Wojciech Jankowski: W Charkowie ludzie taśmą zaklejają okna w zniszczonych w blokach

Paweł Bobołowicz opowiada o wizycie prezydenta Dudy na Ukrainie. Dmytro Antoniuk mówi o rosyjskim krążowniku Moskwa, a Paweł Jankowski zdaje sprawozdanie z wydarzeń z Charkowa.

Paweł Bobołowicz był naocznym świadkiem wizyty Andrzeja Dudy na Ukrainie. W środę, obok prezydenta Polski, do Kijowa przybyli głowy państw bałtyckich. Konferencję z udziałem głów państw zorganizowano w Pałacu Marińskim – czyli tak jak zawsze.

Chcą pokazać, że Kijów żyje normalnie i będzie żyć normalnie oraz, że Federacja Rosyjska nie jest w stanie zastraszyć Ukraińców.

Czytaj także:

Jakub Wiech: Niemcy czekają na powrót do normalnego prowadzenia interesów z Rosją

Korespondent Dmytro Antoniuk mówi o sytuacji militarnej na Ukrainie. Dzieli się, jego zdaniem, najlepszą informacją  z ostatnich godzin wojny.

Dzisiaj w nocy dwa pociski Neptun trafiły w rosyjski okręt Moskwa, stacjonujący na Morzu Czarnym. Po woli oczyszczamy nasze Morze Czarne i to jest najbardziej pozytywna wiadomość po ostatniej nocy.

Wojciech Jankowski przybliża nam dzisiejszy obraz Charkowa. Drugie największe z ukraińskich miast wczoraj było poddawane intensywnym atakom rosyjskim.

W ciągu ostatniej doby Charków został zaatakowany 53 razy, 22 osoby zostały ranne, a 7 osób zginęło. Charków jest opustoszały, ludzi jest mało. Widziałem zniszczone bloki, w których ludzie taśmą zaklejają okna, bo wciąż tam mieszkają.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

 

Bobołowicz: Prezydenci Polski i Ukrainy rozmawiali o ewentualności przedostawania się migrantów przez Ukrainę do Polski

Korespondent Wnet komentuje wydarzenia przy polsko-białoruskiej granicy z perspektywy ukraińskiej. Paweł Bobołowicz omawia m.in. wczorajszą rozmowę prezydenta Dudy i prezydenta Zełenskiego.

Drugim gościem porannej audycji jest korespondent Radia Wnet na Ukrainie, Paweł Bobołowicz. Dziennikarz opowiada o tym jak w ukraińskich mediach prezentuje się sytuację przy polsko-białoruskiej granicy.

Rzeczywiście media ukraińskie relacjonują sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Wczoraj głównym tematem w tym zakresie była rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy i prezydenta Wołodymira Zełenskiego – przyznaje redaktor.

Jak dodaje nasz korespondent o rozmowie prezydentów poinformował Jakub Kumoch. Prezydenci omówili działania Łukaszenki i są w pełni solidarni. Po tej rozmowie, biuro prezydenta poinformowało, że strony wymieniły się informacjami na temat trudnej sytuacji na granicy.

W ubiegłym tygodniu Straż Graniczna Ukrainy poinformowała, że na granicy ukraińsko-polskiej nie zaobserwowała żadnego nielegalnego ruchu – dodaje Paweł Bobołowicz.

Paweł Bobołowicz przedstawia również sytuację w Donbasie, gdzie dalej trwa wojna z prorosyjskimi separatystami, oraz wiadomości dotyczące koncentrowania się rosyjskich sił wojskowych na granicy z Ukrainą. Nasz korespondent podkreśla, że jest to niepewna wiadomość. Sytuacja nie wydaje się wyjątkowa.

Na wschodzie Ukrainy cały czas trwa rosyjska agresja. Komunikaty stamtąd są niepokojące – zaznacza korespondent.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bobołowicz: Ukraina znalazła się na trzecim miejscu pod względem liczby przypadków śmiertelnych Covid-19

Paweł Bobołowicz o najnowszych wydarzeniach na Ukrainie. Nasi sąsiedzi żyją obecnie kolejną falą koronawirusa oraz kryzysem energetycznym. Ceny gazu na Ukrainie również zostały podniesione.

Drugim gościem porannej audycji jest korespondent Radia WNET na Ukrainie, Paweł Bobołowicz. Dziennikarz stwierdza, że najważniejszym tematem u naszego wschodniego sąsiada jest teraz pandemia. W środę 20 października na Ukrainie zarejestrowano rekordową liczbę zakażeń i zgonów z powodu Covid-19: ponad 22 tys. i 546. Jak podaje portal NV.ua. w ciągu ostatnich dni wzrostowi uległy także: liczba pozytywnych wyników testów PCR, odsetek pozytywnych wyników testów, liczba hospitalizacji, zapełnienie dziecięcych szpitali oraz obciążenie laboratoriów.

Ukraińcy żyją przede wszystkim sprawami covida. (…) Ukraina znalazła się na trzecim miejscu pod względem liczby przypadków śmiertelnych covida – podkreśla prowadzący „Programu Wschodniego”.

