Zbigniew Stefanik: Macron będzie chciał pokazać, że Europa nie boi się Władimira Putina

Korespondent polskich mediów we Francji stara się przewidzieć tematy, które poruszy Emmanuel Macron w czasie dzisiejszego wystąpienia w Europarlamencie.

Zbigniew Stefanik mówi o wystąpieniu Emmanuela Macrona w Europarlamencie, które ma mieć dziś miejsce. Jego zdaniem, prezydent Francji, która w tym momencie przewodzi Unii Europejskiej, będzie chciał pokazać, że Europa jest zjednoczona i nie boi się Putina.

Możliwe, że świeżo zaprzysiężony prezydent będzie chciał poruszyć również temat ewentualnego poszerzenia Unii Europejskiej o Ukrainę i Mołdawię.

Istotne w trakcie przemówienia mogą być tez kwestie energetyczne. Francja chce przestać importować surowce energetyczne z Rosji, a jeżeli chodzi o ropę, tę ma zamiar przestać sprowadzać w ogóle.

Emmanuel Macron zapowiedział również budowę kolejnych elektrowni atomowych. Chce pozostawić po sobie państwo przekształcone energetycznie.

K.B.

Francja: w niedzielę zamieszki i starcia z policją w całym kraju; 8 osób zostało rannych

Grafika ilustracyjna/ fot. Pixabay

W niedzielę nad Sekwaną doszło do zamieszek i starć z policją – relacjonuje Zbigniew Stefanik, korespondent polskich mediów z Francji.

Według danych francuskiego ministerstwa spraw wewnętrznych  116 500 osób, w tym 24 tysiące w Paryżu, a ponad 210  tysięcy według związków zawodowych wzięło w niedzielę udział w 250 zorganizowanych w calej Francji wiecach i manifestacjach pierwszomajowych. Demonstranci oraz uczestnicy wieców i pochodów nad Sekwaną domagali się odejścia od planowanej przez rządzących reformy emerytalnej, oraz o podjęcia  działań na rzecz poprawy siły nabywczej, oraz podwyżek płac.

Starcia z policją

Podczas rzeczonych demonstracji i wieców doszło do ekscesów i starć z policją, między innymi w Nantes, Rennes i Angers. Największe zamieszki miały dzisiaj miejsce w Paryżu, gdzie doszło do dewastacji wielu sklepów, agencji bankowych, oraz restauracji fastfoodowych. Podczas paryskich zamieszek zaatakowany został strażak, który brał udział w gaszeniu pożarów spowodowanych działaniami chuliganów z organizacji Black blocs. W wyniku zamieszek w całej Francji zostało rannych osiem osób, a siły porządkowe zatrzymały w całym kraju 48 osób podejrzanych o dzialalność chuligańska podczas rzeczonych demonstracji i wieców.

Nad Sekwaną wrze

Eksperci wskazują na niezwykle napiętą sytuację społeczną nad Sekwaną, którą zwycięstwo Emmanuela Macrona zaostrzyło jeszcze bardziej. O ile Emmanuel Macron wgrał wybory prezydenckie, to zwycięstwo wyborcze zawdzięcza on tzw. frontowi republikańskiemu, czyli niepisanej regule „wszystko, tylko nie Le Pen”. Według różnych badan opinii społecznej wykonanych we Francji po wyborach prezydenckich wynika, że ok. 40 procent tych, którzy zagłosowali na Emmanuela Macrona w drugiej turze wyborów prezydenckich oddali na niego glos, aby nie dopuścić do władzy Marine Le Pen. Kolejne badanie opinii społecznej wykonane po wyborach prezydenckich przez pracownie Elabe pokazuje, że 61 procent respondentów nie chce, aby Emmanuel Macron mial pełną wadzę we Francji, czyli nie chce, żeby rząd pochodził z politycznej większości pałacu prezydenckiego.

Zbigniew Stefanik

A.N.

