Politycy KO niczym biuro prasowe prokuratury

Siedziba Prokuratury Krajowej/fot. WNET

Michał Szczerba (KO) poinformował w weekend o wezwaniu do prokuratury Daniela Obajtka. To nie pierwsza sytuacja, gdy politycy KO ubierają się w buty rzeczników prasowych tego organu ścigania.

O wezwaniu Daniela Obajtka do prokuratury na poniedziałek polityk Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba poinformował na antenie Polsat News. Prokuratura co do zasady nie zwykła zapowiadać medialnie wezwań osób występujących w postępowaniach. Jeżeli już taka informacja miałby się pojawić w mediach, to właściwą osobą do jej ogłoszenia jest rzecznik prasowy jednostki prokuratury, która prowadzi dane postępowanie.

Dementi Obajtka

W rozmowie z Radiem Wnet Daniel Obajtek odniósł się do słów przewodniczącego komisji ds. afery wizowej.

Dementuję rewelacje Michała Szczerby. Jestem w toku kampanii wyborczej i nie przebywam w miejscu zamieszkania. Nie odebrałem żadnego wezwania od prokuratora. Wyrażam również zdumienie, że informacje o działaniach prokuratury przekazuje poseł. Jeżeli w mojej skrzynce czeka awizo dotyczące korespondencji prokuratura, to będę je w stanie najwcześniej odebrać po wyborach, 10 czerwca – powiedział były prezes Orlenu.

Chaos informacyjny

Z szumu medialnego, który zaistniał po wypowiedzi Michała Szczerby trudno się zorientować, w jakiej sprawie prokuratura wysłała wezwanie do Daniela Obajtka. Prowadzone są trzy postępowania dotyczące fuzji Lotosu z Orlenem, zawyżania cen benzyny i zaliczki na zakup ropy. Daniel Obajtek skierował jednak również do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie dotyczącego okoliczności potajemnego nagrywania go w czasie, gdy był prezesem Orlenu. Z kolei do tej samej jednostki wpłynęło też zawiadomienie na Daniela Obajtka, złożone przez dziennikarza, dotyczące składania fałszywych zeznań.

Premier anonsuje konferencję Prokuratury Krajowej

To nie pierwsza sytuacja, w której polityk partii rządzącej wchodzi w buty rzecznika prokuratury. Jest to o tyle zaskakujące, że Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia, które w praktyce przejęło władzę w prokuraturze w skutek zamachu na urząd Prokuratora Krajowego, przez lata intensywnie protestowało przeciwko brataniu się świata polityki i świata organów ścigania.

Tymczasem premier Donald Tusk 30 kwietnia 2024 r. podczas własnej konferencji prasowej zaanonsował… konferencję Prokuratora Krajowego.

Dzisiaj potwierdzą to prokuratorzy, Prokurator Krajowy, o godzinie 13 na konferencji prasowej – mówił szef rządu w kontekście rozliczeń poprzedniej ekipy rządzącej.

Tego samego dnia o wskazanej przez Tuska godzinie rzeczywiście odbyła się konferencja w Prokuraturze Krajowej, na której prokurator Dariusz Korneluk i prokurator Małgorzata Adamajtys mówili o śledztwach dotyczących spółki Orlen.

Jednym z moich priorytetów jest rozliczenie przestępstw popełnionych w latach 2016-2023 – zapewniał Korneluk.

W ocenie prokuratorów, z którymi rozmawialiśmy, konferencja miała głównie wymiar propagandowy i w warstwie informacyjnej w zasadzie nie wychodziła poza wiedzę dostępną już wcześniej w mediach. Samo zaś zapowiadanie konferencji kierownictwa prokuratury przez polityka nasi rozmówcy uznali za wysoce niestosowne.

Tajemnicze areszty Tuska

Na tym jednak nie koniec. Pod koniec maja premier Tusk w programie Fakty po faktach w TVN24 po raz kolejny odnosił się do działania prokuratury, tym razem już bezpośrednio do jej kroków procesowych.

