Paweł Musiałek: W KPO będziemy rozliczani z tego, ile pieniędzy wydamy, a nie o ile zmniejszy się emisja CO2

Paweł Musiałek o Krajowym Planie Odbudowy, krytyce opozycji, założeniach projektu i jego niedostatkach.

Paweł Musiałek komentuje projekt Krajowego Planu Odbudowy. Zauważa, że krytyka opozycji wobec propozycji rządowych jest skupiona na tym, że o projektach nie współdecydują samorządy. W tych ma silną pozycję. Jednocześnie sama opozycja nie proponuje nic lepszego.

 Ekspert Klubu Jagiellońskiego zauważa, że dokument dzieli się na pięć kategorii: gospodarkę, energetykę, system opieki zdrowotnej, transportu i cyfryzacji. Priorytetami są Nowy Zielony Ład i cyfryzacja.

Musiałek zauważa, że im głębiej schodzimy, tym więcej problemów w dokumencie widzimy. Wyjaśnia, że KPO wysłało do resortów zapytanie o to, jakie inwestycje warto realizować w ramach planu odbudowy. Oznacza to, iż mamy do czynienia  z podpięciem wcześniejszym inwestycji pod reformę. Wskazuje przykład ciepłowni. Są one różnej wielkości i sytuacji finansowej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Sadowski: W innych krajach UE vacatio legis dla zamknięcia danej branży to był okres wieloletni

Dr Andrzej Sadowski o traceniu czasu przez Polskę, reformach, jakie są naszemu krajowi potrzebne: pracy, podatkach, cyfryzacji oraz o zamykaniu branż.

Bezproduktywnie traciliśmy czas i dzisiaj musimy zacząć go nadrabiać. […] Należy wprowadzić mechanizmy, które zachęciłyby Polaków do wytężonej pracy

Dr Andrzej Sadowski mówi, że polski rząd powinien zachęcać obywateli do pracy, ażeby nasza gospodarka miała się w dobrej kondycji. Tymczasem obecnie swoją polityką zachęca ich do czegoś przeciwnego. Należy, jak mówi, ograniczyć opodatkowanie nadliczbowych godzin pracy. Wskazuje, co powinno się zmienić w administracji państwowej:

Potrzebna byłaby adopcja systemów cyfrowych.

Pod względem cyfrowym państwo zostało wsparte przez podmioty prywatne w sprawach takich jak dystrybucja środków do firm. Ekonomista wskazuje także na sektor energetyczny. Dzięki deklaracji Orlenu i PGE o zeroemisyjności udało się nam uniknąć zbyt dużych kar do Unii Europejskiej. Prezydent Centrum im. Adama Smitha odnosi się do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Podkreśla, że

W innych krajach Unii Europejskiej vacatio legis dla zamknięcia tej, czy innej branży to był okres wieloletni.

Zauważa, że przyśpieszone wybory „być może dadzą Polakom szansę wypowiedzenia się o dotychczasowych rozwiązaniach”. Dodaje, że obecnie międzynarodowe korporacje finansowe nadal są uprzywilejowane względem krajowych pod względem CIT-u. Podkreśla, że zmiany powinny dotyczyć też akcyzy, która winna stać się uczciwa.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Goral: Już teraz trzeba pomyśleć o tym, jak utrzymać stabilność finansów publicznych

Powoli wracamy do normalności gospodarczej – ocenia ekspert Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa.

 

Kamil Goral komentuje sygnały o tym, że skala kryzysu w Polsce jest mniejsza niż oczekiwano;

Dane wskazują na przełom. Wracamy do normalności.

ekspert wyraża nadzieję, że zapaść stanie się impulsem do odbiurokratyzowania gospodarki i ujednolicenia prawa dla przedsiębiorców.

Dzisiaj stabilność jest potrzebna jak nigdy.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje, że najistotniejszym elementem działań jest tarcza PFR. Mówi, że na dłużej powinno pozostać usprawnienie zwrotu VAT, oraz że należy pogłębić cyfryzację urzędów, która w ostatnich tygodniach mocno przyspieszyła.