Co więcej, jak dodaje redaktor trudności związane z silącą się pandemią nie są jedynymi problemami, które trapią dziś Ukraińców. Jak zaznacza Paweł Bobołowicz, kraj zmaga się z początkami kryzysu energetycznego, którego źródłem są m.in. zbyt małe zapasy węgla. Z drugiej strony, jak podaje redaktor, Ukraina ma z czego być dumna. Chodzi o zieloną energię, a przede wszystkim wodór:

Według optymistycznego scenariusza do 2024 r. Ukraina może rozpocząć eksport wodoru produkowanego z odnawialnych źródeł energii na rynek Unii Europejskiej – dodaje Paweł Bobołowicz.

Według źródeł naszego korespondenta Unia Europejska uznaje Ukrainę za priorytetowego partnera w dostawach wodoru do europejskiego konsumenta. Ponadto, jak twierdzi Paweł Bobołowicz Ukraina zapowiedziała utworzenie korytarza wodorowego. Gość porannej audycji odnosi się także do dynamicznie rozwijającego się rynku energii odnawialnej na Ukrainie:

Zielona energia stanowi ponad 13 procent siły energetycznej na Ukrainie – mówi korespondent.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bobołowicz: Informacje o dalszej koncentracji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą potwierdza Pentagon

Korespondent Radia WNET na Ukrainie przybliża temat obecnej polityki zagranicznej tego kraju. Jak wskazuje, Ukraina jest cały czas gotowa na konfrontację z Rosją.

W najnowszym „Poranku WNET” Paweł Bobołowicz przedstawia obecną politykę zagraniczną Ukrainy. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego porusza m.in. temat niedawnej wizyty sekretarza stanu USA na Ukrainie:

Sprawa spotkania Putina i Bidena jest teraz jednym z głównych tematów na Ukrainie. Wczoraj z wizytą w Kijowie przebywał sekretarz stanu USA Antony Blinken. Wizyta odbywała się właśnie w kontekście do nadchodzącego spotkania prezydentów Rosji i USA, do którego może dojść już w czerwcu.

Paweł Bobołowicz wskazuje  na sporą wagę solidarnościową wizyty amerykańskiego polityka na Ukrainie:

Wizyta Blinkena na Ukrainie jest sygnałem, że Amerykanie nie będą rozmawiać z Rosją o Ukrainie bez uwzględnienia ukraińskiego stanowiska – komentuje redaktor studia Kijów.

Jak zaznacza dziennikarz – nasz sąsiad cały czas jest gotów na możliwy atak Rosji. Przy swojej wschodniej granicy nadal stacjonują rosyjskie wojska. Ukraińcy są gotowi na konfrontację:

Jest czego się obawiać. W pobliżu ukraińskich granic pozostaje ciągle ok. 80 tys. rosyjskich żołnierzy. Co więcej, dysponują sprzętem, który umożliwia atak na Ukrainę w bardzo krótkim czasie – relacjonuje dziennikarz.

Korespondent Radia WNET przytacza też ostatnie słowa ukraińskiego prezydenta, które potwierdzają przekazy o trwającej koncentracji wojsk rosyjskich na wschodzie Ukrainy:

Wczoraj prezydent Zełenski mówił, że Rosja wycofała w głąb swojego terytorium zaledwie kilka tysięcy żołnierzy, pozostawiając jednak w pobliżu ukraińskiej granicy wojskowy sprzęt. Informacje o dalszej koncentracji rosyjskich wojsk w tym obszarze potwierdza też Pentagon – dodaje Paweł Bobołowicz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Bobołowicz: Ukraina wygasza obostrzenia epidemiczne. Przeciwnicy Zełenskiego zarzucają mu prorosyjskość

Paweł Bobołowicz o swoich siedmiu latach korespondowania dla Radia WNET spod nieba Ukrainy, luzowaniu obostrzeń sanitarnych u naszych południowo-wschodnich sąsiadów i o protestach w Kijowie.

W rodzinie Radia WNET jestem już siedem lat. […] Relacjonowaliśmy rewolucję godności. Relacjonowaliśmy i relacjonujemy wojnę z Rosją.

Paweł Bobołowicz podkreśla, że podoba mu się wspólnota, jaka od 11. lat jest budowana wokół Radia WNET i przypomina, że Studio Kijów od przedstawiało korespondencję nawet z linii frontu toczącej się na wschodzie Ukrainy wojny.

Obecnie na Ukrainie obostrzenia epidemiczne są wygaszane. Otwierane jest stołeczne metro. Tymczasem w Kijowie obywatele protestują pod sztandarem Ruchu Oporu Kapitulacji. Było ich kilka tysięcy. Są to przeciwnicy prezydenta Wołodomyra Zełenskiego. Zarzucają mu polityczny rewanżyzm wobec uczestników rewolucji godności i wojny z Rosją, a także odchodzenie od zbliżenia z Zachodem i uległość wobec Rosji. Symbolem tej ostatniej jest w oczach demonstrantów Andrij Jermak.