Studio Dziki Zachód: Parlament Europejski powinien wyrzucić von der Leyen. Wpuściliśmy do Europy zbyt dużo islamu

Fot. z archiwum prywatnego WC [via Wikimedia Commons]

Turcja to nie jest grzeczny gracz! Turcja rozrabia na Bliskim Wschodzie – a to wyniszczy Kurdów, a to poprze islamskie bojówki, kogoś przepuści, kogoś zatrzyma – mówi gospodarz „Studia Dziki Zachód”.

Wojciech Cejrowski omawia dziś przede wszystkim wynik wyborów parlamentarnych we Włoszech. Zwyciężyła w nich prawicowa koalicja, którą utworzyły partie: Bracia Włosi (nazwa nawiązuje do słów włoskiego hymnu), Naprzód Włochy, Liga oraz „My, Umiarkowani”. Wszystko wskazuje na to, że pierwszą w historii kobietą na stanowisku premiera Włoch zostanie Giorgia Meloni. Meloni ma narodowo-konserwatywne poglądy i jest postacią dosyć kontrowersyjną. W młodości działała we Włoskim Ruchu Socjalnym, który odwoływał się wprost do dziedzictwa faszyzmu – działali w nim Giorgio Almirante (w przeszłości wpływowy faszystowski dziennikarz) oraz wnuczka Il Duce – Alessandra Mussolini. Giorgia Meloni sprzeciwiała się również przyjęciu Chorwacji do UE, gdyż Chorwacja miała wg niej kontrolować „odwieczne” włoskie ziemie – Dalmację i Istrię.

Liderka Braci Włochów jest również przeciwna przekształceniu Unii w państwo federalne, co popierają Niemcy. Niedawno konsternację wzbudziła wypowiedź Ursuli von der Leyen („Zobaczymy, jaki będzie wynik głosowania we Włoszech. Były też wybory w Szwecji. Jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku, mamy narzędzia, jak w przypadku Polski i Węgier”). Co na to wszystko Wojciech Cejrowski?

Von der Leyen wygraża prawicy we Włoszech i całej Europie, straszy sankcjami. Jej zachowanie jest tak skandaliczne, że powinna powstać koalicja w Europarlamencie w celu wywalenia jej ze stołka! To jest niewybierana osoba, narody nie głosowała na tę panią. Ona ma dyktatorskie zapędy, a jest mianowaną urzędniczką. Straszy sankcjami, ale przecież wstrzymuje nie swoje pieniądze!

– mówi pan WC. Ostrzega też przed turecką, mocarstwową polityką:

Turcja to nie jest grzeczny gracz! Turcja rozrabia na Bliskim Wschodzie – a to wyniszczy Kurdów, a to poprze islamskie bojówki, kogoś przepuści, kogoś zatrzyma. […] Za dużo islamu wpuściliśmy do Europy! Ich cele są jasne – chcą zawojować Europę!

Zgadzacie się ze słowami red. Cejrowskiego?

[ARP]

Posłuchaj audycji:


Czytaj też:

Dr Witold Repetowicz: gdyby nie Turcja, Rosjanie już dawno leżeliby na łopatkach

 

Zbigniew Stefanik: Część mediów mówi o powrocie faszyzmu do Włoch. Inne mówią, że „po owocach ich poznacie”

Giorgia Meloni, CPAC 2022/ Foto. Vox España/ CC0 1.0

„Używanie inwektyw nie pomaga w zrozumieniu sceny politycznej, która się zmienia w Europie”. Korespondent polskich mediów we Francji o tym, jak wyniki wyborów we Włoszech są komentowane nad Sekwaną.

W niedzielę we Włoszech wygrała centroprawicowa koalicja. Jak komentują to francuskie media? Zbigniew Stefanik wyjaśnia, że są one w tej kwestii podzielone.

Część mediów mówi o powrocie faszyzmu do Włoch, jak również o tym, że pani Meloni ma korzenie faszystowskie, wręcz kiedyś miała wychwalać Mussoliniego. Z kolei inne media mówią o tym, że tak naprawdę „po owocach ich poznacie”.

Czytaj także:

Ryszard Czarnecki: Giorgia Meloni ma posłuch w swojej partii. Jest politycznie mądra i przebiegła.

Wszystko wskazuje, że w ciągu kilku tygodni powstanie we Włoszech nowy rząd prawicowego bloku. Zwraca się uwagę na to, że Włochy to państwo-założyciel Unii Europejskiej. Eksperci wskazują, że Giorgia Meloni deklarowała kontynuację dotychczasowej polityki Rzymu wobec wojny na Ukrainie.

Tak więc trudno wyobrazić sobie, aby raptem polityka włoska miała jakoś drastycznie radykalnie zmieniać kurs na jakiś kurs antyeuropejski, czy też proputinowski.

