Mariusz Błaszczak: Polska pod rządami Tuska przestaje być państwem bezpiecznym

Mariusz Błaszczak

Były szef MON porusza kwestie bezpieczeństwa granic Polski, polityki migracyjnej i działań rządu w kontekście obecnej sytuacji politycznej.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Poseł PiS krytykuje politykę migracyjną Unii Europejskiej oraz Donalda Tuska, oskarżając go o uległość wobec Berlina i stwarzanie zagrożenia dla obywateli Polski. Mariusz Błaszczak podkreśla, że za rządów PiS zbudowano zapory na granicy z Białorusią, co zapewniło bezpieczeństwo, w przeciwieństwie do obecnej sytuacji, gdzie zarzuca rządowi brak skutecznych działania.

Posłuchaj także:

Jarosław Stawiarski: Rząd z jednej strony mówi o problemach z imigrantami na granicy, z drugiej nie robi z nimi nic

Burza po materiale Onetu o sytuacji na granicy

Granica/Photographs by Radosław Drożdżewski (User:Zwiadowca21), CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 3 żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze w kierunku napierających uchodźców – donosi portal Onet.

Jak pisze Onet, prokuratura oskarżyła dwóch o przekroczenie uprawnień i narażenie życia innych osób. W wojsku wrze. Oficerowie mówią o zhańbieniu munduru i poniżeniu godności żołnierskiej. Do zdarzenia doszło dwa miesiące temu.

Tego dnia przez ogrodzenie na polską stronę przedostaje się grupa około 50 ludzi. To młodzi mężczyźni w wieku 20-30 lat, z czego duża część o kaukaskich rysach twarzy. Brodaci, zaprawieni w walkach. To można rozpoznać po charakterystycznych „kalafiorach” na uszach — mówi w rozmowie z Onetem polski wojskowy, który służy na granicy.

Uchodźcy nie reagują, kiedy żołnierze strzelają w powietrze. “Migranci nadal napierają. W końcu żołnierze w ramach obrony własnej zaczynają strzelać przed nimi w ziemię” – piszą Marcin Wyrwał i Edyta Żemła.

Jak czytamy dalej, kiedy sytuacja jest już opanowana, do akcji wkracza Straż Graniczna. Jej funkcjonariusze nie dziękują jednak żołnierzom za wyparcie migrantów, lecz zawiadamiają Żandarmerię Wojskową. Żandarmeria użyła kajdanek wobec trzech żołnierzy, a dwaj zostali zawieszeni. Taki przebieg zdarzenia potwierdziło Ministerstwo Obrony Narodowej. Na tym samym odcinku granicy dwa miesiące później ciężko ranny został żołnierzy ugodzony dzidą wykonaną z noża przytwierdzonego do kija.

Reakcja szefów MON

Do informacji o aresztowaniu żołnierzy odniosło się wielu polityków i funkcjonariuszy państwowych.

Zatrzymanie żołnierzy oddających strzały alarmowe w kierunku atakujących migrantów jest nie do przyjęcia. Działania Żandarmerii Wojskowej wobec zatrzymanych zostaną bezwzględnie wyjaśnione. Żołnierze stojący na straży bezpieczeństwa państwa muszą być pewni, że procedury prawne ich chronią – napisał w mediach społecznościowych Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z kolei były minister obrony narodowej w rządzie Mateusza Morawieckiego, Mariusz Błaszczak stwierdził, że „mamy do czynienia z absolutnym skandalem. Państwo Polskie ma obowiązek stać murem za obrońcami granic. Żołnierze nie mogą być z jednej strony narażeni na ataki fizyczne ze strony migrantów, a z drugiej na prawne konsekwencje ze strony prokuratury Bodnara”.

Nowelizacja przepisów

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Jacek Siewiera, uważa że aresztowanie żołnierzy to skutek wieloletnich zaniedbań.

Na temat aresztowania żołnierzy ze świętym oburzeniem zareagował już niemal każdy od kibica, po męża stanu. Ale gdy od roku, już drugi raz wnoszony był KRYTYCZNIE WAŻNY dla bezpieczeństwa narodowego (a więc „nudny i trudny”), projekt ustawy pozwalającej żołnierzom wykonywać naszą pracę, to parzył w rączki. Wojsko zamiast oburzenia polityków bezwzględnie potrzebuje: 1. prawa użycia broni 2. podstawy prawnej operacji wojskowej przy granicy i poniżej progu wojny 3. systemu dowodzenia bez patologii i „niedoróbek” – napisał na platformie X Siewiera.

Z inicjatywy BBN na najbliższym posiedzeniu Sejmu w środę odbędzie się pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy, która ma unormować kwestie użycia broni. Uzasadnienie w sejmie przedstawi Jacek Siewiera.

