Paweł Rakowski: Polityka w Libanie nie opiera się o żadne ideologie, a o strefy wpływów

Ekspert do spraw bliskowschodnich komentuje wybory parlamentarne w Libanie. Porusza też temat zabójstwa Szirin Abu Akleh – dziennikarki Al – Jazeery.

Paweł Rakowski mówi o wyborach parlamentarnych w Libanie. Zaznacza, że ten mały kraj jest strefą ścierania się różnych stref wpływów. Swoją pozycję próbuje budować w nim Iran (wspierając Hezbollah), a także Arabia Saudyjska.

Gość Radia Wnet odnosi się też do niedawnego zabójstwa dziennikarki Al – Jazeery, Szirin Abu Akleh. Jej śmierć, a także atak na uczestników pogrzebu reporterki, wywołała niemałe wrzenie w świecie Arabskim. Może przyczynić się do zaognienia konfliktu izraelsko – palestyńskiego.

K.B.

Kazimierz Gajowy: niektóre libańskie piekarnie przestały wypiekać pieczywo, bo nie miały z czego

Kazimierz Gajowy / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wybory parlamentarne, echa śmierci Abu Akleh i brak mąki. Gospodarz Studia Bejrut o sytuacji w Kraju Cedrów.

Kazimierz Gajowy o wyborach parlamentarnych w Libanie. Wstępne wyniki dają nadzieję na przełom polityczny w kraju. Wielkim przegranym wyborów jest Hezbollah. Swój głos oddało ok. 41%  uprawnionych.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówi także o sprawie zabójstwa Szirin Abu Akleh, palestyńskiej, chrześcijańskiej dziennikarki na Zachodnim Brzegu Jordanu. Nie cichną głosy oburzenia w tej sprawie, które słychać także w Libanie mającym dużą diasporę palestyńską.

Czytaj także:

Paweł Bobołowicz: Federacja Rosyjska niszczy magazyny zbożowe, bo zamierza wywołać światowy kryzys żywnościowy

Nasz korespondent porusza także temat prawdopodobnego kryzysu żywnościowego na Bliskim Wschodzie. W Libanie brakuje mąki.

Niektóre piekarnie przestały wypiekać pieczywo, bo nie miały z czego.

Paczki chleba kosztują tyle samo co wcześniej, lecz teraz zawierają nie 1 kg, a 800 g produktu. Wyraża nadzieję, że Liban powróci do bycia tym, czym kiedyś był.

Liban był Szwajcarią Bliskiego Wschodu.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.W.K./A.P.

Paweł Rakowski: Rosjanie dążą do tego by rozpalić ogień między Żydami a Palestyńczykami

Ekspert do spraw bliskowschodnich tłumaczy układ polityczny na Bliskim Wschodzie. Wyjaśnia przyczyny braku klarownego stanowiska Izraela wobec wojny na Ukrainie.

Paweł Rakowski mówi o rosyjskiej grze politycznej na Bliskim Wschodzie. Rosjanie próbują wykorzystywać swoje wpływy w świecie arabskim i panujące w nim nastroje antyamerykańskie do zaogniania konfliktu palestyńsko – izraelskiego.

Wypowiedź Siergieja Ławrowa o żydowskich korzeniach Hitlera miała miejsce w przeddzień izraelskiego święta niepodległości i dnia pamięci Holocaustu. Minister Spraw Zagranicznych Rosji chciał w ten sposób podburzyć Arabów.

Ekspert do spraw bliskowschodnich wyjaśnia, z czego wynika niejasny stosunek Izraela w sprawie wojny na Ukrainie. Państwo żydowskie położone w pobliżu Iranu i Syrii, czyli w jakimś stopniu sojuszników Rosji, nie może prowadzić jawnej polityki antyrosyjskiej.

Dodatkowo w Izraelu mieszka około miliona Arabów i tyle samo potomków obywateli Związku Sowieckiego, którzy posługują się językiem rosyjskim.

K.B.

Czytaj też:

Rakowski: turecki projekt odtworzenia imperium osmańskiego zakończył się, zanim zdążył się zacząć

Paweł Rakowski: Iran chce rozbić sojusz izraelsko-arabski poprzez palestyńską krew

Featured Video Play Icon

Ekspert ds. bliskowschodnich o szansach na porozumienie izraelsko-arabskie, próbach jego storpedowania przez Iran oraz o rosyjskich wpływach na Bliskim Wschodzie.

Paweł Rakowski komentuje zamach Państwa Islamskiego na terenie Izraela. Przypomina, że dotąd Daesh „omijało szerokim łukiem Izrael”. Zauważa, że widać duże starania Izraela i świata arabskiego o osiągnięcie konsensusu wobec zmieniającej się rzeczywistości.

