Marek Gróbarczyk: chcemy cały czas powiększać możliwości Stoczni Szczecińskiej

Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury o wadze stoczni w Szczecinie, jej problemach i stosunkach z Niemcami.


Marek Gróbarczyk krytykuje Donalda Tuska, który niezbyt pozytywnie spogląda na polskie stocznie. Następnie podkreśla ważność stoczni szczecińskiej i wskazuje przyszłość obiektu. Zgadza się z tym, iż polska firma przynależąca do Skarbu Państwa mogłaby sfinansować rozwój stoczni. Niemniej jednak dużym problemem są wewnętrzne sprawy finansowe jednostki.  Wiceminister Infrastruktury stwierdza, że po likwidacji Stoczni Szczecińskiej nie zakładano odbudowy działalności szczecińskiej na jej terenie. Wskazuje, że stocznia w Szczecinie funkcjonuje od wieków.

Chcemy cały czas powiększać możliwości Stoczni Szczecińskiej.

Podkreśla, że w stoczni znajduje się bardzo wielu podwykonawców. Wskazuje, że najbardziej na transformacje za rządów PO-PSL ucierpiało zaplecze specjalistyczne.

Ta polityka związana z naszym zachodnim sąsiadem nie jest taka prosta.

Ponadto Gróbarczyk wskazuje na Niemcy jako na kraj, który przeciwstawia się polskim inwestycjom. Zauważa, że ciągle mamy interwencje naszych zachodnich sąsiadów w postaci organizacja pozarządowych lub na szczeblu krajów związkowych.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Minister Gróbarczyk o rybołóstwie bałtyckim: Połowy paszowe to efekt nacisków państw skandynawskich

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przedstawia trudną sytuację wyeksploatowanego rybacko Bałtyku. Mówi również o rekonstrukcji rządu i awarii warszawskiej oczyszczalni Czajka.


Marek Gróbarczyk mówi o rekonstrukcji rządu. Zapowiada, że premier Mateusz Morawiecki niedługo poinformuje o szczegółach zmian w Radzie Ministrów. Wyraża przekonanie, że Ministerstwo Gospodarki Morskiej zostanie utrzymane:

Jego utworzenie było jednym z istotnych założeń programowych Zjednoczonej Prawicy.

Gość „Poranka WNET” odnosi się do kwestii powrotu do rządu Jarosława Gowina. Stwierdza, że jest to kwestia ustaleń między koalicjantami, które jeszcze nie zapadły. Poruszony zostaje również temat problemów rybołóstwa bałtyckiego:

Zakaz połowu dorsz będzie utrzymany także w przyszłym roku.

Marek Gróbarczyk ubolewa nad kontynuowaniem procederu połowów paszowych, które zagrażają populacji dorsza bałtyckiego.

Unia Europejska zna ten problem. Połowy paszowe to efekt nacisków państw skandynawskich.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk zapowiada, że będzie negocjował przyznanie dodatkowych środków z UE na polskie rybółóstwo. Ministrowie państw członkowskich prowadzą w tej sprawie negocjacje.

Minister Gróbarczyk mówi również o wniosku do prokuratury w związku z zagrożeniem dla ludzi i dla środowiska, jakie wywołała awaria oczyszczalni Czajka:

Złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Zlekceważył nasze ostrzeżenia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / A.W.K.

W Bałtyku brakuje fitoplanktonu. Hałubek: Zniszczenie ekosystemu na Bałtyku wschodnim, to afera na skalę światową

Grzegorz Hałubek o problemach ekosystemu Morza Bałtyckiego. Wschodnia część Bałtyku została wyjałowiona ze związków biogennych w skutek niekontrolowanych połowów paszowych. Cierpi na tym rybołówstwo.

Polityka połowów paszowych doprowadziła do dalszego załamania.

