Prof. Krysiak: podatek katastralny nie zostanie wprowadzony. Mamy zbyt mały zasób mieszkaniowy, by o nim myśleć

Ekonomista analizuje sytuację na polskim rynku mieszkaniowym. Wskazuje, że jego największą patologią są „lichwiarskie” marże.

Profesor Zbigniew Krysiak komentuje wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe. Zwraca uwagę, że zwiększona produkcja mieszkań wynika m.in. z licznych powrotów Polaków do kraju dzięki poprawiającej się sytuacji gospodarczej.

Nawet po podwyżkach stopy procentowe są bardzo niskie; przed pandemią wynosiły nawet 6-7%. To też stymuluje popyt na rynku nieruchomości.

Ekspert uwypukla zjawisko „lichwiarskich marż” i konieczność jego prawnego zwalczania. Zwraca uwagę, że ceny mieszkań rosną na skutek spekulacji bogatych inwestorów, i to nie tylko w Polsce.

Nie może być tak, że pośrednik żąda marży na poziomie 60-100%. W wielu krajach te marże są ograniczone, dzięki czemu wzrosty cen mieszkań pozostają na cywilizowanym poziomie.

Ekonomista podkreśla, że zwyżki na rynku nieruchomości są nie do uniknięcia. Deklaruje sprzeciw wobec pomysłów wprowadzenia w Polsce podatku katastralnego.

W każdym wymiarze taki podatek działałby negatywnie. W Polsce wciąż mamy zbyt mały zasób mieszkaniowy. Trzeba raczej myśleć o funduszach nieruchomości funkcjonujących na giełdzie.

Jak dodaje prof. Krysiak, opodatkowane powinny być zyski od marż.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Sawulski: gospodarkę trzeba schłodzić, sprawić, żeby popyt był niższy

Gościem „Kuriera ekonomicznego” jest dr Jakub Sawulski – ekonomista, kierownik zespołu makroekonomii w Polskim Instytucie Ekonomicznym, który komentuje bieżące wydarzenia ze świata ekonomii.

Dr Jakub Sawulski komentuje decyzję RPP o podniesieniu stóp procentowych. Uważa, że decyzja ta jest słuszna a sytuacja gospodarcza nie daje innego wyboru.

Ruchy są słuszne, stopy procentowe trzeba podwyższać.

Zaznacza, że jest to element tzw. ochładzania gospodarki, które ma na celu zmniejszenie popytu.

Gospodarkę trzeba schłodzić, sprawić, żeby popyt był niższy.

Zdaniem gościa „Kuriera w samo południe” wskazanym działaniem jest również zaostrzenie polityki fiskalnej.

Trzeba zacieśniać politykę pieniężną i fiskalną. Powinniśmy w podatkach zawierać raczej więcej niż mniej.

Ekonomista podkreśla, że „przystopowanie” gospodarki jest zadaniem niezwykle trudnym do zrealizowania i wymaga zastosowania kreatywnych metod.

Jest to bardzo trudne politycznie, w większości przypadków robi się to poprzez politykę pieniężną, która jest mniej zrozumiała dla obywateli.

Gość „Kuriera w samo południe” dodaje, że mimo wszystko dystans dzielący gospodarczo Rzeczpospolitą od Europy Zachodniej konsekwentnie się zmniejsza. Uważa, że jej trwałość wynika m.in. z elastyczności przedsiębiorców, czy dobrych reakcji polityki gospodarczej.

Nasza gospodarka jest wyjątkowo odporna na kryzysy.

Dr Sawulski uważa, że w przyszłym roku poziom inflacji dojdzie do i zatrzyma się na poziomie 2 procent.

Wydaje mi się, że dojdziemy do poziomu 2%.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Mariusz Adamiak: Bardzo szybko dojdziemy do stóp procentowych na poziomie 2%. Spodziewam się, że docelowo wyniosą 2,5-3%

Dyrektor Biura Strategii Rynkowych PKO BP o podwyżce stóp procentowych, rosnącej inflacji, wzroście cen surowców i możliwości przewidzenia dalszej sytuacji gospodarczej.