Stefanik: Francuski biznes jest pierwszym pracodawcą w Rosji. Francja obawia się powtórki scenariusza irańskiego

Featured Video Play Icon

Fot: Twitter @EmmanuelMacron

Korespondent polskich mediów we Francji o zbrodniach wagnerowców w Mali, biznesie francuskim w Rosji i obawach Paryża przed sojuszem Pekinu i Moskwy.

Zbigniew Stefanik donosi, że rosyjscy najemnicy chcieli oskarżyć francuskich żołnierzy o zbrodnie, które sami popełnili w Mali. Grupa Wagnera służy malijskiej juncie wojskowej.

Do dzisiejszego dnia odnotowano kilka tysięcy […] pomordowanych w Mali w różnych częściach tego kraju. Osoby te zostały […]  zaatakowane przez wagnersów, którzy rzekomo walczą z dżihadystami, a tak naprawdę zajmują się grabieżami, gwałtami, mordami niewinnych cywili.

Korespondent polskich mediów we Francji stwierdza, że stosunek Francji i Rosji jest skomplikowany. Paryż wspiera Kijów logistycznie i politycznie. Jednocześnie jednak,

Francuski biznes jest tak naprawdę pierwszym pracodawcą w Rosji.

Rozmówca Tomasza Wybranowskiego wyjaśnia, że Rosjan zatrudniają takie francuskie korporacje jak Renault, Auchan, Leroy Merlin. Przypomina, że na skutek wprowadzonego w 2018 r. przez Donalda Trumpa embarga na Iran z tego kraju wycofał się amerykański i europejski (w tym francuski) biznes, a na jego miejsce przyszedł kapitał chiński.

Stefanik: we Francji zakłada się, że wojna w Ukrainie zakończy się jakimś porozumieniem

Nad Sekwaną są obawy, że skutkiem wojny na Ukrainie będzie zbliżenie rosyjsko-chińskie. To ostatnie nie tylko mogłoby uniemożliwić powrót francuskiego biznesu do Rosji, ale także stanowiłoby zagrożenie dla świata zachodniego.

Istnieje wiele głosów nad Sekwaną wyrażających opinie, że zbyt daleko idące osłabienie Rosji może stać się niekorzystne dla Unii Europejskiej.
Francuzi obawiają się, że na osłabieniu Rosji zyskają Amerykanie, którzy wzmocnią swoje wpływy w Europie. Jak przypomina Stefanik, zdaniem Francuzów na Ukrainie prędzej, czy później będzie zawarte jakieś porozumienie pokojowe, zaś żeby te zostało zawarte musi istnieć jakiś kanał dyplomatyczny.

Dzisiaj rano prezydent Francji otrzymał gratulacje od pana premiera Putina. Prezydent Rosji pogratulował mu zwycięstwa jak również życzył mu wiele sukcesów i zdrowia, co zostało nad Sekwaną jednoznacznie odebrane jako sygnał ze strony Kremla, iż Rosja chce z Francją rozmawiać.

A.P.

Wybory we Francji. Do godziny 17 zagłosowało 63,23 % uprawnionych osób

Jest to niemal o dwa punkty procentowe mniej niż w analogicznym okresie pierwszej tury.

Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podaje, że do godziny 17:00 głos w wyborach prezydenckich oddało 63.63% uprawnionych do tego osób. Jest to mniej niż w analogicznym okresie drugiej tury poprzednich wyborów, kiedy to frekwencja wyniosła 65.30%. Do oddania głosu uprawnionych jest 48.7 miliona obywateli francuskich.

K.B.

Zbigniew Stefanik: Macron wygrał debatę, ale nie zdołał zerwać z wizerunkiem aroganckiego prezydenta

Korespondent polskich mediów we Francji komentuje debatę prezydencką pomiędzy Emmanuelem Macronem a Marine Le Pen.

Zbigniew Stefanik mówi o debacie prezydenckiej przed drugą turą wyborów we Francji. Zdaniem 69% respondentów wygrał ją Emmanuel Macron.

Eksperci wskazują, że Marine Le Pen po raz kolejny raz nie udało się dowieść, że jest przygotowana merytorycznie do pełnienia funkcji prezydenta.

