Jakub Wiech o problemach energetycznych Niemiec: ucierpi na tym cała Unia Europejska

Jakub Wiech / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ekspert do spraw energetyki tłumaczy jak ograniczenie przesyłu gazu poprzez Nord Stream 1 wpłynie na gospodarkę całej Europy.

W odpowiedzi na wizytę europejskich przywódców w Kijowie Rosjanie zmniejszyli moc przesyłową gazociągu Nord Stream 2 o 60%. Mocno ucierpią na tym Włosi, którzy i tak są niezadowolenie z obecnie panującej w kraju sytuacji gospodarczej (więcej mówimy o tym TUTAJ). Problem mogą mieć też Niemcy. Jeżeli Rosjanie nie zdecydują się uzupełnić dostaw gazu innymi niż Nord Stream 1 drogami, nasi zachodni sąsiedzi wejdą w sezon grzewczy nieprzygotowani.

To nie będzie tylko problem niemiecki. Gospodarka europejska to system naczyń połączonych. Kryzys gazowy, przerodzi się w kryzys gospodarczy, który dotknie całej Unii. Polska tez może ucierpieć, bo Niemcy to nasz główny partner handlowy.

Mówi wicenaczelny portalu Energetyka24 Jakub Wiech. Jego zdaniem, ograniczenie przesyłu gazu przez Rosjan, może być ich próbą szantażu Berlina. Moskwa, jako główne przyczyny ograniczenia dostaw surowca wymienia problemy techniczne. Od takich miałby być wolny gazociąg Nord Stream 2.

Możliwe, że Rosjanie chcą wymusić na Niemczech jego otwarcie. Problemem mogą być jednak Amerykanie. Zastanawiam się, czy pozwoliliby oni na zdjęcie sankcji z tego kontrowersyjnego projektu.

Czy Polska może skorzystać na obecnym kryzysie energetycznym? Jaki mają w Unii Europejskiej stosunek do energii atomowej? Dowiesz się, słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Bielewicz: wielu bankowców centralnych mówi, że inflacja wcale nie jest przejściowa, tylko uporczywa

Gościem „Poranka Wnet” jest Jerzy Bielewicz – finansista, który mówi o kryzysie energetycznym, zbierającym coraz większe żniwo na międzynarodowej arenie ekonomicznej.


Jerzy Bielewicz mówi o o kryzysie energetycznym, w którym obecnie znajdują się Rzeczpospolita oraz świat zachodni. Zaznacza, że sytuacja jest trudna.

Wielu bankowców centralnych mówi, że inflacja wcale nie jest przejściowa, tylko uporczywa.

Dodaje, że zjawisko ciągle wzrastającej inflacji w odpowiednich warunkach może być czynnikiem pozytywnym – bieżąca sytuacja sugeruje jednak, że kryzys nie jest przejściowy i wymaga zdecydowanego działania.

Możemy się spodziewać się nie tylko zmniejszenia dodruku ale i podwyżek stóp procentowych. Niektórzy mówią, że w Stanach takie decyzje zapadną już w lutym.

Gość „Poranka Wnet” podkreśla, że jeśli operacja próby okiełznania inflacji zakończy się pozytywnie, rynek ma szansę wrócić do pozycji wyjściowej.

Nastąpiłby powrót do normalności, do świata, gdzie liczy się wydajność pracy w firmach, ich umiejscowienie na rynku i zyski.

Finansista twierdzi, że Europa jest w jeszcze gorszej sytuacji niż reszta świata, przez swoje wewnętrzne dysproporcje ekonomiczne.

Europa jest w gorszej sytuacji przez dysproporcje między krajami Północy i Południa.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Stefanik: W drugim trymestrze PKB Francji spadło o 13,8%. To największy spadek od 50 lat

Zbigniew Stefanik mówi o sytuacji pandemicznej we Francji, największym od 50 lat spadku PKB, planowanych obostrzeniach i ustawie o dofinansowaniu in vitro dla par jednopłciowych.