Mariusz #Adamiak#KurierEkonomiczny: nie zdziwiła mnie podwyżka stóp procentowych, podobnie zrobiły banki centralne Czech i Węgier. Podwyżka stóp może pomóc #RadioWnet

— RadioWnet (@RadioWNET) November 5, 2021

Mariusz Adamiak stwierdza, że Narodowy Bank Polski musiał podwyższyć stopy procentowe, żeby dać sygnał, iż poważnie traktuje obecną sytuację i zamierza dbać o stabilność cen w przyszłości. Jak ocenia, obecnie łatwo wyrokować, co trzeba było zrobić rok temu. Przypomina, że stopy procentowe zostały obniżone, gdy gospodarka była zamknięta. Dyrektor Biura Strategii Rynkowych PKO BP sądzi, że można było nie obniżać stóp procentowych tak bardzo i wcześniej je podnieść.

Adamiak odnosi się do możliwości przewidzenia przyszłej sytuacji gospodarczej. Przyznaje, że Gospodarka jest skomplikowanym organizmem. Nie oznacza to jednak, że nie przeprowadzać analiz dot. np. przypuszczalnego kształtowania się inflacji.

  Gość Kuriera Ekonomicznego zaznacza, że bank centralny musi stale obserwować gospodarkę. Nie ma bowiem jednego środka, który by można zastosować w danym momencie. Może zdarzyć się tak, że stopy procentowe trzeba będzie podwyższyć, by później je obniżyć.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje, że inflacja powiązana jest rosnącymi cenami surowców. OPEC+ ogranicza podaż, aby wywołać wzrost cen. Rosja próbuje zaszantażować Zachód, żeby pozwolono jej otworzyć Nord Stream II. Ograniczyła więc przesył gazu do Europy.

Mariusz #Adamiak#KurierEkonomiczny: wysokie ceny surowców utrzymają się jeszcze przez jakiś czas. Musimy z tym jakoś żyć; ograniczać energochłonność gospodarki. #RadioWnet

— RadioWnet (@RadioWNET) November 5, 2021

Adamiak przewiduje, że stopy procentowe dojdą do poziomu 2,5-3%. Ma nadzieję, że wraz ze wzrostem gospodarczym będziemy zarabiali więcej, co pozwoli na spłatę wyższych odsetek od kredytów.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Bujalski: problemem nie jest to, ile jest ludzi na świecie, ale jaki styl życia prowadzimy

Gościem „Poranka Wnet” jest Szymon Bujalski – dziennikarz Gazety wyborczej, który komentuje bieżącą sytuację klimatyczną na świecie.

Szymon Bujalski mówi o celach wypracowanych na szczycie klimatycznym w Glasgow, wśród których głównym jest zmniejszenie temperatury na świecie. Zdaniem gościa „Poranka Wnet”, kongres zakończył się optymistycznym akcentem.

Dziennikarz krytykuje uczestników  wydarzenia którzy mówiąc o ochronie klimatu sami odpowiadają za dużą część emisji dwutlenku węgla. Zaznacza też, że problem nie leży w przeludnieniu populacji.

Gość „Poranka Wnet” uważa, że Polska powinna przyśpieszyć tempo transformacji energetycznej.

Im bardziej  będziemy zwlekać, tym bardziej bolesny będzie to proces.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Zbigniew Gryglas, Jakub Wiech, dr Michał Sadłowski, Marek Dietl, Tomasz Wróblewski – Popołudnie Wnet – 02.11.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mateusz Jeżewski


Goście „Popołudnia Wnet”:

Zbigniew Gryglas – były wiceminister aktywów państwowych

Jakub Wiech – portal energetyka24.pl

dr Michał Sadłowski – ekspert od polityki i prawa rosyjskiego

Marek Dietl – prezes Giełdy Papierów Wartościowych

Tomasz Wróblewski – prezes Warsaw Enterprise Institute


Zbigniew Gryglas mówi o bieżącej kondycji polskiej energetyki, która stoi u progu transformacji. Zaznacza, że musi ona przebiegać stopniowo, a żaden blok węglowy nie zostanie wyłączony z obiegu nim nie pojawi się działający substytut oparty na alternatywnych źródłach energii.


