Ryszard Czarnecki: pod koniec dekady straty finansowe z racji członkostwa w UE będą większe niż zyski

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Ryszard Czarnecki – europoseł PiS, który komentuje bieżącą sytuację w sporze z Czechami oraz z Komisją Europejską o kopalnię w Turowie.

Ryszard Czarnecki krytykuje niekorzystny dla Polski wyrok TSUE w sprawie sporu z Republiką Czeską o kopalnię w Turowie. Jego zdaniem kompetencje głównej sędzi TSUE – Rosario Silvy de Lapuerty – są niewystarczające. Zaznacza również, że jego zdaniem w UE obowiązują podwójne standardy.

Władze poszczególnych państw delegują tam swoich przedstawicieli, część z nich jest mocno uwikłana w indywidualne interesy.

Przedmiotem sporu jest kopalnia w Turowie, podczas gdy – jak zauważa gość „Kuriera w samo południe” – niedaleko granicy z Czechami znajduje się ich więcej.

5 innych kopalni znajduje się przy granicy z Czechami – nie wzbudziły one żadnych wątpliwości.

Europoseł PiS dodaje, że na płaszczyźnie finansowej na chwilę obecną Polska wychodzi na plus, lecz w ciągu dekady wysokość składek może przewyższyć granty.

Na razie więcej pieniędzy dostajemy z dotacji niż sami płacimy,  ale to się zmieni pod koniec dekady – będziemy utrzymywać UE.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Wojciech Jakóbik: Polska może żyć bez Turowa, ale nie z dnia na dzień

Gościem „Poranka Wnet” jest Wojciech Jakóbik – redaktor naczelny BiznesAlert.pl, który tłumaczy na czym polega technologia małych reaktorów jądrowych SMR, które będą budowane w Polsce.

Wojciech Jakóbik tłumaczy na czym polega technologia małych reaktorów jądrowych SMR, które będą budowane w Polsce.

Chodzi o małe reaktory jądrowe – małe, żeby można ich było budować dużo i w wielu miejscach, w ramach rozproszonej energetyki zeroemisyjnej.

Zapewnia, że tzw. „mały atom” jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla przemysłu.

Rozwiązanie to łączy zalety odnawianych źródeł energii.

Na chwilę obecną technologia ta jest na tyle nowatorska, że nie posiada jeszcze certyfikatu oraz przepisów prawnych regulujących jej funkcjonowanie.

Technologia nie jest jeszcze certyfikowana. Trzeba ją również opisać w polskim prawie.

Nie powinna to być perspektywa przesadnie odległa, gdyż już teraz można zauważyć niebagatelne zainteresowanie przedsiębiorców tą technologią.

Jest szereg firm polskich publicznych i prywatnych zainteresowanych tą technologią.

Ekspert porusza również temat kopalni Turów. Podkreśla, że jej czasowe wyłączenie jest niemożliwe – z czasem złoża się wyczerpią, jednakże jest to póki co odległa perspektywa. Wskazuje, że rząd powinien jak najmocniej dążyć do porozumienia z Czechami.

Polska może żyć bez Turowa, ale nie z dnia na dzień – złoża się wyczerpią, jest to obiektywny proces, który nas czeka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Winnicki: Unia Europejska może się rozpaść, każdy rząd powinien być na to przygotowany

Gościem „Poranka Wnet” jest Robert Winnicki – poseł i jeden z liderów Konfederacji, prezes Ruchu Narodowego, członek sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Robert Winnicki omawia pozycję Polski w konflikcie o kopalnię Turów – ocenia, że rząd nie powinien płacić żadnych kar.

Wyrok jest bezprawny – nie może być tak, że instytucje UE każą nam zamykać elektrownię, która dostarcza prąd milionom Polaków.

Wspomniana decyzja TSUE jest – zdaniem gościa „Poranka Wnet” – dowodem na to, jak bardzo stronnicza jest w swoich działaniach Unia Europejska. Jako kontrprzykład typuje inicjatywę powstania gazociągu Nord Stream 2.

To wykaz tego, jak działa UE – nie są w stanie zablokować szkodliwych inwestycji, takich jak Nord Stream 2, gdy chodzi o interes Niemiecki, a jak chodzi o interes Polski, to wykorzystują każdą możliwą okazję.

Jak podkreśla, należy ukrócić tendencje Brukseli do wykraczania poza kompetencje nadane UE przez traktaty.

Dążenia eurokratów należy odrzucić.