Głos Zastępcy Prokuratora Generalnego

Do sprawy aresztowanych żołnierzy odniósł się Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych Tomasz Janeczek. W oświadczeniu udostępnionym przez Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem napisał, że zażądał akt sprawy, aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

Informuję, że jako Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych nie byłem w żaden sposób poinformowany zarówno o zajściach na granicy, jak i o późniejszych krokach procesowych podjętych przez prokuratora – czytamy w oświadczeniu prokuratora.

Zastępca Adama Bodnara dodaje, że od wielu tygodni w praktyce nie ma „możliwości wykonywania swoich obowiązków służbowych w pełnym zakresie, wskazanym ustawą. Sytuacja ta jest skutkiem modus operandi obecnego kierownictwa Prokuratury Krajowej. Jest ona niezgodna nie tylko z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo o prokuraturze, ale również z regulacjami wewnętrznymi mojej instytucji”.

Nie znajduję adekwatnych słów, by nazwać to, co aktualnie dzieje się w organach ścigania. Dla których własne ambicje okazały się ważniejsze, niż prawo. Prokuratura nie może normalnie funkcjonować, jeżeli zaakceptowano w niej złamanie podstaw prawnych. Bezprawne odwołanie Prokuratora Krajowego, a następnie cała seria nielegalnych, ale też niewyobrażalnie chaotycznych decyzji kadrowych nieuchronnie musi w końcu przynosić swoje opłakane skutki. Zaczynamy je obserwować. Będzie ich coraz więcej – ostrzega szef wojskowego pionu prokuratury.

Mariusz Błaszczak: przedstawimy projekt nowej ustawy o obronie cywilnej

Mariusz Błaszczak, poseł PiS

„Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że obrona cywilna przez wiele lat była fikcją, zupełną fikcją. To my, rząd PiS, powołując Wojska Obrony Terytorialnej, wypełniliśmy lukę po obronie cywilnej”

Posłuchaj całej audycji już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Paweł Łatuszka: Białorusini pokazują swoją postawą, że chcą wyzwolenia Ukrainy, chcą wolnej Białorusi

Maciej Szopa: Ukraina odparła atak wroga. Teraz musi rozpocząć etap wyrzucania go z własnego terytorium

Sytuacja na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej, duże zainteresowanie Defence Day. Komentuje redaktor portalu Defence24.pl

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Remigiusz Wilk: Grupa WB dostarczy klientom w tym roku 2 tys. bezzałogowych statków powietrznych

Marek Jakubiak: Konfederacja specjalizuje się w chłopięcej polityce. Jej przywódcy muszą dorosnąć

Featured Video Play Icon

Marek Jakubiak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wszystkie rządy muszą zmagać się z betonem urzędniczym. Gdyby Mentzen doszedł do władzy, też by sobie z nim nie poradził – ocenia prezes Federacji dla Rzeczpospolitej.

Powinniśmy zredukować administrację państwową o połowę, a potem zwiększyć wynagrodzenia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gierej: Zbigniewowi Ziobro nie opłaca się machanie szabelką. To on będzie rozliczony jako pierwszy po wygranej opozycji

Od 24 lutego rządzący znajdują się na ukraińskim haju i nie chcą z niego wyjść – mówi Łukasz Warzecha

Featured Video Play Icon

Publicysta „DoRzeczy” komentuje wydarzenia związane z rocznicą Krwawej Niedzieli. Jego zdaniem rząd PiS prowadzi wobec Ukrainy co najmniej dziwną politykę, nie upominając się należycie o Wołyń.

Zbrodnia Wołyńska to wciąż nierozwiązana kwestia w relacjach polsko – ukraińskich. Wielu Polaków liczyło, że w swoim przemówieniu 11 lipca Wołodymyr Zełenski jakkolwiek nawiąże do tragicznych wydarzeń z lat 1943 – 1944. Tak się jednak nie stało. Zdaniem Łukasza Warzechy polski rząd nie upomniał się należycie o pamięć pomordowanych rodaków.

Teraz był idealny moment, by wywalczyć zgodę na ekshumację ofiar wołyńskich. Ukrainy nic by to nie kosztowało. Prezydent Zełenski działa pragmatycznie, robi tyle na ile pozwala mu polski partner. Niestety, przepraszam za określenie, nasze elity polityczne znajdują się w większości od 24 lutego na ukraińskim haju i nie potrafią z niego wyjść.

Niektórzy komentatorzy uważają, że mówiąc o zbrodni wołyńskiej, nie możemy zapominać o polskich przewinieniach wobec narodu ukraińskiego. Łukasz Warzecha podkreśla jednak, że żadne z nich (zaliczyć możemy do nich np. Akcję Wisła) nie może być zrównane z rzezią Wołyńską.

