Terlikowski: słowa papieża Franciszka o „szczekaniu NATO u drzwi Rosji” świadczą o jego kompletnej ignorancji

Featured Video Play Icon

apież Franciszek podczas pielgrzymki do Wenezueli / Fot. Flickr. com (Public domain)

Filozof i publicysta krytycznie ocenia postawę Ojca Świętego i watykańskiej dyplomacji wobec wojny wywołanej przez Federację Rosyjską.

Tomasz Terlikowski mówi, że z zażenowaniem przyjął wypowiedź papieża Franciszka, który stwierdził, że wojnę na Ukrainie spowodowało „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji”.

Te słowa świadczą o tym, że papież nie ma pojęcia o tym co się dzieje w Europie, są przejawem kompletnej ignorancji i ulegania putinowskiej propagandzie.

Publicysta przypomina, że w Sojuszu Północnoatlantyckim przez lata nie było zgody na akces Ukrainy. Przyznaje, że państwa natowskie od dłuższego czasu wspierają Ukrainę przez dostawy broni; nie należy jednak tego rozumieć jak0 prowokowanie Federacji Rosyjskiej.

Słowa Franciszka nie szokowały by w ustach Ławrowa, w papieskich jednak szokują.

Jak ocenia rozmówca Magdaleny Uchaniuk, Ojciec Święty świadomie odciął się od rzeczywistości, zamieszkując w Domu Świętej Marty.

Nie jest to miejsce, w którym można pracować nad tajnymi dokumentami.

W opinii publicysty papież powinien na stałe przebywać w Pałacu Apostolskim.

Ks. Isakowicz-Zaleski: Ojciec Święty jest przedstawicielem Kościoła lewicującego

Tomasz Terlikowski ubolewa nad tym, że watykańska dyplomacja została ukierunkowana tylko na próbę jakiegokolwiek dialogu z Kremlem.

Odmawiają papieskiej wizyty w Kijowie, o którą tak proszą Ukraińcy.

Zdaniem Tomasza Terlikowskiego, polityka Watykanu ostatnich dwóch miesięcy niemal całkowicie pozbawia go wiarygodności.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Terlikowski: Kościół w Polsce nie jest – tak jak by chciał Sławomir Nitras – bardzo pisowski

Gościem „Poranka Wnet” jest Tomasz Terlikowski – publicysta, który mówi na temat wypowiedzi Sławomira Nitrasa na Campusie Polska Przyszłości dotyczącym Kościoła katolickiego.

Tomasz Terlikowski komentuje wypowiedź posła Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa na Campusie Polska Przyszłości, która dotyczyła Kościoła katolickiego. Publicysta stwierdza, że była prawdziwa, ponieważ  liczba katolików w kraju stale się redukuje i są oni już mniejszością, a młodzież jest jedną z szybciej laicyzujących się na całym świecie.

Regularnie praktykuje 39 procent, według danych Instytutu Kościoła Katolickiego, co oznacza, że nie jesteśmy większością, najwyżej największą z mniejszości.

Gość „Poranka Wnet” nie zgadza się natomiast z drugą częścią wypowiedzi posła Nitrasa, zaznaczając, że preferencje wyborcze wśród praktykujących katolików są dalece bardziej zróżnicowane. Nie uważa również, żeby słowa posła PO były zapowiedzią prześladowań chrześcijan.

Wśród praktykujących nieco więcej osób głosuje na Zjednoczoną Prawicę, czy PiS, ale też nie wszyscy – część głosuje na Konfederację, a część na partię Sławomira Nitrasa. W związku z tym druga część wypowiedzi była po prostu głupia.

Dodatkowo publicysta podkreśla, że obraz sympatii politycznych polskiego Kościoła nie jest czarno-biały w takim stopniu, w jakim życzyłby sobie poseł PO. W wypowiedziach niektórych hierarchów można doszukiwać się wypowiedzi niesprzyjających partii rządzącej.

Jeśli posłuchamy np. ostatniej wypowiedzi arcybiskupa Stanisława Gondeckiego, krytykującego Polski Ład, to nagle okaże się, że Kościół w Polsce nie jest – tak jak by chciał Sławomir Nitras – bardzo pisowski. (…) Jeśli Sławomir Nitras chce karać katolików za głosowanie, to będzie karał część swojego elektoratu.