Grzegorz Hałubek informuje, że od poprzedniej swej rozmowy w Radiu Wnet sytuacja rybołóstwa bałtyckiego się jeszcze pogorszyła. Krytykuje ekologów, że kiedyś byli bardzo aktywni na Bałtyku, kontrolując połowy rybaków, natomiast

Teraz jak się to wszystko załamało przy udziale Unii Europejskiej to nagle zniknęli.

[related id=83253 side=right] Nasz gość przypomina czym jest fitoplankton, który żywi się związkami azotowo-fosforowymi. Tych ostatnich zaś brakuje w Bałtyku przez niekontrolowane połowy paszowe. zauważa, że problem wyjałowienia z fitoplanktonu dotyczy głównie wschodniej części Morza Bałtyckiego, gdyż „woda z zach. Bałtyku podlega ciągłym wlewom z Mora Północnego”. Zwraca uwagę na dodawanie skorupek skorupiaków do paszy łososi, żeby były bardziej czerwone. Doradca ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka stwierdza, że

Jest dużo problemów w rybołówstwie, związanych głównie z Unią Europejską.

Podkreśla, że polityka unijna powinna być prowadzona wspólnie i uczciwie. Na temat działań Unii Europejskiej ws. rybołóstwa mówi też Wiesław Szklany. Rybacy oskarżają organy Unii Europejskiej za fatalną sytuację na Morzu Bałtyckim. Będą składać pozew do TSUE oskarżając Komisję Europejską o niewywiązywanie się ze swych traktatowych obowiązków, do których należy zachowanie morskich zasobów biologicznych. Liczą, że polski rząd przychyli się do ich wniosku:

Zwróciliśmy się do premiera o wsparcie naszej grupy.

Wiceprzewodniczący Komitetu Ratowania Bałtyku mówi, że unijny komisarz zbywająco odpowiedział na ich pismo skierowane do niego.

Wysłuchaj obu rozmów już teraz!


K.T./A.P.

Gróbarczyk: Europejski przemysł stoczniowy stosuje dumping. Statki na Zachodzie, nigdy nie były tańsze od polskich

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk o likwidacji polskich stoczni, odbudowie zdolności produkcyjnych, dumpingu cenowym i przekopie Mierzei Wiślanej.


Minister Marek Gróbarczyk podkreśla, że sektor polskiej gospodarki morskiej został znacząco poszkodowany w czasie transformacji związanej z procesem integracji europejskiej, ale najgorszym okresem dla polskiej żeglugi i przemysłu stoczniowego był okres od 2008 roku:

Najgorszy był ten okres ostatnich transformacji, czyli 2008 rok. Ten przysłowiowy upadek przemysłu stoczniowego w Polsce, poprzez decyzje Donalda Tuska, które spowodowały likwidacji branży wytwórczej.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wskazuje, że powrót do produkcji statków przez polskie stocznie to podstawowe założenie rządu PiS, ale jest to trudny proces, związany z odbudowaniem ciągów produkcyjnych. W tym celu należy stworzyć odpowiedni „obszar prawno-organizacyjno-finansowy”.

Gość Poranka Wnet zaznacza, że „francuska stocznia składa zlecenie na budowę polskiej jednostki dla straży granicznej, której wartość jest o kilkadziesiąt milionów tańsza od polskiej oferty (…) statki na Zachodzie nigdy nie były tańsze od tych budowanych w Polsce, a więc mamy do czynienia z dumpingiem”.

Minister Gróbarczyk odnosi się również do przekopu Mierzei Wiślanej i dodaje, że jest on prowadzony z zachowaniem wszelkich norm środowiskowych:

Twierdzenie, że przekop przez Mierzeję jest nieekologiczny jest niesłychaną fanaberią, która została celowo wymyślona przez stronę rosyjską, do której używani są również polscy ekolodzy (…) Nie ma tam żadnego zagrożenia. Mało tego, uważamy, że ten przekop w wyniku mieszania się wody morskiej, polepszy ekosystem Zalewu Wiślanego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Gróbarczyk: Trzaskowski najpierw zagłosował za przekopem Mierzei Wiślanej, a teraz deklaruje chęć jego zablokowania

Czyje interesy są stawką w rozgrywce o przekop Mierzei Wiślanej? Jak Rosjanie wpływają na UE w tej sprawie? Co w sprawie tej inwestycji deklaruje kandydat KO na prezydenta? Odpowiada Marek Gróbarczyk.

