Gospodarka europejska sama spowalnia. EBC nie musi nic robić – mówi Piotr Arak

Featured Video Play Icon

Piotr Arak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Spóźniona reakcja Europejskiego Banku Centralnego, recesja w Europie i kryzys w Chinach. Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego analizuje obecną sytuację gospodarczą.

Europejski Bank Centralny spóźnił się zdaniem analityków z podwyżką stóp procentowych – zauważa Piotr Arak. Wskazuje, że europejska gospodarka spowalnia. Ekonomiści ostrzegają, aby nie przesadzić z podnoszeniem stóp procentowych.

Gospodarka europejska sama spowalnia. EBC nie musi nic robić.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazuje, że znaczącym czynnikiem jest sytuacja na rynku energii. Dodaje, iż większość przedsiębiorców antycypuje spowolnienie gospodarcze. Jak przewiduje,

Możemy mieć recesywny początek roku, a potem odbicie.

Europejski Bank Centralny goni stracony czas. Inflacja w strefie euro jest najwyższa w historii – mówi Michał Żuławiński

Arak mówi także o problemach gospodarczych Państwa Środka. Chińczycy mierzą się z zamknięciem gospodarki z powodu Covid-19.

Chiny doznają nowoczesnego, zamożnego kryzysu gospodarczego, innego niż w przeszłości.

Na jesieni będą miały miejsce wybory w Komunistycznej Partii Chin. Pierwszy kryzys od Denga Xiaopinga nie pomoże Xi Jinpingowi w umocnieniu swej pozycji.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Michał Karnowski, Jan Krzysztof Ardanowski, prof. Jan Majchrowski, Piotr Arak – Poranek Wnet – 26 lipca 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Michał Karnowski – publicysta tygodnika „Sieci”, portalu wPolityce.pl i telewizji wPolsce;

Bogusław Hutek – szef górniczej „Solidarności”;

prof. Jan Majchrowski – prawnik, były sędzia Sądu Najwyższego;

Piotr Arak – dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego;

Jan Krzysztof Ardanowski – poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister rolnictwa


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Szymon Dąbrowski


Michał Karnowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Michał Karnowski ocenia, że lider Platformy Obywatelskiej jest zdesperowany. Stwierdza, że Donald Tusk nie ma żadnego programu. Dziennikarz stwierdza, że Platforma Obywatelska chciałaby wszystko wyprzedać. Oskarża ich o darwinizm społeczny. Publicysta komentuje propozycję, żeby Europarlament był wybierany w 1/3 przez wielkie miasta, w 1/3 przez fundacje i w 1/3 przez resztę. Gość Poranka Wnet komentuje problem z węglem. Przyznaje, że najbliższa zima będzie wyzwaniem dla Zjednoczonej Prawicy i dla społeczeństwa.


Węgiel/Fot. CC A-S 3.0, Wikipedia

Jak wyjaśnia Bogusław Hutek skutkiem braku nowych inwestycji w węgiel, nie można go teraz wydobyć więcej. Zauważa, że gdyby była wola rządu, można by wydobyć więcej surowca. Rząd notyfikował umowę społeczną zakładającą wygaszenie kopalni węglowych do 2029 r.


Prof. Jan Majchrowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Sędziowie likwidowanej Izby Dyscyplinarnej mają do wyboru, czy chcą przejść do stanu spoczynku, czy dalej orzekać. Prof. Jan Majchrowski sądzi, że powinni oni kontynuować swoją pracę w Sądzie Najwyższym. Jednak tylko trójka z 11 sędziów nie przechodzi w stan spoczynku. Były sędzia Sądu Najwyższego wskazuje, że przejście w stan spoczynku oznacza, że sędzie dalej dostaje pensje, ale już nie pracuje. Chodzi nawet o 15 tys. na rękę.