Dziewięć osób, które zaangażowały się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce, zostało aresztowanych i ma postawione zarzuty. Dotyczy to pobicia, podpalenia, próby podpalenia – ujawnił szef rządu.

Informacja ta obiegła wszystkie media, w tym światowe agencje, takie jak Reuters. Wszyscy uznali ją domyślnie, jako sukces służb podległych premierowi. Postanowiliśmy pójść tropem wypowiedzi Donalda Tuska. Zastanowiło nas, że prokuratura wcześniej nie chwaliła się sama zatrzymaniami czy doprowadzeniem do osadzenia podejrzanych o szpiegostwo w tymczasowym areszcie. Również po wypowiedzi premiera nie opublikowano żadnego komunikatu o niewątpliwym sukcesie prokuratury i służb specjalnych. Równocześnie w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy sugerujące, że czynności procesowe, o których mówił premier, miały miejsce za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Poprosiliśmy więc Prokuraturę Krajową o informację o dacie zatrzymania osób, o których mówił Donald Tusk, jak również o wskazanie jednostki prokuratury, która prowadziła śledztwo i wymienienie zarzutów.

Z uwagi na dobro prowadzonych postępowań oraz wykonywane i planowane czynności procesowe, na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji, co do przedmiotu i zakresu prowadzonych czynności – odpisała nam Prokuratura Krajowa.

Pytanie do Adama Bodnara

Odpowiedź ta wprawiła nas w zdumienie, ponieważ informacji, o które prosiliśmy, w szczególności samej daty wykonania czynności, nie sposób uznać za newralgiczne z uwagi na interes postępowania. Tym bardziej, że mówił o nim sam premier w popularnej stacji telewizyjnej.

Zwróciliśmy się do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, prosząc go o pomoc w uzyskaniu odpowiedzi na zadane nam pytania. W tej sprawie nadal czekamy na reakcję zwierzchnika wszystkich prokuratorów.

Rozmowa o Macierewiczu

Kolejny przekaz „śledczy” z ust polityków KO to słowa Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, który na portalu X oznajmił w kontekście wpisu jednego z użytkowników o aresztowaniu byłego szefa MON Antoniego Macierewicza, że uzyskał osobiste zapewnienie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, że „śledztwo jest w toku”.

O sprawie pisaliśmy szerzej tutaj: https://wnet.fm/2024/05/28/nowe-informacje-w-sprawie-rozmowy-adama-bodnara-i-radoslawa-sikorskiego/

Krytyka od środka

Poprosiliśmy o komentarz do tych wydarzeń Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem, które w ostatnim czasie bardzo krytycznie ocenia działania Prokuratury Krajowej.

Działalność obu rzeczników rezydujących na V piętrze na ul. Postępu 3 pozostawia wiele do życzenia – mówi prezes Ad Vocem prokurator Andrzej Golec, odnosząc się do jakości pracy odpowiedzialnych za przekazywanie informacji mediom prokuratorów Przemysława Nowaka i Anny Adamiak.

Jak ocenia prokurator, który powołuje się na swoje własne doświadczenie w Dziale Prasowym PK, „Państwo rzecznicy nie mają nic do powiedzenia w przedmiocie przedstawiania, czy kreowania wizerunku prokuratury jako organu bliskiego obywatelowi”.

Wyręczają ich w tym politycy, co samo w sobie jest już znamienne. Czy tak miała wyglądać prokuratura wolna od polityki, szumnie zapowiadana przez działaczy Lex Super Omnia? Niech każdy sobie odpowie – pyta retorycznie prok. Golec.

Poranek Wnet: Tomasz Obszański, Janusz Szewczak, Witold Tumanowicz, Anna Maria Żukowska, Anita Gargas – 06.02.2024 r.

Featured Video Play Icon

Siedziba Orlenu przy ul. Chemików 7 w Płocku I Fot. Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0), Wikimedia Commons

Audycji można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy, 101.1 FM w Lublinie.

