Krzysztof Wojczal: Ukraina najcięższe chwile ma jeszcze przed sobą

Featured Video Play Icon

Zniszczenia wojenne na Ukrainie | Fot. P. Bobołowicz

Autor bloga o tematyce geopolitycznej tłumaczy, co może zyskać Polska na pomaganiu Ukrainie. Przewiduje możliwe scenariusze rozwoju wojny wywołanej przez Federację Rosyjską..

Krzysztof Wojczal zwraca uwagę, że dzięki wsparciu udzielanemu Ukrainie, nasz kraj jawi się na arenie międzynarodowej jako wiarygodny partner do rozmów. Jego zdaniem ścisłe związki ze wschodnim sąsiadem mogą umożliwić nam prowadzenie bardziej niezależnej polityki na forum światowym.

Polskie wsparcie może się teraz Ukraińcom mocno przydać. Rosjanie nie są wprawdzie w stanie na ten moment przeprowadzić operacji, która dałaby im zwycięstwo w wojnie, trudno jednak przewidzieć, jak silni będą za jakiś czas.

Naszych wschodnich sąsiadów może więc czekać w tej wojnie jeszcze wiele trudnych momentów. Zdaniem Krzysztofa Wojczala powinni więc rozsądnie gospodarować sprzętem i zasobami ludzkimi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Czytaj też:

Grzegorz Kuczyński: Rosjanie wyciągają wnioski i będą powoli realizować swoje cele

Zapraszamy na kolejną edycję Forum G2 we Wrocławiu

Forum G2 / Fot, materiały organizatorów

O idei Forum opowiada Artur Pawlak, członek zarządu Instytutu Strategii Gospodarczej i Geopolitycznej.

Forum G2 – Gospodarka i Geopolityka Stawiamy na świeże i szerokie spojrzenie na gospodarkę i geopolitykę, które analizuje nie tylko stan faktyczny, ale też kryjące się za nim mechanizmy. W odróżnieniu od typowej koncepcji forum gospodarczego,

Forum G2 łączy w sobie panele dyskusyjne poprzedzone krótkimi formami prezentacyjnymi typu „TED” oraz wprowadzeniem do dyskusji w postaci filmów i prezentacji, tak aby każdy ze słuchaczy miał pełną świadomość poruszanej problematyki. Dla uczestników udostępniliśmy platformę on-line, dedykowaną rejestracji i zakupom biletów zgodnie z zasadą „zero waste” pozwalającą zaoszczędzić m.in. papier.

Czytaj też:

Czy powstanie nowa Unia Europejska? Boris Johnson ma pomysł na budowę sojuszu polityczno – gospodarczo – wojskowego

Dlaczego Gospodarka i Geopolityka? Obecna sytuacja międzynarodowa, wzrost znaczenia Chin, polityka USA, przemiany w UE oraz wzrost znaczenia dawnych koncepcji takich jak Trójmorze czy nowy jedwabny szlak – sprawiają, że nie możemy rozmawiać odpowiedzialnie o gospodarce, nie ujmując jej w znaczeniu geopolitycznym – szczególnie w tak kluczowym miejscu na mapie świata, jakie zajmuje Polska. Musimy mieć tego świadomość jako politycy, przedsiębiorcy, biznesmeni i konsumenci.

Aby zapewnić najwyższy poziom merytoryczny i programowy naszych działań powołaliśmy do życia radę programową, z której pomocą wyznaczamy cele i priorytety działań Instytuty Strategii Gospodarczych i Geopolitycznych.

Wszystkie informacje o wydarzeniu znajdują się tutaj

Na hasło „Radio Wnet” dostępna jest specjalna pula biletów.

Prof. Andrzej Nowak: Finlandyzacja Europy i oddzielenie jej od USA to plan Putina realizowany wspólnie z Chinami

Pan historii jest gdzie indziej, znacznie wyżej, tam, gdzie John Lennon zakładał, że nie ma nikogo i próbował przekonać o tym miliony młodych ludzi i pokolenie, które dzisiaj rządzi Europą Zachodnią.