Gość „Poranka Wnet” przypomina, że środowiska tworzące Konfederację konsekwentnie sprzeciwiają się członkostwu Polski w tej organizacji – jego zdaniem możliwe jest również samoistne rozpadnięcie się Unii Europejskiej, na co rząd każdego państwa członkowskiego winien być przygotowany.

Unia Europejska może się rozlecieć, każdy rząd powinien być na to przygotowany.

W kontekście konfliktu o kopalnię Turów polityk proponuje wypracowanie konsensusu, który nie wywoła po żadnej ze stron uszczerbków natury wizerunkowej – nie powinniśmy płacić również nałożonych na nas kar.

Kary nie płacić, instytucje unijne ignorować, a z Czechami dogadać się tak, żeby obydwie strony mogły wyjść z tego z twarzą.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Otoka-Frąckiewicz: ci ludzie, którzy się awanturują na co dzień przed kamerami, de facto żyją w dużej symbiozie

Gościem „Poranka Wnet” jest Rafał Otoka-Frąckiewicz – dziennikarz, publicysta polityko.com i pitu-pitu.pl, który komentuje zamieszanie związane z urodzinami Roberta Mazurka, czy kondycję demokracji.

Rafał Otoka-Frąckiewicz mówi, że urodziny dziennikarza Roberta Mazurka z udziałem polityków różnych opcji jest wyraźnym dowodem na to, że konflikt między nimi jest czystym teatrem.

Ci ludzie, którzy się awanturują na co dzień przed kamerami, de facto żyją w dużej symbiozie ze sobą i są sobie niezbędni do show medialnego – kto tego nie widział wcześniej, teraz ma szansę zauważyć.

Gość „Poranka Wnet” punktuje hipokryzję uczestników imprezy, którzy publicznie upominają obywateli by nosili maseczki w miejscach publicznych, a sami tego nie czynią. Dodatkowo, zdaniem publicysty, zachowanie Donalda Tuska – który zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji – ma charakter tragikomiczny.

Takie imprezy odbywają się od zawsze – bratają się ze sobą i mają w nosie prawo, które stworzyli.

Publicysta komentuje również spór z Czechami o kopalnię w Turowie – zaznacza, że opinie tych, którzy popierają zakończenie działalności kopalni, zakrawają o absurd.

Dzisiaj widzimy wysokich polityków polskich, wybranych w demokratycznych wyborach, którzy chcą wyłączyć prąd 1/3 Polaków.

Analizuje też przemiany, jakim podlega demokracja w obliczu pandemii COVID-19. Jak wskazuje,  zwraca się ona w kierunku totalitaryzmu, czego najbardziej jaskrawym przykładem jest Australia.

Jeśli spojrzymy na to, co się dzieje w Australii, gdzie ludzie tysiącami wychodzą na ulice, protestują i są pacyfikowani.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Wiech: Czesi wyciągną ile się da ze sporu z Polską, a po wyborach parlamentarnych usiądą i podpiszą porozumienie

Gościem „Poranka Wnet” jest Jakub Wiech – wicenaczelny portalu Energetyka24.pl, który komentuje rozwój sporu polsko-czeskiego o kopalnię Turów.

Jakub Wiech komentuje rozwój sporu polsko-czeskiego o kopalnię Turów – ocenia, że rząd w Pradze stawia polskich partnerów pod ścianą. Negocjacje w sprawie Turowa trwają już 4 miesiące – Czesi odwołali ostatnią rundę rozmów, które toczą się na wielu poziomach.

Mamy kilka poziomów: poziom grup eksperckich, samorządowy, czy ministerialny.

Gość „Poranka Wnet” twierdzi, że na chwilę obecną rząd polski został doprowadzony do ściany i trudno będzie w najbliższych dniach o postęp w kwestii rozmów. Zdaniem eksperta do podpisania porozumienia w sprawie Turowa brakuje głównie dobrej woli Czechów.

Wykorzystanie tego sporu na użytek wewnętrznej czeskiej polityki jest zauważalny.

Nie oznacza to jednak, że porozumienie jest wykluczone i sprawę należy odpuścić – konieczne będzie jednak uwzględnienie wyborów parlamentarnych w Czechach. Spór z Polską jest wykorzystywany jako argument w walce politycznej wewnątrz kraju naszych sąsiadów.

Czesi czekają na 8 i 9 października- wybory parlamentarne. Wyciągną ile się da ze sporu, a potem usiądą i podpiszą porozumienie.

Nie leży natomiast w ich interesie oczekiwanie na wyrok Trybunału Sprawiedliwości.

Czesi nie czekają na wyrok – kara i tak popłynie do budżetu unijnego.

