Dr Wróblewski: od momentu, kiedy rozpoczął się Covid, Polska gospodarka rozwija się najszybciej w Europie

Poseł PiS o spotkaniach polityków PiS z wyborcami, inflacji i unijnych kamieniach milowych.

Dr Bartłomiej Wróblewski wskazuje, że w Polskę ruszył już w zeszłym roku, odwiedzając swój okręg. Niedawno odwiedził Tarnowo Podgórne. Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do rezygnacji przez prezesa PiS z funkcji wicepremiera.

Jarosław Kaczyński jest szefem obozu politycznego. Jego funkcja formalna nie jest kluczowa.

Jarosław Kaczyński będzie uczestniczyć w trasie polityków Prawa i Sprawiedliwości po kraju.

Czytaj także:

Prof. Antoni Dudek: Przekleństwem polskiej polityki jest brak ciągłości w działaniu

Dr Wróblewski zdradza, jakie tematy będą poruszane w kampanii wyborczej. Chodzi o obronność i bezpieczeństwo socjalne. Dr Wróblewski odnosi się do kwestii rosnącej inflacji. Zauważa, że wskaźniki gospodarcze naszego kraju są dobre.

Wzrost gospodarczy w Polsce jest najwyższy w Europie od początku pandemii.

Nie sądzi, aby groził nam scenariusz turecki. Przyznaje, że od tego jak rząd poradzi sobie z kwestią inflacji zależy także wynik wyborów.

Gość Popołudnia Wnet odnosi się do kamieni milowych, czyli wymagań postawionych przez Komisję Europejską w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Może się okazać, że to kamienie, które ciążą – całej Europie.

Wyraża nadzieję, że interpretacja poszczególnych zapisów nie będzie złośliwa, gdyż zaszkodziłoby to całej Unii Europejskiej.

A.P.

Dr Wróblewski: mam nadzieję, że agresja rosyjska na lata zaneguje tendencje pacyfistyczne w polskiej polityce

Bartłomiej Wróblewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Poseł PiS m.in. o postawie części posłów Konfederacji wobec wojny w Ukrainie i potencjale polskiej armii.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

Dr Wróblewski: USA są ważnym sojusznikiem Polski, ale nasze stosunki mają charakter asymetryczny

Featured Video Play Icon

Uporządkowanie rynku medialnego i zasada wzajemności w stosunkach międzynarodowych. Poseł PiS o wecie prezydenta Andrzeja Dudy wobec nowelizacji ustawy medialnej.

Dr Bartłomiej Wróblewski przyznaje, że decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy go nie zaskoczyła, gdyż sygnalizował on wcześniej, iż jej nie podpisze. Żałuje, że prezydent podjął taką decyzję, gdyż nowelizacja uporządkowałaby rynek medialny.

Była szansa przynajmniej, żeby spróbować na nowo uporządkować, właściwie uporządkować rynek medialny w Polsce.

Nie przekonują go argumenty głowy państwa. Przyznaje przy tym, że

Poprawka Konfederacji […] budziła wątpliwości co do zgodności z konstytucją.

Dodaje, że regulacja ta miała charakter marginalny w ramach nowelizacji ustawy. Wskazuje, że ustawa mogła zostać skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. Jak mówi poseł PiS, nie należy się powoływać tylko na jedną umowę międzynarodową.

Amerykanie zdają sobie sprawę z postawy części Polaków.

Odnosi się także do kwestii obowiązku szczepień. Wątpi, czy prognozy dra Horbana się sprawdzą. Zaznacza, że

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Wróblewski: Polska daje sobie radę z kryzysem migracyjnym. Mam nadzieję, że opozycja poprze działania rządu

Poseł PiS o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej oraz o obchodach Święta Niepodległości.

Dr Bartłomiej Wróblewski opowiada o uroczystościach z okazji Święta Niepodległości, w których uczestniczył w Warszawie i Poznaniu.

11 listopada to ogólnop0lska rocznica, ale ma też lokalny akcent – również w tym czasie ujawniła  się Naczelna Rada Ludowa.