Krzysztof Skowroński, prof. Andrzej Nowak

Myślę, że w sztuce operacyjnej, która mieści się gdzieś między taktyką a strategią, niewątpliwie celem bardziej praktycznie ważnym dla Rosji jest rozbicie Zachodu, jest przekonanie własnej opinii publicznej, ale także Europejczyków – tych, którzy mieszkają w Niemczech, we Francji – że Zachód jest fikcją i że trzeba porozumieć się z Rosją. Berlin, Paryż powinny porozumieć się z Rosją, po pierwsze, żeby uspokoić sytuację, a po drugie – by zapewnić sobie dostawy gazu, bardzo ważnego zwłaszcza dla Niemców, którym bodajże jedną trzecią tego ważnego surowca dostarcza właśnie Rosja.

Bez dobrych stosunków z Rosją nie da się po prostu żyć spokojnie, a na tym niemieckiemu Bürgerowi, jak mówią rosyjscy komentatorzy, zależy najbardziej. W związku z tym serce niemieckiego Bürgera bije w tej sprawie jednym rytmem z sercem rosyjskim.

To jest, myślę, dzisiejsza mądrość dnia, która jednocześnie łączy się z możliwością agresji, wciąż jak najbardziej realną w najbliższym czasie, dokonanej na skalę taką, która nie sprowokuje odwetu „w pełnym wymiarze” ze strony Zachodu. (…)

Na czym miałoby to polegać?

Po prostu na wkroczeniu wojska rosyjskiego do tzw. Republiki Ługańskiej i Donieckiej. Bo oczywiście w tej sprawie nikt na Zachodzie palcem nie kiwnie, jeśli Rosja to zrobi.

(…) Tego rodzaju sukces, myślę, jest jednym z bardzo możliwych wariantów zagrania, które Putin może wykonać. Ta wielka gra, wielkie szachy będą trwały i myślę, że najważniejszym celem tej rozgrywki w najbliższych kilkunastu miesiącach, może trochę dłużej, jest doprowadzenie do sytuacji rozdzielającej definitywnie Europę od Ameryki, Europę starych imperiów, czyli Europę karolińsko-francusko-niemiecką od Ameryki. To stary projekt, który trwa co najmniej od pomysłu Breżniewa zwołania Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. O to chodziło w tym manewrze.

Marzenia o Europie od Władywostoku do Atlantyku, ta wizja, która jest na Kremlu, w Berlinie i w Paryżu od wielu lat obecna, może się ziścić.

Tak, ale warto odczytać ją prawidłowo. Europa od Władywostoku do Atlantyku, a nie od Atlantyku do Władywostoku. To znaczy – zjednoczycielem jest Rosja, a nie biedny generał de Gaulle, który leży już na cmentarzyku w swoim Colombey-les-Deux-Églises od lat ponad pięćdziesięciu, a Rosja realizuje ten plan nie dla Francji, tylko wyłącznie po to, żeby sfinlandyzować Europę, zneutralizować ją w decydującym konflikcie z atlantyckim potworem, czyli ze Stanami Zjednoczonymi; w konflikcie, który Rosja rozgrywa, oczywiście tymczasowo, w bardzo ciekawy sposób wspólnie z Chinami.

To jest też ważne pytanie o to, co zrobią Chiny w ciągu najbliższych dni i najbliższych lat. A Chiny mierzą swoją politykę nie w skali dni, ale lat i stuleci.

Geopolityczny pesymizm możemy sami w sobie wyzwolić, obserwując świat. A teraz oczekuję od Pana Profesora słów optymistycznych – nadziei.

Nadzieja jest taka, że na pewno nie jest Panem historii ani prezydent czy przewodniczący, czy cesarz Chin – wszystko jedno, jak go nazwiemy; ani, tym bardziej, troszeczkę manewrowany przez niego Władimir Putin, ani też amerykański prezydent. Pan historii jest gdzie indziej, znacznie wyżej, tam, gdzie John Lennon zakładał, że nie ma nikogo i próbował przekonać o tym – i przekonał, niestety, razem z kulturą hipisowską – miliony młodych ludzi i to pokolenie, które dzisiaj rządzi Europą Zachodnią.

