Gospodarka europejska sama spowalnia. EBC nie musi nic robić – mówi Piotr Arak

Featured Video Play Icon

Piotr Arak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Spóźniona reakcja Europejskiego Banku Centralnego, recesja w Europie i kryzys w Chinach. Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego analizuje obecną sytuację gospodarczą.

Europejski Bank Centralny spóźnił się zdaniem analityków z podwyżką stóp procentowych – zauważa Piotr Arak. Wskazuje, że europejska gospodarka spowalnia. Ekonomiści ostrzegają, aby nie przesadzić z podnoszeniem stóp procentowych.

Gospodarka europejska sama spowalnia. EBC nie musi nic robić.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazuje, że znaczącym czynnikiem jest sytuacja na rynku energii. Dodaje, iż większość przedsiębiorców antycypuje spowolnienie gospodarcze. Jak przewiduje,

Możemy mieć recesywny początek roku, a potem odbicie.

Europejski Bank Centralny goni stracony czas. Inflacja w strefie euro jest najwyższa w historii – mówi Michał Żuławiński

Arak mówi także o problemach gospodarczych Państwa Środka. Chińczycy mierzą się z zamknięciem gospodarki z powodu Covid-19.

Chiny doznają nowoczesnego, zamożnego kryzysu gospodarczego, innego niż w przeszłości.

Na jesieni będą miały miejsce wybory w Komunistycznej Partii Chin. Pierwszy kryzys od Denga Xiaopinga nie pomoże Xi Jinpingowi w umocnieniu swej pozycji.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Studio Tajpej: Pekin nie rezygnuje z polityki zero Covid. Wyższa klasa średnia z Szanghaju zaczęła głosować nogami

Ryszard Zalski o lockdownie w Szanghaju i wzroście zainteresowania Chińczyków emigracją.

Po ogłoszeniu 3 kwietnia przez władze chińskie utrzymania zasad oddzielenia społeczeństwa wyszukiwania na temat emigracji wzrosły o 25 procent a materiał wideo na ten temat o znacznie ponad 1000 proc.

Ryszard Zalski informuje, że lepiej sytuowani Chińczycy z Szanghaju decydują się na emigrację.

Wiele agencji pośredniczących na emigracji zanotowało znaczny wzrost podań o załatwienie wiz i formalności związanych z opuszczeniem kraju.

Kierunkami chińskiej emigracji są obecnie głównie Singapur i Irlandia. W reakcji na to chińskie władze postanowiły ograniczyć wydawanie paszportów. Pekin nie rezygnuje z polityki zero Covid.

Byłoby to przyznanie się do porażek szczepionek i trzeba by było ewentualnie zamówić zachodnie, gdyby władze przyznały, że się nie sprawdziła.

O skupiskach wirusa mówi się także w chińskiej stolicy. Na razie nie zapowiada się jednak, żeby wprowadzono tam lockdown taki jak w Szanghaju. Covid-19 rozprzestrzenia się także po drugiej stronie Cieśniny.

Na Tajwanie też mamy teraz wzrost przypadków. Na dzień 1 maja ponad 17 tysięcy nowych. Dotychczas 133 tysiące w całości przypadków i 870 przypadków śmiertelnych.

A.P.

Dr hab. Michał Lubina: Chiny są pierwszym partnerem handlowym Rosji. Dla Chin Rosja to partner drugo- lub trzeciorzędny

Dr Michał Lubina / Fot. Lech Rustecki, Radio WNET

Ekspert ds. dalekowschodnich o tym, jak Pekin kluczy, żeby nie określić wprost swego stanowiska ws. wojny na Ukrainie oraz o chińsko-rosyjskich relacjach handlowych i naciskach UE na Chiny.

Chiny choć wyraźnie kibicują Rosji, to nie chcą postawić kropki nad „i” w poparciu rosyjskiej inwazji.

