Ryszard Czarnecki: Za Zielonym Ładem głosowali europosłowie wszystkich obecnie rządzących partii

Europoseł PiS mówi o kontrowersjach wokół polskiego komisarza europejskiego do spraw rolnictwa, Janusza Wojciechowskiego, który został poproszony przez Jarosława Kaczyńskiego o dymisję.

Posłuchaj całej audycji już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Bogdan Rzońca: gospodarka UE jest w coraz gorszym stanie. Za chwilę zaczną protestować przedsiębiorcy

Jan Bogatko: Niemcy czekają na lustracje polskich sądów w kierunku przywrócenia ich praworządności

Featured Video Play Icon

Gospodarz Studia Za Nysą omawia negatywne komentarze na temat decyzji prezydenta Polski w sprawie desygnowania Morawieckiego na premiera.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Ponadto, wskazuje, że niemiecka prasa krytykuje Polskę w kwestii reparacji wojennych.

Zobacz także:

Kazimierz Gajowy: Arabia Saudyjska podkreśla konieczność współpracy z USA ws. konfliktu na Bliskim Wschodzie

Olaf Scholz stawia ultimatum: Berlin zgodzi się na rozszerzenie Unii za reformę systemu głosowania w Radzie UE

fot. screenshot

Kanclerz Niemiec, wezwał do reformy systemu głosowania w Radzie Unii Europejskiej, by umożliwić większości kwalifikowanej podejmowanie decyzji w polityce zagranicznej i podatkowej.

We wtorek kanclerz Niemiec Olaf Scholz w swoim wystąpieniu w Parlamencie Europejskim zwrócił uwagę na potrzebę reformy systemu głosowania w Radzie UE, aby więcej decyzji mogło być podejmowanych większością kwalifikowaną. Scholz wyjaśnił, że potrzebujemy więcej decyzji Rady UE podejmowanych kwalifikowaną większością, zwłaszcza w dziedzinach takich jak polityka zagraniczna czy podatkowa. Zaznaczył, że walka o większość i sojusze to cechy demokratów, a nie jednogłośność czy 100-proc. poparcie wszystkich decyzji. Scholz podkreślił, że poszukiwanie kompromisów, które uwzględnią interesy mniejszości, jest właściwym działaniem zgodnym z wyobrażeniem o liberalnej demokracji.

Jednocześnie Scholz zasugerował, że zgoda Berlina na rozszerzenie wspólnoty zależy od przeprowadzenia reformy systemu głosowania w Radzie UE.

Ponadto w swoim wystąpieniu kanclerz Niemiec wezwał do przestrzegania zasad demokracji i praworządności w UE. Zaproponował wzmocnienie Komisji Europejskiej, aby miała możliwość wszczynania procedur naruszeniowych, kiedy wartości UE są naruszane, takie jak wolność, demokracja, równość, praworządność i przestrzeganie praw człowieka.

Z drugiej strony Scholz przeciwstawił się staraniom o uczynienie z UE trzeciego supermocarstwa obok USA i Chin, mówiąc, że każdy, kto z nostalgią podąża za marzeniem o europejskim mocarstwie światowym, utknął w przeszłości. Niemniej jednak podkreślił, że UE musi zwiększyć wysiłki na rzecz integracji swojego przemysłu obronnego i wspólnych zakupów amunicji dla Kijowa, co stało się oczywiste w związku z brutalną agresją Rosji przeciwko Ukrainie.

ŁAJ/PE

Kempa: szaleństwo Unii Europejskiej przejawia się we wszystkich możliwych obszarach

Anna Fotyga: Iran zauważył, że Rosja słabnie, dlatego uznał, że aneksja Krymu była nielegalna

Featured Video Play Icon

Anna Fotyga i Krzysztof Skowroński

Pora, żeby dołączyły się inne kraje – apeluje europoseł PiS. Ponadto, gość „Poranka Wnet” mówi o konieczności wparcia Ukrainy przez zachodnich sojuszników.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Kolektywny Zachód jest absolutnie jednoznaczny w ocenie polityki Iranu, a równolegle może zadziałać coś zupełnie innego i to już jest optymistyczne. Irańska dyplomacja jest bardzo sprawną dyplomacją. Myślę, że Irańczycy widzą słabnięcie Rosji. Pora, żeby wszyscy inni gracze, którzy się się po prostu próbują kurczowo trzymać, jak na przykład w Gruzji, dostrzegli to też i zauważyli, że może nie opłaca się nadmiernie polegać na tym państwie – tłumaczy Anna Fotyga.