Jakub Wiech komentuje szczyt klimatyczny w Glasgow. Nadrzędnym celem i największym wyzwaniem jest ustalenie szczegółów handlu emisją energii. W dalszym ciągu głównym argumentem przeciwników nowych, alternatywnych rozwiązań są ich wysokie koszty. Zdaniem eksperta kluczowe będzie wynegocjowanie kompromisu, który umożliwi dostosowanie kosztów do realnych możliwości finansowych państw posiadających bardziej ograniczone środki finansowe. Na chwilę obecną postępy w kwestii klimatycznej można uznać za zadowalające.


dr. Michał Sadłowski komentuje bieżącą aktywność polityczno-gospodarczą przywódcy Rosji Władimira Putina. Na chwilę obecną Rosja na arenie międzynarodowej konsekwentnie kreuje wizerunek „ostoi normalności” i państwa konserwatywnego – niekoniecznie w rozumieniu zachodnim. Pod szyldem domniemanego konserwatyzmu podejmowane są również reformy na arenie wewnętrznej. Kraj stoi również u progu kolejnych wyborów prezydenckich.


Marek Dietl i Tomasz Wróblewski omawiają i dyskutują nad bieżącą sytuacją gospodarczą i klimatyczną na świecie, odnosząc się też do szczytu klimatycznego w Glasgow. Zdaniem ekspertów z przemianami na tych polach nierozerwalnie związane są m.in. rozpady więzi społecznych, czy przemiany technologiczne. Chęciom nadążenia za nowymi wymogów towarzyszą obawy i fobie, które nierzadko są przez część instytucji wykorzystywane.  Na szczycie klimatycznym w  Glasgow postulowane było pewne przesunięcie – konieczność pogodzenia się ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego. Panuje też przekonanie, że najlepiej rozwinięte kraje zachodu powinny przekazać część pieniędzy świata zachodniego krajom rozwijającym się, aby pomóc im nadrobić deficyt.


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

Ustawa o OZE. Czyżewski: tą ustawą wciska się bardzo mocno hamulec, jeśli chodzi o fotowoltaikę

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Daniel Czyżewski – analityk rynku energii, redaktor energetyka24.com, który omawia bieżącą sytuację na rynku energii w Polsce, w tym ustawę o OZE.

W ostatnich latach w Polsce coraz większą popularność zyskują alternatywne źródła energii, na czele z panelami fotowoltaicznymi. Z roku na rok odnotowuje się dynamiczny wzrost takich instalacji, które zaczęły również przynosić zauważalne zyski.

1 miliard pochodzący z inwestycji publicznych generuje około 5-6 mld z inwestycji prywatnych.

Fotowoltaika ma jednak pewne wady, z których zdecydowanie najbardziej uciążliwą jest duża zależność od panujących na danym terenie warunków pogodowych.

Głównym problemem z energią odnawialną jest pogoda.

Sposobem na to ma być opracowanie ośrodków, które pozwoliłyby na skuteczne magazynowanie energii. Nadprogramową energię można by było zmagazynować i w zimę, czy też w nocy używać.

Skuteczne magazyny energii pozwoliłyby nie przejmować się pogodą.

Problemom zaradzić miał oparty na barterze system net metering, który został zastąpiony przez oparty na sprzedaży net bidding – są to zmiany wprowadzone przez ustawę o OZE, która wejdą w życie od 1 kwietnia 2022 roku.

Już nie będzie barteru, czyli wymiany, a także nie będzie sytuacji gdzie zakład energetyczny jest magazynem energii dla gospodarstw. Gospodarstwo z panelami sprzedaje energię zakładowi a potem ja kupuję, gdy sama nie może jej generować.