Dr  hab. Michał Lubina stwierdza, że w sprawie wojny na Ukrainie z Pekinu celowo płyną sprzeczne sygnały. Chińczycy, którzy chcieliby uniknąć sankcji za popieranie Rosji, są „za, a nawet przeciw”. Oskarżają oni Amerykanów o sprowokowanie konfliktu. Ten ostatni prowadzi do głębszego uzależnienia FR od Państwa Środka. Ekspert ds. dalekowschodnich zauważa, że jest to proces, który trwa już od dwóch dekad, ale teraz przyśpieszył.

Chiny są pierwszym partnerem handlowym Rosji (drugim jeżeli liczymy Unię Europejską jako całość).

Czytaj także:

Andrzej Zawadzki – Liang: szanghajscy kurierzy śpią pod mostem; gospodarka całkowicie stanęła

Jednak z perspektywy Chin Rosja jest partnerem handlowym drugo-, lub trzeciorzędnym. Jest głównie dostarczycielem ropy, gazu i węgla. Z wyjątkiem broni Chińczycy kupują od swej północnej sąsiadki jedynie nieprzetworzone produkty. Dla Pekinu dużo ważniejsza gospodarczo jest Unia Europejska. Ta ostatnia zaś chce zmusić Chiny do zajęcia jasnego stanowiska. Na ostatnim szczycie UE-Chiny

Unia wyraźnie stawiała kwestię Ukrainy. To się bardzo nie podoba Chinom.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zalski : władze unijne będą żądać nie tylko zaniechania pomocy Rosji, ale także większego zaangażowania na rzecz Ukrainy

Korespondent Radia Wnet z Tajwanu o szczycie UE-Chiny, relacjach chińsko-unijnych i sposobach wywarcia na Pekin nacisku.

Ryszard Zalski komentuje zbliżający się szczyt Chiny-UE. W spotkaniu z przedstawicielami strony unijnej wezmą udział premier Li Keqiang i przewodniczący Xi Jingping. Przypomina, że

Stosunki unijno-chińskie pogorszyły się znacznie pod koniec 2020 r. kiedy władze Unii Europejskiej wycofały się z ważnego dla obu stron Comprehensive Agreement on Investment (CAI). Doszło do tego ze względu na zaniepokojenie sytuacją Ujgurów w Sinciangu.

Pekin odpowiedział wówczas sankcjami personalnymi na wybranych eurodeputowanych.

Studio Tajpej: Chiny zdają sobie sprawę, że nie mogą przesadzić z poparciem dla Rosji

Korespondent Radia WNET na Tajwanie wskazuje, że Chiny na razie nie zmieniają swego stanowiska ws. wojny na Ukrainie.

Nieoficjalnie wiadomo że władze unijne będą żądały nie tylko zaniechania pomocy dla Rosji, ale także większego zaangażowania się na rzecz prezydenta Zaleskiego.

Wskazuje, że Państwo Środka nie przywiązuje dużej wagi do uzgodnień.

  Stwierdza, że można przycisnąć Chińczyków przypominając pochodzenie SARS-CoV-2. Jak dodaje, kiedy 8 lat temu zestrzelony został samolot MH17. Wówczas w holenderskich mediach ukazały się zdjęcia obu córek Putina, mieszkających w Holandii.

Tak samo można by zrobić Xi Jinpiga, którego córka studiuje w Stanach.  Wiadomo, że ojciec jest bardzo wrażliwy na jej punkcie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Studio Tajpej: Chiny czują się przyblokowane, bo mają u swoich wybrzeży amerykańskich sojuszników

Raport dyrektora FBI i rywalizacja na Pacyfiku. Ryszard Zalski o kradzieży danych przez Państwo Środka i strategii Pekinu wobec tzw. drugiego łańcucha wysp.

Ryszard Zalski komentuje wystąpienie szefa FBI na temat kradnięcia danych przez Państwo Środka.

Christopher Wray przedstawił stan zagrożenia szpiegostwa i wykradania tajemnic przez rząd Chin. Mimo działań amerykańskich służb sytuacja ta ulega pogorszeniu.

Amerykańskie władze podkreślają, że groźba jest większa niż w czasie zimnej wojny ze strony ZSRR. Według raportu

Chińskie władze kradną więcej danych niż wszystkie kraje razem wzięte.

