Przydacz: sama obecność wojsk NATO powoduje odstraszanie Rosji i podniesienie naszego bezpieczeństwa

Featured Video Play Icon

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych mówi o nadchodzącej wizycie w Waszyngtonie w ramach dialogu strategicznego oraz o eskalacji stosunków między Rosja a Ukrainą.

Marcin Przydacz mówi o nadchodzącej wizycie w Waszyngtonie w ramach dialogu strategicznego. Gość „Poranka Wnet” opowiada o kwestiach, jakie zostaną w ramach tych działań poruszone – najistotniejsza będzie kwestia bezpieczeństwa w okolicach wschodniej flanki NATO.

Najważniejszym tematem będzie bezpieczeństwo – to, co się dzieje na granicach Ukrainy oraz na Białorusi, stacjonujących w Polsce i w regionie wojskach amerykańskich oraz o tym jak dyplomatycznie doprowadzić do utrzymania pokoju i jedności zachodu.

Minister jest zdania, że Zachód powinien korzystać ze wszystkich danych mu możliwości, aby utrzymać bezpieczną sytuację w newralgicznych geopolitycznie punktach.

Dopóki siedzimy przy stole, dopóki Rosja gotowa jest rozmawiać, należy skorzystać z wszelkich możliwości aby utrzymać stabilność, bezpieczeństwo i pokój.

Czytaj także: Andrij Deszczyca: polska pomoc wojskowa i techniczna jest dla Ukrainy bardzo ważna. Oczekujemy zmiany postawy Berlina

Zaznacza jednak, że strona rosyjska nie jest zwolniona z przestrzegania elementarnych zasad.

Nie może się to odbywać kosztem podstawowych zasad i wartości, czy łamanie prawa.

Nasz gość podkreśla jak bardzo istotne jest sprowadzenie wojsk układu na terytorium naszego kraju,

Jest to polska racja stanu, aby Polska była nie tylko formalnie tym członkiem ale aby także na naszych terytoriach stacjonowały wojska sojusznicze.

Jak dodaje, strategią NATO jest próba odstraszenia Rosji przez pomoc Ukrainie.

Sama obecność powoduje odstraszanie Rosji i podniesienie naszego bezpieczeństwa.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

 

P.K.

Marcin Przydacz: Jedność NATO jest utrzymana. Deeskalacja nie może nastąpić kosztem ustępstw wobec Rosji

Featured Video Play Icon

Marcin Przydacz/ Foto. MSZ/ CC BY 3.0 PL

Wiceminister spraw zagranicznych o groźbie rosyjskiego ataku na Ukrainę, stanowisku NATO, przewidywanych sankcjach oraz o blokadzie transportu kolejowego z Ukrainy do Polski.

 Marcin Przydacz komentuje negocjacje NATO-Rosja. Podkreśla, że ta ostatnia rozumie jedynie twardy język.

 Przydacz podkreśla, że istnieje realna groźba rosyjskiej inwazji na Ukrainę.



Rosja musi zrozumieć, że nie uda się podzielić świata zachodniego, którego reakcja na agresję na Ukrainę będzie bardzo mocna. Francja i Niemcy nie zgadzają się na odłączenie Rosji od systemu SWIFT.

Jakakolwiek agresja na Ukrainę spotka się z reakcją polityczną. Można zamrażać konta rosyjskim oligarchom. Wiceminister spraw zagranicznych mówi także o sytuacji militarnej Ukraińców.

Boris Johnson ocenił, że konflikt na Ukrainie będzie przypominał ten z Czeczenii. Jak wskazuje nasz gość

Dziś ta armia jest w lepszej sytuacji.