Teheran może zablokować porozumienie izraelsko-arabskie rozpalając na nowo kwestię palestyńską.

To przez krew palestyńską te rozluźnienie sojuszu izraelsko-arabskiego ma być przeprowadzone. Widzimy, że na chwilę obecną Izrael stara się nie reagować na prowokacje.

Ekspert ds. Bliskiego Wschodu wskazuje, że świat arabski nie patrzy już na sprawę palestyńską.

Rakowski przypomina, że Palestyna jest dawnym aktywem radzieckim.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Rabenda: od czasów II wś nie mieliśmy do czynienia z takim dużym wydarzeniem jak migracja 2 mln ludzi w ciągu 2 tygodni

Pomoc uchodźcom i Ukrainie oraz koordynacja działań. Wiceminister aktywów państwowych wyjaśnia, jaką rolę spełniają w obecnym kryzysie spółki skarbu państwa.

Karol Rabenda wskazuje, że nasz kraj jest na pierwszej linii pomocy Ukraińcom. Spółki skarbu państwa i Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowywały się do przyjęcia uchodźców jeszcze przed wybuchem wojny.

Pierwszego dnia wojny wspieramy uchodźców. Wspieramy też Ukrainę w postaci leków, w postaci wody, żywności. Tych projektów jest bardzo dużo.

Wiceminister aktywów państwowych wskazuje, że niepewność na rynkach się wzmaga w wyniku sytuacji wojennej, co widać po cenie paliw. Jak sądzi,

Jesteśmy w stanie udźwignąć perturbacje, aby finalnie wyjść z tego suchą stopą.

Podkreśla, że obecny pęd do pomagania nie jest czymś, co można kontynuować w nieskończoność. Ministerstwo dąży więc do centralizacji i usystematycznienia działań pomocowych.

Zdecydowaliśmy się na taką rolę na rolę głównego przyjaciela Ukrainy i to będziemy wypełniać.

Rabenda zauważa, że na polskim rynku są wolne miejsca pracy. Sądzi, że uda się zatrudnić dużo uchodźców.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Paweł Rakowski: droga na Damaszek wiedzie przez Donbas

Paweł Rakowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ekspert do spraw bliskowschodnich o alternatywach energetycznych dla Europy i skutkach jakie konflikt na Ukrainie wywołuje na Bliskim Wschodzie.

Paweł Rakowski informuje o serii nieprawdziwych wiadomości, jakoby po stronie Ukrainy w konflikcie na wschodzie mieliby walczyć bojownicy z ISIS. Jest to jego zdaniem oczywiście próba zdyskredytowania rosyjskiego sąsiada.

Takie wiadomości stawiają Ukrainę w bardzo złym świetle w świecie arabskim

Polski dziennikarz odpowiada też na pytanie, czy irański gaz może stać się zamiennikiem dla tego rosyjskiego. Jego zdaniem, będzie to bardzo trudne z powodu słabego stanu infrastruktury energetycznej Iranu.

Iran wchodzi w coraz większą zależność od Rosji. Im będzie ona większa, tym trudniej będzie znaleźć alternatywę energetyczną dla Europy.

Rakowski: im dłużej będzie trwał konflikt na Ukrainie, tym większą będzie stanowił dla Izraela niedogodność

Zamieszanie na Ukrainie może być korzystne dla Iranu. Wykorzystując je chce on doprowadzić do końca jeden z dwóch swoich projektów: atomowy lub rakietowy.

K.B.

Nie żyje przywódca Państwa Islamskiego

Biały Dom wydaje oświadczenie, w którym informuje, że zabity został Abu Ibrahim al-Haszimi al-Kurajszi- przywódca ISIS.

Wczorajszej nocy amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły  operację w północnej Syrii. Miała ona na celu ochronę Amerykanów oraz sojuszników USA przed zagrożeniem terrorystycznym. W wyniku działań militarnych życie stracił Abu Ibrahim al-Haszimi al-Kurajszi. Strona amerykańska nie poniosła żadnych strat

K.B.

Paweł Rakowski: jeżeli w Europie miałby się pojawić gaz z Bliskiego Wschodu to musiałby być najprawdopodobniej irański

Paweł Rakowski

Ekspert ds. bliskowschodnich o sukcesie dyplomatycznym Kataru i o tym, kto może zastąpić Rosję jako dostawca gazu.

Prezydent Joe Biden ogłosił, że Katar stanie się jednym z ich głównych sojuszników spoza NATO. Paweł Rakowski zauważa, że pod tym względem Katar dołączył do Bahrajnu i Kuwejtu.

