Dąbrowski: W Ameryce Łacińskiej widać bardzo mocno wzrastające wpływy Rosji i Chin. Wenezuela współpracuje z Iranem

Prowadzący audycji „Republica Latina” o rosyjskiej broni i chińskich inwestycjach w Ameryce Łacińskiej, umacnianiu się pozycji Nicolasa Maduro i jego współpracy z Teheranem.

Zbigniew Dąbrowski przedstawia raport Centrum Wolnego i Bezpiecznego Społeczeństwa według którego

W 2022 roku w regionie pojawi się nowa socjalistyczna i autorytarna fala, która popchnie Amerykę Łacińską do punktu krytycznego.

Wzrastają wpływy w Rosji i Chin w regionie. Rosjanie sprzedają swoją broń Kubie, Nikaragui i Wenezueli. Chcą rozszerzać swoje rynki wpływów. Trwają spotkania z przedstawicielami Argentyny i Urugwaju ze stroną rosyjską ws. współpracy wojskowej. Tą ostatnią podejmie prawdopodobnie Peru.

W przypadku Chin mówimy o dominacji gospodarczej.

Państwo Środka mocno stoi na rynku Ameryki Łacińskiej. Wybór Gabriela Borica na prezydenta Chile może się przysłużyć współpracy tego kraju z Chinami.

Mówi się o budowie 15 000-kilometrowego kabla podmorskiego pomiędzy Chinami a Chile.

Chilijskie farmy solarne produkowałyby energię dla Chin. Prowadzący audycji „Republica Latina”  zwraca uwagę na umacnianie się pozycji Nicolasa Maduro. Zabiega on o poparcie Syrii i Iranu.

Współpraca polityczno-gospodarczo-wojskowa pomiędzy Wenezuelą a Teheranem jest bardzo zaawansowana. Nicolas Maduro zresztą prawdopodobnie w styczniu wybierze się do Teheranu.

Na inauguracji trzeciej kandecji prezydenta Nikaragui Daniela Ortegi pojawił się wiceprezydent ds. gospodarczych Iran Mohsen Rezaji. Uważany on jest za terrorystę odpowiedzialnego za zamach w Buenos Aires 18 lipca 1994 r.

Wówczas to podłożono bomby pod siedzibę Argentyńskiego Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Izraelitom. Ten atak […]był typowym atakiem terrorystycznym, któremu nie któremu nie przyświecała żadna prawidłowa ideologia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Gabriel Boric nowym prezydentem Chile. Dąbrowski: w kraju potrzebna jest lepsza polityka socjalna

Gospodarz audycji „Republica Latina” o wyzwaniach, jakie stoją przed niedawno wybranym prezydentem Chile.

Zbigniew Dąbrowski komentuje wyniki niedawnych wyborów prezydenckich w Chile, które wygrał Gabriel Boric.

Ludzie nie wybrali mniejszego zła. Nie pamiętam, żeby w Polsce ktokolwiek osiągnął taką przewagę.

Gospodarz audycji „Republica Latina” tłumaczy, dlaczego w Chile zwyciężył kandydat radykalnej lewicy.  Zwraca uwagę, że kraj ten zmaga się z masowym ubóstwem.

Neoliberalne reformy Pinocheta były niesprawiedliwe. Potrzebna jest bardziej aktywna polityka socjalna.

Zdaniem Zbigniewa Dąbrowskiego pójście w kierunku lewicowego populizmu przez Boricia tylko pogorszyłoby stan fnansów państwa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Zbigniew Dąbrowski: lewica w tym roku odniosła w Ameryce Łacińskiej kilka zwycięstw wyborczych

Prowadzący audycji „Republica Latina” o zwycięstwie Gabriela Borica w chilijskich wyborach prezydenckich, więźniach politycznych w Boliwii i na Kubie oraz o biednym Bożym Narodzeniu w Wenezueli.

Zbigniew Dąbrowski kontynuuje temat wyborów w Chile. W niedzielę II turę wygrał kandydat lewicy Gabriel Boric z wynikiem 55,87 proc. Dąbrowski wskazuje, że kandydat José Antonio Kast zdobył swoje 44,13 proc. głównie w Santiago i bogatszych regionach kraju. Jak zauważa prowadzący audycji „Republica Latina”,

Lewica odniosła w Ameryce Łacińskiej kilka zwycięstw wyborczych w tym roku. Przypomnę, że w lipcu został wybrany Pedro Castillo na prezydenta Peru. Kilka tygodni temu w listopadzie wybrano Xiomarę Castro na prezydenta Hondurasu.