Korespondent z Francji, Zbigniew Stefanik mówi, że kraj ten przygotowuje się na drugą falę zakażeń koronawirusem. Dodaje, że rząd poinformował o uruchomieniu dodatkowych 5 tys. miejsc na oddziałach intensywnej terapii, ale nie zakłada ponownego zamknięcia gospodarki.

Być może dojdzie do lockdownów lokalnych, poszczególnych miast i regionów, ale na tym etapie rząd francuski wyklucza całkowity lockdown. Być może przez niekorzystne wskaźniki gospodarcze. W drugim trymestrze tego roku francuski PKB spadł o 13,8%, jest to jeden z najwyższych spadków od 50 lat.

Gość Popołudnia Wnet wskazuje, że rozważa się obostrzenia dotyczące ruchu osobowego i odradza podróżowanie do Katalonii. Francuski rząd wprowadził tydzień temu obostrzenia dotyczące 16 państw, aby uniknąć przywleczenia wirusa zza granicy i wzrostu zakażeń.

Liczba zakażeń przekroczyła 1 tys. zakażeń dziennie, co wskazuje, że epidemia powraca nad Sekwanę. Nie ma jednak sytuacji, że szpitale są przepełnione (…) Władze francuskie mówią jednak o sytuacji alarmowej.

Redaktor Stefanik wspomina też o powrocie pod obrady parlamentu ustawy o dofinansowaniu in vitro dla par jednopłciowych. Ustawa została przyjęta przez niższą izbę parlamentu, ale w Senacie przeciwnicy tej ustawy mają większość i prawdopodobnie zostanie odrzucona.

Niektóre grupy domagają się, aby dzieci pochodzące z in vitro mogły poznać nazwiska swoich dawców, co budzi we Francji nie małe kontrowersje, bo zasadą było, że dawcy pozostają anonimowi (…) Jest to temat, który pojawia się we Francji od 3 lat.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Bielewicz: Realia kryzysu gospodarczego spowodowanego COVID-19 dopiero nas dogonią

Dziennikarz Jerzy Bielewicz mówi o nawrocie koronawirusa, którego efekty mogą pogłębić 4% spadek PKB w Polsce, a także konieczności wyciszenia sporu politycznego w obliczu negocjacji budżetowych w UE.


Dziennikarz „Gazety Bankowej” Jerzy Bielewicz przestrzega, że pomimo trwającej kampanii wyborczej, pandemia koronawirusa nie zniknęła, a rząd powinien przygotować się na nawrót choroby.

My nie odczuwamy jeszcze skutków kryzysu, ale przypomnijmy ostatnie prognozy Komisji Europejskiej. Spadek o 4% PKB (w Polsce-przyp. aut.), którego nie doświadczyliśmy po 1989 roku, jest czymś traumatycznym dla firm i pracowników. Tarcza finansowa nie będzie bez końca utrzymywana, bo rosłoby gwałtownie zadłużenie. Te realia kryzysu gospodarczego nas dogonią.

Gość Łukasza Jankowskiego uważa, że pierwszą decyzją obozu PiS powinno być „wyciszenie sporu politycznego”. Redaktor Bielewicz podkreśla, że trwają obecnie negocjacje budżetowe w UE, dlatego też:

Wyciszenie marszałka Grodzkiego byłoby bardzo pożądane. On sam powinien się wyciszyć, bo w tej chwili nie ma żartów i negocjujemy pieniądze.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Jerzy Bielewicz: Bloomberg podaje, że na koniec 2022 roku PKB Polski będzie większe o 5% niż przed pandemią

Dziennikarz „Gazety Bankowej” Jerzy Bielewicz o kryzysie gospodarczym, recesji i pogłębiających się różnicach ekonomicznych w Europie.

Dziennikarz „Gazety Bankowej” Jerzy Bielewicz komentuje dane statystyczne prognozujące recesję gospodarczą w Europie i Polsce.

