Kubica żegna się z F1. Orlen nawiązuje współpracę z nowym zespołem – duża szansa dla młodych kierowców z Polski

Siedziba zespołu Scuderia AlphaTauri, Faenza, Włochy | Fot.: Kamil Kowalik, Radio Wnet

PKN Orlen zakończył współpracę z Alfą Romeo, jednak polski koncern nie odchodzi z królowej sportów motorowych. Jego współpraca z nowym zespołem powinna dać duże możliwości młodym kierowcom z Polski.

Współpraca Orlenu z Alfą Romeo sięga roku 2020. W tamtym sezonie polski koncern stał się sponsorem tytularnym tego zespołu Formuły 1, a Robert Kubica został kierowcą rezerwowym stajni z Hinwil. Polak regularnie brał udział w piątkowych treningach, a dwa razy wystąpił w wyścigu – kiedy to w 2021 roku zastępował chorego Kimiego Räikkönena. Od sezonu 2023 sponsorem tytularnym Alfy Romeo nie będzie już Orlen, lecz firma bukmacherska Stake.

Dla tego zespołu F1 to jedna z kliku poważnych zmian. Alfa Romeo wycofa się z Formuły 1 po sezonie 2023, a nowym partnerem strategicznym Grupy Sauber zostanie Audi. Niemiecki producent, poza posiadaniem wpływów finansowych, od 2026 roku będzie także dostawcą jednostek napędowych. W zespole mamy do czynienia także z poważnymi zmianami strukturalnymi. Kilka tygodni temu dotychczasowy szef ekipy – Frédéric Vasseur – przyjął ofertę zespołu Ferrari.

W piątek PKN Orlen ogłosił, że pozostaje w koronnej serii wyścigów samochodowych, nawiązując współpracę z ekipą AlphaTauri (dawniej Toro Rosso). Orlen będzie jej sponsorem głównym. Stajnia z włoskiej Faenzy jest satelickim zespołem Red Bulla i bierze czynny udział w jego programie rozwoju młodych kierowców. To właśnie ten zespół umożliwia młodym talentom starty w Formule 1. Pierwsze kroki w bolidach Toro Rosso stawiali przyszli mistrzowie świata – Sebastian Vettel i Max Verstappen. To także w tej ekipie debiutował Carlos Sainz, obecnie kierowca Ferrari.

Siedziba zespołu Scuderia AlphaTauri, Faenza, Włochy | Fot.: Kamil Kowalik, Radio Wnet

Robert Kubica zakończył swoją przygodę z Formułą 1, ale posunięcie Orlenu jest dobre z punktu widzenia przyszłości polskiego sportu motorowego. Program rozwoju młodych kierowców Red Bulla działa prężnie. W sezonie 2023 będzie obejmować dwunastu kierowców, a ostatnie lata funkcjonowania akademii pokazują, że każdy z nich może w przyszłości stanąć przed szansą zostania kierowcą F1.

Współpraca Orlenu z AlphaTauri daje niebezpodstawną nadzieję na to, że w najbliższych latach do akademii Red Bulla dołączą młodzi kierowcy z Polski. Wśród naszych talentów można wymienić chociażby Kacpra Sztukę, Tymoteusza Kucharczyka, Piotra Wiśnickiego czy brązowego medalistę mistrzostw świata juniorów w kartingu Jana Przyrowskiego.

Sam Kubica prawdopodobnie swojej szansy na kontynuowanie kariery na wysokim poziomie będzie szukać w wyścigach długodystansowych. Zwycięzca Grand Prix Kanady 2008 pozostaje ambasadorem Orlenu.

Prezes Daniel Obajtek w oficjalnym komunikacie o nawiązaniu przez Polski Koncern Naftowy nowej współpracy:

Grupa ORLEN to największy koncern multienergetyczny w Europie Środkowej, obsługujący ponad 100 milionów klientów. Globalna rozpoznawalność marki jest niezbędna do osiągnięcia naszych celów strategicznych. Blisko połowa przychodów naszej grupy pochodzi z transakcji zagranicznych. Dlatego konsekwentnie stawiamy na sponsoring sportowy, który jest podstawą naszej obecności w najbardziej prestiżowych seriach wyścigowych. Dzięki ekspozycji w Formule 1 docieramy do setek milionów fanów na całym świecie i od lat budujemy spójną strategię marketingową w Polsce i za granicą. Będziemy nadal wykorzystywać ogromny potencjał tego sportu dzięki naszej nowej współpracy z AlphaTauri.