Katar będzie kontynuował ewakuację amerykańskich obywateli czy też innych cudzoziemców z Afganistanu.

Wskazuje, że jest to wielki sukces Kataru. To w jego stolicy od lat toczą się negocjacje między Amerykanami a talibami.

Ekspert ds. bliskowschodnich wskazuje, że wciąż nic nie wiadomo na temat tego, czy katarski gaz mógłby zastąpić rosyjski w Europie. Saudyjskie media zaznaczają, że większość kontrahentów Kataru znajduje się w Azji.

Jeżeli miałby się pojawić gaz z tej części świata to musiałby być najprawdopodobniej irański.

Po zniesieniu embarga rynek europejski mógłby się zaspokoić irańskimi złożami (o ile byłoby to wykonalne).

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Alternatywa dla gazu z Rosji. Rakowski: okazuje się, że nie tylko Katar, ale też i Iran mógłby potencjalnie pomóc

Paweł Rakowski

Czy Katar zastąpi Rosję jako dostawca gazu dla Europy? Ekspert ds. bliskowschodnich o możliwościach wydobywczych Kataru i negocjacjach amerykańsko-irańskich.

31 stycznia Joe Biden przyjmie  w Waszyngtonie emira Kataru szejka Tamima ibn Hamad Al-Saniego. Mają rozmawiać na temat możliwości zaopatrzenia przez Katar Europy w gaz. Paweł Rakowski stwierdza, że Katar wydobywa gaz w takich ilościach, na jakie pozwalają mu możliwości techniczne.

Władze Kataru na tę chwilę zapewniają, że niestety nie mogą pomóc.

Jest to kwestia środków technicznych. Ekspert ocenia, że warto z Dohą rozmawiać. Wskazuje, że

Być może też Iran mógłby pomóc.

Przeczytaj także: Katar i Islamska Republika Iranu dzielą jedne z największych światowych złóż gazu ziemnego na dnie Zatoki Perskiej

Mówi się o możliwości sojuszu Teheranu z Moskwą i pogłębieniu integracji z Pekinem. Brakuje jednak konkretów jeśli chodzi o układ z Rosją. Ajatollahowie niechętnie pochodzą do perspektywy wzrostu rosyjskich wpływów w regionie.

Rozmówca Jaśminy Nowak zauważa, że trwają rozmowy na temat umowy nuklearnej między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Strona irańska podkreśla, że

To nie Teheran te układy wypowiedział, ale Donald Trump.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Irański atak na izraelskie strony. Paweł Rakowski: to policzek dla reputacji izraelskiego cyberbezpieczeństwa

Ekspert od Bliskiego Wschodu o ataku irańskich hakerów na strony izraelskich mediów w rocznicę zamachu na gen. Kasema Sulejmaniego.

Strony internetowe Jerusalem Post i innych izraelskich mediów zostały przejęte przez irańskich hakerów. Pojawił się na nich komunikat „jesteśmy bliżej niż to wam się wydaje”. Paweł Rakowski wyjaśnia, że jest on dla Izraela zrozumiały.

Izrael wie o tym, że konfrontacja z Iranem to jest przede wszystkim konfrontacja z jego aktywami położonymi wzdłuż granicy izraelskiej, czy to w Strefie Gazy, czy w Libanie, czy też w Syrii.

Atak miał miejsce w rocznicę śmierci Kasema Sulejmaniego w zamachu. Jest on pokazem umiejętności Irańczyków.

Jest to pewnego rodzaju policzek dla reputacji zarówno izraelskich systemów cybernetycznych, jak i też izraelskiego cyberbezpieczeństwa.

Ekspert ds. bliskowschodnich wskazuje, że reżim ajatollahów pompuje wspomnienie o swym poległym generale.

Teraz możemy w mediach bliskowschodnich zobaczyć litanie różnych zasług, czy też czy też różnych aktywności, w których brał udział bezpośrednio Kasem Sulejmani.

Chodzi o wojnę irańsko-iracką, powstania szyickie, czy konflikt w Bośni. Kasem Sulejmani był bardzo poszukiwany przez izraelskie służby. Nie wiadomo, czy państwo żydowskie miało bezpośredni udział w zamachu na irańskiego generała.

Iran rozwija swój program atomowy  pomimo problemów wewnętrznych. Dalej dominuje w wielu aspektach i w wielu przestrzeniach bliskowschodnich. To jest pewnego rodzaju dziedzictwo Sulejmaniego.

Istnieje teoria jakoby sam Teheran był zaangażowany w zamach na swego generała. Sulejmani cieszył się bowiem dużą popularnością i mówiło się o nim jako o potencjalnym kandydacie na prezydenta Islamskiej Republiki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.