Na dłuższą metę nie da się mieć dobrych relacji z drugim państwem bez rozwiązania kwestii historycznych. Jeżeli rządzący mają pretensję do Niemiec o niewypłacone reparację, a Niemcy do swoich zbrodni się przyznali, to tym bardziej powinni naciskać na Ukraińców. Nic jednak takiego nie ma miejsca.

Czytaj także:

Ks. Isakowicz-Zaleski: strona ukraińska nic nie zrobiła w sprawie ekshumacji mimo ogromnej pomocy, która idzie z Polski

Polityka Prawa i Sprawiedliwości wobec wschodniego sąsiada może więc wydawać się dziwna. 12 lipca Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak był w Kijowie. Mówił o wartości sprzętu, jaki Polska przekazuje Ukrainie, ale o Wołyniu się nie zająknął.

W stosunkach z Ukrainą Polska znalazła się w pułapce. Jest w dyplomacji taka stara zasada, że jeżeli jeden z partnerów robi wszystko nie wymagając niczego w zamian, to druga strona będzie to wykorzystywać. Taki scenariusz obserwujemy obecnie w polsko – ukraińskich stosunkach.

Jak Łukasz Warzecha ocenia oświadczenia ambasady Ukrainy w Polsce z okazji rocznicy Krwawej Niedzieli? Co sądzi o słowach Andrija Melnyka na temat naszego kraju? Dowiesz się słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Dmytro Antoniuk: ukraińskie dowództwo liczy, że uda się zmusić Rosjan do opuszczenia Chersonia

Featured Video Play Icon

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o współpracy polsko-ukraińskiej i sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk komentuje wystąpienie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który ogłosił, że Ukraina otrzyma od Polski więcej Krabów. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zaproponował, aby ukraińscy żołnierze ćwiczyli na polskich poligonach.

Ta propozycja została przyjęta. Zapowiada to jeszcze głębszą współpracę polsko-ukraińską.

Nasz korespondent przypomina, że siły ukraińskie niszczą rosyjskie zaplecze. Udało się zniszczyć dwa centra dowodzenia.

Dzięki HIMARS-om na południu Ukrainy codziennie niszczymy rosyjskie składy amunicji.

Jak informuje, Rosjanie szykują się do walk w Chersoniu.

Ukraińskie dowództwo liczy, że uda się zmusić Rosjan do opuszczenia Chersonia. Istnieje jednak ryzyko, że stanie się tam to samo, co w Lisiczańsku, Siewierodoniecku i Mariupolu.

Czytaj także:

Andrzej Iwaszko: Mariupol znajduje się w sytuacji katastrofy humanitarnej. Ponad 300 tys. ludzi straciło dach nad głową

Toczą się walki o Awdijewkę na północnych obrzeżach Doniecka. Miasto płonie. Antoniuk mówi o przeprowadzonej akcji uwolnienia więzionych przez Rosjan Ukraińców.

Zmiany w rządzie. Mariusz Błaszczak wicepremierem. Agnieszka Ścigaj razem z kołem Polskie Sprawy dołącza do koalicji

fot. KPRM

W środę prezydent Andrzej Duda dokonał zmian w gabinecie Mateusza Morawieckiego. Po odejściu z rządu Jarosława Kaczyńskiego nowym wicepremierem ds. bezpieczeństwa został dotychczasowy minister obrony.

Prezydent podkreślił, że zmiany w rządzie zostały dokonane bardzo konsekwentnie i szybko. Andrzej Duda wskazał, że nowy wicepremier ma pełne poparcie w pałacu prezydenckim: Bardzo się również cieszę z tego, że następuje szybkie zastępstwo na urzędzie wiceprezesa Rady Ministrów odpowiedzialnego za bezpieczeństwo, szefa komitetu do spraw bezpieczeństwa. Już pięć dni po ustąpieniu i odwołaniu pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, jest pan minister Mariusz Błaszczak. Bardzo dziękuję panie premierze za ten wybór. Mogę śmiało powiedzieć, że pod tą propozycją podpisywałem się od samego początku dwoma rękami – zaznaczył prezydent.

Mariusz Błaszczak jako wicepremier ds. bezpieczeństwa przejmie wszystkie kompetencje po Jarosławie Kaczyńskim, w tym nadzór i koordynację działań MSWiA, ale też Ministerstwa Sprawiedliwości kierowanego przez Zbigniewa Ziobro.

Do rządu dołączyła także Agnieszka Ścigaj, która do tej pory zasiadająca w ławach opozycji, kierując trzy osobowym kołem poselskim Polskie Sprawy. Nowa minister w ramach kancelarii premiera będzie odpowiadać za integracją społeczną, w szczególności w zakresie integracji uchodźców z Ukrainy.

Dzięki podpisanemu porozumieniu programowego posłowie z koła będą popierać rząd, którego zaplecze parlamentarne zwiększy się do 236 głosów.