Korespondent polskich mediów we Francji zauważa, że także Sekwana stoi przed ważną zmianą polityczną. Wiele wskazuje na to, że obóz polityczny prezydenta Emmanuela Macrona odejdzie wraz ze swoim założycielem.

Z trzech głównych kandydatów [w ostatniej elekcji] nikt nie weźmie udziału w tych wyborach za pięć lat.

Niski wynik wyborczy osiągnęła centroprawica. Republikanie nie dostaną nawet zwrotu kosztów kampanii wyborczej ze swoim wynikiem 8 procent. Zmiany zachodzą również w Zjednoczeniu Narodowym.

Marine Le Pen zapowiedziała, że już nie będzie przewodniczącą swojego ugrupowania.

A.P.

Ryszard Czarnecki: Giorgia Meloni ma posłuch w swojej partii. Jest politycznie mądra i przebiegła.

Ryszard Czarnecki | fot. Radio Wnet

Przyszła pani premier jest homo politicus. Ona żyje polityką – powiedział europoseł PiS.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji! 

Ryszard Czarnecki mówi o swojej znajomości z nowo wybraną premier Giorgią Meloni.

 To charyzmatyczny lider. To dama o wzroście Michała Wołodyjowskiego, ale wielkim sercu do polityki, mająca niebywały autorytet w swojej partii. (…) Jest politycznie mądra i przebiegła tak bym to określił.

Europoseł PiS zauważa, że mimo skandalicznej wypowiedzi Ursuli von der Leyen, Giorgia Meloni będzie działała w interesie elit Włoch.

Ona jest bardzo pragmatyczna i we własnym interesie będzie chciała ułożyć stosunki z Komisją Europejską.

Porównuje Włochy i Polskę pod względem krnąbrności politycznej i niechęci do narzuconych propozycji z zewnątrz, co przyniosło pozytywny efekt dla ówczesnej opozycji.

Wypowiedź Ursuli von der Leyen pomogła Giorgii Meloni. […] Włosi nie lubią, kiedy im się mówi, na kogo mają głosować. 

Ryszard Czarnecki tłumaczy, jakie wspólne działania może podejmować rząd Polski z włoskim blokiem centroprawicowym w ramach polityki europejskiej. Wskazuje na przyszłe polepszenie relacji w Radzie Unii Europejskiej. Gość „Poranka Wnet” również naświetla kwestie sporne, którą jest m.in. sprawa emigracji muzułmańskiej.

Na zakończenie, Ryszard Czarnecki mówi o możliwej współpracy frakcji politycznych pięciu stolic.

Układ Warszawa-Praga-Rzym-Sztokholm-Budapeszt to opcja realna. Tak uważam, że te pięć stolic będą ze sobą współpracować. Może nie będzie to jakaś idylla, ale jest możliwa. 

Czytaj także:

Giuseppe Adamo, Włoch mieszkający w Polsce: ludzie byli zmęczeni stagnacją ekonomiczną i imigracją do Włoch

Kacper Kita: partia Giorgii Meloni jest jedyną partią, która nie była kanapową

Featured Video Play Icon

Fot. Kamil Kowalik, Radio Wnet

Publicysta komentuje sytuację powyborczą we Włoszech. Wskazuje, że partia Giorgi Meloni jest jedynym ugrupowaniem parlamentarnym, które do tej pory nie uczestniczyło w rządzeniu.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Kacper Kita mówi o wynikach wyborów we Włoszech. Podaje, że blok centroprawicowy  uzyskał około 44 procent zarówno do Izby, jak i do Senatu. Obsadzone są również wszystkie okręgi jednomandatowe. Wskazuje, że przyszła opozycja będzie podzielona na kilka formacji.

Choć centro-prawica również składa się z trzech partii, jednak są to formacje polityczne współpracujące ze sobą od 30 lat. A na przeciwko mocno podzielona opozycja.

Publicysta naświetla, czy w koalicji ugrupowań, którą stworzył Silvią Berlusconi, Giorgii Meloni będzie miała decydujący głos. Tłumaczy, że jako jedyna z koalicji stała się największą opozycją wobec odchodzącego rządu, co zwiększyło jej poparcie wśród Włochów.

Czytaj także:

Łukasz Warzecha o Giorgii Meloni:  to, że ktoś chce innej Unii Europejskiej to nie znaczy, że nie chce Unii w ogóle

Giuseppe Adamo, Włoch mieszkający w Polsce: ludzie byli zmęczeni stagnacją ekonomiczną i imigracją do Włoch

Flaga Włoch / Fot. Kamil Kowalik, Radio Wnet

Giuseppe Adamo pochodzi spod Wenecji, a obecnie mieszka w Polsce. Mówi o zmęczeniu, jakie odczuwali Włosi wobec poprzednich rządów, opowiada także o Giorgii Meloni – liderce wygranego bloku.