Gość „Kuriera w samo południe” uważa, że ustawa o OZE może znacząco spowolnić rozwój fotowoltaiki na terenie naszego kraju.

Kupno będzie obciążone watem, akcyzą, opłatą dystrybucyjną. Wciska się bardzo mocno hamulec – jeśli chodzi o fotowoltaikę – tą ustawą.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

GUS: inflacja konsumencka w Polsce wyniosła 6,8 proc. za październik

Według wstępnego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego za październik inflacja w Polsce wzrosła do 6,8 proc. We wrześniu wynosiła ona 5,9 proc.

Utrzymuje się rekordowo wysoka inflacja- ostatnio takie poziomy osiągała 20 lat temu, w czerwcu 2001 r. przekraczając 6 proc. W samym październiku mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen paliw o  3,1 proc. (o 33,9 proc. w porównaniu z październikiem ubiegło roku), a nośniki energii podrożały o 3 proc. (10,2 proc. rok do roku).

A.P.

Źródło: 300Gospodarka

Sadowski: może dojść do sytuacji, w której niemieckie firmy będą szukać konkurencyjnych zastępstw po stronie polskiej

Gościem „Kuriera w samo południe” jest Andrzej Sadowski – prezydent centrum im. Adama Smitha, który mówi o sytuacji gospodarczej w Niemczech i jej potencjalnych konsekwencjach w Polsce.

Andrzej Sadowski uważa, że silne wyhamowanie ożywienia gospodarczego za naszą zachodnią granicą, wywołane m.in. przez inflację i zaburzenia łańcuchów dostaw, może być zjawiskiem w pewien sposób dla Rzeczpospolitej sprzyjającym.

Takie wyhamowanie może być dla nas niezwykle korzystne. (…) Może dojść do sytuacji, w której niemieckie firmy będą poszukiwały konkurencyjnych zastępstw po stronie polskiej.

Gość „Kuriera w samo południe” zaznacza również, że znamienne dla bieżącej sytuacji gospodarczej są postępujące trudności ze znalezieniem rąk do pracy – jest to skutkiem niżu demograficznego.

Coraz mniej osób jest chętnych do pracy – mamy do czynienia z kryzysem demograficznym.

Głównym problemem wydaje się być jednak postępująca inflacja. Andrzej Sadowski zaznacza, że stanowi ona coś na kształt niewidzialnego podatku.

Ekspert poruszył również problem wzrastającej akcyzy na alkohol – może dojść do sytuacji, że Polacy będą udawać się za zachodnią granicę w celu jego zakupu.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Wójcik: prawo popytu i podaży jest ważne, są jednak sytuacje, kiedy musi ono być stosowane w ograniczony sposób

Gościem „Popołudnia Wnet” jest Teresa Wójcik – dziennikarka, „Tygodnik Solidarność”, która mówi o kryzysie energetycznym i ekonomicznym, z którym mierzyć się musi międzynarodowa gospodarka.


Dziennikarka „Tygodnika Solidarność” uważa, że od dawna nie mieliśmy do czynienia z tak zaawansowanym kryzysem energetycznym.

Ocenia, że ten sektor gospodarki nie powinien być oddany wolnemu rynkowi – jest ona podstawą naszej cywilizacji, która nie może być zupełnie przekazana żywiołom rynkowym.

Prawo popytu i podaży jest ważne, są jednak sytuacje, kiedy prawo to musi być stosowane w ograniczony sposób – dla bezpieczeństwa.