Tomasz Terlikowski uważa, że sytuacja Kościoła Katolickiego w Polsce stanowi pewien symbol mających miejsce rozległych zmian kulturowych, które jego zdaniem idą w nie do końca dobrym kierunku. Zwraca przy tym uwagę na fakt, że takie akcje jak np. ubiegłoroczny Strajk Kobiet – którego hasła były wymierzone m.in. w Kościół – trwały krócej, niż można było się spodziewać.

Opinia publiczna doszła do wniosku, że walka z Kościołem to nie jest najlepsza droga do zdobywania serc i umysłów Polaków. Laicyzacja następuje bardzo szybko, lecz jest ona chłodna, nie powielamy np. modelu hiszpańskiego, gdzie ten sam proces wiąże się z wielką agresją.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Jest uzasadnienie wyroku TK ws. aborcji. Terlikowski: Trybunał rozszerzył definicję wad letalnych, by uspokoić nastroje

Publicysta komentuje uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Mówi również o sekularyzacji polskiego społeczeństwa.


Tomasz Terlikowski komentuje opublikowanie uzasadnienia do wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Negatywnie ocenia rozszerzenie definicji wad letalnych, rozumiejąc jednak, że jest ono podyktowane chęcią uniknięcia ponownej radykalizacji nastrojów społecznych.

Byłbym bardzo ostrożny z rozszerzaniem tej przesłanki dotyczącej życia i zdrowia matki akurat na wady letalne – one nie zagrażają zdrowiu i życiu matki.

Publicysta odnosi się ponadto do sytuacji zmarłego we wtorek Polaka, leżącego w brytyjskim szpitalu po zatrzymaniu akcji serca na 45 minut. Ocenia, że stan jego zdrowia nie rokował żadnej poprawy; mężczyzna znajdował się w stanie całkowitej nieświadomości.  Gość „Popołudnia WNET” zwraca uwagę na różnicę w pojmowaniu uporczywej terapii między systemami: brytyjskim i polskim.

Ja również jestem zwolennikiem zachowania polskim przepisów (…) – tak, polskie przepisy w tej sprawie są lepsze, są bardziej związane z taką godnościową etyką, czyli opierającą się na godności człowieka.

Poruszony zostaje również temat kryzysu wiary i realnej przynależności do Kościoła katolickiego w Polsce.  Zjawisko to można zaobserwować nie tylko wśród młodego pokolenia, a również wśród ludzi w wieku średnim.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Układ homoseksualny w Kościele. Terlikowski: Jan Paweł II jest ofiarą oszustwa systemowego księży

Tomasz Terlikowski o tuszowaniu przestępstw seksualnych w amerykańskim Kościele i systemie, który na to pozwalał – lawendowej mafii i klerykalizmie.

To jest sytuacja, w jakiej Kościół w Stanach Zjednoczonych był 20-25 lat temu.

Tomasz Terlikowski wskazuje na odczytany w archidiecezji wrocławskiej list tamtejszego metropolity przepraszający za czyny jego poprzednika. Inni biskupi milczą, podobnie jak po dwóch materiałach dotyczących kard. Stanisława Dziwisza i byłego kard. Theodore’a McCarricka. W przypadku tego ostatniego pojawia się wątek polski, ale

Najbardziej dramatyczne rzeczy działy się w Stanach Zjednoczonych.

Jedną z jego ofiar był ówczesny kleryk Robert Ciolek, prawdopodobnie polskiego pochodzenia. Thedore McCarrick był wówczas wschodzącą gwiazdą amerykańskiego Kościoła. Uważano go za jednego z najbardziej nowoczesnych, otwartych, a przy tym wiernym nauczaniu papieża biskupów.

Są już wówczas informacje nie o pedofilii, ale o wykorzystywaniu seksualnym kleryków i młodych księży.

Informacje o sypianiu biskupa z młodymi chłopcami były tuszowane. Zgłaszający się do następcy McCarricka w diecezji Metuchen księża słyszeli od biskupa „módlcie się za niego i milczcie dla dobra Kościoła”. Biskup Edward Hughes nie przekazywał tego, co mu mówili dalej:

Czterech księży się do niego zgłosiło. Z żadną sprawą nie poszedł dalej.

