Joe Biden podpisał ustawę, zapewniającą kolejną pomoc dla Ukrainy. Wsparcie będzie warte blisko 40 mld dolarów

Prezydent Stanów Zjednoczonych w sobotę 21 maja podpisał ustawę, która ma na celu pomóc Ukrainie. Wsparcie to dotyczyć będzie kilku aspektów, a jego wartość wyniesie 39,8 mld. dolarów.

Joe Biden podpisał ustawę gwarantującą pomoc dla Ukrainy. Jej wartość to 39,8 mld dolarów. Poszczególne części tej sumy zostaną przeznaczone na wsparcie Ukrainy w kilku wymiarach.

Tymi sferami będą: zapewnienie stałego dopływu broni (20 mld. dolarów); ogólna pomoc gospodarcza (8,7 mld dolarów); rozwiązanie globalnych problemów niedoboru żywności, które mogą wynikać z kryzysu rolnictwa na Ukrainie (4,35 mld.); pomoc uchodźcom (1,35 mld.). Z kolei 3,9 mld dolarów będzie przeznaczone na działania wojsk amerykańskich w Europie i wsparcie wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Czytaj także:

Niemcy nie chcą zadłużać się na rzecz pomocy Ukrainie

Ustawa, o której mowa, została przyjęta przez Senat w Waszyngtonie zaledwie dwa dni temu (19.05.2022 r.). W celu przyspieszenia procedury legislacyjnej, dokument został przetransportowany samolotem do Korei Południowej, gdzie przebywa obecnie prezydent Joe Biden.

Poprzedni amerykański projekt pomocy Ukrainie wynosił 13,6 mld dolarów. Ten wynikający z dzisiaj podpisanej ustawy przewyższył tę kwotę niemal trzykrotnie.

Za podjęcie tego kroku prezydentowi Stanów Zjednoczonych podziękował Wołodymyr Zełenski.

Stany Zjednoczone, jako najważniejszy kraj NATO, zajmują głos także w sprawie przystąpienia do sojuszu nowych dwóch państw. W czwartek prezydent Biden spotkał się w Białym Domu z premierem Szwecji i prezydentem Finlandii.

Nie ma wątpliwości, że NATO jest silniejsze niż kiedykolwiek.

Przyjęcie nowych członków nie stanowi zagrożenia dla kogokolwiek.

Źródła: Money.pl, Polsatnews.pl

Studio Kijów – 10.05.2022 r.

Paweł Bobołowicz i dr Jakub Olchowski przewidują konsekwencje popisania przez Joe Bidena ustawy Lend – Lease.

 

 Dr Jakub Olchowski mówi o ustawie Lend – Lease podpisanej przez Joe Bidena. Umożliwia ona zwiększenie zakresu pomocy militarnej, jakiej USA udzielają Ukrainie. Do naszych wschodnich sąsiadów mogą trafić systemy artyleryjskie i broń zmechanizowana, potrzebne im najbardziej do odparcia rosyjskiego ataku. Zdaniem dyrektora Instytutu Środkowej Europy administracja Joe Bidena zdecydowała się na podpisanie ustawy z kilku powodów. Demokraci chcą pokazać siłę przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu. Możliwe też, że Stany wspierają Ukrainę, aby wyeliminować Rosję z gry o światową dominację.

 

Dr Brzeski: do października amerykańscy eksperci przygotowali program potężnych sankcji mających załatwić Rosję na lata

Featured Video Play Icon

Rafał Brzeski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Politolog o zmianie w podejściu USA do Ukrainy, przygotowaniach, jakie Waszyngton poczynił do rozporawy z Moskwą i błędzie, jaki popełnił Kreml w ocenie polityki Białego Domu.

Dr Rafał Brzeski komentuje podejście Stanów Zjednoczonych do Ukrainy. Wskazuje, że na początku planowano jedynie tyle pomóc Ukrainie, żeby się obroniła.

Sekretarz obrony Lloyd Austin stwierdził, że celem Stanów Zjednoczonych w konflikcie na Ukrainie jest osłabienie Rosji do tego stopnia, żeby nie mogła podobnej awantury powtórzyć.

Obecnie zaś chodzi o tak silne uderzenie w Rosję, aby nie podniosła się przez stulecia.

Kreml źle odczytał politykę Białego Domu. Joe Biden rysował czerwone linie, których Rosja nie może przekroczyć.

Biały Dom uznał, że będzie mówić wprost to, czego chce i na co się nie zgadza.

Marczak: okazało się, że USA nie są w stanie kontrolować procesów politycznych w tak odległych krajach jak Afganistan

Politolog wskazuje, że jednocześnie z wycofywaniem się z Afganistanu amerykańscy eksperci pracowali nad zamanifestowaniem amerykańskiej potęgi na świecie.

Do października eksperci i urzędnicy Białego Domu z Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Departamentu Skarbu z Departamentu Stanu i Departamentu Stanu przygotowali cały program potężnych antyrosyjskich sankcji gospodarczych, który miał załatwić kompletnie Putina i rosyjską gospodarkę na lata.