[Trzaskowski] sam głosował osobiście będąc posłem parlamentu Polskiego za spec ustawą dotyczącą budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. […] Ta deklaracja [o blokowaniu przekopu jako prezydent- przyp. red.] jest naprawdę jakąś formą schizofrenii i rozdwojenia jaźni pana Trzaskowskiego, który z jednej strony popiera tę inwestycję poprzez ustawę a z drugiej strony deklaruje że ją będzie blokował.

Tak mówił minister Gróbarczyk, odpowiedzialny w rządzie Mateusza Morawieckiego za gospodarkę morską i żeglugę śródlądową. Temat przekopu Mierzei Wiślanej wrócił po tym kiedy Rafał Trzaskowski zgodził się na postulaty partii Zielonych, w zamian za poparcie w wyborach prezydenckich. Zatrzymanie przekopu jest jednym z przyjętych przez prezydenta Warszawy elementów programu. Marek Grabarczyk umieścił te deklaracje w szerszym kontekście, zauważając, że

Największym przeciwnikiem tej inwestycji jest Federacja Rosyjska, bo to przecież nic innego nie idzie tylko konkurencyjność. I jeśli będzie się rozwijał port Elblągu to będzie to zdecydowana konkurencja dla Kaliningradu w związku z tym no to po prostu jest walka o przede wszystkim rozwój gospodarczy.

Tymczasem, jak zaznacza „budowa przebiega zgodnie z planem, realizujemy inwestycję w oparciu o harmonogram”.  Gość Poranka WNET twierdzi, że były podejmowane działania mające na celu zablokowanie inwestycji:

Ekolodzy mieli wiele spotkań z komisarzem Timmermansem gdzie, omawiane były sposoby zablokowania budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. Przynajmniej takie informacje do nas docierały z Brukseli. Z drugiej strony mamy wystąpienia ministra Federacji Rosyjskiej do komisarza Unii Europejskiej właśnie mające na celu zablokowanie i wpłynięcie na Komisję tak, aby Komisja zablokowała budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną. […] No to mamy całą paletę wszelkiego rodzaju procesów, trybunałów Unii Europejskiej i wszelkiego rodzaju działań parlamentu itd. Tylko i wyłącznie mającą na celu blokowanie tej inwestycji”.

Mimo to, jak wskazuje nie ma żadnych opóźnień. Jeżeli jednak wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem to budowa zakończy się w 2022 roku. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego stwierdził, że nie ma obaw co do samej realizacji inwestycji. Jeśli już to obawia się „wyboru na prezydenta człowieka, który będzie chciał zablokować tę inwestycję”.  Minister Gróbarczyk zapewnia, że przekop jest zabezpieczony, również pod kątem polityki międzynarodowej:

Wszystkie elementy zostały przez nas omówione, zabezpieczone pod kątem właśnie takiego niekontrolowanego wpływu. Nie mówimy akurat o komisji, bo z komisją nasze negocjacje przebiegają w sposób prawidłowy, wszystkie elementy są wyjaśniane i liczymy na to, że komisja nie podda się takiemu dyktatorowi rosyjskiemu.

Wysłuchaj  całej rozmowy już teraz!

F.G./A.P.