Rządzenie Europą Zachodnią czy światem zachodnim przez nihilistyczne elity dziadków z ʾ68 roku, ich dzieci i już może nawet wnuki oznacza, że ci ludzie, którzy rządzą dzisiaj Zachodem, prowadzą go do samobójstwa – to mnie najbardziej obchodzi, najbardziej martwi, nie manewry Putina, nie manewry prezydenta Chin; to są wszystko rzeczy wtórne.

Najważniejsze jest to, żeby Zachód uratował się przed samobójstwem. Otóż to zależy nie tylko od tych samobójców, którzy rządzą dzisiaj Brukselą, Strasburgiem, którzy skupiają się dzisiaj głównie na tym, jak upokorzyć Polskę, którzy traktują kwestie Rosji, Chin jako drugo- czy trzeciorzędne w tej zacietrzewionej, ideologicznej walce o likwidację ostatnich czołgów czy ostatnich pozostałości starej Europy, Europy tradycji, Europy ojczyzn, Europy kultury po prostu.

Ta wielka walka, najważniejsza dla mnie walka, która toczy się w tej chwili w moim świecie, w świecie zachodnim, w świecie europejskim, nie rozstrzygnie się tylko w oparciu o plany ideologiczne tych właśnie, którzy dzisiaj rządzą Europą, ale Pan historii jest ponad nami i myślę, że ta perspektywa powinna nam przywracać nadzieję. Zło nie ma zagwarantowanego zwycięstwa w historii.

Cały wywiad Krzysztofa Skowrońskiego z prof. Andrzejem Nowakiem pt. „Zło nie ma zagwarantowanego zwycięstwa w historii” znajduje się na s. 9 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022.

 


  • Marcowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Wywiad Krzysztofa Skowrońskiego z prof. Andrzejem Nowakiem pt. „Zło nie ma zagwarantowanego zwycięstwa w historii” na s. 9 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Dr Jacek Bartosiak: Rosjanie uznali, że Ukraińcy nie będą się bić. Chcieli obalić rząd w Kijowie „po taniości”

Dr Jacek Bartosiak, geopolityk i założyciel Strategy & Future o wojennej taktyce Rosji oraz możliwych scenariuszach przebiegu wojny.

Jesteśmy być może w punkcie zwrotnym, choć mgła wojny przysłania możliwość oceny sytuacji – wskazuje ekspert.

Jak ocenia Putin  i rosyjscy dowódcy rozpoczęli inwazję w oparciu o błędne założenia

Rosjanie na pewno popełnili błąd, który wynikał z uwarunkowań politycznych tego konfliktu, tzn nie użyli swojego wojska jak wynika z rosyjskiej sztuki operacyjnej. Wydaje mi się, że chcieli obalić ukraiński rząd „po taniości” – mówi.

Prawdopodobnie uznano, że armia rosyjska nie będzie się bić – ocenia.

Dr Jacek Bartosiak ocenia, że inwazja na Ukrainę przebiega nie po myśli Federacji Rosyjskiej. Przestrzega przy tym, że na optymizm, jeżeli chodzi o przyszłość Ukrainy, jest za wcześny.

Póki co Rosjanie nadal mają przewagę ilościową i jakościową

Zdaniem eksperta porażka wojsk rosyjskich w obecnej wojnie byłaby końcem kremlowskiego projektu imperialnego.

 

 

Andrzej Zawadzki-Liang: zarówno Rosja, jak i Chiny są przeciwne rozszerzaniu NATO w kierunku wschodnim

Featured Video Play Icon

grafika ilustracyjna | Fot. pixabay

Andrzej Zawadzki-Liang – prawnik i mieszkaniec Szanghaju o stosunkach rosyjsko-chińskich na tle organizowanych w Pekinie Igrzysk Olimpijskich.