W czasie, gdy narasta napięcie wobec widma rosyjskiej inwazji Kijów blokuje tranzyt towarów przez swoje terytorium do Polski. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk stwierdza, że jest to sytuacja absolutnie niezrozumiała. Apeluje o zniesienie absurdalnych ograniczeń.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Marcin Przydacz: udało nam się wytworzyć na forum Unii Europejskiej wspólne spojrzenie na Białoruś

Wiceminister spraw zagranicznych o szczycie Partnerstwa Wschodniego, represjach na Białorusi i unijnych sankcjach oraz o Trójkącie Lubelskim, wizycie kanclerza RFN w Polsce i postawie KE wobec Polski.


Ważne jest, że szczyt Partnerstwa Wschodniego w ogóle się odbywa- ocenia Marcin Przydacz, wyjaśniając, że odbywa się on pod trzema hasłami: Recovery, Reform i Resiliance. VI szczyt Partnerstwa Wschodniego rozpocznie się 15 grudnia. Komisja Europejska zmobilizuje dodatkowe 30 milionów euro, aby jeszcze bardziej wzmocnić swoje wsparcie dla narodu białoruskiego. To nowe finansowanie uzupełni i rozszerzy już istniejącą unijną pomoc dla młodzieży, niezależnych mediów, małych i średnich przedsiębiorstw na uchodźstwie oraz kultury. Rozważane będą działania na rzecz dalszego zbliżenia państw Partnerstwa Wschodniego do Unii Europejskiej. Do tej ostatnie nie zbliża się obecnie Białoruś, której władze terroryzują społeczeństwo.

Wczoraj widzieliśmy drakońskie kary dla aktywistów- kilkanaście lat więzienia.

Dotąd było już pięć transzy sankcji wobec Białorusi. Rozważane są kolejne. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odpowiada na pytanie, czy premier Mateusz Morawiecki spotka się ze Swiatłaną Cichanouską. Zauważa, że

Swiatłana Cichanouska często spotyka się z polskimi politykami.

Symbolicznym gestem była obecność niedoszłej białoruskiej głowy państwa na szczycie dla demokracji u boku prezydenta Andrzeja Dudy. Pokazuje to jego wsparcie dla białoruskiego społeczeństwa.

Gość Poranka Wnet mówi o współpracy w ramach Trójkąta Lubelskiego. Zauważa, że istnieje potrzeba wspólnego reagowania na problemy, takie jak obecny kryzys na granicy. Wskazuje na postawę opozycji, której przedstawiciele w momencie kryzysu skupili się na krytyce rządu.

Wyraża nadzieję, że nadejdzie dzień w którym wszystkie narody dawnej Rzeczypospolitej będą żyły w oparciu o jej wartości. Wówczas Trójkąt Lubelski stanie się Czworokątem Lubelskim.

Przydacz mówi również o przekazaniu środków unijnych na Krajowy Plan Odbudowy. Pieniądze są na razie wstrzymywane.

Komisja bez twardej podstawy prawnej wstrzymuje wypłatę środków.

Wiceminister spraw zagranicznych podkreśla, że nie ma formalnych powodów, aby KE nie akceptowała polskiej Krajowego Planu Odbudowy.

W duchu walki o praworządność Komisja sama postępuje niepraworządnie.

Przydacz zaznacza, że „KE chce coraz więcej władzy do której nie ma prawa”. Przewiduje, że będzie wywoływać to opór kolejnych państw. Podkreśla, że Komisja ma charakter wykonawczy wobec instytucji tworzonej przez państwa członkowskie. Ponadto nasz gość komentuje wizytę w Polsce nowego kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Zauważa, że Polska była trzecią europejską stolicą jaką odwiedził. Mówi także o problemie reparacji wojennych od Niemiec.

Sprawa reparacji nie została w żaden sposób rozpatrzona.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Marcin Przydacz: potrzebujemy jedności w UE i NATO, by powstrzymać agresywne działania Rosji

Wiceminister spraw zagranicznych o spotkaniu szefów dyplomacji wschodniej flanki NATO w Rydze.

Marcin Przydacz zapowiada spotkanie ministrów spraw zagranicznych wschodniej flanki NATO w Rydze. Głównym tematem będzie oczywiście kryzys migracyjny. Nie zabraknie również zagadnienia problemów energetycznych.

