Siergiej Ławrow na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Rzecznik MSZ: liczymy, że nie spotka się z nikim z naszej części świata

Łukasz Jasina / Fot. Radio Wnet

Chcemy przekonywać wszystkich przywódców, że nie ma powrotu do „business as usual” z Rosją – mówi dr Łukasz Jasina.

Głównych tematem sesji ONZ jest wojna w Ukrainie i potępienie Rosji. Łukasz Jasina informuje, że agresja Rosji na Ukrainę przez wiele państw członkowskich ONZ uważana jest za zagrożenie dla bezpieczeństwa całego świata i wiążącą się z problemami w wielu sferach.

Rosja została potępiona w przemówieniach wygłoszonych przez państwa Europejski, także niektóre państwa z kontynentu amerykańskiego.

W Nowym Jorku przemawiał już prezydent Rzeczpospolitej Polski. Zdaniem rzecznika MSZ, wystąpienie Andrzeja Dudy wyróżniło się swoją dosadnością.

Na ten moment najmocniejszym przemówieniem było to Andrzeja Dudy.

Dzisiaj będzie przemawiał Joe Biden. Tutaj też spodziewamy się mocnych słów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Putin ogłasza częściową mobilizację. Odezwę prezydenta Rosji komentuje Anna Łabuszewska („Tygodnik Powszechny”)

Głowy państw przybywają na uroczystości pogrzebowe Elżbiety II. „Świat stanął nad trumną królowej” – Studio Londyn

Londyn / Fot. 12019 / Pixabay License

Na poniedziałek 19 września zaplanowano uroczystości pogrzebowe królowej Zjednoczonego Królestwa Elżbiety II. Iza Smolarek i Alex Sławiński, prowadzący „Studia Londyn”, mówią o nastrojach na Wyspach.

Iza SmolarekAlex Sławiński mówią o tym, że agencje informacyjne regularnie donoszą o tym, głowy których państw przyleciały na Wyspy, by wziąć udział w pogrzebie brytyjskiej monarchini. Wśród tych przywódców jest prezydent USA Joe Biden wraz z małżonką Jill. Air Force One wylądował na lotnisku Stansted pod Londynem w sobotni wieczór – informuje Francuska Agencja Prasowa.

Świat stanął nad trumną królowej Elżbiety II –  podsumowuje Alex Sławiński.

W mediach pojawiają się sprzeczne obrazy na temat tego, jak Brytyjczycy podchodzą do odejścia królowej. Z jednej strony mówi się, iż ten temat absolutnie zdominował życie każdego mieszkańca Wysp, z drugiej, pojawiają się głosy mówiące o tym, że niejeden Brytyjczyk przechodzi obok śmierci monarchini z pewną obojętnością.

Istnienie odmiennych obrazów społeczeństwa Wielkiej Brytanii komentuje Iza Smolarek.

Mimo wszystko przeciętny obywatel Wielkiej Brytanii przejął się śmiercią królowej. Być może dlatego, że panowała ona tak długo – gdy oni się urodzili, panowała już Elżbieta II.

Elżbieta II panowała w Zjednoczonym Królestwie od 6 lutego 1952 roku. Zmarła 8 września, 70 lat później. Była najdłużej panującym brytyjskim monarchą w historii.

Królowa była także ważną postacią dla świata mody oraz inspiracją, na przykład, dla twórców street art – dodaje dziennikarka.

K.K.

Czytaj także:

Andrzej Duda weźmie udział w pogrzebie królowej Elżbiety II

Studio Dziki Zachód – 25.07.2022

Wojciech Cejrowski mówi o zapowiedzianej przez WHO nowej pandemii, tym razem małpiej ospy. Komentuje też fuzję Lotosu z Orlenem. Uważa ją za niekorzystną dla Polski.

Ludzkość nie pozbierała się wciąż po ostatniej pandemii, a tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia ogłasza, że może czekać nas kolejna. Tym razem zagrożenie stanowić miałaby dla nas choroba nazywana małpią ospą. Jak do tej pory nowym wirusem zaraziło się ledwie kilkanaście tysięcy osób na całym świecie, a w chwili ogłaszania stanu zagrożenia potwierdzonych przypadków było ledwie 400.

Wypisałbym się z WHO, bo członkostwo w niej kosztuje, a organizacja ta na niczym się nie zna. Realizuje ona politykę chińską, bo na jej czele stoi Tedros Adhanom Ghebreyesus, który dostał posadę dzięki chińczykom. Ponoć na małpia ospę jest już szczepionka, mimo że choroba pojawiła się niedawno.