Zalski zauważa, że wykradane przez ChRL dane są używane także do rozwijania sztucznej inteligencji. Wskazuje, że chińskie władze nie chcą dopuścić swych firm technologicznych do IPO w USA.

Dane te są dla Pekinu na tyle ważne, że nie chce on, aby je miały także państwa zachodnie.

Prowadzący Studia Tajpej mówi także o rywalizacji na Pacyfiku. Wskazuje, że tzw. pierwszy łańcuch wysp otaczających Państwo Środka, to w większości sojusznicy USA.

Chiny czują się przyblokowane, bo mają u swoich wybrzeży amerykańskich sojuszników.

Pekin postanowił rozszerzyć swoje wpływy w tzw. drugim łańcuchu wysp. Chodzi m.in. o Guam, Wyspy Salomona, Vanuatu. Zaczyna się od dominacji ekonomicznej.

Potem, oczywiście już poza kontrolą władz lokalnych często, Chińczycy czy to ulokują tam swoje wojsko, czy jakoś przebudowują te placówki na takie bardziej o charakterze militarnym.

A.P.

Dr Michał Bogusz: Chiny budują strategiczne rezerwy żywności na wypadek zablokowania możliwości importu lub lockdownu

Ubóstwo w Chinach.

Flaga Chin / Fot. Gaston Laborde / Pixabay.com

Czemu Chiny skupują żywność? Główny specjalista w programie chińskim Ośrodka Studiów Wschodnich o zmniejszającym się areale uprawnych w ChRL i groźbie zamknięcia miast z powodu pandemii.

Dr Michał Bogusz tłumaczy, dlaczego państwo chińskie skupuje i magazynuje jedzenie m.in. paszę rolną. Wskazuje na kurczący się areał pól uprawnych w Chinach.

Chiny już importują ryż z zewnątrz.

Chłopom nie opłaca się już hodować ryżu. Dominują niewielkie gospodarstwa mające średnio 0,2 hektara. Bardziej opłacalna jest w takiej sytuacji produkcja owoców. Jednocześnie rozrastają się miasta.

Kolejne powodzie katastrofy ekologiczne też obcinają areał ziem uprawnych.

Nasz gość dodaje, że część pól uprawnych niegdyś produkujących żywność dla ludzi teraz dostarcza paszę dla zwierząt. Do tego, jak zauważa, dochodzą kwestie międzynarodowe.

Gdyby doszło do zablokowania możliwości importu żywności to trzeba zbudować odpowiednie zapasy strategiczne.

Dr Bogusz wskazuje, że każde państwo buduje rezerwy strategiczne. Jak zauważa, to, że Pekin przygotowuje się na wypadek wojny nie oznacza jeszcze, że ją planuje. Chiny zaś ze swoją ogromną populacją „zasysają” żywność z międzynarodowych rynków.

Czeka ich transformacja w rolnictwie, która zapewne spowoduje załamanie się produkcji rolnej.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje także na aspekt pandemiczny. Stwierdza, że

Chiny są ofiarą własnego sukcesy.

Państwo Środka szybko zwalczyło u siebie epidemię Covid-19.  Populacja jest narażona na nowe warianty koronawirusa. Chińska Republika Ludowa ma zaś ogromną populację i niewydolny system opieki zdrowotnej. Szczepionki chińskie są prawdopodobnie mało warte wobec nowych wariantów.

Gdyby doszło do utraty kontroli nad sytuacją pandemiczną w kraju władze musiałyby zarządzić blokady miast. […] Państwo musiałoby przejąć rolę żywiciela i dostarczać żywność mieszkańcom.

Chińczycy robią teraz zapasy, do czego zachęcają ich też władze. Wzywają one obywateli do zaopatrzenia się w zapas żywności na dwa tygodnie na wypadek lockdownu.

A.P.

Pracownik Pentagonu: Biały Dom przekazał talibom listę ludzi do zabicia

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future o ewakuacji z Afganistanu, amerykańskich rozmowach z talibami oraz o podróży Kemali Harris po Dalekim Wschodzie.


