Bartłomiej Pejo: Konfederacja wystartuje do wyborów europejskich z hasłem reformowania UE

Janusz Korwin-Mikke, który chce opuścić Unię, będzie kandydował oddzielnie – mówi poseł Konfederacji.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Czy Mateusz Morawiecki będzie nowym liderem PiS-u? Mówi Olga Semeniuk-Patkowska

Jan Bogatko o przyszłych wyborach w Niemczech. Jak będzie wyglądał rząd?

Featured Video Play Icon

Jan Bogatko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Gospodarz Studia Za Nysą mówi o aktualnej sytuacji politycznej w Niemczech.

Posłuchaj całej audycji już teraz!

Obecnie trwa generalne zgromadzenie partii SPD, która ma tylko 14% poparcia. Rząd federalny również nie jest popularny (zaledwie 16% poparcia). Liderami są CDU/CSU, które zdobyłyby 32% poparcia, oraz Zieloni, którzy zyskali 15% więcej. Najprawdopodobniej przyszła koalicja będzie składać się z CDU-CSU i Zielonych, więc polityka w zasadzie pozostanie taka sama, tylko oblicza w rządzie się zmienią – zauważa Jab Bogatko.

Posłuchaj także:

Waldemar Buda: Sejm to nie Netflix. Problemów Polaków nie rozwiąże się heheszkami z ław sejmowych

Paulina Matysiak: Nie podpisałabym się przeciwko budowie CPK. Myślę, że również PO nie zrezygnuje całkowicie z projektu

Posłanka Lewicy Razem mówi o debacie wewnątrzkoalicyjnej o projekcie Centralnego Portu Komunikacyjnego i rozbudowie sieci kolejowej.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

Podkreśla, że Lewica wyraziła sprzeciw wobec budowy nowego lotniska, ale poparły rozbudowę kolei.

Posłuchaj także:

Jadwiga Emilewicz: mamy problemy ze stworzeniem rządu przez szczelne zamknięcie drzwi potencjalnym koalicjantom

Marek Wróbel: pęd reformatorski nowej władzy prawdopodobnie będzie mocno ograniczony

Donald Tusk/ Fot. Europejska Partia Ludowa/ CC BY 2.0

Być może nawet sami koalicjanci nie wiedzą co nas czeka. Spodziewam się polityki reaktywnej – mówi prezes Fundacji Republikańskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Prof. Przemysław Czarnek: rewanżyzm uprawiany przez nową większość nie ma nic wspólnego z demokracją

 

Prof. Henryk Domański: trudno wymienić jakieś atuty koalicji ugrupowań opozycyjnych

Featured Video Play Icon

Prof. Henryk Domański, socjolog, 2015/Foto. Krytyka Polityczna/CC BY 3.0

„Wszystko wskazuje, że to partie opozycyjne sformułują nowy rząd i to Donald Tusk będzie kierował tym nowym rządem.” – mówi prof. Henryk Domański,

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Tomasz Sakiewicz: prezydent chciał uniknąć dalszych publicznych nacisków na głowę państwa

Waldemar Buda: PiS musi podjąć próbę skonstruowania rządu, ale trzeba być realistą

Waldemar Buda / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Gościem Poranka Wnet jest Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii, komentuje próby zbudowania większości parlamentarnej przez Prawo i Sprawiedliwość:

My nie chcemy całych klubów przeciągać, nie chcemy mówić, że wszyscy w danej partii są dobrzy, a w innej są źli.

Są osoby, które w niektórych partiach politycznych nie czują się dobrze.

Gość Poranka Wnet wskazuje na słabości przyszłej koalicji budowanej przez ugrupowania opozycyjne:

Lewica proponuje skrajne światopoglądowe postulaty, które nie w smak Trzeciej Drodze, a w szczególności PSL-owi.

Wszystko jest możliwe, nawet jeżeli by rządu nie udało się skonstruować, to ta koalicja, która byłaby przeciwwagą jest naprawdę niespójna programowo.

Minister rozwoju i technologii nie wyklucza rozmów z Konfederacją. Zwraca uwagę, że pozostawanie w politycznej izolacji jej posłów może ostatecznie doprowadzić do upadku tej formacji:

Jeżeli Konfederacja kolejną kadencję będzie w „poczekalni”, to następne wybory doprowadzą do tego, że znikną ze sceny politycznej.

