Prof. Arkadiusz Jabłoński: likwidacja mediów publicznych to zniszczenie dorobku ostatnich stu lat

Siedziba TVP na Placu Powstańców Warszawy / Fot. mamik, Wikimedia Commons

„Postawienie mediów publicznych w stan likwidacji to tylko dalszy pokaz tego, że wola jest ponad regulacje” – mówi prof. Arkadiusz Jabłoński, politolog, z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przynależność do pewnego obozu politycznego jest usprawiedliwieniem wielu poczynań we własnych krajach.

Winą PiSu było to, że nie chciał być w tym chórze głosem, który śpiewa nutami mainstreamu – za to był karany oskarżeniami o łamanie praworządności.

Donald Tusk ma bardzo dużo czasu na to, aby w imię demokracji, używać nawet siły, żeby znowu zaprowadzić w Polsce „standardy demokratyczne”.

Zobacz także:

Ryszard Czarnecki: koalicja potrzebuje mediów w kontekście nadchodzących wyborów samorządowych i europejskich

 

Tomasz Sakiewicz: władze nie zdają sobie sprawę z konsekwencji postawienia mediów publicznych w stan likwidacji

Tomasz Sakiewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

„Rząd rządzi tak jakby nie było prawa, nie było konstytucji (…). Mamy coś, co jest de facto bezkrwawym zamachem stanu” – mówi Tomasz Sakiewicz, red. naczelny Gazety Polskiej, prezes TV Republika.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Jarosław Sachajko: koalicja rządząca nie zamierza przestrzegać żadnych zasad

Adam Borowski: rządzący chcą powiedzieć Polakom „i tak wszystko możemy zrobić”

Adam Borowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Jasne jest, że KRS nie może wpisać do rejestru kogoś bez delegacji Rady Mediów Narodowych” – mówi Adam Borowski, opozycjonista antykomunistyczny.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Donald Tusk: powołuję zespół ds. uporządkowania Funduszu Kościelnego

Krzysztof Skowroński: myślałem, że Donald Tusk zdecyduje się na wariant finansowy; proste odcięcie funduszy dla TVP

Krzysztof Skowroński / Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet

 „Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich jest gotowe do tego, żeby  wypracowywać koncepcję mediów publicznych. Niejednokrotnie prezentowaliśmy własne projekty ustaw”

Wielu polityków PiS-u zdaje sobie sprawę, że decyzje dotyczące mediów publicznych często były błędne.

Wspieraj Autora na Patronite

Prof. Zdzisław Krasnodębski: jest dzisiaj jakieś przyzwolenie części opinii publicznej na działania pozaprawne

Marek Suski: w Polsce zaczyna się dyktatura. Sytuacja jest trudna

Marek Suski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Moim zdaniem, Mateusz Matyszkowicz nadal jest prezesem TVP. Papier od Bartłomieja Sienkiewicza nic nie znaczy”

Od teraz, niemal z całego przekazu medialnego będziemy się dowiadywał, jaki wspaniały jest rząd Tuska.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Cezary Gmyz: wszystko wskazuje na to, że rząd Donalda Tuska zdecydował się na konfrontację siłową

Mariusz Gierej: Jarosław Kaczyński spowodował, że Prawo i Sprawiedliwość przeszło do centrum

Dziennikarz mpolska24.pl o poparciu Lewicy dla Polskiego Ładu oraz o skutkach dogadania się Lewicy z PiS dla tego ostatniego i dla PO.

Cała polska polityka jest postładowa.

Mariusz Gierej komentuje bieżące polskie wydarzenia polityczne. Ocenia, że Lewica przez głosowanie ws. Polskiego Ładu wyrwała się z objęć Platformy Obywatelskiej. Stwierdza, że politycy Lewicy

Są tak skupieni na sobie.

Zastanawia się, czy Lewica odnajdzie swoją tożsamość. Dziennikarz mpolska24.pl porównuje obecną postawę polityków lewicowych do tej prezentowanej przez Jacka Kuronia. Podkreśla, że Jacek Kuroń robił rzeczy dla ludzi, a nie dla siebie, inaczej niż obecna lewica. Gierej wskazuje, że poprzez doprowadzenie do tego, iż Lewica głosowała razem z PiS

Jarosław Kaczyński […] spowodował, że Prawo i Sprawiedliwość przeszło do centrum. Sądzi między innymi, że Platforma Obywatelska zmierza do upadku.

Prezes PiS pokazując, że potrafi się dogadać tak z prawicą, jak i z lewicą wyparł Platformę Obywatelską do centrum. W rezultacie nie wiadomo, czy PO przetrwa.

Dla Platformy chyba nie ma miejsca w tej chwili i oni chyba zdali sobie z tego sprawę.

Nasz gość stwierdza, że Bartłomiej Sienkiewicz stał się dla niego wielkim rozczarowaniem, od kiedy wszedł do polityki. Brakuje mu od tego czasu samodzielnego myślenia.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Waldemar Sługocki: Borys Budka nie doprowadzi do lewicowego zwrotu w PO. Nie wypuści również konserwatywnej kotwicy

Dlaczego Borys Budka jest najlepszym kandydatem na przewodniczącego PO? Czy PiS to „śmiertelni wrogowie”? Jak oceniać ingerencję UE w reformę polskiego wymiaru sprawiedliwości?