Była prezydent Chile Michelle Bachelet stwierdziła, że jest przekonana o zdolnościach Gabriela Boric do „poprawy środowiska politycznego” po protestach z 2019 r. mimo jego młodego wieku. 35-letni potomek chorwackich imigrantów będzie najmłodszą głową państwa w dziejach Chile. Kraj ten mierzy się zaś obecnie z rozruchami w regionach Bío Bío i La Araucanía. Nie wiadomo, do końca, czy odpowiadają za nie Mapucze. W czterech prowincjach na południu kraju przedłużono stan wyjątkowy do 10 stycznia.

Na Kubie członkowie rodzin osób zatrzymanych w niedawnych protestach apelują do prezydenta Miguela Díaz-Canela o akt łaski. W Boliwii  pozostaje uwięziona była tymczasowa głowa państwa Jeanine Áñez. Nadal toczy się przeciwko niej dochodzenie w sprawie przestępstw podburzania, terroryzmu i spisku w związku z jej rolą w ramach kryzysu w 2019 roku. Jej córka Carolina Ribera podkreśla w liście do Wysokiej Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, Michelle Bachelet, że jej Áñez jest poddawana fizycznym i psychicznym torturom w więzieniu w Miraflores w La Paz.

Wiele osób wskazuje na to, że była to po prostu polityczna zemsta i tak prawdopodobnie jest.

Setki osób znajduje się z politycznych powodów w więzieniach Nikaragui. Prezydent Daniel Ortega niedawno uwolnił tysiąc więźniów, jednak, jak zauważa Dąbrowski, są to prawdopodobnie zwykli kryminaliści, a nie dysydenci polityczni.

Zbliża się Boże Narodzenie. W Wenezueli tradycją jest ubieranie się w tym czasie w nowe ubrania. Fatalny stan krajowej gospodarki uniemożliwia zachowanie tego zwyczaju.

Panuje dolaryzacja kraju. Wenezuelczyków nie stać na to, żeby kupić sobie nowe rzeczy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Wybuch w Cúcucie. Dąbrowski: Kolumbia oskarża o udział w ataku terrorystycznym rząd wenezuelski

Prowadzący audycji „Republica Latina” o wyborach w Chile, wybuchach w Kolumbii i na Haiti oraz o szczycie mało demokratycznych państw amerykańskich na Kubie.

Zbigniew Dąbrowski powraca do tematu wyborów prezydenckich w Chile. W poniedziałek 13 grudnia odbyła się ostatnia debata prezydencka pomiędzy kandydatami na prezydenta lewicowym Gabrielem Boriciem i prawicowym José Antonio Kastem przed drugą turą, która odbędzie się w Chile w najbliższą niedzielę.

Jak twierdzą eksperci polityczni wybory w Chile są najbardziej niepewne od przeszło 30 lat i de facto o wygranej mogą decydować pojedyncze głosy.

W kolumbijskiej Cúcucie zginęło dwóch funkcjonariuszy i trzecia osoba, która nie została jeszcze zidentyfikowana.  Prawdopodobnie był to zamach terrorystyczny. Nie jest jasne kto odpowiada za eksplozje. Kolumbijskie władze  podejrzewają głównie 33. front dysydentów FARC, kierowany przez Javiera Alonso Velozę, pseudonim „John Mechas”, ze względu na jego znaczną obecność zarówno w Cúcucie, stolicy prowincji Norte de Santander, jak i w okolicznych metropoliach.

Kolumbia oskarża o udział w ataku terrorystycznym rząd wenezuelski, który oczywiście twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego.

Do wybuchu doszło także na Haiti, gdzie przewróciła się cysterna z benzyną. Zginęło ok. 60 osób lub więcej. Dąbrowski przypomina, że

Haiti zmaga się z wieloma problemami ekonomicznymi, społecznymi, ze skutkami trzęsienia ziemi i ze skutkami zabójstwa prezydenta, które miało miejsce 7 lipca.

Informuje, że na pobliskiej Kubie ma miejsce szczyt Boliwariańskiego Sojuszu na rzecz Narodów Naszej Ameryki (ALBA-TCP). Organizację założyli w 2014 r. Fidel Castro i Hugo Chavez.