Według piątkowych doniesień Washington Post z Afganistanu ewakuowano już ponad 100 tys. osób. Chodzi nie tylko o Amerykanów, ale też o ich sojuszników. Albert Świdziński zauważa, że w komunikatach Białego Domu dotyczących ewakuacji

Amerykanie często zdają sobie przypisywać zasługę, jeśli chodzi o ewakuowanie wszystkich tych ludzi. Natomiast w tych ewakuacjach oczywiście udział Brytyjczycy, Polacy, czy też Niemcy.

W zeszły poniedziałek dyrektor CIA William Burns spotkał się z jednym z talibskich dowódców, Abdulem Ghanim Beradarem. Amerykańskie media informują, że głównym tematem rozmów jest przedłużenie czasu ewakuacji.

Głównym tematem rozmów była przede wszystkim próba przedłużenia wyznaczonego przez talibów na tego 31 sierpnia terminu wycofania się sił USA do Kabulu.

Talibowie nie zgodzili się na przedłużenie terminu, podkreślając, że wydłużenie ewakuacji będzie postrzegane jako przekroczenie czerwonej linii. W środę, jak wskazuje Świdziński,

Amerykanie zdecydowali się na prawdziwie desperacki krok i przekazali talibom listę swoich obywateli oraz afgańskich posiadaczy zielonej karty oraz […] współpracowników Stanów Zjednoczonych podczas wojny w Afganistanie licząc najwyraźniej, że dzięki temu zostaną oni przepuszczają przez kontrolowane przez talibów posterunki graniczne.

Politico poinformowało o tym jako pierwsze zamieszczając też komentarz  jednego z pracowników Pentagonu, który stwierdził, że

Biały Dom przekazał talibom listę ludzi do zabicia.

Administracja Joe Bidena broni swojej decyzji, argumentując, że współpraca z talibami jest konieczna do przeprowadzenia ewakuacji. Tymczasem w piątek doszło do zamachu lotnisku w Kabulu. Przyznało się do niego Państwo Islamskie Prowincji Chorasan.

Ekspert Strategy & Future mówi także o wizytach dyplomatycznych wiceprezydent USA Kemali Harris. Podróż Harris rozpoczęła się w Singapurze, w którym spotkała się z jego liderem. Rozmawiano na temat współpracy gospodarczej i wojskowej. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych w środę wylądowała w Hanoi, gdzie rozmawiał z nią prezydent Wietnamu Nguyễn Xuân Phúc.

Harris zapowiedziała przekazanie Wietnamowi kolejnego miliona szczepionek. Łącznie kraj ten miałby otrzymać ich 6 mln. Podkreśliła dążenie do utrzymania prawa międzynarodowego i wolności żeglugi, także na Morzu Południowochińskich. Na tym ostatnim Hanoi ma spór graniczny z Pekinem. Wietnam nie pali się jednak do dołączenia do budowanego przez USA obozu antychińskiego.

Na dzień przed wizytą Harris do Wietnamu przybył wysłannik Pekinu i podobnie jak wiceprezydent Harris wykorzystał szczepionki jako kartę przetargową.

Przedstawiciel ChRL obiecał w rozmowie z wietnamskim premierem przekazanie dwóch milionów szczepionek. Szef wietnamskiego rządu Phạm Minh Chính, stwierdził, że

Wietnam nie zamierza zawierać sojuszy wymierzonych w inne państwa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Talibowie przejmują Afganistan. Waszczykowski: fałszywie uznano, że demokracja może być zainstalowana wszędzie

Były minister spraw zagranicznych odnosi się do przejęcia władzy w Afganistanie przez talibów i do słów Ja’ira Lapida na temat Polski.

Było złe rozpoznanie tego kraju i regionu.

Jak stwierdza Witold Waszczykowski, fałszywie zakładano, że demokrację można zainstalować wszędzie. Podobnym fałszem było założenie, iż wszystkie religie są równe.

Wskazuje, że to, co dla nas jest tożsame z korupcją, w społeczeństwach muzułmańskich stanowi akceptowaną praktykę znaną jako bakszysz. To, co my potępiamy jako nepotyzm uznawane jest zaś za zwykłą troskę o własny klan.

