Zaloguj się | Zarejestruj się

Adrian Kowarzyk o wynikach wyborów parlamentarnych na Węgrzech

Adrian Kowarzyk o wygranej Partii Orbana i nastrojach wśród społeczności.

Adrian Kowarzyk komentuje wyniki węgierskich wyborów. Wyjaśnia, na czym polega węgierska ordynacja wyborcza. Podkreśla, że jest podobna do niemieckiej.

Wskazuje, że Węgrzy mają pretensje do Ukraińców o to, jak traktują ich rodaków na Rusi Zakarpackiej.

Czytaj także:

Adrian Kowarzyk: Węgry – główny po Polsce kierunek ucieczki Ukraińców

Viktor Orban podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu.

Odniósł się także do opozycji: „Niesamowicie silne siły międzynarodowe i organizacje działały przeciwko nam!”.

Lider skończył swoje przemówienie grą słowną:

Bóg nam nami, a Węgry przed nami! Niech żyją Węgry!

Frekwencja na wyborach wyniosła ok. 70%. Jak podkreśla Adrian Kowarzyk, jest najwyższa od kilku lat, ale nie rekordowa.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

K.P.

Adrian Kowarzyk: Węgry – główny po Polsce kierunek ucieczki Ukraińców

Featured Video Play Icon

Adrian Kowarzyk z relacją z Węgier. Kraj ten jest głównym po Polsce kierunkiem ucieczki Ukraińców.

Adrian Kowarzyk relacjonuje sytuację na granicy ukraińsko-węgierskiej, a także w ośrodkach pomocy uchodźcom.

Według ONZ, około 380 tysięcy ukraińskich uchodźców znalazło azyl, a przynajmniej przyjechało do Węgier.  Rząd węgierski wprowadził specjalny status uchodźcy, po który zgłosiło się już ok. 6500 osób.

Zdarzyła się sytuacja współpracy Polski i Węgier, jeśli chodzi o połączenie rodziny:

Matka z Ukrainy dotarła do Polski, a jej dzieci z kolei zostały ewakuowane autobusem, który jechał do Węgier. Po odnalezieniu dzieci, strona Polska została poinformowana i doszło do połączenia rodziny już w Polsce.

Dziennikarz podkreśla, że organizacja na przejściu granicznym jest na wysokim poziomie. Pomocy uchodźcom udzielają fundacje i organizacje religijne.

Czytaj także:

Adrian Kowarzyk o wynikach wyborów parlamentarnych na Węgrzech

Jak podaje Adrian Kowarzyk, najwięcej uchodźców udaje się do Budapesztu, gdzie na bazie miejskiego olimpijskiego ośrodku sportowego utworzono dla nich tymczasowy azyl.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

K.P.

Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Partia Orbana wygrywa z dużą przewagą

Jak wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego partia Fidesz Viktora Orbana zdobył ponad 56 proc. głosów w niedzielnych wyborach parlamentarnych.

Dotychczas przeliczono 53,19 proc. głosów. Zjednoczona opozycja według tych samych danych uzyskała poparcie ponad 32 proc.Do parlamentu ma szanse dostać się jeszcze skrajnie prawicowa Nasza Ojczyzna z 6,5 proc. głosów.

Aktualne dane wskazują, że koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej może liczyć na 134 mandaty, zjednoczona opozycja na 58 mandatów, zaś Nasza Ojczyzna na siedem. Pozostałe partie raczej nie przekroczą progu wyborczego.

Frekwencja o godz. 19, czyli w momencie zamknięcia lokali wyborczych, wyniosła 68,69 proc.

Źródło: Media

Socjaliści Costy wygrywają w Portugali. Czy mają szansę na utworzenie większościowego gabinetu?

Antonio Costa | Fot. Twitter

Z sondaży exit pool wynika, że Partia Socjalistyczna premiera Antonio Costy wygrała niedzielne wybory do portugalskiego parlamentu.

