Wróblewski: biorąc pod uwagę rozmaite sankcje technologiczne, Rosji będzie bardzo ciężko odbudować przemysł zbrojeniowy

Featured Video Play Icon

Co przewidują raporty Banku Światowego w związku z wojną na Ukrainie? Kogo reprezentuje austriacki kanclerz w Moskwie? Prezes Warsaw Enterprise Institute o aktualnej sytuacji gospodarczej.

Według raportu Banku Światowego 90 proc. eksportu zboża z Ukrainy zostało odcięte w wyniku zamknięcia szlaków żeglownych na Morzu Czarnym. Rosyjska gospodarka ma się skurczyć o 11 proc.  Tomasz Wróblewski wskazuje, że analizy te są płynne, gdyż wojna wciąż trwa, wprowadzane są nowe sankcje na Rosję, a Ukraina jest nadal niszczona. Zauważa, że według innego raportu BŚ,

Możemy spodziewać się spadku wzrostu globalnego do trzech i pół procenta.

Dochodzi do tego spowolnienie w Chinach w wyniku nowego lockdownu.

Sytuacja jest bardzo płynna.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje na decyzję zniesienia przez kraje G7 klauzuli najwyższego uprzywilejowania Rosji, co oznacza, że wszystkie produkty rosyjskie będą znacznie droższe.

Chodzi nie tylko o to, żeby tę Rosję upokorzyć […], ale też chodzi o to, żeby Rosja nie była w stanie odbudować swojej machiny wojennej.

Wróblewski komentuje wizytę kanclerza Austrii w Moskwie. Karl Nehammer jest pierwszym przywódcą jednego z państw UE odwiedzającym rosyjską stolicę po 24 lutym.

Jak zauważa prezes Warsaw Enterprise Institute, nie czuje, żeby szef austriackiego rządu reprezentował interesy państw Unii.

Austria jest krajem wyjątkowo spolegliwym jeśli chodzi o Rosję.

A.P.

Tomasz Wróblewski: Joe Biden był zupełnie nieprzygotowany na robienie polityki międzynarodowej

Featured Video Play Icon

Prezes Warsaw Enterprise Institute o błędach nowej amerykańskiej administracji i niezrozumieniu przez nią obecnej sytuacji geopolitycznej.

Tomasz Wróblewski stwierdza, że wielkie programy wewnętrzne Joego Bidena „legły w gruzach”. Także pod względem polityki międzynarodowej nie widać sukcesów.

Joe Biden zupełnie był nieprzygotowany na robienie polityki międzynarodowej i globalnej czego najlepszym przykładem był oczywiście Afganistan.

Doradcami prezydenta w tej dziedzinie są osoby, które za Baracka Obamy budowały reset w stosunkach z Rosją. Mówi się, że Waszyngton skupia się na rozgrywce z Pekinem.

Przeczytaj także: Czarnecki: w relacjach amerykańsko-rosyjskich następuje mały reset

Jak jednak zauważa nasz gość,

Jeżeli przyglądamy się chińsko-amerykańskim stosunkom także nie widzimy tutaj takiego jakiegoś wzmocnienia amerykańskiego autorytetu

Prezes Warsaw Enterprise Institute zwraca uwagę na podejście Stanów Zjednoczonych do Turcji, które określa jako nonszalanckie. Nowa amerykańska administracja nie rozumie, że

Skończyły się czasy w polityce międzynarodowej budowania demokracji i zaczęły się czasy gry sił, rozgrywek geopolitycznych.

Dodaje, że Waszyngton zaniedbuje także relacje z Europą Środkowo-Wschodnią.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Wróblewski: w UE dominuje wizja unii redystrybucji socjalnej i troski o słabszych kosztem rozwoju gospodarczego

Gościem „Poranka Wnet” jest Tomasz Wróblewski – prezes Warsaw Enterprise Institute, który mówi o bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce oraz w Europie.