Jak mówi gość Łukasza Jankowskiego: Spadek PKB w wysokości prawie 9% w strefie euro jest niespotykany-nie mieliśmy z tym nigdy do czynienia.

Jerzy Bielewicz uważa, że kryzys ekonomiczny pogłębi różnice w poziomie życia pomiędzy Niemcami a południem Europy. Kraje takie jak Włochy, Hiszpania i Francja, zdaniem Jerzego Bielewicza, popadną w długi, które mogą okazać się niespłacalne. Dziennikarz wyraża także obawy związane z nawrotem pandemii, która może tylko pogłębić istniejący już kryzys.

„Sumy wydawane przez Niemcy na rozruszanie gospodarki z budżetu są kilkudziesięcio razy większe niż sumy, na które stać Włochy, Hiszpanie czy Francję (…) Ta dysproporcja w strefie euro bardzo się zwiększa i będzie powodować napięcia finansowe, gospodarcze, ale też polityczne i społeczne”.

Gość Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że najbardziej istotnym czynnikiem dla szybkiego tempa wzrostu PKB jest kwestia drugiej fali pandemii, która może objawić się na jesieni.

Słuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Szynkowski vel Sęk: Reparacje od Niemiec to temat otwarty. Zależy nam na wojskach USA w Polsce, ale nie kosztem innych

W związku z wizytą ministra spraw zagranicznych Niemiec wrócił temat reparacji. Szymon Szynkowski vel Sęk widzi w tej sprawie niezabliźnioną ranę. Mimo to zależy mu na obecności wojsk USA w Niemczech.

[related id=116129 side=right] Szymon Szynkowski vel Sęk mówi, że temat reparacji wojennych od Niemiec nie jest zamknięty. Ostatnio podniósł go poseł partii Zielonych do Bundestagu. Manuel Sarazzin, przewodniczący grupy polsko-niemieckiej w Bundestagu „zaproponował możliwe rozwiązania w dyskusji o odszkodowaniach”. Swoje propozycje utworzenia specjalnych funduszy dla osób i miejscowości doświadczonych przez niemieckich okupantów przekazał na łamach Süddeutsche Zeitung. Jak komentuje nasz gość:

 Jest to pierwszy taki głos po niemieckiej stronie, który nie stara się traktować tej dyskusji jako zamkniętej, tylko dostrzega, że to jest cały czas niezabliźniona rana. Poseł Zielonych zauważa, że to jest cały czas temat otwarty, który nie został rozwiązany, odpowiedzialność moralną Niemiec traktuje bardzo poważnie.

Wiceminister wskazuje, że niezależnie od opcji politycznej pojawiają się w Niemczech głosy przeciwne odszkodowaniom dla Polski. Mówiąc o sprawach Niemiec nie da się zapomnieć, że prezydent Trump groził wycofaniem części wojsk amerykańskich z tego kraju. Szynkowski vel Sęk mówi, że Polsce zależy na żołnierzach amerykańskich, ale nie kosztem innych:

Jasno mówimy o tym, że zależy nam na obecności NATO, także obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Natomiast nie chcemy tego czynić czyimś kosztem. Nie chcemy tego czynić kosztem jakiegoś innego kraju europejskiego, kosztem Niemiec. Nam zależy na tym, żeby ta obecność, która jest pozostała. Chodzi o to, żeby tworzyć wartość dodaną. Ale oczywiście to będą decyzje podejmowane autonomicznie przez naszego sojusznika zza oceanu.

