IPN „Powraca po Swoich”: uroczystości pogrzebowe 14 żołnierzy Wojska Polskiego zamordowanych w lipcu 1946 r.

Szkaplerz/fot. IPN Oddział w Rzeszowie

W piątek 29 lipca 2022 r. Mszą św. rozpoczną się uroczystości pogrzebowe 14 żołnierzy Wojska Polskiego zamordowanych w lipcu 1946 r. przez nacjonalistów ukraińskich.

W 2015 r. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie otrzymała informacje od mieszkańców Jawornika Ruskiego, że w okolicznych lasach mogą znajdować się szczątki uprowadzonych i zamordowanych przez UPA mieszkańców pobliskiej Pawłokomy. Prokurator OKŚZpNP w Rzeszowie i pracownicy IPN zaczęli przeszukiwać wskazany teren. W miejscu prawdopodobnej egzekucji nie odnaleziono prochów cywilów, lecz szczątki 14 żołnierzy oddziału manewrowego 28 pułku piechoty WP z Przemyśla pod dowództwem ppłk. Wygnańskiego. Czekali 76 lat na godny pochówek.

We wspólnej mogile spoczną:

  •  śp. kpr. JÓZEF BEDNARCZYK
  • śp. strz. FELIKS ŻYTO
  • śp. st. strz. FELIKS GOŁĘBOWSKI
  • śp. kpr. JÓZEF KANCLERZ
  • śp. strz. TADEUSZ KĘSY
  • śp. strz. TADEUSZ KIESZKOWSKI
  • śp. strz. STANISŁAW LEWANDOWSKI
  • śp. strz. KAZIMIERZ PAWŁOWSKI
  • śp. st. strz. JÓZEF SZTUKIEL
  • śp. kpr. MIECZYSŁAW SZYMCZAK
  • śp. strz. ROMAN TRUKAWKA
  • śp. por. TADEUSZ WIENC
  • śp. strz. JERZY ZYCH
  • śp. strz. WALENTY ŻUREK

Byli to w większości młodzi żołnierze pochodzący z różnych części Polski, wcieleni do służby zasadniczej i wysłani do Polski południowo-wschodniej, gdzie toczyły się walki z nacjonalistami ukraińskimi.

Żołnierze zostali pojmani 24 lipca 1946 r.  w czasie potyczki z UPA w Jaworniku Ruskim na rozkaz dowódcy sotni Włodzimierza Szczygielskiego ps. „Burłaka” i przekazani żandarmerii pod dowództwem Mychajło Dudy ps. „Hromenko”. Polscy żołnierze zostali zastrzeleni nad jamą koło Jawornika Ruskiego, wrzuceni do dołu śmierci i zasypani. Odnalezione szczątki nosiły ślady tortur, m.in. złamania podstawy czaszki, co wskazywałoby na brutalne przesłuchania. Po oględzinach szczątków, pod koniec 2015 r. IPN wszczął śledztwo, dzięki któremu po raz pierwszy po 1989 r. udało się odnaleźć i zidentyfikować ofiary Ukraińskiej Powstańczej Armii. IPN uznał tę zbrodnię za ludobójstwo, które nie ulega przedawnieniu.

Przy szkieletach 14 żołnierzy znaleziono dwa szkaplerze. W dłoni jednego z zabitych natrafiono też na sygnet, na którym widnieje litera K, wpisana w literę H.

Organizatorami uroczystości są: dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie dr hab. Dariusz Iwaneczko,  dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich gen. bryg. Dariusz Lewandowski, wójt Gminy Bircza Grzegorz Gągola. Budowę grobu sfinansował Instytut Pamięci Narodowej.

Gen. Sławomir Kowalski: słuchający wypowiedzi Putina wybrali to, co chcieli usłyszeć

Czemu politycy zareagowali na doniesienia wywiadów z opóźnieniem? Co na temat obecnej wojny mówili w przeszłości Walerij Gierasimow i Władimir Putin? Wyjaśnia gen. Sławomir Kowalski.

Gen. Sławomir Kowalski mówi o roli wywiadu w wojnie na Ukrainie. Sądzi, że spowolniona reakcja na rosyjską agresję była kwestią reakcji polityków, nie pracy wywiadów.