Minister Gróbarczyk o suszy w Polsce: Odwrócenie obecnej sytuacji to praca na lata, a może i pokolenia [VIDEO]

– Rząd ma przygotowany plan działań w związku z niedoborami wody – zapewnia szef resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

 


Marek Gróbarczyk odnosi się do problemu suszy, z którym Polska zmaga się przez ostatnie kilka lat. Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej podkreśla, że nikt nie spodziewał się takiej sytuacji:

Tegoroczny styczeń był najbardziej suchym w historii pomiarów na terenie Polski.

Z trudną sytuacją hydrologiczną wiąże się konieczność modernizacji państwowego systemu gospodarki wodnej. Jak zwraca uwagę minister Gróbarczyk, przez ostatni czas budowano wały antypowodziowe, dziś zaś bardziej potrzeba systemów nawadniających. Należy je zbudować w trybie przyspieszonym, ekstraordynaryjnym. Cały system melioracyjny zostanie w związku z tym przekształcony na irygacyjny. Sektorem gospodarki najbardziej narażonym na straty w związku z niedoborem wody jest rolnictwo. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi o planie rządowych działań mających zminimalizować negatywne skutki kolejnych nadchodzących suszy:

Przede wszystkim już jest wprowadzony program budowy zbiorników mikroretencyjnych […] Drugi program polega na budowie studni głębinowych. Jednak odwrócenie obecnej sytuacji to praca na lata, a może i pokolenia. […] Sytuacja w obszarze rolniczym jest dramatyczna. Dostawy wody do mieszkań nie są jednak zagrożone.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi, że państwo musi mieć opracowany system przeciwdziałania zarówno suszom, jak i powodziom:

Najpoważniejszym wyzwaniem jest identyfikacja zagrożeń.

W dalszej części rozmowy, Marek Gróbarczyk  opowiada o Polskiej Żegludze Morskiej:

  Przedsiębiorstwo jest obecnie w dobrej kondycji finansowej: Sytuacja jest bardzo stabilna. W związku z tym podjąłem decyzję o powołaniu nowego dyrektora. Dotychczasowy wypełnił swoje zadanie, naprawiając sytuację finansową spółki.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przestrzega jednak przed zagrożeniami dla żeglugi związanymi z epidemią koronawirusa.

Ponadto nasz gość mówi o próbie odbudowy przemysłu stoczniowego w Polsce oraz kwestii przekopu Mierzei Wiślanej. W przemyśle stoczniowym państwo dopuściło do drastycznego odpływu kadr.  W związku z przekopem Mierzei minister relacjonuje:

Infrastruktura nie jest jeszcze do końca gotowa. Harmonogram inwestycji jest jednak, jak do tej pory, utrzymany. […] Wykonawca działa zgodnie z planem.

Minister mówi również o sprawie niefunkcjonującego portu na Odrze w Kędzierzynie-Koźlu. Problemem jest niecałkowite przygotowanie torowiska mającego dotrzeć do portu. Brakuje 500 m torów. Marek Gróbarczyk zapewnia, że będzie naciskał, by prace zostały dokończone. Deklaruje, że polski rząd będzie ubiegał się o kolejne unijne środki w celu dalszego udrożnienia Odry.

Gość „Poranka WNET” wyraża nadzieję, że Komisja Europejska nie będzie ingerować w przebieg prac na Mierzei. Istnieje takie zagrożenie, ponieważ jest to obszar zainteresowania byłego wiceprzewodniczącego KE, Fransa Timmermansa:

Jestem spokojny o naszą inwestycję. Została ona przygotowana zgodnie ze wszelkimi procedurami. Jednak, niestety, Komisja Europejska może wszystko.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / A.W.K.

Jankowski: Inauguracyjne posiedzenie Sejmu i Senatu to był dreszczowiec

We wtorek rozpoczęła się nowa kadencja parlamentu. Przebieg obrad relacjonuje Łukasz Jankowski.