Goście „Poranka Wnet”:

Tomasz Obszański – przewodniczący NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych

Janusz Szewczak – były wiceprezes ORLEN

Witold Tumanowicz – poseł Konfederacji

Anna Maria Żukowska – szefowa klubu Lewica

Anita Gargas – dziennikarka


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Marcin Suchmiel

Wydawca: Małgorzata Kleszcz

Wspieraj Autora na Patronite

Anna Zalewska: inwestycje w elektrownie wiatrowe mają ujemny bilans, ponieważ ich efektywność jest niska, a dotacje duże

Wśród doradców Hołowni jest, zdaje się, pan zajmujący się klimatem, a jego żona jest dyrektorką w duńskiej, upadającej firmie, która może budować u nas elektrownie wiatrowe – mówi europosłanka PiS.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Posłuchaj także:

Ireneusz Zyska: zamrożenie cen energii to szatański pomysł mający na celu osłabienie Orlenu

Ireneusz Zyska: zamrożenie cen energii to szatański pomysł mający na celu osłabienie Orlenu

Ireneusz Zyska / Fot. Jan Dudziński, Radio WNET

Ustawę o wiatrakach pisali albo lobbyści, którzy chcą na niej zarabiać, albo aktywiści, którzy nie mają pojęcia o energetyce – mówi wiceminister środowiska i klimatu.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Zobacz także:

Plany nowej koalicji wywołały spadek ceny akcji Orlenu. Dr Artur Bartoszewicz: obawiam się, że inwestorzy pozwą państwo

Robert Kubica: już nie będę patrzył w przeszłość

Polak w przyszłym sezonie pojedzie w najszybszej klasie Długodystansowych Mistrzostw Świata, za sterami samochodu Ferrari. Jak duże znaczenie ma to dla polskiego kierowcy?

Robert Kubica w sezonie 2024 ponownie wystartuje w Długodystansowych Mistrzostwach Świata WEC, lecz tym razem w najszybszej klasie – hypercar. Polak zasiądzie za kierownicą samochodu włoskiego zespołu AF Corse, który jest partnerem Ferrari. Połączy starty w WEC z występami w European Le Mans Series (mistrzostwa Europy). Ponadto Kubica przez kolejne trzy lata będzie kontynuować współpracę z ORLENEM jako jeden z głównych ambasadorów marki koncernu.

Odsłuchaj wypowiedzi Roberta Kubicy! W temat wprowadza Kamil Kowalik.

Wspieraj Autora na Patronite

Robert Kubica z prezesem ORLENU Danielem Obajtkiem

Kacper Sztuka po raz kolejny wygrał wszystkie wyścigi weekendu włoskiej F4 – obejmuje pozycję lidera mistrzostw

Kacper Sztuka, US Racing, włoska F4, Mugello

Kacper Sztuka zdominował 6. rundę włoskiej Formuły 4. Polak zdobył potrójne pole position do wyścigów na torze Mugello, aby potem skompletować, drugiego z rzędu, zwycięskiego hat-trick’a.

Sezon włoskiej Formuły 4 dobiega końca. W miniony weekend mieliśmy okazję podziwiać polskiego kierowcę zespołu US Racing w najwyższej formie. Od początku szóstej rundy włoskich mistrzostw zarówno Kacper, jak i mechanicy odpowiedzialni za optymalny dobór ustawień wykonywali kapitalnie swoją pracę. Pokazały to już dwa pierwsze treningi, w których Polak wykręcił dwa najlepsze czasy.

Dalej to oczywiście najlepsze czasy w kwalifikacjach, dające Kacprowi najdogodniejszą pozycję startową do wszystkich trzech wyścigów weekendu.

Punkty, rzecz jasna, są przyznawane tylko w wyścigach, zatem to one były kluczowe pod kątem odrabiania strat punktowych do głównego rywala zawodnika Orlen Team Academy – Arvida Lindblad’a. Przed rundą we włoskiej Toskanii strata Kacpra Sztuki wynosiła aż 62 punkty. Co niesamowite, Polakowi wystarczył jeden weekend wyścigowy, aby odmienić sytuację w klasyfikacji generalnej i znaleźć się na czele.