Polityk uwypukla powagę zagrożenia na wschodniej granicy. Nie wyklucza, że nastąpi konieczność wystąpienia o pomoc u sojuszników z UE i NATO. Wyraża nadzieje, że kryzys skłoni Brukselę do zmiany postawy wobec Polski w kontekście Krajowego Planu Odbudowy.

Zagrożenie ze wschodu widzimy wszyscy, poza najbardziej zapiekłą grupą opozycji. Migracja to proces wzmacniany przez Białoruś i Rosję. […] Mam nadzieję, że opozycja zacznie wspierać rząd, a nie kwestionować jego działania wobec kryzysu, jak to ma miejsce w ostatnich tygodniach.

Zdaniem parlamentarzysty:

Na dzień dzisiejszy Polska daje radę i skutecznie stawia opór na granicy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Wróblewski: państwa członkowskie uznają prymat prawa wspólnotowego, ale tylko w ramach ustalonych w traktatach

W jaki sposób instytucje unijne rozszerzają wbrew traktatowi swoje kompetencje? Poseł PiS o wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. pierwszeństwa prawa krajowego nad unijnym.

Dr Bartłomiej Wróblewski zaznacza, że polski Trybunał Konstytucyjny nie jest pierwszych krajowym sądem europejskim wypowiadającym się w sprawie pozycji prawa krajowego wobec unijnego. Zauważa, że napięcie wokół tego wyroku związany jest ze stosunkami między Warszawą a Brukselą.

Gdyby Europa stała się państwem federalnym musiałby być jeden sąd mający ostateczne słowo.

Unia Europejska może działać wyłącznie w ramach kompetencji przekazanych jej przez państwa członkowskie.

 Poseł PiS zaznacza, że wyrok TK ma chronić nasz kraj przed powolną federalizacją Unii Europejskiej.

Ta tendencja federalizacyjna trwa od wielu lat.

Wskazuje, że odbywa się to przez odwołanie do klauzul generalnych takich jak: demokracja i praworządność. Odbywa się to wbrew zasadzie przyjętej w polskim prawie, że kompetencji się nie domniemuje. Według naszego gościa mechanizm warunkowości nie powinien zostać użyty wobec Polski w kontekście powyższego wyroku TK.

 Jak zaznacza, polski rząd stoi na stanowisku ścisłego interpretowania traktatów unijnych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Marek Ast: Jeżeli będzie taka konieczność, nowego Rzecznika Praw Obywatelskich mianuje prezydent bądź marszałek Sejmu

Poseł PiS ubolewa nad brakiem woli znalezienia kompromisu ze strony opozycji. Wskazuje, że dr Bartłomiej Wróblewski jest dobrze przygotowany do sprawowania funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Trybunał nie pozostawił żadnej wątpliwości – pozostawił nasze argumenty z satysfakcją, że mieliśmy rację jeśli chodzi o zakwestionowanie rozwiązania, które jest w ustawie.

Marek Ast zapowiada, że Sejm, wkrótce zajmie się dostosowaniem ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich do wymogów konstytucji. Chodzi o konieczność zlikwidowania przepisu o możliwości sprawowania funkcji RPO po zakończeniu kadencji.

Poseł PiS przypomina, że wyrok TK jest zgodny z wnioskiem grupy posłów PiS. Jak zapowiada, próby wyboru nowego rzecznika będą trwały aż do skutku. Parlamentarzysta wyraża jednak nadzieję, że kandydatura dr. Bartłomieja Wróblewskiego zyska poparcie przynajmniej kilku senatorów opozycji.

Zgłosiliśmy Bartłomieja Wróblewskiego, bo to dobry kandydat i przede wszystkim kandydat, który starał się o tę nominację – przygotowany, konstytucjonalista, doktor nauk prawnych.

Przypuszcza, że może zaistnieć problem ze znalezieniem kolejnego kandydata, już spoza parlamentu, gdyż osoby dobrze przygotowane do sprawowania urzędu raczej nie będą chciały brać udział w procedurze skazanej na niepowodzenie z powodu bezkompromisowej postawy senackiej większości.  W tym, wypadku, jak mówi Marek Ast, nowego RPO może mianować prezydent bądź marszałek Sejmu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Bartłomiej Wróblewski powołany przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich

Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski został powołany przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydat wybrany przez Sejm musi jeszcze zostać zaakceptowany przez Senat.