Łukasz Jankowski mówi o wczorajszej inauguracji IX kadencji parlamentu. „To był dreszczowiec (…) Do końca trwały wyścigi”- komentuje Jankowski wybory prezydiów Sejmu i Senatu.  Wskazuje na rekordowe (314 głosów) poparcie dla Elżbiety Witek ponownie wybranej na marszałka Sejmu, oraz dla Małgorzaty Gosiewskiej-wicemarszałek izby niższej z ramienia PiS.  W prezydium Sejmu zaistniała równowaga, składa się ono z trzech przedstawicieli klubu partii rządzącej, i trzech przedstawicieli opozycji. Jak przypomina Łukasz Jankowski, w przypadku remisu w głosowaniu, decyzja należy do marszałka.

Prawo i Sprawiedliwość poniosło w dniu wczorajszym porażkę, ponieważ w Senacie nie wybrano kandydata PiS na marszałka; został nim  Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej, a w gronie wicemarszałków znalazł się tylko jeden przedstawiciel partii rządzącej — plan PiS zakładał wybór dwóch.

Łukasz Jankowski rozmawia z ministrem gospodarki morskiej Markiem Gróbarczykiem.

 

A.W.K

 

Gróbarczyk: Komisji Europejskiej nic do tego, jak będzie przebiegać realizacja przekopu Mierzei Wiślanej [VIDEO]

Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej o rozmowach rządu z Komisją Europejską dotyczących przekopu Mierzei Wiślanej oraz terminarzu tego przedsięwzięcia.


Jak zaznacza gość Poranka Wnet, wszelkie wymagane pozwolenia zostały podpisane, a inwestycja rusza pełną parą. Jeżeli zaś chodzi o kwestie decyzyjności, to nie należy brać pod uwagę negocjacji z Komisją Europejską, ponieważ „w zasadzie nic jej do tego”.

W lutym br. Urząd Morski w Gdyni przełożył datę otwarcia ofert z 7 marca na 15 kwietnia br. Przez liczne zapytania okres realizacji musiał zostać przedłużony o cztery miesiące. Oznacza to, że jeśli umowę na realizację udałoby się podpisać w połowie roku, to infrastruktura będzie gotowa w III kwartale 2022 roku:

„Wyłonienie wykonawcy maksymalnie potrwa do sześciu miesięcy (…) Na pewno w tym roku rozpoczniemy budowę obwodu drogowego oraz przebudowę całego węzła komunikacyjnego w obszarze Przekopu (…) Zakładamy, że w 2022 roku pierwsze statki przepłyną przez kanał żeglugowy”.

Gróbarczyk dotyka w Poranku WNET również zagadnień ekologicznych związanych z przekopem Mierzei. Zaznacza, że wykarczowany teren, na którym znajdowały się lęgowiska ptaków, jest niewielki – nie przekracza nawet dwóch ha. Zatroskane o stan ekologiczny terenu, na którym jest realizowana inwestycja, są Komisja Europejska i… rosyjska Rada ds. Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka:

„Dużo do myślenia dało mi to, że Komisarz Europejski na podstawie interwencji rosyjskiej strony kieruje do mnie pytania dotyczące zagrożeń środowiskowych. Co jak co, ale nikt w Polsce nie uwierzy, że Rosji zależy na dbaniu o polskie środowisko”.

Gróbarczyk mówi, że jego resort udziela merytorycznych odpowiedzi zarówno KE, jak i stronie rosyjskiej, która chciała przeprowadzić wzajemne konsultacje. One nie mogą się odbyć, wszelako Rosja nie ratyfikowała Konwencji z Espoo (Konwencja o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym, sporządzona w Espoo dnia 25 lutego 1991 r.). Ponadto minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej mówi o kondycji polskich stoczni oraz o żegludze po polskich kanałach.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy.

JN

Marek Gróbarczyk, Antoni Mężydło, Przemysław Żurawski vel Grajewski i Paweł Grabowski w Popołudniu Wnet

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach od 16:00 do 18:00 na www.wnet.fm oraz na 87.8 FM w Warszawie, a także 95.2 FM w Krakowie.