Mówi Wojciech Cejrowski. Można zastanowić się, czy nowa choroba spowoduje wprowadzenie obostrzeń podobnych do tych covidowych. Gospodarz Studia Dziki Zachód jest zdania, że były one nieskuteczne i spowodowały jedynie śmierć wielu osób. Ludziom wmawiano, że restrykcje, a przede wszystkim szczepienia uratują ich przed zachorowaniem na Covid 19. Okazało się to nieprawdą.

Niedawno ogłoszono, że Joe Biden przechodzi covida. Człowiek ten zaszczepił się dwukrotnie, a jeszcze rok temu mówił, że ci którzy przyjmą szczepionkę, z pewnością nie zachorują. Prezydent USA jest w ogóle mężczyzną o stalowym zdrowiu. Na dzień przed tym jak stwierdzono u niego zakażenie Sars – Cov2 ogłosił, że ma raka. Nazajutrz po chorobie nie było śladu. 

Wojciech Cejrowski komentuje również fuzję Olrenu i Lotosu. Jego zdaniem nie jest ona korzystna dla Polski. Cały rynek paliwowy znajdzie się w rękach praktycznie jednego gracza. Jeżeli dopadnie go jakiś kryzys, to może zacząć brakować surowca.

Tendencją kapitalisty jest zagarnianie coraz większego majątku. Dla ludzi żyjących w kapitaliźmie lepszą sytuacją jest taka, kiedy na rynku funkcjonuje wielu graczy. Konkurują oni między sobą, a zabiegając o klienta oferują wyższą jakość produktów. Monopolista może robić co chce, więc nie musi się starać.

K.B.

Studio Dziki Zachód – 18.07.2022: kryzys energetyczny w Europie, wizyta Joe Bidena na Bliskim Wschodzie

Wojciech Cejrowski porusza temat kryzysu energetycznego w Europie oraz sankcji nałożonych na Rosję. Komentuje też wizytę Joe Bidena na Bliskim Wschodzie.

Cała Europa żyje obecnie kryzysem energetycznym. Wojciech Cejrowski uważa jednak, że jest on sztucznie wytworzony. Na Starym Kontynencie znajduje się jeszcze mnóstwo złóż węgla, które jednak nie są wykorzystywane, ze względu na politykę klimatyczną Unii. Europa nie korzysta więc z czarnego surowca. W tym momencie brakuje jej też gazu, gdyż postanowiła nie sprowadzać go z Rosji.

W Niemczech zapowiedziano już obniżanie temperatur w domach w okresie zimowym. Jeżeli mamy zniszczyć gospodarkę, zamrozić dzieci, to kupujmy surowce z Rosji. Znajdźmy inny sposób na walkę z Putinem. 

mówi Wojciech Cejrowski. Gospodarz Studia Dziki Zachód dziwi się, że komukolwiek przyszedł do głowy pomysł, żeby walczyć z Władimirem Putinem sankcjami. Jego zdaniem Rosja rozumie jedynie pertraktacje prowadzone przy użyciu siły.

Jeżeli przejrzymy historię Rosji, to zobaczymy, że polityka oparta na biciu pięściami zawsze przynosiła im efekty. Dlaczego więc teraz mieliby z niej zrezygnować?

Wojciech Cejrowski komentuje również wizytę Joe Bidena na Bliskim Wschodzie. Uważa, że była ona wizerunkową porażką. Prezydent USA przypominał człowieka cierpiącego na demencję.

Po wyjściu z samolotu nie potrafił iść po przygotowanym dla niego dywanie. Pomylił też osoby, z którymi będzie rozmawiał.

Stanom Zjednoczonym bardzo zależy, żeby kupować ropę naftową od Arabii Saudyjskiej. Chcąc więc udobruchać Saudów, w czasie swojego przemówienia stwierdził, że Izrael powinien być dwupaństwowy, choć sam na razie nie widzi możliwości do zrealizowania tej koncepcji.

Dlaczego Saudom tak bardzo zależy, aby na znacznej części Palestyny funkcjonowało arabskie państwo? Co jeszcze ustalono w czasie wizyty Joe Bidena na Bliskim Wschodzie? Dowiedzą się państwo słuchając całej audycji!

K.B.

Iran pokazał, że nie jest pariasem odizolowanym od reszty świata – Marcin Krzyżanowski o spotkaniu w Teheranie

Iran,Teheran obchody rewolucji/fot.Mohammad Akhlaghi/wikipedia

Dyplomata i wykładowca Uniwersytetu Jegiellońskiego komentuje wizyty Joe Bidena i Władimira Putina na Bliskim Wschodzie.