Wicenaczelny portalu Energetyka24.pl zaznacza też, że sprawa jest poważna, gdyż w przypadku niepowodzenia, tj. wykluczenia kopalni Turów polska energetyka znacznie ucierpi i zostanie naruszony łańcuch dostaw energetycznych.

Jest to zagrożenie dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!


PK

Marszałkowski: trzeba dokończyć rozmowy z Czechami – jeśli wycofają skargę do TSUE to będziemy mieli załatwioną sprawę

Gościem „Poranka Wnet” jest Mariusz Marszałkowski – redaktor portalu BiznesAlert, który mówi o karze nałożonej na Polskę przez TSUE. Kością niezgody jest nowelizacja ustawy, tzw. Lex Turów.


Trwa Wielka Wyprawa Radia Wnet, której kolejnym przystankiem jest Łódź – gościem „Poranka Wnet”, prosto ze stolicy województwa łódzkiego, jest Mariusz Marszałkowski – redaktor portalu BiznesAlert, który mówi o nałożonej przez TSUE karze. Polska będzie płacić pół miliona euro za każdy dzień do chwili podporządkowania się majowej decyzji TSUE o zawieszeniu wydobycia w kopalni Turów.

Ten wyrok jest efektem skargi złożonej przez Republikę Czeską, bo nie byliśmy skłonni do bezpośrednich negocjacji z Czechami w sprawie koncesji.

Redaktor zaznacza, że główną kością niezgody w tej sprawie była nowelizacja tzw. Lex Turów – ustawa o prawie geologicznym, wydawaniu koncesji – wprowadzała koncesja tymczasową na okres 6 lat.

Taka nowelizacja bez uwzględnienia oddziaływania środowiskowego spowodowała, że złamaliśmy prawo europejskie, co wykorzystali Czesi.

Operacja została więc przeprowadzona zbyt pospiesznie. Gość „Poranka Wnet” zaznacza również, że polski rząd nie może wyłączyć Turowa – kopalnia jest sprzężona z elektrownią Turów. Sytuacja jest problematyczna również ze względu na powszechny deficyt energii elektrycznej w naszym kraju. Rozwiązaniem jest kontynuacja pertraktacji z Czechami.

Trzeba dokończyć rozmowę z Czechami – jeśli wycofają skargę do TSUE to będziemy mieli załatwioną sprawę. Niestety, negocjacje przeciągają się od 4 miesięcy.

Niedogodności po stronie czeskiej obejmują natomiast jedynie pojedynczy powiat – zdaniem Mariusza Marszałkowskiego dopuszczenie do poniesienia takich konsekwencji na skalę europejską w tej sprawie urosłoby do rangi absurdu.

Sprawa jest bardzo regionalna – dotyczy jednego powiatu czeskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Marcin Krzyżanowski: chcemy nadrabiać zaległości, które wynikały z pandemii

Wicemarszałek Dolnego Śląska o sytuacji w systemie ochrony zdrowia, Dolnośląskim Centrum Onkologicznym i rozmowach z Czechami.


Marcin Krzyżanowski informuje, że strajk pracowników służby zdrowia nie przełożył się na funkcjonowanie szpitali na Dolnym Śląsku.

Karetki wyjeżdżają, aczkolwiek w ciągu dnia bywa taka sytuacja, że kilka karetek nie wyjeżdża ze względu na przebywanie ratowników na zwolnieniach lekarskich.

Wskazuje, że wyzwaniem była nadzwyczajna sytuacja związana z koronawirusem. Jest to olbrzymi wysiłek dla kadry medycznej.

Chcemy nadrabiać zaległości, które wynikały z pandemii.

Wicemarszałek Dolnego Śląska odnosi się do słów marszałka Senatu, który stwierdził, że szpitale powinno być w Polsce mniej. Wyjaśnia, że na Dolnym Śląsku prowadzą tworzą Centrum Onkologii  łączącego trzy dawne szpitale. Celem tego łączenia jest lepsza koordynacja działań służby zdrowia w województwie.

Krzyżanowski odnosi się do współpracy z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Zauważa, że formacja ta ma swoje własne cele. Póki jednak mają też cele wspólne, możliwa jest współpraca. Dodaje, że Dolny Śląsk planuje też budowę nowego szpitala onkologiczno-pulmonologicznego. Odnosi się do stosunków z Czechami.

Mamy dobre relacje z samorządem czeskim.

Przyznaje, że porozumienie ws. Turowa dalej nie zostało osiągnięte. Sądzi, że Czechom chodzi o pieniądze.

A.P.

