Jankowski: W koalicji rządzącej toczą się negocjacje o tym jak ma wyglądać rekonstrukcja rządu

Łukasz Jankowski podkreśla, że istotnym jest obecnie kto obejmie stanowisko ministra rozwoju po Jarosławie Gowinie oraz czy wyłoniony zostanie nowy minister klimatu i środowiska.

W poniedziałkowym „Poranku WNET” redaktor Radia WNET, Łukasz Jankowski, komentuje bieżące wydarzenia polskiej polityki. Jak podaje nasz dziennikarz miniony weekend przebiegał stosunkowo spokojnie w porównaniu z intensywnym i pełnym istotnych zdarzeń tygodniem:

Polska polityka w weekend odpoczywała po burzliwym tygodniu sejmowym, po przyjęciu Nowego Ładu i przedłużeniu Stanu Wyjątkowego i po sporze z Czechami, który jest w stanie zawieszenia – stwierdza Łukasz Jankowski.

Jednocześnie rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwraca uwagę na wydarzenie, które zdaje się uchodzić uwadze wielu mediom. Chodzi o rozmowy na temat rekonstrukcji rządu, które toczą się w koalicji rządzącej:

Prawie całkowicie w mediach umyka fakt, że w koalicji rządzącej toczą się negocjacje o tym kto jakim ma być ministrem i o tym, jak ma być przeprowadzona mniejsza lub większa rekonstrukcja rządu – podkreśla dziennikarz.

Jak zaznacza redaktor, jednym z podstawowych pytań w tej dyskusji jest m.in. kto obejmie stanowisko ministra rozwoju po Jarosławie Gowinie lub czy wyłoniony zostanie nowy minister klimatu i  środowiska. Zdaniem gościa porannej audycji jednym z ewentualnych kandydatów jest posłanka Jadwiga Emilewicz:

To się wiąże także ze sprawami Turowa, czy Michał Kurtyka odejdzie z funkcji, czy być może zastąpi go Jadwiga Emilewicz, bo tak się o tym mówi. A z drugiej strony – jak mówią nie oficjalnie kuluary – nominacji Jadwigi Emilewicz ma się przeciwstawiać Mariusz Kamiński – relacjonuje Łukasz Jankowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Tusk: Składamy projekt zmiany Konstytucji

Donald Tusk, Małgorzata Kidawa-Błońska i Tomasz Grodzki podczas konferencji prasowej w Senacie przedstawili propozycję zmiany w Konstytucji RP. Poprawka dotyczy sposobu decydowania o wyjściu z UE.

Projekt poprawki autorstwa czołowych polityków Platformy Obywatelskiej zakłada, że o wyjściu Polski ze wspólnoty europejskiej zadecydować będzie mogła jedynie większość dwóch trzecich głosów w parlamencie. Jak tłumaczy Donald Tusk:

Celem tego wniosku jest gwarancja, że Polska pozostanie w UE tak długo, jak długo Polacy będą tego chcieli – podkreśla lider opozycji.

Według byłego premiera inicjatywa ta podyktowany jest obawą, że obecny rząd może wyprowadzić Polskę z UE nawet „przez pomyłkę”. Jak komentuje Donald Tusk:

Dziś żyjemy pod rządami ludzi, którzy mogą to zrobić intencjonalnie albo przez swoją nieudolność. (…) Naszym celem jest logiczne zagwarantowanie tego, że wyjście z Unii Europejskiej wymaga tego samego, czego wymagało wejście do niej – stwierdził podczas konferencji.

Jednocześnie szef PO zaznacza, że intencją wniosku nie jest otwarcie procesu negocjacji dotyczących zmian w Konstytucji. Ponadto, Donald Tusk zaznacza, że do poparcia wniosku wcale nie są konieczne głosy posłów PiS:

Arytmetyka w parlamencie jest dość oczywista, ale w cale nie oznacza to, że potrzebne są głosy PiS-u. (…) Jeśli dla PiS-u to jest jakiś wielki problem powiedzieć jednoznacznie, że „tak, jesteśmy za obecnością Polski w UE”, to posłowie PiS-u nie muszą być nawet obecni w czasie tego głosowania – powiedział.

