Research Partner: maleje dystans między Zjednoczoną Prawicą a Koalicją Obywatelską

Zgodnie z wynikami najnowszego sondażu, próg wyborczy przekroczyłoby 6 ugrupowań.

Gdyby wybory miały odbyć się w niedzielę 6 listopada, to najwięcej głosów zdobyłaby Zjednoczona Prawica, na którą zagłosowałoby 32,6% respondentów, wynika z badania preferencji politycznych Polaków, przeprowadzonego w dniach 28-31 października 2022 roku przez firmę Research Partner na panelu Ariadna. Zmniejsza się dystans pomiędzy partią rządzącą i Koalicją Obywatelską, którą poparłoby już 29,0% badanych.

Trzecia w zestawieniu Polska 2050 zdobyłaby uznanie 10,3% Polaków. Do sporych przetasowań doszło ponownie na dalszych miejscach. Lewicę poparłoby 6,6%
ankietowanych.

Konfederację 6,5%, a PSL z wynikiem 5,4% byłoby ostatnim ugrupowaniem, które przekroczyłoby próg wyborczy. Prawie 7% badanych nie wie, na kogo chciałoby zagłosować. Na pytanie o wzięcie udziału w wyborach 47,5% ankietowanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a kolejne 15,0% „raczej tak”, co pozwala szacować frekwencję wyborczą na poziomie 62,5%.

Sondaż Research Partner

Piotr Trudnowski (Klub Jagielloński): Opozycję jednoczy tylko niechęć do PiS

Prezes Klubu Jagiellońskiego komentuje w Popołudniu Wnet ostatnie spotkanie liderów opozycji. Czy w najbliższych wyborach zobaczymy wspólną listę opozycji?

Piotr Trudnowski, publicysta i działacz społeczny, stawia tezę, że PSL nie odegra wielkiej roli w najbliższych latach.

Jest taka legenda o PSL jako „partii obrotowej”, która będzie rządzić z każdym. Choć gdy spojrzeć na historię polityczną, ludowcy dogadywali się z socjaldemokratami i liberałami. Są więc raczej „partią estabilishmentu”.

Stawia również tezę, że partie opozycyjne są zbyt podzielone ideologicznie, by połączyć siły.

Wspólna lista jest raczej mało prawdopodobna, chyba że zmieni się ordynacja wyborcza. Podejrzewam jednak, że zobaczymy 2 lub 3 listy.

Pewną zagadką są niewielkie, ale widoczne ugrupowania – Partia Razem i AgroUnia. Plotka głosi, że te dwie partie połączy sojusz. Główną poszlaką jest fakt, że..

Program AgroUnii napisał mocno lewicowy ekonomista. […] Samodzielny start Partii Razem jest jednak raczej skazany na porażkę.

– zwraca uwagę nasz gość

[ARP]

Odsłuchaj audycji:

Czytaj także:

Dr Zbigniew Kuźmiuk: Donald Tusk został wysłany do Polski, żeby wciągnąć Polskę do strefy euro

Prof. Władysław Teofil Bartoszewski: nie chcemy łamać konstytucji z Tuskiem, który siłą planuje wyprowadzić Glapińskiego

Prof. Władysław Teofil Bartoszewski, Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet

Poseł PSL-Koalicji Polskiej o problemach energetycznych Europy, walce z inflacją i sytuacji na polskiej scenie politycznej.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że gaz dopływający do Świnoujścia będzie droższy od gazu jamalskiego.

Profesor Władysław Teofil Bartoszewski podkreśla, że skutki trwającego kryzysu energetycznego będą bardzo poważne.

Szybkie, konkretne działania należy podjąć teraz. […] 2 miliony prosumentów czeka na możliwość założenia paneli fotowoltaicznych.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że latem bilans energetyczny Polski powinien być równoważony przez odnawialne źródła energii. Jak stwierdza, od 2015 w Polsce rozwój OZE jest hamowany.

Może i mamy węgiel na 200 lat, ale w sensowny ekonomicznie sposób wydobyć się go nie da.

Pomysł produkowania wodoru z węgla brunatnego to taki absurd, że aż trudno komentować – ocenia polityk.

Czytaj też:

Prof. Glapiński rekomendowany na drugą kadencję jako szef banku centralnego. Bielewicz: prezes NBP radził sobie świetnie

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że od lat przestrzegał przed skutkami energetycznego uzależniania się Niemiec od Rosji. Dzisiejsza groźba recesji jest konsekwencją tej polityki.