Według badania wybory do Zgromadzenia Republiki, czyli jednoizbowego parlamentu Portugalii socjaliści Antonio Costy otrzymali poparcie 37-42 proc. wyborców. Taki wynik  dałby im od 102 do 116 miejsc w 230-osobowym parlamencie.

Na drugim miejscu znalazła się centroprawicowa Partia Socjaldemokratyczna (PSD) wynikiem na  poziomie 30-35 proc. Tym samym mogłaby liczyć na 84-94 mandatów.

Trzecie miejsce w niedzielnym głosowaniu zajęła konserwatywna partia Chega, która dotychczas miała w izbie jednego deputowanego. Według exit pool otrzymała poparcie 5-8 proc. głosujących, co gwarantuje jej od 7 do 13 mandatów.

Zdaniem obserwatorów szansa na utworzenie utworzenie większościowego gabinetu przez Costę jest niewielka.

Frekwencja wyniosła 0d 46 a 51 proc

Źródło: Twitter, media

Prof. Chwedoruk: prawdopodobieństwo utraty przez PiS władzy jest największe od 2015 roku

Gościem „Popołudnia Wnet” jest prof. Rafał Chwedoruk – politolog, UW, który, który komentuje bieżącą sytuację polityczną w kraju.


Rafał Chwedoruk komentuje bieżącą sytuację polityczną w kraju. W najnowszych sondażach można odnotować znaczący spadek poparcia dla partii rządzącej. Zdaniem politologa nie doszło jednak do przełomu.

Nie sądzę, żebyśmy mogli mówić o przełomie, bardziej jest to stagnacja na niższym poziomie.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że Zjednoczonej Prawicy sprzyjają problemy opozycji. Zdaniem politologa ta druga ma podobne problemy, z jakimi musiała kilka miesięcy temu mierzyć się koalicja rządząca.

Sytuacja wewnętrzna w opozycji jest podobnie złożona jak była sytuacja partii rządzącej kilka miesięcy temu.

Profesor dodaje, że przy obecnych notowaniach prawdopodobieństwo zmiany rządu jest stosunkowo wysokie.

Prawdopodobieństwo utraty przez PiS władzy – przy utrzymaniu obecnej sytuacji –  jest największe od 2015 roku.

Istotnym czynnikiem mającym wpływ na postać sondaży są, zdaniem gościa „Popołudnia Wnet”, kwestie ekonomiczne.

Sondaże są efektem tego, co skrótowo ujmuje się przez słowo inflacja.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Witt: Obok przeciwników zawodowych, naprzeciwko Macrona wyrósł przeciwnik ideowy

Korespondent Radia Wnet we Francji prezentuje słuchaczom swój cotygodniowy felieton. Według Piotra Witta możliwym jest, iż we francuskich wyborach prezydenckich do walki staną Macron i Zemmour.


Trzecim gościem czwartkowego „Poranka Wnet” jest redaktor Piotr Witt. Dziennikarz odnosi się do wyborów we Francji, które odbędą się w 2022 r. Według dziennikarza będzie to starcie idei. Na początku października, na pół roku przed wyborami, sondaż dla ekonomicznego tygodnika „Challenges“ wskazał, że do II tury obok Emmanuela Macrona może przejść prawicowy publicysta Éric Zemmour.

Obok przeciwników zawodowych, naprzeciwko Macrona wyrósł przeciwnik ideowy – podkreśla Piotr Witt.

Nasz korespondent pochyla się również nad postacią francuskiego biznesmena i miliardera, Vincenta Bolloré. Bolloré jest prezesem i dyrektorem generalnym grupy inwestycyjnej Bolloré. Według stanu na wrzesień 2021 r. jego majątek netto szacowany jest na 9 miliardów dolarów. Stał się teraz największym wydawcom tygodników we Francji. Jak zaznacza Piotr Witt, Bolloré – jako konserwatysta – wspiera teraz Érica Zemmoura:

Dzięki zaangażowaniu Vincenta Bolloré nadchodzące wybory nie będą zwykłą polityczną przepychanką jak dotąd – dodaje.