Jeżeli kilka kadencji jakaś partia pozostaje w opozycji, nie ma nic do powiedzenia, to często jest tak, ze schodzi ze sceny politycznej

Pytany o wprowadzenie zasady rotacji przy wyborze marszałka sejmu i senatu Waldemar Buda wskazuje, że jest to dowód na słabość polityczną potencjalnej koalicji ugrupowań opozycyjnych:

To wygląda tak, jakby ktoś wygrał wojnę i dzielił łupy na podbitym terenie.

Gość Poranka Wnet sceptycznie wypowiada się o kompetencjach Donalda Tuska oraz jego kandydaturze na stanowisko premiera:

Think Tanki niemieckie i Donald Tusk byli największymi adwokatami wypchnięcia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Premier polskiego rządu musi pracować siedem dni w tygodniu.

Zobacz także:

Prof. Waldemar Gontarski: instytucje unijne kierują się wobec Polski zasadą egoizmu

 

Jarosław Sachajko, poseł Kukiz’15: Liczę na to, że jutro podpiszemy porozumienie programowe z PiS

Jarosław Sachajko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Poseł podkreślił, że obecnie nie toczą się żadne rozmowy o miejscach na listach, ale jeżeli zostanie podpisana umowa koalicyjna to polityczny wiązani z Kukiz’15 znajdą się na listach PiS.

Z informacji, do jakich dotarło Radio Wnet, w piątek ma dojść do spotkania Pawła Kukiza z Jarosławem Kaczyńskim. Jak podkreślił Jarosław Sachajko, wówczas może zostać zawarta oficjalna koalicja wyborcza:

Podpisanie naszej umowy programowej na kolejną kadencję zbliża się dużymi krokami. Ja liczę na to, że to jutro nastąpi. Jeżeli to nastąpi, to chcielibyśmy na tej konwencji powiedzieć, czego będzie dotyczyło nasze porozumienie programowe, tak żeby politycy Prawa i Sprawiedliwości, ale przede wszystkim Polacy, usłyszeli konkretnie, jak my widzimy zmiany ustrojowe i dlaczego naszym zdaniem są one w tej chwili najważniejsze.

Jak na razie Prawo i Sprawiedliwość z tego porozumienia programowego, które podpisaliśmy ponad rok temu, się wywiązuje. Tutaj problem widzimy w koalicjancie Prawa i Sprawiedliwości, który chyba z zazdrości czy z jakichś chorych ambicji blokuje dwa punkty z tego porozumienia programowego, czyli referendum lokalne jest blokowane oraz sędziowie pokoju – podkreślił poseł Kukiz’15.

Popławski: obecna ekipa rządowa przez 8 ostatnich lat nie była w stanie niczego załatwić w Brukseli

Jarosław Sachajko podkreślił, że politycy Kukiz’15 są gotowi startować z list PiS po podpisaniu odpowiedniego porozumienia programowego:

Jeżeli podpiszemy to porozumienie programowe, to byłoby jakimś absurdem, gdybyśmy nie startowali z list Prawa i Sprawiedliwości, bo ordynacja robi swoje i wiemy o tym, że im większe poparcie, tym więcej mandatów.

O miejscach na razie nie rozmawiamy i to jest wtórne, bo ważniejsze jest, żeby wybrzmiały nasze postulaty, żeby te postulaty były zapisane jako nasza wspólna deklaracja” – podkreślił poseł Kukiz’15.

Scenariusz trzeciej kadencji dla Prawa i Sprawiedliwości jest mało prawdopodobny?

Gość „Poranka Wnet”, Marcin Palade, naświetla jak mogą wyglądać wybory parlamentarnie jesienią 2023 r., a także jakie tematy będą kluczowe w tej kampanii wyborczej.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Liderem sondaży pozostaje Prawo i Sprawiedliwość, czyli Zjednoczona Prawica. Tym nie mniej, ponieważ jest to od sześciu do ośmiu punktów procentowych mniej niż to miało miejsce w wyborach w roku 2019 w przełożeniu na mandaty, to w tej chwili z całą pewnością nie jest ponad 231. Odsuwa to scenariusz na ten moment trzeciej kadencji dla Prawa i Sprawiedliwości. – tłumaczy ekspert ds. geografii wyborczej w Polsce.