Niemcy tak uzależnili się od rosyjskiego gazu, że gwałtowne wycofanie się z niego wywołało bardzo poważne problemy.

Zdaniem polityka rygory Nowego Zielonego Ładu powinny zostać rozluźnione: Nie uznaję zielonej religii. Polityka klimatyczna UE to ideologia. 

System ETS musi zostać zreformowany.

Czytaj też:

Ryszard Czarnecki: polityka klimatyczna będzie realizowana, nawet jeżeli Komisja Europejska teraz taktycznie się cofnie

Brak działań prezesa Glapińskiego i RPP spowodował że inflacja jest wyższa niż być powinna – komentuje sytuację ekonomiczną w Polsce prof. Władysław Teofil Bartoszewski. Przestrzega, że wojna na Ukrainie nie może być jedynym wytłumaczeniem bardzo dużego wzrostu cen.

Parlamentarzysta komentuje też polityczne zawirowania w naszym kraju. Nie sądzi, by doszło do rozpadu koalicji Zjednoczonej Prawicy i przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Obóz rządzący dotrwa do wyborów, bo nie chce tracić fruktów.

Nie jest pewne, że Koalicja Polska pójdzie do wyboru z Szymonem Hołownią – mówi polityk PSL-Koalicji Polskie. Zapewnia, że relacje jego ugrupowania z Polską 2050 są dobre.

Propozycja Donalda Tuska odnośnie wyprowadzenia prof. Glapińskiego jest niekonstytucyjne-. Nie chcę rozpoczynać rządzenia od łamania konstytucji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

 

Sondaż Research Partner: Zjednoczona Prawica stabilnym liderem, lekki wzrost poparcia dla Koalicji Obywatelskiej

Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

Gdyby wybory miały odbyć się w najbliższą niedzielę, to Zjednoczoną Prawicę poparłoby 33,9% respondentów. Koalicja Obywatelska uzyskałaby głosy 26,6% Polaków, Na trzecim miejscu Lewica z 8,1%

W dniach 8-11 lipca 2022 roku firma Research Partner przeprowadziła na panelu Ariadna kolejne badanie preferencji politycznych Polaków.
Gdyby wybory miały odbyć się w najbliższą niedzielę, to najwięcej głosów zdobyłaby Zjednoczona Prawica, na którą zagłosowałoby 33,9% respondentów. Koalicja Obywatelska uzyskałaby głosy 26,6% Polaków, a na trzecim miejscu znalazłaby się Lewica, która zdystansowała Polskę 2050 Szymona Hołowni (Lewicę poparłoby 8,1% badanych, A Polskę 2050 już tylko 7,7%). Pozostałe partie znalazłyby się poza parlamentem, choć wyniki Konfederacji (4,9%) oraz PSL (4,8%) są bliskie granicy progu wyborczego.

Na pytanie o wzięcie udziału w wyborach 44,1% ankietowanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a kolejne 16,6% „raczej tak”, co pozwala szacować frekwencję wyborczą na poziomie 60,7%.
Badanie zostało przeprowadzone przez Research Partner na Panelu Badawczym ARIADNA w dniach 8-11.07.2022, na ogólnopolskiej próbie 1053 osób w wieku 18+, dobranej według reprezentacji w populacji Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

Czytaj też:

Rząd nie ma całościowego planu walki z inflacją – mówi Paweł Kowal

 

Wzrost poparcia dla ZP, KO i Konfederacji – nowy sondaż

Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

Firma Research Partner przeprowadziła badanie, wedle których poparcie dwóch największych polskich ugrupowań politycznych wzrosło.

Respondenci odpowiadali na pytanie: „Na które ugrupowanie oddał(a)byś głos, gdyby wybory do polskiego parlamentu odbyły się już w najbliższą niedzielę?”

Najwięcej osób wskazało Zjednoczoną Prawicę – 34,4% (wzrost o 1,5 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badanie). Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 25,5% ankietowanych (wzrost także o 1,5 p.p.).

Sondaż 24-27 czerwca (Research Partner)

Trzecią siłę w Sejmie stanowiłaby formacja Szymona Hołowni. Na Polskę 2050 swój głos oddał by blisko co dziesiąty wyborca (9,6%). Jednak w przypadku tego ugrupowania mamy do czynienia ze spadkiem notowań (o 0,9 p.p.).

Kolejną pozycję zajmuje Lewica, której poparcie utrzymuje się w granicach niecałych 8 procent. Swoich przedstawicieli w polskim parlamencie miałaby także Konfederacja – 6,2% – która zaliczyła wzrost o 0,8 p.p.

