, dobroć i patriotyzm to trzy cechy, które są głęboko wpisane w charakter Andrzeja Dudy.

Tymczasem ośrodki tworzenia ideologicznej nierzeczywistości” chcą zastąpić, jak mówi, naszą rzeczywistość ich nierzeczywistością, którą uosabia Rafał Trzaskowski. Wyjaśnia, że wyborcy tego ostatniego tkwią w kokonie medialnym poprzez który postrzegają otaczającą ich rzeczywistość polityczną. Oznacza to, jak ocenia, że

Niemiecka dominacja medialna nie jest powodem tylko do szyderstwa do ironii jaką wyrażał wielokrotnie pan Rafał Trzaskowski, ale jest jakimś problemem.

Historyk przypomina wypowiedź Grzegorza Schetyny, który zapowiadał, że rządu PiS-u będą oznaczać katastrofę gospodarczą dla naszego kraju. Sądzi, że media krytykujące Zjednoczoną Prawicę nie są w stanie przyznać się do swych błędnych ocen. Gdyby to zrobiły mogłoby to bowiem zasiać w ich odbiorach ziarno wątpliwości co do wiarygodności mediów, z jakich czerpią informację.

Po prostu nie ma takiego Andrzeja Dudy dla drugiej strony, który wyciąga rękę. Telewizja TVN tego nie pokaże.

Prof. Nowak zauważa, że TVN przerwał transmisję ze sztabu Andrzeja Dudy, gdy ten zaczął mówić o zaproszeniu swego kontrkandydata do pałacu prezydenckiego. Mówi, iż zwolennicy obecnej władzy są bardziej otwarci na śledzenie także tych mediów, które prezentują przeciwny im punkt widzenia. Sądzi, że wyborcy Rafała Trzaskowskiego są zachęcani przez media, by „wstąpili do sekty”. Nie wszyscy z nich są jednak oderwani od rzeczywistości. O samym kandydacie Platformy nasz gość mówi:

Będzie musiał wrócić do tych obowiązków, których on na pewno nie lubi. Widać, że nie lubi obowiązków gospodarza nie uniwersum, nie światowego postępu, ale gospodarza konkretnego miasta, w którym plują rury kanalizacyjne, w którym […] trzeba po prostu borykać się z codziennymi trudnościami wielkiego powiedziałbym organizmu społeczno-gospodarczego nowoczesnego miasta.

Nie sądzi, żeby w takiej sytuacji prezydent stolicy mógł „potwierdzać swoją rolę jako mesjasza anty-PiS-u”. Dodaje, że szokujące było dla niego to, że prezydent Warszawy zrezygnował z biało-czerwonych flag w swoim sztabie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jan Grabiec: Musimy się zastanowić, jak skonsolidować opozycję. Nienawiść z naszego życia należy wyeliminować

Kto sieje nienawiść w Polsce? Jak Trzaskowski mógł wygrać? Jan Grabiec o wynikach wyborczych, kampanii prezydenckiej, dzieleniu Polaków, Szymonie Hołowni i prezydenckim ułaskawieniu pedofila.

Jan Grabiec komentuje poniedziałkową konferencję prasową PKW z godziny 8:00. Według danych komisji z 99,7 proc. lokali wyborczych wygrał Andrzej Duda z wynikiem 51,21 proc., a Rafał Trzaskowski uzyskał 48,79 proc. głosów. Przyznaje, że choć nie policzono jeszcze„ok. stu kilkudziesięciu tysięcy głosów” to mogą one „nie wpłynąć na wynik wyborów”.

Rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej podkreśla, że kandydat opozycji zmobilizował ogrom Polaków. Sądzi, iż Trzaskowski mógłby wygrać, gdyby wielu wyborców Szymona Hołowni czy Władysława Kosiniaka-Kamysza poszli na głosowanie.

Musimy się zastanowić, jak skonsolidować opozycję.

