Jach (Komisja Obrony Narodowej): W perspektywie 15 lat wydamy 532 mld na modernizacje armii

-Przez prawie 30 lat w ogóle nie inwestowano w siły zbrojne, oprócz zakupu F-16 w 2006 roku, Polskie Siły Zbrojne funkcjonowały właściwie na posowieckim sprzęcie – dodaje Michał Jach.

 

Michał Jach, poseł PiS, przewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej, mówi o czwartkowym głosowaniu nad ustawą o rekompensacie dla mediów publicznych. Za ustawą zagłosowało 228 posłów, przeciw było dwóch, nikt się nie wstrzymał:

Dzięki dwóm posłankom z Platformy Obywatelskiej telewizja publiczna otrzyma tę refundację […] Myślę, że prezes Kurski powinien być wdzięczny szczególnie Pani poseł Śledzińskiej-Katarasińskiej.

Opozycja zamierzała nie dopuścić do głosowania ze względu na brak kworum, jednak dzięki dwóm posłankom Platformy Obywatelskiej na sali znajdowała się wystarczająca liczba głosujących osób:

Gdyby wyjęła kartę z czytnika, tak jak zrobili to jej koledzy i koleżanki to nie byłoby kworum […] 230 to minimalna ilość głosów, która powoduje, że głosowanie jest ważne.

Przechodząc do budżetu polski na rok 2020 gość „Poranka WNET” skupia się na budżecie, którym dysponować ma Ministerstwo Obrony Narodowej:

To jest prawie 50 miliardów złotych, są to na prawdę wielkie pieniądze, chociaż […] muszę powiedzieć, że te wieloletnie zaszłości od 1989 roku powodują, że tych pieniędzy i tak potrzeba dużo więcej.

Na rok 2020 rok wydatki na modernizację techniczną armii przewiduje się na poziomie 15 miliardów złotych. W MON za wydatkowanie tych pieniędzy odpowiada specjalna komórka nazywana inspektoratem uzbrojenia:

Jest on  dysponentem funduszu na modernizację techniczną sił zbrojnych. […] Potrzeby są bardzo duże, na modernizację techniczną w perspektywie 15 lat mamy zaplanowane 532 miliary złotych, czyli więcej niż budżet centralny państwa w tym roku […] Przez prawie 30 lat w ogóle nie inwestowano w siły zbrojne, oprócz zakupu F-16 w 2006 roku, Polskie Siły Zbrojne funkcjonowały właściwie na posowieckim sprzęcie.

Według przewodniczącego sejmowej komisji obrony narodowej, Polskie Wojsko najbardziej potrzebuje broni strzeleckiej, samolotów, okrętów, czołgów oraz wyposażenia pojedynczego żołnierza:

Trudno byłoby wyliczyć wszystko, na co będą podpisywane umowy w 2020 roku […] To jest bardzo złożony proces, umowę o zakup pierwszy baterii systemu „Wisła” pan minister Błaszczak podpisał w 2018 roku, a sprzęt zaczniemy otrzymywać w 2022 roku. […] Podpisując umowę dopiero dostawca uruchamia produkcję i to powoduje, że często trzeba czekać kilka lat.

Michał Jach podkreśla, iż z roku na rok więcej pieniędzy z MON pozostaje w kraju ze względu na fakt, że coraz więcej uzbrojenia produkuje się w Polsce:

Mamy bardzo nowoczesną artylerię, czyli haubico-armaty, moździerze samobieżne, świetne rakiety przeciwlotnicze krótkiego zasięgu – to jest najwyższy poziom światowy. Mamy doskonałą broń strzelecką, to tez jest największa światowa półka. Kilka przedsiębiorstw wojskowych pracuje nad systemem Tytan, czyli wyposażeniem żołnierza, zaczynając od kamizelek, mundurów, butów, karabinka, to wszystko w tej chwili jest niezwykle istotne.

System Tytan, poza użyciem najnowszych technologii, w tym zaawansowanych technologicznie włókien, ma też zapewnić choćby odpowiednią łączność, która przyczyni się do sprawniejszego dowodzenia. Gość „Poranka WNET” przedstawia także wagę wojsk amerykańskich na terytorium naszego kraju dla polskiej obronności. Określa ćwiczenia Defender-20 jako jedno z najważniejszych wydarzeń w 2020 r.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.M.K. / K.T.