Za kandydaturą Wróblewskiego głosowało 240 posłów, 201 było przeciwko, a 11 osób wstrzymało się od głosu.

Wymaganej większości głosów nie uzyskał kandydat KO i PSL prof. Sławomir Patyra oraz kandydat Lewicy Piotr Ikonowicz – wcześniej obu negatywnie zaopiniowała sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Przypomnijmy, że to czwarta próba powołania następcy RPO Adama Bodnara, którego kadencja upłynęła na początku września ubiegłego roku. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Jej kandydatura nie uzyskała jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm wybrał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak tego wyboru nie zatwierdził Senat.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny wyrok dotyczący przepisu ustawy o RPO, zgodnie z którym Rzecznik Praw Obywatelskich pełni obowiązki po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez jego następcę. Przepis ten zaskarżyli posłowie PiS. Przypomnijmy, że 5-letnia kadencja Adama Bodnara upłynęła 9 września 2020 roku.

A.N.

Źródło: media/ Twitter

Sawicki: Należałoby głosować ws. zasobów własnych UE większością 2/3 głosów. To przekazanie Unii nowych kompetencji

Marek Sawicki o unijnym Funduszu Odbudowy: rządowym planie i nowych komepetencjach UE; oraz o budowaniu chadecji z Porozumieniem i kandydaturze Bartłomieja Wróblewskiego na RPO.

Marek Sawicki komentuje wywiad wicemarszałka Zgorzelskiego, który nie wykluczał budowy wspólnego projektu politycznego z Porozumieniem Jarosława Gowina.

Wątpi, aby taka perspektywa była realna. Przypomina, że Jarosław Gowin jest wicepremierem, a jego partia jest częścią Zjednoczonej Prawicy.

Nie sądzi, aby można było wiązać z Gowinem plany na zmianę polityczną jeszcze w tej kadencji. Dodaje, że warto przyzwyczajać parlamentarzystów, że ludowcy są otwarci na taką współpracę.

Polityk ocenia, że nowa chrześcijańsko-demokratyczna inicjatywa mogłaby zdobyć 15 proc. głosów w wyborach parlamentarnych. Nie zgadza się z sugestiami jakoby PSL nie miało sprecyzowanych poglądów.

Odpowiada na pytanie, kiedy Polskie Stronnictwo Ludowe związało się z prawicą w III RP. Zaznacza, że

Przypomina, że w 2006 r., gdy PSL wchodził w koalicję wyborczą z Platformą Obywatelską ta była partią centroprawicową. Sawicki oznajmia również, że PSL jest przeciwny kandydaturze Bartłomieja Wróblewskiego na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak zaznacza,

Marek Sawicki wskazuje, że po reformie sądownictwa prokuratura funkcjonuje gorzej. Stwierdza, że prezydium Sejmu powinno zaproponować kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich spośród ludzi zgłoszonych przez uniwersyteckie Rady Wydziałów.

Poseł PSL zaznacza, że premier Mateusz Morawiecki powinien przedstawić jasno Krajowy Plan Odbudowy. Jak dodaje, szef rządu będzie musiał wyjaśnić elektoratowi PiS, że przekazał kolejne kompetencje władzy polskiej Unii Europejskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Bartłomiej Wróblewski: nie służyłoby naszym prawom i wolnościom, gdybyśmy mieli sytuację anarchii prawnej

Dr Bartłomiej Wróblewski o reżimie sanitarnym, oporze wobec niego, obronie praw i wolności oraz domniemaniu konstytucyjności ustaw.

Gość Radia WNET odnosząc się do wyborów na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, podkreślił że posada poparcie szersze niż tylko posłowie Zjednoczonej Prawicy:

Są głosy wspierające moją kandydaturę, wolnościowe i konserwatywne ze środowisk Konfederacji, ale też wolnościowych od Pawła Kukiza. Prowadzę także inne rozmowy. Mam nadzieję, że poparcie w Sjemie będzie znacznie wykraczać poza Zjednoczoną Prawicę.