Ocenia, że to była najostrzejsza kampania od lat. Zaznacza, że  była „bardzo duża presja ze strony obozu rządzącego”. Miały miejsce, jak mówi, ataki personalne na Rafała Trzaskowskiego i jego rodzinę. Nie zgadza się z tym, by w przypadku opozycji można było mówić o kampanii negatywnej. Nie jest jej przykładem, jak wyjaśnia, podnoszenie, że prezydent ułaskawił mężczyznę skazanego za wykorzystywanie seksualne swej nieletniej córki  [darował mu na wniosek samej rodziny zakaz zbliżania się – przyp. red.], gdyż

Prezydent Andrzej Duda ułaskawił pedofila i to jest fakt. Tłumaczenie, że to sprawa rodzinna jest mało zrozumiałe. […] Bardzo mocno podkreślał wartości rodzinne, a praktyka okazała się inna.

Grabiec żałuje, że Szymon Hołownia nie udzielił otwartego poparcia dla Rafała Trzaskowskiego.  Komentując założenie przez dziennikarza ruchu politycznego stwierdza, że

Bardzo ważne jest to, by do polityki napływała nowa krew.

Krytykuje obóz rządzący zarzucając mu łamanie Konstytucji RP, naruszanie trójpodziału władzy i dzielenie Polaków nawet na poziomie ich rodzin, wskazując, że „w tych samych rodzinach brat i siostra głosowali inaczej”.

Nienawiść z naszego życia należy wyeliminować, a jej siewcą jest Jarosław Kaczyński.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Siemoniak: Rafał Trzaskowski ma ogromny potencjał i na dziś, i na przyszłość

Tomasz Siemoniak o sondażowych wynikach wyborów, nieprawidłowościach przy ich przeprowadzeniu, konflikcie między PO a PiS oraz przyszłości politycznej Rafała Trzaskowskiego.


Tomasz Siemoniak mówi, iż politycy Koalicji Obywatelskiej nadal czekają na ostateczne wyniki wyborów przekazane przez Państwową Komisję Wyborczą. Wiceprzewodniczący największej formacji opozycyjnej oczekuje, że minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zostanie podciągnięty do odpowiedzialności za to, jak źle zostały przeprowadzone wybory w niektórych krajach. Wskazuje m.in. na kolejkę powstałą w konsulacie w Splicie, gdzie głosowanie przedłużyło się do późnych godzin.

Nieprawidłowości w głosowaniach za granicą było bardzo dużo.

Wystawia to, jak ocenia, świadectwo polskiej służbie dyplomatycznej. Spodziewa się w związku z tym protestów wyborczych. Siemoniak ocenia także genezę konfliktu między PiS a PO. Zauważa, że

Lata rządów PiS nie były latami porozumienia i dialogu.

Przyznaje, że każda partia, także Platforma Obywatelska ma wady i popełnia błędy. Wskazuje, że Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski nie są obciążeni dawnymi sporami, sprzed 2015 r. Politycy ich pokolenia powinni, jak ocenia, patrzeć zamiast tego w przyszłość.

Czy Rafał Trzaskowski może zostać liderem formacji Siemoniaka? Nasz gość zauważa, że

Kampania prezydencka w bardzo dużym stopniu wzmacnia osobę, która została twarzą [naszej partii – przyp. red.] […] Rafał Trzaskowski ma ogromny potencjał i na dziś, i na przyszłość.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

I tura wyborów prezydenckich za nami. Andrzej Duda zwycięża. Na drugim miejscu Rafał Trzaskowski [RELACJA]

Według PKW frekwencja w wyborach była na poziomie 64,4 proc.

Wyniki wyborów:

 

Andrzej Duda – 43,5 proc. (8 mln 450 tys. głosów);

Rafał Trzaskowski – 30,46 proc. (5 mln 917 tys. głosów);

Szymon Hołownia – 13,87 proc. (2 mln 693 tys. głosów);

Krzysztof Bosak – 6,78 proc. (1 mln 317 tys. głosów);

Władysław Kosiniak-Kamysz – 2,36 proc. (459 tys. głosów);

Robert Biedroń – 2,22 proc. (432 tys. głosów);

Stanisław Żółtek – 0,23 proc. (45 tys. głosów);

Marek Jakubiak – 0,17 proc. (33 tys. głosów);

Paweł Tanajno – 0,14 proc.; (27 tys. głosów);

Waldemar Witkowski – 0,14 proc. (27 tys. głosów);

Mirosław Piotrowski – 0,11 proc. (21 tys. głosów).