W Europie podaży energii nie można w radykalny sposób zwiększać, głównie z uwagi na uwarunkowania klimatyczne oraz ekonomiczne – komplikują one również kwestię ewentualnego wprowadzania  nowych rozwiązań na części terenów. Dodatkowo, opracowywanie niektórych z nich przebiega w wolnym tempie.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

 

Elżbieta Rafalska, prof. Eugeniusz Gatnar, Wojciech Jakóbik – Popołudnie WNET – 19.10.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Eldar Pedorenko, Mikołaj Poruszek


Goście „Popołudnia WNET”:

Elżbieta Rafalska – europosłanka PiS

Prof. Eugeniusz Gatnar – członek Rady Polityki Pieniężnej

Wojciech Jakóbik – redaktor Naczelny Biznesalert.pl


Elżbieta Rafalska komentuje debatę w Europarlamencie oraz wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego. Ocenia, że był to kluczowy moment trudnej debaty – było jej zdaniem bardzo merytoryczne. Premier nie zaczął przemowy od sedna sprawy, tylko od podkreślenia atutów i osiągnięć związanych z członkostwem w Unii, co było zabiegiem dyplomatycznym. Posłanka uważa, że głównym czynnikiem mającym wywierać presję na Polsce jest kwestia ewentualnego cofnięcia dotacji. Gość „Popołudnia Wnet” jest zdania, że kryzys należy przeczekać. Twierdzi też, że opór Rzeczpospolitej w kwestii unijnej był konieczny. „Nie mogliśmy bezradnie patrzeć jak kolejne kroki UE zmierzały do poszerzania kompetencji” – mówi. Broni również programów socjalnych PiS i ich znaczenia dla rozwoju kondycji państwa od 2015 roku, a także wyraża nadzieję, że nadchodzący rok będzie lepszy.

Fot. Radio Wnet


Prof. Eugeniusz Gatnar mówi o sytuacji ekonomiczno-gospodarczej w Polsce. Wskazuje, że istotnym problemem jest waluta – nie potrafimy obniżyć cen np. ropy, lecz przez kanał kursowy potrafimy obniżyć te ceny w złotówkach. Doprowadziliśmy do osłabienia naszej waluty.  Zazwyczaj – jak twierdzi członek Rady Polityki Pieniężnej – obniżanie waluty zapewnia konkurencyjność eksportu, lecz istotne jest wyczucie bezpiecznej granicy takiego procederu. Dodaje również, że polska gospodarka jest importochłonna – zatem koszt importu jest dla niej bardzo istotny. Poruszony został również temat inflacji – zdaniem eksperta zostanie ona z nami na dłużej, a do poprzedniej sytuacji gospodarczej już nie wrócimy. Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że jednym z głównych problemów mogą być w przyszłości długi – nie można jednak przedstawiać sytuacji ekonomicznej jako kataklizm. Jest zdania, że Nowy Ład obniży presję ekonomiczną, zdejmie ją z kredytobiorców.

Fot. Andrzej Barabasz / Wikipedia


Wojciech Jakóbik komentuje zawirowania wokół kadencji Michała Kurtyki – Ministra Klimatu i Środowiska oraz omawia bieżące zagadnienia dotyczące polityki klimatycznej Rzeczpospolitej. Bezpieczeństwo energetyczne jest jego zdaniem równie ważne co kwestia finansowa – w przyszłości będziemy płacić za utrzymanie bezpieczeństwa dostaw. Ekspert twierdzi, że polityka klimatyczna ma swoje uzasadnienie i jesteśmy pod nią podpisani, a zatem trzeba podjąć próbę jej realizacji. Inne problemy polskiej energetyki ja zacofanie czy niedorozwój techniczny mogą doprowadzić do pogorszenia się sytuacji. Dodatkowo nie znikną one więc wraz z ewentualnym wypisaniem się Polski z polityki klimatycznej. Zbyt daleko idąca polityka klimatyczna może doprowadzić do sytuacji ryzykownej – mogą się zintensyfikować niepokoje społeczne, które w następstwie przyczynić się mogą do zmian rządów – np. przejęcia władzy siły przez ugrupowania niedemokratyczne. Aby uniknąć takiego scenariusza należy odpowiedzieć na umowy społeczne. Gość „Popołudnia Wnet dodaje, że być może nadchodzi długo zapowiadany kryzys gospodarczy.

Wojciech Jakóbik


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.