Prof. Majchrowski odnosi się do słów sędziego Wiesława Johanna, który stwierdził, że sędziowie Izby Dyscyplinarnej powinni wrócić tam, gdzie pracowali przed wyborem do Izby. Wyjaśnia, czemu nie można tak zrobić. Rozmówca Łukasza Jankowskiego przypomina, iż zrezygnował z członkostwa w Izbie Dyscyplinarnej, gdyż nie pozwalano mu prowadzić sprawy. Na sędziów Izby wywierana była presja przez Trybunał Sprawiedliwości UE i Europejski Trybunał Praw Człowieka.


Jan Ardanowski / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Jan Krzysztof Ardanowski podkreśla, że pomoc Ukrainie jest polską racją stanu. Zboże z Ukrainy musi dotrzeć do krajów w których jest potrzebne- inaczej ludzi czeka głód. Zauważa, że zboże ukraińskie miało przejechać przez Polskę, a nie w niej zostać. Wielkie koncerny kupują tańsze zboże paszowe od naszych południowo-wschodnich sąsiadów.

Były minister rolnictwa wskazuje, że kupowanie tańszego zboża w niewielkim stopniu wpłynie na cenę. W cenie finalnego produktu pieniądze dla rolników stanowią kilkanaście procent. Ardanowski wskazuje na podpisaną przez Komisję Europejską umowę z Nową Zelandią. Kraj ten jest potentatem produkcji wołowiny i mleka. Polityka Brukseli wywołuje zaniepokojenie europejskich rolników- m.in. holenderskich.


Piotr Arak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Europejski Bank Centralny spóźnił się zdaniem analityków z podwyżką stóp procentowych – zauważa Piotr Arak. Wskazuje, że europejska gospodarka spowalnia. Ekonomiści ostrzegają, aby nie przesadzić z podnoszeniem stóp procentowych.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazuje, że kluczowym czynnikiem jest sytuacja na rynku energii. Dodaje, iż większość przedsiębiorców antycypuje spowolnienie gospodarcze. Arak mówi o problemach Państwa Środka. Chińczycy mierzą się z zamknięciem gospodarki z powodu Covid-19. Na jesieni będą miały miejsce wybory w Komunistycznej Partii Chin. Pierwszy kryzys od Denga Xiaopinga nie pomoże Xi Jinpingowi w umocnieniu swej pozycji.

Piotr Arak: w Davos mocno wybrzmiewa potrzeba wymyślenia nowego formatu kooperacji międzynarodowej

Piotr Arak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego mówi o nadchodzących zmianach w światowej gospodarce. Wyjaśnia jak może zyskać na nich Polska.

Piotr Arak zwraca uwagę, że podczas forum ekonomicznego w Davos mocno wybrzmiewa potrzeba stworzenia nowej formy dialogu międzynarodowego. Dotychczasowe organizacje, które miałyby go rozwijać, tracą coraz bardziej na znaczeniu.

Światowa Organizacja Handlu nie jest już tak ważna jak kiedyś, w tym roku nie odbędzie się też szczyt G20. Ludzie zgromadzeni w Davos mocno podkreślają, że brakuje forum do międzynarodowej debaty.

Innym istotnym tematem obecnym na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym jest kwestia reorganizacji światowej produkcji. Politycy coraz bardziej skłaniają się ku koncepcji, aby produkcję przemysłową przenosić do krajów bliskich ideowo światu Zachodu. Straciły by na tym Rosja i Chiny, ale może zyskać Polska.

Nasz kraj może stać się atrakcyjnym miejscem do inwestowania, tym bardziej, że na wschód od nas, z wiadomych względów, nikt nie będzie budował swoich zakładów. W naszym interesie jest jak najszybsze zakończenie wojny na Ukrainie, ale dla zagranicznych firm najistotniejszą kwestią nie będzie bezpieczeństwo. O wiele ważniejsza jest kwestia dostępności do energii elektrycznej, zwłaszcza tej z odnawialnych źródeł.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Czytaj też:

Marek Wąsiński: Gospodarka Rosji już w tym roku zmaleje o 15-20%

Paweł Jabłoński, Dmytro Antoniuk, Michał Woś, Piotr Arak – Poranek Wnet – 26 maja 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Paweł Jabłoński – wiceminister spraw zagranicznych;