Andrzej Zawadzki-Liang mówi o zimowych igrzyskach olimpijskich w Chinach. Wskazuje na elementy związane z jej upolitycznieniem.

Czytaj także:

Tučkus: Chiny mają na Białorusi wielkie inwestycje. Białoruś jest zadłużona u Chin na 11, a u Rosji na 7 mld dolarów

Gość Poranka Wnet zauważa także, że Igrzyska Olimpijskie są wykorzystywane przez Chiny propagandowo.

W kontekście geopolitycznym istotną kwestią jest sojusz rosyjsko-chiński. Obie te strony wykorzystują igrzyska do manifestacji swoich interesów politycznych.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Geopolityka. Jan Parys: Niemieckie elity są zainteresowane dialogiem z Rosją

Featured Video Play Icon

Były minister obrony narodowej mówi o trwających pertraktacjach między Rosją a siłami Zachodu.

Jan Parys komentuje bieżącą sytuację geopolityczną – trwają pertraktacje między Rosją a siłami zachodnimi. Nieco zamieszania wywołała niedawna wypowiedź prezydenta Bidena, w której dał do zrozumienia, że daje Rosji zielone światło w kwestii zajęcia niewielkiej części Ukrainy,

Strona amerykańska w ciągu ostatnich dni wysyła sprzeczne sygnały.

Jak dodaje, siły wojskowe Ukrainy nie są w tym momencie odpowiednio przygotowane do wzięcia udziału w bezpośrednim konflikcie zbrojnym.

Jak podają specjaliści, wojska te nie są przygotowane do natychmiastowych, szybkich operacji, jeśli nastąpiłyby w ciągu najbliższych kilku dni.

Gość „Kuriera w samo południe” nakreśla również obraz sytuacji w Niemczech – rząd tego kraju nie od dziś wykazuje sympatie prorosyjskie.

Społeczeństwo jest pacyfistyczne, a elity są zainteresowane dialogiem z Rosją.

Były szef MON wspomina również, że wsparcia militarnego Ukrainie mogłyby udzielić państwa, które nie są bezpośrednio zaangażowane w obronę granic.

Takie kraje jak Hiszpania, Francja, Niemcy czy Włochy mogłyby bez problemu udzielić Ukrainie wsparcia wojskowego sensu stricte.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Dr Olchowski: Putin nie może się teraz wycofać, bo straci twarz w wymiarze wewnętrznym, a Rosja straci prestiż

Featured Video Play Icon

Kierownik zespołu Europy Wschodniej IEŚ mówi o możliwym wybuchu wojny między Rosją a Ukrainą.

Dr Jakub Olchowski mówi o możliwym wybuchu wojny między Rosją a Ukrainą – zaznacza, że cały czas trwa proces manipulacji informacyjnej, który ma na celu maksymalnie osłabił siły zachodnie. Zdaniem gościa „Poranka Wnet” dotyczy to m.in. szerzenia się negatywnych opinii na temat organizacji zachodnich połączonych z afirmacją strony rosyjskiej.

To jest właśnie efekt tej rosyjskiej narracji i manipulacji. Ta wojna już jest od wielu lat.

Ekspert dodaje, że w tym konflikcie największą słabością zachodu mogą być przymioty, które pozornie miały stanowić o jego sile.

Słabością zachodu jest to co go charakteryzuje: wolność, wolność słowa i sumienia – to właśnie pozwala na manipulację. W Rosji tego nie ma, jest jedna narracja.

Rozpatrując kwestię potencjalnej eskalacji na wschodzie Ukrainy dr Olchowski podkreśla, że strona rosyjska z pewnością podejmie jakieś działania – wycofanie się w takim momencie wywołałoby szerego negatywnych konsekwencji i porażkę wizerunkową.