Podczas publicznej konfrontacji obu kandydatów został poruszony temat stosunków francusko – rosyjskich. Marine Le Pen uważa, że powinny zostać zachowane wszystkie sankcje wymierzone w Federację Rosyjską, z wyjątkiem tych dotyczących sektora energetycznego.

W jej opinii Francja i Europa potrzebuje rosyjskich surowców a nakładanie embarga na rosyjski gaz i rosyjska ropę nie zaszkodzi Rosji, ale wyłącznie Francji i całej Europie.

Kandydaci na prezydenta Francji dyskutowali również o reformie Unii Europejskiej. Marine Le Pen postulowała zmniejszenie roli Brukseli w podejmowaniu decyzji dotyczących całej UE. Macron uważa ten pomysł za populizm niemożliwy do zrealizowania.

K.B.

Stefanik: we Francji zakłada się, że wojna w Ukrainie zakończy się jakimś porozumieniem

Korespondent polskich mediów we Francji o rozmowach Emmanuela Macrona z Władimirem Putinem, relacjach francusko-rosyjskich i postulatach Marine Le Pen.

Zbigniew Stefanik przedstawia propozycje liderki Zjednoczenia Narodowego.  Mówi o jej związkach z Władimirem Putinem. Marine Le Pen nie ukrywała ich wcześniej i dalej nie ukrywa.

Marine Le Pen stwierdziła, że Rosja jest istotnym aktorem dla bezpieczeństwa Europy i właściwie potęga rosyjska jest gwarantem europejskiego bezpieczeństwa.

Kontrkandydatka Emmanuela Macrona deklaruje, że chciałaby doprowadzić do zbliżenia Rosji z NATO, aby nie Moskwa nie była sojusznikiem Pekinu.

Na konferencji zapowiedziała de facto zakończenie współpracy niemiecko-francuskiej.

Chciałaby także zmniejszenia składki francuskiej do Unii Europejskiej.

Marine Le Pen chciałaby rozszerzyć Radę Bezpieczeństwa ONZ o kolejne kraje, np. takie jak Indie.

Kolejnym postulatem podnoszonym przez Le Pen jest zmuszenie Algierii do przyjmowania swoich obywateli, których nie będzie chciała przyjąć Francja, z powrotem. Uważa, że

Francja nie potrzebuje algierskiego gazu.

Halicki: racją stanu jest odcięcie się od rozbijających solidarność UE – od Orbana, przez Le Pen na Salvinim nie kończąc

Stefanik przedstawia także stosunki Paryża z Moskwą. Zauważa, że od czasów Charlesa de Gaulle’a panuje przekonanie, że Rosja jest niepewnym partnerem handlowym.

Francja patrzy na Rosję jako na ciekawy rynek atrakcyjny rynek, ale niekoniecznie jak na partnera.

Tak, gdzie jest to korzystne oba państwa współdziałają ze sobą.

Francuskie siły zbrojne współdziałały z Grupą Wagnera wspierając oddziały gen. Chaftara.

Dziennikarz wskazuje, że Renault posiada większość rosyjskiego systemu motoryzacyjnego, a francuskie sieci handlowe zdominowały rynek w Rosji. Wyjaśnia, czemu Macron prowadzi rozmowy z Putinem.

We Francji przyjmuje się założenie, że wojna w Ukrainie zakończy się jakimś porozumieniem, a porozumienie musi być efektem procesu politycznego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Zbigniew Stefanik: na przedłużającym się konflikcie dużo bardziej niż Ukraina zyskuje Rosja

Korespondent polskich mediów we Francji o rozmowach rosyjsko-francuskich i szansach Rosji na korzystne rozstrzygnięcie wojny dla siebie.

Zbigniew Stefanik wskazuje, że Ukraina skutecznie odpiera rosyjskie ataki. Sądzi, że na przedłużającym się konflikcie bardziej zyskuje Rosja niż Ukraina.

