Zbigniew Gryglas: Kopalnia Turów to obiekt kluczowy dla polskiej energetyki. Jej zamknięcie nie jest rozpatrywane

Wiceminister aktywów państwowych zapewnia, że kompleks będzie funkcjonował do roku 2044.

Zbigniew Gryglas komentuje ostatnie zawirowania na linii Polska-Czechy-Unia Europejska. Zapewnia, że kopalnia Turów będzie funkcjonować do 2044 roku.

Wiceszef resortu aktywów państwowych wskazuje, że tamtejszy kompleks energetyczny jest fundamentem bezpieczeństwa energetycznego Polski.  Jak zwraca uwagę, nie da się zawiesić działalności kopalni i liczyć, że wróci ona później do normalnego trybu. Zdaniem wiceministra Gryglasa nie ma podstaw do zarzucania Polsce uchybień w kwestii ekologii jeśli chodzi o kopalnię Turów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Artur Soboń: Zorganizowanie wyborów 23 maja byłoby możliwe

Artur Soboń o przygotowaniach do wyborów, które się nie odbyły, tym, czy Ministerstwo Aktywów Państwowych zdołałoby je przeprowadzić, konsultacjach z PKW i o Holdingu Krajowej Grupy Spożywczej.

Kalendarz wyborczy rozpocznie się od nowa. Marszałek musi określić termin wyborów.

Artur Soboń odnosi się do zapowiadanych przez opozycję wotum nieufności oraz zarzutach prokuratorskich dla Jacka Sasina. Chodzi o druk kart wyborczych do wyborów korespondencyjnych, które miały się odbyć 10 maja. Soboń uważa, że wybory musiały się odbyć, więc wszystko było wykonywane legalne.

Minister Aktywów Państwowych przyznaje, że zgodnie z obowiązującym prawem jego resort odpowiada za organizowanie wyborów. Te jednak się nie odbyły. Na pytanie, czy ministerstwo byłoby w stanie dziś zorganizować wybory w dniu 23 maja odpowiada, że byłoby to technicznie wykonalne.

PKW ma unikatową wiedzę i kompetencje. Konsultowaliśmy się krajowym biurem wyborczym.

Podkreśla, że rolą ministerstwa jest wykonywać to, co postanowi ustawodawca. Nasz gość opowiada także o powstaniu Holdingu Krajowej Grupy Spożywczej:

Ma ambicje wejść na rynki, na których państwa nie ma.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zbigniew Gryglas: Interesy poszczególnych polityków nie są dzisiaj ważne. Nie możemy dopuścić do kryzysu konstytucyjnego

Potrzebujemy silnego rządu, który będzie radził sobie z kryzysem gospodarczym. Liczę na odpowiedzialność całej koalicji Zjednoczonej Prawicy – mówi wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.

Zbigniew Gryglas omawia sytuację wewnątrz koalicji Zjednoczonej Prawicy. Wyraża nadzieję, że koalicyjni partnerzy podejmą refleksję na temat swojej współpracy. Jak podkreśla polityk, nie można teraz dopuścić do kryzysu politycznego w Polsce:

Miejmy przede wszystkim na uwadze rację stanu. Interesy poszczególnych polityków nie są dzisiaj ważne.

Gość „Popołudnia WNET'” jest przekonany, że wszystkie strony koalicyjnego sporu o wybory parlamentarne wykażą się odpowiedzialnością. Zdaniem wiceministra Gryglasa wybory korespondencyjne 10 maja nie niosą za sobą zagrożenia dla zdrowia publicznego.

Nie możemy dopuścić do kryzysu politycznego w obliczu krachu zdrowotnego i gospodarczego.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego krytykuje opór opozycji przeciwko wyborom korespondencyjnym. Ocenia, że nadzwyczajne sytuacje wymagają nadzwyczajnych rozwiązań:

Wierzę, że posłowie i posłanki opowiedzą się w tych dniach za Polską i za stabilizacją polityczną. Potrzebujemy silnego rządu, który będzie radził sobie z kryzysem gospodarczym.