Sam McCarrisk napisał list do papieża, w którym stwierdzał, że nigdy z nikim do końca nie współżył, co jak zauważa nasz gość, nie wykluczało innych czynności seksualnych, a i tak nie było zgodne z prawdą.

Terlikowski przywołuje książkę Michaela Rose’a, „Żegnajcie, dobrzy ludzie. Jak ateiści i homoseksualiści opanowali amerykańskie seminaria”, która wskazuje na bardzo silny układ homoseksualny w amerykańskim Kościele:

Formatorami w seminariach są osoby homoseksualne i z seminarium wylatują nie homoseksualiści, ale heteroseksualiści wierni nauczaniu Kościoła. Ich się oskarża o homofobię, wysyła się do psychiatrów, wyrzuca się jako nieprzystosowanych do życia.

Są tutaj, jak mówi publicysta, dwa zjawiska -lawendowa mafia i klerykalizm nakazujący wyciszać skandale w imię „dobra Kościoła”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Saryusz-Wolski, Terlikowski, Marszałkowski, Nisztor, Winnicki, Jastrzębski – Popołudnie WNET – 16.07.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Magdalena Uchaniuk-Gadowska.

Goście Popołudnia WNET:

Jacek Saryusz-Wolski – europoseł PiS;

Tomasz Terlikowski – dziennikarz, publicysta;

Mariusz Marszałkowski – portal „Biznes Alert”;

Piotr Nisztor – dziennikarz śledczy, „Gazeta Polska”;

Robert Winnicki – poseł Konfederacji;

Maciej Jastrzębski – przegląd prasy arabskiej.


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk-Gadowska

Realizator: Marcin Głos


Jacek Saryusz-Wolski | Fot. PAP/Maciej Kulczyñski

Europoseł PiS, Jacek Saryusz-Wolski komentuje przyjęty dziś przez Komisje PE, raport o stanie praworządności w Polsce i przypomina, że raport powstał na zamówienie polskiej opozycji totalnej: „Tam jest odsądzenie od czci i wiary. KRS, Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny, wszystko od klasyki zarzutów tzw. praworządności po LGBT i media. Wszystkie wymysły i ataki polityczne, które były orkiestrowane w kampanii wyborczej. To jest tekst śmietnikowy”. Europeista przypomina postawę Victora Orbana, który zastrzegł, że nie poprze budżetu UE, jeśli ataki na Węgry i Polskę z artykułu 7 będą kontynuowane. Europoseł Saryusz-Wolski wskazuje, że nowy korona-fundusz i wypłata środków z budżetu UE, być może zostanie powiązana z klauzulą praworządności, co jest złamaniem traktatów, ale podczas jutrzejszego głosowania, powstały już pomysły jak obejść te przeszkody.

Publicysta Tomasz Terlikowski uważa, że decyzja PiS o niepowołaniu ks. Tadeusza Isakowicz-Zaleskiego w skład komisji ds. pedofili, to sygnał, że celem komisji „nie jest wyjaśnianie problemów pedofili, ale trwanie i pozorowanie działań, tak aby nikt nie mógł się przyczepić, że nic nie jest robione”. Zdaniem dziennikarza Terlikowskiego ksiądz w takiej komisji jest potrzebny, ponieważ tylko on posiada wiedzę „insiderską”. Gość Popołudnia Wnet zwraca uwagę, że reaktywna geneza powstawania tej komisji napawa sceptycyzmem. Tomasz Terlikowski podkreśla, że polska Lewica również nie chce wyjaśnienia tej sprawy, ponieważ jak pokazał przykład innych państw-sprawy pedofilii w Kościele Katolickim, przyśpieszyły proces laicyzacji społeczeństwa i wzmocniły elektorat lewicowy.

Autor na portalu „Biznes Alert” Mariusz Marszałkowski komentuje przejęcie grupy Lotos przez PKN Orlen i wskazuje, że nie można w tym kontekście mówić o wrogim przejęciu. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej zwraca uwagę, że na kondycję polskich koncernów energetycznych duży wpływ miało uszczelnienie systemu podatkowego w zakresie akcyzy i legalnego obrotu paliwami. Zdaniem Mariusz Marszałkowskiego fuzja wyżej wymienionych spółek to dla Lotosu „konieczność”, natomiast dla PKN Orlen jest to zastrzyk finansowy, kadrowy i organizacyjny, aby rozwijać się w zakresie elektromobilności i produkcji wodoru.