Zobacz także:

Studio Tajpej: Chiny nie są w stanie odbudować gospodarki bez zachodniego kapitału

Większość mieszkańców Estonii wspiera Ukrainę. Dotyczy to nawet części rosyjskojęzycznej mniejszości – mówi ekspert OSW

Tallin/Fot. Eleanor Nelson / publicdomainpictures.net

Bartosz Chmielewski komentuje rozpad estońskiego rządu. Mówi o stosunku do wojny na Ukrainie mieszkańców Estonii, w tym rosyjskojęzycznej mniejszości.

Rozpadł się dotychczasowy rząd zbudowany przez premier Kaję Kallas. Powodem miały być ciągnące się od dłuższego czasu spory w koalicji. Członkowie Partii Centrowej nie czuli się dostatecznie dobrze traktowani. Uważali, że nie uważa się ich za równoprawnego sojusznika.

Od wczoraj mamy de facto nowy rząd. Zapowiedział on już reformy w sektorze energetycznym. Uboższym mieszkańcom mają być przyznane dodatki socjalne, które mają ochronić ich przed wysokimi cenami energii. Nowy rząd będzie musiał zmierzyć się też z wysoką inflacją. W czerwcu wyniosła ona 22%.

Czytaj też: 

Dmytro Antoniuk: być może ofensywa na odcinku chersońskim będzie w sierpniu

Mówi Bartosz Chmielewski, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. W Estonii zmienił się skład rządu, nie zmieniło się jednak podejście jej mieszkańców do wojny na Ukrainie. Większość z nich wyraźnie opowiada się przeciw Rosji. Dotyczy to nawet części rosyjskojęzycznej mniejszości, która stanowi 25% estońskiej populacji.

Występują w niej podziały. Młodsze pokolenie wspiera Ukrainę, starsze albo pozostaje neutralne, albo opowiada się po stronie rosyjskiej.

Dużym skupiskiem rosyjskojęzycznej mniejszości jest Narva. 90% mieszkańców mówi tam po rosyjsku. Z tego powodu niektórzy zastanawiają się czy miasto nie stanie się kolejnym Krymem. Bartosz Chmielewski uważa jednak taki scenariusz za niemożliwy do spełnienia się. Mieszkańcy Narwy nie przejawiają dążeń separatystycznych.

Jak długo trwał kryzys w rządzie? Czy nowa koalicja ma szansę utrzymać się do wyborów? Wysłuchaj koniecznie całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Gierej: Obecna rekonstrukcja rządu ustala tylko podział łupów w koalicji

Zdaniem redaktora Mariusza Giereja rekonstrukcja rządu była niepotrzebna i stanowi wyraz zmarnowania politycznego potencjału. Dziennikarz komentuje także projekt ustawy o obronie ojczyzny.


W piątkowym „Poranku Wnet” pierwszym gościem redaktora Łukasza Jankowskiego jest dziennikarz i publicysta, Mariusz Gierej. Nasz gość odnosi się m.in. do tematu nowej ustawy o obronie ojczyzny. Według szefa MON, Mariusza Błaszczaka, projekt ustawy o obronie ojczyzny wprowadza mechanizm pozyskania dodatkowych funduszy na uzbrojenie, modernizację. Umożliwi także zwiększenie liczebne Wojska Polskiego. Zdaniem dziennikarza, opozycja krytykująca nowe prawo nie robi tego w sposób konstruktywny:

Opozycja przesypia, jest nieaktywna, nie ma własnej agendy – stwierdza redaktor.

Mariusz Gierej komentuje także kwestię sensowności nowego prawa. Według rozmówcy Łukasza Jankowskiego, wynika ono z braku wiary Jarosława Kaczyńskiego w sojusze. Co więcej, dziennikarz uważa, że zwiększanie liczebności armii nie powinno leżeć wśród pierwszych potrzeb w dobie pandemii:

Nie wiem, czy w czasach Covidu należy ładować pieniądze w tak wielką armię – podkreśla dziennikarz.

Gość porannej audycji nawiązuje również do trwającej rekonstrukcji rządu. Twierdzi, że rekonstrukcja rządu była „bardzo dziwna” i „marnuje potencjał”.

Ta rekonstrukcja ustala tylko podział łupów w koalicji – podsumowuje Mariusz Gierej.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.