Istnieje zagrożenie dalszego rozgrywania sprawy przez Putina. Zima może być ciężka.

Wiceszef naszej dyplomacji ubolewa nad tym, że oponenci rządu w żaden sposób nie wspierają go w obliczu aktualnych zagrożeń.

Opozycja chce przede wszystkim ugrać punkty polityczne w Polsce.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk zapewnia, że każdy migrant, który nielegalnie przekroczy granicę, otrzyma niezbędną pomoc medyczną.

Nie może to być jednak czynnik zachęcający.

A.W.K.

Polska przyznała wizę humanitarną białoruskiej olimpijce. Marcin Przydacz: to kwestia prestiżowa dla naszego kraju

Wiceminister spraw zagranicznych odsłania kulisy akcji polskich służb dyplomatycznych, które natychmiast udzieliły wsparcia Kryscinie Cimanouskiej.


Marcin Przydacz komentuje przyznanie przez Polskę wizy humanitarnej Kryscinie Cimanouskiej, reprezentantce Białorusi na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

To kwestia marki polski jako kraju zaangażowanego w pomoc dla białoruskiej opozycji.

Wiceszef MSZ zapewnia, że polskie służby dyplomatyczne były przygotowane na rozwój sytuacji, Cimanouska otrzymała wizę tuż po przybyciu do polskiej ambasady.

Ze względów bezpieczeństwa nie chciałbym podawać szczegołów przyjazdu sportsmenki dla Polski.

Nasze państwo jest gotowe zapewnić legalny pobyt w Polsce również mężowi Cimanouskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Zatrzymania Polaków na Białorusi. Przydacz: Będziemy wywierać presję na Mińsk. Posiadamy instrumenty sankcyjne

Gościem Poranka WNET był wiceszef MSZ, Marcin Przydacz, który mówił o zatrzymaniach Polaków na Białorusi, reżimie Łukaszenki oraz możliwych sankcjach, które pozwolą wywrzeć presję na Mińsk.


Związek Polaków na Białorusi poinformował dziś rano o rewizjach w mieszkaniach swoich czołowych działaczy, w tym dziennikarza Andrzeja Poczobuta, który został zatrzymany w Grodnie. W Wołkowysku milicja weszła do domu Marii Tiszkowskiej, prezes miejscowego oddziału Związku Polaków na Białorusi i członkini Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi.

Na antenie Radia WNET Marcin Przydacz, wiceszef MSZ, zapewniał, że osoby poszkodowane zostały objęte opieką konsularną.

Jak zaznaczył zatrzymania Polaków są częścią budowania wewnętrznej propagandy reżimu Łukaszenki.

Zapewnił, że Polska skorzysta z instrumentów dyplomatycznych i międzynarodowych, by wpłynąć na Mińsk.

Wczoraj minister Rau rozmawiał o tym na spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO. (…) Liczymy na aktywność i presję środowiska międzynarodowego. Jest jeszcze szereg innych możliwości, które będziemy podejmować w najbliższym czasie.

Kwestia wydarzeń na Białorusi zostanie poruszona podczas posiedzenia Rady Europejskiej.

Nasza ambasada w Mińsku została już zadaniowana z MSZ Białorusi. Dziś odbywa się Rada Europejska. (…) Na tym etapie najważniejsze jest to, by przedstawić naszym partnerom europejskim jak wyglądają fakty i co się dzieje na Białorusi. Na tym etapie oczekujemy wysłuchania naszej argumentacji.

Marcin Przydacz odniósł się także do kwestii sankcji:

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Marcin Przydacz: Potrzebna jest zmiana podejścia świata zachodniego do Rosji. Nadszedł czas na restrykcyjną politykę

Marcin Przydacz o przeszłości nowego polskiego ambasadora w Rosji Krzysztofa Krajewskiego, stosunkach Polski z Rosją i przebudzeniu narodowym na Białorusi.