 


Krzysztof Skowroński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

 

23:43 – Łukasz Jankowski wraz z Krzysztofem Skowrońskim komentują wyniki wyborów prezydenckich oraz przypominają najważniejsze wydarzenia wyborów prezydenckich III RP. Dodatkowo snują, jak będzie wyglądać kampania prezydencka przed II turą.

23:40 – Przemówienie powyborcze Roberta Biedronia. Z piątym wynikiem stwierdził, że będzie dalej kontynuował wdrażanie celów politycznych Lewicy.

23:37 – Przemówienie powyborcze Władysława Kosiniaka-Kamysza. Przegrany będzie w przyszłości dalej walczył o poparcie dla jego osoby i PSL.

23:32 – Krzysztof Walendzik o wyborach Polonii we Francji.

23:23 – Janusz Kowalski stwierdza, że to Andrzej Duda uzyskał świetny wynik. Dodaje także, że wybór Rafała Trzaskowskiego to wybór na Donalda Tuska i jego ekipy. Przestrzega przed głosowaniem na prezydenta Warszawy. Przedstawia również wizję gospodarczą Andrzeja Dudy.

23:16 – Piotr Apel mówi, że elektorat Władysława Kociniaka-Kamysza zapewne oddały głos na Rafała Trzaskowskiego bądź Andrzeja Dudę, tym samym pogłębiając polaryzację na polskiej scenie politycznej.

22:53 – Przemówienie Rafała Trzaskowskiego w Wołominie.

22:49 – Przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy w Strzelcach.

Krzysztof Bosak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

22:32 – Krzysztof Bosak zachęca wyborców Konfederacji do głosowania w II turze. Niemniej jednak nie wskazuje kandydata, na którego mają zagłosować. Bosak cieszy się z tego, że spotkał tłumy jego zwolenników podczas kampanii wyborczej. Bosak cieszy się z tego sukcesu, choć czuje niedosyt: „Przekonaliśmy do siebie [Konfederacji] kilkaset tysięcy nowych głosów […] Konfederacja kreuje się na trzecią siłą w Sejmie”.

22:30 – komentarz Łukasza Jankowskiego.

22:21 – Stanisław Żółtek stwierdził, że zmobilizował potężną siłę polityczną, chociaż dostał nie za wysoki wynik. Nasz rozmówca wysoko ceni sobie Andrzeja Dudę, lecz sądzi, iż głosując na obecnego prezydenta tak naprawdę odda głos na Jarosława Kaczyńskiego, za którym nie przepada. Z poglądami Rafała Trzaskowskiego się nie zgadza. Tak więc nasz gość nie wiem na kogo zagłosuje w II turze.

22:17 – Jakub Kulesza mówi, iż wynik Krzysztofa Bosaka jest rewelacyjny. Kulesza pójdzie na II turę wyborów i zagłosuje „na mniejsze zło”.

Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

22:06 – Ryszard Czarnecki stwierdza, że Andrzej Duda nie może osiąść teraz na laurach i musi wyrwać zwycięstwo. Europoseł domyślał się, że politycy Konfederacji odetną się od poparcia kandydata w II turze wyborów. Czarnecki mówi, że prezydent Polski już pojechał Dudabusem kontynuować kampanię wyborczą. Podkreśla, że debata będzie miała duży wpływ na wybór Polaków.

22:01 – Witold Tumanowicz cieszy się z wyniku Krzysztofa Bosaka. Podkreśla, że Konfederacja zbiera głosy nowej grupy wyborców. Mówi, że kluby Konfederacji będą oddolnymi strukturami tej formacji politycznej. W jednej gminie będzie mógł działać więcej niż jeden klub.