Jak dalej przestrzega polityk:

Pamiętamy z historii, że takie kryzysowe sytuacje były wykorzystywane przez wrogie Polsce siły.

Jednocześnie Zbigniew Gryglas nie wyklucza przesunięcia wyborów o tydzień. Polityk apeluje również o dalszą odpowiedzialną postawę polskiego społeczeństwa w dobie epidemii.

Ufam ministrowi Szumowskiemu, który stwierdził, że wybory korespondencyjne w ciągu najbliższych dwóch lat są tak samo bezpieczne, niezależnie od ich dokładnego terminu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Artur Soboń: Marzeniem opozycji jest to, aby wybory prezydenckie okazały się niewykonalne

Myślę, że Polacy chcą zakończyć ten festiwal wyborczy, i zagłosują 10 maja – przekonuje wiceminister aktywów państwowych.

Artur Soboń mówi o tym, że rząd rozpoczął działania przygotowujące  do wyborów prezydenckich. Jak mówi:

Zaangażowane są przede wszystkim podmioty, które muszą te wybory przeprowadzić która na mocy decyzji pana premiera do tych wyborów się przygotowują, natomiast Ministerstwo Aktywów Państwowych swoją rolę oraz pakiet rozporządzeń które trzeba przygotować tak, aby te wybory się odbyły.

Polityk zapewnił, że:

Wszyscy [ w Zjednoczonej Prawicy] czujemy się odpowiedzialni za państwo polskie w okresie epidemii także jeśli chodzi o odpowiedzialność ustrojową.

Gość „Popołudnia WNET” krytykuje postawę opozycji, jej niezdolność do jakiegokolwiek kompromisu ws. wyborów:

Marzeniem opozycji jest to, żeby te wybory okazały się niewykonalne. Ja tego marzenia nie podzielam.

Wiceminister Soboń wyraża przekonanie, że Polacy zaakceptują wybory 10 maja:

Wydaje mi się że Polacy chcą dzisiaj aby zakończyć ten festiwal wyborczy i wybrać prezydenta niezależnie kto tym prezydentem zostanie. Myślę że Polacy mają wiele rozsądku i odpowiedzialności.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego dalej mówi, że:

W trosce o państwo rząd działa tak, a by te wybory mogły się odbyć profesjonalnie, i  by zostały uznane za ważne.

Wiceszef resortu aktywów państwowych zapowiada działania chroniące polski kapitał, zabezpieczające naszą gospodarkę przed wrogimi przejęciami przez przedsiębiorstwa chińskie:

Mamy bardzo dużą niestabilność na rynkach i jeśli chodzi o wyceny przedsiębiorstw, na co wpływa sytuacja związana z epidemią. To jest oczywiste że muszą być mechanizmy które pozwolą na obronę stabilności gospodarki. W piątek przedstawimy  nowe rozwiązania w ustawie kominowej.  Będą one podobne do tych, jakie są praktykowane w innych krajach UE.

Na koniec, gość 'Popołudnia WNET” powiedział:

Chciałbym, żeby Radio WNET było w sposób naziemny nadawane w całej Polsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N. / A.W.K.

Gryglas: Czeka nas prawdziwa rewolucja, jeśli chodzi o elektroenergetykę

Zbigniew Gryglas o tym, jak rząd pragnie zmienić polski miks energetyczny, rozmowach w Japonii ws. technologii atomowej, spółkach Skarbu Państwa i wyborach prezydenckich.

Zbigniew Gryglas przedstawia działania Ministerstwa Aktywów Państwowych:

To jest ponad 200 podmiotów państwowych. Wartość ich to miliardy złotych. Chcemy, żeby ich wartość była coraz większa.

