Lodowski: W 2021 roku skończył się wiek XX. Mamy do czynienia z wydarzeniami porównywalnymi do upadku Konstantynopola 

Miłosz Lodowski na antenie Radia Wnet mówił o konsekwencjach cenzury w mediach społecznościowych. Według niego ostatnie wydarzenia są oznaką pewnego przełomu.


Miłosz Lodowski wskazuje na negatywne konsekwencje ograniczenia wolności słowa w Internecie. Przestrzegał, że społeczne emocje, kanalizowane do tej pory w sieci, mogą wybuchnąć ze zdwojoną siłą na ulicach.

W ciągu tych ostatnich  dni dowiedzieliśmy się że być może  podstawy naszego myślenia o ekonomii o nowych technologiach, to może zostać wyłączone w mgnieniu oka.

To, co obserwuję to zawalenie się moich marzeń bo wydawało mi się że mimo wszystkich patologii które możemy obserwować w Internecie, to jednak ta wspólnota (…) dostarcza potężnej wymiany wiedzy i nie powoduje tylko i wyłącznie napięć, ale także je rozładowuje.

Zdaniem gościa „Popołudnia WNET” sytuacja z zawieszeniem kont społecznościowych Donalda Trumpa pokazuje, że z debaty publicznej można wykluczyć każdego, kto prezentuje niewygodne poglądy.

W 2021 roku skończył się wiek XX. Mamy do czynienia z wydarzeniami porównywalnymi do upadku Konstantynopola – konkluduje rozmówca Łukasza Jankowskiego.

Wracamy do czasów najcięższej komuny – dodał.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

prof. Michał Kleiber, Miłosz Lodowski, Agnieszka Niewińska, Marcin Pallade – Popołudnie WNET – 03.11.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

prof. Michał Kleiber – redaktor naczelny „Wszystko, co najważniejsze”, były prezes Polskiej Akademii Nauk;

Miłosz Lodowski – grafik, dyrektor kreatywny;

Agnieszka Niewińska – dziennikarka tygodnika „DoRzeczy”;

Marcin Palade – socjolog polityki;

Maciej Kożuszek – dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska”


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Marcin Głos


Adam Niedzielski/ Foto. Horenst2/CC BY-SA 4.0

Adam Niedzielski mówi na konferencji o nowych rozwiązaniach wprowadzonych przez rząd w związku z koronawirusem. Baza łóżek w szpitalach (nie licząc tymczasowych) dochodzi do 27 tys., a ma docelowo osiągnąć 30-35 tys. Wprowadzane są izolatoria oraz system opieki domowej. W Małopolsce testowany jest program z wykorzystaniem urządzenia mierzącego poziom natlenienia. Za stworzenie strategii 3.0 odpowiadają przedstawiciele zespołu epidemiologicznego przy premierze na czele z prof. Andrzejem Horbanem. Zmienią się zasady odbywania kwarantanny, na której jest już pół miliona osób. Obowiązkowa kwarantanna dotyczyć będzie mieszkającym z osobą, u której potwierdzono koronawirusa, testem PCR, lub testem genetycznym.


Michał Kleiber / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Prof. Michał Kleiber ma żal do polskiej klasy politycznej, że nie umie rozmawiać. Obawia się, że któregoś dnia powściągliwość policji się skończy, co spowoduje eskalację konfliktu, a w rezultacie do bitew ulicznych. Wskazuje, że „przegrywamy w skali globalnej wojnę kultur”, zwracając uwagę na podobieństwo ostatnich polskich wyborów prezydenckich do obecnych amerykańskich. Zauważa, że nie wszystkie ośrodki akademickie przestrzega akademickich zasad wymiany poglądów. „Młodzież akademicka ma w większości lewicowo-liberalne poglądy”, co wpływa na też na kadrę akademicką. Były prezes Polskiej Akademii Nauk chciałby się spytać młodych demonstrantów, czy popierają demokrację, czyli pogląd, że do swych poglądów trzeba przekonać większość społeczeństwa.