Zobacz także:

Afera korupcyjna w Parlamencie Europejskim. Czarnecki: na prawdziwe rozliczenia będziemy musieli jeszcze poczekać

Szczyt NATO w Brukseli. Ryszard Czarnecki: spodziewam się zwiększonej obecności Sojuszu na wschodniej flance

Ryszard Czarnecki m.in. o spodziewanych rezultatach szczytu UE oraz NATO. Obydwa te wydarzenia rozpoczną się w czwartek w Brukseli.

Ryszard Czarnecki analizuje zdarzenia, które miały miejsce przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainie. Europoseł przypomina, że przed wojną Francja i Niemcy były na kursie zbliżenia z Rosją. Wskazuje m.in. szczyt w Genewie, który w ocenie polityka był porażką Joe Bidena.

To był rok zachęcający Putina do agresji – zauważa.

W kwaterze głównej NATO w Brukseli odbędzie się w czwartek nadzwyczajne spotkanie szefów państw i rządów Paktu Północnoatlantyckiego w związku inwazją Rosji na Ukrainę.

Spodziewam się solidarności, większej ekspansji, obecności militarnej w krajach wschodniej flanki NATO. Nie spodziewam się decyzji zamknięcia nieba nad Ukrainą – wskazuje gość Poranka Wnet.

Czytaj także:

Krzysztof Wojczal: Rosjanie nie są gotowi do agresji na Polskę

Ryszard Czarnecki stwierdza, że wprowadzenie oddziałów międzynarodowych na Ukrainę mogłoby zmniejszyć intensywność ostrzału rosyjskiego.

Stąd Rosja tak alergicznie protestuje przeciwko polskiej inicjatywie ogłoszonej w Kijowie.

Odnosi się także do możliwych działań ze strony ONZ. Pojawiły się bowiem inicjatywy by skierować na Ukrainę misję pokojową. Postanowienia ONZ mogą być jednak  wetowane przez Rosję i Chiny.

Czytaj także:

Rafał Dzięciołowski: przez ostatnie osiem lat agentura rosyjska osiągnęła w Polsce spore sukcesy

ONZ jest organizacją sparaliżowaną decyzyjnie z uwagi na przestarzałą strukturę.

Eurodeputowany sądzi, że szereg krajów członkowskich UE będzie przeciwko przyjęciu Ukrainy do Wspólnoty. Przewiduje, że zarówno proces akcesyjny, jak i działania wojenne mogą potrwać długo. Rosja będzie się wykrwawiać, a Ukraina będzie niszczona.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Adam Bielan: Jarosław Gowin przestał już ukrywać, że chciałby aby Porozumienie stało się przybudówką PSL-u

Adam Bielan o niegasnącym sporze w Porozumieniu, nowej partii, przyszłości koalicji, debacie w PE nad rezolucją dotyczącą mechanizmu warunkowości oraz o resecie Bidena wobec Rosji.


Adam Bielan mówił na antenie Radia WNET o trwającym sporze w Porozumieniu. Zapowiedział również, że w najbliższy weekend podczas konwencji postanie nowa partia  – „Partia Republikańska”.

Wskazywał, że za problemami formacji stoi Jarosław Gowin, który działał niezgodnie z jej statutem, z pominięciem prawa.

Nie znam drugiego przypadku partii w Polsce ani w ogóle na świecie, gdzie przez 3 lata nie odbyły się demokratyczne wybory. (…) To łamanie zarówno ustawy o partiach politycznych jak i konstytucji.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zaznaczył, że nie widzi przyszłości Porozumienia poza Zjednoczoną Prawicą.