Michał Woś – wiceminister sprawiedliwości;

Piotr Arak – dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego;

Jan Olendzki – Via Carpatia


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Miłosz Duda


Dmytro Antoniuk przedstawia sytuację na froncie. Potwierdza, że rosyjskie wojska odnoszą sukcesy. Celem Rosjan jest Siewierodonieck. Wojska rosyjskie mają na tym odcinku frontu przewagę liczebną i w uzbrojeniu. Na jeden czołg ukraiński przypada 20 rosyjskich.

Nasz korespondent podkreśla, że świat musi działać na rzecz odblokowania ukraińskich portów.


Paweł Jabłoński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Paweł Jabłoński mówi, że zostało wypracowane porozumienie ws. KPO. Wyraża nadzieję, że nikomu nie uda się wywrócić tego kompromisu.

Nasz gość podkreśla, że możliwość pociągnięcia sędziów do odpowiedzialności za ich przestępstwa to podstawa. Przyznaje, że dotychczasowy system dyscyplinowania się nie sprawdził ze względu na opór środowiska sędziowskiego.

Jabłoński podkreśla, że obecnie ochrona wartości europejskich polega na obronie Ukrainy. Pojawiają się jednak głosy, że należy pójść na ustępstwa wobec Rosji.

Wiceminister spraw zagranicznych mówi na temat sytuacji w koalicji rządzącej. Wskazuje na przykładzie partii Jarosława Gowina, iż czasem mniejszym partiom koalicyjnym wydaje się, że są ważniejsze niż są naprawdę. Zauważa, że ataki Solidarnej Polski na prezydenta i inne niewłaściwe zachowania jej polityków nie doprowadziły do końca koalicji. Także obecnie należy dążyć do porozumienia.

 Podkreśla, że trzeba jasno mówić, iż nie podoba nam się polityka niemiecka, żeby ją zmienić.


Michał Woś / Fot. Radio Wnet

Michał Woś podkreśla, że zgłoszone przez Solidarną Polskę kluczowe poprawki zostały przyjęte. Wskazuje, że projekt przygotowany przez prezydenta wymagał poprawy. Wiceminister mówi na temat sytuacji w koalicji rządzącej.

Rozmówcy Łukasza Jankowskiego podkreśla, że zmiany w sądownictwie przynoszą dobre owoce. Sądownictwo, jak mówi, działa teraz szybciej.

Polityk mówi na temat możliwej zmiany konstytucji, która miałaby pozwolić na zabranie majątków rosyjskim oligarchom. Dziwi się opozycji, że nie chce pomóc w odebraniu majątków oligarchom i przeznaczeniu ich na uchodźców z Ukrainy.


Piotr Arak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Piotr Arak mówi o wrażeniach z Forum Ekonomicznego w Davos. Zauważa, że ze względu na politykę zero Covid w Davos nie było w tym roku zbyt wielu Chińczyków. Na Forum mówiło się o przenoszeniu produkcji do krajów bliższych- geograficznie i politycznie.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazuje, że dążenia protekcjonistyczne części państw. Francuzi mówią o „autonomii strategicznej”.

Arak wyjaśnia, że Forum służy do tego, żeby zaprezentować oferowane przez siebie produkty i zachęcić do inwestycji.

Zauważa, że w Turcji jest wysoki wzrost gospodarczy, wysoki wzrost pensji, a przy tym 70 proc. inflacja.


Kolejny odcinek Via Carpatia. Jan Olendzki podsumowuje dotychczasową podróż po rumuńskim państwie i mówi o planach odwiedzenia miasta Lugoj.

Polski Ład. Otoka-Frąckiewicz: ta agenda ma zlikwidować małych przedsiębiorców i przekazać władze korporacjom

Featured Video Play Icon

Dziennikarz i publicysta udzielający się na portalach polityko.com i polityko.tv o Polskim Ładzie, bieżącej kondycji ekonomicznej RP, aferze Pegasus, czy sytuacji pandemicznej.