Piotr Nisztor / Fot. Radio Wnet

Dziennikarz śledczy Piotr Nisztor uważa, że prezydent Władimir Putin dał pstryczka w nos polskiemu rządowi, inicjując za pomocą rosyjskich youtuberów rozmowę telefoniczną z prezydentem Dudą, w którym podszywali się oni pod Sekretarza Generalnego ONZ. Zdaniem Piotra Nisztora, tego typu sytuacja nie mogłaby mieć miejsca bez zaangażowania rosyjskiego wywiadu. Dziennikarz „Gazety Polskiej” uważa, że minister Mariusz Kamiński nie powinien zostać odwołany ze stanowiska, ponieważ w tym przypadku zawiódł system weryfikujący rozmowy telefoniczne. Redaktor Nisztor wspomina toczące się w przeszłości sprawy dotyczące inwigilacji dziennikarzy i stwierdza, że zostają one umarzane, pomimo wystarczająco mocnych dowodów na przeprowadzenie śledztwa: „Ja nawet nie ukrywam, że zastanawiam się nad tym, czy gdyby zdecydowano się w Sejmie powołać sejmową komisję śledczą ds. nielegalnej inwigilacji dziennikarzy za rządów PO-PSL. To czy to nie jest jedyne ciało, które mogłoby taką sprawę wyjaśnić. Bo w tej chwili te sprawy są umarzane”.

Poseł Konfederacji, Robert Winnicki obawia się, że po odrzuceniu kandydatury ks. Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego, komisja ds. pedofilii będzie pozorować rzeczywiste działania, a głosowanie nad osobami, które miały w niej zasiadać-celowo zostały przeniesione na czas po wyborach prezydenckich. Gość Popołudnia Wnet zapytany o sprawę dotyczącą odwołania ambasador Georgette Mosbacher, wskazuje że łamie ona konwencję wiedeńską regulującą stosunki dyplomatyczne i wylicza bezpośrednie interwencje ambasador USA w Polsce: To były różne tweety, wypowiedzi w internecie, angażowała się w sprawie wprowadzenia podatku cyfrowego od wielkich korporacji, angażowała się w sprawie instalowania w Polsce sieci 5G”. Zdaniem Posła Konfederacji, takie zachowanie przypomina „pouczanie tubylców kolonii”, a nie rolę jaką powinien odgrywać ambasador.

W przeglądzie prasy arabskiej, Maciej Jastrzębski opowiada o krytycznym  artykule zamieszczonym przez stację „Al Jazeera” wobec kandydata Demokratów wyborach prezydenckich Joe Bidena, a także saudyjsko-egipskim sporze o turystyczny „Red Sea Project”.

Terlikowski: Film pokazuje system chronienia przestępców. Gdybyśmy się zań wcześniej zabrali, mielibyśmy to już za sobą

Tomasz Terlikowski o drugim filmie braci Sekielskich dotyczącym pedofilii w Kościele pt. „Zabawa w chowanego”, powodach, dla których księża kryją przestępców i dramacie skrzywdzonych dzieci.

Pokazuje system chronienia przestępców, bezduszność, mechanizm, w którym przenosi się księdza z zarzutami prokuratorskimi z parafii do parafii.

Tomasz Terlikowski stwierdza, że drugi film braci Sekielskich poświęcony problemowi pedofilii wśród duchownych jest lepszy od pierwszego. Koncentruje się on bardziej na jednej, konkretnej sprawie i niewiele jest w nim akcentów antyklerykalnych. Dziennikarz podkreśla, że na podstawie samych słów kaliskiego hierarchy można go przenieść na emeryturę:

Ojciec Święty, posługując się motu proprio, powinien odwołać biskupa Janiaka. Przyznał się do winy. […] Oświadczenie wystarczy, żeby Stolica Apostolska przeniosła go na emeryturę.