Odnosząc się do opóźnień w procesie wyłaniania nowego Rzecznika Praw Obywatelskich,  Bartłomiej Wróblewski stwierdził, że w przyszłości może lepszym rozwiązaniem będzie wybór Rzecznika w bezpośrednich wyborach:

Zgodnie z postulantem Pawła Kukiza gdyby było tak, że to Polacy dokonywali byt ego wyboru, to on pewnie został by już dokonany. (…) Na pewno jest to rozwiązanie, który byłoby pro obywatelskie, ale dzisiaj to jest niemożliwe, ze względu na przepisy obowiązanej konstytucji.

Dr Bartłomiej Wróblewski stwierdza, że prawo do ochrony zdrowia jest jednym z najbardziej podstawowych. Zauważa, że zagrożenie dla obywatela może tutaj płynąć nie tylko ze strony władz publicznych, ale także ze strony wielkich koncernów farmaceutycznych.

Rzecznik jest od tego, żeby stać na straży praw i wolności jednostki.

Dr Wróblewski zaznacza, że ludzie mają prawo krytykować reżim sanitarny, nawet jeśli nie mają racji. Stwierdza, iż nie oznacza to, że można nie przestrzegać prawa. Zauważa, że ustawa z 2008 r. tworzy dwa nowe stany nadzwyczajne, różne od konstytucyjnych. Podkreśla, że należy przyjmować, iż przepisy, które nie zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, należy uznawać za obowiązujące.

Jak mówi poseł PiS, nie powinniśmy zakładać tutaj złej woli ze strony ustawodawcy. Stwierdza, iż samowolne nieprzestrzeganie prawa prowadziłoby do anarchii.

 Kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich przekonuje, że warto, aby został wybrany. Zauważa, że wybór RPO w wyborach powszechnych nie byłby złym pomysłem, jednak wymagałby on zmiany konstytucji. Docenia dobre słowa ze strony polityków Konfederacji i Kukiz ’15.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Bartłomiej Wróblewski, Marcin Wikło, Waldemar Krysiak, Tomasz Kalinowski – Popołudnie WNET – 30.03.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

dr Bartłomiej Wróblewski – poseł PiS;

prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski – politolog, Uniwersytet Łódzki;

Marcin Wikło – dziennikarz tygodnika „Sieci” i telewizji wPolsce.pl;

Waldemar Krysiak – bloger, autor bloga „Gej przeciwko światu”, tysol;

Tomasz Kalinowski – wiceprezes stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Bartłomiej Wróblewski / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Dr Bartłomiej Wróblewski stwierdza, że prawo do ochrony zdrowia jest jednym z najbardziej podstawowych. Zauważa, że zagrożenie dla obywatela może tutaj płynąć nie tylko ze strony władz publicznych, ale także ze strony wielkich koncernów farmaceutycznych.

„Rzecznik jest od tego, żeby stać na straży praw i wolności jednostki” -mówi dr Wróblewski, zaznaczając, że ludzie mają prawo krytykować reżim sanitarny, nawet jeśli nie mają racji. Stwierdza, iż nie oznacza to, że można nie przestrzegać prawa. Zauważa, że ustawa z 2008 r. tworzy dwa nowe stany nadzwyczajne, różne od konstytucyjnych. Podkreśla, że należy przyjmować, iż przepisy, które nie zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, należy uznawać za obowiązujące.

 Jak mówi poseł PiS, nie powinniśmy zakładać tutaj złej woli ze strony ustawodawcy.Stwierdza, iż samowolne nieprzestrzeganie prawa prowadziłoby do anarchii.

Kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich przekonuje, że warto, aby został wybrany. Zauważa, że wybór RPO w wyborach powszechnych nie byłby złym pomysłem, jednak wymagałby on zmiany konstytucji. Dziękuje za poparcie ze strony polityków Konfederacji i Kukiz ’15. Stwierdza, że będzie namawiać polityków opozycji do głosowania na niego, gdyż nie jest to sprawa wyłącznie rozgrywek partyjnych.