Skurkiewicz: Formacja, która wygrała wybory, wskaże marszałka Senatu.

Wiceminister obrony narodowej komentuje powyborczą sytuację w polskiej polityce

 

Wojciech Skurkiewicz odnosi się do medialnych spekulacji na temat wyboru marszałka izby wyższej:

Jestem przekonany, że uda nam się zapewnić taką większość, by Stanisław Karczewski został wybrany na marszałka Senatu.

Senator – elekt zwraca uwagę na podziały wśród opozycji. Skurkiewicz komentuje również  medialne doniesienia o rozliczeniach w PiS w związku z nie do końca udanymi wyborami do senatu.

W niektórych okręgach zdarzały się błędy. (…)  Gdzieniegdzie posłowie konkurowali z  senatorami

mówi Skurkiewicz, chwaląc jednocześnie kampanijną współpracę z kandydatami na posłów w  okręgu, z którego sam startował.

Wiceminister ma nadzieję, że izba wyższa nie będzie  blokować procesu legislacyjnego.

Minister Błaszczak zrobił wiele dobrego dla polskiego wojska.

zapewnia pytany o obsadę swojego resortu w ramach nowego rządu Skurkiewicz.

Senator – elekt studzi emocje związane z rozmowami liderów Zjednoczonej Prawicy.

Początek kadencji to czas negocjacji, rozmów koalicyjnych, to nic osobliwego.  Każdy z partnerów szuka swojej pozycji.

Pytany o swoją ministerialną przyszłość, Skurkiewicz mówi, aby poczekać do 12 listopada.

Trzeba być gotowym na każdą ewentualność.

 

A.W.K

Szatkowski: Amerykańskie dowództwo dywizyjne w Poznaniu jest jedynym takim w Europie [VIDEO]

Tomasz Szatkowski o tym, jaką wagę ma dywizja, o planach obronnych Polski i o kordialnej atmosferze panującej w strukturach NATO.

Tomasz Szatkowski mówi o przesunięciu się wschodniej flanki NATO z Niemiec do Polski:

Kontyngent amerykański, który obecnie jest w Polsce i będzie wzmacniany […] umożliwia zintegrowanie się w krótkim czasie w dywizje. To poważna formacja na teatrze działań europejskich. Obecna dywizja inaczej wygląda aniżeli za czasów drugiej wojny światowej.

Kluczowe w tej sprawie, jak mówi Szatkowski, jest trwała aniżeli czasowa obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Szatkowski zauważa, że amerykańskie dowództwo dywizyjne w Poznaniu to jedyne takie dowództwo amerykańskie w Europie. Dywizja to obecnie formacja wojskowa, którą w Europie zachowały jedynie większe kraje, wśród których poza Polską są: Francja, Hiszpania, Niemcy, Turcja, Włochy, Wielka Brytania.

Bliższa wojskowa współpraca polsko-amerykańska spotkała się z entuzjastyczną reakcją ministrów państw bałtyckich, którzy wystosowali list w tej sprawie. Pozytywnie do tego odnosi się również sekretarz generalny. Istnieje wciąż sceptycyzm części państw, które obawiają się, że zbytnie wzmocnienie wschodniej flanki NATO zostanie odebrane jako działanie prowokacyjne wobec Rosji. Sceptycyzm ten jednak ostatnio osłabł.

Gosć „Poranka WNET” odnosi się do wypowiedzi prof. Romualda Szeremietiewa. Podkreśla, że Ministerstwo Obrony Narodowej posiadało i posiada koncepcje strategii obrony Polski.

Nie mogę się zgodzić z tym, że nie było żadnej strategii obronnej, bo taki proces był.

Opowiada o utajnionym Strategicznym Procesie Obronnym, z którego został sporządzony jawny wyciąg — Koncepcja Obronna Rzeczypospolitej. Stwierdza, że w MON pracował do stycznia 2018 r., więc nie może odpowiedzieć na pytanie, czemu po tym okresie dokumentu tego lepiej nie wykorzystano. Stwierdza, że „na pewno ministrowi Błaszczakowi zależy na tym, by podejmowane decyzje służyły wzmocnieniu obronności”.