Zastanawia się, co się stało, że bp Edward Janiak chronił pedofilów w sutannach. Terlikowski stwierdza, że zmowa milczenia jest wynikiem korporacyjnego charakteru środowiska kościelnego. Pokutuje tutaj myślenie rodem z PRL-u, kiedy władza mogła wykorzystywać informacje o księżach do ataków na Kościół. Dochodzi do tego przekonanie kleru, że „Kościół to my i kto nas atakuje, to atakuje Kościół”. Kolejnym problemem są „niejawne powiązania, także o charakterze homoseksualnym”:

Ukrywanie tego może skutkować także w innych już, jawnie przestępczych działaniach, by nasze nie przestępcze, ale grzeszne działania nie wyszły na jaw.

Terlikowski odnosi się do mianowania przez Rzecznika Praw Dziecka pierwszego członka komisji ds. pedofilii. Zauważa, że nastąpiło to dopiero po ośmiu miesiącach od jej formalnego powołania.

Dobrze, żeby Komisja przeorała świadomość w tej sprawie, żebyśmy zrozumieli, jaki to jest dramat.

Podkreśla, że jest to trudny do wyobrażenia sobie dramat, jaki przeżywa dziecko krzywdzone w ten sposób przez księdza czy przez swego nauczyciela, trenera, a nawet członka rodziny. Odnosząc się do zarzutu, że rozliczanie pedofilów wśród księży używane jest do ataków na Kościół, przyznaje, że tak jest. Zaznacza przy tym:

Gdybyśmy sami się zabrali za to 10-15 lat temu, to mielibyśmy to już za sobą. […] Musiały się tym zająć środowiska liberalne.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Terlikowski: Szok i niedowierzanie – Jean Vanier „święty z sąsiedztwa” manipulował i wykorzystywał seksualnie kobiety

Tomasz Terlikowski o szokującym drugim życiu szanowanego przez kilku kolejnych papieży założyciela wspólnoty Arka i stowarzyszenia Wiara i Światło, oraz tym, o czym posoborowy Kościół zapomniał.

Tomasz Terlikowski odnosi się do wyników dochodzenia, które uznało Jeana Vaniera, założyciela wspólnoty Arka i stowarzyszenia Wiara i Światło, za winnego „mieszania spraw duchowych z wykorzystaniem seksualnym” pod wpływem perwersyjnych doktryn promowanych przez jego kierownika duchowego. Prowadził więc podwójne życie. Uwodził dorosłe kobiety (współpracownice i siostry zakonne) i następnie manipulował je psychicznie. Jego celem było współżycie z nimi. Vanier mawiał, że współżyjąc z nim, jednoczą się z Jezusem Chrystusem, z którym jest zjednoczony mistycznie:

Ja i Chrystus to jedno. Pieszcząc się ze mną pieścisz się z Chrystusem. To najwyższa forma zjednoczenia mistycznego.

Dziennikarz zauważa, że te pseudomistyczne idee związane są z osobą dominikanina o. Thomasa Philippe’a, który jeszcze w latach 50. został odsunięty od posługi kapłańskiej w związku z seksualnymi nadużyciami w założonej przez siebie wspólnocie Woda Życia-Woda Żywa. Zakonnikowi nakazano opuścić Francję, a członkom jego wspólnoty zakazano utrzymywania z nim kontaktu. Nie podporządkował się temu Vanier, który przez 9 lat utrzymywał z nim kontakt działając na rzecz zniesienia nałożonych na dominikanina sankcji. Wcześniej we wspólnocie uczestniczył on w jej seksualnej aktywności.

Kościół zapomniał czego przez 2000 lat nauczył. […] Zawsze charyzmatyczni liderzy mogli wykorzystywać swoją władzę, ale stworzono ileś bezpieczników, w tym bezpieczników prawnych, które po soborze zostały zniesione.

Terlikowski przypomina, że to nie jedyny taki przypadek. Koniec XX w. to w Kościele czas powstawania nowych wspólnot, na czele, których stali charyzmatyczni kapłani. Problemy ze swoimi założycielami miały takie z nich jak Legioniści Chrystusa czy Wspólnota Błogosławieństw. W przypadku tej ostatniej:

Brat Efraim i jego szwagier wydaleni ze wspólnoty za wykorzystywanie kobiet w tym, jeden z nich kobiety nieletniej.