Kacper Sztuka #37, Mugello

Szwedzki rywal Kacpra popełnił w ten weekend dwa poważne błędy, które zadecydowały o utracie przez niego prowadzenia w tabeli kierowców. Pierwszym było spowodowanie wypadku w drugim wyścigu, co sprawiło, że nie dojechał do mety. Kolejnym błędem natomiast, była strata trzech pozycji w ostatnim, niedzielnym wyścigu, wskutek czego Kacper Sztuka wyprzedził go w klasyfikacji generalnej.

Przewaga polskiego kierowcy to zaledwie półtora punktu, co sprawia, że podczas ostatniej rundy sezonu może się jeszcze wiele wydarzyć. Jednak, jesteśmy pełni nadziei, że to właśnie Polak będzie tym, który podniesie mistrzowską koronę.

„To był perfekcyjny weekend na Mugello. Trzy pole position zamienione na trzy pewne wygrane wyścigi, a do tego objęcie prowadzenia w klasyfikacji generalnej włoskiej Formuły 4. Lepiej być nie mogło! Wspólnie z US Racing wykonaliśmy znakomitą pracę, która otwarła nam możliwość walki o końcowy tytuł. Teraz pora na chwilę świętowania, ale już myślami jestem przy tym, jak się najlepiej przygotować do finałowej rundy sezonu na Vallelundze. Bardzo dziękuję wszystkim kibicom za masę wsparcia w ten weekend, które dodało mi ekstra motywację, a także partnerom PKN ORLEN, Akademii ORLEN Team, Extral Aluminium, Tenutado i Drew-Lech oraz ekipie Viaplay Sport, będąca tutaj na miejscu razem z nami!” – podsumował rundę Kacper Sztuka

Kacper Sztuka #37 po zwycięstwie na torze Mugello

Ostatnia, decydująca o tytule mistrzowskim, runda włoskiej Formule 4 zostanie rozegrana na torze Vallelunga. Rywalizacja na obiekcie zlokalizowanym pod Rzymem odbędzie się w dniach 13-15 października. Na miejscu zdarzeń będzie Radio Wnet. Zachęcamy do bycia z nami i Kacprem Sztuką.

Piotr Nałęcz

Zobacz także:

Absolutna dominacja – akt.: Kacper Sztuka liderem mistrzostw!

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Stanisław Tyszka: takiego poziomu nepotyzmu, jak za obecnych rządów, jeszcze w Polsce nie było

Featured Video Play Icon

Stanisław Tyszka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Państwo ma w ręku wiele firm, których nie powinno mieć. Jarosław Kaczyński tęskni za PRL”.

 

Gościem Poranka Wnet był Stanisław Tyszka, poseł Konfederacji, który odnosił się do pytań referendalnych zaproponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość: Popieram nietraktowanie Polaków jak idiotów, a do tego się sprowadza ten pomysł referendalny PiSu. Ja uważam, że referendum to instytucja, do której powinniśmy mieć szacunek, dlatego że to jest szansa dla narodu, dla wszystkich obywateli, żeby wypowiedzieć się w istotnych dla nich sprawach. I teraz jako Konfederacja my sobie wyobrażamy, że można by Polaków potraktować z szacunkiem i zadać im pytania o sprawy rzeczywiście nurtujące.

Polityk Konferencji podkreślił, że zdaniem jego formacji powinno się zadać pytanie o świadczenia społeczne dla obcokrajowców:

Czy popierasz finansowanie świadczeń socjalnych dla obcokrajowców? Gigantyczny problem w tym, że Polacy w tym momencie utrzymują. Miliony osób z innych państw i finansują dla nich różnego rodzaju świadczenia, np. 500+, 12 tys. kapitału rodzicielskiego oraz tzw. tani kredyt.