N.N.

Źródło: Wp.pl

Kowalczyk: Przedsiębiorcy nie będą mieli wątpliwości co do korzyści wynikających z Polskiego Ładu

W porannej audycji szef sejmowej komisji finansów publicznych komentuje najnowsze poprawki do Polskiego Ładu. Jak twierdzi Henryk Kowalczyk, jedną z najważniejszych jest tzw. ulga dla klasy średniej.

W wywiadzie z redaktorem Łukaszem Jankowskim szef sejmowej komisji finansów publicznych, Henryk Kowalczyk (PiS), mówi o przyszłej polityce gospodarczej po wprowadzeniu Polskiego Ładu. Zdaniem polityka partie PiS oraz Kukiz’15 przegłosują plany zreformowania gospodarki. Co więcej, mimo, iż projekt jest reformy jawi się jako twór silnie kompromisowy lub wręcz niezadowalający dla wielu sejmowych ugrupowań Henryk Kowalczyk mówi o jego licznych zaletach. Zdaniem polityka PiS bezsprzecznie skorzystają na nim najubożsi Polacy.

Trudno wyobrazić mi sobie posła, który nie popiera Polskiego Ładu – mówi gość „Poranka WNET”.

Jak zaznacza gość porannej audycji reforma systemu podatkowego nie jest jeszcze ukończona. Obecnie trwa rozpatrywanie zgłoszonych w środę 29 września w czasie drugiego czytania poprawek. Jedną z nich jest m.in. rozszerzenie ulgi dla klasy średniej:

Jedna z najważniejszych poprawek to rozszerzenie tzw. ulgi dla klasy średniej, która jest zastosowana dla osób pracujących na umowie o pracę, zarabiających pomiędzy 6-13 tys. Takim algorytmem obniża się podatek – wspomina polityk.

Jednocześnie, jak zaznacza rozmówca Łukasza Jankowskiego taką samą ulgę mają otrzymać także osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Osoby takie muszą jednak spełnić pewne warunki. Jak podkreśla polityk dotyczą one zarobków oraz sposobu rozliczania się:

Również taka sama ulga będzie zastosowana dla osób, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, których dochody mieszczą się w przedziale 6-13 tys. i rozliczają się na zasadach ogólnych – dodaje Henryk Kowalczyk.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Tadeusz Cymański: Państwo musi dbać o to, by nie było kontrastów społecznych 

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Tadeusz Cymański – poseł Solidarnej Polski, który mówi m.in. o Polskim Ładzie oraz związanymi z nim rozwiązaniami podatkowymi.

Tadeusz Cymański komentuje projekt wprowadzenia Polskiego Ładu – jego zdaniem jest to jedyne słuszne rozwiązanie dla polskiej gospodarki.

Jest to pomysł znakomity, lecz wymaga dopracowania – diabeł tkwi w szczegółach. To szczegółowe rozwiązania mogą budzić wątpliwość.

Gość  „Kuriera w samo południe zwraca uwagę na fakt, iż ostatni rok, naznaczony pandemią Covid-19, pogłębił dysproporcje między zarobkami poszczególnych członków społeczeństwa.

Każde działanie, które czyni system podatkowy bardziej sprawiedliwym, jest dobre. Ostatni rok zamknął się taką sytuacją: 20% najlepiej zarabiających dochodowych grup społecznych ds. rodzinnych zwiększyło dochody o 7%.

Kontrowersje budzi fakt, iż część najlepiej zarabiających członków społeczeństwa będzie zmuszona oddać nieco większą część swoich zarobków. Zdaniem posła Solidarnej Polski nie są to jednak dotkliwe obciążenia.

Zwiększenie ich obciążeń o kilka procent nie jest dużym ciosem ani nokautem.

Pieniądze te mają docelowo po rozdziale trafić do kieszeni ludzi zarabiających minimalne pieniądze.

Dla ludzi, którzy mają 2-3 tysiące 150 zł miesięcznie to jest dużo.