Reszta ugrupowań nie przekroczyłaby progu wyborczego.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku nieuwzględnienia odsetka osób niezdecydowanych (10,9%).

Wówczas do Sejmu dostałoby się Polskie Stronnictwo Ludowe z poparciem 5,3%, a Zjednoczona Prawica cieszyłaby się wynikiem 38,6%.

Sondaż 24-27 czerwca (Research Partner), nieuwzględniający niezdecydowanych

Sondaż został przeprowadzony w dniach 24-27 czerwca 2022 roku przez firmę Research Partner na panelu Ariadna. Próba badawcza wyniosła 1051 osób.

Źródło: Research Partner

K.K.

Czytaj także:

NATO ma na tyle duży potencjał militarny, by utworzyć siły liczące 300 tys. żołnierzy – mówi prof. Szeremietiew

Tomasz Siemoniak: Donald Tusk jest naturalnym kandydatem na premiera. Nikt nie może go posądzić o brak przywódczych cech

Featured Video Play Icon

Tomasz Siemoniak / Piotr Drabik, Wikimedia Commons (CC BY 2.0)

Kto mógłby być kandydatem na premiera opozycyjnej koalicji? Poseł PO o debacie liderów opozycji, wspólnej liście wyborczej oraz o sprzedaży stacji paliw i rafinerii Lotosu.

Tomasz Siemoniak komentuje najnowsze wydarzenia polityczne w Polsce. Ocenia, że debata opozycyjnych liderów nie jest dobrym pomysłem. Stwierdza, że starają się nie przekreślać żadnych rozwiązań.

Wydaje mi się, że lepiej rozmawiać właśnie o konkretach programowych na poziomie polityków tych wszystkich partii a nie konfrontować liderów.

Siemoniak odnosi się do wypowiedzi Szymona Hołowni, który stwierdził, że jeśli opozycja pójdzie w jednym bloku, to znów przegra z PiS-em. Stwierdza, że gdyby partie takie jak Polska 2050 zbyt wcześnie ogłosiły, że będą na wspólnej liście, to ludzie mogliby stwierdzić, że nie ma sensu na nie głosować.

Poseł Platformy Obywatelskiej potwierdza słowa Donalda Tuska, że jego ugrupowanie ma tarcia na scenie politycznej z Lewicą.

Te wątpliwości, które podniósł Donald Tusk są prawdziwe.

Odnosi się do możliwości porzucenia formy Koalicji Obywatelskiej na rzecz samej Platformy. Nie sądzi, aby było to zasadne podkreślając, że

Siła Koalicji Obywatelskiej bierze się z siły Platformy Obywatelskiej.

Poseł PO odnosi się do propozycji Ludwika Dorna, aby znaleźć wspólnego opozycyjnego kandydat na premiera technicznego. Stwierdza, że trudno byłoby znaleźć kogoś kompletnie nowego. Przypomina premiera Jerzego Buzka, który nie był liderem politycznym.

Mamy Donalda Tuska, mamy Szymona Hołownię, mamy Władysława Kosiniak-Kamysza, mamy liderów lewicy.

Oni powinni ustalić kto będzie przyszłym premierem. Nasz gość wskazuje na przykład Mario Draghiego.

Deputowany odnosi się również do fuzji PKN Orlen i Lotos. Stacje tego ostatniego kupi węgierski MOL, a udziały w rafinerii Saudi Aramco. Siemoniak uważa, że prezes Orlenu Daniel Obajtek niepotrzebnie dokonuje fuzji.

 Ja w tej fuzji jakieś wielkie ambicje prezesa Obajtka, który chciałby kierować coraz większymi firmami.

Jest pewien, że prezes Orlenu ma ambicję zostać premierem. Rozmówca Łukasza Jankowskiego ostrzega przed możliwymi wpływami rosyjskimi za pośrednictwem węgierskiego koncernu. Wręcz sądzi, że to oddawanie części majątku na Wschód.

Chodzi o to, czy idziemy na Wschód, czy na Zachód. Wczoraj był krok na Wschód.

Zaznacza, że  nie ma nic przeciwko saudyjskiemu Armaco. Zaznacza przy tym, że

Jak mamy świetnie prosperującą rafinerię z siecią stacji paliwowych to należy się zastanowić.