W ostatnich kilku dniach miały miejsce dwie wizyty światowych przywódców na Bliskim Wschodzie. Władimir Putin udał się do Teheranu, a Joe Biden odwiedził Izrael i Arabię Saudyjską. Zdaniem Marcina Krzyżanowskiego żaden z polityków nie osiągnął w pełni postawionych sobie celów, choć lepiej pod tym względem poradził sobie prezydent USA.

Musiał się on zmagać z nieufnością saudyjskiego następcy tronu Mohammedem bin Salmanem. Udało mu się jednak przełamać lody w relacjach z Saudami i uspokoić zarazem obawy Izraela.

Czytaj także:

Dr Konrad Zasztowt: konflikt między Turcją a Iranem i Rosją wokół Syrii jest nie do przezwyciężenia

Mniej udana była wizyta Władimira Putina w Iranie. Prezydent Rosji podpisał z Persami umowę na dostawę broni. Trudno jednak uznać takową, za szczególnie nowoczesną. Nie wiadomo też czy irańska gospodarka udźwignie produkcję uzbrojenia zarówno na własne potrzeby, jak i na eksport. Znacznie lepiej od Moskwy na trójstronnym spotkaniu wyszedł Teheran.

Udało mu się podpisać umowę z Turcją w sprawie dostaw gazu. Iran porozumiał się też z Rosją w sprawie współpracy na polu petrochemicznym. Persowie zyskali też wizerunkowo i propagandowo. Pokazali, że nie są pariasem odizolowanym od reszty świata.

Jaki będzie los Syrii po spotkaniu w Teheranie? Dowiedzą się państwo słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Władimir Putin poświęci Syrię w zamian za turecką blokadę członkostwa Szwecji i Finlandii w NATO – mówi dr Repetowicz

Repetowicz Witold / Fot,. Konrad Tomaszewski

Ekspert do spraw bliskowschodnich komentuję wizytę Władimira Putina w Teheranie. Głównym tematem rozmów między Rosją, Turcją i Iranem ma być sytuacja w Syrii.

Władimir Putin przylatuje dziś do Teheranu. Ma spotkać się tam z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem i prezydentem Iranu Ebrahimem Ra’isim. Tematem przewodnim spotkania ma być sytuacja w Syrii.

Erdogan chciałby zaatakować tereny syryjskie, na których zamieszkują Kurdowie, a które obecnie znajdują się pod kontrolą Rosji. Władimir Putin byłby skłonny zgodzić się na turecką propozycję. W zamian oczekiwałby wsparcia w związku z wojną na Ukrainie.

Czytaj także:

Repetowicz: inwazja turecka w Syrii będzie miała bardzo złe skutki dla Europy. Turcja to niewiarygodny członek NATO

Mówi ekspert do spraw bliskowschodnich dr Witold Repetowicz. Na żądania Turków nie chce przystać Iran. Nie podoba mu się wizja dalszego wzmacniania sąsiada.

Persowie są też przeciwni obecności wojsk tureckich w rejonie miasta Aleppo. Rosja zresztą również nie może zapalić całkowicie zielonego światła pomysłom Erdogana.

Bliski Wschód odwiedził w ostatnich dniach również prezydent USA Joe Biden. O tym czego dotyczyła i jak przebiegała jego wizyta dowiedzą się państwo słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Studio Dziki Zachód – 11.07.2022: protesty rolników w Holandii, bankructwo Sri Lanki

Wojciech Cejrowski komentuje protesty w Holandii i Sri Lance. Tłumaczy, dlaczego unijne sankcje bardziej pomagają niż szkodzą Rosji.

Nie ustają protesty holenderskich rolników. Tamtejszy rząd postanowił prawnie ograniczyć możliwość emisji tlenków azotu. Związki te dostają się do atmosfery poprzez odchody bydła. Decyzja rządu zmusi więc wielu jego hodowców ograniczenia produkcji, co w konsekwencji może prowadzić do upadku ich gospodarstw.

Państwo holenderskie będzie wtedy przejmowało ziemię od upadłych rolników, by wykorzystać ją pod wielkie inwestycje np. farmy wiatrowe. Ciekawy jest fakt, że Holandia chce ograniczać produkcję rolną w momencie, kiedy cały świat zmaga się z kryzysem głodu.

mówi Wojciech Cejrowski. Dodaje, że ograniczenia emisji i produkcji azotu jest na rękę Władimirowi Putinowi. Korzystnymi okazały się dla niego również sankcje. Umocnił się rubel, w górę poszła też wartość złota, którego Rosjanie mają pod dostatkiem. Unijne kary uchroniły wiele rosyjskich firm przed upadkiem. Gdyby nie sankcje, wartość ich akcji poszybowałaby mocno w dół i musiałyby one ogłosić upadłość. Ograniczenia UE zamroziły ceny na giełdzie.