21:52 – Marek Jakubiak jest zadowolony z wyniku wyborczego (0,5 proc.).

21:46 – Sztab wyborczy Krzysztofa Bosaka: Adrian Kowarzyk rozmawia z Tomaszem Sommerem, redaktorem naczelnym „Najwyższego Czasu”.

21:42 – Sztab wyborczy Krzysztofa Bosaka: Janusz Korwin-Mikke nie idzie w II turze na wybory. Oczekiwał takiego wyniku. „Mamy do czynienia z układem Okrągłego Stołu […] Ten układ trwa do tej pory”.

21:41 – Sztab wyborczy Roberta Biedronia: Atmosfera w sztabie jest wyluzowana.

Andrzej Halicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

21:33 – Łukasz Jankowski rozmawia z Andrzej Halickim. Polityk Koalicji Obywatelskiej: Myślę, że ten dystans 11 proc. się zmniejszy. Mamy 58 proc. tych, którzy chcą zmiany; tych, którzy chcą zmienić prezydenta”. Halicki sądzi, że Trzaskowski będzie chciał pozyskać głównie wyborców Szymona Hołowni i Krzysztofa Bosaka. Przewiduje, iż przybędzie dużo nowych wyborców, którzy będą głosować na obecnego prezydenta Warszawy.

21:32 – Sztab wyborczy Roberta Biedronia: Scena jest już pusta i wieczór wyborczy się zakończył.

21:30 – Sztab wyborczy Andrzeja Dudy: Prezydent mówi, że zależy mu na wysłuchaniu głosów wszystkich Polaków, dlatego zamierza odwiedzać rodaków w całym kraju. „Musimy zwyciężyć w sposób zdecydowany […] Chce prowadzić wasze sprawy nadal, bo one są ważne. Prowadzić sprawy naszych dzieci […] bo potem przekażemy im Polskę!”.

21:25 – Sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego: Zakończył się wieczór wyborczy prezydenta Warszawy.

Krzysztof Bosak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

21:21 – Sztab wyborczy Krzysztofa Bosaka: Kandydat na prezydenta cieszył się ze swojego wyniku. Podkreślał, że wiele starych osób i kobiet na niego głosowała. Bosak zapowiedział walkę z systemem. Konfederacja zamierza także otwierać w całej Polsce kluby polityczne. Robert Winnicki: „Bardzo dobry wynik. To kapitalny wynik – 1,5 mln głosów. Powiększyliśmy to co było na jesieni […] II turę pozostawiamy sumieniom i rozumom Polaków”.

21:17 – Sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego: Prezydent Warszawy powiedział, że jeśli zostanie w II turze głową państwa, to zachowa wszystkie reformy Prawa i Sprawiedliwości. Ten kandydat także odnosił się do innych kandydatów, aby na niego podczas II tury głosowali. Trzaskowski podkreślał, że będzie w przeciwieństwie do Dudy prezydentem otwartym, a nie zamkniętym.

Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki / Fot. Krystian Maj KPRM / Domena publiczna

21:01 – Sztab wyborczy Andrzeja Dudy: Atmosfera jest gorąca w Łowiczu. Tłum skanduje: „Andrzej Duda! Niech żyje Duda! Sto lat! Dziękujemy!”. Andrzej Duda wygłasza przemówienie: „Dziękuję, że wybraliście się na wybory […] Prawo wyborczy prowadzi do kształtowania się demokracji […] Jestem za to bardzo wdzięczny, ale dziękuje wszystkim, którzy mi zaufali”. Prezydent podkreśla, że jego przewaga nad resztą rywali jest potężna. Pogratulował kontrkandydatom. Tłum podczas tych gratulacji wygwizdał Rafała Trzaskowskiego i skanduje „Tu jest Polska!”. Andrzej Duda odnosi się do młodych wyborców Krzysztofa Bosaka, wskazując, że ich cele są wspólne. Podobnie mówi o wyborcach Władysława Kosiniaka-Kamysza.