Alba już nie jest tak bardzo znaczącym sojuszem skupia takie państwa jak Kuba, Wenezuela, Boliwia, Nikaragua, San Vincent i Grenadyny itd. Generalnie państwa, które są uważane za populistyczne i raczej mało demokratyczne.

Na szczycie postąpiono politykę Waszyngtonu wobec kontynentu oraz fakt, że Joe Biden nie zaprosił na swój szczyt dla demokracji nie zaprosił przedstawicieli Boliwariańskiego Sojuszu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Dąbrowski: reżim kubański prowadzi biznes polegający na eksportowaniu swoich lekarzy

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Zbigniew Dąbrowski – gospodarz audycji „Republica Latina”, który powraca z kolejną porcją najnowszych wieści z krajów Ameryki Łacińskiej.

Gospodarz audycji „Republica Latina” rozpoczyna swoją relację od Chile, gdzie zbliża się II tura wyborów prezydenckich, w której wystartują Jose Antonio Kast – reprezentant prawicy oraz Gabriel Boric – kandydat lewicowy. Gość „Kuriera w samo południe” przedstawia program pierwszego z kandydatów, który odznacza się m.in. zdecydowaną polityką antynarkotykową oraz brakiem tolerancji przemocy wobec kobiet.

Istotny jest program walki z narkotykami, który zakłada rozbicie gangów narkotykowych oraz zaprzestanie ich rozpowszechniania wśród młodzieży.

Z kolei kandydat lewicy Gabriel Boric spotkał się z przedstawicielami kościoła katolickiego i protestanckiego.

Zapewnił, że nie powinni obawiać się sojuszu ze stronnictwem komunistycznym.

Następnie gość „Kuriera w samo południe” mówi o sytuacji w Peru, gdzie od dłuższego czasu sondowano możliwość poddania Pedro Castillo procedurze impeachmentu, wskutek niskiego poziomu zaufania ze strony zdominowanego przez prawicę Kongresu. Nie doszło jednak do konkretnych działań, gdyż zabrakło dowodów na działania korupcyjne prezydenta.

Ostatecznie Pedro Castillo póki co może cieszyć się, że pozostanie na swoim urzędzie.

W Meksyku z kolei wprowadzono stypendia na studia medyczne na Kubie, którą cechuje niezwykle wysoki poziom umiejętności przedstawicieli tej branży. Do projektu zgłosiło się jednak tylko 184 specjalistów.

Na Kubie mamy najlepszych medyków w całej Ameryce Łacińskiej.

Poziom kształcenia na kubańskich uczelniach medycznych jest wysoki, co owocuje dużą ilością specjalistów, którzy często nie mają jednak do dyspozycji najlepszych środków.  Doprowadza to do sytuacji, w której Kuba postanawia uczynić ze swoich lekarzy towar eksportowy.

Leków nie ma, ale lekarze się najlepsi. (…) Reżim kubański prowadzi biznes eksportowania swoich lekarzy.

Gospodarz „Republica Latina” wspomina również o naturalnych bogactwach leczniczych dostępnych na terenach m.in. Puszczy Amazońskiej, dlatego też istotne jest powstrzymanie wycinki lasów w tym regionie.

Istnieje mnóstwo naturalnych środków, które mogą pomóc chorym na różne choroby.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Dąbrowski: to co robią meksykańskie organizacje pomagające migrantom to zarabianie pieniędzy dla handlarzy i przestępców

Gospodarz audycji „Repubila Latina” z kolejną dawką najnowszych informacji i ciekawostek z rejonu południowoamerykańskiego i środkowoamerykańskiego.

Nielegalna migracja obywateli Meksyku do Stanów Zjednoczonych jest kwestią problematyczną od kilku lat, jednakże w tym roku zdaje się – równocześnie z podobnym kryzysem w Europie – przybierać na silne.

Modnym sposobem przedostawania są karawany imigrantów – grupują się w wielkie zespoły ludzi w liczbie kilkuset/kilkunastu tysięcy osób.

Ambasador USA w Meksyku Ken Salazar oskarżył we wtorek przywódców karawany migrantów, która od ponad dwóch tygodni przemierza Meksyk, o zarabianie pieniędzy dla handlarzy ludźmi i przestępców.