Wszystkie tryby machiny wywiadowczej działają bardzo sprawnie. Zupełnie inaczej, w innym tempie mielą młyny polityczne.

Generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku przedstawia wypowiedzi gen. Walerija Gierasimowa. Wskazuje, że na Zachodzie nie dostrzeżono tego, co kreator rosyjskiej doktryny wojennej mówił o konflikcie pełnoskalowym, skupiając się na jego uwagach nt. wojny hybrydowej.

Wszyscy ci, którzy słuchali tych wypowiedzi, czy też tych, którzy śledzili wypowiedzi Putina chyba po prostu wybrali wersję łagodniejszą, czyli chcieli koniecznie usłyszeć, że nie będzie to wojna pełnoskalowa.

ABW zatrzymało mężczyznę podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Pracował w stołecznym Urzędzie Miasta

Gość Popołudnia Wnet wyjaśnia, na czym polega działalność wywiadowcza nielegałów.

Wiadomo, że na pewno nie będzie tej agentury umocowanej w żadnym przedstawicielstwie dyplomatycznym, czy handlowym.

Zauważa, że w Polsce nie pamięta się już jak wywiadowczo nasz kraj był spenetrowany przez kremlowską agenturę w latach 90.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dr Wróblewski: mam nadzieję, że agresja rosyjska na lata zaneguje tendencje pacyfistyczne w polskiej polityce

Bartłomiej Wróblewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Poseł PiS m.in. o postawie części posłów Konfederacji wobec wojny w Ukrainie i potencjale polskiej armii.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

Marcin Mamoń: Należałoby pozwolić Czeczenom wstępować do polskiej armii. Byłyby to elitarne jednostki

Mundur Wojska Polskiego / Fot. st. szer. Wojciech Król / CO MON

Reżyser przedstawia swój pomysł na to jak zagospodarować czeczeńskich uchodźców w Polsce.

Marcin Mamoń mówi o swym postulacie wcielenia Czeczenów do Wojska Polskiego. Przypomina, że w czasach II RP Polska korzystała z usług oficerów kontraktowych, którzy pochodzili z dawnego Imperium Rosyjskiego. Walczyli oni za Polskę także wtedy, gdy ta w czasie II wojny światowej znalazła się pod okupacją.

Był prawdziwym bohaterem Armii Gruzińskiej, który po emigracji wstąpił do AK i walczył w Powstaniu Warszawskim

Mamoń przedstawia aktualną sytuację w Czeczenii. Reżim Kadyrowa fizycznie eliminuje opozycję.  W Polsce Czeczeni firgurują w policyjnych statystykach jako sprawcy pospolitych przestępstw.

Opinia na temat Czeczenów jest dosyć negatywna.

Stwierdza, że Czeczeni chcą wstępować do wojska.

Można im pozwolić wstąpić do armii. Byłyby to elitarne jednostki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Gen. Komornicki: na podstawie danych, które wyciekły można określić m.in. stan techniczny, czy gotowość bojową armii

Generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku o wycieku informacji z bazy danych Wojska Polskiego.

Generał Leopold komornicki komentuje doniesienia o wycieku bazy danych Wojska Polskiego. W wyniku tego potknięcia okazję ich pobrania mogli mieć użytkownicy z całego świata, m.in. z Rosji czy Chin.

Jeśli te informacje się potwierdzą to będą źle świadczyć o infrastrukturze informacyjnej polskich sił zbrojnych.

Gość „Kuriera w samo południe” dodaje, że dane te mogą stanowić wystarczającą podstawę do wyciągania daleko idących wniosków na temat stanu uzbrojenia Rzeczpospolitej.

Jeśli te informacje obejmują aż tak wiele obszarów dotyczących funkcjonowania sił zbrojnych to na tej podstawie można określić jaki jest stan techniczny polskich sił zbrojnych. Można też określić poziom wyszkolenia i gotowość bojową.

Zdaniem generała sytuacja jest niebezpieczna, gdyż Rosja prowadzi od dłuższego czasu wojnę informacyjna z Rzeczpospolitą.