Widzi w tej transakcji przewagę polityki nad biznesem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Palade: dobrze odbierane działania na granicy nie przekładają się na stabilizację czy lekki wzrost notowań PiS-u

Gościem „Poranka Wnet” jest Marcin Palade – socjolog, który komentuje ostatnie sondaże oraz wypowiada się na temat bieżącej kondycji polskiej sceny politycznej.

Marcin Palade mówi o bieżącej kondycji polskiej sceny politycznej, odnosząc się do najnowszych sondaży, których wyniki są niekorzystne dla partii rządzącej.

.@MarcinPalade#PoranekWnet: Każdy spadek w granicach 2 lub 3 słupków procentowych PiS-u, w kręgach niechętnych tej formacji, od razu wyzwala komentarze o równi pochyłej i początku końca.#RadioWnet

— RadioWnet (@RadioWNET) November 25, 2021

Socjolog zauważa, że w sondażach nie sposób dostrzec odzwierciedlenia poparcia dla działań rządu w związku z kryzysem migracyjnym.

Gość „Poranka Wnet” komentuje również kwestię powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki, zaznaczając że opiera się ona na zintensyfikowanej krytyce.

Marcin Pallade jest zdania, iż na dłuższą metę tendencje spadkowe Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych sondażach mogą zastanawiać.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Prof. Chwedoruk: prawdopodobieństwo utraty przez PiS władzy jest największe od 2015 roku

Gościem „Popołudnia Wnet” jest prof. Rafał Chwedoruk – politolog, UW, który, który komentuje bieżącą sytuację polityczną w kraju.


Rafał Chwedoruk komentuje bieżącą sytuację polityczną w kraju. W najnowszych sondażach można odnotować znaczący spadek poparcia dla partii rządzącej. Zdaniem politologa nie doszło jednak do przełomu.

Nie sądzę, żebyśmy mogli mówić o przełomie, bardziej jest to stagnacja na niższym poziomie.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że Zjednoczonej Prawicy sprzyjają problemy opozycji. Zdaniem politologa ta druga ma podobne problemy, z jakimi musiała kilka miesięcy temu mierzyć się koalicja rządząca.

Sytuacja wewnętrzna w opozycji jest podobnie złożona jak była sytuacja partii rządzącej kilka miesięcy temu.

Profesor dodaje, że przy obecnych notowaniach prawdopodobieństwo zmiany rządu jest stosunkowo wysokie.

Prawdopodobieństwo utraty przez PiS władzy – przy utrzymaniu obecnej sytuacji –  jest największe od 2015 roku.

Istotnym czynnikiem mającym wpływ na postać sondaży są, zdaniem gościa „Popołudnia Wnet”, kwestie ekonomiczne.

Sondaże są efektem tego, co skrótowo ujmuje się przez słowo inflacja.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Donald Tusk zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy

Jak donosi portal interia.pl, przewodniczący Platformy Obywatelskiej został zatrzymany za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym – polityk jechał 107 km/h.

Polityk został zatrzymany w miejscowości Wiśniewo k. Mław około godziny 11. Według polskich przepisów ponad dwukrotne przekroczenie dopuszczalnego limitu prędkości w terenie zabudowanym skutkuje mandatem w wysokości 500 zł odraz odebraniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy – z takimi konsekwencjami musi zmierzyć się przewodniczący PO. Polityk przyjął mandat.

źródło: Interia

Kowal: mamy do czynienia z czymś innym niż klasyczny kryzys migracyjny

Gościem „Poranka Wnet” jest Paweł Kowal – poseł KO, który komentuje ostatnie wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej.


Paweł Kowal komentuje wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej. Uważa, że możemy mieć do czynienia z czymś innym niż klasycznie rozumiany kryzys migracyjny.

Mamy do czynienia z czymś innym niż klasyczny kryzys migracyjny.

Gość „Poranka Wnet” jest zdania, że kluczem do prowadzenia efektywnej polityki w tej trudnej sytuacji jest stonowane, pozbawione niepotrzebnych emocji podejście.

Polityk Koalicji Obywatelskiej twierdzi, że eskalację kryzysu dało się przewidzieć a dobrym rozwiązaniem zapobiegawczym byłyby wówczas konsultacje polsko-niemieckie.

Poseł podkreśla, że rząd nie powinien nawet myśleć o prowadzeniu rozmów z organami białoruskimi. Adekwatnym pomysłem mogą być rozmowy z państwami, z których pochodzą migranci.

Gość „Poranka Wnet” uważa, że wskazanym rozwiązaniem jest też przyspieszenie procedury wdrożenia artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.