Organizacje pozarządowe w Meksyku próbują pomóc migrantom dostać się na terytorium USA. To co robią to zarabianie pieniędzy które trafiają do handlarzy i przestępców.

Problem migracyjny USA nie dotyczy tylko obywateli Meksyku – południową granicę Stanów usiłują forsować także mieszkańcy Ameryki Środkowej i Haiti, uciekający przed przemocą i biedą w swoich krajach. W 2021 roku przepływ ten przybiera na sile.

Od czasu objęcia prezydentury przez Joe Bidena na granicy 1300000 osób, co jest rekordem jeśli chodzi o ostatnie 20 lat.

Na Kubie trwają przygotowania do marszu obywatelskiego 15 listopada – kubański rząd ma zamiar spenetrować demonstrację wykorzystując agentów bezpieczeństwa państwowego przebranych za demonstrantów.

Protesty będą penetrowane przez siły bezpieczeństwa Kuby.

Jednym z głównych źródeł jest wypowiedź kubańskiej pielęgniarki, której wypowiedź za pośrednictwem jednego z dziennikarzy trafiła na platformę youtube.

Otrzymałam informację z pierwszej ręki, że we wszystkich ośrodkach pracy dają pracownikom białe bluzy, spodnie, kije i blokady, aby mogli zabijać ludzi.

ONZ wysłała we wtorek do Wenezueli trzech członków Panelu Ekspertów Wyborczych, aby ocenili wybory regionalne i lokalne w tym kraju.

Jest szansa na pierwsze wolne wybory w Wenezueli.

W Nikaragui z kolei zapowiada się na kolejną elekcję Daniela Ortegi, choć grono jego politycznych przeciwników powiększa się, a ryzyko sfałszowania wyborów jest niezwykle wysokie.

Daniel Ortega zostanie wybrany na kolejną kadencję.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

Zbigniew Dąbrowski: kolumbijski handlarz narkotyków może zeznawać przeciwko Nicolasowi Maduro

Napięta sytuacja przed wyborami w Hondurasie, stan wyjątkowy w Chile, zarzuty wobec prezydenta Brazylii i związki kolumbijskiego dilera z dyktatorem Wenezueli.

W Hondurasie zbliżają się wybory prezydenckie. 28 listopada w I turze wyborów największe szanse mają prawicowy kandydat rządzącej Partii Nardowej Nasro „Tito” Asfura i lewicowa Xiomara Castro, żona odsuniętego od władzy prezydenta Manuela Zelayi i przedstawicielka partii Libertad y Refundación. Kandydaci przerzucają się oskarżeniami. Xiomara Castro  zarzuca swemu kontrkandydatowi kontynuowanie polityki obecnego prezydenta Juana Orlando Hernandeza, oskarżanego o związki z kartelami narkotykowymi.

Z kolei Partido Nacional atakuje panią Castro jako komunista i zwolenniczkę chavizmu.

Za zabezpieczenie wyborów odpowiadają policja i wojsko. Zwierzchnik sił zbrojnych, generał Tito Livio Moreno wzywa do zachowania spokoju.

Zostawmy za sobą podziały, egoizm, zło i ciemne interesy, które mogłyby naruszyć spokój naszego narodu.

Tymczasem w Chile trwa konflikt z Mapuczami. Do 11 listopada prezydent Chile Sebastián Piñer przedłużył stan wyjątkowy na południowych obszarach kraju, zamieszkanych przez lud Mapucze.

Mapuche są największym ludem tubylczym w Chile. Domagają się ziem należących do wielkich firm rolniczych.

Stan wyjątkowy obowiązuje od 12 października w prowincjach Araucanía i Biobío w regionie Biobío oraz w prowincjach Malleco i Cautín w La Araucanía. Trzecie przedłużenie będzie wymagało zgody Kongresu.

Stan wyjątkowy nie jest przeciwko temu ludowi.

Prowadzący audycji „Republica Latina” zauważa, że Mapucze nigdy nie zostali podbici przez Hiszpanów. Dopiero w XIX w. weszli oni w skład niepodległego Chile.

Komisja Senatu Brazylii zarekomendowała we wtorek postawienie zarzutów karnych prezydentowi Jairowi Bolsonaro za działania i zaniechania związane z drugą (po Stanach Zjednoczonych) co do wielkości na świecie liczbą zgonów spowodowanych wirusem COVID-19. Jest to konkluzja sześciomiesięcznego śledztwa ws. działań rządu wobec pandemii. Ponad 600 000 osób zmarło na Covid-19 w Brazylii. Jej prezydent nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.