20:51 Sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego: Zebrał się tłum. Politycy unikają komentarzy przed 21:00. Atmosfera jest spokojna. Flag nie ma.


A.P. / K.T.

Minister zdrowia rekomenduje wybory korespondencyjne w niektórych gminach. Ponowny lockdown to nie jest dobry pomysł

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zarekomenduje wybory korespondencyjne w tych, kilku, gminach w Polsce gdzie wskaźniki opisujące epidemię są najbardziej alarmujące. Wyklucza jednak kolejny lockdown.

Minister wyjaśnia, że chodzi tylko kilka gmin, które „mają wysokie wskaźniki”. Niemniej w tych gminach będzie rekomendował PKW przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych. Co trzeba podkreślić, tylko tam miałyby się odbyć wybory wyłącznie korespondencyjne.

Ostateczną decyzję i rekomendację będę przekazywał dzisiaj w godzinach popołudniowych do PKW, bazując na ilości zapadalności, czyli ilości nowych zakażeń na ilość osób, które są aktywnie chore oraz na ilości osób, które są objęte kwarantanną i izolacją.

To Państwowa Komisja Wyborcza zadecyduje ostatecznie, czy przychylić się do rekomendacji ministra, czy nie. Łukasz Szumowski widzi zagrożenie w stosunku Polaków do epidemii.

Niepokoi mnie, że Polacy jakby zapomnieli, że epidemia była i jest. Wydaje się, że większość osób już uważa, że to jest coś, co minęło i nie trzeba się przejmować. To jest groźne. Jeśli tak będzie, to ludzie zaczną się zarażać wzajemnie. Będziemy mieli znowu wybuch epidemii. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Czy grozi nam ponowny  lock-down? Perspektywy tej nasz gość nie uważa przy tym za realną, gdyż

Nawet z punktu widzenia zdrowotnego nie jest to dobry pomysł, ludzie umieraliby na inne choroby niż Covid-19. W związku z tym, musimy starać się doprowadzić do takiej sytuacji, w której nie będzie powodu do zamknięcia.

Gość „Poranka WNET” dementuje doniesienia o wysokiej liczbie chorych niezdiagnozowanych czy ludziach, którzy przeszli koronawirus bezobjawowo. Według ministra badania wskazują na co innego.

Okazuje się, że jeżeli badamy w sposób przesiewowy ludzi, którzy jadą do sanatoriów, na ponad dwa tysiące pacjentów mamy ośmiu zakażonych. Jeżeli robimy badania serologiczne to okazuje się, że od dwóch do półtora procenta badanych w ogóle zetknęło się z wirusem, to są wyniki bez odjęcia wyników fałszywie dodatnich! W związku z tym wydaje się, że w Polsce nie mamy aż tak dużej liczby osób bezobjawowo chorujących.

Jeżeli Polacy nie uodparniają się naturalnie, to ratunkiem mogłaby być szczepionka.

Uważam, że szczepionka powinna być dostępna w pierwszej kolejności dla grup ryzyka, czyli dla osób starszych, z wielochorobowością, osób z immunosupresją, pacjentów onkologicznych. Potem osoby z pozostałych grup; docelowo uważam, że szczepionka powinna być dostępna dla wszystkich.

Minister mówi, że na dzień dzisiejszy nie da się powiedzieć, czy szczepionka będzie obowiązkowa czy nie. Nie wiemy, jak przejdzie testy bezpieczeństwa. Wiadomo jednak, że im więcej osób uda się zaszczepić tym lepiej.

W interesie całej Polski jest, aby maksymalna liczba osób została zaszczepiona, żeby wygasić transmisję wirusa.

Filister Korporacji Akademickiej Arkonia odnosi się także do artykułu Gazety Wyborczej na temat korporantów Arkonii w spółkach Skarbu Państwa:

Ciekawe że dziennikarze śledczy odkryli Arkonię, która działa od ponad 100 lat, więc dosyć mają wolne tempo pracy.