Wizyta ministra spraw zagranicznych naszego zachodniego sąsiada jest okazją do rozmowy na temat spraw Unii Europejskiej. Tym co teraz najważniejsze jest pomoc finansowa przeznaczana na wyjście z nadchodzącego kryzysu gospodarczego. Nie jest tajemnicą, że wiele krajów członkowskich chciałoby, żeby te pieniądze były powiązane z transformacją energetyczną, przejściem na zielone źródła energii. Gość „Poranka WNET” nie jest jednoznacznie przeciwny, jednak nawołuje do rozwagi:

Musimy tu być niesłychanie ostrożni w podejmowaniu decyzji. My, cała Unia Europejska powinna być niesłychanie ostrożna w podejmowaniu decyzji o polityce klimatycznej, o wdrażaniu rozwiązań ekologicznych. Oczywiście jako kraj jesteśmy za tym, ale to trzeba wprowadzać na drodze ewolucyjnej a nie rewolucyjnej. Rewolucja tego typu uderza w konsumentów, uderzy w gospodarkę.

Na koniec wiceminister mówi o wyborach prezydenckich za granicą. Nadchodząca elekcja cieszy się rekordowym zainteresowaniem rodaków na emigracji:

Zostało przygotowanych ponad 160 obwodów poza granicami naszego kraju. W niełatwych warunkach, bo w warunkach, w których w części krajów możliwości głosowania są bardzo ograniczone. (…) Nasi konsulowie są przygotowani. Zainteresowanie wyborami jest bardzo duże. Wczoraj o północy upływał termin rejestracji do głosowania korespondencyjnego, dane za przedwczoraj podają ponad 350 tysięcy osób, które zarejestrowały się do głosowania. To jest rekordowa frekwencja.

W zależności od kraju forma głosowania może być bardzo różna, od głosowania korespondencyjnego, poprzez mieszane aż po osobistą wizytę w placówce dyplomatycznej. Wszelkie potrzebne informacje można znaleźć na www.gov.pl.

Całej rozmowy wysłuchaj już teraz!

F.G./A.P.

Andrzej Dera: Nic już nie stoi na przeszkodzie, aby pani marszałek Witek ogłosiła termin wyborów prezydenckich

Przy dobrej mobilizacji elektoratu Andrzeja Dudy możliwe jest rozstrzygnięcie wyborów już w I turze – ocenia minister w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera.

Andrzej Dera komentuje zawarty w Senacie kompromis ws. ustawy o wyborach prezydenckich. Wskazuje, że porozumieniu zagrażała przede wszystkim postawa marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, jednak jego partyjne zaplecze złagodziło swoje stanowisko:

Po przyjęciu ustawy przez Sejm i podpisie prezydenta nic już nie stoi na przeszkodzie, aby pani marszałek Sejmu ogłosiła termin wyborów prezydenckich.

Gość „Popołudnia WNET” przyznaje, że najlepszym rozwiązaniem było przeprowadzenie wyborów 10 maja. Wyraża nadzieję, że wyborów czerwcowych nikt już nie będzie kwestionował. Jak dodaje:

Przy dobrej mobilizacji elektoratu Andrzeja Dudy możliwe jest rozstrzygnięcie wyborów już w I turze.

Zdaniem ministra Dery sondaże sygnalizujące wysokie poparcie dla Rafała Trzaskowskiego są „próbą manipulacji” wynikiem wyborczym:

Poczekajmy na sondaże w połowie czerwca, one lepiej będą odzwierciedlać rzeczywistość.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, że drugie miejsce w wyborach dla prezydenta Warszawy nie jest sprawą oczywistą:

Między Rafałem Trzaskowskim a Szymonem Hołownią toczy się ciężki bój o przyszłość Platformy Obywatelskiej i o to, kto będzie głównym reprezentantem opozycji. Rafał Trzaskowski nie jest wielkim rywalem Andrzeja Dudy.

Jak mówi Andrzej Dera, obecna kampania jest dużo spokojniejsza od tej sprzed 5 lat, jednak w następnych dniach należy spodziewać się zdecydowanego ożywienia.

Wszyscy kandydaci mają problem z prowadzeniem kampanii. Ograniczenia pandemiczne powodują, że kandydaci nie do końca wiedzą, jaki przekaz formułować do wyborców.