Wśród nich jest zarówno osiągający sukcesy PLL LOT, jak i KGHM mający „pewne trudności” w związku z nieudanymi inwestycjami w Chile i Kanadzie. Wiceminister aktywów państwowych podkreśla, że celem rządu jest zagraniczna ekspansja polskich firm. Zauważa, że „obroty nasze z Niemcami są dwukrotnie większe niż Rosji”.

Czas przełamać barierę, czas żeby Polska zajęła zasłużone miejsce wśród narodów Europy.

Gryglas mówi także o projektach energetycznych rządu. Stwierdza, że dzisiaj dominującym paliwem jest węgiel brunatny.

Czeka nas prawdziwa rewolucja, jeśli chodzi o elektroenergetykę.

Zgodnie z planami rządu do 2040 r. mamy zejść jeśli chodzi o udział węgla w naszym miksie energetycznym z dzisiejszych 80% do ok. 40-50%. W tym czasie liczymy na rozwój czystych technologii węglowych, aby nie musieć całkowicie rezygnować z naszych zasobów naturalnych. Państwo będzie się skupiać nad budową morskich elektrowni wiatrowych, które dostarczać mają 10 gigawatów nowej mocy, czyli piątą część naszego zapotrzebowania. Nasz gość podkreśla, że zlokalizowane daleko w morzu wiatraki  nie będą przeszkadzały rybakom i marynarzom. Stwierdza, że ta „technologia w dużej mierze jest już w Polsce”. Środków na budowę ma dostarczyć z jednej strony Unia, a z drugiej komercyjni inwestorzy. Ponadto mówi o zaawansowanych rozmowach dotyczących kupna atomowej technologii jakie prowadzi premier Mateusz Morawiecki w Japonii.

Rozmowy są bardzo zaawansowane […] Dotychczasowa technologia dużych bloków energetycznych jest technologią schodzącą.

Polskę interesuje technologia małych bloków energetycznych. Technologia jądrowa mogłaby stanowić 10-15% polskiego miksu energetycznego. Jego dopełnieniem mają być instalacje fotowoltaiczne. Polityk ocenia kandydatów na prezydenta. Zwraca uwagę na słowa obiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudy, który mówi dużo o służbie prezydenta dla narodu, państwa i Rzeczypospolitej. Stwierdza, że Władysław Kosiniak-Kamysz wyróżnia się swym spokojem na tle innych kandydatów, ale jego zdaniem nie ma szans na dostanie się do II tury.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jest porozumienie płacowe między Polską Grupą Górniczą a pracownikami kopalń. Związkowcy zawieszają strajk

– Cieszę się z odpowiedzialnej i konstruktywnej postawy strony społecznej – skomentował wicepremier Jacek Sasin.

Zarząd Polskiej Grupy Górniczej porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie wzrostu wynagrodzeń. Pracownicy węglowego giganta otrzymają w tym roku 6-procentową podwyżkę pensji, która kosztować będzie górniczą spółkę około 260 mln zł. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane w czwartek w obecności wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.  Związkowcy walczyli o 12-procentowy wzrost wynagrodzeń.

Dodatkowo strony ustaliły podjęcie działań w zakresie ograniczenia importu węgla kamiennego do Polski oraz przyśpieszenie wywozu zapasów węgla kamiennego zgromadzonych na składach przy kopalniach. Ugoda płacowa ma być oficjalnie podpisana w piątek przed południem.

Związkowcy postanowili zawiesić akcję protestacyjną, co oznacza, że referendum oraz manifestacja w Warszawie, planowana na 28 lutego, nie odbędą się.
W trakcie negocjacji ustalono również, że do 21 kwietnia dojdzie do spotkania przedstawicieli Ministerstwa Aktywów Państwowych z przedstawicielami central związków zawodowych, na którym strony przedstawią koncepcje rozwiązań systemowych w sektorach węgla kamiennego i energetyki. Kompromis skomentował wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Jesteśmy zadowoleni z zawarcia kompromisu, który otwiera drogę do dalszych rozmów na temat zmiany modelu funkcjonowania sektora górniczego. Z satysfakcją stwierdzam, że strona związkowa wykazała się odpowiedzialnością za spółkę, zaprezentowała konstruktywne podejście. Wszystkim nam zależy na bezpiecznym i stabilnym funkcjonowaniu branży w perspektywie Nowej Polityki Klimatycznej wdrażanej przez Unię Europejską.