Rafał Otoka-Frąckiewicz komentuje zawirowania wokół Polskiego Ładu.  Wskazuje, że jeden z głównych twórców programu – Piotr Arak – ma powiązania z Georgem Sorosem.

To jest chłopak związany z funduszami Sorosa – ta agenda ma zlikwidować małych przedsiębiorców i przekazać władze korporacjom.

Dziennikarz wyraża wątpliwości co do potencjalnego źródła kolejnych grantów socjalnych proponowanych przez rząd PiS – jego zdaniem plany twe nadwyrężają w znaczący sposób filary ekonomiczne Rzeczpospolitej.

Skąd poza kolejnymi pożyczkami z banków komercyjnych zamierzają pokryć 500+ i wszystkie te rozbuchane kwestie socjalne, które powodują, że Polska ma tak ogromne problemy z inflacją?

Odnosząc się do sprawy Pegasusa publicysta zauważa, że od lat wszyscy jesteśmy podsłuchiwani. Ponadto uważa, że komisja powołana do walki z tym problemem może nie przynieść oczekiwanego rozwiązania, a będzie raczej narzędziem politycznym.

PiS stworzy ją tak, jak Platforma stworzyła swoją – sprawdzą, jak wyglądały podsłuchy w ostatnim 10-leciu, biorąc pod uwagę również rządy opozycji.

Ponadto gość „Popołudnia Wnet” uważa, że jest to temat o popularności nieadekwatnej do bieżących problemów w skali krajowej.

W tej chwili, gdy wszystkich nas doganiają podwyżki to zamiast skupić się  na tym co dotyczy wszystkich obywateli oni zajmują się czymś takim.

Rozmówca Adriana Kowarzyka odnosi się ponadto do sytuacji epidemicznej. Wyraża przekonanie, że likwidacja dodatków covidowych spowoduje spadek śmiertelności.

Powinno się zlikwidować dodatki covidowe dla lekarzy i pielęgniarek – wtedy wyniki wysokiej śmiertelności w Polsce spadną.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Gospodarka 4.0. Piotr Arak: rewolucją jest to, co w przyszłości będzie czekać banki centralne

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego w rozmowie ekonomicznej – głównym tematem rozmowy jest przyszłość pieniądza i rozwój idei cyfrowej waluty. Prowadzi Krzysztof Skowroński.

Piotr Arak mówi o przyszłości idei cyfrowej waluty. Wskazuje, że w przypadku niepodjęcia przez Polskę tego wyzwania czeka nas odpływ kapitału.

Na rynku finansowym dokonuje się ewolucja. Rewolucją jest to, co w przyszłości będzie czekać banki centralne. Będą się zajmować bardzo wieloma rzeczami.

Zdaniem dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego nastąpi cofnięcie się do systemu ekonomicznego funkcjonującego w latach 70., systemu cechującego się silnym interwencjonizmem państwowym. Ponadto, należy się spodziewać redukcji zatrudnienia w bankowości, jako konsekwencji automatyzacji.

Szef jednego z amerykańskich banków inwestycyjnych stwierdził, że bitcoin jest bezwartościowy i nie należy w nim lokować swojego kapitału.

Pomimo coraz szybszego tempa rozwoju koncepcji walut cyfrowych pieniądz fizyczny nie zniknie z obiegu w najbliższym czasie.

Pieniądz będzie nadal w użyciu, lecz jego znaczenie będzie maleć.

Przy wprowadzaniu kolejnych – i coraz bardziej zaawansowanych – usprawnień technicznych pojawia się zagrożenie w postaci potencjalnej utraty rzeczywistej kontroli nad pieniądzem.

Zgadzamy się na brak kontroli nad pieniądzem.

Gość Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że waluta ma charakter umowy społecznej, a jej istota może się bardzo szybko zmienić, np. w przypadku nagłego kryzysu.

