Łukasz Mejza: w polskim parlamencie potrzebujemy ekspertów

Gospodarka, samorząd i rolnictwo. Łukasz Mejza o stowarzyszeniu Centrum: jego powołaniu, celach i szansach na rozwój.

W Polskiej polityce wybiła godzina zmiany.

Łukasz Mejza tłumaczy, czym jest stowarzyszenie Centrum, które stworzył. Wyjaśnia, że jest ono pierwszym na polskiej scenie politycznej ugrupowaniem eksperckim. Ugrupowanie koncentruje się na sprawach gospodarczych, rolnictwie i samorządzie. Założył je razem z innym posłem niezależnym, Romualdem Ajchlerem, który jest ekspertem od rolnictwa, przedsiębiorcą i samorządowcem z długim stażem. Zaprasza polityków do dołączania do niego w sejmie.

Wysłaliśmy jasny sygnał […] do każdego, kto razem z nami chce zmieniać na lepsze i skupiać się tylko i wyłącznie na gospodarce, samorządzie o rolnictwie.

Deputowany liczy na przesilenie w Zjednoczonej Prawicy i napływ nowych polityków do stowarzyszenia.

My w polskim parlamencie potrzebujemy ekspertów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Mariusz Gierej: Jarosław Kaczyński spowodował, że Prawo i Sprawiedliwość przeszło do centrum

Dziennikarz mpolska24.pl o poparciu Lewicy dla Polskiego Ładu oraz o skutkach dogadania się Lewicy z PiS dla tego ostatniego i dla PO.

Cała polska polityka jest postładowa.

Mariusz Gierej komentuje bieżące polskie wydarzenia polityczne. Ocenia, że Lewica przez głosowanie ws. Polskiego Ładu wyrwała się z objęć Platformy Obywatelskiej. Stwierdza, że politycy Lewicy

Są tak skupieni na sobie.

Zastanawia się, czy Lewica odnajdzie swoją tożsamość. Dziennikarz mpolska24.pl porównuje obecną postawę polityków lewicowych do tej prezentowanej przez Jacka Kuronia. Podkreśla, że Jacek Kuroń robił rzeczy dla ludzi, a nie dla siebie, inaczej niż obecna lewica. Gierej wskazuje, że poprzez doprowadzenie do tego, iż Lewica głosowała razem z PiS

Jarosław Kaczyński […] spowodował, że Prawo i Sprawiedliwość przeszło do centrum. Sądzi między innymi, że Platforma Obywatelska zmierza do upadku.

Prezes PiS pokazując, że potrafi się dogadać tak z prawicą, jak i z lewicą wyparł Platformę Obywatelską do centrum. W rezultacie nie wiadomo, czy PO przetrwa.

Dla Platformy chyba nie ma miejsca w tej chwili i oni chyba zdali sobie z tego sprawę.

Nasz gość stwierdza, że Bartłomiej Sienkiewicz stał się dla niego wielkim rozczarowaniem, od kiedy wszedł do polityki. Brakuje mu od tego czasu samodzielnego myślenia.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Prof. Antoni Dudek: Może się okazać, że bez posłów PSL nie będzie w przyszłej kadencji większości rządzącej

Prof. Antoni Dudek o szansie PiS na trzecią kadencję, sytuacji na opozycji, programie szczepień i przerażającej skali zgonów.

Widać, że Prawo i Sprawiedliwość rządzi głosami starszych Polaków.

Prof. Antoni Dudek zauważa, że przy rozpraszaniu opozycji oraz głosach 1/3 młodych osób i większości starszych Polaków PiS nadal jest w stanie wygrać wybory parlamentarne. Głosy młodych są w stanie zjednać głównie działania w sferze socjalnej, tak jak to było do tej pory. politolog zauważa, że obecnie konflikt wokół aborcji jest zamrożony, ale zostanie on odmrożony wraz z publikacją wyroku TK, która kiedyś będzie musiała nastąpić. To zaś będzie oznaczać kolejne protesty uliczne. Podczas tych zaś istnieje zagrożenie, że coś pójdzie nie tak.

Polska jest krajem męczenników, każda strona chce mieć własnych.

Istotne zdaniem naszego gościa jest powodzenie akcji szczepień. Sądzi, że szczepienia są naszą jedyną alternatywą wobec czekania aż epidemia sama wygaśnie. Wskazuje na ogólny wzrost zgonów, nie tylko covidowych, od początku pandemii:

Skala zgonów w zeszłym roku jest przerażająca. […] Za listopad ubiegłego roku mamy w dwukrotnie większą liczbę zmarłych w porównaniu z wszystkimi listopadami w tym stuleciu.