Zapewnił, że podobnie myśli większość ugrupowania.

Nasz gość przedstawia także przebieg środowej debaty w Parlamencie Europejskim nad rezolucją dotyczącą mechanizmu warunkowości. Chodzi o powiązanie funduszy unijnych z przestrzeganiem praworządności.

Polska jest prymusem jeśli chodzi o wydatkowanie środków europejskich. (…) Jesteśmy oceniani lepiej niż Belgia. Myślę, że nie mamy się czego obawiać.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Prof. Krasnodębski: jedyna możliwość skutecznego działania w PE to powstanie jak największej grupy prawicowej

Prof. Zdzisław Krasnodębski o tzw. strefie wolności osób LGBTIQ, prześladowaniu homoseksualistów, zmianie definicji małżeństwa oraz o możliwości porozumienia z Marine Le Pen i Matteo Salvinim w PE.

Lewica ma nowy proletariat – różne mniejszości seksualne, które ponoć są prześladowane.

Prof. Zdzisław Krasnodębski komentuje debatę w Parlamencie Europejskim na temat projektu rezolucji ustanawiającego w Unii Europejskiej „strefę wolności dla osób LGBTIQ”. Ma być to odpowiedzią na rzekomo powstające w Polsce od 2019 r. „strefy wolne od LGBT” oraz rosnącą dyskryminację wobec osób homoseksualnych.

Prof. Krasnodębski podkreśla, że celem jest zmiana porządku prawnego tak, by definicję małżeństwa rozszerzyć na pary jednopłciowe, które będą miały też prawo do adopcji dzieci. Postulaty nie kończą się jednak na tym. Chodzi o to, aby przemodelować całą kulturę.

 Europoseł wskazuje, że w PE pojawiają się postulaty, aby sformalizowane związki jednopłciowe zawarte w jednym kraju UE były uznawane we wszystkich. Odnosi się do pozycji sił bardziej prawicowych w europarlamencie.

Gość Poranka Wnet wskazuje, że brytyjscy europosłowie nie bali się krytyki, lecz budowali szeroką koalicję. Stwierdza, że potrzebne jest szerokie porozumienie, która musi mieć jednak pewne jasno zakreślone granice.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jabłoński: nie zdarzyło się dotąd, aby europosłowie wprost zwracali się do KE z prośbą o nałożenie sankcji na swój kraj

Paweł Jabłoński o polityce zagranicznej marszałka Senatu i domaganiu się przez opozycję sankcji wobec Polski oraz o sankcjach wobec Rosji i niebezpieczeństwie jakie niesie za sobą Nord Stream II.

Paweł Jabłoński komentuje zorganizowane przez marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego spotkania z niemieckimi i francuskimi politykami przy udziale senatorów Koalicji Obywatelskiej. Tematem przewodnim był stan polskiej praworządności.  Wiceszef MSZ zaznacza, iż członkowie PO kierują się prędzej interesem partyjnym aniżeli państwowym. Takie działa następnie są wykorzystywane przez inne państwa.

Nasz gość podkreśla, że wszyscy polscy politycy powinni mówić za granicą jednym głosem. Ponadto Senat nie jest ciałem, które powinno prowadzić politykę  zagraniczną. Tymczasem opozycja nasila działania wymierzone przeciwko Polsce. Postawa rodzimych polityków daje instytucjom UE pretekst do ingerowania w polskie sprawy wewnętrzne.

Negatywne nastawienie innych państw do naszego kraju utrudnia osiąganie przez Polskę jej celów w polityce zagranicznej.

Podsekretarz stanu w MSZ odnosi się do sankcji wobec członków rosyjskiej administracji. Sądzi, że sankcje personalne mogą być dla nich dotkliwe. Odnosi się także do sprawy Nord Stream II. Zauważa, że

Interes Ukrainy jest w dużej mierze zagrożony i jej bezpieczeństwo, gdyby doszło do uruchomienia Nord Stream II.

[related id= side=right]Polityk podkreśla, że potrzebna jest konsekwencja, aby amerykańskie sankcje stały się skuteczne.