Nasz gość podkreśla, że bardzo łatwo o wypaczenia w przypadku wspólnot męsko-damsko-kapłańskich. Odnosi się także do sprawy abpa Jana Pawła Lenga. Emerytowany hierarcha przebywa w diecezji włocławskiej, której metropolita bp Wiesław Mering zakazał mu sprawowania na jej terenie sakramentów i wypowiedzi dla mediów. Wynika to z wypowiedzi  kazachskiego duchownego, w których neguje on papieską godność papieża Franciszka nazywając go heretykiem. Publicysta zauważa, że bp Mering ma prawo zakazać mu sprawowania sakramentów, ale tylko na terenie diecezji włocławskiej. Nie może jednak zakazać arcybiskupowi wypowiedzi publicznych, gdyż abp Lenga podlega nie jemu, ale samemu papieżowi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Terlikowski o synodzie amazońskim: Duchowieństwo łacińskie jest kojarzone na całym świecie z celibatem

Wyświęcanie diakonów stałych na prezbiterów oraz odwołania do pogańskich kultów przez hierarchów kościelnych. Tomasz Terlikowski komentuje przebieg i postanowienia synodu amazońskiego.

Tomasz Terlikowski o kontrowersyjnym synodzie amazońskim. Jego rezultatem jest „zmiana fundamentalna dotycząca wyświęcania diakonów stałych na prezbiterów”.

Wpuszcza nas w kanał synod, mówiąc, że chodzi o wyświęcanie diakonów stałych w Amazonii. W Amazonii nie ma lub prawie nie ma diakonów stałych. […]  Biskupi niemieccy, już mówią, że tysiące diakonów stałych, których mają, wyświęconych na księży rozwiąże problem braku duchownych na lata.

Publicysta stwierdza, że poluzowanie dyscypliny celibatu łacińskiego duchowieństwa jest tak naprawdę robione bardziej ze względu na Europę niż na Amazonię. Żeby poradzić sobie z brakiem księży w Amazonii, łatwiej byłoby po prostu sprowadzać księży z innych krajów, żeby pełnili tam posługę. Decyzja synodu jest problematyczna, gdyż choć są przypadki łacińskich księży zwolnionych z celibatu (dawnych pastorów anglikańskich), to nie ma modelu posługi kapłańskiej łacińskiego księdza, który nie byłby celibatariuszem.

To ogromna zmiana kulturowa. Duchowieństwo łacińskie jest kojarzone na całym świecie z celibatem.

Decyzja o wyświęcaniu diakonów stałych (poza tym, że podważa sens samego diakonatu stałego) usuwa ważny „symboliczny element kapłaństwa łacińskiego”. Jak zauważa Terlikowski, nie jest ona rozwiązaniem problemów z powołaniami kapłańskimi, gdyż wśród szwedzkich i niemieckich protestantów, również jest problem ze znalezieniem chętnych do posługi pastorskiej.

Z perspektywy chrześcijańskiej lokalne bóstwa są po prostu demonami […] nikt nie miał odwagi powiedzieć, czym był ten obrządek, można zadawać pytania, ale jest to bardzo źle widziane i w 90% nie uzyska się odpowiedzi.

Nasz gość odnosi się do sprawy figurek Pachamamy, amazońskiej bogini ziemi i płodności. Figurki te znalazły się również w centrum ceremonii, która miała miejsce w Ogrodach Watykańskich jeszcze przed rozpoczęciem synodu. Później zostały złożone w bocznej kaplicy kościoła Matki Bożej Szkaplerznej in Traspontina nieopodal Watykanu. Jak komentuje Terlikowski, mamy do czynienia z próbą „wykorzystania lokalnych wierzeń do stworzenia nowego rytu”. W ten sposób chce się „szamanizm i pogaństwo wprowadzić do Kościoła”. Odnosi się do zawarcia w rozważaniach Amazońskiej Drogi Krzyżowej słów podkreślających „płacz Matki Ziemi wobec nadmiernej eksploatacji, którą popełnia się w 9 krajach z rejonu Amazonii”.  Stwierdza, że jest to wprowadzenie kuriozalnego języka New Age do obrzędów katolickich, choć katolicy mają własną teologię Stworzenia i potępienie nadmiernej eksploatacji Ziemi można by wyrazić w biblijnych terminach.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Terlikowski: W Polsce mamy postkolonialne elity intelektualne, które chcą być bliżej LGBT od LGBT+ na Zachodzie [WIDEO]

Dr Tomasz Terlikowski, dziennikarz przybliża sprawę zawieszenia nauczyciela akademickiego profesora Aleksandra Nalaskowskiego, a także komentuje ukaranie Rafała Ziemkiewicza.