Zdaniem redaktora Witta, nadchodzące wybory będą prawdziwą bitwą o francuski rząd dusz. Nadchodząca kompetycja niewątpliwie przykuwa uwagą europejskich mediów. Portal OKO Press porównuje kandydatury Emmanuela Macrona i Érica Zemmoura do sytuacji, w której o fotel prezydenta walczyliby Rafał Trzaskowski i Rafał Ziemkiewicz. Ponadto, Piotr Witt komentuje bieżący krajobraz francuskiej sceny politycznej, na której zdecydowanie przeważa lewica:

Prawica francuska istnieje tylko z nazwy. Jeżeli, od czasów de Gaulle’a udało jej się wygrać wybory – to tylko poprzez zapewnienie, że od lewicy różni się nieznacznie – stwierdza korespondent.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Dąbrowski: UE nie wyśle obserwatorów na wybory w Nikaragui, bo prezydent Ortega aresztował wszystkich kontrkandydatów

Prowadzący audycji „Republica Latina” o zobowiązaniach klimatycznych Kolumbii i Ekwadoru oraz o wyborach w Wenezueli i Nikaragui.

Zbigniew Dąbrowski przedstawia latynoamerykańskie echa obrad w Glasgow. Podczas otwarcia szczytu klimatycznego przywódca Kolumbii, prezydent Iván Duque zapowiedział, że jego kraj ogłosi 30% swojego terytorium obszarem chronionym do 2022 roku, osiem lat przed terminem. Wezwał on przy tym inne kraje do zachowania bioróżnorodności w celu ratowania planety.

Jak przypomina prowadzący audycji „Republica Latina”,

53 proc. Kolumbii to lasy deszczowe.

Z kolei prezydent Ewakdoru ogłosił, że Wyspy Galapagos będą miały nowy rezerwat morski o powierzchni 60.000 km2, zwiększając ochronę archipelagu do ponad 190.000km2.  Zdaniem Guillermo Lasso

Powiększenie parku narodowego Wyspy Galapagos na koszt Ekwadoru ma liczyć się jako pewne umorzenie długu zagranicznego Ekwadoru.

Nie wypowiedział się on przy tym na temat kwestii wydobycia ropy, które jego rząd planuje zwiększać. Spotyka się to z krytyką działaczy ludności rdzennej.

Tymczasem w Wenezueli mają zostać przeprowadzone wybory samorządowe. Unia Europejska została zaproszona jako obserwator. Dąbrowski przypomina, że Unia nie uczestniczyła w wenezuelskim procesie wyborczym od 2006 r. i nie uznała ostatnich wyborów parlamentarnych. Dwa dni po wyborach, 21 listopada ma zostać opublikowany wstępny raport. Pełen po dwóch miesiącach od wyborów.

Wybory zbliżają się także w Nikaragui. Jedynym kandydatem na prezydenta jest Daniel Ortega.  Josep Borell stwierdził, że nikaraguańskie wybory, które odbędą się 7 listopada, są całkowicie sfałszowane. Jak powiedział,

Nie wyślemy tam żadnej misji obserwacji wyborów, ponieważ pan Ortega już podjął się uwięzienia wszystkich przeciwników politycznych którzy startowali w wyborach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Krzysztof Skowroński ponownie wybrany prezesem SDP

Krzysztof Skowroński został ponownie wybrany przez Zjazd Delegatów SDP na prezesa stowarzyszenia. Do rozstrzygnięcia doszło dopiero w trzeciej turze wyborów.

Poza obecnym prezesem  Krzysztofem Skowrońskim w konkursie wzięli jeszcze udział Aleksandra Rybińska-Wróbel, skarbniczka SDP oraz Zbigniew Rytel, prezes Oddziału Warszawskiego SDP i członek Zarządu Głównego. Dwie pierwsze tury głosownia nie przyniosły rozstrzygnięcia. Do trzeciej przeszli Rybińska-Wróbel i Skowroński. Kandydaturę obecnego prezesa poparło 64 delegatów, a jego rywalkę 50.

Źródło: SDP

A.N.