Waluta jest umową społeczną. W momencie, w którym dochodzi do kryzysu pieniądz – nawet w papierze – nabiera zupełnie innego znaczenia.

Piotr Arak porusza również temat rozprowadzania danych przez banki. Mimo gwarancji bezpieczeństwa danych osobowych użytkownicy kont powinni cały czas trzymać rękę na pulsie.

Powinniśmy obserwować co państwo oraz korporacje robią z naszymi informacjami.

Kluczem do prowadzenia polityki ekonomicznej w sytuacji bieżącej, zdaniem dyrektora PIE, jest zachowawczość i przezorność.

Powinniśmy wprowadzać jak najmniej ryzyka do naszej polityki monetarnej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.W.K./P.K.


Piotr Arak: inflacja będzie się utrzymywać na podwyższonym poziomie przez kolejne miesiące

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego o inflacji, z którą borykają się światowe gospodarki oraz wzrastających cenach energii.


Piotr Arak komentuje obecną sytuację gospodarczą. Wskazuje, że wzrosty cen energii w Polsce będą na pewno większe o kilkanaście procent.

Mieliśmy anemiczny wzrost gospodarczy.

Zauważa, że po 2020 r. dużo pieniędzy wpompowano do gospodarki w celu ratowania miejsc pracy. Zgodnie z przewidywaniami wraz z odmrożeniem gospodarki rośnie inflacja.

Dodatkowym czynnikiem jest polityka Gazpromu, który ogranicza dostawy gazu do Europy. Wyższe ceny gazu przekłada się na wzrost cen nawozów, które się przekładają na droższe produkty spożywcze.

Inflacja jest tak naprawdę taką syntetyczną miarą.

Wyjaśnia, że inflację liczy się w odniesieniu do koszyka produktów. Podaje przykłady innych państw naszego regionu, które także zmagają się z inflacją.

W Rumunii na przykład mamy wskaźnik inflacji który wynosi 6,3 proc. w zeszłym miesiącu w Czechach to jest 4 9 a na Węgrzech 5 na Słowacji 4,6.

Arak zauważa, że w Niemczech jest obecnie największa inflacja od 30 lat.

Wyższa inflacja będzie się utrzymywać w najbliższych miesiącach. Na razie jednak Europejski Bank Centralny nie podejmuje żadnych działań w związku z inflacją, podobnie jak amerykański FED.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Arak: W Europie Zachodniej może zabraknąć gazu

Jak przekazał Piotr Arak, obecny stan napełnienia zbiorników rezerwowych gazem w Europie Zachodniej jest prawie o 30% niższy niż rok temu. Ma to związek z rosyjską polityką zmniejszania tranzytu gazu.


W wywiadzie z Krzysztofem Skowrońskim dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Piotr Arak, komentuje bieżący stan polskiej gospodarki. Nasz gość wspomina nowe prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego zgodnie, z którymi polska gospodarka ma rozwijać się w tempie 5 procent w tym roku oraz 5 procent w przyszłym roku. Jednak jak podkreśla ekonomista, prognozy MFW nie widzą kilku problemów, które materializują się w międzyczasie dla m.in.  polskiej gospodarki:

Przez kryzys podażowy od lutego i marca słyszymy o problemach w dostępie do czipów w fabrykach produkujących samochody. Skoda i część grupy Volkswagena zaprzestała produkcji w części unijnych fabryk samochodów – stwierdza.

Zdaniem eksperta, z uwagi na zmniejszenie produkcji samochodowej gałęzi przemysłu gospodarczego nasza europejska gospodarka nie będzie rozwijać się aż tak szybko i intensywnie. Do tego dochodzą również wysokie ceny energii oraz gazu, co ma związek z rosyjską polityką energetyczną.

Stan napełnienia zbiorników rezerwowych z gazem w Europie Zachodniej jest prawie o 30% niższy niż rok temu – dodaje nasz gość.