Miłosz Lodowski stwierdza, że w przypadku protestów mamy do czynienia z zaplanowaną kampanią. Uczestnictwo w nich może ciążyć później protestującym ciążyć na życiorysach. Może to być przeciw nim używane w przyszłości. „Zanikła jakakolwiek hierarchia społeczna” -zaznacza. Brak jest dyscypliny i metod dyscyplinujących w procesie wychowania. Grafik zauważa, że daliśmy się podzielić mediom społecznościowym na bańki medialne. Ogranicza się zasięgi treściom konserwatywnym, a nie robi się tego tym im przeciwnym. Steruje się w ten sposób nastrojami społecznymi. Facebook miał w tej sprawie już trzy przesłuchania w Stanach Zjednoczonych.


Fot. Wikipedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Agnieszka Niewińska mówi o początkach Strajku Kobiet, który miał miejsce cztery lata temu. Od maja Strajk Kobiet funkcjonuje jako fundacja. W 2016 r. w Sejmie pojawiły się dwa projekty obywatelskie- zaostrzający przepisy antyaborcyjne i liberalizujący je. Początkowo Strajk funkcjonował jako wydarzenie na Facebooku. Różne organizacje feministyczne włączyli się w strajk. Symbolem walki z projektem, który upadł w Semie, stały się parasolki. Ponownie Strajk Kobiet wyszedł na ulicę przy okazji projektu Kai Godek „Stop aborcji”.

Dziennikarka tygodnika DoRzeczy wskazuje, że już wcześniej marsze feministek były pełne antyklerykalnych haseł. Ataki na kościoły ją więc nie zdziwiły. Polskie feministki inspirują się argentyńskimi, co przyznała sama Klementyna Suchanow.

Agnieszka Niewińska zauważa, że celem protestów nie jest powrót do kompromisu aborcyjnego, tylko aborcja na żądanie do 12. tygodnia ciąży. Protestujący mają także inne postulaty polityczne.


Marcin Palade / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Spadek poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości wynika z forsowania wbrew własnemu zapleczu piątki dla zwierząt oraz wydanie wyroku TK ws. aborcji w czasie pandemii- wyjaśnia Marcin Palade. Zauważa, że nie ma znaczenia, czy PiS ma 40, czy 39 procent poparcia, tylko ile ma mandatów. Obecnie mandaty obozu rządzącego są dużo poniżej dwustu. Sondaże nie dają gwarancji, że Zjednoczona Prawica będzie mieć samodzielną większość w Sejmie w przypadku wyborów. PiS-owi udało się zrazić do siebie najpierw wyborców prawicowych piątką dla zwierząt, a później umiarkowanych wyrokiem ws. aborcji. W ciągu jednego miesiąca rządzący strzelili sobie dwa samobóje.

„Jest coś takiego jak bunt elektoratu i ten bunt przeważa się na absencję wyborczą” – zaznacza socjolog polityki. Część komentatorów nie bierze pod uwagę, iż elektorat zniechęcony do PiS nie musi odpłynąć do innej partii, ale może podczas wyborów zostać w domu. Przy niższej frekwencji udział PiS-u w wyborczym torcie będzie mniejszy.


Maciej Kożuszek

Maciej Kożuszek wskazuje, że według różnych prognoz nawet sto milionów Amerykanów mogło już zagłosować korespondencyjnie. Oznacza to wzrost frekwencji wyborczej, w tym znaczną mobilizację elektoratu Demokratów, głosującego korespondencyjnie. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” wskazuje, że strategia Joego Bidena, która w mniejszej mierze stawiała na spotkania z wyborcami i skupiła się na dwóch debatach wyborczych przyniosła według sondaży sukces. W kluczowych stanach wynik obu kandydatów jest zbliżony. Mówi się o cichym elektoracie Donaldzie Trumpa. Sondaż Trafalgare Group bierze pod uwagę, że Republikanie kłamią na temat swych preferencji wyborczych. Pytanie jest jednak o skalę tego zjawiska. Nie wiadomo, czy ten czynnik wystarczy, by zrekompensować mobilizację elektoratu Demokratów. Maciej Kożuszek przewiduje, że wygra Joe Biden, choć chciałby się mylić.