Szatkowski wierzy, iż Polska dokonuje racjonalnego zakupów sprzętu militarnego. Zapewnia, iż za czasów bycia wiceszefem resortu tak się działo. Następnie opisuje, jak wygląda życie w instytucjach natowskich. Od 23 lipca 2019 bowiem kieruje Tomasz Szatkowski placówką Stałego Przedstawicielstwa Rzeczypospolitej Polskiej przy NATO, która znajduje się w Brukseli. Stwierdza on, że „praca polskiego przedstawiciela w NATO jest łatwiejsza” niż jego poprzednie stanowisko, gdyż jest mniej pracy stricte urzędniczej, a więcej dyplomatycznej. Ambasador RP przy NATO podkreśla, że w strukturach Sojuszu panuje atmosfera konsensusu, a panujące relacje są kordialne, wręcz rodzinne. Aby skutecznie działać na tym forum trzeba brać pod uwagę nie tylko potrzeby własnego kraju, ale i Paktu jako całości.

Ponadto w „Poranku WNET”

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Okoński: Polska chce być pionierem w rozwoju technologii, także 5G. Nie ma dowodów na jej negatywny wpływ na człowieka

– Chcemy podnieść udogodnienia dla obywateli czy też umożliwić efektywne zarządzanie miastem. Chodzi o technologie Smart Cities czy Smart Buildings. – powiedział Karol Okoński.

 


Karol Okoński, wiceminister cyfryzacji i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, mówi o staraniach dotyczących budowania z USA oraz krajami europejskimi wspólnego systemu przeciwdziałania cyberatakom. Jak zauważa, w samej Polsce codziennie spotykamy się z tego typu atakami. Oprócz pojedynczych hakerów funkcjonują całe grupy przestępcze, które można zatrudnić w celu ataku na konkretną jednostkę czy urząd.

Celem wspólnego systemu i wypracowanych rozwiązań ma być wykrywanie symptomów, które świadczą o możliwości ataku. Ministerstwo Obrony Narodowej powołało właśnie strukturę, która ma zajmować się aktywną obroną w internecie. Takie centrum operacyjne to:

zespoły osób, które analizują materiały i diagnozują, czy niestandardowe zachowanie może być błędem, czy celowym działaniem. Takie centra działają 24 godziny na dobę, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy może nastąpić atak.

W drugiej części rozmowy Krzysztof Skowroński porusza temat rozwoju sieci 5G. Jak zaznacza Karol Okoński, Polska chce być pionierem w rozwoju technologii:

Chcemy podnieść udogodnienia dla obywateli czy też umożliwić efektywne zarządzanie miastem. Chodzi o technologie Smart Cities czy Smart Buildings.

Rozmówca „Poranka WNET” zaznacza, że większa część pasma 5G na pewno jest bezpieczna. Do tej pory nikt nie udowodnił, iż technologia ta może źle wpływać na człowieka. Podstawowym kryterium wprowadzenia danej technologii jest kryterium oceny analizy ryzyka. Wyjaśniając, w jaki sposób sieć 5G zostanie wprowadzona w Polsce:

częstotliwościami zarządzać ma narodowy operator, który będzie przekazywał je dalej do prywatnych sieci komórkowych.

Wracając do technologii produkowanej przez Chińską firmę Huawei, rząd polski chce zadbać o to, aby nie uzależnić się od jednego dostawcy. Podpisana niedawno wspólna deklaracja Polski i USA nie wyklucza Huawei z budowy sieci 5G. Jak zauważa Karol Okoński, deklaracja skupia się na tym, aby:

sam dostawca był maksymalnie zaufany i aby o jego wyborze nie przesądzały jedynie aspekty techniczne, ale także prawne.

A.M.K.

Szatkowski o zakupie F-35: Ostateczna cena jest nieznana, jednak cały czas spada [VIDEO]

Szatkowski omawia zakup F-35, który jak twierdzi, wynika z potrzeb operacyjnych i nie był warunkiem obecności żołnierzy amerykańskich na ziemiach polskich. Mówi także o cyberbezpieczeństwie Polski.

 


Tomasz Szatkowski wiceminister w Ministerstwie Obrony Narodowej opowiada o zakupach Polskiej armii oraz negocjacjach na temat obecności amerykańskiej armii w Polsce:

Zakup F-35 nie jest żadnym dealem ani warunkiem obecności żołnierzy amerykańskich na ziemiach polskich.  To wynika z potrzeb operacyjnych, ze stanu naszej floty, a także potrzeb operacyjnych co do wejścia w posiadanie piątej generacji samolotów w drugiej połowie przyszłej dekady.

