Tomasz Grzywaczewski: jedyną drogą do obrony światowego pokoju jest złamanie Rosji

Featured Video Play Icon

Podróżnik i pisarz mówi o wojnie na Ukrainie. Podkreśla stałe niebezpieczeństwo grożące światu ze strony Rosji. Ma nadzieję, że trwający konflikt zmieni podeście Zachodu do Władimira Putina.

Tomasz Grzywaczewski podkreśla ciągłość rosyjskiej polityki zagranicznej na przestrzeni wieków. Od 200 lat Rosja rzuca cień na region Europy Środkowo – Wschodniej, pozostaje krajem zbrodniczym. Jest też jednak słabsza niż była w XVIII czy XIX wieku.

Wydawało się, że po nieudanym oblężeniu Kijowa Rosjanie będą w stanie przeprowadzić duże uderzenie na Donbas. Nic takiego nie miało miejsca. Nieudolność rosyjska jest porażająca.

Gość Radia Wnet zaznacza, że Rosja stanowi stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa światowego. Władimir Putin jest zdeterminowany by podbić Ukrainę i zwasalizować pozostałe kraje Europy Środkowo – Wschodniej.

Tomasz Grzywaczewski zauważa, że obecna wojna może zmienić myślenie części polityków Zachodu. Mordów i zbrodni dokonywanych na Ukrainie nie da się tak łatwo zignorować, jak to miało na przykład miejsce w przypadku wojny w Czeczenii. Wciąż znajdują się jednka kraje prezentujące postawę prorosyjską.

K.B.

Borys Tynka: Odessie nie grozi szturm. Miasto jest ostrzeliwane

Odessa/ Fot. Pixabay/reksik004

Przewodnik po Odessie o ataku rakietowym na miasto i sytuacji w Charkowie.

Ogromne centrum handlowe Riviera, które znajduje się na obrzeżach Odessy […] zostało niestety trafione rakietą.

Borys Tynka zauważa, że Odessa została zaatakowana tego samego dnia, którego Władimir Putin składał w Moskwie kwiaty na monumencie poświęconym Miastom-Bohaterom ZSRR wśród których są Kijów i Odessa. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego potwierdza, że miastu nie grozi szturm.

Władze wojenne cały czas powtarzają, że siły rosyjskie nie mają możliwości, […] aby cokolwiek zagrozić Odessie.

Do Odessy pomoc dociera cały czas. Trudniejsza jest sytuacja w Charkowie.

Tam nie ma możliwości rozwożenia pomocy humanitarnej po okolicznych wsiach. Po prostu miasto cały czas jest zagrożone.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Gen. Bogusław Samol: Putin przygotowuje się na długą wojnę na Ukrainie i nie rezygnuje ze swoich celów

Featured Video Play Icon

Dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO o rosyjskich planach na Ukrainie, pomocy Zachodu dla Ukrainy i błędzie popełnionym przez najeźdźców.

Gen. Bogusław Samol sądzi, że celem Kremla jest otoczenie sił ukraińskich na Donbasie oraz utrzymanie Chersonia i lądowego korytarza łączącego Krym z Donbasem.

Przypuszcza, że w ciągu najbliższych tygodni Rosjanom nie uda się opanować całości obwodów ługańskiego i donieckiego.

Moskwa może kalkulować, że inflacja i inne skutki wojny skłonią Zachód do bardziej koncyliacyjnej postawy wobec Rosji.

Czytaj także:

Czarnecki: sankcje UE przeciwko Rosji mają zbyt wiele wyjątków. Czas gra na korzyść Kremla

Dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO wskazuje, że Amerykanie zadeklarowali pomoc Ukrainie w wysokości 33 mld zł. Zauważa, że Rosjanie nie zdecydowali się na uderzenie ze strony Białorusi na południe, tak by odciąć Ukrainę od Zachodu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Powstała nowa partia w ramach Konfederacji

Dobromir Sośnierz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Artur Dziambor, Jakub Kulesza i Dobromir Sośnierz ogłosili dziś założenie własnej partii. Ma stać się ona czwartym filarem Konfederacji.