Dodaje, że wzmacnianie pozycji Kremla grozi jedności Unii Europejskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Beata Kempa o rezolucji PE: Dla nich wartością europejską jest aborcja, eutanazja, za chwilę surogacja

Beata Kempa o debacie w Parlamencie Europejskim na temat aborcji w Polsce, wartościach europejskich i powiązaniu budżetu unijnego z praworządnością.

Nie oszczędzano Polski, nie oszczędzano też Węgrów. […] Wszelkiej maści lewactwo próbuje oddziaływać na naszą politykę wewnętrzną.

Beata Kempa komentuje debatę w PE na temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.  Komisarz ds. równości zakwestionowała autorytet polskiego sądu konstytucyjnego. Maltanka Helena Dalli przyznała przy tym, że kwestia aborcji nie jest kompetencją Unii Europejskiej. Europosłanka wskazuje na absurdalny zarzut sprzeczności wyroku TK z polską konstytucją, zawarty w przegłosowanej rewolucji.

Oni nazywają praworządnością wszystko, co im się podoba. Dyktat elit unijnych – to jest ich praworządność.

Wskazuje na niedawne „targi” w Brukseli, w których czasie homoseksualiści mogli wybierać dzieci, za których urodzenie zapłacą surogatkom.  Wydarzenie „Men Having Babies” sugeruje, że niedługo zacznie się głośno mówić o legalizacji „wynajmowania brzucha” za pieniądze.

Nie wolno nam grozić.

Nasza rozmówczyni komentuje próbę powiązania budżetu europejskiego z mechanizmem dotyczącym praworządności. Podkreśla, że Polska powinna twardo przedstawiać swoje narodowe interesy.

Weto Polski, Węgier, a teraz już i głos Słoweńców obudził pewną refleksję, że coś jest nie tak.

Polska nie będzie spolegliwa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Dr Krzysztof Mazur, Piotr Andrzejewski, Piotr Lisiecki, Anna Zalewska – Popołudnie WNET – 13.10.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

dr Krzysztof Mazur – były wiceminister rozwoju;

Piotr Łukasz Andrzejewski – sędzia Trybunału Stanu;

Anna Zalewska – europoseł PiS, była minister edukacji;

Piotr Lisiecki – prezes Izby Producentów Drobiu i Pasz


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Marcin Głos


Dr Krzysztof Mazur

Dr Krzysztof Mazur stwierdza, że w toczonych  dyskusjach wokół rekonstrukcji rządu brakowało mu oceny dotychczasowych osiągnięć ministrów. W mediach analizowano głównie ją pod kątem tego, kto zostanie politycznie wzmocniony, a kto osłabiony.

Były wiceminister rozwoju ocenia, że początek epidemii nie był czasem zaniedbanym, przypominając działania jego resortu. Zauważa iż, „rząd zapowiada, że nie będzie lockdownu, tylko punktowe obostrzenia”.

Nasz gość odpowiada na pytanie o możliwość spłaty zaciąganych obecnie długów. Wskazuje, iż dług liczy się w odniesieniu do dochodów. Chodzi więc o to, by wpływy do budżetu były jak największe, nie to jak bardzo będziemy się zadłużać. Dr Mazur ocenia, że żaden kraj na świecie nie był gotowy na SARS-CoV-2. Zdradza jakie rady ma dla ministra Gowina. W resorcie zostały przygotowane kilkustronicowe przewodniki po tym, co się dzieje w ministerstwie.


Fot. Piotr Andrzejewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Piotr Łukasz Andrzejewski odnosi się do wyroku sądu wobec sędzi Beaty Morawiec. „Ta decyzja odpowiada obronie praworządności i obronie naszych praw”- zaznacza. Wskazuje na wyrok z 2009 r. z którego wynika, że wyrok, jaki teraz zapadł nie jest równoznaczny ze skazaniem sędzi, lecz jest jedynie zezwoleniem na wszczęcie przez prokuraturę postępowania. „Ci sędziowie są przeciwnikami suwerennego działania prawa i państwa polskiego”- mówi, krytykując część swych kolegów po fachu. Przypomina wyrok TSUE, który przyznał, że nie jest kompetentny do oceniania statusu sędziów. „Sędziowie-secesjoniści” nie uznają, jak mówi, Sądu Najwyższego i Prezydenta RP.