Putin nie może się teraz wycofać, bo straci twarz w wymiarze wewnętrznym, a także Rosja straciłaby prestiż i znaczenie międzynarodowe – na to nie mogą sobie pozwolić. Coś zrobią.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł wspieraj Radio Wnet klikając <<TUTAJ>>

 

Prof. Jerzy Grochmalski, Władysław Bartoszewski, Maciej Kożuszek, Jerzy Bielewicz – Popołudnie Wnet – 18.01.2022 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mikołaj Poruszek


Goście „Popołudnia Wnet”:

Władysław Teofil Bartoszewski – poseł PSL

Maciej Kożuszek – „Gazeta Polska”

Jerzy Bielewicz – finansista

prof. Piotr Grochmalski – Akademia Sztuki Wojennej


Władysław Teofil Bartoszewski komentuje bieżącą sytuację na polskiej scenie politycznej. Jest zdania, że rząd Prawa i Sprawiedliwości znajduje się w fazie dogorywania. Wypowiada się również na temat stanu pandemicznego w Polsce i na świecie, poruszając m.in. temat paszportów covidowych. Zdaniem polityka w wyniku braku odpowiednio wysokiego poziomu wyszczepienia służba zdrowia może nie wytrzymać. Poseł PSL mówi również o sytuacji na rynku energii. Rozmówca Łukasza Jankowskiego podkreśla, że Polska musi szukać alternatywnych źródeł dostaw gazu, aby nie uzależniać się dalej od Federacji Rosyjskiej. Zapewnia również, że w przypadku sytuacji konfliktowej Polska pozostanie lojalna względem Ukrainy.

Władysław_Teofil_Bartoszewski I Fot. Kinga3342 (CC BY-SA 4.0), źródło: Wikimedia Commons


Maciej Kożuszek mówi o sytuacji w Stanach Zjednoczonych i polityce prowadzonej przez Joe Bidena. Coraz głośniej odzywają się osoby sceptyczne względem dalszej prezydentury tego polityka. Zdaniem dziennikarza politykę Bidena względem Rosji i Władimira Putina cechuje duża naiwność.

Maciej Kożuszek / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet


Jerzy Bielewicz wypowiada się na temat bieżącej sytuacji ekonomicznej w kraju i na świecie. Zdaniem finansisty sytuacja na pogrążonym w kryzysie ekonomicznym rynku całkowicie nie sprzyja wejściu do strefy euro. Gość „Kuriera w samo południe” nie uważa jednak, że strefa euro upadnie – należy bacznie obserwować jej rozwój.

Jerzy Bielewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET


Prof. Piotr Grochmalski o bieżącej sytuacji międzynarodowej, gdzie toczą się rozmowy na linii Stany Zjednoczone – Rosja. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” Federacja Rosyjska podchodzi do sprawy mniej poważnie niż druga strona, a administracja Bidena jest dość słabo zorganizowana. Gość „Popołudnia Wnet” uważa, że – w przypadku wystąpienia ewentualnego konfliktu – warto wspierać Ukrainę, również militarnie.


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

Dr Olchowski: Putin nie bardzo ma się gdzie cofnąć w tej chwili – jeśli to zrobi, przegrywa politycznie

Gościem „Kuriera w samo południe” jest dr Jakub Olchowski – ekspert ds. bezpieczeństwa (UMCS, Instytut Europy Środkowej), który komentuje niedawne pertraktacje między przedstawicielami NATO a Rosją.

Dr Jakub Olchowski komentuje napiętą sytuację geopolityczną na świecie – wciąż brakuje porozumienia między siłami NATO a Federacją Rosyjską. Zdaniem eksperta w tej rozgrywce nie ma miejsca na kompromisy.

Strona, która pierwsza ustąpi – przegrywa. Traci prestiż, a koszty polityczne mogą być duże.

Na chwilę obecną ustąpić nie chce jednak nikt. Doktor przypomina, że z dotychczasowej historii można wyciągnąć wnioski, że brak jakichkolwiek ustępstw po obydwu stronach prowadzi do rezultatów obopólnie niekorzystnych.