Ponadto, zdaniem naszego gościa mniejsza podaż i wyższe ceny gazu wpłyną istotnie także na sektor rolnictwa, a dokładnie na produkcję nawozów. Zaprocentuje to znaczącym wzrostem cen żywności:

Wszyscy producenci rolniczy będą kupować droższy nawóz, a my będziemy kupować droższą żywność – puentuje dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Piotr Arak: w Brukseli mówi się o tym żebyśmy mogli się dowolnie zadłużać w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej

Autor książki „Pandenomia. Czy koronawirus zakończył erę neoliberalizmu?” o mechanizmach finansowych, po jakie sięgnięto w czasie pandemii i roli państwa w przyszłej gospodarce.


Piotr Arak wyjaśnia, że pandenomia to polityka gospodarcza czasu pandemii. W ciągu ostatniego półtora roku nauczyliśmy się inaczej zarządzać finansami. Zauważa, że opłata za przestój w pracy sięga czasów Republiki Weimarskiej. W czasie pandemii

Mieliśmy polityków, którzy podejmowali bardzo pragmatyczne decyzje o tym, żeby wydawać pieniądze, zadłużać państwo, zawieszać reguły fiskalne- rzeczy nie do pomyślenia przed 2020 rokiem.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego zauważa, że sięgnięto do narzędzi stosowanych po odbudowie Europy po II wojnie światowej.

Widzieliśmy zniszczenia na rachunkach bankowych części sektorów i ubytki dużych przychodów, ubytki w możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.

Zauważa, że debata ekonomiczna w Polsce jest bardziej peryferyjna.

W Brukseli depatuje się nad tym jak wyjąć na przykład wydatki na transformację energetyczną poza reguły fiskalne państw. Czyli tak naprawdę, żebyśmy mogli się dowolnie zadłużać jeżeli będziemy realizowali cel neutralności klimatycznej.

Autor książki „Pandenomia. Czy koronawirus zakończył erę neoliberalizmu?” stwierdza, że upada twierdzenie jakoby wydatki publiczne zawsze były złe. Stwierdza, że polityka oszczędnościowa, zwłaszcza w obszarze ochrony zdrowia doprowadziła do „mniejszej wyporności” systemów ochrony zdrowia.

Nie jest tak, że są obszary, w których interwencji publicznej nie powinno być.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Piotr Arak: polska klasa średnia to ludzie, którzy mają do dyspozycji 1800 zł dochodu rozporządzalnego miesięcznie

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego m.in. o definicji klasy średniej i udogodnieniach podatkowych dla przedsiębiorców, jakie przewiduje Polski Ład.

Piotr Arak mówi, że ścisłe zdefiniowanie klasy średniej jest bardzo trudne. Wskazuje, że jednym z kryteriów jest tzw. dochód rozporządzalny, czyli pieniądze, które pozostają po zaspokojeniu podstawowych potrzeb.

W Polsce klasa średnia to ci, których miesięczny dochód rozporządzalny przekracza 1800 zł.

Ekspert podkreśla, że Polska jeszcze do niedawna miała ogromny problem ze zwalczeniem ubóstwa. Jak dodaje, w kraju, gdzie zarobki są tak niskie, dyskusja o klasie średniej niesie za sobą wiele trudności.

Poruszony zostaje również temat Polskiego Ładu. Jak zapewnia gość „Kuriera ekonomicznego”, podatki w Polsce są stosunkowo niskie na tle Unii Europejskiej. Ocenia, że główną przeszkodą dla przedsiębiorców w naszym kraju jest przewlekłość postępowań administracyjnych. Poruszony zostaje również temat kwoty wolnej od podatku.  Piotr Arak zapowiada, że wielu przedsiębiorców po jej reformie będą płacić dużo mniejsze podatki.

Coraz więcej przedsiębiorców rozlicza się ryczałtem ewidencjonowanym, licząc podatek od przychodu, a nie od dochodu. Daje to możliwość uproszczenia księgowości.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego komentuje zjawisko „płacenia pod stołem”. Wskazuje, że jedną z przyczyn może być tzw. klin podatkowy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.