Goście Poranka Wnet:

Marek Gróbarczyk – minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej;

prof. Jerzy Żyżyński – ekonomista, członek Rady Polityki Pieniężnej;

prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski – politolog, ekspert polityki międzynarodowej;

Antoni Mężydło – poseł PO;

Paweł Grabowski – poseł Kukiz’15;

Piotr Semka – dziennikarz, tygodnik DoRzeczy;

Paweł Bobołowicz – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

realizator: Dariusz Kąkol

wydawca: Jaśmina Nowak


Część Pierwsza:

Piotr Semka: o postaci Pawła Adamowicza prezydenta Gdańska;

Marek Gróbarczyk: refleksje dla polskiego życia publicznego po zabójstwie Pawła Adamowicza;

Część druga:

Marek Gróbarczyk: o projekcie przekopu Mierzei Wiślanej, rozmowach z ekologami oraz Komisją Europejską w sprawie realizacji inwestycji. Minister zapewnił, że prace nad budową drogi wodnej rozpoczął się jeszcze w roku 2019.

Część trzecia: 

Tomasz Machura: o nastrojach w londyńskim świecie finansów przed głosowaniem nad porozumieniem brexitowym w brytyjskim parlamencie;

prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski: o szansach na konserwatywną reformę w Unii Europejskiej i powstanie nowej silnej grupy politycznej w Parlamencie Europejskim oraz szansach i wyzwaniach konferencji o bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie, która ma zostać zorganizowana w Warszawie;

Część czwarta:

prof. Jerzy Żyżyński: zamieszaniu medialnym wokół Narodowego Banku Polskiego, planach prowadzenia polityki monetarnej przez Radę Polityki Pieniężnej oraz skutkach reformy szkół wyższych wprowadzanej przez wicepremiera Gowina;

Paweł Bobołowicz: relacja w wizyty ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza na Ukrainie;

Antoni Mężydło: wspomnienie Pawła Adamowicza;

Część piata:

Paweł Grabowski: o stanie reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce;

Minister gospodarki morskiej: Wszystko wskazuje na to, że odkupimy Stocznię Gdańską

Zdaniem Marka Gróbarczyka najważniejsze w przemyśle stoczniowym jest wspieranie produkcji promów, do której zostaną włączone stocznie ze Szczecina oraz zakłada z Trójmiasta.

 

Gościem Krzysztofa Skowrońskiego w Poranku Wnet był Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Tematem rozmowy było funkcjonowanie ustawy o prawie wodnym, której tworzenie budzi wątpliwości. Główny autor ustawy, były wiceminister środowiska Marian Gajda, po wskazaniu wątpliwości został usunięty, za rządu jednej spółek energetycznych.

 

Minister Gróbarczyk przyznał, że projekt ustawy ma liczne mankamenty, ale jego szybkie uchwalenie, wynikające z zaniechań poprzednich rządów, było niezbędne: Prawo Wodne, które obowiązuje od początku tego roku, było jedną z najtrudniejszych reformy, które należało wprowadzić do Polskiego prawodawstwa. Gdyby prawo wodne nie zostało przyjęte, to każdy dzień zwłoki to naruszenie unijne w kwocie 300 milionów euro dziennie. Tyle byśmy musieli zapłacić, gdybyśmy nie wdrożyli dyrektywy wodnej i Ona dzisiaj jest, a że jest, jaka jest, to już tam, gdzie drzewa rąbią, tam wióry lecą. Ta ustawa zawiera w sobie całą gospodarkę wodną – podkreślił gości Poranka Wnet.

Duże tempo prac spowodowało, że pewne rzeczy zostały potraktowane odgórnie i wpisane do struktury Wody Polskie, którego zarząd przypadł ministrowi gospodarki morskiej. Dzisiaj mamy dość komfortową sytuację, bo całość zarządzania wodnego znajduje się w jednym ministerstwie, nigdy w historii Polski tak nie było, zawsze kwestię małej melioracji i np. żeglugi śródlądowej było rozłączone – podkreślił minister gospodarki morskiej.