Tomasz Wróblewski o kryzysie inflacyjnym, który dotknął również nasz kraj. Dziennikarz uważa, że zmniejszenie podatków przez rząd nie jest tymczasowe.

Myślę, że obniżki podatków zostaną z nami na dłużej.

Podkreśla jednak, że nie jest to jedyna pożądana metoda walki z inflacją.

Walka z inflacją będzie mniej owocna jeśli ograniczymy się do samych podatków.

Kryzys cen energii z nami jednak pozostanie, ponieważ jest to problem natury geopolitycznej. W związku z tą bolączką Wróblewski zastanawia się, czy polityka energetyczna Unii Europejskiej nadal będzie dążyła do zeroemisyjności CO2. Fit for 55 w opinii redaktora doprowadzi UE do zupełnie innego bytu, jaki znamy dotychczas.

Ten projekt pokazuje nam inny pomysł na Unię Europejską.

Możemy spodziewać się bardziej socjalistycznego systemu, który nazywa się mianem otwarto-zmiennej ekonomii.

Wolnorynkowa gospodarka nie jest w duchu nowej Unii Europejskiej. (…) W Unii Europejskiej dominuje wizja redystrybucji socjalnej i troski o słabszych, kosztem rozwoju gospodarczego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Wróblewski: prawdopodobieństwo śmierci na Covid-19, czy nawet hospitalizacji wśród najbardziej zagrożonych to 6 proc.

Wolność osobista, czy nadzór urzędniczy? Prezes Warsaw Enterprise Institute o konieczności ryzykowania, potrzebie powrotu do normalności i otworzenia gospodarki.


Tomasz Wróblewski zauważa, że wariant Delta jest mniej groźny od innych. Podkreśla, że

Prawdopodobieństwo śmierci, czy nawet hospitalizacji w grupie najbardziej zagrożonych to 6 proc.

Prezes Warsaw Enterprise Institute apeluje, abyśmy mogli już powrócić do normalności przedcovidowej. Musi nam bowiem teraz zacząć zależeć na zadbaniu o gospodarkę. Musimy na nowo żyć ryzykownie, ponieważ niemożliwe jest jego unikanie cały czas.

Mamy już bardzo dużą liczbę zaszczepionych lub które już przeszły Covid. […] Pozostałe osoby powinny wziąć odpowiedzialność za siebie.

Wróblewski krytykuje ograniczenia dla ludzi niezaszczepionych, gdyż nie mamy żadnych dowodów dotyczących rozprzestrzeniania się w skupiskach zamkniętych. Zauważa, że Iowa nie ma już żadnych zakażeń mimo zniesienia restrykcji. Wskazuje, że nasza cywilizacja jest oparta na wolności osobistej.

Nasz gość stwierdza, że wprowadzenie paszportów Covidowych wystawi nas na negatywne skutki błędów urzędniczych. Sądzi, że wymaganie od pracowników certyfikatów zaszczepienia przez pracodawców nie buduje zdrowych relacji zawodowych. Podkreśla, że to od postaw samych ludzi zależy, czy epidemia zostanie zwalczona.

Państwo nie jest w stanie walczyć z miliardami ludzi na Ziemii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Wróblewski: Większość ludzi nie chce działać w „szarej strefie”, każdy woli działać legalnie i płacić rozsądne podatki

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Tomasz Wróblewski – prezes Warsaw Enterprise Institute, dziennikarz, publicysta, który wypowiada się na temat Polskiego Ładu.

Prezes Warsaw Enterprise Institute komentuje perturbacje związane z wprowadzeniem nowo opracowanego porządku ekonomicznego – głównie niekończące się negocjacje prowadzone przez właścicieli małych i średnich firm.

Małe i średnie firmy wciąż mają nadzieję, że uda się porzucić obowiązek płacenia ryczałtu, czy 9-procentowej stawki opodatkowania na ubezpieczenie społeczne, która nie będzie mogła być odliczana od podstawy opodatkowania.