 

Poseł KO Waldemar Sługocki mówi o wyborach na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Kandydują w nich: Borys Budka, Tomasz Siemoniak, Joanna Mucha, Bartosz Arłukowicz, Bartłomiej Sienkiewicz i Bogdan Zdrojewski. Jak mówi parlamentarzysta:

Są to ciekawe osoby, z dużym doświadczeniem politycznym, społecznym i zawodowym. Mają bardzo interesujące życiorysy, wielu z nich piastowało już ważne funkcje publiczne, zarówno w samorządach, jak i w administracji rządowej.  Jest dla nas ważne ,żeby zaprezentować Polakom szeroką ławę, żeby Polacy mieli świadomość, że nasza oferta programowa.

Polityk uwypukla pluralizm swojej partii, wskazuje, że próżno go szukać w innych formacjach. Zapewnia jednak, ze partia podporządkuje się nowemu przewodniczącemu, niezależnie od tego, kto nim ostatecznie pozostanie. Sam poseł Sługocki deklaruje poparcie dla Borysa Budki. Ocenia, że jest to postać świeża politycznie; dobrze przygotowany merytorycznie działacz, który będzie w stanie ożywić PO. Zdaniem parlamentarzysty Borys Budka sytuuje się dokładnie w centrum osi ideowej, Tomasz Siemoniak wedle takiego podziału znalazłby się na prawo, zaś Joanna Mucha i Bartosz Arłukowicz na lewo od byłego ministra sprawiedliwości. Zgodnie z analizą posła Sługockiego, Borys Budka miałby być kontynuatorem centrowej linii Donalda Tuska. Mówiąc o stylu debaty wewnątrzpartyjnej w PO, gość „Poranka WNET” mówi:

PO jest takim środowiskiem politycznym, w którym na pewno nie sprawdzi się model silnego, autorytarnego przywództwa. […] Bardzo cenimy sobie indywidualną wolność i debatę. W drodze kompromisu osiągamy różnego rodzaju stanowiska. […] Dlatego cenię sobie obecność w Platformie Obywatelskiej.

Poseł Sługocki negatywnie ocenia wypowiedź Bartłomieja Sienkiewicza, który stwierdził, że PO ma na scenie politycznej „dwóch śmiertelnych wrogów”: PiS i Lewicę:

Nie zgadzam się z takim językiem. To mnie są nasi wrogowie, tylko partie polityczne i Polacy w nich zrzeszeni, którzy prezentują zupełnie inny pogląd. Mają do tego prawo.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego podkreśla że celem wszystkich polityków powinno być „dbanie o żywotny interes państwa” i wsłuchiwanie się w potrzeby społeczeństwa. Dostrzega zaniedbania PO w tym zakresie, które doprowadziły do porażki wyborczej w 2015 r.

Poruszony zostaje również temat kampanii prezydenckiej. Waldemar Sługocki odpiera zarzuty Władysława Kosiniaka-Kamysza o brak kampanijnej aktywności Małgorzaty Kidawy-Błońskiej:

Bywam w różnych miejscach naszego kraju, i nie widzę tam prezesa Kosiniaka-Kamysza, być może pan prezes również mija się z Małgorzata Kidawą-Błońską.

Odnosząc się do pewnych pomyłek i stremowania kandydatki KO widocznego podczas niektórych przemówień, gość „Poranka WNET” tłumaczy, że każdemu wystąpieniu publicznemu towarzyszy „dreszcz emocji”. Wskazuje na potrzebę objęcia urzędu prezydenta RP osoby niezależnej od wpływów innych ośrodków politycznych. Przypomina, że za kadencji Bronisława Komorowskiego miało miejsce sporo sytuacji świadczących o samodzielności byłego prezydenta. Weta Andrzeja Dudy określa mianem „symbolicznych”, z wyjątkiem odrzucenia nowelizacji ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych.

Poseł Sługocki komentuje również prace nad reformą wymiaru sprawiedliwości:

Cieszę się, że jesteśmy w rodzinie państw europejskich, i że są instytucje – nasze, europejskie – które będą stały na straży porządku w Polsce. Komisja Europejską jest częścią rzeczywistości, w której funkcjonujemy i częścią procesu legislacyjnego w Polsce.

Polityk ocenia, że podporządkowanie sądownictwa władzy wykonawczej stoi w sprzeczności z zobowiązaniami podjętymi przez Polskę przed akcesją do UE.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Donald Tusk, Ewa Kopacz oraz Grzegorz Schetyna zostaną wezwani na świadków przez komisję śledczą ds. VAT

Zdaniem przewodniczącego Marcina Horały, byli premierzy zostaną wezwani na świadków między kwietniem a czerwcem 2019 roku.

 

Komisja śledcza ustaliła listę kolejnych 26 świadków. Wśród wezwanych znaleźli się byli premierzy Ewa Kopacz i Donald Tusk oraz byli ministrowie gospodarki Waldemar Pawlak oraz Janusz Piechociński. Do tego szefowie ministerstwa spraw wewnętrznych w tym Bartłomiej Sienkiewicz oraz Grzegorz Schetyna.