Zapytany o koszt zakupu myśliwców F-35, Tomasz Szatkowski poinformował, iż cena zakupu, jak i kosztów utrzymania cały czas spada, jednak nie może podać dokładnej i ostatecznej kwoty. Zaznacza, że mogliśmy kupić F-35, gdyby Bogdan Klich, minister obrony narodowej z czasów rządów PO-PSL, zgodził się na wejście naszego kraju do produkcji myśliwca.

Sam zakup uzbrojenia nadzoruje minister Marek Łapiński. Gość „Poranka WNET” odniósł się także do zestrzelenia amerykańskiego drona przez Iran oraz odpowiedzi USA w postaci cyberataku. Odniósł się także do tematu cyberbezpieczeństwa w Polsce:

Są środki na badania i rozwój, mamy również bardzo zaawansowane różnego rodzaju działania, mające na celu pozyskanie tych najbardziej krytycznych zasobów, czyli ludzkich. Myślę tutaj o szkole średniej, która powstaje już przy Wojskowej Akademii Technicznej. Myślę także o zwiększeniu naboru na kierunki cybernetyczne w Wojskowej Akademii Technicznej. Myślę również o programie Cyberżołnierzy, w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. To jest świetny pomysł na to, żeby zagospodarować tego rodzaju niszowe, bardzo krytyczne ludzkie zdolności.

Gość „Poranka WNET” nawiązał także do przyszłej budowy infrastruktury sieci 5G oraz wyłonienia wykonawcy, co ma niebagatelne przełożenie na kwestię zabezpieczenia systemów komunikacyjnych. Wspomniał także o potencjalnej współpracy z Chińskimi dostawcami, w tym z firmą Huawei:

To jest decyzja, która będzie musiała zapaść w łonie rządu. Niewątpliwie będzie ona miała implikacje różnego rodzaju — ekonomiczne, jak i polityczne. […] Oczywiście prowadzimy do tej dialog z amerykanami w ramach Paktu Północnoatlantyckiego, gdzie dąży się do tego, żeby sojusz opracował jednolitą politykę względem firm budujących taką infrastrukturę.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.M.K.

Macierewicz: Węgiel prędzej czy później się skończy i trzeba mieć zapewnioną perspektywę budowy elektrowni atomowej

„Trzeba wynegocjować offset, a więc trzeba wynegocjować warunki nabycia i dostarczenia technologii do Polski tak, abyśmy byli nie tylko użytkownikiem” powiedział Macierewicz w kontekście zakupu F-35.

 


Antoni Macierewicz określił wizytę Andrzeja Dudy w Waszyngtonie, a także obustronne deklaracje głów państw świetną zapowiedź przyszłości i trwałej obecności amerykańskich, a także zmiana statusu polskich wojsk:

Warto wziąć pod uwagę wypowiedzi Trumpa, który bardzo wyraźnie podkreślił, że cieszy się z tego, że Polacy chcą zbudować Fort Trump. To jest taki miły dodatek, dla tych wszystkich, którzy z takim przekąsem mówili, że niepotrzebnie ten projekt został przez nas nazwany Ford Trump. Trzeba rozumieć pewną mechanikę i sposób symboliki działania w Stanach Zjednoczonych. […] Sposób przekazania, zaprezentowania takiego planu naprawdę bardzo się liczy i potwierdza to ta wspaniała wczorajsza uroczystość, znakomite przygotowania, plany i zapowiedzi realizacji samego projektu.

Jak podkreślił Gość Poranka WNET, w przypadku zakupu samolotów F-35 należy wynegocjować konkretne i dobre dla Polski warunki:

Trzeba wynegocjować offset, a więc trzeba wynegocjować warunki nabycia i dostarczenia technologii do Polski tak, abyśmy byli nie tylko użytkownikiem. […] Musimy być, przynajmniej w jakimś zakresie czynnikiem, stroną, która może decydować o sposobie użytkowania tych samolotów, która może swobodnie operować. Jest  to naprawdę bardzo ciężka jeszcze praca i zadanie przed Ministerstwem Obrony Narodowej.

Antoni Macierewicz wspomniał także o deklaracji dotyczącej współpracy amerykańsko-polskiej przy planowaniu i budowie pierwszej elektrowni atomowej:

Po zrealizowaniu obecnych inwestycji i rozwijanych kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie, gdzie realizowana jest właśnie nowe odkrywka, przyjdzie zapotrzebowanie na kolejne rozwiązania. Węgiel prędzej czy później skończy i trzeba mieć zapewnioną perspektywę budowy elektrowni atomowej.