Gość „Popołudnia WNET” negatywnie ocenia kwestionowanie przez Rafała Trzaskowskiego strategicznych inwestycji rządowych. Wskazuje, że tworzenie nowych miejsc pracy przy inwestycjach rozwojowych jest najlepszą strategią walki z kryzysem gospodarczym.  Minister w Kancelarii Prezydenta deklaruje, że głowa państwa opowiada się również za jak najszybszym podwyższeniem zasiłku dla bezrobotnych.

Potrzebne nam jest współdziałanie i szereg dobrych rozwiązań na rzecz walki z kryzysem.  Inwestycje proponowane przez rząd pomogą m.in. branży turystycznej. Duże inwestycje stanowią kanon zwalczania zapaściom gospodarczym.

Andrzej Dera wyraża nadzieję, że w najbliższych latach uda się uniknąć konfliktu między rządem a prezydentem.

Jeszcze w czerwcu parlament powinien przyjąć prezydencki pakiet rozwiązań antykryzysowych.

Poruszony zostaje również temat sporu wokół polskiego sądownictwa. Minister Dera spodziewa się, że opozycja będzie w dalszym ciągu kontestować rządowe reformy.

Obecna KRS różni się od poprzedniej tylko tym, że jej członkowie są wybierani przez parlament, a nie przez środowisko sędziowskie. TK orzekł, że jest to zgodne z konstytucją. Niestety opozycja cały czas mąci, bo taka jest jej filozofia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Sadowski: Obniżki stóp procentowych, wprowadzane przez Radę Polityki Pieniężnej, nie przyniosą żadnych korzyści

Stany Zjednoczone upraszczają system podatkowy i obniżają daniny. W Polsce zniechęcamy ludzi do oszczędzania – mówi prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Dr Andrzej Sadowski komentuje kolejną obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Ocenia, że ta decyzja nie jest oparta na wiedzy o sytuacji ekonomicznej na świecie i prognozach jej rozwoju.

Doświadczenia innych krajów z kilku ostatnich dekad pokazują, że taka polityka, przy posiadaniu własnej waluty, nie przynosi praktycznie żadnych korzyści.

Jak mówi gość „Popołudnia WNET”, obniżka stóp procentowych zniechęci Polaków do oszczędzania pieniędzy i osłabienia złotówki. Jak tłumaczy ekspert, Polacy będą musieli w takiej sytuacji dłużej pracować na spłatę zobowiązań międzynarodowych.

 Jeżeli wprowadzamy do zerwania stóp procentowych to obywatele nie mają żadnego powodu aby trzymać swoje oszczędności w bankach a po drugie nie mają powodów by trzymać swoich oszczędności w złotym polskim.

Część obserwatorów działań RPP mówi, że są one korzystne dla kredytobiorców. Dr Sadowski podkreśla, że banki z pewnością w inny sposób, niż pobieranie odsetek, będą chciały wygenerować zysk kosztem klientów. Zdaniem ekonomisty polityka Rady Polityki Pieniężnej stanowi jedynie częściowe naśladownictwo strategii amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

 Amerykanie obniżają opodatkowanie dla firm obniżają opodatkowanie dla obywateli likwidują wiele obostrzeń upraszczając system podatkowy. Dlaczego nikt nie wskazuje na te elementy i nie próbuje ich naśladować?

Dr Sadowski ocenia, że tak szybkie obniżenie stóp procentowych pozbawia Radę kolejnych narzędzi do walki z kryzysem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Indie. „Pół Polski” w ciągu paru dni trzeba było ewakuować. Wszyscy koncentrują się na doraźnej pomocy ofiarom cyklonów

Jak ewakuować 20 mln ludzi, żeby ich nie narazić na zarażenie? Krzysztof Zalewski o zmagających się cyklonem Indiach i Bangladeszu w dobie koronawirusa i ich przygotowaniu na zmiany klimatyczne.