Zbigniew Gryglas: Kopalnia Turów to obiekt kluczowy dla polskiej energetyki. Jej zamknięcie nie jest rozpatrywane

Wiceminister aktywów państwowych zapewnia, że kompleks będzie funkcjonował do roku 2044.

Zbigniew Gryglas komentuje ostatnie zawirowania na linii Polska-Czechy-Unia Europejska. Zapewnia, że kopalnia Turów będzie funkcjonować do 2044 roku.

Wiceszef resortu aktywów państwowych wskazuje, że tamtejszy kompleks energetyczny jest fundamentem bezpieczeństwa energetycznego Polski.  Jak zwraca uwagę, nie da się zawiesić działalności kopalni i liczyć, że wróci ona później do normalnego trybu. Zdaniem wiceministra Gryglasa nie ma podstaw do zarzucania Polsce uchybień w kwestii ekologii jeśli chodzi o kopalnię Turów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Petrilak: wokół kwestii umożliwiania aborcji kobietom zza granicy mamy w Czechach do czynienia z konfliktem sumienia

Czeski dziennikarz mówi o obowiązującym w tym kraju prawie regulującym zasady przerywania ciąży i planach jego modyfikacji. Porusza również temat stosunków czesko-rosyjskich.


Vladimir Petrilak komentuje polsko-czeskie zawirowania na tle aborcji. Parlament Republiki Czeskiej obraduje nad zmianą zapisu, zgodnie z państwo nie może umożliwiać przerywanie ciąży kobietom zza granicy, co nie podoba się władzom polskim. W związku z tym doszło do interwencji ambasadora Rzeczpospolitej Polskiej.  Jak tłumaczy rozmówca Magdaleny Uchaniuk, wokół sprawy umożliwienia aborcji cudzoziemkom istnieje w Czechach spory rozdźwięk między prawodawstwem a praktyką działania.

Dziennikarz odnosi się ponadto do napięć między Czechami a Federacją Rosyjską. W związku z ujawnieniem udziału Rosjan rząd usunął Rosatom z listy uczestników przetargu na budowę elektrowni atomowej w Czechach.

Po wyborach nowy rząd może rozpisać przetarg jeszcze raz, i niewykluczone że Rosatom będzie miał jeszcze teoretyczną szansę.

A.W.K.

Grzegorz Kita: Według czeskich mediów Kaczyński i PiS pod dyktando hierarchów Kościoła chcą zawłaszczyć państwo

Dzień 48. z 80 / Janów Podlaski / Poranek WNET – O obywatelskiej postawie, czyli o sprostowaniu przekłamań na temat sytuacji w Polsce i konfliktu wokół reformy sądownictwa na antenie czeskiego radia.

W dzisiejszym Poranku Krzysztof Skowroński telefonicznie połączył się z Grzegorzem Kitą, obserwatorem czeskich mediów, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak ostatnie wydarzenia w Polsce są przedstawiane w czeskich mediach.

Grzegorz Kita powiedział, że największe emocje wzbudził w nim zaprezentowany w jednej z audycji w czeskim radiu obraz Polski jako jednej wielkiej patologii, w której panuje dyktatura Kościoła, a obecna władza chce zawłaszczyć państwo i przejąć sądy. Grzegorz Kita postanowił sprostować nieprawdziwe informacje. W tym celu skontaktował się z szefem publicystyki czeskiego radia i został przez niego, jako gość z Polski, zaproszony do audycji, w której mógł skorygować nieprawdziwe informacje podane wcześniej na antenie.
[related id=34471] Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego chciał zapytać o stanowisko w tej sprawie polską ambasadę. Zrezygnował, gdy spostrzegł, kto jest ambasadorem w Pradze. Od 2013 roku stanowisko to piastuje Grażyna Bernatowicz-Bierut. Jej nazwisko nie jest przypadkowe. Jest to żona dziennikarza Marka Bieruta, bratanka Bolesława Bieruta. Mimo pokaźnego dorobku w pracy w dyplomacji jest to osoba, która, zdaniem Grzegorza Kity, nie jest w stanie we właściwy sposób reprezentować obecnego rządu w Czechach, ponieważ nie potrafi zadbać o to, by przekazywane w czeskich mediach informacje o Polsce były prawdziwe, zamiast być elementem antyrządowej propagandy.

Grzegorz Kita uważa, że w Czechach, kluczowym kraju Międzymorza, osoba taka jak Grażyna Bernatowicz-Bierut nie powinna być ambasadorem.

Całego Poranka można posłuchać tutaj. Komentarz Grzegorza Kity w części piątej.

MW