W odpowiedzi na zarzuty przeciwników takich rozwiązań podatkowych poseł Cymański twierdzi, że w porównaniu z innymi krajami obciążenia podatkowe w Polsce nie robią wrażenia.

W Polsce mamy jednak relatywnie niskie podatki. Państwo musi dbać o to, by nie było kontrastów społecznych.

Jedną z najistotniejszych funkcji podatków jest – zdaniem gościa „Kuriera  w samo południe” korygowanie nierówności społecznych w zakresie ekonomicznym.

Czy podatki nie mają funkcji redystrybucyjnej? Chodzi o to, by poprawić choć trochę sytuację najsłabszych.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Krzysztof Bosak: Konfederacja wyraziła warunkowe poparcie dla wprowadzenia stanu wyjątkowego

Gościem Popołudnia WNET był Krzysztof Bosak, polski polityk, jeden z liderów Konfederacji, który wypowiadał się na temat wprowadzenia przez rząd RP stanu wyjątkowego.


Krzysztof Bosak opisał ustalenia, do których doszło podczas konwentu seniorów:

Czeka nas posiedzenie sejmu w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym. Głównym wydarzeniem jest wniosek lewicy o odrzucenie tego stanu.

Poseł zauważył, że od kilku dni klarują się stanowiska opozycji:

Konfederacja wyraziła warunkowe poparcie dla wprowadzenia stanu wyjątkowego. Pozostałe partie opozycyjne albo nie mają swojego stanowiska, albo będą głosować za wnioskiem lewicy.

Krzysztof Bosak stwierdził, że rozporządzenie w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego powinno zostać utrzymane:

PiS ma niewielką większość, choć nie wiadomo, ilu posłów utknęło na urlopach, więc może być różnie.

Polityk ogłosił, że od dziś poseł przemawiający z mównicy w świetle prawa nie będzie miał obowiązku założenia maseczki:

Pani Marszałek potwierdziła, że wreszcie, po tylu miesiącach oczekiwania, wniosek Konfederacji został rozpoznany pozytywnie i będzie można przemawiać z mównicy sejmowej bez maseczek.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

S.S.

Marek Sawicki: Nie powinniśmy robić cyrku dla 32 osób, bo ten cyrk nie jest wart godności państwa polskiego

Poseł PSL o kryzysie na granicy: kompromitowaniu państwa polskiego i braku współpracy z opozycją. Także o głosowaniu nad odwołaniem marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Polska Straż Graniczna robi co może, gdyż wschodnia granica jest nieszczelna.

Marek Sawicki sądzi, że sytuacja na granicy pokazuje nieskuteczność rządów Zjednoczonej Prawicy. Zaznacza, że

Jako poseł i obywatel chcę mieć gwarancję, że nasze granice są chronione.

Poseł Koalicji Polskiej zaznacza, że ci, którzy nie spełniają definicji uchodźców powinni zostać deportowani do kraju pochodzenia.

Nie powinniśmy robić cyrku dla 32 osób, bo ten cyrk nie jest wart godności państwa polskiego.

Polityk zauważa, że do dzisiaj nie zobaczył zaproszenia na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Odnosi się do głosowania nad odwołaniem marszałek Elżbiety Witek. Ocenia, że mogła ona po prostu milczeć, zamiast używać kłamstwa to uzasadnieni

Nie chcę, aby marszałkiem mojego Sejmu była osoba, która kłamie.

Stwierdza, że bez głosów Konfederacji nie uda się odwołać marszałek Sejmu. Konfederacja ma zaś swoje oczekiwania w zakresie segregacji sanitarnej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Porozumienie opuszcza ZP. Prof. Henryk Domański: lokalizacja Porozumienia w PSL-u wydaje się dosyć prawdopodobna

Co wyjście Porozumienia z ZP oznacza dla Solidarnej Polski? Z kim może związać się Jarosław Gowin? Socjolog o dymisji Jarosława Gowina i przewidywaniach co do jego politycznej przyszłości.