Marcin Przydacz komentuje aresztowania w Rosji po protestach przeciwko aresztowaniom Aleksieja Nawalnego. Część europejskich polityków wzywa do wprowadzenia personalnych sankcji.

Jak podkreśla podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych potrzebny jest powrót do pięciu podstawowych zasad postępowania wobec Rosji ustalonych w 2016 r. Stwierdza, że Krzysztof Krajewski uzyskał akceptację dla swojej kandydatury przez Komisję Spraw Zagranicznych- zarówno ze strony koalicji rządzącej, jak i opozycji. Media poinformowały, że Krajewski pod koniec lat 80. pracował w biurze rzecznika rządu, którym wówczas był Jerzy Urban. Nasz gość wyjaśnia, że

Wydanie pozytywnych rekomendacji oznacza, iż wszystkie kwestie zostały wyjaśnione. Przydacz wskazuje, że Krajewski ma wyjechać na trudny odcinek. Czy jest szansa na przełom w relacjach z Kremlem?

Rosjanie próbują wrócić do stalinowskiego paradygmatu w polityce historycznej. Poza tym do dzisiaj nie zwrócili wraku Tupolewa. Wiceminister opowiada również o polityce wewnętrznej na Białorusi. Sądzi, że zmiany u naszego sąsiada są nieodwracalne. Albowiem tamtejsze społeczeństwo zaczęło być autonomiczne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przydacz: Prezydent Macron uważał, że UE może sobie spokojnie poradzić bez tak dużej obecności USA na kontynencie

Marcin Przydacz o strategii bezpieczeństwa narodowego w kontekście wydarzeń na Białorusi i Rosji. znaczeniu rywalizacji chińsko-amerykańskiej i wyborów w USA oraz o NATO i stosunkach z Białorusią.

Strategia bezpieczeństwa podpisana przez pana prezydenta Dudę, opracowana przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wskazuje Rosję jako główne potencjalne zagrożenie dla państwa polskiego.

Marcin Przydacz wskazuje, że istnieje szereg innych zagrożeń dla Polski i świata. Do tych ostatnich zalicza się napięta sytuacja na Pacyfiku. Wśród dyskutowanych tematów była także kwestia dyslokacji jednostek NATO oraz polityki obronnej Unii Europejskiej. Podsekretarz stanu ds. bezpieczeństwa, polityki amerykańskiej, azjatyckiej oraz wschodniej podkreśla, że działania unijne powinny wspomagać Sojusz.

Francja bardzo silnie promowała w ostatnich czasach autonomię strategiczna. Prezydent Macron uważał, że UE może sobie spokojnie poradzić bez tak dużej obecności Stanów Zjednoczonych na kontynencie.

Strona polska stała zaś na stanowisku, że Stany Zjednoczone są w Europie czynnikiem stabilizującym. Nasz gość ponadto mówi, jakie znaczenie ma wybory prezydenckie na relacje polsko-amerykańskie w kontekście bezpieczeństwa. Ocenia, iż współpraca ta będzie kontynuowana niezależnie od tego, kto wybory wygra. Jeśli zwycięży Joe Biden można się spodziewać szerszego poruszania przez niego kwestii światopoglądowych. Marcin Przydacz komentuje list 50 ambasadorów ws. LGBT:

Jest to po prostu ich opinia. Nie ma tam krytyki rządu polskiego. […] Państwo ambasadorowie tego typu listy piszą rokrocznie.

Tymczasem Mińsk wyprasza europejskich dyplomatów. Ambasadorzy Polski, Niemiec i Litwy, a także szeregu innych państw zostało wezwanych na konsultacje do swych krajów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Marcin Przydacz: Nie od dziś Polska wspiera niezależne media na Białorusi

Rozmowy w ramach OBWE, finansowanie mediów na Białorusi, współpraca z innymi krajami. Marcin Przydacz o walkach w Górskim Karabachu i protestach na Białorusi oraz o roli polskiej dyplomacji w nich.