Nowy ład jawi się Tomaszowi Wróblewskiemu jako nieco cięższy dla przedsiębiorców, lecz z drugiej strony podkreśla on, że każdy system musi komuś zabrać, żeby innemu dać.

Każdy system etatystyczny czy redystrybucyjny polega na tym, że rozdaje pieniądze zamożniejszych osób osobom, które albo mniej zarabiają, albo mniej pracują. Z punktu widzenia osób gorzej uposażonych jest lepiej, natomiast z punktu widzenia rozwoju gospodarki i przedsiębiorczości – nie.

Rozmowa zahaczyła również o temat tzw. „szarej strefy”, czyli sektora nielegalnego obrotu legalnymi towarami i usługami, w którym jednak – jak się okazuje – większość polskich pracowników czy przedsiębiorców nie chce brać udziału, a jeśli już to robią to przyparci do muru.

Większość ludzi nie chce działać w „szarej strefie”, każdy woli działać legalnie i płacić podatki, które uważa za rozsądne. (…) Natomiast jeśli podatki uniemożliwiają kontynuację biznesu i firma traci rentowność – firma przechodzi do „szarej strefy”. Nie jest to jednak coś, co ludzie lubią robić.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Wróblewski: Europejski Fundusz Odbudowy to krok w kierunku federalizacji UE. Tego w zasadzie nikt nie ukrywa

W „Poranku WNET” publicysta i prezes Warsaw Enterprise Institute, Tomasz Wróblewski mówi m.in. o spłacie unijnego Funduszu Odbudowy oraz nowych międzynarodowych podatkach, które rozważa UE.


W najnowszym „Poranku WNET” Tomasz Wróblewski opowiada m.in. o perspektywie spłaty unijnego Funduszu Odbudowy:

Cały projekt, nad którym trwają teraz dyskusje w Parlamencie oparty został na koncepcji wyemitowania wspólnych obligacji unijnych. Mają być one mechanizmem spójności przyszłej Unii Europejskiej, czyli jak się razem zadłużamy – musimy się też wspólnie spłacać.

Tomasz Wróblewski opisuje trzy rozważane przez UE opcje spłaty wspólnie zaciętego długu. Jak podkreśla publicysta, dla Polski najmniej korzystny jest pierwszy z trzech wariantów:

Pierwsza jest dla nas najbardziej niebezpieczna – to jest podatek od obrotu zielonymi obligacjami od emisji CO2. Wtedy, im więcej dwutlenku węgla będziemy emitować, tym więcej będziemy musieli kupować tych obligacji i – tym większe będą opłaty. Opłaty te szły by bezpośrednio do Komisji Europejskiej.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego przybliża też temat międzynarodowych podatków, o których myśli się w Unii Europejskiej. Jak zaznacza publicysta – trwają rozmowy między UE a USA w sprawie m.in. podatku klimatycznego czy od wielkich korporacji:

Trzeci proponowany przez UE podatek dotyczy opodatkowania gigantów technologicznych. (…) To jest z kolei przedmiotem dyskusji z USA, które mówią, że są gotowe zgodzić się na opodatkowanie ich firm technologicznych, jeżeli Europa zgodzi się na podniesienie swojego podatku korporacyjnego, czyli CIT-u do 21% – relacjonuje ekspert.

Wróblewski sądzi, że urzędnicy Komisji Europejskiej będą zabiegać o wprowadzenie tych podatków, aby zwiększyć swoje prerogatywy. Wróblewski wypowiada się także na temat federalizacji UE:

Europejski Fundusz Odbudowy to jest z założenia krok w kierunku federalizacji UE. Tego w zasadzie nikt nie ukrywa. Zwolennicy i entuzjaści federalizacji Unii są tym działaniem bardzo podekscytowani. To „małżeństwo z kredytem” jest w jakiś sposób uzależniające – zaznacza na antenie WNET Tomasz Wróblewski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Afera GameStop. Wróblewski: Po raz pierwszy masowy inwestor detaliczny rozegrał wielkie fundusze inwestycyjne

 Tomasz Wróblewski o tych, kto zyskał na krótkiej sprzedaży akcji spółki GameStop; funduszu BlackRock i brokerze Robinhood; kolejnym sukcesie Michaela Burry’ego, oraz o skutkach afery finansowej.