Wskazywano na potrzebę zwiększenie wymiany informacji z sojusznikami, w tym z Ukrainą. Informacje wywiadowcze miały zaś być ujawniane opinii publicznej.

A.P.

Dr Maciej Milczanowski: jeżeli Putin upadnie, możliwy będzie przewrót w Mińsku. Białoruś zasługuje na taką szansę

Ekspert ds. bezpieczeństwa o tym, jak agresja rosyjska na Ukrainę może wpłynąć na sytuację Białorusi, oraz o konieczności dalszego zaostrzania antyrosyjskich sankcji.

Dr Maciej Milczanowski wskazuje, że dopiero wojna mogła zweryfikować mit o sile armii rosyjskiej.

To jak nieprawdziwe okazały się wszelkie szacunki, jest jednak szokujące. Rosja oszukała wszystkich. Teraz nie da się już niczego zamaskować.

Ekspert ocenia, że stanowiska Rosji i Ukrainy powoli się zbliżają. Zastanawia się jednak, czy negocjacje toczą się realnie, czy też nie mamy do czynienia z kolejnym blefem Kremla.

Jeżeli jesteśmy światem cywilizowanym, to musimy wprowadzić maksymalne sankcje, bez względu na własne straty. Tylko tak możemy zakończyć wojnę.

Rozmówca Anny Nartowskiej komentuje ponadto wystąpienie prezydenta USA Joe Bidena w Warszawie. Ocenia ją pozytywnie. Jak wskazuje, nie należało oczekiwać z jego strony jakichś cudownych pomysłów.

Osłabienie wypowiedzi nt. Putina było fatalne. Dobrze, że wbrew Blinkenowi Biden się z tych słów nie wycofał.

Gość „Kuriera w samo południe” odnosi się ponadto do kwestii Białorusi. Nie sądzi, by obecnie był możliwy przewrót w Mińsku. Mogłoby do niego dojść po ewentualnym upadku Putina.

Naród białoruski zasługuje na taką szansę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Piotr Grochmalski: duża część wojsk rosyjskich została wysłana do walki bez przeszkolenia

Dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie o wyzwaniach stojących przed polską armią w związku z nasilającym się zagrożeniem ze strony Rosji.

Profesor Piotr Grochmalski uważa, że polska armia powinna zostać zorganizowana w taki sposób, by mogła odeprzeć frontalny atak przeciwnika na granicę. W tym celu powstała m.in. 18 Dywizja Pancerna

W ten sposób odbudowujemy i rozbudowujemy potencjał odwodów strategicznych.

Gość Radia Wnet zwraca uwagę, że Rosjanie nie są raczej w stanie dokonać błyskawicznego przełamania frontu. Na Ukrainie walczy w tym momencie wielu żołnierzy z azjatyckich republik Federacji Rosyjskiej, co może oznaczać, że Władimir Putin sięga po głębokie rezerwy. Prof. Grochmalski zwraca też uwagę na wysokie koszta prowadzenia wojny.

Jeden tydzień działań wojennych kosztuje Rosję 150 mld dolarów, czyli cofą ją w rozwoju o 5 lat.

Dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej przewiduje możliwe warianty rozwoju wojny. Jego zdaniem przekształci sie ona w wieloletni konflikt.

K.B.

Dr Łukasz Jasina: wizyta prezydenta Bidena była przełomem – potwierdzeniem tego, że Ameryka pamięta o Europie Środkowej

Rzecznik MSZ o wystąpieniu prezydenta Bidena i rosyjskim ataku propagandowym na Polskę oraz o planach resortu.

Dr Łukasz Jasina komentuje wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Sama wizyta była przełomem- potwierdzeniem tego, że Ameryka pamięta o Europie Środkowej i Wschodniej.

Joe Biden podkreślił przywiązanie USA do artykułu 5. Rzecznik MSZ przyznaje, że w przemowie Bidena było mało konkretów. Odnosi się do twierdzeń Ukrinformu jakoby Rosja planowała agresję na kolejne państwa, w tym Polskę. Jak stwierdza, ze strony rosyjskiej

Jesteśmy obiektem bardzo silnego ataku propagandowego.

Nie ma jednak informacji o planach ataku militarnego.

Nasz gość informuje także o wizycie ministra Zbigniewa Raua w Gruzji i innych działaniach resortu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Prezydent Andrzej Duda: czynimy wszystko, by budować amerykańskie przewodnictwo

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał dziś w Pałacu Prezydenckim z Joe Bidenem. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa, zarówno w kwestii militarnej, jak i gospodarczej.

W południe do Pałacu Prezydenckiego przybył amerykański przywódca, Joe Biden. Prezydent Polski poinformował, że spotkanie trwało znacznie dłużej niż zakładano.

Joe Biden podkreślał, że dla Ameryki, artykuł piąty, mówiący o obronie zaatakowanego państwa członkowskiego NATO, jest „sprawą świętą”.

Podczas spotkania Andrzej Duda poruszył temat sprzętu wojskowego, który ma przybyć ze Stanów Zjednoczonych Ameryki do Polski.