Bolsanaro musi się mierzyć jednak nie tylko z krytyką ze strony swych krajan. Ostatnio imbecylem i błaznem nazwał go  Nicolás Maduro. Ten ostani jednak, jak zauważa Zbigniew Dąbrowski, nie za bardzo ma prawo krytykować kogokolwiek. Przeciwko Maduro może świadczyć kolumbijski handlarz narkotyków Dairo Antonio Úsuga, pseudonim Otoniel, którego schwytanie ogłoszono w ostatnią sobotę. Otoniel jest głową Clan del Golfo, a USA oferowało za jego schwytanie do pięciu milionów dolarów.

Otoniel zostanie prawdopodobnie wysłany do Stanów Zjednoczonych z Hiszpanii, która nie udzieliła mu azylu politycznego.

Według doniesień prasowych współpracownicy Otoniela rozważają pójście na ugodę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.

Otoniel może dostarczyć informacji na temat przemysłowego przemytu kolumbijskiej kokainy przez Wenezuelę.

Przywódcy chavistowskiego reżimu: prezydent Nicolás Maduro, przewodniczący Konstytuanty Diosdado Cabello, i szef MON Vladimir Padrino López są domniemanymi członkami Kartelu Słońc.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dąbrowski: cała opozycja zgodziła się na wszczęcie oskarżenia konstytucyjnego przeciwko prezydentowi Chile

Kogo w Ameryce Łacińskiej pogrążą Pandora Papers? Prowadzący audycji „Republica Latina” w Radiu WNET o reakcjach na wyniki międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa.

W Chile echem odbijają się wyniki międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa Pandora Papers. Śledztwo chilijskich mediów LaBot i CIPER, należących do Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ), powiązało prezydenta Sebastiána Piñerę ze sprzedażą w 2010 roku firmy wydobywczej Dominga za pośrednictwem spółki należącej do jego synów biznesmenowi Carlosowi Délano – bliskiemu przyjacielowi prezydenta – za 152 mln dolarów. Według ustaleń dziennikarzy duża część transakcji została przeprowadzona w raju podatkowym, jakim są Brytyjskie Wyspy Dziewicze. Na doniesienia zareagowała chilijska opozycja. Jak poinformował deputowany Partii Socjalistycznej Jaime Naranjo:

Wszystkie ugrupowania opozycyjne zgodziły się na wszczęcie oskarżenia konstytucyjnego przeciwko prezydentowi Sebastiánowi Piñerze.

Wszczęcie oskarżenia może doprowadzić do impeachmentu Piñery. Tymczasem do I tury wyborów prezydenckich zostało jedynie sześć tygodni. Zbigniew Dąbrowski  zauważa, że na listach Pandora Papers znaleźli się także prezydenci Ekwadoru i Dominikany: Guillermo Lasso i Luis Abinadera. Według dziennikarzy obecny ekwadorski prezydent miał przed startem w wyborach kontrolować 14 spółek offshore. Zamknął je po tym, gdy uchwalono ustawę zakazującą kandydatom na prezydenta posiadania inwestycji w rajach podatkowych.

Guillermo Lasso przyznał, że posiada legalne, publicznie znane inwestycje w innych krajach natomiast przyznał również że znane jest wszystkim, że tych inwestycji pozbył się właśnie związku z ustawą z 2011 roku.

Guillermo Lasso doniesienia dziennikarskie określił jako „przedawnione i wyrwane z kontekstu”. Ponad 1200 Wenezuelczyków znalazło się na liście PP. Mają oni firmy zarejestrowane w rajach podatkowych. Nicolás Maduro ogłosił zaś we wtorek, że w Wenezueli rozpoczęły się właśnie święta Bożego Narodzenia. Prowadzący audycji „Republica Latina” w Radiu WNET wskazuje, że już trzeci raz Boże Narodzenie jest ogłaszane w Wenezueli tak wcześnie. Wyjaśnia, że  do kraju trafił transport giczy wieprzowej kojarzonej tam z Bożym Narodzeniem.

Były prezydent Peru Alberto Fujimori opuści specjalne więzienie, którego jest jedynym osadzonym. Zostanie przeniesiony do zwykłego zakładu karnego. 83-letni Fujimori przeszedł ostatnio inwazyjną operację serca, podczas której dwie małe rurki zostały umieszczone w jego tętnicach wieńcowych. Zdaniem jego córki Keiko, zmiana więzienia dla jej ojca „byłaby zamachem na jego życie”.