W niedzielę Włosi zagłosowali w wyborach parlamentarnych. Ich wybór padł na blok centroprawicowy, na którego czele znajduje się partia Bracia Włosi. Gość „Kuriera w samo południe” opisuje nastroje panujące wśród jego rodaków, które to spowodowały odsuniecie od władzy centrolewicy.

Ludzie byli zmęczeni stagnacją ekonomiczną i kilkuletnią, raczej niekontrolowaną, imigracją do Włoch.

Giuseppe Adamo, Włoch mieszkający w Polce, / fot.: Facebook Giuseppe Adamo

Giorgia Meloni to liderka wspomnianej partii, a zarazem prawdopodobnie przyszła premier Republiki Włoskiej. Giuseppe Adamo mówi o tym, jak szybko odnalazła się w poważnej polityce.

Już za rządów Berlusconiego (w latach 2008-2011) została jedną z najmłodszych minister we Włoszech. Pełniła rolę ministra ds. młodzieży.

Giuseppe Meloni, jako premier kraju będącego trzecią największą gospodarką w Unii Europejskiej, ma szansę stać się czołową postacią dla europejskich konserwatystów.

Zawsze była konserwatystką. Mówiła, że dla niej najważniejsza jest ochrona rodziny i promowanie jej wartości.

Nigdy nie ukrywa swoich poglądów i zawsze mówi głośno.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk nie zgadza się jednak z uproszczeniem, które każe każdego Włocha uważać za konserwatystę. Mimo wszystko Giuseppe Adamo przyznaje, że jego rodacy cenią sobie tradycję.

Włochy to nie jest kraj konserwatywny, ale tradycjonalistyczny.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Wygrana Giorgii Meloni. Kowalczuk: jeżeli się nie pokłócą, centroprawicowa koalicja może stabilnie rządzić przez 5 lat

 

Bogdan Rzońca: von der Leyen będzie chciała przedłużyć sprawę KPO do polskich wyborów parlamentarnych

Parlament Europejski w Strasburgu / Fot. Diliff (CC BY-SA 3.0), Wikipedia

Bogdan Rzońca zwraca uwagę na to, że nie można umniejszać znaczenia włoskiej gospodarki. Europoseł PiS mówi także o wyzwaniu, jakie czeka konserwatystów w Unii Europejskiej.

Wybory we Włoszech wygrała centroprawica, której przewodzi Giorgia Meloni. W przestrzeni publicznej mówi się o stagnacji włoskiej gospodarki, jednak europoseł Bogdan Rzońca ostrzega przed jej lekceważeniem jej.

To trzecia gospodarka Unii Europejskiej. Nie lamentowałbym, że we Włoszech nie ma potencjału. Sprawy ideologiczne sprawiły, że gospodarka odeszła na bok.

Dojście do władzy na Półwyspie Apenińskim partii o profilu konserwatywnym umacnia pozycje takich ugrupowań w Unii Europejskiej. Bogdan Rzońca za ich cel uznaje wysoki wynik w następnych wyborach do parlamentu europejskiego – zaplanowano je na rok 2024.

Przed nami, konserwatystami, stoi ogromne zadanie, by nasze siły stworzyły taki rząd Unii Europejskiej, by państwa członkowskie rządziły suwerennie.

Polsce wciąż nie przyznano środków z Krajowego Planu Odbudowy. Zdaniem europosła PiS, przewodnicząca Komisji Europejskiej zamierza czekać do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych w Polsce. Liczy na to, że wygra je opozycja pod wodzą Donalda Tuska.

Ursula von der Leyen będzie chciała przedłużyć tę sprawę do przyszłorocznych wyborach parlamentarnych w Polsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Wygrana Giorgii Meloni. Kowalczuk: jeżeli się nie pokłócą, centroprawicowa koalicja może stabilnie rządzić przez 5 lat

 

Piotr Kowalczuk o niedzielnych wyborach we Włoszech: można odnieść wrażenie, że lewica pogodziła się już z porażką

Dziennikarz tygodnik DoRzeczy komentuje wybory parlamentarne we Włoszech, które odbędą się już w tę niedzielę.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Piotr Kowalczuk mówi o wynikach sondaży opublikowanych dwa tygodnie przed wyborami. Zwraca uwagę na to, że liczba parlamentarzystów się zmniejszyła z 945 do 600 (w tym 400 deputowanych i 200 senatorów). Jest to związane z tańszymi kosztami utrzymania aparatu władzy, a także zdaniem Włochów – sprawniejszym zarządzaniem krajem.

 Z ostatnich sondaży wynikało, że bezapelacyjnie wygra koalicja centroprawicowa i że będzie ona miała nawet 2/3 miejsc w parlamencie.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego tłumaczy, że mimo zakazu publikowania sondaży, partie są świadome ich wyników i podaje, że:

Z tego co się słyszy, można odnieść wrażenie, że lewica pogodziła się już z porażką.