Prezydent Rzeczpospolitej jasno wskazał, że zależy mu na tym, aby to Ameryka wiodła prym w kwestiach bezpieczeństwa zachodniego świata.

Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, prezydent Biden spotkał się z uchodźcami na stadionie PGE Narodowy. Jeszcze przed wylotem z Warszawy, Joe Biden wygłosi przemówienie na dziedzińcu Zamku Królewskiego.

K.K.

Budzisz: Idea misji pokojowej na Ukrainie będzie wspierana przez USA, ale Ameryka nie zaangażuje się w nią wojskowo

Ekspert ds. wschodnich o wizycie amerykańskiego prezydenta w Polsce, wzmocnieniu wschodniej flanki NATO i misji pokojowej na Ukrainie.

Marek Budzisz sądzi, że w sobotę w Warszawie Joe Biden po raz kolejny potwierdzi zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec swych sojuszników.

Poza tym oczekuje się, że prezydent Biden poinformuje o wzmocnieniu obecności wojskowej na wschodniej flance.

Według polskich władz umowa NATO-Rosja ograniczająca obecność militarną Paktu na wschodniej flance przestała obowiązywać po 24 lutego.

Trwa przenoszenie kolejnej, trzeciej już ciężkiej brygady […]. Pytanie […] czy będą w formule rotacyjnej, czy w formule stałych baz, bo to jest dość zasadnicza różnica.

Ekspert ds. wschodnich zauważa, że państwa skandynawskie, środkowoeuropejskiej bałtyckie chcą wzmocnienia flanki wschodniej NATO. Niechętnie na to patrzą Francja i Niemcy. Joe Biden musi lawirować między nimi.

Ucieranie kompromisu wymaga czasu, […] a dzisiaj tego czasu nie ma.

Członek Strategy & Future wskazuje, że Dania, Czechy, Słowacja, Słowenia, a nawet Francja mogłyby wysłać razem z Polską swoje siły wojskowe na Ukrainę. Mogą one udzielać pomocy humanitarnej i osłaniać dostawy sprzętu.

Idea tych misji pokojowych, o czym mówił premier Kaczyński w Kijowie, będzie wspierana przez Stany Zjednoczone chociaż nie czynnie, to znaczy Ameryka nie zaangażuje się wojskowo w taką misję.

Przyznaje, że rozumie obawy tych wskazujących na ryzyko związane z taką inicjatywą. Sądzi, że przy dużej koalicji ryzyko byłoby warte podjęcia.

Jedni uważają, że to będzie eskalować konflikt, inni uważają, że Putin się nie odważy. Ktoś musi to ryzyko podjąć sprawdzenia, jak będzie naprawdę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Fogiel: coraz więcej krajów z otwartością patrzy na koncepcję wysłania pokojowej misji NATO na Ukrainę

Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości o wizycie prezydenta USA Joe Bidena w Polsce oraz możliwych działaniach NATO wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

Prezydent Andrzej Duda: Polska jest dziś miejscem strategicznym

prezydent Andrzej Duda podczas szczytu NATO w Brukseli | Fot. Twitter Kancelarii Prezydenta

Wierzę, że wizyta Joe Bidena w Polsce przyniesie bardzo poważne wzmocnienie bezpieczeństwa naszego kraju – mówił Prezydent Andrzej Duda w czasie konferencji prasowej po nadzwyczajnym szczycie NATO.

Jest to dla mnie niezwykle ważne, znaczące, jaką pozycję dzisiaj zajmuje Polska – powiedział, przywołując ostatnie wizyty w Polsce: Sekretarza Obrony USA Lloyda Austina, Sekretarza Stanu USA Antony’ego Blinkena i Wiceprezydent USA Kamali Harris, a teraz nadchodzącą wizytę Prezydenta Bidena.

Czytaj także:

Nadzwyczajny szczyt NATO z udziałem Andrzeja Dudy

– Widać jaki jest dzisiaj poziom relacji polsko–amerykańskich, jak dzisiaj Polska jest istotnym miejscem na mapie dla Stanów Zjednoczonych, jak bardzo miejscem strategicznym, jak silne więzi także łączą nas ze Stanami Zjednoczonymi – akcentował.
Dodał, że te więzi są niezależne od relacji politycznych. – Władze się zmieniają, a strategiczne interesy pozostają – podkreślił.

Prezydent podkreślił, że absolutnie w naszym interesie jest budowanie jak najsilniejszych więzi euroatlantyckich, więzi polsko–amerykańskich.

Czytaj także:

Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego. Kolejne zmiany w Polskim Ładzie

I to właśnie czynimy – powiedział.

W tym kontekście ta wizyta Pana Prezydenta Joe Bidena jutro i pojutrze o nas, bo to będą dwa dni spotkań, rozmów, wizyt w różnych miejscach, ma – z mojego punktu widzenia – ogromne znaczenie i wierzę w to, że już przynosi, a dodatkowo jeszcze przyniesie w jej efekcie bardzo poważne wzmocnienie bezpieczeństwa naszego kraju – zaznaczył.