Stanisław Tyszka podkreślił, że nie jest przeciwnikiem imigracji ale tylko: W takim sensie, że jeżeli ktoś chcę tutaj pracować, bogacić się, współtworzyć polską gospodarkę i jest z krajów bliskich nam kulturowo i jednocześnie nasze państwo ma pomysł na integrację tych osób. Nie ściągamy setek tysięcy ludzi z. Indii, Bangladeszu, Uzbekistanu, Gruzji. Dlatego, że będziemy mieli zaraz problemy z bezpieczeństwem.

Gość Poranka Wnet przedstawił także pozostałe pytania referendalne które zadałaby Konfederacja:

Drugie pytanie, które Konfederacja by zgłosiła to czy popierasz podniesienie 500 plus do 800 plus. Tutaj też Polacy są podzieleni. I to też jest poważne pytanie. Trzecie pytanie, które byśmy zgłosili, to pytanie dotyczące tego, czy jesteś za zakazem produkcji samochodów spalinowych do 2035 roku. Czwarte pytanie powinniśmy zgłosili to czy jesteś za dalszym ograniczaniem możliwości stosowania gotówki, bo to dotyczy naszej wolności, naszego bezpieczeństwa.

Zdaniem Stanisława Tyszki, w sprawie połączenie Lotosu z Orlenem powinna powstać komisja śledcza: Oczywiście, że są strategiczne spółki, które powinny pozostać pod kontrolą państwa, ale jest mnóstwo rzeczy, które nie powinny być własnością państwa. Dlaczego państwo kupuje drogie hotele w centrum Warszawy? […] PiS dokonał faktycznej prywatyzacji spółek Skarbu Państwa. Upartyjnienia są zarządzane po prostu przez tą grupę trzymającą władzę, niekoniecznie w interesie obywateli. Druga sprawa uważam, że w sprawie sprzedaży udziałów w Lotosie powinna powstać komisja śledcza w przyszłej kadencji parlamentu, dlatego że to jest bardzo gruba sprawa, która przełoży się moim zdaniem długofalowo na wyższe ceny paliwa dla Polaków.

Tak, uważam, że rządy PiSu należy rozliczyć. Takiego poziomu nepotyzmu i korupcji nie było chyba przez całą III Rp . Paradoksalnie także oni szli do władzy z obietnicą rozliczenia poprzednich rządów. Nikogo nie rozliczyli. Pod względem uwłaszczenia się na majątku publicznym. Uważam, że tak, że są gorsi od Platformy – podkreślił na antenie Radia Wnet Stanisław Tyszka.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Semeniuk-Patkowska o referendum: Mentzen chce prywatyzować lasy, warto zapytać o to Polaków

TAURON rozpoczął rozmowy z Grupą ORLEN dotyczące sprzedaży akcji Elektrociepłowni Stalowa Wola

Elektrociepłownia Stalowa Wola / Fot. materiały prasowe Grupy TAURON

Zakłady należące do PGNiG TERMIKA Energetyka Przemysłowa mogą zmienić właściciela. Elementem rozliczenia mają być akcje spółki z Jastrzębia-Zdroju.

Energetyka Przemysłowa jest głównym dostawcą ciepła dla mieszkańców z Rybnickiego Okręgu Węglowego. – Zainteresowanie jastrzębską spółką, jest naturalne w kontekście wzmacniania i rozwijania segmentu ciepłowniczego Grupy w województwie śląskim. W ubiegłym roku do struktur TAURON Ciepło dołączyła Energetyka Cieszyńska – mówi Paweł Szczeszek, prezes Grupy TAURON.

Naszym celem jest uporządkowanie portfela właścicielskiego Grupy, a w konsekwencji poprawa zarządzania operacyjnego. Ostatnie zmiany w strukturach właścicielskich obu firm nie wstrzymały negocjacji dotyczących przejęcia całości Elektrociepłowni Stalowa Wola przez ORLEN – dodaje prezes energetycznego lidera.