 Trwa wojna informacyjna, a my ciągle jesteśmy w defensywie.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Siewereniuk-Maciorowska: sytuacja na granicy cały czas wymaga od służb bycia w pełnej gotowości

Zastępca redaktora naczelnego „Kuriera Porannego” i „Gazety Współczesnej” o warunkach pracy polskich funkcjonariuszy oraz przedstawicieli mediów na granicy z Białorusią.

Na granicy nadal jest bardzo groźnie. Nie można o tym zapominać.

Agnieszka Siewereniuk-Maciorowska mówi, że na granicy polsko-białoruskiej trwa hybrydowy atak reżimu mińskiego, zmieniła się jedynie jego forma.

Nigdy nie wiadomo, na jakim odcinku granicy nastąpi próba nielegalnego przekroczenia granicy. Cały czas trzeba być w gotowości. Trwają ataki fizyczne i innego rodzaju prowokacje.

Jak wynika z relacji funkcjonariuszy Straży Granicznej, osoby szturmujące granicę są coraz bardziej agresywne, a ich zachowanie świadczy o tym, że są dobrze poinstruowane do wykonywania tej dywersji.

Dziennikarka wskazuje, że publikacje prasowe podważające zaufanie do służb państwa polskiego doskonale wpisują się w propagandę Łukaszenki. Podkreśla, że polskie służby traktują migrantów w sposób humanitarny.

Chodzi o to, żeby opinia publiczna przestała ufać Policji, Straży Granicznej i Wojsku Polskiemu. Właśnie w ten sposób dokonuje się destabilizacji państwa.

Gość „Popołudnia Wnet” zapewnia, że  media na obszarze przygranicznych mają zapewnione bardzo dobre warunki pracy, a ustalone przez Straż Graniczną zasady umożliwiają wszystkim służbom sprawne działanie.

Można rozmawiać z funkcjonariuszami, robić zdjęcia, a także zadawać pytania okolicznym mieszkańcom. Niektórzy narzekają, że nie mogą się swobodnie krzątać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Wojciech Skurkiewicz: sytuacja na granicy rozwija się w sposób niebezpieczny. Wszyscy musimy wspierać polskie służby

Wiceminister obrony narodowej m.in. o wzmacnianiu sił chroniących wschodnią granicę Polski.

Wojciech Skurkiewicz informuje, że kontyngent Wojska Polskiego na granicy z Białorusią będzie dalej wzmacniany, m.in. poprzez przerzut żołnierzy z zachodniej części kraju. . Obecnie trwa wymiana sił. Wskazuje, że po stronie białoruskiej trwają przygotowania do utworzenia stałego obozowiska migrantów:

Niewykluczone, że będą kolejne próby sforsowania muru granicznego. Sytuacja rozwija się w sposób bardzo niebezpieczny.

Wicceszef MON podkreśla, że nie można pozostawić ochrony tego obszaru samej Straży Granicznej. Zapewnia, że wszystkie jednostki Wojska Polskiego są przygotowane do wspólnego, skoordynowanego działania. Jak dodaje, sytuacja nie wymaga użycia sił zbrojnych w bezpośrednim kontakcie z migrantami.

Mamy nadzieję że do takiej ostatecznej sytuacji nie dojdzie, choć nie możemy jej wykluczyć.

Gość Radia Wnet apeluje o jedność w obliczu zagrożenia na granicy wschodniej.

Wszyscy funkcjonariusze muszą czuć wsparcie zarówno ze strony władz, jak i społeczeństwa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Szeremietiew: kluczową dla armii sprawą jest przeszkolenie jak największej liczby ludzi do posługiwania się bronią

Były szef MON omawia projekt ustawy o obronie Ojczyzny. Apeluje o przywrócenie zawieszonego poboru do wojska.


Profesor Romuald Szeremietiew ocenia, że nowa ustawa o obronie Ojczyzny ma na celu uporządkowanie wojska i zerwanie z dziedzictwem PRL w tym obszarze.

30 lat musiało minąć, aby właściwie ustawiono funkcjonowanie sił zbrojnych.

Gość „Popołudnia Wnet” zwraca uwagę, że nie zdecydowano się na przywrócenie poboru do wojska. Odbiera to jako niedobre rozwiązanie, gdyż grono przeszkolonych rezerwistów powinno być jak najliczniejsze.