Jastrzębski: Erdogan nie wyklucza interwencji w Libii przeciwko Haftarowi, jeżeli zostanie o to poproszony

Po zauważeniu egipskiego sprzętu wojskowego wśród sił Haftara, Rząd Zgody Narodowej wezwał Turcję do realizacji postanowień turecko-libijskiej umowy o współpracy militarnej.

Al-Jazeera

  1. Libijscy oficjele krytykują wsparcie udzielone przez Kair siłom Haftara

Krytyka pochodzi od oficjeli i wojskowych Rządu Zgody Narodowej w Libii. Dotyczy ona wsparcia udzielonego Generałowi Khalifie Haftarowi w trakcie trwającej od kwietnia ofensywy na Trypolis.

Skarga została sprowokowana wypłynięciem zdjęć opublikowanych przez agencję informacyjną podległą siłom Haftara. Na zdjęciach widać egipskie wozy pancerne amerykańskiej produkcji wykorzystywane przez siły Haftara w walkach o stolicę.

Członek Najwyższej Rady Państwowej ‘Abd Ar-Rahman Ash-Shatir powiedział, że dostarczenie wozów opancerzonych siłom Haftara oznacza niebezpieczne zaognienie kryzysu libijskiego. Oficjel powiedział Al-Jazeerze, że ruch ten ma na celu postawienie stron konfliktu przed faktem dokonanym nim rozpocznie się szczyt w Berlinie. Szczyt ten ma służyć znalezieniu wyjścia z impasu szkodzącego Libii.

– Nie potępiam państw, które kupują tego typu broń, bo mają swój własny plan, który chcą zrealizować siłowo. Potępiam natomiast wielkie mocarstwa, które produkują broń lub mają prawo do jej produkcji i przemycają ją do Libii bez słowa sprzeciwu – powiedział Ash-Shatir dodając, że ma na myśli miał Francję, Chiny i USA.

Ash-Shatir podkreślił, że wsparcie udzielone Haftarowi przez Egipt jest pretekstem do natychmiastowego wypełnienia turecko-libijskiej umowy o wzajemnej obronie i wsparciu militarnym.

Wspomniane wozy pancerne zostały dołączone do 106 Brygady Specjalnych Sił Operacyjnych Madżahfal. Sprzęt dostarczony Haftarowi to najświeższy owoc egipsko-amerykańskiej współpracy zbrojeniowej. Jego nazwa to “Terrier LT-79”.

 

2. Atak strzeleców As-Shababu na hotel w Mogadiszu

Zamachowcy zaatakowali popularny hotel SYL znajdujący się w pobliżu pałacu prezydenckiego w Mogadiszu.

– Myśleliśmy, że to nasi, ale oni zaczęli ciskać w naszym kierunku granaty i otworzyli ogień, więc pokryliśmy ich naszym ogniem spod bramy hotelowej – jeden z policjantów powiedział agencji Reuters.

Zastępca somalijskiej policji Zakia Hussen poinformował, że służby bezpieczeństwa zabiły dwóch napastników na zewnątrz hotelu, a z dwoma pozostałymi starły się wewnątrz budynku.

– Ocalono 82 osoby w tym cywilów i oficjeli – Zakia zatweetował we wtorek.

Rzecznik As-Shababu ‘Abd Al-’Aziz Abu Mus’ab potwierdził, że jego organizacja stoi za atakiem.

Od wyparcia z Mogadiszu w 2011 roku, Ash-Shabab tracił przyczółki również w innych lokacjach w Somalii. Pomimo to nadal przeprowadza ataki w tym kraju, a także w sąsiedniej Kenji.

 

Hurriyet News

  1. Europa ‘przeżywa poważny kryzys przywódczy’: Erdoğan

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan powiedział w poniedziałek, że Europa przeżywa ,, poważny kryzys przywódczy”.

– Nie mogę powiedzieć, żeby jakikolwiek z obecnych Europejskich przywódców dawał dobry przykład – Erdoğan powiedział podczas Human Rights Day, dodając, że podobała mu się postawa poprzedniego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, a także premiera Włoch Silvia Berlusconiego, który, pomimo kontrowersji, przejawiał zdolności do współpracy.