Anna Zalewska / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Anna Zalewska podkreśla, iż w Parlamencie Europejskim mamy do czynienia z lekceważeniem i łamaniem prawa. Przyjmowane są godzące w nasz kraj uchwały oparte na fałszywych informacjach. Obecnie widać tendencję do ograniczania kompetencji Rady Europejskiej, a więc państw członkowskich, na rzecz Komisji Europejskiej. Wskazuje, że „Francuzi nie przestrzegają reguł finansowych”, a w Hiszpanii „mamy dyktatorski, socjalistyczny rząd”. Tymczasem na celowniku są Polska i Węgry, ze względu na ich nieliberalne, jak mówi, rządy. Ocenia, że obywatele UE coraz wyraźniej widzą, co się dzieje w Parlamencie Europejskim.

Europoseł PiS odnosi się także do kwestii Nowego Zielonego Ładu. Przypomina, że w 2014 r. wprowadzono na rynek opłaty za tonę dwutlenku węgla. Rozpoczęło to spekulacje. Ceny opłat wzrosły w czasie lockdownu dwukrotnie. Do 2030 r. opłata za tonę dwutlenku węgla będzie wynosić, według szacunków, powyżej 70 euro, czego nie wytrzymają przedsiębiorstwa. „To nie nasza wina, że mamy taki, a nie inny miks energetyczny”- podkreśla.

Była minister edukacji odnosi się do funkcjonowania szkół. Zaznacza, iż kurator szkolny nie może podejmować decyzji niezależnie od zaleceń sanitarnych. „Kiedy jest kryzys nie może być dowolności”- podkreśla. Odnosi się do słów ministra Łukasza Schreibera, który na pytanie o ofiary koronawirusa wśród nauczycieli stwierdził, że pedagodzy giną też w wypadkach drogowych. Zalewska zaznacza, że obecnie trzeba szczególnie uważać, na swe słowa.


Piotr Lisiecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Mam nadzieję, że rządzący pójdą po rozum do głowy i wycofają się z absurdalnej ustawy zwanej piątką dla zwierząt”- mówi Piotr Lisiecki. Przypomina, że z ministrem Ardanowskim właściciele większych gospodarstw często się nie zgadzali, jednak obecnie uchodzi on na bohatera. Podkreśla, że cały projekt nowelizacji powinien być odrzucony, tak jak zarekomendowała senacka komisja rolnictwa.

Prezes Izby Producentów Drobiu i Pasz odnosi się do wczorajszej konferencji premiera. Zauważa, że „przyszło otrzeźwienie”, iż nie można wpuszczać każdego na fermę, gdzie prowadzi się bioasekurację. Zwraca uwagę, iż przy uboju halal najczęściej pracują uchodźcy z Czeczenii. Dodaje, że Ministerstwo Rolnictwa nawet nie wyliczyło skutków nowelizacji prawa. 30-40 proc. naszego eksportu mięsa to ubój rytualny, a według ostatnich szacunków może to być nawet 59 proc. Wskazuje, że różnica w szacunkach wynika z wzięcia pod uwagę rynku europejskiego.

Nasz gość mówi, że zakaz produkcji futer naturalnych oznaczać będzie zwiększenie cen mięsa. Producenci bowiem będą musieli zapłacić za utylizację odpadów z produkcji, które dotychczas zjadały hodowane na futro zwierzęta. Przypomina, że w 1997 r. zakazano w Polsce hodowli gęsi na foie gras. Wskazuje, iż „nic się pod tym względem na rynku światowym nie zmieniło- tylko zarabiają Węgrzy i Francuzi”. Ocenia, że tzw. piątka dla zwierząt oznacza, iż PiS traci w oczach rolników, której to straty może nie odrobić w ciągu tysiąca dni. Dodaje, że „łańcuszek upadłości może być dłuższy niż nam się wydaje”.