Prof. Szeremietiew punktuje krótkowzroczne myślenie tych, którzy przez kata oceniali, że bezpieczeństwo Polski nie jest bezpośrednio zagrożone i zaniedbywali armię. Zwraca uwagę na pilną konieczność wypracowania nowej strategii obronnej państwa.

Sprzeciwiam się pomysłom budowania małej armii nowego wzoru. Patrzę z przerażeniem na takie koncepcje. Jestem staroświecki i chciałbym mieć dużą, dobrze przygotowaną armię.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Wojciech Skurkiewicz: proponujemy zwiększenie liczby żołnierzy do 300 tysięcy

Co przewiduje ustawa o obronie państwa? Wiceminister obrony narodowej o powstaniu Funduszu Sił Zbrojnych, skróceniu szkolenia podstawowego i zachętach dla wstępujących do wojska.

Wojciech Skurkiewicz przedstawia założenia ustawy o obronie państwa, która została przedstawiona przez Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka we wtorek. Ustawa zakłada modernizację polskiego wojska.

wiceminister obrony narodowej zauważa, że obecnie oobwiązuje ustawa z 1967 r. Ustawa o obronie ojczyzny zastępuje kilkanaście istniejących ustaw. Stwierdza, że żmudne prace nad projektem trwały miesiące. Ma powstać Fundusz Sił Zbrojnych.

 To będą wpływy ze skarbowych papierów. Będą mogły zasilać fundusz także obligacje.

Niemniej, jak mówi nasz gość, trudno przewidzieć ile wyniosą wydatki. Skurkiewicz stwierdza, że ta ustawa całościowo przemodeluje naszą armię. Szczegóły współpracy polsko-francuskiej będą podawane wkrótce.

Kwestie rekrutacyjne trzeba uzdrowić i przyśpieszyć.

Skrócone zostanie z 90 do 28 dni szkolenie podstawowe.  Zmiana zakłada również powiększenie wojska. Polska ma mieć ponad 300 tys. żołnierzy. Przypomina, że obecnie mamy ich 111,5 tys.

Skurkiewicz tłumaczy nam, w jaki sposób rząd chce zachęcić taką liczbę osób do służby wojskowej. Ochotnicza służba wojskowa ma być realizowana przez 11 miesięcy, nie licząc szkolenia podstawowego. Daje ona gwarancje zatrudnienia. Człowiek taki może zostać żołnierzem lub zostać cywilnym pracownikiem resortu Obrony Narodowej.  Deklaruje, że będą opłacać studentów wojskowych.

Wiceminister chciałby, aby nowe rozwiązania weszły w życie w 2022 r. Potrzeba będzie nieco czasu, żeby uzgodnić te rozwiązania z poszczególnymi ministrami. Stwierdza, że trzeba liczyć półtora miesiąca na procedury parlamentarne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jach: jesteśmy w stanie zaangażować duże środki, by nasi obywatele czuli się bezpieczni

Poseł PiS o nowej strategii obrony Polski i zmianach w składzie Rady Ministrów.

Michał Jach ocenia, że nowa strategia obrony Polski jest dobrą, i konieczną odpowiedzią na zagrożenia zewnętrzne. Zapewnia, że budżet państwa udźwignie wzrost nakładów na armię.

Polska się rozwija, i będzie się rozwijać coraz szybciej.

Polityk wyraża przekonanie, że liczba osób chętnych do służby w wojsko. Wskazuje na konieczność poprawy polityki kadrowej armii.

Myślę, że ilościowy potencjał młodzieży chcącej związać się z armią jest duży.

Gość „Popołudnia Wnet” deklaruje, że rząd nie będzie oszczędzać na modernizacji armii, a także, że nie zrezygnuje ze stanowczej obrony granicy w obliczu kryzysu migracyjnego wywołanego przez Aleksandra Łukaszenkę.

Jesteśmy w stanie zaangażować duże środki, by nasi obywatele czuli się bezpieczni.

Poseł PiS komentuje ponadto nominację Henryka Kowalczyka na funkcję ministra rolnictwa. Uwypukla to, iż szef tego resortu będzie również wicepremierem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.