Zalski : władze unijne będą żądać nie tylko zaniechania pomocy Rosji, ale także większego zaangażowania na rzecz Ukrainy

Korespondent Radia Wnet z Tajwanu o szczycie UE-Chiny, relacjach chińsko-unijnych i sposobach wywarcia na Pekin nacisku.

Ryszard Zalski komentuje zbliżający się szczyt Chiny-UE. W spotkaniu z przedstawicielami strony unijnej wezmą udział premier Li Keqiang i przewodniczący Xi Jingping. Przypomina, że

Stosunki unijno-chińskie pogorszyły się znacznie pod koniec 2020 r. kiedy władze Unii Europejskiej wycofały się z ważnego dla obu stron Comprehensive Agreement on Investment (CAI). Doszło do tego ze względu na zaniepokojenie sytuacją Ujgurów w Sinciangu.

Pekin odpowiedział wówczas sankcjami personalnymi na wybranych eurodeputowanych.

Studio Tajpej: Chiny zdają sobie sprawę, że nie mogą przesadzić z poparciem dla Rosji

Korespondent Radia WNET na Tajwanie wskazuje, że Chiny na razie nie zmieniają swego stanowiska ws. wojny na Ukrainie.

Nieoficjalnie wiadomo że władze unijne będą żądały nie tylko zaniechania pomocy dla Rosji, ale także większego zaangażowania się na rzecz prezydenta Zaleskiego.

Wskazuje, że Państwo Środka nie przywiązuje dużej wagi do uzgodnień.

  Stwierdza, że można przycisnąć Chińczyków przypominając pochodzenie SARS-CoV-2. Jak dodaje, kiedy 8 lat temu zestrzelony został samolot MH17. Wówczas w holenderskich mediach ukazały się zdjęcia obu córek Putina, mieszkających w Holandii.

Tak samo można by zrobić Xi Jinpiga, którego córka studiuje w Stanach.  Wiadomo, że ojciec jest bardzo wrażliwy na jej punkcie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Komentarze