Jak twierdzi obecny rząd Peru, Fujimori jest najdroższym więźniem w tym kraju

W zeszłym roku na byłego prezydenta wydano 172 tys. dolarów, czyli 57 razy więcej niż w przypadku standardowego więźnia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zbigniew Dąbrowski: Kostaryka chce wprowadzić przymus szczepień dla pracowników sektora publicznego

Czym żyje Ameryka Łacińska? Prowadzący audycji „Republica Latina” o sytuacji epidemicznej w Kostaryce, śmierci kolumbijskiego partyzanta, żądaniach peruwiańskiego rządu i aborcji w Chile.

Nie zaszczepisz się na Covid-19? Nie będziesz mógł pracować w sektorze publicznym. Taką propozycję dla swoich obywateli ma Kostaryka. We wtorek Krajowa Komisja ds. Szczepień i Epidemiologii zatwierdziła wprowadzenie obowiązkowego szczepienia dla pracowników budżetówki. Nowa regulacja otwiera także drzwi dla przymusowych szczepień pracowników sektora prywatnego.  Zbigniew Dąbrowski wyjaśnia, że w tym kraju

Prawie 90 proc. hospitalizowanych do tej pory z powodu Covid-19 nie było niezaszczepionych.

Innym gorącym tematem w Kostaryce jest kwestia honorowego obywatelstwa dla Sergio Ramíreza. Jak wyjaśnia prowadzący audycji „Republica Latina”

Sergio Ramírez był częścią rewolucji sandinistowskiej. Był wiceprezydentem w rządzie Daniela Ortegi.

Później jednak przeszedł do opozycji zakładając Sandinistowski Ruchu Odnowy.

W kolumbijskim Choco zabity został Ogli Ángel Padilla Romero, pseudonim „Fabián”, przywódca lewackiej partyzantki Armia Wyzwolenia Narodowego. Jak wyjaśnia Dąbrowski

Fabian stał na czele tak zwanego zachodniego frontu wojennego, drugiego najbardziej ekspasywnego po podpisaniu paktu pokojowego pomiędzy rządem Kolumbii a partyzantką FARC w 2016 roku.

Odpowiada on za działania, które doprowadziły do przesiedleń tysięcy ludzi, za walkę partyzancką i za przemyt narkotyków.

Tymczasem peruwiański rząd złożył formalny wniosek o renegocjację kontraktu z konsorcjum eksploatującym pole gazowe Camisea w regionie Cusco, po tym jak w niedzielę zagroził jego nacjonalizacją. Prezydent Peru chciałby, aby wszystkie dochody z wydobycia krajowego gazu szły do budżetu. Jak komentuje Dąbrowski

Jest to decyzja, która też pokazuje, że Peru nie jest krajem odpowiednim do inwestowania w nim.

W Chile Izba Deputowanych przegłosowała dekryminalizację aborcji do 14 tyg. życia płodu. Obecnie istnieją trzy przesłanki umożliwiające dokonanie legalnej aborcji: kiedy ciąża stanowi istotne zagrożenie dla kobiety, płód cierpi na wrodzoną lub genetyczną chorobę śmiertelną lub ciąża jest wynikiem gwałtu. W innych przypadkach chilijski kodeks karny przewiduje karę więzienia. Ustawa musi jeszcze przejść przez Senat, żeby trafić na biurko prezydenta. Istnieje szansa, że ustawę  zawetuje konserwatywny prezydent Chile Sebastián Piñera. Ten ostatni ujął się za nielegalnymi imigrantami, przeciwko którym trwają protesty. W Iquique Chilijczycy protestują przeciwko nielegalnej imigracji, głównie Wenezuelczyków, do ich kraju. Rozmówca Adriana Kowarzyka zauważa:

Imigranci mają małe szanse, aby się osiedlić legalnie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zbigniew Dąbrowski: uważa się, że do 2030 roku Chile mogłoby produkować najtańszy na świecie ekologiczny wodór

Prowadzący audycji „Republica Latina” o propozycjach HRW ws. rozmów Nicolasa Maduro z opozycją, rozliczaniu mordów na cywilach w Kolumbii i o chilijsko-brazylijskiej współpracy w energetyce.