O wynikach wyborów parlamentarnych będzie wiadomo o godzinie trzeciej w nocy, jednak wyniki zostaną ogłoszone w poniedziałek.

Czytaj także:

Ponad Oceanami: mobilizacja w Rosji, podwyżka stóp procentowych w Wielkiej Brytanii

Polacy wicemistrzami świata. W finale ulegli Włochom 1:3

Reprezentacja Polski grała o złoto po raz trzeci z rzędu, straciła tytuł mistrzowski dzierżony od 2014 r. Był to czwarty nasz finał w XXI wieku.

W rozegranym w Katowicach finale siatkarskiego mundialu podopieczni Nikoli Grbicia przegrali z prowadzonymi przez Ferdinando di Giorgiego Włochami 1:3 ( 25:22, 21:25, 18:25, 20:25). Zespół z Półwyspu Apenińskiego był lepszy w każdym elemencie gry; W naszym zespole źle funkcjonowało przyjęcie zagrywki, a Marcin Janusz na rozegraniu był dobrze „czytany” przez włoskich blokujących.

Słabszy mecz przytrafił się Kamilowi Semeniukowi, a Bartosz Kurek nie był w stanie udźwignąć ilości kierowanych do niego piłek.

W ogłoszonej tuż po zakończeniu finału drużynie turnieju, poza wspomnainymi Semeniukiem i Kurkiem, znalazł się także Mateusz Bieniek. Najbardziej wartościowym zawodnikiem mistrzostw wybrany został włoski rozgrywający Simone Gianelli.

A.W.K.

Prof. Bogdan Musiał: Niemcy nie znajdą argumentów na rzecz niewypłacania Polsce reparacji

Skan z: II Wojna Światowa: Wojna obronna Polski 1939 r.; Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1979

Prof. Bogdan Musiał omawia raport nt. strat wojennych Polski podczas II wojny światowej.

Prof. Bogdan Musiał podkreśla, że Polska nigdy nie zrzekła się reparacji.

Polska jest jedynym krajem w Europie, który nie ma umowy rekreacyjnej w jakiś sposób zawartej z Niemcami.

Historyk wyjaśnia, że nieotrzymanie przez Polskę reparacji to wina ZSRR. Zgodnie z zawartą umową Moskwa miała wypłacić reparacje wojenne dla Polski ze swojej części. Jednak faktycznie to Polska dopłacała do otrzymywanych reparacji.

Polska przez lata de facto płaciła reparacje Związkowi Sowieckiemu, który napadł na nasz kraj wspólnie z Niemcami. To smutny paradoks.

Czytaj także:

Tomasz Rzymkowski: chcemy zapewnić uczniom dostęp do lokalnych strzelnic

W latach 50. Włochy uzyskały reparacje wojenne od Niemiec, podobnie jak Węgry i Czechosłowacja. Prof. Musiał podkreśla, że raport to dopiero otwarcie debaty.

Niemcy nie znajdą argumentów na rzecz niewypłacania Polsce reparacji.

A.P.

Ryszard Terlecki – Na jesieni może zmienić się władza we Włoszech. Może to pomóc Polsce w uzyskaniu środków z KPO

Ryszard Terlecki/ Foto. Radio Wnet

Inflacja, węgiel i KPO. Wicemarszałek Sejmu komentuje problemy wewnętrzne i zewnętrzne dotykające Prawo i Sprawiedliwość.

Rząd PiS znalazł się w trudnej sytuacji. Trwa inflacja, do tego pojawiły się problemy z dostępnością węgla. Wielu zastanawia się jak oba czynniki wpłyną na poparcie Prawa i Sprawiedliwości.

Na poparciu dla nas mogą odbić się zarówno inflacja jak i kryzys energetyczny. W tym momencie mamy szczyt problemów, będzie on trwał jeszcze kilka tygodni. Potem powinno być już lepiej.

Mówi marszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Lekiem na kłopoty naszego kraju mogłyby być pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. Wciąż nie wiadomo jednak, czy Polska w ogóle je otrzyma.

Czytaj także:

Szef MSZ Włoch wobec kryzysu politycznego nad Tybrem: teraz wątpię w to, czy będziemy mogli posłać broń na Ukrainę

Niedługo na scenie europejskiej może dojść do wydarzeń, które odwrócą niekorzystną kartę Polski na forum Unii Europejskiej.

Na jesieni odbędą się wybory parlamentarne we Włoszech. Wiele wskazuje, że wygra je prawica pod przywództwem Giorgii Meloni. Jest ona sceptycznie nastawiona do polityki Unii. Włochy są trzecim największym krajem w UE, więc ich głos będzie trudniej zignorować.

K.B.