W nadchodzącym sezonie w barwach zespołu z Włoch jeździć będą Japończyk Yuki Tsunoda i kierowca z Holandii Nyck de Vries. Prezentacja bolidu AlphaTauri na sezon 2023 odbędzie się 11 lutego w Nowym Jorku. Pierwszy wyścig zaplanowano na 5 marca. Wówczas kierowcy Formuły 1 będą rywalizować na torze Sakhir w Bahrajnie.

Kamil Kowalik

Źródła: „F1 Dziel Pasję”, „WP Sportowe Fakty”, „Interia Sport”, Paweł Baran – Twitter.

 

Czytaj także:

Szymon Marciniak: najlepszą oceną mojego sędziowania jest brak pretensji ze strony zawodników

Krzysztof Bosak: Pieniądze unijne z KPO zadłużą Polaków do 2058 roku i nałożą na Polskę sto kilkadziesiąt zobowiązań

Featured Video Play Icon

Krzysztof Bosak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Propozycja KE niekorzystna dla państwa polskiego. Natomiast rząd w tej sprawie ma zupełnie inną linię, bo rząd kieruje się, nie polityką, nie programem, a ideami – mówi poseł.

Wysłuchaj całej rozmowy!

W odniesieniu do projektu ustawy z grudnia 2022, dot. polskiego sądownictwa oraz zaplanowanego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z Solidarną Polską w tej sprawie, Krzysztof Bosak wypowiada się następująco:

Przedstawiciele obozu rządzącego twierdzą, że tej ustawy już nie ma, że będzie jakaś nowa, chociaż wydaje mi się, że oni się gubią w zeznaniach, dlatego że minister Buda jednocześnie twierdzi, że tam nie można ani słówka zmienić. I tak też premier Morawiecki, kiedy przyjęto ustawę do Sejmu, nam mówił. Ja uważam, że jest to ustawa skrajnie szkodliwa. Jest dla mnie niepojęte, jak można tego typu ustawę przynieść do Sejmu, jak może zrobić to polski premier czy polscy ministrowie. Jak można mówić, że nie możemy tam wprowadzać poprawek.  Muszą państwo wiedzieć, że ta ustawa nie rozwiązuje absolutnie żadnego problemu.

Następnie rozmowa z gościem „Poranka Wnet”porusza zachowanie polskiej klasy politycznej wobec Komisji Europejskiej m.in. w kontekście wspomnianej ustawy:

Proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz. My nic z Komisji Europejskiej nie mamy na piśmie. Proszę przez moment się zastanowić, czy to jest poważne, że my sprawy dotyczące miliardów euro i ustaw regulujących wszystkie gałęzie sądownictwa w Polsce negocjujemy na gębę i nie mamy z tego, my jako państwo polskie, żadnego protokołu ustaleń. Skąd my wiemy, czy tak naprawdę to co prezydent Duda i premier Morawiecki przedstawiają Polakom, jest wynegocjowane z Komisją Europejską. Skąd my wiemy, że komisarze to popierają.

Krzysztof Bosak mówi także o kwestii PKN Orlen w świetle ostatnich gwarancji oraz zmian podatkowych m.in. podwyżce podatku na paliwo z 8% na 23%, która jednak nie objęła stacji Orlenu:

Paliwa na rynkach międzynarodowych taniały od początku grudnia i jeszcze wcześniej, a Orlen trzymał wysokie ceny. W ocenie wszystkich, którzy analizują rynek, Orlen trzymał ceny zawyżone po to, żeby w zeszłym roku odnosić nadmierne zyski finansowe i następnie, żeby ukryć podwyżkę podatków.