Wolnościowcy – bo tak brzmi nazwa nowego ugrupowania – mają stać się obok Ruchu Narodowego, Konfederacji Korony Polskiej i partii KORWiN czwartą składową Konfederacji. Powstanie nowej siły politycznej to pokłosie konfliktu we frakcji Janusza Korwin – Mikkego. Kością niezgody miał być stosunek ekscentrycznego polityka do wojny na Ukrainie. Wolnościowcy mają niedługo ogłosić więcej szczegółów dotyczących funkcjonowania, jak i programu partii.

K.B.

Źródło: Twitter

Gen. Kowalski: na przemówienie Putina i oblanie farbą ambasadora FR w Warszawie należy patrzeć łącznie

Featured Video Play Icon

Vova Melymuka / Fot. Jan Olendzki, Radio Wnet

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego próbuje m.in. odpowiedzieć na pytanie, jaka była inspiracja incydentu podczas próby złożenia wieńców na cmentarzu żołnierzy sowieckich w stolicy Polski.

Generał Andrzej Kowalski wskazuje powiązania między przemówieniem Putina z okazji Dnia Zwycięstwa oraz incydentem w Warszawie, gdzie rosyjski ambasador został obrzucony farbą. Propaganda kremlowska wykorzystała ten incydent dla własnych celów.

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego tłumaczy ponadto, jaka jest wizja historii przyjmowana przez Kreml. Dało się ją poznać podczas przemówienia Putina na Placu Czerwonym.

Wojskowy przekonuje, że wobec Rosji należy postępować twardo i konsekwentnie. oraz – niestety – przygotowywać się na długi konflikt.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Oblanie farbą rosyjskiego ambasadora w Warszawie. Gdula: notoryczne kłamstwa Andriejewa nie usprawiedliwiają incydentu

Dr Michał Patryk Sadłowski: przy konsekwencji Zachodu, siły rosyjskie mogą zostać całkowicie zneutralizowane

Featured Video Play Icon

Ekspert do spraw obszarów posowieckich komentuje obchody Dnia Zwycięstwa w Moskwie i Warszawie. Mówi o sposobach na odparcie rosyjskiej agresji.

Dr Michał Patryk Sadłowski komentuje przebieg uroczystości zorganizowanej przez ambasadę Federacji Rosyjskiej w Warszawie z okazji Dnia Zwycięstwa.

Ekspert analizuje również okolicznościowe przemówienie Władimira Putina. Nie sądzi, by Kreml był w stanie przystąpić do kolejnej ofensywy na Ukrainie.

Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet”, jedność NATO i Ukrainy pozwoli na odparcie rosyjskiej agresji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Czytaj też:

Gen. Waldemar Skrzypczak: Łuk donbaski jest pułapką strategiczną. Rosjanie mają poważne trudności w prowadzeniu operacji

Metropolita Onufry w liście do Putina: moim obowiązkiem jest poprosić Pana, aby dał szansę ludziom wyjechać z Mariupola

Matropolita Onufry/Moskiewska Akademia Duchowna/Flickr

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego w liście do prezydenta Rosji apeluje o umożliwienie cywilom i żołnierzom opuszczenie Mariupola i udania się na terytorium Ukrainy lub państw trzecich.

Metropolita Onufry w swoim liście porównuje Mariupol do oblężonego Leningradu. Zaznacza, że tragedia, która dotknęła wiele rosyjskich rodzin (w tym przodków Wladimira Putina), jest teraz udziałem osób zamkniętych w zakładach Azowstal.

Pana krewni w pełni doświadczyli, jak to jest żyć w izolacji od stałego lądu, pod ciągłym bombardowaniem, bez żywności, wody i lekarstw, kiedy śmierć może nadejść w każdej chwili od uderzenia ciężkiej broni, głodu czy braku opieki medycznej.

Zwierznik podległego Patriarchatowi Moskiewskiemu Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego wierzy, w humanitarną postawę Rosji. Przypomina, że wielokrotnie występowała ona w roli mediatora w czasie wojny w Syrii.