– W Afryce istnieją przywódcy, z którymi możemy współpracować, czego Europa nie jest świadoma – powiedział turecki prezydent, dodając że bez względu na to czy się Donalda Trumpa lubi czy też nie, rozmowa z nim jest zawsze bardzo jasna.

Innym przywódcą, współpraca z którym według Erdoğan oparta jest na jawności to Władymir Putin.

Prezydent Turcji powiedział również, że Turcja mogłaby wysłać swoje wojska do Libii zgodnie z umową podpisaną jeszcze za czasów Muammara Kaddafiego, jeżeli Trypolis o to poprosi.

Na zakończenie Erdoğan wyznał, że zrezygnowałby z Pokojowej Nagrody Nobla, gdyby kiedykolwiek miałaby mu być wręczona. Swoją deklarację uargumentował tym, że odznaczenie takiego ,,mordercy” jakim według niego jest Peter Handke oskarżany o zaprzeczanie istnieniu bośniackiego ludobójstwa i podziw dla byłego serbskiego przywódcy Slobodana Miloševića, jest tożsame z uczestnictwem w opresji i zbrodni przeciwko Bośniakom.

 

Al-Arabiya

  1. W Algierii trwają wybory prezydenckie. Na ulicach protesty

Algierczycy biorą udział w pierwszych wyborach prezydenckich od czasu kiedy ostatni prezydent 'Abd Al-Aziz Buteflika zrezygnował z urzędu na fali ogólnokrajowych 10-miesięcznych protestów.

Szef Niezależnej Krajowej Komisji Wyborczej Muhammad Sharafi powiedział, że frekwencja jest dobra. Około 11 przed południem wynosiła ona 7.92%.

W międzyczasie ludzie wyszli na ulice Algieru, aby zaprotestować przeciwko wyborom pomimo licznej obecności policji. Protestujący zaczęli okupację ulicy Didouche Mourada aż do Głównego Urzędu Pocztowego.

 

SANA

  1. Czeska strona internetowa nazywa Palmyrę ,,brylantem pustyni”

Syryjska Rządowa Agencja Informacyjna podchwyciła artykuł czeskiej prasy, w którym Palmyra została nazwana ,,brylantem pustyni”, a królowa Zenobia ,,wzorem kobiety przepięknej, odważnej i ambitnej”.

W latach 270-272 Królowa Zenobia uniezależniła tereny wokół Palmyry od Imperium Rzymskiego odbierając mu Egipt, Palestynę i większą część Azji Mniejszej.

 

 

 

Maciej Wąsik, prof. Józefa Hrynkiewicz, Miłosz Lodowski i Piotr Pałka będą gośćmi Popołudnia WNET

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia:

prof. Józefa Hrynkiewicz – Socjolog, poseł PiS

Maciej Wąsik – zastępca ministra koordynatora służb specjalnych, poseł PiS;

Miłosz Lodowski – architekt, grafik, dyrektor kreatywny;

Piotr Pałka – dziennikarz, były wiceprezes TVP;

Maciej Rusiński – dziennikarz portalu gazetapolska.pl


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Piotr Szydłowski


Cześć pierwsza:

Przegląd prasy autorstwa Łukasza Jankowskiego

Józefa Hrynkiewicz / Fot. Radio WNET

Prof. Józefa Hrynkiewicz, poseł PiS, opowiada o trwającej kampanii wyborczej. „W Rzeszowie niektórzy niszczą moje banery. Największymi wrogami są przyjaciele z listy. Do mnie nikt złego słowa osobiście nie powiedział i staram się przekonać, aby każdy głosował na Prawo i Sprawiedliwość” – mówi gość „Popołudnia WNET”. Jak dodaje: Łatwe jest tylko pierwsze miejsce, inne pozostałe wymagają dużej pracy.

Rozmówca opowiada również o podniesieniu płacy minimalnej. „Czy to jest jakiś wielki skok? Proszę zauważyć, że Główny Urząd Statystyczny opublikował wzrost wynagrodzeń, a więc skoro rosną wynagrodzenia to również najniższe wynagrodzenia powinni wzrosnąć” – twierdzi prof. Józefa Hrynkiewicz.