W ostatnim czasie zwiększyła się też wymiana handlowa między Rosją a Chinami. Moskwa sprzedaje swoje towary po wyższych cenach i spłaca swoje zadłużenia wobec Pekinu. Tymczasem my zwiększamy swój dług i stajemy się coraz bardziej zależni od Chińczyków.

Coraz bardziej zależna od Chińczyków staje się też Sri Lanka. W kraju trwają protesty spowodowane coraz gorszą sytuacją gospodarczą. Rząd postanowił ogłosić upadłość. Złą sytuację na Cejlonie wykorzystuje Pekin, który przejął już strategiczne porty na wyspie. Jeżeli ChRL będzie kontrolować Sri Lankę, to osłoni przed Indiami ważny dla siebie szklak handlowy.

K.B.

Dąbrowski: USA za rządów Joe Bidena dużo bardziej otworzyły się na imigrantów. Rocznie wydawanych jest ok. 300 tys. wiz

Migracja, inwestycje i tańsza benzyna. Gospodarz Republica Latina o spotkaniu prezydentów USA i Meksyku. Także o nowym prezydencie, korupcji i narkotykach w Kolumbii oraz o przemycie z Ekwadoru.

We wtorek prezydenci Stanów Zjednoczonych Ameryki i Meksykańskich Stanów Zjednoczonych spotkali się w Białym Domu. Andrés Manuel López Obrador pozostanie w Waszyngtonie jeszcze dwa dni spotykając się z amerykańskimi biznesmenami. Jak zauważa Zbigniew Dąbrowski, Amerykanie są największymi inwestorami w Meksyku. Wyjaśnia, że ostatnio między oboma krajami narosło wiele punktów spornych.  Prezydent Meksyku nie wziął udziału w zorganizowanym w Waszyngtonie Szczycie Ameryk, ponieważ nie zaproszono Kuby, Wenezueli i Nikaragui.

Obrador chciałby, aby USA otworzyły się na meksykańskich imigrantów, zwłaszcza specjalistów. Jak zauważa gospodarz audycji Republica Latina

Stany Zjednoczone już za rządów Joe Bidena dużo bardziej otworzyły się na imigrantów. Rocznie wydawanych jest około 300 tysięcy wiz pracowniczych właśnie dla obywateli krajów Ameryki Łacińskiej, co jest największą liczbą od początku w zasadzie od początku historii wydawania wiz pracowniczych.

Zdaniem meksykańskiej głowy państwa Amerykanie powinni postarać się o tańszą benzynę u siebie. Obecnie bowiem mieszkańcy południowych stanów przyjeżdżają tankować do Meksyku wykupując benzynę. Kolejnym tematem rozmów była kwestia przemytu narkotyków.

Meksyk jest głównym źródłem przemytu fentanylu do Stanów Zjednoczonych.

Czytaj także:

Zbigniew Dąbrowski: w ciągu pierwszych trzech tygodni stycznia zamordowano trójkę dziennikarzy w Meksyku

Waszyngton zainteresowany jest rozwijaniem relacji nie tylko ze swym południowym sąsiadem, ale także z innymi państwami Ameryki Łacińskiej. 7 sierpnia Gustavo Petro zostanie zaprzysiężony jako nowy prezydent Republiki Kolumbii. Amerykanie chcą porozmawiać z Petro na temat współpracy.

Stany Zjednoczone chcą współpracować z Kolumbią w zakresie zmniejszenia fali imigracji kolumbijskiej do Stanów Zjednoczonych.

Kiedy Gustvo Petro cieszy się zainteresowaniem amerykańskiej administracji, jego poprzednik, ustępujący prezydent Ivan Duque oskarżany jest o defraudację środków mających służyć odbudowie kraju po wojnie domowej.

Powoli zaczyna być oskarżany o korupcję, może nie dokładnie on, ale jego współpracownicy, a on jako ich zwierzchnik.

Chodzi o wręczanie łapówek przez firmy chcące zyskać kontrakty. Prezydent Kolumbii zaprzecza oskarżeniom senatora Ivána Cepedy podkreślając, że nie ma żadnych dowodów, żeby podczas przetargów dochodziło do korupcji.