Porozumienie do listu intencyjnego dotyczącego sprzedaży akcji ECSW, podpisanego z PGNIG w 2021 roku, nie pociąga za sobą zobowiązania do zawarcia transakcji. Taka decyzja uzależniona będzie od wyników negocjacji w tym zakresie oraz spełnienia innych warunków określonych w przepisach prawa lub dokumentach korporacyjnych. Porozumienie świadczy natomiast o zamiarze kontynuacji rozmów niezależnie od zmian właścicielskich obu firm. Nowoczesna jednostka kogeneracyjna Blok gazowo-parowy w Stalowej Woli pracuje w kogeneracji, zapewniając około 450 MW mocy elektrycznej dla krajowego systemu energetycznego oraz dostawy ciepła dla mieszkańców Stalowej Woli i Niska. Dzięki wykorzystaniu gazu ziemnego jako paliwa, stalowowolska jednostka spełnia bardzo restrykcyjne normy środowiskowe. Emisja dwutlenku węgla, która wynosi około 360 kg/MWh, wpisuje się w wymagania konkluzji BAT (Best Available Techniques).

Blok charakteryzuje również bardzo niska emisja tlenków azotu oraz praktycznie brak emisji tlenków siarki. Dodatkowo z uwagi na usytuowanie bloku w centrum miasta, bardzo ważny jest brak emisji pyłów. W Elektrociepłowni Stalowa Wola pracuje również rezerwowe źródło ciepła, na które składają się kotłownia oraz instalacje pomocnicze i te łączące kotłownię z instalacjami bloku gazowo-parowego.

W kotłowni zainstalowane są cztery kotły podgrzewające wodę sieciową na potrzeby grzewcze systemu ciepłowniczego Stalowej Woli i Niska oraz jeden kocioł wytwarzający parę wodną dla lokalnych odbiorców przemysłowych. Główny dostawca ciepła dla południowej części województwa śląskiego PGNiG TERMIKA Energetyka Przemysłowa jest głównym dostawcą ciepła dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju, Czerwionki-Leszczyn, Knurowa, Kuźni Raciborskiej, Pawłowic, Suszca, Raciborza, Rybnika, Wodzisławia Śląskiego i Żor.

Firma z Jastrzębia produkuje również energię elektryczną i ciepło dla lokalnego przemysłu oraz mieszkańców. Firma posiada sześć głównych zakładów na terenie województwa śląskiego, wśród których są elektrociepłownie i ciepłownie. W ich strukturach mieszczą się mniejsze ciepłownie rejonowe, elektrociepłownia i kotłownie gazowe.

Spółka posiada również ponad 321 km sieci ciepłowniczych i zewnętrznych instalacji odbiorczych, którymi dystrybuowane jest ciepło do 10 gmin i odbiorców przemysłowych. PGNIG Termika produkuje sprężone powietrze i chłód dla kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej, pozostając również kluczowym dostawcą ciepła i energii elektrycznej dla tej firmy.

Materiał prasowy Grupy TAURON

Marcin Jastrzębski: Agentura rosyjska w sektorze ropy i gazu w Polsce jest bardzo duża

Featured Video Play Icon

Marcin Jastrzębski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Były Prezes Lotosu przybliża problem rosyjskich wpływów w sektorze ropy i gazu w Polsce

Agentura rosyjska w sektorze ropy i gazu w Polsce jest bardzo duża. Była jeszcze większa. I ma się wciąż dobrze.

Mariusz Marszałkowski: Nie widzę żadnego problemu, jeżeli chodzi o kwestię dostaw ropy do Polski

fot. pixabay/Activ Mochoco

„Myślę, że próby obchodzenia sankcji europejskich nie sprawdzą się w takim sensie, jakby chciała Rosja. Natomiast dla Europy nie ma zagrożenia braku ropy ani paliw na rynku” – mówi ekspert.

Gościem Kuriera Ekonomicznego jest Mariusz Marszałkowski, ekspert portalu BiznesAlert.

 

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!