W ramach rekonstrukcji funkcję ministra-członka Rady Ministrów objął także poseł PiS Włodzimierz Tomaszewski, wywodzący się z Partii Republikańskiej. Tomaszewski zajął miejsce Michała Cieślaka.

Ministerialną nominację otrzymał również Zbigniew Hoffmann, który będzie pełnił funkcję zastępcy szefa KPRM i sekretarza Komitetu ds. bezpieczeństwa. Do tej pory minister Hoffmann pracował w rządzie przy boku Jarosława Kaczyńskiego jako sekretarz komitetu ds. bezpieczeństwa.

Czytaj też:

Sekretarz generalny PiS: Nie wykluczam kolejnych transferów do Zjednoczonej Prawicy

ŁAJ

 

Sekretarz generalny PiS: Nie wykluczam kolejnych transferów do Zjednoczonej Prawicy

Krzysztof Sobolewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Krzysztof Sobolewski wyjaśnia, jak będzie wyglądać współpraca koła Polskie Sprawy ze Zjednoczoną Prawicą. Komentuje ponadto odejście z rządu Jarosława Kaczyńskiego.

Krzysztof Sobolewski wyraża zadowolenie z powiększenia klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.  Zapowiada kolejne przejścia posłów opozycji, w tym również tych polityków, którzy dostali się do Sejmu z list aktualnego obozu rządzącego.

To nie jest koniec, mam nadzieję, i być może niedługo mogą być kolejne miłe zaskoczenia. Ale to są naprawdę, jak to określił niedawno pan prezes, wydarzenia przyszłe i niepewne. Pozwólmy im się realizować i jak będą, to będziemy przekazywać.

Jak zapewnia sekretarz generalny PiS, partia ma gotowy plan przygotowań do wyborów do władz partii oraz do wyborów parlamentarnych. Polityk tłumaczy ponadto, jak będzie wyglądać współpraca koła Polskie Sprawy ze Zjednoczoną Prawicą:

Zarówno koło Kukiz’15 jak i Polskie Sprawy są na zasadzie koalicji programowej, mają podpisane porozumienie. Mają wspierać rząd na tej kanwie parlamentarnej.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego przekonuje ponadto, że minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak jest najwłaściwszym kandydatem do objęcia funkcji wicepremiera po Jarosławie Kaczyńskim:

Jestem pewien, że Mariusz Błaszczak jako wicepremier będzie kontynuował to, co rozpoczął Jarosław Kaczyński.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też

Jacek Liziniewicz: jeżeli PiS przegra wybory, Mateusz Morawiecki podzieli los Mariana Krzaklewskiego

Jarosław Kaczyński odchodzi z rządu. Michał Karnowski: prezes PiS ma świadomość, że zaczął się nowy etap walki o Polskę

Featured Video Play Icon

Michał Karnowski/Fot. Radio Wnet

Publicysta tygodnika „Sieci” o odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu, przygotowaniach do wyborów w 2023 r. i problemach związanych z rosnącymi cenami.

Jarosław Kaczyński wypełnił wszystkie zadania związane z bezpieczeństwem państwa, ale ta misja będzie kontynuowana.

Michał Karnowski komentuje decyzję Jarosława Kaczyńskiego o wycofaniu się z rządu. Stwierdza, że nie jest ona zaskoczeniem. Prezes PiS skupi się na przygotowaniach do kampanii wyborczej.

Prezes Kaczyński ma świadomość, że zaczął się nowy etap walki o Polskę. Wybory w 2023 r. będą bardzo ważne.

Karnowski przedstawia opisuje relacje wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. Sądzi, że różnice w podejściu koalicjantów do pewnych jest także siłą ZP. Wewnętrzna różnorodność pozwala przyciągnąć dodatkowych wyborców.

Gdyby nie Jarosław Kaczyński, spora część prawicy nigdy nie powąchałaby władzy.

Publicysta tygodnika „Sieci” komentuje wskazanie Mariusza Błaszczaka na wicepremiera ds. bezpieczeństwa. Sądzi, że wypracowany przez Jarosława Kaczyńskiego modus operandi ws. bezpieczeństwa będzie kontynuowany.

Czytaj także:

Jankowski: Jarosław Kaczyński odejdzie z rządu dopiero gdy ukończy swoje projekty ustaw dotyczące bezpieczeństwa

Rozmówca Łukasza Jankowskiego sądzi, że Zjednoczona Prawica ma szansę wygrać wybory, jeśli uda się zdławić inflację do końca roku.

Uśmierzenie niepokojów społecznych będzie dla rządu wielkim zadaniem.

Sądzi, że Zjednoczona Prawica pójdzie do wyborów w obecnym składzie lub poszerzona o Kukiz ’15. Formacja opozycyjne, jak przewiduje, nie stworzą wspólnego bloku wyborczego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy już teraz!

A.P.