Następnie gość Krzysztofa Skowrońskiego mówił o roli Donalda Trumpa w stosunkach polsko-amerykańskich, a także o postawieniu przez nas wszystkiego na jedną kartę, czyli na Amerykę:

Po wygranych wyborach w 2015 roku mieliśmy wybór między tym, czy mamy być pierwszorzędnym partnerem USA, czy drugorzędnym partnerem Niemiec […] Ten sojusz [z USA – przyp. red.] ma silne podstawy geopolityczne i ma dobre podstawy historyczno-narodowe.

Posłuchaj całej audycji już teraz!

K.T. / A.M.K.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało m.in. Bartłomieja M., byłego rzecznika prasowego MON. W tle korupcja w PGZ

Jak informuje CBA w śledztwie dotyczącym korupcji a związanym z polskim przemysłem zbrojeniowym służby zatrzymały sześć osób, w tym b. polityków i członków zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali sześć osób w śledztwie dotyczącym doprowadzenia Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Wśród zatrzymanych jest m.in. Bartłomiej M., były szef gabinetu politycznego resortu obrony w czasach Antoniego Macierewicza.

– Wśród zatrzymanych jest były szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej M., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O., były parlamentarzysta Mariusz Antoni K., a także trzej byli pracownicy MON oraz spółki PGZ. Wszyscy zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, gdzie usłyszą zarzuty. W związku z zatrzymaniami funkcjonariusze CBA prowadzą przeszukania ponad 30 lokalizacji – informuje komunikat służb prasowych CBA.

Śledztwo, prowadzone na podstawie materiałów własnych CBA, dotyczy niegospodarności, powoływania się na wpływy oraz fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę PGZ S.A. W ocenie śledczych doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej.

Piotr Apel: Mniej jest patologii w Kościele niż w polskiej polityce. Może powinni wziąć się za nią duchowni? [VIDEO]

Walka z ideami Kościoła jest po prostu niemądra, antyobywatelska, antyeuropejska i absolutnie niedopuszczalna – mówi Piotr Apel, poseł klubu Kukiz’15.

Piotr Apel, poseł Kukiz’15, odnosi się do najnowszej książki byłego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Gość Poranka przyznaje, że jej nie czytał, lecz jest mu znana część informacji do których odnosi się autor. Uważa, że potwierdzenie przez Sikorskiego tzw. sopockiej aluzji nie jest czymś zwracającym szczególną uwagę, ponieważ sprawa ta funkcjonowała już wcześniej w opinii publicznej.

Apel uważa, że wspomnienie o propozycji rozbioru Ukrainy złożonej Donaldowi Tuskowi przez Władimira Putina na molo w Sopocie może być swego rodzaju zemstą na byłym premierze Polski. Przypomina, że były szef polskiej dyplomacji miał startować w wyborach na prezydenta, jednak ostatecznie wysunięto kandydaturę Bronisława Komorowskiego. Obiecano mu także członkostwo w Komisji Europejskiej, do czego również nie doszło. Gość Poranka przypomina o tym, że Sikorski potrafi się dostosować do rozmaitych sytuacji – w latach 2005-2007 był ministrem obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

Parlamentarzysta komentuje także najnowszą okładkę tygodnika „Wprost”, na której ukazano „Tercet egzotyczny” – Andrzeja Dudę, Pawła Kukiza i Zbigniewa Ziobrę, którzy mieliby zawiązać sojusz polityczny przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu. Poseł zaprzecza tej informacji zaznaczając jednak, że Kukiz’15 jest ruchem dbającym o interesy obywateli, w związku z czym może współpracować z każdą partią.

Gość Poranka chwali obecne rządy Prawa i Sprawiedliwości za wprowadzenie programu 500+, lecz wyraża się krytycznie o nadużyciach władzy tej partii, w których wykazuje duże podobieństwa z Platformą Obywatelską. Chcąc zlikwidować te patologie, Kukiz’15 wysunął projekt ustawy, zakładający m.in. odpowiedzialność karną za powoływanie osób niekompetentnych do spółek Skarbu Państwa.