Tomasz Wróblewski wskazuje, że ok. 6 mld dolarów zmieniło swego właściciela w wyniku akcji inwestorów wokół akcji GameStop. Wyjaśnia, że

Po raz pierwszy masowy inwestor detaliczny rozegrał wielkie fundusze inwestycyjne, które zawsze były kilka kroków przed drobnymi inwestorami.

Największym zwycięzcom krótkiej sprzedaży akcji GameStop był jednak fundusz inwestycyjny BlackRock, który w zeszłym roku wszedł na rynek detaliczny. Zaczął on wykorzystywać firmy, które obserwują indywidualnych graczy, aby stworzyć algorytm przewidujący ich zachowanie. Jak wyjaśnia prezes Warsaw Enterprise Institute:

BlackRock ma ogromne umiejętności i ogromne możliwości  kadrowe.

Fundusz zanotował w zeszłym roku wzrost o 19 proc., a obroty za 2020 r. wzrosły o20 mld. Nasz gość przypomina, iż fundusze zazwyczaj wygrywają na takich kryzysach. Większym zaskoczeniem jest wygrana zwykłych ludzi.  Wróblewski zauważa, że broker Robinhood Markets został postawiony przez izby rozliczeniowe pod ścianą. Zażądano od Robinhooda 3 mld dolarów.

Około trzech miliardów dolarów, tak  o 23 zażądali powiedzieli na 3 rano muszą być pieniądze ze względu na wielkość obrotu tymi akcjami.

Broker nie miał tych pieniędzy, więc wstrzymał dostęp do sprzedawania akcji, a następnie limitował sprzedaż akcji. Rezultatem było spore zamieszanie. Rozmówca Adriana Kowarzyka tłumaczy, że

Mały fundusz nie był w stanie unieść nowych zamówień, które wpływały.

Robinhood zarabia na sprzedaży akcji bezmarżowo. Fundusze starają się zaskarżyć pośrednika, ale wygląda na to, jak mówi nasz gość, że nie ma ku temu podstaw. Trwa obecnie śledztwo amerykańskiej Komisji Nadzoru Finansowego.

Wszystko odbywało się wbrew pozorom bardzo przejrzyście. Ludzie mówili, że to są śmieciowe akcje. Mówili, jak grają wielkie fundusze, ale też opisywali co się może stać, jeżeli wszyscy wykupią GameStop […],  jaka może być reakcja.

Indywidualni inwestorzy zagrali w sposób ryzykowany zakładając, że inni też zaryzykują. Na grze przeciw rynkowi znów wygrał Michael Burry, znany z tego, że przewidział kryzys w 2008 r. i zarobił na nim. Jakie będą skutki afery GameStop? Wróblewski przypuszcza, że

To znacząco będzie przesuwać proces decyzyjny, jeżeli chodzi o inwestycje od pośredników i wielkich funduszy inwestycyjnych w stronę indywidualnych inwestorów

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Wróblewski: nie sądzę, że Donald Trump odegra w przyszłości znaczącą rolę w polityce

Tomasz Wróblewski na antenie Radia Wnet mówił o sytuacji za Oceanem, kształcie nowej demokracji oraz losie Donalda Trumpa.


Tomasz Wróblewski zauważył, że  nie po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych dochodzi do podważania wyniku wyborów. Zarzut fałszerstw  pojawił się m.in. w 1960 roku, kiedy przeciwstawnymi kandydatami byli Kennedy i Nixon

W 1961 były dość twarde dowody że gubernator Illinois prawdopodobnie podrzucił trochę głosów i wsparł kandydata Demokratów. Nixon wtedy zdecydował się jednak nie zająć sprawą – wskazywał Wróblewski.