Myślimy, że wszystkie kobiety chcą być wyzwolone. Są społeczeństwa, gdzie kobiety obawiają się żyć samotnie.

Były minister spraw zagranicznych komentuje ucieczkę ludzi z Kabulu. Wskazuje na rolę Zjednoczonych Emiratów Arabskich w ewakuacji uciekających z Afganistanu. Przez lata ZEA służyła jako mediator w rozmowach z talibami i możliwe, że dalej będzie służyła jako pośrednik w rozmowach z nowym afgańskim rządem.

Nasza obecność doprowadziła do radykalnych przemian w społeczeństwie. Kobiety poszły do pracy, dziewczynki poszły do szkół.

Gość Poranka Wnet ubolewa nad tym, że prawdopodobnie cofnięte zostaną zmiany społeczne, które umożliwiła obecność wojsk amerykańskich i sojuszniczych przez ostatnie 20 lat. Europoseł PiS przedstawia znaczenie zwycięstwa Talibanu dla krajów regionu.

Talibowie popierani są przez Pakistan.

[related id=151977 side=right] Z władzami pakistańskimi kontaktują się zaś Chińczycy. Swoje interesy w Afganistanie mają także Iran i Turcja.  Na postrzeganie talibów wpłynie to, czy dojdzie do krwawego rozliczenia na Afgańczykach, którzy współpracowali z Amerykanami.

Poruszony zostaje również temat relacji polsko-izraelskich. Witold Waszczykowski wskazuje, że obraźliwe wobec Polski wypowiedzi szefa MSZ Izraela są m.in. skutkiem wieloletnich zaniedbań w promowaniu polskiej narracji historycznej. Waszczykowski zaznacza, że musimy reagować na słowa takie jak te szefa izraelskiej dyplomacji. Według narracji państwa żydowskiego jedyną ofiarą II wojny światowej byli Żydzi.

Ja’ir Lapid wyczuł sytuacje, że Polska jest piętnowana przez Unię Europejską, więc postanowił się dołączyć.

Nasz gość podkreśla, że trzeba przedstawiać własną narrację. Jak dodaje, odnosząc się do kwestii roszczeń majątkowych,

Ta własność Żydów polskich została dawno zagrabiona lub zniszczona.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Cejrowski: Nowy Polski Ordnung równa się stary niemiecki Drang Nach Osten

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” o oszustwie reżimu sanitarnego, do którego zaczyna przyznawać się lewica amerykańska; szczycie G7 i o tym, czemu nie można budować niczego z Chinami.

Wojciech Cejrowski stwierdza, że amerykańscy Demokraci, chociaż są niebiescy, to tak naprawdę są czerwoni.  Podkreśla, że „wszystko jest wielkim oszustwem”.

Już nawet zaczęło przeciekać do NBC i do CNN, że cały rok 2020 zbudowany był z oszustw, w których uczestniczyły media.

Obecnie te same media zaczynają przyznawać, że ubiegły rok oparty na kłamstwach. Może to być, jak przypuszcza Cejrowski, próba odzyskania wiarygodności. Dziennikarze zadają pytania dr. Anthony’emu Fauciemu i Kamali Harris.

Lewa strona się przyznała – maski to rzeczywiście bzdura była.

Bzdurą były także dystans między ludźmi i izolacja. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego wskazuje, że

Wreszcie chyba ci naukowcy stwierdzili- przecież ja nie mogę aż tak bezczelnie kłamać.

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” wskazuje, że jeszcze niedawno mówienie o wycieku koronawirusa z chińskiego laboratorium było traktowane jako „teoria foliarzy”.

Teraz już nawet doktor Fauci dopuszcza wyciek oraz stwierdzenie, że wirus został wyprodukowany sztucznie, bo żaden inny wirus w tej serii nie ma na sobie takich pałek jak ten, że te pałki są sztucznie zrobione.

Cejrowski wskazuje, że Chińczycy w odpowiedzi na prośbę prezydenta Bidena o dopuszczenie amerykańskich specjalistów do badania laboratorium w Wuhan stwierdzili, że to obraża ich kraj.

