Jan Bogatko: CDU ma przed sobą twardy orzech do zgryzienia. Na razie nie słychać, żeby ktoś zaczął go nadgryzać

Korespondent Radia WNET w Niemczech o nadziejach wiązanych z Friefrichem Merzem, przewodniczącym CDU in spe oraz o szariacie w niemieckich szkołach i polskich protestach w oczach niemieckich mediów.

Jan Bogatko wskazuje, że choć Zgorzelec jest na Łużycach, to Niemcy nazywają te tereny Dolnym Śląskiem. Ma to znaczenie polityczne, gdyż służy podkreślaniu niemieckości Śląska.

W niemieckim Zgorzelcu znajduje się Muzeum Śląskie, a w polskim Muzeum Łużyckie.

Nasz korespondent komentuje sytuację w CDU. Nowym przewodniczącym będzie Friedrich Merz.

Niektórzy mówią, że on tę partię jakoś wyprowadzi z kryzysu w którym ona jest od dłuższego czasu.

Są także głosy, z którym Bogatko się zgadza, że nic z tego nie będzie. Ocenia, że chadecy sami są winni swych problemów, gdyż dokonali „skrętu w lewo”.

Rozmówca Krzystofa Skowrońskiego wskazuje także na problemy lewicy. W Berlinie rządzą Zieloni i postkomuniści. W berlińskiej dzielnicy Neukölln dominują zaś muzułmanie.

W szkołach […] są Niemcy, ale wyznania islamskiego i języka arabskiego, więc ci Niemcy chcą koniecznie, aby tam rządziło prawo szariatu.

Niemiecka lewica w odniesieniu do islamu przyjmuje postawę „za, a nawet przeciw”. Media w Niemczech relacjonują  polskie protesty przeciwko nowelizacji ustawy medialnej. Piszą one o wielkich manifestacja w polskich miastach. Nie podają przy tym liczby uczestników.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.