Bezprecedensowe jest natomiast zajęcie siedziby Kongresu przez demonstrantów.

Nie mieliśmy w historii przypadku, by tłum wtargnął do samego budynku i plądrował pomieszczenia kongresmenów i senatorów.W 1971 mieliśmy do czynienia z tzw „Mayday” czyli olbrzymią koncentracją przedwyborczą. Chodziło o drugą kadencję Nixona. (…) Próba przejęcia Kapitolu i odcięcia go od reszty miasta nie wyszła. FBI było znacznie lepiej przygotowane – zaznaczył.

Dziś cała poranna amerykańska prasa zwraca uwagę na to, że służba ochrony Kapitolu. – dodał.

Według rozmówcy Łukasza Jankowskiego ostatnie wydarzenia za Oceanem będą wykorzystywane do walki politycznej.

Niewątpliwie był to historyczny precedens i myślę, że Demokraci nie zmarnują takiej szansy. Obrazki z tego będą mogły być wykorzystywane przez kolejne lata do pokazywania zagrożenia prawicowego – stwierdził.

W ocenie Tomasza Wróblewskiego nieuchronne są zmiany w modelu demokratycznym państw szeroko rozumianego Zachodu. Obecny system wydaje się bowiem niewystarczający.

Przy tak dynamicznych zmianach społecznych, ekonomicznych, systemowych jakie zachodzą na świecie, obecny system demokratyczny (…) jest niedostateczny – ocenił

Jest zbyt wiele różnic w społeczeństwach, by rozstrzygać to w ten sposób. Jest wiele dyskusji na ten temat, jak powinna wyglądać nowa demokracja – zauważył.

Zapytany o dalszy los Donalda Trumpa ekspert przewidywał, że nie odegra on już znaczącej roli w polityce.

W historii USA nie mamy przypadku, by były prezydent odgrywał rolę w polityce. (…) Po ostatnich wydarzeniach i zachowaniu Trumpa (…) nawet konserwatywne pisma zaatakowały go. Nie spodziewam się, że będzie mógł odegrać jakąś rolę

Na konserwatywnej scenie politycznej wyrasta jednak inny lider.

Politykiem konserwatywnym jest Ted Cruz, który w ostatnich miesiącach przejął pałeczkę wśród konserwatywnej części Amerykanów i z pewnością on będzie graczem. (…) Jest świetnym mówcą, jest dobrze przygotowany – podkreślił Wróblewski.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Tomasz Wróblewski: W obliczu koronakryzysu państwa nie powinny się nadmiernie zadłużać

Prezes Warsaw Enterprise Institute postuluje rezygnację z niektórych wydatków socjalnych i wdrożenie prorozwojowego modelu gospodarczego.


Tomasz Wróblewski mówi o procesie tworzenia nowego porządku ekonomicznego na świecie.

Państwa chętnie się zapożyczają, patrząc na niskie stopy procentowe. Myślę, że wkrótce mogą się przeliczyć. Te kraje, które myślą bardziej prorozwojowo, obniżają teraz podatki i deficyty budżetowe.

Zdaniem publicysty obowiązujący obecnie „mit taniego pieniądza” jest zdradliwy. Gość „Poranka WNET” postuluje, by polski rząd zrezygnował z niektórych wydatków socjalnych:

Byłby to najlepszy sposób walki z recesją. Obecnie kraje wypuszczają złe obligacje, a gospodarki tkwią w marazmie.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, że przyczynami obecnego kryzysu są: rosnące rozwarstwienie społeczne, różnice między korporacjami a mniejszymi przedsiębiorstwami oraz wojny walutowe.

COVID-19 skumulował wszystkie wcześniejsze, nigdy nie rozwiązane napięcia

Jak relacjonuje prezes Warsaw Enterprise Institute:

Globalne PKB spadło już o 8%, a ten spadek będzie jeszcze większy, najpoważniejszy w historii. Obok odporności na wirusa powinniśmy zacząć mówić o odporności ekonomicznej.