Zastępca Jacka Sasina, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji węgla kamiennego Adam Gawęda powiedział z kolei:

Cieszę się z osiągniętego dzisiaj porozumienia, a także merytorycznej dyskusji ze stroną związkową. Mam nadzieję, że już wkrótce wspólnie usiądziemy do stołu rozmów nad systemowymi rozwiązaniami dotyczącymi górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Obie strony okazały wolę wspólnego działania na rzecz przezwyciężenia obecnych problemów  i wypracowania rozwiązań stabilizujących jego sytuację w najbliższych latach.

Polska Grupa Górnicza jako spółka celowa powstała w celu przejęcia majątku i zobowiązań Kompanii Węglowej. 1 kwietnia 2017 r. została podpisana umowa sprzedaży na rzecz PGG Sp. o.o. przedsiębiorstwa KHW S.A., w skład którego wchodzą Kopalnia Węgla Kamiennego „Mysłowice-Wesoła”, Kopalnia Węgla Kamiennego „Murcki-Staszic”, Kopalnia Węgla Kamiennego „Wujek” oraz Kopalnia Węgla Kamiennego „Wieczorek”, a także udziały w Śląskim Centrum Usług Wspólnych Sp. z o.o. w Katowicach. 29 grudnia 2017 r. PGG sp. z o.o. przekształciła się w spółkę akcyjną.

A.W.K.

Wiceminister aktywów państwowych: Regulacje UE są regresywne. Mówi się o polityce nie niskoemisyjnej, ale antywęglowej

Czemu import węgla z Rosji rośnie, kiedy polski węgiel zalega na hałdach? Co mają z tym wspólnego unijne regulacje? Co czeka KWK „Pokój”? Odpowiada Adam Gawęda.


Adam Gawęda odnosi się do protestów górników i próbuje odpowiedzieć na pytanie: dlaczego sukcesywnie rośnie import węgla z Rosji?

Powiem wprost – całkowicie zatrzymać importu się nie da […] Skłaniamy spółki Skarbu Państwa, aby współpracowały z grupami wchodzącymi w skład spółek Skarbu Państwa.

Wiceminister aktywów państwowych podkreśla, że każdy państwowy podmiot ma wolną rękę w zakupie węgla. Dodaje, że Ministerstwo Aktywów Państwowych rozmawia z zarządami spółek Skarbu Państwa, aby kupowali polski węgiel. Mówi także o podatku od emisji dwutlenku węgla, który płacą kraje członkowskie UE, ale nie Rosja. Ta ostatnia dodatkowo dopłaca do transportu i produkcji swojego węgla, przez co może je sprzedawać poniżej opłat i kosztów jakie ponoszą wszystkie kraje członkowskie. Krytykuje regulacje unijne stwierdzając, że mają one regresyjny charakter. Nie biorą one bowiem pod uwagę najnowszych technologii pozwalających na nisko- lub zeroemisyjne elektrownie węglowe.

Mówi się o polityce nie niskoemisyjnej, ale antywęglowej.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej opowiada przyszłości Kopalni Węgla Kamiennego „Pokój”. Zwraca uwagę „w skład kopalni Ruda wchodzi ruch Pokój, Bielszowice i Zalemba”. Stwierdza, że koszty naprawy muszą być wzięte pod uwagę „nie generować strat na powierzchni, nie powiększać strat górniczych”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Soboń: Liczę na mocne otwarcie kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy

Wiceminister aktywów państwowych przedstawia koncepcję reorganizacji specjalnych stref ekonomicznych. Komentuje również incydent z udziałem posłanki Joanny Lichockiej.