Przemysław Żurawski vel Grajewski / Fot. Radio Wnet

Jak zauważa prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, strona polska dopiero zaczęła odpowiadać działania prezydenta Białorusi przeciw Polakom. Wskazuje, iż w ramach manewrów Zapad wojska białoruskie i rosyjskie ćwiczyły tłumienie polskiego powstania na Grodzieńszczyźnie.

 Dodaje, że przedstawiciele białoruskiego aparatu represji powinni być świadomi, że za swe obecne działania zostaną rozliczeni.

 Politolog stwierdza, że silny uderzeniem w białoruską gospodarkę będzie zablokowanie eksportu towarów białoruskich przez nasze terytorium. Trzeba podnosić koszta podejmowanych przez Łukaszenkę decyzji.

Gość Popołudnia WNET zauważa, że Kreml potrzebuje teraz sukcesu imperialnego, takiego jak aneksja Krymu, aby przykryć problemy wewnętrzne Rosji. Może nim być aneksja Donbasu, który już jest pod rosyjską kontrolą wojskową. Wystarczy więc ogłosić jego przyłączenie do FR.


Marcin Wikło zaznacza, że Sok z buraka to nie jest strona prześmiewcza, tylko szerząca nienawiść. Pojawiają się na nim poniżające insynuacje. Stwierdza, że ujawnione niedawno rozmowy z udziałem Romana Giertycha potwierdzają to, co pisali już wcześniej. Sądzi, że mecenas może nie zostać ukarany przez palestrę.

Dziennikarz tygodnika „Sieci” komentuje również przejście posłanki Lewicy Moniki Pawłowskiej do Porozumienia. Zadaje sobie pytanie ile jest prawicy w Zjednoczonej Prawicy. Jarosław Gowin wysyła sygnał, że może znaleźć miejsce nie tylko na prawicy.

Marcin Wikło ocenia, że zamiast zajmować się reformami, koalicja zajmuje się sobą, co jest niezrozumiałe dla jej elektoratu.


Michel Foucault/ Foto. Nemomain/CC BY-SA 3.0

„Liderami lewicy są osoby o szemranej przeszłości lub mocno zaburzone” – mówi Waldemar Krysiak. Okazuje się, że Michel Foucault był pedofilem, który gwałcił małych chłopców w Tunezji. Wspierał on też legalizację stosunków z małymi dziećmi.

 Jednak nie mówi się o tym, gdyż był on też lewakiem. Tymczasem ludzie na lewicy są skreślani za stwierdzenia, że są tylko dwie płcie. Homoseksualny Foucault zarażał AIDS swych kochanków, nie rezygnując ze współżycia po tym, jak dowiedział się, że jest zarażony.

 Autor bloga „Gej przeciwko światu” zauważa, że Stop Bzdurom zebrało w zeszłym roku milion złotych. Z pieniędzy tych „rozliczyli się” w formie opublikowanej przez siebie grafiki na Facebooku. Dużo pieniędzy wydali na jedzenie, czyli „wegańską pickę”. Krysiak przypomina, że Lu z kolektywu twierdziła, że została wepchnięta pod tramwaj, co nie zostało potwierdzone. Cierpi ona, jak zauważa Krysiak, na choroby psychiczne. Gość Popołudnia WNET stwierdza, że „Partia Razem ugięła się przed gówniarzami z internetu, którzy kazali im zwolnić feministkę”.


Marsz Niepodległości 2020 / Fot. Adrian Kowarzyk, Radio WNET

Wiceprezes stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” komentuje odebranie organizacji lokalu przez Warszawę. Ratusz powołał się na klauzulę antydyskryminacyjną. Wskazano, że na ostatnim Marszu Niepodległości rzucono racą w jeden z balkonów. Dodaje, iż w biurze stowarzyszenia mieszczą się także Media Narodowe. Nie widać jednak gestów solidarności ze strony mediów liberalnych.

Tomasz Kalinowski informuje, że na serwisie Zrzutka.pl można wesprzeć zbiórkę na znalezienie nowego lokalu.