W zeszłym roku Orlen mógł sprzedawać paliwo taniej, mniej więcej o tyle, co obniżył – 12 %. Mogliśmy mieć to paliwo już tańsze. Oczywiście też jest kwestia idiotycznego wyjścia z tarczy antyinflacyjnej, bo przecież rząd najpierw wprowadził zniesienie tego VAT’u, a później mówił, że musi przywrócić. Można było to przywrócić stopniowo i nie byłoby w ogóle całego tego tematu – mówi dalej Gość Magdaleny Uchaniuk.

Zobacz na także:

Arkadiusz Mularczyk o KPO: są formacje, które próbują w tej sprawie ugrywać swój interes polityczny

PN

 

Artur Żak, Wojciech Jakóbik, prof. Romuald Szeremietiew – Kurier w Samo Południe – 19.12.2022 r.

Audycję prowadzi Jaśmina Nowak.

Goście „Kuriera w Samo Południe”: 

Artur Żak – gospodarz Studio Lwów;

Wojciech Jakóbik – dziennikarz, redaktor naczelny portalu „Biznes Alert”;

prof. Romuald Szeremietiew – były minister obrony narodowej.


Artur Żak z relacją ze Lwowa. Naświetla sytuację mieszkańców miasta w związku z przerwami dostaw prądu. Wskazuje również na problem ogrzewania mieszkań. Nasz gość donosi o zaciętych walkach w obwodzie donieckim, gdzie linia frontu wynosi 1300 km.


Wojciech Jakóbik tłumaczy, dlaczego proces włączania Lotosu do Grupy ORLEN budzi kontrowersje z uwagi na rolę saudyjskiego koncernu Saudi Aramco.


Prof. Romuald Szeremietiew komentuje znaczenie wizyty Putina w Mińsku, a także naświetla możliwy scenariusz zakończenia wojny.

Studio Dziki Zachód – 25.07.2022

Wojciech Cejrowski mówi o zapowiedzianej przez WHO nowej pandemii, tym razem małpiej ospy. Komentuje też fuzję Lotosu z Orlenem. Uważa ją za niekorzystną dla Polski.

Ludzkość nie pozbierała się wciąż po ostatniej pandemii, a tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia ogłasza, że może czekać nas kolejna. Tym razem zagrożenie stanowić miałaby dla nas choroba nazywana małpią ospą. Jak do tej pory nowym wirusem zaraziło się ledwie kilkanaście tysięcy osób na całym świecie, a w chwili ogłaszania stanu zagrożenia potwierdzonych przypadków było ledwie 400.

Wypisałbym się z WHO, bo członkostwo w niej kosztuje, a organizacja ta na niczym się nie zna. Realizuje ona politykę chińską, bo na jej czele stoi Tedros Adhanom Ghebreyesus, który dostał posadę dzięki chińczykom. Ponoć na małpia ospę jest już szczepionka, mimo że choroba pojawiła się niedawno.

Mówi Wojciech Cejrowski. Można zastanowić się, czy nowa choroba spowoduje wprowadzenie obostrzeń podobnych do tych covidowych. Gospodarz Studia Dziki Zachód jest zdania, że były one nieskuteczne i spowodowały jedynie śmierć wielu osób. Ludziom wmawiano, że restrykcje, a przede wszystkim szczepienia uratują ich przed zachorowaniem na Covid 19. Okazało się to nieprawdą.

Niedawno ogłoszono, że Joe Biden przechodzi covida. Człowiek ten zaszczepił się dwukrotnie, a jeszcze rok temu mówił, że ci którzy przyjmą szczepionkę, z pewnością nie zachorują. Prezydent USA jest w ogóle mężczyzną o stalowym zdrowiu. Na dzień przed tym jak stwierdzono u niego zakażenie Sars – Cov2 ogłosił, że ma raka. Nazajutrz po chorobie nie było śladu. 

Wojciech Cejrowski komentuje również fuzję Olrenu i Lotosu. Jego zdaniem nie jest ona korzystna dla Polski. Cały rynek paliwowy znajdzie się w rękach praktycznie jednego gracza. Jeżeli dopadnie go jakiś kryzys, to może zacząć brakować surowca.

Tendencją kapitalisty jest zagarnianie coraz większego majątku. Dla ludzi żyjących w kapitaliźmie lepszą sytuacją jest taka, kiedy na rynku funkcjonuje wielu graczy. Konkurują oni między sobą, a zabiegając o klienta oferują wyższą jakość produktów. Monopolista może robić co chce, więc nie musi się starać.