To jest dobry kierunek, aby przedsiębiorcy nie spędzali wielu godzin w kolejkach do urzędów, tylko mogli załatwiać sprawy z domu, jednym kliknięciem.

Ekspert ocenia, że władze dobrze współpracowały w dobie rozpoczynającego się kryzysu. Wskazuje, że nie wszystkie branże po równo odczuwają skutki kryzysu, a pomoc powinna być kierowana przede wszystkim do tych najbardziej poszkodowanych, zwłaszcza do sektora turystycznego.

Programy rządowe nie są z gumy, już teraz trzeba pomyśleć o tym, jak utrzymać stabilność finansów publicznych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Tarcza

Kryzys niemieckiej branży motoryzacyjnej. Dr Konrad Popławski: Niemcy wzmacniali tradycyjne, nieekologiczne sektory

Dr Konrad Popławski o kryzysie sektora motoryzacyjnego w RFN, jego problemach z normami ekologicznymi; spolegliwości niemieckiego rządu i rosnącej nieufności obywateli.

Jakiś piasek wpadł w tryby tej dobrze naoliwionej machiny.

Dr Konrad Popławski mówi, że w  Niemczech branża motoryzacyjna  w ostatnich latach „trochę obrosła w tłuszczyk”, przez co nie uniknęła pewnych problemów. Wskazuje, że częściową winę za to ponosi „trochę zbyt spolegliwa” polityka niemieckiego rządu federalnego, gdzie kanclerz Angela Merkel była dostępna dla szefów koncernów samochodowych „niemal na telefon”. Dla dobra niemieckich samochodów:

Niemcy przymusiły Irlandię, by odłożyła regulacje klimatyczne.

Zdaniem eksperta pierwsze symptomy można było dostrzec już 5 lat temu, kiedy wykryto nieprawidłowości przy manipulowaniu badaniami emisji spalin w dieslowskich silnikach Volkswagena. Już w 2010 r. Spiegel wskazywał na praktyki koncernów motoryzacyjnych:

Koncerny od dawna pracują nad ekologią. Stworzyły centrum prac do oczyszczania spalin w ramach, którego ustalały tak naprawdę jak różnych norm unikać.

Od tego czasu spadło zaufanie klientów do niemieckich koncernów samochodowych. Coraz częściej pojawiają się postulaty, by zakazać wjazdu samochodów z silnikiem Diesla do niektórych niemieckich miast. Ekspert prognozuje, że zapaść przemysłu motoryzacyjnego może wywołać „szok” dla całej niemieckiej gospodarki:

Rysy są poważne i nie będzie łatwo ich zaklajstrować. Jest to przestroga przed polityczną hipokryzją; z jednej strony Niemcy kreowały się na lidera ekologicznej polityki energetycznej, z drugiej wzmacniali tradycyjne, nieekologiczne sektory.

Przypomina jak niemieccy biznesmeni „wyśmiewali samochody elektryczne Tesli”, twierdząc, że z doświadczenia wiedzą, iż inwestycja taka się nie opłaca. Okazuje się jednak, że „firma Muska staje się coraz bardziej dochodowa”. Dr Popławski zauważa, że wraz z obecnymi problemami branży może pojawić się tendencja, by dążyć do utrzymania jak największego zatrudnienia w niemieckich zakładach pracy. W sprawie tej na koncerny mogą wpływać niemieccy politycy. Nasz gość zauważa, że aż 20% akcji Vokswagena jest w posiadaniu rządu Dolnej Saksonii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Okoński: Polska chce być pionierem w rozwoju technologii, także 5G. Nie ma dowodów na jej negatywny wpływ na człowieka

– Chcemy podnieść udogodnienia dla obywateli czy też umożliwić efektywne zarządzanie miastem. Chodzi o technologie Smart Cities czy Smart Buildings. – powiedział Karol Okoński.