 

 

Poseł PiS i wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń mówi o rządowym planie wspierania inwestycji. Zwraca uwagę, że potrzebne jest skoordynowanie działań wszystkich stref ekonomicznych.

Strefy powinny się zaadaptować do pobudzania krajowych inwestorów; małych i średnich przedsiębiorców. Inwestycje zagraniczne są już na odpowiednim poziomie.

Gość „Poranka WNET” odnosi się do sytuacji, która miała miejsce po wczorajszym sejmowym glosowaniu nad udzieleniem Telewizji Polskiej 2 mld zł dotacji. Ocenia,  że gest Joanny Lichockiej, czyli środkowy palec pokazany w czwartek na sali posiedzeń, był niepotrzebny i zdarzenie nie powinno mieć miejsca. Uważa jednak, że nie należy przywiązywać do niego zbyt wielkiej wagi.

Różnie można interpretować tego rodzaju sytuacje. Myślę, że dorobek pani poseł powoduje, że powinniśmy nad tym przejść do porządku dziennego.

Artur Soboń stwierdza, że nie ma żadnej symetrii między działaniami „totalnej opozycji”,  a wczorajszym incydentem w Sejmie.

Poruszony zostaje również temat inauguracji kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy. Rada Polityczna Prawa i Sprawiedliwości jutro zadeklaruje poparcie dla urzędującej głowy państwa. Rozmówca Łukasza Jankowskiego liczy na 'mocne otwarcie” w wykonaniu Andrzeja Duda. Powinno ono, zdaniem parlamentarzysty, zawierać wyliczenie sukcesów kończącej się kadencji i propozycję nowych, prospołecznych rozwiązań.

Zdaniem naszego gościa prezydent Andrzej Duda powinien przedstawić Sejmowi projekt ustawy opodatkowującej tzw. umowy śmieciowe. Opowiada również o nowej strategii dotyczącej prawa holdingowego: „

Napiszemy takie prawo, aby tymi większymi i tymi mniejszymi grupami kapitałowymi można było zarządzać efektywniej.

Ponadto, gość „Poranka WNET” objaśnia, jaki sens jest fuzji PKN Orlen i Grupy LOTOS:

Chcemy wykorzystać efekt synergii dla rywalizacji nowych, śmiałych koncepcji inwestycyjnych.

Poseł Artur Soboń zapewnia, że konsolidacja spółek energetycznych odbędzie się w sposób chroniący ekonomiczne interesy obywateli.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Małecki: Zakup Condora przez LOT powinien zakończyć się w połowie kwietnia. Lufthansa oficjalnie nie utrudnia przejęcia

Condor to jedna z największych wakacyjnych linii lotniczych na świecie. Przewozi rocznie 9 mln pasażerów, dysponuje flotą 60 samolotów, w tym szesnastu Boeingów 767.


Maciej Małecki, Wiceminister Aktywów Państwowych zdradza kulisy zakupu niemieckiej linii lotniczej Condor przez Polską Grupę Lotniczą, w skład której wchodzi również LOT:

Umowa inwestycyjna została już podpisana, natomiast cały proces jak przewidujemy, potrwa do połowy kwietnia. Do tego czasu spodziewamy się decyzji niemieckich organów antymonopolowych oraz dopełnienia innych zobowiązań.

Nie spodziewa się przy tym komplikacji, oraz wyjaśnia, skąd Polska Grupa Lotnicza zdobędzie środki na ten zakup:

Rozmowy trwały od września zeszłego roku […] Spodziewamy się, że ok. 15 kwietnia proces będzie zakończony i Condor będzie pod skrzydłami Polskiej Grupy Lotniczej. […] W zakupie linii częściowo będzie uczestniczyć konsorcjum banków, w tym bank PKO BP, PKO S.A. oraz PZU.