Prof. Henryk Domański komentuje odwołanie z rządu Jarosława Gowina. Jak wskazuje, decyzji takiej można było się spodziewać już od kilkunastu miesięcy.

Tego typu perspektywa rysowała się […] głównie od wyborów prezydenckich i stanowiska Jarosława Gowina, które po raz pierwszy tak znacznie odbiegały od Prawa i Sprawiedliwości od obozu Zjednoczonej Prawicy.

Jak ocenia socjolog, liderzy PiS musieli dojść do wniosku, że mogą zbudować większość w Sejmie bez posłów Jarosława Gowina. Sądzi, że dla partii Zbigniewa Ziobry wyjście Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy wiele nie zmieni. Przypomina, iż

Jarosław Gowin się rozchodziły bardzo ze Zbigniewem Ziobro w zasadzie nie mieli żadnych punktów wspólnych. Zbigniew Ziobro nie musi mieć takich impulsów jak wyjście Jarosława Gowina, żeby ewentualnie robić kolejne wolty czy zajmować odrębne stanowisko.

Nie przewiduje, by Solidarna Polska w najbliższym czasie odcinała się od Prawa i Sprawiedliwości. Mówiąc o przyszłości Porozumienia Jarosława Gowina ocenia, że najbardziej prawdopodobne jest podjęcie współpracy z Koalicją Polską.

Chyba ta lokalizacja w PSL-u wydaje się dosyć prawdopodobna.

Prof. Domański wskazuje, że Porozumienie postrzegane było jako przybudówka Prawa i Sprawiedliwości. Na dodatek przedsiębiorcy, do których partia Jarosława Gowina się odwołuje, głosują głównie na Koalicję Obywatelską.

Przy okazji głosowania nad tzw. Lex TVN dowiemy się jakich transferów możemy się spodziewać. Powrót byłego już ministra rozwoju, pracy i technologii do rządu Mateusza Morawieckiego jest zdaniem prof. Domańskiego wykluczony. Scenariusz przedterminowych wyborów również ma w tej chwili niewielkie szanse na realizację.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Cejrowski: U nas mamy demokrację o cechach dyktatury skoro premier z prezydentem podpisali podwyżkę dla samych siebie

W Studio Dziki Zachód Wojciech Cejrowski komentuje podwyżki dla posłów i senatorów, system podatkowy i rocznicę powstania warszawskiego.

Wojciech Cejrowski krytykuje uchwalone przez Sejm podwyżki dla posłów i senatorów. Ocenia, że wzrost pensji powinien mieć miejsce co najwyżej dopiero od kolejnej kadencji.

Nie można sądzić, ani głosować we własnej sprawie (…) powinno być tak, że uchwalamy podwyżki dla tych następnych posłów którzy przyjdą po nas.

Poruszony zostaje temat inflacji. Podróżnik wskazuje, że jest ona wyłącznie skutkiem działań rządu. Jak dalej mówi, usługi takie jak szkolnictwo nie powinny być finansowane z podatków, lecz każdy powinien płacić bezpośrednio.

Proszę mi dać brutto do ręki a potem ja sobie sam zapłacę swój podatek. Wtedy naród widzi ile podatków płaci i wtedy masz lewar do przekonywania to może byś sobie szkołę kupił samodzielnie.

Milo Kurtis dołączając do rozmowy mówi o kondycji Stanów Zjednoczonych. Podkreśla, że już wiele lat temu stał się krytyczny wobec tego kraju:

Totalitaryzm w USA jest obecny co najmniej od lat 90.

Z kolei Wojciech Cejrowski wyraża bardzo negatywną opinię o Niemczech i niemieckim narodzie. Sprzeciwia się zacieśnianiu przez Polskę współpracy z tym państwem.

Niemcy to ucywilizowane, ale wrogie dla Polski, butne bydło.

Wspomnienia o Powstaniu Warszawskim, wywołują u Cejrowskiego smutną refleksję.

To co oni zrobili. Sto osiemdziesiąt tysięcy ludzi wymordowanych z zimną krwią. Nie zrobił tego Hitler. Hitler wydał rozkaz. Ktoś wykonywał te mordy (…) i do tego mnie doprowadza każde wspomnienie o Powstaniu Warszawskim.