[related id=85650 side=right] Całej rozmowy wysłuchaj już teraz!

F.G./A.P.

Głosowanie w kraju i za granicą, korespondencyjne i w lokalu. Wyjaśnia rzecznik PKW

Jak zgłosić się do głosowania korespondencyjnego i jak ono wygląda w kraju i za granicą? Tomasz Grzelewski o tym, co powinniśmy wiedzieć przed najbliższymi wyborami.

Tomasz Grzelewski wyjaśnia, jak można głosować korespondencyjnie zagranicą i w kraju. Do wczoraj można było zgłaszać się w Polsce do tej formy głosowania.

W ostatni poniedziałek minął termin zgłoszenia się do głosowania za granicą.

Do 22 zagranicą za granicą i do 23 w kraju wyborcy głosujący korespondencyjnie otrzymają pakiety wyborcze. Mają oni czas do 26 czerwca na oddanie głosu. Głos będzie nieważny, kiedy koperta nie będzie zaklejona! W przypadku, gdyby komuś nie udało się oddać głosu korespondencyjnego w terminie może go w dniu wyborów wrzucić do urny w lokalu wyborczym.

Rzecznik PKW twierdzi, że w kraju zagłosuje korespondencyjnie ponad 50 tys. osób. Przy wyborach parlamentarnych głosowało ponad 2000 niepełnosprawnych. Tłumaczy również, w jaki sposób głosować w innym miejscu niż miejsce zamieszkania. Jeśli wiemy, że będziemy w danej gminie w dniu wyborów to do do 23 czerwca można dopisać się do tamtejszego spisu wyborców. Nasz gość rekomenduje jednak pobranie w urzędzie zaświadczenie o prawie do głosowania z którym można głosować w dowolnej gminie, w tym w tej, w której jesteśmy ujęci w spisie wyborców. Zaświadczenie można pobrać do 26 czerwca. Po I turze wyborów nie można pobrać zaświadczenia na II turę, lecz od razu pobiera się zaświadczenia na obie tury.

Tomasz Grzelewski stwierdza, że według jego informacji, nie ma problemów ze skompletowaniem składu komisji wyborczych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Wybory oficjalnie 28 czerwca. Marszałek Elżbieta Witek ogłosiła swoja decyzję. PKW zaopiniowała kalendarz wyborczy

Termin wyborów o którym od dawna się mówiło jest już oficjalny. Kalendarz wyborczy został pozytywnie zaopiniowany przez PKW.

Termin wyborów nie jest zaskoczeniem. Jak informuje RMF FM, według nieoficjalnych ustaleń rozważany był termin wcześniejszy- 14 czerwca i stąd naciski na Senat, by szybko procedował ustawę o wyborach prezydenckich. Elekcja odbywać się będzie w trybie mieszanym – zarówno tradycyjnie, jak i korespondencyjnie. Zgodnie z pozytywnie zaopiniowanym przez PKW kalendarzem wyborczym:

  • Do 5 czerwca można składać powiadomienia o utworzeniu nowych komitetów wyborczych lub uczestnictwie w wyborach tych zarejestrowanych przed 10 maja.
  • Zgłaszanie nowych lub ponowne wcześniejszych kandydatur jest możliwe do 10 czerwca. Jest to także data do której trzeba złożyć 100 tys. podpisów poparcia w przypadku nowych kandydatów.
  • Do 15 czerwca powołane zostaną przez komisarzy wyborczych obwodowe komisje wyborcze (kandydatów do których można zgłaszać do 12).
  • Chęć głosowania korespondencyjnego można zgłaszać do 16 czerwca w kraju i do 13 za granicą.
  • Do 26 czerwca zgłaszać się do głosowania korespondencyjnego mogą Ci, którzy na pięć dni przed wyborami zostali objęci kwarantanną lub częściową izolacją.

A.P.