Poseł mówi również o stanowisku swojej partii do kwestii rozdziału Kościoła od państwa. Zaznacza, że parlamentarzyści wprowadzeni do Sejmu z ramienia Kukiz’15 głosują w sprawach światopoglądowych w zgodzie z własnym sumieniem. Sam uważa, że bez względu na wyznanie walka z ideami Kościoła w Polsce jest pomysłem niemądrym, antyobywatelskim i antyeuropejskim. Stoi także na stanowisku, że w Kościele katolickim poziom patologii jest znacznie niższy niż w polskiej polityce. Gość Poranka nie akceptuje popierania przez duchownych poszczególnych polityków, szczególnie jeśli ci swoim zachowaniem mocno naruszają etykę chrześcijańską.

Apel krytykuje również finansowanie z budżetu tych partii politycznych, które nie weszły do Sejmu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Macierewicz: Polska nie zachowuje się wobec USA jak suwerenne państwo, a jak kraj kolonialny. To jest żenujące

– Czasem mam wrażenie, że ludzie, którzy wyrośli w systemie sowieckim traktują USA tak jak kiedyś Związek Sowiecki, a trzeba je traktować jako bardzo silnego, ale partnera – mówi Antoni Macierewicz.


Antoni Macierewicz w Poranku omawia prowadzoną przez Polskę politykę oraz miejsca, jakie zajmują w niej Stany Zjednoczone. Wskazuje, że dużą szkodę wyrządzają Polsce działania opozycji, którą posądza o realizowanie interesów obcych państw.

Przedzieramy się przez trudną materię, zwłaszcza wobec takiej totalnej agresji ze strony tego, co nazywane bywa opozycją, a moim zdaniem powinno być nazywane po prostu formacją zewnętrzną. Formacją, która dąży do realizacji obcych interesów w Polsce. Zresztą wielu z tych polityków jasno mówi, że to interesy niemieckie powinny być najważniejsze, że to Niemcy są punktem odniesienia w polityce polskiej.

Były minister obrony narodowej odnosi się również do powołanych przez siebie Wojsk Obrony Terytorialnych i związanych z nimi kontrowersji. Mówi, że miesiąc temu rozważano zablokowanie rozwoju nowej formacji, lecz obecnie jest to sprawa otwarta i niesłychanie ważna.

Polityk komentuje także podanie się do dymisji w zeszłym tygodniu szefa Pentagonu Jamesa Mattisa. Macierewicz uprzedzał kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, że do niego dojdzie – twierdzi, że było to oczywiste co najmniej od trzech miesięcy. Odwołanie amerykańskiego generała z tego stanowiska było związane z zupełnie innym spojrzeniem na globalną politykę bezpieczeństwa niż to, któremu hołduje prezydent Donald Trump. Zdymisjonowany szef Pentagonu prowadził politykę, w której Unia Europejska odgrywała olbrzymią rolę, co było sprzeczne z poglądami głowy państwa. Gość Poranka chwali Donalda Trumpa, potępiając przy tym jego obraz kreowany w mediach.

Denerwujące jest to, iż jednego z najważniejszych polityków świata, jeśli nie najważniejszego, i człowieka wybitnego traktuje się w Polsce, zresztą tak samo jak w CNN, żeby było jasne, jak osobę, z którą się nie dyskutuje, tylko którą się wyzywa.

Macierewicz odnosi się również do obecności amerykańskich baz wojskowych na terenie Polski. Mówi, że jest to kwestia czasowa i pozostaną one dopóty, dopóki Polska nie będzie w stanie zapewnić sobie sama bezpieczeństwa.

Były minister obrony komentuje także list ambasador USA Georgette Mosbacher, w którym oskarżyła ona premiera o publiczne zarzucanie TVN-owi inscenizowania urodzin Hitlera. Gość Poranka uważa takie zachowanie za zupełnie normalne biorąc pod uwagę fakt, że w Stanach Zjednoczonych ambasador jest również emanacją interesów gospodarczych państwa. Sądzi, że Polska powinna zachowywać się analogicznie w USA.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Dlaczego w BBN nie ma Romualda Szeremietiewa? / Witold Gadowski pyta w Poranku WNET [VIDEO]

O relacjach na linii prezydent-MON, które stanowią o istocie polityki obronnej, oraz dlaczego państwo nie wykorzystuje kompetencji prof. Romualda Szeremietiewa mówił sam były wiceminister MON.