K.B.

Akcjonariusze poparli fuzję Orlenu z Lotosem – „W tej sprawie jest za dużo niewiadomych”

fot. pixabay / Activ Mochoco

98% akcjonariuszy poparło połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos. Tę sprawę w Radiu Wnet komentuje Urszula Kuczyńska – ekspertka ds. energetyki z Instytutu Sobieskiego.

Gość „Kuriera w samo południe” komentuje fuzję dwóch dużych polskich koncernów naftowych. Zwraca uwagę na to, iż nie wszystko jest jasne.

W sprawie sprzedaży udziałów jest za dużo niewiadomych, aby wyrobić sobie jednoznaczną opinię.

PKN doszedł do porozumienie w rozmowach z Saudi Aramco. Saudowie kupią 30% akcji należących do Grupy Lotos.

Saudowie współpracują bezpośrednio z Rosją w ramach OPEC Plus. Pytanie, czy nie strzelamy sobie gola do własnej bramki.

Urszula Kuczyńska mówi także o atrakcyjności współpracy z koncernem z Arabii Saudyjskiej.

Współpraca z Saudi Aramco jest niezwykle zyskowna, tym bardziej po wybuchu wojny na Ukrainie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Jestem w stanie się założyć, że listopadzie cena węgla będzie o połowę niższa niż obecnie – mówi poseł PiS

To Naimski rozmawiał z Amerykanami. Nie wiadomo co się stanie po jego dymisji – ekspert o polskim projekcie jądrowym

Featured Video Play Icon

Wojciech Jakóbik wyjaśnia prawdopodobne przyczyny dymisji Piotra Naimskiego. Mówi o polskim projekcie jądrowym, który po przetasowaniach w rządzie może stanąć w miejscu.

Wczoraj została ogłoszona decyzja o dymisji Piotra Naimskiego, która zaskoczyła wiele osób. Spekuluje się, że przyczyną mogłabyby  być fuzja Lotosu i Orlenu, której sprzeciwiał się pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej. W jakiej kondycji Naimski zostawia polski sektor energetyczny?

Jesteśmy w przededniu rozbudowy terminalu LNG w Świnoujściu. Będziemy sprowadzać gaz z Kataru i USA. Niedługo zostanie otwarty tez Baltic Pipe. Relatywnie jesteśmy, więc lepiej zabezpieczeni niż inne kraje.

 

Mówi Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny Biznesalert.pl. Polska jest zabezpieczona pod względem dostaw gazu, nie najlepiej wygląda jednak nasz program jądrowy. Ostateczne decyzja co do tego kto będzie budował elektrownię atomową, miała zostać podjęta po wakacjach. Za projekt prawdopodobnie będą odpowiadały Stany Zjednoczone, choć nie ustalono jeszcze jaka będzie w nim rola Koreańczyków.

Czytaj także:

Piotr Naimski odwołany z rządu

Z Amerykanami rozmawiał właśnie Piotr Naimski. Nie wiemy więc, co będzie się działo po jego decyzji. Następca powinien mieć równie dobre relacje ze Stanami. Takiej osoby w obozie rządzącym nie ma. 

Jakie zagrożenia płyną dla Polski z fuzji Lotosu i Orlenu? Dowiedzą się państwo słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

Orlen obniży cenę na paliwo! Specjalna promocja na okres wakacji

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek | Fot. materiały PKN Orlen

Daniel Obajtek zapowiedział specjalną promocję dla posiadaczy aplikacji VITAY. Ma ona obowiązywać do końca wakacji.

Rosnące ceny paliw stały się zmorą kierowców. W ciągu kilku miesięcy podrożały one o ponad 50%. Za litr benzyny zapłacimy już ponad 8 zł, a za litr gazu około 4 zł.

Polacy domagają się obniżki cen. Chcąc wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom Orlen przygotował specjalną ofertę dla kierowców. Od poniedziałku do końca wakacji każdy posiadacz aplikacji VITAY otrzyma specjalny rabat, w wysokości 30 groszy na litr benzyny. Zniżka przestanie obowiązywać po zatankowaniu ponad 150 litrów w skali miesiąca.