Nielegalna zbiórka podpisów na rzecz Rafała Trzaskowskiego. Radny PiS składa zawiadomienie do PKW i prokuratury

Marek Borkowski o udokumentowaniu zbiórki podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego na warszawskim Grochowie i złożonych zawiadomieniach w tej sprawie.

Nie ulega wątpliwości, że ona odbywa nielegalne, ponieważ pan Rafał Trzaskowski nie jest w świetle prawa kandydatem i nie można zbierać podpisy. Co więcej, zgodnie z Kodeksem wyborczym zebrane podpisy nielegalne.

Marek Borkowski wyjaśnia, czemu złożył zawiadomienie o naruszeniu Kodeksu wyborczego do Państwowej Komisji Wyborczej ws. nielegalnej zbiórki podpisów prowadzonej przez prezydenta Warszawy. Stwierdza, że podpisy były zbierane na Grochowie w biurze należącym do jednej z radnych koalicji obywatelskiej. Zostało to nagrane na wideo. Są sygnały, że także w innych miejscach prowadzona jest zbiórka. Dotąd jednak nie było dowodów. Podkreśla, że nie jest to inicjatywa jednej radnej. Obecnie radny dzielnicy Praga Południe z ramienia Prawa i Sprawiedliwości jedzie do prokuratury, by złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 246 pkt 6 Kodeksu karnego.

A.P.

Jan F. Libicki: Czekamy na ekspertyzę konstytucjonalistów. W. Kosiniak-Kamysz karmił się elektoratem M. Kidawy-Błońskiej

Jan Filip Libicki o rozpatrywaniu ustawy o wyborach prezydenckich w Senacie, tym, czy marszałek Grodzki mógłby pełnić obowiązki głowy państwa, sondażach Kosiniak-Kamysza i słowach Andrzeja Sośnierza.

Byłoby rzeczą dobrą by nie okazało się, że po 6 sierpnia mamy wakat na stanowisku głowy państwa.

Jan Filip Libicki ocenia działania Tomasza Grodzkiego w  związku z próbą nowelizacji ustawy o wyborach prezydenckich. Odnosząc się do tezy prof. Łętowskiej stwierdza:

Nie bardzo widzę taką sytuację, żeby kiedy mamy marszałek Sejmu [marszałek Senatu] miałby pełnić funkcję prezydenta.

Przypomina, że była tylko jedna sytuacji, w której marszałek Senatu został p.o. prezydenta. Miała ona miejsce po ustąpieniu z funkcji marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Tłumaczy, że senatorowie nie opóźniają wejścia ustawy w życie, tylko czekają na ekspertyzę konstytucjonalistów, która ma rozwiać wątpliwości co do konstytucyjności tych wyborów. Chodzi o to, by uniknąć ryzyka, że któryś z kandydatów, „np. Marek Jakubiak będzie wnosił o unieważnienie wyborów”:

W poniedziałek ekspertyzy rozwieją nasze wątpliwości i we wtorek albo środę będziemy mogli nad tym debatować.

Senator PSL komentuje także sondaże wyborcze. Rozumie, że Rafał Trzaskowski zmobilizował elektorat KO i jest teraz na drugiej pozycji. Niemniej jednak ma nadzieję, że w II turze Władysław Kosiniak-Kamysz powalczy o fotel prezydencki z Andrzejem Dudą. Wskazuje, że już dwucyfrowy wynik kandydata ludowców jest sukcesem w porównaniu z wyborami prezydenckimi w poprzednich dekadach.

We wszystkich wyborach prezydenckich Polacy za granicą w wyborach głosowali.

Polityk zwraca uwagę na techniczne kwestie związane z organizacją wyborów, takie jak skrzynki przeznaczone na głosy korespondencyjne, czy kwestia pokwitowania odbioru karty do głosowania korespondencyjnego, za którego wymogiem opowiada się PSL. Wskazuje także na głos pana posła Andrzeja Sośnierza, który stwierdził, że minister Szumowski się myli i zarażonych koronawirusem jest aż 150 tys.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.