Siemoniak: Donald Tusk jest teraz zdecydowanie najmocniejszą postacią w PO

Tomasz Siemoniak pozytywnie ocenia władzę Donalda Tuska w Platformie Obywatelskiej. Sądzi, że były premier jest najmocniejszą i obecnie niezbędną osobą w partii.

W czwartkowym „Poranku WNET” poseł i wiceszef Platformy Obywatelskiej, Tomasz Siemoniak, komentuje m.in. ostatnie przetasowania na szczytach PO. Jak podkreśla polityk największą opozycyjną partię czekają spore zmiany. Co więcej, w zaplanowanych na 23 października wyborach przewodniczącego Platformy Obywatelskiej jedynym kandydatem będzie Donald Tusk. Prawo udziału w październikowym głosowaniu będą mieli wszyscy członkowie PO.

Trwa też kampania wyborcza szefów regionów, trwają wybory w kołach także Platforma jest na chwilę skupiona na własnej demokracje. Następne kroki to będą wybory wszelkich władz – relacjonuje poseł.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się również do wyboru przewodniczącego swojej partii. Nasz gość stwierdza, że wybór byłego premiera na twarz PO nie jest podyktowany strachem w szeregach ugrupowania. Według wiceszefa partii wybór Donalda Tuska zapoczątkował zupełnie nową sytuację polityczną:

To nie jest kwestia strachu innych ludzi tylko uznania, że Donald Tusk na ten czas jest postacią zdecydowanie najmocniejszą – mówi Tomasz Siemoniak.

Ponadto, Tomasz Siemoniak zaznacza, że innym celem ugrupowania jest zwiększenie liczby kobiet wiceprzewodniczących w zarządzie PO. Na chwilę obecną w kręgu przewodniczących i wiceprzewodniczących, po rezygnacji Ewy Kopacz, nie ma żadnej przedstawicielki płci pięknej. Nasz gość mówi także o ewentualnych możliwościach politycznych Grzegorza Schetyny:

Donald Tusk rozmawia ze wszystkimi istotnymi osobami w Platformie, w tym z Grzegorzem Schetyną – stwierdza poseł.

Tomasz Siemoniak komentuje również ostatnie wydarzenia na linii PO i PSL. Polityk zaprzecza jakoby Platforma Obywatelska próbowała przejąć narrację czy nawet wchłonąć PSL. Zdaniem polityka PO, jego partia odnosiła największe sukcesy właśnie w czasie koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Zależy nam na tym żeby PSL był jak najsilniejszy, bo to partnerzy i przyjaciele – dodaje wiceprzewodniczący PO.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Jan Bogatko: nową Merkel w Niemczech najprawdopodobniej zostanie Olaf Scholz

Jan Bogatko i Studio za Nysą w cotygodniowej korespondencji, dotyczącej niemieckiej polityki.

Socjaldemokraci z SPD wygrali niedzielne wybory do Bundestagu, zdobywając 25,7 proc. głosów i wyprzedzając nieznacznie CDU/CSU z 24,1 proc. – wynika z oficjalnych, wstępnych rezultatów głosowania. Dla chadeków kanclerz Angeli Merkel to najsłabszy wynik w historii. Jak zaznacza Jan Bogatko, korespondent Radia WNET w Niemczech , wszystko wskazuje na to, że nowym kanclerzem Niemiec zostanie Olaf Scholz.

Wciąż trwają negocjacje dotyczące kształtu koalicji. Nie wiadomo jeszcze jak będzie dokładnie wyglądać niemiecka scena polityczna. Partie, które liczą się w nowy rozdaniu prezentują różne poglądy i interesy.

Polityków czekają jednak niełatwe negocjacje koalicyjne.

Nowy Bundestag jest najliczniejszym od czasów drugiej wojny światowej. Rekordowa liczba posłów jest wynikiem skomplikowanej ordynacji wyborczej w Niemczech. W parlamencie zasiądzie aż 735 deputowanych.

Nowy Bundestag wyróżnia się także niską średnią wieku zasiadających w nim posłów.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na użycie plików cookies. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close