Jak wiemy trwają jakieś rozmowy pomiędzy prezydentem Francji a prezydentem Rosji. Te rozmowy być może mają mieć na celu doprowadzenie do jakiegoś szkicu porozumienia, czyli propozycji porozumienia zakończenia konfliktu

Można przewidywać, że poparcie państw zachodnich dla Ukrainy będzie malało. Moskwa dysponuje elementem nacisku w postaci uchodźców z Ukrainy i potencjalnie także z Mołdawii.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

 

Emmanuel Macron: w najbliższych dniach spodziewajmy się najgorszych możliwych scenariuszy wobec Ukrainy i nie tylko

W czwartek rano doszło do kolejnej rozmowy telefonicznej pomiędzy Emmanuelem Macronem i Władimirem Putinem.

Jako pierwszy do tej rozmowy odniósł się rosyjski prezydent. Władimir Putin stwierdził, że jest zszokowany wczorajszymi słowami francuskiego prezydenta, które padły podczas jego 14 minutowego orędzia do narodu. Jednocześnie  poinformował, że nadal będzie prowadził inwazję na Ukrainę i walkę przeciwko ukraińskim nacjonalistom. Co do rokowań pokojowych, to zdaniem rosyjskiego prezydenta, wczorajsze orędzie do narodu Emmanuela Macrona jest  dowodem wrogości Francji wobec Rosji.

Czytaj także:

Kronika Paryska Piotra Witta: sankcje to broń obosieczna

Władimir Putin poinformował także, że stanowisko francuskiego prezydenta może spowodować zwiększenie listy rosyjskich żądań, które miałyby do doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.

Czytaj także:

Prof. Piotr Grochmalski: celem Rosjan jest zastraszenie ludności i złamanie decydentów ilością krwi cywilów

Francuski pałac prezydencki poinformował natomiast, że Emmanuel Macron skontaktował się z rosyjskim prezydentem, aby po raz kolejny zarządzać od niego powstrzymania bombardowań obiektów cywilnych, utworzenia korytarzy humanitarnych dla cywilów, oraz do  wstrzymania ognia, conajmniej na czas trwania pokojowych rokowań.  Zdaniem Paryża  Putin jest absolutnie zamknięty na jakiekolwiek argumenty. Jak wskazał Macron:

W najbliższych dniach należy spodziewać się najgorszych scenariuszy, co do agresywnych działań Rosji na Ukrainie i nie tylko na Ukrainie.

Ze Strasburga Zbigniew Stefanik

Francja: Były premier François Fillon złożył dymisje ze wszystkich stanowisk w rosyjskich koncernach paliwowych

François Fillon - World Economic Forum Annual Meeting Davos 2008 | Fot. Flickr

Dzisiaj wieczorem były francuski premier i były kandydat w wyborach prezydenckich François Fillon przekazał, że złożył dymisje ze wszystkich sprawowanych stanowisk w rosyjskich koncernach paliwowych.

Jeszcze dwa dni temu Fillon w wywiadzie udzielonym francuskim mediom wyrażał zdanie, że:

Rosja ma swoje słuszne racje, które doprowadziły Władimira Putina do ataku na Ukrainę.

We Francji pojawiają się opinie, że Fillon powinien stanąć przed francuskim wymiarem sprawiedliwości, ponieważ od wielu lat znajdował się bardzo blisko Kremla. Stał on się poważnym obciążeniem dla swojej byłej partii politycznej Les Républicains, która głosem wszystkich swoich liderów, całkowicie odcina się od polityka. Niektórzy z nich wyrażają  żal, że brali udział  w jego kampanii wyborczej.

Czytaj także:

Grzegorz Kuczyński: dotkliwe sankcje wobec Moskwy powinny zostać wprowadzone już po aneksji Krymu

Jedną z tych liderek, która brała udział w kampanii wyborczej François Fillona, to obecna kandydatka Republikanów w wyborach prezydenckich Valérie Pécresse. Eksperci wskazują, że jej polityczna bliskość z Fillonem, może bardzo poważnie  zaszkodzić jaj kandydaturze. Coraz więcej głosów podnosi się we Francji z wezwaniem o uniemożliwienie wzięcia udziału w wyborach prezydenckich Marine Le Pen i Erickowi Zemmourowi w związku z ich domniemanymi powiązaniami z Rosja Putina.