K.B.

Źródło: DoRzeczy

 

Czy na Bałtyku powstanie nowy Śląsk?! Turbiny wiatrowe mogą produkować nawet 20% całej energii elektrycznej w Polsce

Turbiny wiatrowe/Źródło: nauka.wiara.pl

Nasz kraj stanął przed ważnym zadaniem przeprowadzenia transformacji energetycznej. Wobec przeciągających się rozmów w sprawie budowy elektrowni atomowej, planowane są inwestycje w turbiny wiatrowe.

Z morza możemy czerpać co piątą kilowatogodzinę. Mamy bardzo dobre warunki na Bałtyku i grzechem byłoby nie skorzystać z tego, co otrzymaliśmy w darze od Najwyższego.

Mówił na Forum Wizja Rozwoju w Gdyni były wiceminster aktywów państwowych Zbigniew Gryglas. Z jego punktem widzenia wydaje się zgadzać polski rząd, a już z pewnością PKN Orlen. Polski gigant naftowy planuje mocno włączyć się w budowę elektrowni wiatrowych na Bałtyku.

Chcemy postawić 70 wież o mocy ok. 1000 megawatów. Mamy pozwolenie na budowę lądowej stacji przyłączeniowej. Całość ma kosztować 12 miliardów zł.

Komentuje dyrektor wykonawczy do spraw energetyki Orlenu Jarosław Dybowski. Reprezentowana przez niego firma złożyła wniosek o przyznanie 11 dostępnych koncesji na budowę elektrowni wiatrowych na Morzu Bałtyckim. W ich tworzenie mają zaangażować się polskie firmy, których wkład osiągnie nawet 30%.

Budowa wiatraków szansą na pobudzenie gospodarki

Inwestycje w energię wiatrową mogą dać nam nie tylko czystsze powietrze, ale też być motorem napędowym polskiej gospodarki. Budowa turbin, wież, fundamentów, a także statków do transportu części, to wszystko stanowi gigantyczne wyzwanie inwestycyjne dla polskich firm.

To olbrzymia szansa inwestycji w nowe miejsca pracy, w przemysł, usługi. Z obserwacji innych krajów, możemy powiedzieć, że każdy gigawat mocy na morzu, może oznaczać nawet 10 tys. miejsc pracy.

Komentuje Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W całym procesie inwestycji w turbiny Polska nie musi zaczynać od zera.

Mamy zidentyfikowaną ponad setkę przedsiębiorstw krajowych, które już dziś produkują na rzecz morskiej energetyki wiatrowej, obecnie na eksport, ale mogą obsługiwać inwestycje realizowane przez m.in. PKN Orlen, czy Polską Grupę Energetyczną.

Stwierdza Zbigniew Grygas. Jego zdaniem Pomorze już wkrótce może zamienić się w wielkie zagłębie przemysłowo – usługowe, a więc stać się nowym Śląskiem. Oczywiście z odrobinę czystszym powietrzem.

K.B.

Źródło:PAP

B9 – Ambasador Polski na Słowacji: społeczeństwo słowackie patrzy na Rosję nieco inaczej niż polskie

Ambasador RP w Bratysławie Krzysztof Strzałka / Fot. PIotr Bobołowicz, Radio Wnet

Krzysztof Strzałka opisuje proces zacieśniania się wzajemnej współpracy polsko – słowackiej. Mówi o różnym podejściu do Rosji prezentowanym przez dwa narody.

Krzysztof Strzałka wyjaśnia, jak rosyjska agresja stała się na Słowacji powodem do zmiany myślenia o współpracy państw środkowoeuropejskich. Jednym z obszarów do współdziałania ma być sektor energetyczny i paliwowy. Zapotrzebowanie na surowce inne niż rosyjskie świetnie wykorzystuje PKN Orlen.

Orlen staje się bardzo poważnym graczem w regionie, jeżeli chodzi o kwestie energetyczne. Chce inwestować w Czechach i na Słowacji w rozwój technologii wodorowych.