 


Karol Okoński, wiceminister cyfryzacji i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, mówi o staraniach dotyczących budowania z USA oraz krajami europejskimi wspólnego systemu przeciwdziałania cyberatakom. Jak zauważa, w samej Polsce codziennie spotykamy się z tego typu atakami. Oprócz pojedynczych hakerów funkcjonują całe grupy przestępcze, które można zatrudnić w celu ataku na konkretną jednostkę czy urząd.

Celem wspólnego systemu i wypracowanych rozwiązań ma być wykrywanie symptomów, które świadczą o możliwości ataku. Ministerstwo Obrony Narodowej powołało właśnie strukturę, która ma zajmować się aktywną obroną w internecie. Takie centrum operacyjne to:

zespoły osób, które analizują materiały i diagnozują, czy niestandardowe zachowanie może być błędem, czy celowym działaniem. Takie centra działają 24 godziny na dobę, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy może nastąpić atak.

W drugiej części rozmowy Krzysztof Skowroński porusza temat rozwoju sieci 5G. Jak zaznacza Karol Okoński, Polska chce być pionierem w rozwoju technologii:

Chcemy podnieść udogodnienia dla obywateli czy też umożliwić efektywne zarządzanie miastem. Chodzi o technologie Smart Cities czy Smart Buildings.

Rozmówca „Poranka WNET” zaznacza, że większa część pasma 5G na pewno jest bezpieczna. Do tej pory nikt nie udowodnił, iż technologia ta może źle wpływać na człowieka. Podstawowym kryterium wprowadzenia danej technologii jest kryterium oceny analizy ryzyka. Wyjaśniając, w jaki sposób sieć 5G zostanie wprowadzona w Polsce:

częstotliwościami zarządzać ma narodowy operator, który będzie przekazywał je dalej do prywatnych sieci komórkowych.

Wracając do technologii produkowanej przez Chińską firmę Huawei, rząd polski chce zadbać o to, aby nie uzależnić się od jednego dostawcy. Podpisana niedawno wspólna deklaracja Polski i USA nie wyklucza Huawei z budowy sieci 5G. Jak zauważa Karol Okoński, deklaracja skupia się na tym, aby:

sam dostawca był maksymalnie zaufany i aby o jego wyborze nie przesądzały jedynie aspekty techniczne, ale także prawne.

A.M.K.

Witold Czarnecki: Nie udowodniono związku między nowotworami mózgu, a siecią telefonii komórkowej

Witold Czarnecki w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim mówi o celu ustawy telekomunikacyjnej oraz związku sieci 5G ze środowiskiem.

 

 

Poseł Witold Czarnecki wiceprzewodniczący komisji cyfryzacji jest gościem „Poranka WNET”. Rozmówca, w krótkiej refleksji relacjonuje przebieg kongresu, mającego miejsce w Katowicach mówiąc:

W kongresie wzieło udział bardzo dużo uczestników, widać wielkie zaangażowanie całej partii i ludzi nam sprzyjających. Wiemy to, że od tego czy zwyciężymy czy nie, będzie możliwa realizacja programu.

Witold Czarnecki dodaje, że jedyną szansą dla Polski jest rozwój, a jego utrzymanie leży w interesie narodu. Podkreśla, że utrzymanie tempa wzrostu jest rozwijanie cyfryzacji.

Obecnie Sejm jest w trakcie nowelizowanie ustawy telekomunikacyjnej, w celu budowania sieci 5G. W dyskusji z Krzysztofem Skowrońskim, Witold Czarnecki twierdzi, iż owa ustawa nie dotyczy sieci 5G, ma jednak na celu wspieranie rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Według posła ustawa skupia się na rozbudowie sieci stacjonarnej.

Pomimo doniesień medialnych nie udało się w jednoznaczny sposób udowodnić jakiegokolwiek związku między występowaniem nowotworu mózgu, a oddziaływaniem telefonii komórkowej. – mówi gość „Poranka WNET’, cytując podręcznik neurologiczny.

Przypomnijmy, że w sieci 5G chodzi o to, aby mieć dostęp do internetu z każdego miejsca w Polsce. Jest to gęsto rozstawiona sieć nadajników.

 

M.N.