Marek Gróbarczyk podkreślił, że działalności nowopowołanej spółki będzie zakładać rynkowe zasady działań: Chcemy, żeby Wody Polskiego zaczęły funkcjonować w należyty sposób, ale nie było żadnej rewolucji w zarządzaniu gospodarką wodą. Do tej pory to było oparte o regionalne zarządy gospodarki wodnej. Najważniejsze jest, aby prezes przedsiębiorstwa Wody Polskie, miał pełną kontrolę nad całą gospodarką wodną w Polsce. To jest przedsiębiorstwo, które musi działać na zasadzie zysków i strat, musi się utrzymać, chociaż dostaje subwencję budżetową.

Ministerstwo cały czas w swoim priorytecie ma żeglugę śródlądową. Prezes Wód Polskich ma w swoim zakresie przemodelowanie całego procesu inwestycyjnego. (…) Inwestycje, które były realizowane, były całkowicie sprzecznie z potrzebami żeglugi śródlądowej, bo nie zawierały kwestii zarządzania wodą. Budowano tylko rozwiązania tymczasowe – zaznaczył minister gospodarki morskiej.

Jednym z priorytetów nowego rządu była odbudowa śródlądowych szlaków wodnych, szczególnie udrożnienie spławności Odry: W zeszłym tygodniu została przedstawiona całościowa koncepcja żeglugi po Odrze. Określiliśmy, że będzie 29 stopni wodnych na Odrze, zostały zaplanowane mosty i przejścia drogowe. Są już konkrety, to jest uruchomienie kanału gliwickiego, gdzie odbywa się transport węgla do elektrowni w Opolu i Wrocławiu. Regularny transport odbywa się kanałem gliwickim. W kwietniu rozpocznie się grodzenie odry w Malczycach, co pozwoli na prowadzenie regularnej żeglugi po Odrze.

Państwo nie będzie wchodziło w prywatne inwestycje jak budowa portów, ale wiemy, że spółki skarbu państwa są zainteresowane w inwestowanie w Odrę, jak KGHM. Czeka nas boom w rozbudowie infrastruktury żeglugowej na Odrze – zapowiedział gość Poranka Wnet.

Minister Gróbarczyk, raz jeszcze podkreślił, że budowa statku dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej jest realizowana i zostanie zakończona: Prom dla PŻB się po prostu buduje. Położne stępki, miało charakter symboliczny. To miało przyspieszyć cały proces kontraktowy. Teraz jesteśmy już w drugiej części tworzenie projektu, za chwilę będzie projekt roboczy i od połowy roku inwestor rusza z budową w szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia. (…) Najważniejszy jest rozwój rynku promowego, który powinien być przede wszystkim wspierany. Bałtyk dzisiaj jest najlepszym obszarem pod względem rozwoju tego rynku.

Marek Gróbarczyk podkreślił, że w kwestii odkupienia pozostałości po stoczni w Gdańsku, sprawy idą w dobrym kierunku: Wszystko jest na dobrej drodze, do kupienie stoczni Gdańskiej. Inwestor ukraiński pewnie będzie opóźniać sprzedaż, będzie to walka o pieniądze, ale widzimy, że on też jest w bardzo trudnej sytuacji. Teraz najważniejsze są zlecenia, żeby mieć co budować. W Gdańsku znajduje się bardzo dobra sekcja sprawiania sekcji płaskich, którą włączymy w proces odbudowy przemysłu stoczniowego.

Tematem rozmowy był również stan czystości wody w zatoce puckiej, gdzie doszło do skażenia. Zdaniem ministra Grabarczyka przyczyną zanieczyszczenia nie jest spuszczania solanki z kawern pod inwestycję PGNiG.

ŁAJ