Na przykładzie Kalifornii, w której w ostatnich latach wzrosła skala ubóstwa, Tomasz Wróblewski wskazuje na  szkodliwość nadmiernego regulowania gospodarki. Jak podsumowuje:

Najbezpieczniejsze w dobie kryzysu są te kraje, która posiadają własną walutę. Trzeba jednak pamiętać, że pieniądze, które uruchamia rząd, są w dużej mierze wirtualne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K. T / A.W.K.

Wróblewski: Tajwan już w grudniu informował WHO. Firmy potrzebują coraz więcej pieniędzy. Świat już wygląda inaczej

Tomasz Wróblewski o ograniczeniu naszej wolności w obliczu epidemii, sytuacji gospodarczej, tym, czemu WHO zignorował informacje płynące z Tajwanu oraz o nowych uprawnieniach dla UOKiK-u.

Tajwan już w grudniu informował WHO. Wielu wysokich urzędników WHO jest czy to chińskimi obywatelami czy blisko współpracującymi z Chinami.

Tomasz Wróblewski przedstawia amerykańskie raport, w którym zaprezentowano harmonogram działań chińskich władz w związku z koronawirusem. Gdyby nie powolne działanie Światowej Organizacji Zdrowia wirus połączenia lotnicze mogłyby zostać wstrzymane „zanim 5 mln ludzie rozjechało się po całym świecie”.

Do końca nie wiemy jak wygląda ta sytuacja w Chinach. W demokracji trudniej jest opanować rozprzestrzenianie się wirusa w krótkim czasie. […] Możemy liczyć na demokrację, nie na komunistyczną dyktaturę.

Prezes Warsaw Enterprise Institute mówi także o różnicach między walką z epidemią między państwami demokratycznymi a dyktatorskimi. Tak jak te drugie łatwiej potrafią zmusić obywateli do podporządkowania się, tak te pierwsze szybciej działają na rzecz odnalezienia leku. Stwierdza, że rywalizacja amerykańsko-chińska to „najpotężniejsza demokracja świata przeciw najpotężniejszemu państwu totalitarnemu”.

Firmy potrzebują coraz więcej pieniędzy. Zaczynają sprzedawać obligacje, akcje, wszystko, co mają w swoim posiadaniu.

Ponadto przewiduje, jak będzie wyglądała światowa gospodarka w najbliższym czasie. Scenariusz nie jest malowany jasnymi barwami.

Ingerencja państwa jest konieczna w sytuacja kryzysowych.

Nasz gość mówi, że potrzebne są: zabezpieczenie pracowników i ochrona przedsiębiorców. Zauważa, że w innych państwach przyjmowane przez rządy pakiety pomocowe cechuje maksymalna prostota, by mogły jak najszybciej zacząć działać. Odpowiadając na to jak świat będzie wyglądał po pandemii, stwierdza, że widzimy to już teraz. Przewiduje, że wiele obecnych tymczasowych rozwiązań zostanie z nami na stałe.

Konstytucja Stanów Zjednoczonych powstała w kilka dni, kiedy wydawało się, że nie będzie dało się jej podpisać.

Nowe regulacje stawiają na bezpieczeństwo kosztem naszej wolności i prywatności. Tą ostatnią ograniczają nowoczesne technologie pozwalające np. na monitorowanie temperatry naszego ciała, gdy jesteśmy na ulicy. Wróblewski zauważa, że w polskiej tarczy antykryzysowe zawarte są przepisy, które przydają Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumenta prerogatyw, których nie potrzebuje:

Tam się znalazły kuriozalne zapisy: rozszerzanie dostępu do informacji ZUS-u i UOKiK-u dotyczących zawierania umów cywilnoprawnych albo umów o pracę. Po co UOKiK-owi takie informacje?

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.