Kolumbia jest największym producentem kokainy na świecie. Narkotyk jest przemycany dalej m.in. przez Ekwador, który jest trzecim krajem po Stanach Zjednoczonych i Kolumbii jeśli chodzi o przechwytywaną kokainę.

Rośnie eksport nie tylko do Europy i Stanów Zjednoczonych, ale również do krajów Azji i do Afryki.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Pierwsze Strony Gazet: wspomnienie Shinzō Abe, oczekiwana wizyta Joe Bidena w Libanie i wybory następcy Borisa Johnsona

Fot. MichaelGaida / Pixabay.com (CC Public Domain)

Także o świętowaniu w Libanie, nadchodzącej fali upałów w Chorwacji i reakcji chińskich internautów na śmierć byłego premiera Japonii.

Ryszard Zalski wspomina niedawno zabitego w zamachu byłego premiera Japonii. Shinzō Abe został zapamiętany m.in. ze swojej polityki gospodarczej znanej jako abenomika oraz z rozbudowy japońskich sił obronnych. Jak zauważa nasz korespondent, Abe był przyjacielem Tajwanu. Internauci z ChRL nie ukrywają swojej satysfakcji ze śmierci japońskiego polityka. Zalski mówi, że zamachowiec w przeciwieństwie do swej ofiary ma poglądy lewicowe.


Ryszard Gajowy o święcie obchodzonym w Libanie ku upamiętnieniu ofiary Abrahama. W tym okresie muzułmańskie rodziny składają wzorem patriarchy baranka. Prowadzący Studia Bejrut wskazuje na zbliżającą się wizytę prezydenta Joe Bidena w Libanie. Gajowy przypomina o pomocy niesionej przez Fundację Fenicja.


Chorwaci obawiają się nadchodzącej fali upałów, jak informuje Liliana Wiadrowska. Chorwację odwiedzał niedawno nowy premier Słowenii Robert Golob.


Alex Sławiński o wyborach na nowego szefa Partii Konserwatywnej. Wielu wskazywanych jako pewni kandydaci stwierdziło, że nie będzie kandydować. Boris Johnson i jego ministrowie dostaną nawet pół miliona funtów odprawy – informuje Iza Smolarek.

Szczyt G7 w Niemczech. Będzie zakaz importu rosyjskiego złota

prezydent Joe Biden / Fot. Gage Skidmore, Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)

W niedzielę w Niemczech rozpoczyna się trzydniowy szczyt państw G7. Joe Biden zapowiedział wprowadzenie zakazu importu rosyjskiego złota.

Przywódcy największych gospodarek świata zjechali się do Niemiec. Tam, na zamku Elmau położonym nieopodal Garmisch-Partenkirchen, podejmą kolejne kroki mające na celu wywarcie presji na Rosji. Do państw G7 zaliczane są Francja, Wielka Brytania, Włochy, Niemcy, Japonia, Kanada i Stany Zjednoczone.

Czytaj także:

W niedzielny poranek Rosjanie wystrzelili w kierunku Kijowa 14 rakiet – są poszkodowani i zniszczone budynki mieszkalne

Prezydent ostatniego z tych państw potwierdził już jedno z postanowień, które zostanie ogłoszone podczas szczytu w Bawarii. Przywódcy zamierzają zakazać importu złota z Federacji Rosyjskiej. Joe Biden przypomina, że sprzedaż tego surowca daje Kremlowi dziesiątki miliardów dolarów.

Z kolei szef brytyjskiego rządu przed szczytem podkreśla znaczenie jedności, która powinna charakteryzować państwa Zachodu. Boris Johnson mówi także o potrzebie szczerej rozmowy na temat „presji, jaką odczuwają przyjaciele i partnerzy” państw G7. Zaznaczył, że

„cena wycofania się, cena pozwolenia Putinowi na sukces, na oderwanie ogromnej części Ukrainy, na kontynuację jego programu podboju, będzie o wiele, wiele wyższa”.

Prócz przedstawicieli wyżej przedstawionych państw, na rozmowy w Bawarii zaproszono prezydenta Ukrainy oraz premierów Indii, Argentyny, Indonezji, RPA i Senegalu.

Przeciwdziałanie Rosji nie będzie jedynym tematem omawianym na szczycie. Uczestnicy spotkań na zamku Elmau pochylą się także m.in. nad sprawą światowego bezpieczeństwa żywnościowego.

Źródło: „Business Insider”, „Do Rzeczy”

K.K.

Czytaj także:

W przeciwieństwie do Rosji, Ukraina dba o życie swoich żołnierzy – korespondent Ukrinform o odwrocie z Siewierodoniecka