 

Trzymiesięczne zawieszenie w obowiązkach nauczyciela akademickiego profesora Aleksandra Nalaskowskiego ma miejsce tylko dlatego, że napisał on głośny felieton pt. „Wędrowni gwałciciele”.

Zwróciłbym uwagę na trzy rzeczy. Po pierwsze na drastyczną nierównowagę tzn. na to, że nasza debata publiczna rzeczywiście staje się coraz ostrzejsza, ale coraz ostrzejszych sformułowań używa nie tylko strona konserwatywna, ale również druga strona. Moim zdaniem jest to kara przesadzona, nieadekwatna i niepotrzebna, ale jeśli bardzo chciano ukarać profesora Nalaskowskiego to pytam się, co z profesorem Hartmanem, który obraża ludzi wierzących czy wyborców Prawa i Sprawiedliwości? – mówi gość „Poranka WNET”

Jak dodaje Tomasz Terlikowski: Drugą kwestią jest to, że celem nowej lewicy nie jest tolerancja, ale wymuszenie środkami państwowymi milczenia tej strony, która nie zgadza się z antropologią ideologii LGBT. 

Trzecim elementem według gościa rozmówcy jest to, że profesor Aleksander Nalaskowski piszę felietony z mocnym poczuciem humoru, ale nie jest człowiekiem skrajnych poglądów. Na wielu amerykańskich i francuskich uniwersytetach spokojnie mógłby pisać takie felietony, dlatego że w tych krajach wiadomo, że felieton jest formułą lekką, pisaną pół serio. W Polsce niestety mamy bardzo postkolonialne elity intelektualne, które chcą być bliżej LGBT od LGBT+ na Zachodzie.

Tomasz Terlikowski komentuje również ukaranie Rafała Ziemkiewicza. Jak twierdzi, dopóki ostre sformułowania wypowiadane są przez „lewą” stronę, to nikt nie widzi problemu, tak jak w przypadku ostrego języka profesora Hartmana. Kiedy jednak „prawa” strona sięga po tego typu język, jest krytykowana oraz karana.

A.M.K./M.N.



 

Terlikowski: Kościół katolicki stał się kozłem ofiarnym dla współczesnych liberalnych elit [VIDEO]

Dr Tomasz Terlikowski komentuje działania tzw. elit liberalnych, mówi o ostatnich atakach na kościół, profanacji Matki Bożej Częstochowskiej oraz o laicyzacji społeczeństwa.

Dr Tomasz Terlikowski stwierdza, że antykatolicyzm znamionuje współczesne elity liberalne, dla których katolicy stali się niejako kozłami ofiarnymi:

Katolicy stali się w pewnym momencie takim kozłem ofiarnym. […] kościół katolicki jest jedyną siłą, która ma odwagę mówić rzeczy inne niż cała reszta przestrzeni publicznej.

Gość Poranka WNET odnosi się także do ataku na Kościół katolicki przez Leszka Jażdżewskiego podczas wykładu na Uniwersytecie Warszawskim oraz profanacji wizerunku obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Płocku:

Wystąpienie Leszka Jażdżewskiego i te próby takiego wpuszczenia bardzo mocnego języka, takiej przemocy symbolicznej, czyli wykorzystanie obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej do walki politycznej mają na celu atak kościoła i przesunięcie granic debaty.

Terlikowski potępił także działania Gazety Wyborczej, która już od lat 90 stara się walczyć z kościołem, najpierw prowadząc otwartą wojnę z kościołem, używając twardego języka:

Gazeta Wyborcza wtedy próbowała wprowadzić taki bardzo twardy język wojny z kościołem. Kiedy się to nie udało, czyli kiedy poniosła klęskę, zmieniła trochę front i zaczęła budować wrażenie dwóch kościołów. […]

Dodaje również, że niestety wg amerykańskich badań Polska młodzież najszybciej na świecie odchodzi od religii:

Z badań wynika, że w Polsce młodzież laicyzuje się najszybciej na świecie.

Posłuchaj całej wypowiedzi już teraz!


K.T. / A.M.K.