Pamiętajmy, że jeśli obydwie strony nie ustąpią to wynik jest zazwyczaj opłakany dla wszystkich.

Gość „Kuriera w samo południe” dodaje, że bieżąca pozycja polityczna obrana przez prezydenta Putina nie pozostawia dużego pola do manewru lub wycofania się. Przewiduje, że będzie on konsekwentny w swoich działaniach.

Putin nie bardzo ma się gdzie cofnąć w tej chwili – jeśli wycofa się ze swojego stanowiska to przegrywa politycznie, a nie zwykł przegrywać politycznie. Z doświadczenia wie, że prowadząc politykę sporów i eskalacji może sporo ugrać.

Rozmówca Anny Nartowskiej uważa, że zagrożenie polityczno-gospodarcze ze strony chińskiej może okazać się istotnym czynnikiem w negocjacjach i przyczynić się do ewentualnych ustępstw ze strony Stanów Zjednoczonych.

Możliwe jest, że USA potrzebuje w pewien sposób Rosji i będą z nimi rozmawiać w kontekście chińskim, ale z drugiej strony nie zdecydują się na osłabienie NATO.

Ekspert wspomina również, że należy odnosić się z pewną rezerwą do zapewnień o niepodejmowaniu przez przedstawicieli NATO decyzji, które mogą zaważyć na sytuacji pojedynczych państw, np. tych ulokowanych w Europie Środkowej.

Mamy deklarację „nic o was bez was” lecz praktyka pokazuje, że jest trochę inaczej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Nowakowski: Rosji chodzi o to aby rozbić NATO i UE, a w Europie Środkowej stworzyć „pustynię bezpieczeństwa”

Dyplomata, były ambasador RP w Gruzji i na Ukrainie komentuje bieżącą sytuację geopolityczną na świecie, skupiając się na trwających rozmowach między siłami NATO a Rosją.

Jerzy Marek Nowakowski ocenia, że żądania rosyjskie wobec Zachodu są obelżywe. Jak wskazuje, Kreml traktuję politykę jako wojnę, w przeciwieństwie do państw NATO.

Chodzi im o to aby rozbić NATO, rozbić UE a w w Europie Środkowej stworzyć taką „pustynię bezpieczeństwa”.

Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” Rosjanie zachowywali się tak, jak jak dyplomacja sowiecka za czasów Wiaczesława Mołotowa – na tak postawione warunki Europa musiała odpowiedzieć jednoznacznie negatywnie.

Zachód nie miał innego wyjścia jak im powiedzieć, żeby zapomnieli o tych żądaniach.

Według dyplomaty potwierdzenie zamiarów Federacji Rosyjskiej mogą stanowić bieżące wydarzenia w Kazachstanie, w których od pewnego czasu udział biorą również siły rosyjskie.

Rosjanie udowodnili o co im chodzi wkraczając wojskowo do Kazachstanu reaktywując coś, co kiedyś nazywało się doktryną Breżniewa.

Zdaniem rozmówcy Łukasza Jankowskiego w tak napiętej sytuacji geopolitycznej rozsądnym rozwiązaniem byłoby zwiększenie obecności militarnej NATO na terytoriach granicznych.

Logicznym zachowaniem byłoby wzmocnienie obecności sił wojskowych NATO na jego wschodniej flance.

Gość „Popołudnia Wnet”, komentując sytuację w Kazachstanie porównuje ją do matrioszki.

Mamy do czynienia z czymś na kształt matrioszki – jedną warstwą jest niezadowolenie społeczeństwa, drugą wojna planów, a trzecią oddziaływanie Rosji.

W opinii naszego gościa w ciągu 1o lat Rosja pogrąży się w głębokim kryzysie, a poprzedzi go okres bardzo agresywnej polityki.

Rosjanie mają w tym momencie 10 lat do kryzysu. Jeśli chcą sobie poukładać otoczenie tak, jak sobie wyobrażają to muszą to zrobić teraz. (…) Nasz interes jest taki, aby spokojnie doczekać do okresu, kiedy będą słabi.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.