 

Rządy Indii i Bangladeszu się do tego przygotowywały.

Rozmówca Jaśminy Nowak zauważa, że na subkontynencie indyjskim tajfuny to nie nowość. W obecnym cyklonie wiatr wieje z prędkością 200 km/h wwiewając morze na brzeg do 50 km wgłąb. Dzięki masowej akcji ewakuacyjnej udało się ograniczyć liczbę ofiar śmiertelnych. W Bengalu Zach. i Bangladeszu zginęło ok. 22 osób.

Pół Polski w ciągu paru dni trzeba było ewakuować. […] Ludzi trzeba schować w schronach.

Krzysztof Zalewski zauważa, że oprócz mierzenia się z żywiołem kraje te muszą uwzględniać trwającą pandemię koronawirusa. Stwarza to dodatkową trudność, jeśli chodzi o ewakuację aż 20 mln ludzi, którym trzeba zapewnić schronienie, a jednocześnie zabezpieczyć ich przed zarażeniem się.

Trzeba oddać hołd żołnierzom, którzy ludziom pomagają. […] Wszyscy koncentrują się na doraźnej pomocy ofiarom cyklonów.

Ekspert Instytutu Boyma zauważa, że rządy Indii i Bangladeszu od lat rozwijają programy „climite resilianse” – działania, które mają uchronić ich kraje przed negatywnymi dla nich skutkami zmian klimatycznych.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Artur Soboń: Marzeniem opozycji jest to, aby wybory prezydenckie okazały się niewykonalne

Myślę, że Polacy chcą zakończyć ten festiwal wyborczy, i zagłosują 10 maja – przekonuje wiceminister aktywów państwowych.

Artur Soboń mówi o tym, że rząd rozpoczął działania przygotowujące  do wyborów prezydenckich. Jak mówi:

Zaangażowane są przede wszystkim podmioty, które muszą te wybory przeprowadzić która na mocy decyzji pana premiera do tych wyborów się przygotowują, natomiast Ministerstwo Aktywów Państwowych swoją rolę oraz pakiet rozporządzeń które trzeba przygotować tak, aby te wybory się odbyły.

Polityk zapewnił, że:

Wszyscy [ w Zjednoczonej Prawicy] czujemy się odpowiedzialni za państwo polskie w okresie epidemii także jeśli chodzi o odpowiedzialność ustrojową.

Gość „Popołudnia WNET” krytykuje postawę opozycji, jej niezdolność do jakiegokolwiek kompromisu ws. wyborów:

Marzeniem opozycji jest to, żeby te wybory okazały się niewykonalne. Ja tego marzenia nie podzielam.

Wiceminister Soboń wyraża przekonanie, że Polacy zaakceptują wybory 10 maja:

Wydaje mi się że Polacy chcą dzisiaj aby zakończyć ten festiwal wyborczy i wybrać prezydenta niezależnie kto tym prezydentem zostanie. Myślę że Polacy mają wiele rozsądku i odpowiedzialności.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego dalej mówi, że:

W trosce o państwo rząd działa tak, a by te wybory mogły się odbyć profesjonalnie, i  by zostały uznane za ważne.

Wiceszef resortu aktywów państwowych zapowiada działania chroniące polski kapitał, zabezpieczające naszą gospodarkę przed wrogimi przejęciami przez przedsiębiorstwa chińskie:

Mamy bardzo dużą niestabilność na rynkach i jeśli chodzi o wyceny przedsiębiorstw, na co wpływa sytuacja związana z epidemią. To jest oczywiste że muszą być mechanizmy które pozwolą na obronę stabilności gospodarki. W piątek przedstawimy  nowe rozwiązania w ustawie kominowej.  Będą one podobne do tych, jakie są praktykowane w innych krajach UE.

Na koniec, gość 'Popołudnia WNET” powiedział:

Chciałbym, żeby Radio WNET było w sposób naziemny nadawane w całej Polsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N. / A.W.K.