Politolog ocenia również kondycje innych partii politycznych oraz chęć zagospodarowania centrum przez każdą formację. Opozycja zjednoczyła się za wcześnie – przy wyborach do europarlamentu, zamiast poczekać na wybory do Sejmu.

Teraz mamy ruch Szymona Hołownii, którzy rzucił rękawicę Platformie Obywatelskiej.

Nasz gość wskazuje, że tak jak nikt nie mógł przewidzieć wycieczki Ryszarda Petru do Portugalii, tak nie sposób powiedzieć, czy Hołownia nie będzie mieć swojej Madery. Tymczasem osłabli ludowcy. Niski wynik otrzymał ich lider i kandydat na prezydenta.

Kosiniak utrzymał się w roli lidera PSL.

Prof. Dudek wskazuje, że ludowcy utrzymują się grze. Niewykluczone, że w przyszłej kadencji Sejmu nie będzie możliwa koalicja większościowa bez PSL-u. Komentując postawę prezydenta Andrzeja Dudy nasz gość ocenia, że dopóki rządzi PiS głowa państwa nie będzie się zbytnio wychylać. Prezes Kaczyński nie chce bowiem, by prezydent mu przeszkadzał.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jakubiak: Polityki nie uprawia się w Sejmie, tylko w ministerstwach. Większość posłów charakteryzuje politykierstwo

Czego Marek Jakubiak oczekiwał kandydując do Sejmu i dlaczego ostatecznie się rozczarował? Czy Paweł Kukiz bał się, że wygra wybory prezydenckie oraz czemu ruch Kukiz’15 nie miał przyszłości?

 

Marek Jakubiak, prezes Konfederacji dla Rzeczypospolitej, prezes Browarów Regionalnych Jakubiak sp. z o.o. opowiada o poprzedniej kadencji Sejmu, w której sprawował mandat poselski. Okazuje się, iż jego wyobrażenie polityki było zgoła inne, niż sejmowa rzeczywistość, z którą musiał się skonfrontować:

Przyszedłem do polityki uprawiać politykę, a nie politykierstwo, a okazuje się, że te knucia polityczne na lewo i prawo męczą […] Polityki nie uprawia się w sejmie, tylko w  ministerstwach, tam pisze się ustawy, Sejm jest tylko do akceptowania. Te wszystkie inicjatywy poselskie też inicjowane są w ministerstwie.

Przytacza tutaj historię spotkania z pewnym posłem, z którym ustalił on stworzenie koalicji politycznej. Została ona zapowiedziana przed kamerami, po czym jego partner po upłynięciu 4 dni twierdził, że Jakubiak go źle zrozumiał, że „to tylko taka współpraca była, nie żadna koalicja”. Nazywa także większość posłów „małymi ludźmi”:

Zawsze uważałem, że wspólnym mianownikiem dla wszystkich jest dobro Rzeczpospolitej […] Polityka jest zachowawcza, jak się coś stanie, to się to ratuje.

Gość „Poranka WNET” zapytany o początki romansu Pawła Kukiza z polityką, który swojego czasu brylował w mediach, a dziś pełni drugoplanową rolę w PSL-u, odpowiada:

Był czas przez 2 lata kiedy mieliśmy po 15 procent poparcia, wtedy byłem jego prawą ręką, potem zwyczajnie mnie odstawiono i dzisiaj Paweł jest, gdzie jest. Byłem zdania, że trzeba planować, mieć wizję, budować silną strukturę, silnej organizacji zrzeszonej nie tylko na bazie emocji, ale tez logiki myślenia.

Jak dodaje, Kukiz’15 nie był ruchem, który mógł stworzyć silną organizację i to było jednym z powodów jego rozpadu. Jak zauważa, Kukiz’15 działało jedynie intuicyjnie, nie tworząc szerszego i długofalowego planu:

Myślę, że 20% poparcie w wyborach prezydenckich Pawła zaskoczyło, on był przerażony tym, że może wygrać […] To jest mądry człowiek, jednak on w swojej wyobraźni jest przerażony odpowiedzialnością […] Do tego doszło, że człowiek, który walczy przez 4 lata o swoje postulaty i idzie do ludzi, których wyzywał przed chwilą od zorganizowanej grupy przestępczej i mówi – zróbcie to za mnie. Pytanie, po co on w polityce?

W dalszej części rozmowy Marek Jakubiak komentuje aktualne działania PiS-u oraz skręt całej formacji w stronę centrum. Ocenia także podwyżki podatków.

A.M.K.