Zapytany o medialne spekulacje dotyczące utrudniania przez niemiecką Lufthansę przejęcia Condora, Maciej Małecki odpowiada krótko:

LOT współpracuje z Lufthansą na wielu polach i na razie mamy tylko spekulacje medialne i notatki prasowe, które się pojawiły. Według mojej wiedzy nie ma żadnego pisma, tym bardziej skargi do jakiegokolwiek urzędu antymonopolowego w Polsce, Niemczech czy Brukseli.

Na rynku Niemieckim Condor jest bardzo rozpoznawalną marką. Z tego powodu Polska Grupa Lotnicza zachowa oryginalną nazwę linii:

Condor to największa wakacyjna linia lotnicza w Niemczech i jedna z największych na świecie. Z ogromną tradycją, firma, która rozpoznawalna jest przez klientów prawie na poziomie Lufthansy, w takim razie warto taką markę zachowywać i z niej korzystać.

Jak zauważa Wiceminister Aktywów Państwowych, LOT jeszcze kilka tam temu chylił się ku upadkowi, a teraz „bez kompleksów” wchodzi na nowe rynki. Condor ma znacznie poszerzyć ofertę polskiego przewoźnika:

Condor przewozi rocznie 9 milionów pasażerów na 80 kierunkach […] to sześćdziesiąt samolotów, w tym szesnaście szerokokadłubowych Boeingów 767. Widzimy wiele synergii pomiędzy Lotem a Condorem, gdzie obie spółki na tym skorzystają. Możemy spodziewać się otwarcia dla Condora rynku wschodnioeuropejskiego […] czy lepszych korzyści dla LOT-u na rynku niemieckim.

Odpowiada także na zarzuty polityków i komentatorów opozycji, którzy uważają, że sukces LOT-u jest wynikiem restrukturyzacji z 2013 roku, a nie zasługą rządów PiS-u.

A.M.K.

Karolina Baca-Pogorzelska o neutralności klimatycznej: Za nicnierobienie na pewno nie dostaniemy żadnych pieniędzy

Karoina Baca-Pogorzelska („Dziennik Gazeta Prawna”) mówi o neocjacjach nad polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Odradza hurraoptymizm w związku z „rabatem klimatycznym” dla Polski.

 


Dziennikarka „Dziennika Gazety Prawnej” Karolina Baca-Pogorzelska komentuje wynegocjowany przez rząd „rabat klimatyczny”. Zwraca uwagę, że ostateczne dyskusje na ten temat odbędą się dopiero w czerwcu. Przestrzega, że nadmierny opór rządu w tej kwestii może poskutkować brakiem odpowiednich środków dla Polski:

Za nicnierobienie na pewno nie dostaniemy żadnych pieniędzy.

Rozmówczyni Łukasza Jnakowskiego nie rozumie zadowolenia części polityków PiS. Odnotowuje jego brak u ministra klimatu Michała Kurtyki:

Jeszcze niczego nie zyskaliśmy, ani niczego nie straciliśmy.

Karolina Baca-Pogorzelska stwierdza, że warunkiem utrzymania cen energii na obecnym poziomie będzie obniżenie taryf gazowych. Wyraża nadzieję, że w najblższym czasie rząd zakończy prace nad założeniami polityki energetycznej do 2040 r.

Dziennikarka mówi o pozytywnych i negatywnych aspektach likwidacji ministerstwa energii. Wyraża zadowolenie z rozdzielenia regulacji energetyki i nadzoru nad spółkami.  Jednocześnie obawia się, że ministerstwo aktywów państwowych nie da rady sprawować nadzoru nad wszystkimi powierzonymi mu podmiotami i strategiczny sektor, jakim jest energetyka, może mocno na tym ucierpieć.  Chęć  stworzenia państwowego energetycznego giganta tłumaczy chęcią powiększenia dochodów budżetowych. Dodatkowe pieniądze potrzebne będą na zrekompensowanie cen energii i 13. emeryturę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.