Nasze działania w poprzedniej kadencji były bardzo ostrożne i rozsądne. Nie widzieliśmy czy administracja skarbowa będzie sprawna. Nie wiedzieliśmy czy bezrobocie tak bardzo spadnie. To wszystko ograniczało odwagę w działaniu. Wszyscy się martwią, ponieważ przyzwyczailiśmy się, że jesteśmy państwem biednym, tymczasem my podejmujemy pewne zadania, które będą dawały Polsce możliwość wyjścia z zamkniętego kręgu – mówi gość Radia WNET.

Maciej Wąsik

Maciej Wąsik mówi o realizacji zadań państwowych przez ministra Mariusza Kamińskiego.

Komentując kadencję polskich służb specjalnych, gość Popołudnia WNET” pochwala udział służb w ogromnym procesie dotyczącym uszczelnienia podatku VAT.

„Na pewno współpraca między służbami jest o wiele lepsza niż kiedyś. Widzę mądry, racjonalny podział zadań, nowego ducha, a także szybkie postępowanie” – mówi Maciej Wąsik.

Jeśli chodzi o system 5G, powinniśmy zbudować go w oparciu o partnera, który jest stabilny i daje poczucie bezpieczeństwa. Partner Polski, który będzie budował tą technologię musi być partnerem przewidywalnym – dodaje rozmówca Łukasza Jankowskiego.


Część druga:

Maciej Rusiński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Maciej Rusiński opowiada o planowanym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem.

„Myśle, że kwestia wizyty Donalda Trumpa nie jest jeszcze przesądzona. Musiałoby się to zbiec z jakąś inną okolicznością i załatwieniu innej sprawy w tym regionie. Jego ostatnia wizyta w Warszawie była bardzo udana”- mówi gość „Popołudnia WNET”. 

„Jeżeli chodzi o przerzut wojsk niemieckich do Polski pamietajmy, że oprócz tego, że chodzi o modernizacje polskiego sprzętu jest to rownież dobry element, który scala relacja Polski ze Stanami Zjednoczonymi” – dodaje Maciej Rusiński.

Piotr Pałka mówi o zapewnieniach dwóch partii: Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Koalicja zamiast konstruktywnie krytykować rząd i proponować nowe postulaty, poszła w sprawy obyczajowe. Ludzie nie chcą tematyki LGBT, nie chcą realizacji ich postulatów, a PiS rządzi i ma kontrolę nad budżetem, zawsze może pokazać opozycję jako niedoświadczoną w sprawach gospodarczych – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Prawo i Sprawiedliwość jest partią władzy i zdobywa dobre notowania w sondażach nie dzięki postulatach ideologicznych, ale dzięki postulatom społecznym. moim zdaniem to, co widzieliśmy w rządach dobrej zmiany może zostać mocno zmodyfikowane w kolejnych kadencjach. Jarosław Kaczynski, jako strateg zdaje sobie sprawę, że niektóre obszary zostaną już rozstrzygnięte, a jego partia zajmie się nowymi.

Miłosz Lodowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Miłosz Lodowski opowiada o kampaniach prowadzonych w internecie.

„Jeśli ktoś organizował kiedyś akcje społeczną z osobami publicznymi wie, że organizatorzy powinni posiadać agentów, którzy zaakceptują takie projekty. Wygląda na to, że ci państwo nie mają przy sobie agentów ani co gorsze przyjaciół. Dowolna osoba powiedziałaby, że jest to coś niesmacznego, a przyzwoity człowiek nie powinien się w to angażować” – twierdzi rozmówca Łukasza Jankowskiego.

Jak dodaje Miłosz Lodowski: Kampania jest pozbawiona jakiejkolwiek dynamiki. Wygląda na to jakby wszyscy się poddali przed walką i to wzbudza we mnie dwojakie uczucia. 


 

Miłosz Lodowski: Trudno będzie Polakom wyzbyć się fałszywego stygmatu po oskarżeniu o antysemityzm

W Popołudniu WNET Miłosz Lodowski mówił jak Polska powinna zwalczać przejawy antypolonizmu i aktów dyfamacyjnych wobec Rzeczpospolitej. Zaczął od napaści w Waszyngtonie za popieranie Trumpa.