Chiny trzeba obrażać, bo to jest światowy bandyta.

Podkreśla, że ChRL to komunistyczny kraj, w którym jest niewolnictwo. Dlatego należy go obrażać na wszelkie sposoby.

Lech Rustecki komentuje szczyt państw grupy G7. 40 bilionów dolarów ma zostać przeznaczone na fundusz infrastrukturalny dla krajów o niskim i średnim dochodzie. Wojciech Cejrowski ocenia, że są to bzdury. Wskazuje, że kraje są biedne z jakiegoś powodu.

Nie mogą być bogate, bo są w takim regionie, gdzie po prostu zawsze będziesz biedny, bo tam nic nie ma, chyba że nagle odkryjemy uran.

Podkreśla, że Państwo Środka inwestując w innych krajach robi to wyłącznie z własnym interesie, choć przedstawia to jako współpracę przynoszącą korzyść obu stroną.

Drugi Jedwabny Szlak- Polska się strasznie cieszy, że końcówka tego szlaku będzie u nas. To jest szlauch, którym odsysa coś pod wielkim ciśnieniem albo coś wtłacza, ale inicjatywa tego ciśnienia jest po chińskiej stronie, a my nie mamy żadnych zaworów, więc broń Boże coś z Chińczykami budować. Nigdy w życiu.

Chińczycy korzystają z tego, że nie brzydzą się korumpować afrykańskich polityków.  Tymczasem w Stanach Zjednoczonych trwa „skok na klasę średnią”. Amazon i Walmart skorzystali z reżimu sanitarnego. Drobne rodzinne przedsiębiorstw padły zaś jego ofiarą.

Cejrowski zauważa, że „odbudujemy lepszy świat” to hasło światowej masonerii, które wolnomularze głoszą od wieków. Obecnie jest to agenda ONZ.

Publicysta wskazuje, że jeśli polscy rządzący wprowadzają lockdown, bo w innych państwach go wprowadzają, to pokazuje to reaktywność polskiego rządu. Polscy rządzący nie mają własnych koncepcji. Kiedy Unia Europejska stwierdza, że polskie prawo jest niezgodne z unijnym to dostosowujemy je do unijnego, zamiast próbować przekonać UE do przyjęcia naszego, które może być lepsze.

Niemożnością jest sytuacja odwrotna, żeby interes jakiegoś innego bytu był ważniejszy dla polskiego premiera od interesu Polski.

Podróżnik krytykuje Polski Ład. Podkreśla, że większa składka dla więcej zarabiających jest niesprawiedliwa. Usługa bowiem jest taka sama dla wszystkich. Stwierdza, że

Nowy Polski Ordnung równa się stary niemiecki Drang Nach Osten.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

A.P.

Ryszard Zalski: Ze strony Zachodu ws. Tajwanu mamy słowa. Chiny wysyłają myśliwce i bombowce

Ryszard Zalski o stosunkach chińsko-tajwańskich w kontekście ostatniego szczytu krajów NATO oraz komentuje bieżące wydarzenia polityki międzynarodowej.

Z Zachodu, ze Stanów Zjednoczonych mamy oświadczenia, słowa.

Ryszard Zalski komentuje sytuację w Cieśninie Tajwańskiej. Wskazuje, że podczas gdy Amerykanie na Tajwanie na softpower Chińczycy wolą hardpower. Kiedy na Tajwanie Ameryka pomaga w szczepieniach, a wyspę odwiedzają senatorzy

Chiny wysyłają coraz więcej śmigłowców, bombowców.

Sądzi, że Biden nie jest partnerem dla Xi i Putina. Ci ostatni, jak mówi, doszli do władzy w mafijnych systemach. Gość Poranka Wnet wskazuje, że w przypadku epidemii Covid-19

Rządy azjatyckie poradziły sobie o wiele lepiej od Zachodu.

Wskazuje to na zmierzch Okcydentu. Pekin i Kreml widzą zmierzch Stanów Zjednoczonych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.