W Wenezueli Human Right Watch przedstawił serię propozycji, które powinny być uwzględnione między uznawanym przez większość krajów za prezydenta Juanem Guaidó a sprawującym faktyczną władzę Nicolasem Madurą. Negocjacje toczą się m.in. w Meksyku. Propozycje przedstawione przez dyrektora HRW na obie Ameryki, José Miguela Vivanco obejmują zaprzestanie cenzury i represji, uwolnienie więźniów politycznych i wpuszczenie pomocy humanitarnej do kraju. Vivanco zaznaczył, że

Udane negocjacje muszą wygenerować namacalne rezultaty w kierunku przywrócenia rządów prawa w Wenezueli.

Kiedy Wenezuelczycy zmagają się z obecnymi represjami, ich południowi sąsiedzi rozliczają dawne. Powstały na mocy porozumienia między kolumbijskim rządem a partyzantką FARC trybunał JEP rozlicza popełnione przez obie strony konfliktu zbrodnie.

Wielu żołnierzy zostało oskarżonych o falsos positivos.

Chodzi o samosądy żołnierzy na cywilach, których rozstrzeliwano jako rzekomych partyzantów. Przypadki obejmują 6402 osoby. Generałowi Mario Montoya Uribe zarzuca się odpowiedzialność za 104 mordy w latach 2007-2008, kiedy był głównodowodzącym kolumbijskiej armii. Sąd Najwyższy Kolumbii uznał, że nie jest właściwą instancją do rozpatrywania sprawy generała. Jest to zdaniem sędziego SN sprawa dla JEP. Zbigniew Dąbrowski wskazuje, iż

Przedstawiciele prawników reprezentujących ofiary adwokaci twierdzą, że taka decyzja ogranicza możliwość dostępu ogranicza ofiarom czy rodzinom ofiar możliwość dostępu do wymiaru sprawiedliwości

Kolumbijski rząd planuje przyjęcie uchodźców z Afganistanu. Zapowiedział, że przyjmie maksymalnie 4 tys. osób. Jak wyjaśnia Dąbrowski nie wynika to z miłości Kolumbijczyków do Afgańczyków. Kolumbia ma być drogą, przez jaką ewakuowani z Afganistanu dawni współpracownicy USA mają dotrzeć do Stanów Zjednoczonych. Bogota ma w tej sprawie współpracować z Waszyngtonem.

Chodzi o to, żeby Afgańczycy zamieszkali w Kolumbii do czasu uzyskania pozwolenia na legalny wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Premier Peru Guido Bellido ogłosił ocenę najbardziej kwestionowanych ministerstw w związku z zarzutami o terroryzm, jakie postawiono szefowi Departamentu Pracy, Iberowi Maraví. Chodziło o udział w protestach związków zawodowych nauczycieli, które są oskarżane o związki z maoistowską organizacją terrorystyczną Świetlisty Szlak (hiszp. Sendero Luminoso). Jak zauważa Dąbrowski

Uważa się, że prawdopodobnie już w 1981 roku Maraví został umieszczony na liście osób objętych dochodzeniem w związku z domniemanym udziałem w zamachach przypisywanych właśnie Sendero Luminoso.

Prowadzący audycji „Republica Latina” informuje, że Chile i Brazylia rozwijają współpracę energetyczną. Szefowie MSZ obu krajów spotkali się we wtorek dla przedyskutowania wzmocnienia dwustronnej współpracy w projektach rozwoju zielonego wodoru. Jak wyjaśnia dziennikarz:

Brazylia ma możliwość produkcji zielonego wodoru.

Wodór zazwyczaj pozyskuje się z takich zasobów jak ropa naftowa, czy gaz ziemny. Zielony wodór jest natomiast uzyskiwany w wyniku elektrolizy wody. Proces zasilany jest energią z paneli słonecznych.

Taki zakład już istnieje w Chile w gminie Corina na obrzeżach Santiago de Chile. […] Ten zakład już wyprodukował pierwsze cząsteczki ekologicznego wodoru.

Mówi się o, że do 2030 r. Chile może zostać producentem najtańszego zielonego wodoru na świecie. Koszt wynosiłby mniej niż półtora dolara za kilogram.

Rynek wokół tego paliwa mógłby przynieść krajowi przychody rzędu około 30 mld rocznie.

Zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy!

A.P.