Zubowski: pojawienie się na sejmowej wokandzie ustaw związanych z Polskim Ładem to kwestia czasu

Wojciech Zubowski w porannej audycji Radia WNET z Głogowa mówi m.in. o Polskim Ładzie oraz działaniach członków nowego koła poselskiego „Wybór Polska”.

W najnowszym „Poranku WNET” poseł PiS, Wojciech Zubowski, komentuje najświeższe wydarzenia polityczne w kraju. Nie sądzi, aby PiS miał problem z przegłosowaniem ustaw dotyczących Polskiego Ładu przy tarciach między jego partią a Porozumieniem:

Kwestią czasu jest pojawienie się na Sejmowej wokandzie ustaw związanych z Polskim Ładem – a więc kwota wolna od podatku, emerytura bez podatku. Nie sądzę aby ktokolwiek miał być przeciwko. (…) My dopiero będziemy prezentować szczegółowe rozwiązania, zawsze jest możliwość wprowadzenia pewnych rozwiązań – stwierdza Wojciech Zubowski.

[related id=148324 side=right] Deputowany mówi także o stracie większości w Sejmie klubu parlamentarnego PiS. Posłowie Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski ogłosili w piątek, że opuszczają klub PiS i poinformowali, że powołają w Sejmie koło „Wybór Polska”. Klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości liczy zatem 229 posłów. Według posła utrata parlamentarnej większości przez Prawo i Sprawiedliwość nie oznacza, że większości nie otrzymają proponowane przez partię projekty:

Myślę, że możemy być o to spokojni. Przypomnę, że parlamentarzyści, którzy zdecydowali się na założenie nowego koła, w głosowaniach które miały miejsce w tym tygodniu (…) stanęli po stronie rządowej większości – komentuje poseł.

Nasz gość porusza także sprawy Głogowa. Problemem Głogowa jest wyludnianie się miasta:

Głogów tak jak niektóre inne miasta ma problem z tym, że się trochę wyludnia. Młodzież, która może sobie na to pozwolić ciągnie do większych ośrodków, a osoby, które mogą sobie na to pozwolić (…) starają się wyprowadzić z miasta. –  mówi Wojciech Zubowski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Dr Sachajko: korupcję należy traktować tak, jak pedofilię, wyłudzanie VAT-u czy jazdę po alkoholu

Poseł Kukiz’15 o ustawie antykorupcyjnej, współpracy z rządem i sytuacji w Zjednoczonej Prawicy.

Dr Jarosław Sachajko komentuje uchwalenie tzw. ustawy antykorupcyjnej, a właściwie nowelizację 6 aktów prawnych w celu uzupełnienia ich o zapisy przeciwdziałające temu procederowi:

Chcemy prewencyjnie działać na rzecz naprawy wielu dziedzin życia społecznego. Dotychczasowe przepisy nie były skuteczne.

Nowe prawo zakłada zakaz pracy w instytucjach publicznych dla osób skazanych na korupcję oraz wykluczenie z udziału w publicznych przetargach.

Korupcję należy traktować tak, jak pedofilię, wyłudzanie VAT-u czy jazdę po alkoholu.

Jak mówi polityk, łapownictwo prowadzi m.in. do wzrostu cen wielu dóbr i usług. Stąd konieczne są systemowe rozwiązania do korupcji zniechęcające.

Żeby to zafunkcjonowało, muszą wejść sędziowie pokoju.

Rozmówca Adriana Kowarzyka zwraca uwagę, że Kukiz’15 jest jedyną formacją konsekwentnie dążącą do zmiany patologicznego systemu. Ocenia, że ewentualny upadek rządu Zjednoczonej Prawicy zaszkodziłby tej sprawie. Zdaniem dr Sachajki postawę posłów z klubu PiS, którzy zamierzają go opuścić, należy ocenić negatywnie:

Ważna jest Polska, a nie jakie roszady personalne. Niektórzy nie wiedzą, po co poszli do polityki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.