W związku z tym mamy nadzieję, że po chrześcijańsku zgodzi się Pan na procedurę ekstrakcji ukraińskiego garnizonu w Mariupolu i umożliwi otoczonej ludności cywilnej, policji, straży granicznej i wojsku przedostanie się na terytorium kontrolowane przez Ukrainę lub na terytorium państw trzecich.

K.B.

Źródło: eKAI

Dmytro Antoniuk: Wróg wdarł się do Azowstalu. Według doniesień zrobił to przy pomocy zdrajcy – byłego pracownika zakładu

Mariupol/ Źródło: https://twitter.com/sladowski79

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o sytuacji na froncie i terenach okupowanych przez Rosjan.

Znów uderzono w infrastrukturę kolejową.

Dmytro Antoniuk mówi o rosyjskich bombardowaniach. Rosjanie ostrzelali most kolejowy w Dnieprze.

To jest strategicznie bardzo ważny most, którym […] dostarczamy to, co potrzebne dla frontu na Donbasie.

Nasz korespondent donosi o sukcesach ukraińskiej kontrofensywy. Wyraża nadzieję, że w obwodzie charkowskim uda im się wyprzeć najeźdźców z powrotem do granicy.

Pod Charkowem została wyzwolona kolejna mała miejscowość.

Według doniesień ukraińskie wojska używają już amerykańskich haubic.

Andrzej Potocki: zdobycie Mariupola to jedyne osiągnięcie, na jakie stać Rosjan przed 9 maja

Antoniuk wskazuje, że najbardziej dramatyczna jest sytuacja w Mariupolu.

Zauważa, że Rosjanie nie pozwalają na wywożenie z zakładów rannych ukraińskich żołnierzy, wbrew prawu międzynarodowemu.

W drugiej części rozmowy Dmytro Antoniuk opisuje sytuację na terenach zajętych przez Rosjan. Podkreśla, że reżim Putina chciał zrobić powtórkę łagrów dla nieposłusznych mieszkańców terenów okupowanych. Mieszkania w miejscowościach okupowanych przez Rosjan są oddawane ludziom lojalnym wobec okupantów.

A.P.

Artur Deska: Niemcy i Francja pomagają Ukrainie, bo trzeba, nie dlatego, że uważają to za słuszne

Dyrektor Caritas w Drohobyczu mówi o odbiorze wojny przez społeczność miasta. Komentuje też postawę różnych państw wobec trwającego konfliktu.

Artur Deska mówi o nastrojach panujących w Drohobyczu. Wszelkie informacje o rosyjskich atakach rdzenni mieszkańcy przyjmują z mieszanką obawy i złości. W dużo gorszym stanie psychicznym są ulokowani w mieście uchodźcy.

Drohobycz jest bezpieczny, nie został jeszcze ostrzelany. Mimo to część uchodźców chce z niego uciekać nie tyle do Polski, co aż na zachód Europy.

Gość Radia Wnet uważa, że długość trwania wojny zależy w dużej mierze od społeczności międzynarodowej. Jej postawa wobec wojny jest jednak mocno zróżnicowana.

Są kraje, które mocno angażują się w pomoc Ukrainie, ale są też takie, jak np. Niemcy i Francja, które nie chcą porażki Rosji.

K.B.

Sergiusz Starosielski: Putin może nie utrzymać się długo na stanowisku. Bez niego Rosja się rozsypie

Fot. PAP/EPA

Mieszkaniec obwodu kijowskiego mówi o wczorajszym ataku rakietowym na Kijów. Przewiduje jaki los może czekać Władimira Putina.

Sergiusz Starosielski komentuje wczorajszy atak rakietowy na Kijów. Nie wywołał on paniki wśród mieszkańców. Obserwując ich można odnieść wrażenie jakby nic się nie wydarzyło.

Mieszkaniec obwodu kijowskiego uważa, że wbrew pojawiającym się opiniom, działania zbrojne nie będą toczyć się bardzo długo. Trwający konflikt nie jest korzystny ani dla Europy, ani dla Chin.

Dodatkowo, jeśli Rosjanom nie uda się zwyciężyć na froncie południowym lub wschodnim, to mogą oni uznać, że nie chcą już Władimira Putina.

K.B.