Czytaj także:

B9 – Marcin Zaborowski: najbardziej niechętne przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE są Dania i Holandia

Współpraca polsko – słowacka rozwija się również na polu wojskowym. Nasze myśliwce F – 16 będą patrolować przestrzeń powietrzną południowego sąsiada. W związku z wojną na Ukrainie rząd w Bratysławie lekko obawia się rozciągnięcia konfliktu w granice państw NATO. Odmienne nastroje panują jednak wśród obywateli Słowacji.

Społeczeństwo słowackie, nieco inaczej niż polskie, patrzy na Rosję. Jest raczej pozytywnie do niej nastawione, choć po 24 lutego nieco się to zmieniło.

Słowacy są również pozytywnie nastawieni do działań polskiego rządu w sprawie uzyskania środków z KPO. Na temat stanu praworządności w Polsce wypowiadają się jednak dość ostrożnie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Czytaj też:

Egidijus Meilūnas: to, co widzimy teraz na Ukrainie, to efekt kompromisów świata Zachodu z Władimirem Putinem

Winnicki: Big Tech, Big Pharma i inne globalne korporacje to największe zagrożenie dla wolności. Państwa muszą wkroczyć

Featured Video Play Icon

Robert Winnicki/ Foto. Radio Wnet

Prezes Ruchu Narodowego o usunięciu konta Konfederacji na Facebooku: wadze cenzury w mediach społecznościowych, materiałach naruszających standardy społeczności i konieczności odgórnych regulacji.

Robert Winnicki zauważa, że mija już sześć lat od kiedy zawieszono konto Marszu Niepodległości. Usunięte zostało wówczas także konto Ruchu Narodowego. Usunięcie strony Konfederacji nie jest więc dla ideowej prawicy niczym nowym.

Mamy też dużo przykładów, czy to mediów prawicowych, czy to poszczególnych osób których, czy to konta, czy poszczególne programy były blokowane czy skasowane, chociażby z YouTube’a.

Tymczasem media społecznościowe stały się dla większości Polaków podstawowym źródłem informacji. Jakie materiały naruszały standardy społeczności? Była to m.in. rozmowa w Polsacie z prof. Kuną, czy słowa Roberta Winnickiego, który stwierdził, że atakujący Polskę politycy izraelscy „zachowują się w sposób mały i podły” atakując Polskę.

To jest realne krępowanie debaty publicznej.

Poseł Konfederacji wskazuje, że usunięty fanpage był jednym z największych kont na portalu. Zaznacza, że wolny rynek to nie anarchia. Zauważa, że

Mówimy tutaj o pozycji monopolisty.

Trudno to porównać ze słynną sprawą drukarza z Łodzi. Jak mówi, monopolista traci prawo, by komuś odmawiać usługi.

Oczywiście, że monopole powinni być rozbijane.

Prezes Ruchu Narodowego mówi o spotkaniu z sekretarzem stanu w KPRM Januszem Cieszyńskim. Podkreśla, że od sześciu lat zabiegają o regulacje mediów społecznościowych.

Minister Cieszyński bardzo liczy na regulacje unijne.

Wskazuje, że nie wiadomo, kiedy Unia się nimi zajmie. Na dodatek na Zachodzie kładzie się nacisk na ograniczanie korporacji od strony podatkowej, a nie na kwestie wolności słowa. Państwa zachodniej Europy są zdominowane przez lewicę, której nie przeszkadza ograniczanie debaty publicznej przez Facebook.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego komentuje także zbycie części aktywów Lotosu w związku z jego fuzją z Orlenem.

Źle się stało, że musimy jakikolwiek majątek zbywać decyzją Komisji Europejskiej.

Wskazuje, że Polska potrzebuje koncernu z rozmachem. Z tego powodu potrzebna jest fuzja, pozwalająca Orlenowi konkurować na rynku środkowoeuropejskim. Wskazuje, że zawsze przestrzega przed kapitałem mocarstw. W tym przypadku mamy węgierski MOL i Saudi Aramco. To ostatnie, jak wskazuje Winnicki niekoniecznie potrzebowało rafinerii w Polsce. Nasz kraj natomiast musi dywersyfikować źródła dostaw gazu. Wszystko zależy od tego jak prezes Obajtek wykorzysta tę szansę.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.