Doszło do eskalacji wydarzeń. […] Konflikt w Karabachu jest to konflikt zadawniony.

Marcin Przydacz apeluje o wstrzymanie walk w Górskim Karabachu i rozpoczęcie rozmów w ramach mińskiego OBWE. W dialogu tym, jak wskazuje, jest obecna także polska dyplomacja. Nasz kraj stara się utrzymać jak najlepsze relacje dyplomatyczne zarówno z Baku, jak i z Erywaniem. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych mówi o działaniach resortu podejmowanych wobec sytuacji na Białorusi. Jednym z nich jest finansowanie przez resort mediów nadających na Białoruś:

Nie od dziś Polska wspiera niezależne media na Białorusi, wystarczy wspomnieć telewizję Biełsat, radio Racja, radio Euroradio i szereg portali białoruskich. To wszystko było utrzymywane w głównej mierze dzięki wsparciu polskiego rządu.

Nasz gość podkreśla, że rząd zbiera informacje na temat represji u naszych wschodnich sąsiadów i funkcjonariuszy, którzy za nie odpowiadają. Białoruscy informatycy opracowali technologię rozpoznawania twarzy OMONowców. Marcin Przydacz odpowiada na pytanie jak wygląda współpraca Polski z innymi krajami ws. Białorusi. Warszawa wymieniała się z Wilnem i Kijowem informacjami na ten temat. Wskazuje na możliwość blokady tranzytu idącego przez Polskę z Białorusi, jeśli ta ostatnia zablokuje tranzyt idący z Polski.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi o działalności Swietłany Cichanouskiej i innych białoruskich dysydentach, którzy za granicą szukają wsparcia dla swojej sprawy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Marcin Przydacz: Takich kajdan, jak założonych Białorusi przez Putina, Zachód nigdy nie nałoży.

Marcin Przydacz o zaprzysiężeniu prezydenckim Alaksandra Łukaszenki i nieuznawaniu go za białoruską głowę państwa oraz o pomocy dla represjonowanych i funduszu międzynarodowym dla Białorusi.

Wybory nie były ani wolne, ani zgodne ze standardami.

Marcin Przydacz stwierdza, że nieraz na świecie przywódcy zdobywali władzę siłą, bez jakiejkolwiek legitymizacji. Sądzi, że Polska może utrzymywać stosunki dyplomatyczne z Białorusią, nie uznając Alaksanda Łukaszenki za jej prezydenta. Podobną do władz Polski decyzję podjęły rządy Czech, Litwy, Niemiec, Ukrainy i  Słowacji.

Nasz gość odnosi się do pytania, czy decyzja o nieuznawaniu Łukaszenki nie ucieszy prezydenta Rosji. Stwierdza, że

Twierdząc ciągle, że chce zachowania suwerenności Białorusi Alaksandr Łukaszenka wprowadził się w rolę absolutnie podległą wobec Putina.

Wiceminister spraw zagranicznych mówi o pomocy dla białoruskich dysydentów. Nasi wschodni sąsiedzi otrzymują pomoc w polskich szpitalach. Złagodzony został reżim wizowy, mimo koronawirusa.

Unia Europejska, świat zachodni powinien mieć pewną formę wsparcia dla Białorusi.

Na ten temat polska dyplomacja rozmawia z partnerami z Grupy Wyszehradzkiej i z państw bałtyckich. Warszawa chce powołania funduszu dla Białorusi współfinansowanego przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Czy nie uzależni to Mińska od zachodnich instytucji finansowych?

Takich kajdan, jak założonych Białorusi przez Putina, Zachód nigdy nie nałoży.

Marcin Przydacz wskazuje na wyprzedaż przez Białoruś swych „sreber rodowych”- przejmowaniu białoruskich spółek przez rosyjskie. zauważa, że Łukaszenka jest człowiekiem o mentalności sowieckiej. Potrzeba wesprzeć sektor małych i średnich przedsiębiorstw.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.