Paweł Bobołowicz: wydaje się, że Wielka Brytania lepiej rozumie zagrożenie rosyjskie niż wiele krajów UE

Londyn | fot.: Pixabay

„Sprzęt brytyjski bardzo sprawnie dociera na Ukrainę. Rozmiary tej pomocy nadal są bardzo duże”

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Dmytro Antoniuk: Putin liczy na długotrwałą wojnę, nie tylko z Ukrainą, ale również z krajami NATO

 

Dmytro Antoniuk: Wróg ma znaczące postępy, jednak załamania frontu nie ma

Korespondent Radia Wnet w Ukrainie o napiętej atmosferze podczas oblężenia Kijowa, dramatycznych scenach walk i solidarności Ukraińców oraz Polaków.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk także relacjonuje ostatnie wydarzenia w Ukrainie, obawy o przełamanie frontu i konsekwencje inwazji.

Wspieraj Autora na Patronite

Zobacz także:

Program wschodni 17.02.24: Śmierć Nawalnego. Dzień Odnowienia Niepodległości Liwy

Raport z Kijowa 14 XII 2023 r.: Myślę, że największy błąd w naszych stosunkach zrobił Bohdan Chmielnicki

Od prawej: Mykoła Kniażycki, poseł Rady Najwyższej Ukrainy i Paweł Bobołowicz, redaktor Radia Wnet | fot.: Piotr Mateusz Bobołowicz

Od prawej: Mykoła Kniażycki, poseł Rady Najwyższej Ukrainy i Paweł Bobołowicz, redaktor Radia Wnet | fot.: Piotr Mateusz Bobołowicz

Powiedział w rozmowie z Pawłem Bobołowiczem, w studiu przy Krakowskim Przedmieściu, Gość audycji Mykoła Kniażycki, poseł Rady Najwyższej Ukrainy, polityk opozycyjnego klubu Europejska Solidarność.

Mykoła Kniażycki:

Myślę, że musimy rozmawiać o interesach strategicznych, interesem strategicznym i Ukrainy, i Polski jest współpraca, tak jak współpracować w Unii Europejskiej. Ja jestem zwolennikiem Pierwszej Rzeczypospolitej. Myślę, że największy błąd w naszych stosunkach zrobił Bogdan Chmielnicki. Drugim błędem był brak zgody polskiego Sejmu na podpisaną przez Wyhowskiego Ugodę hadziacką. (…) Te sprawy, które są między nami, te wszystkie te problemy, bardzo łatwo można rozwiązać, jeżeli będziemy razem prowadzić rozmowy w Unii Europejskiej. O tym, że ukraińscy przewoźnicy nie będą otrzymywać pozwoleń, to była decyzja Unii Europejskiej i Polska uczestniczyła w tej decyzji. Jeżeli dla polskich przewoźników stwarzało kłopoty, to polski rząd musiał mówić o tych problemach. (…) Musimy dbać i myśleć o naszych ludziach, a druga rzecz  to myśleć o naszym państwie, bo musi być zbudowane efektywne państwo ukraińskie, bo teraz i w państwie ukraińskim są problem między władzą opozycją, między władzą polityczną i władzą militarną  – wszyscy piszą o tym. Ja myślę, że to też jest wielki błąd władzy ukraińskiej, bo musimy dążyć do jedności, o której Tusk mówił, że musimy mieć jedność w Unii Europejskiej, musimy mieć jedność w Ukrainie i pracujemy na rzecz tego. I trzecia rzecz to jest terytoria, odzyskamy terytorium, jak będzie ta jedność w Ukrainie i będzie jedność w Unii Europejskiej.

Mykoła Kniażycki, poseł Rady Najwyższej Ukrainy | fot.: Piotr Mateusz Bobołowicz

Paweł Bobołowicz prezentuje najważniejsze wiadomości z walczącej Ukrainy, które przygotowywała Daria Hordijko.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!


Raport z Kijowa 12 XII 2023 r.:

Raport z Kijowa 12 XII 2023 r.: Powrót Tuska jest symbolem nowego trendu i odwrócenia wahadła


Program Wschodni 9 XII 2023 r.:

Program Wschodni 9 XII 2023 r.: Na Ukrainie poległ Mykoła Miałkowski, pracownik Urzędu Miasta Lublin

Raport z Kijowa 12 XII 2023 r.: Powrót Tuska jest symbolem nowego trendu i odwrócenia wahadła

Petro Poroszenko i Donald Tusk | fot. archiwum prywatne Petra Poroszenki - FB

Napisał Rostysław Pawłenko, deputowany z klubu Poroszenki „Europejska Solidarność”. Była to jeden z licznych komentarzy ukraińskiej władzy i opozycji, dotyczący wyboru Donalda Tuska na Premiera RP.

Paweł Bobołowicz, Dmytro Antoniuk i Artur Żak cytują i omawiają opinie krążące w ukraińskiej przestrzeni informacyjnej w odniesieniu do tego, że w sejmowym głosowaniu kandydaturę lidera Koalicji Obywatelskiej poparło 248 posłów. Redaktorzy omawiają zarówno opinie bloku rządzącego na Ukrainie, jak i struktur opozycyjnych.

Paweł Bobołowicz zacytował między innymi post Petra Poroszenki, byłego Prezydenta Ukrainy:

Gratuluję nowemu premierowi Polski, Donaldowi Tuskowi, szczeremu i wielkiemu przyjacielo Ukrainy.

Tacy przywódcy są dziś potrzebni bardziej niż kiedykolwiek w zjednoczonej Europie i demokratycznym świecie zachodnim. Z własnego doświadczenia współpracy wiem, że Donald Tusk chce i potrafi sprawić, że niemożliwe stanie się możliwe. Dla mnie zawsze był osobistym przyjacielem i sojusznikiem i słusznie można go uznać za jednego z „ojców” zarówno ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej, jak i ruchu bezwizowego między Ukrainą a UE.

Wierzę w początek nowego rozdziału w relacjach między Polską a Ukrainą, zarówno we współpracy w walce z rosyjską agresją, jak i w promowaniu integracji europejskiej Ukrainy i aspiracji euroatlantyckich.

Witaj ponownie, Donaldzie!


Paweł Bobołowicz prezentuje najważniejsze wiadomości z walczącej Ukrainy, które przygotowywała Daria Hordijko.


Artur Żak relacjonuje mikołajkowy prezent dla najmłodszych Polaków ziemi lwowskiej- balet „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”:

Z okazji Mikołajek, najmłodsi Polacy, otrzymali wyjątkowy prezent. Opera Lwowska na kilka godzin zamieniła się w siedzibę św. Mikołaja. Było gwarno, było wesoło, były także prezenty, ale najważniejszym punktem programu było przedstawienie – balet „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” autorstwa polskiego kompozytora Bogdana Pawłowskiego. W dobie smartfonów, tabletów, platform streamingowych, dyplomaci i pracownicy Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, zafundowali dzieciom i młodzieży prawdziwą bajkę.

Balet „Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków”, Opera Lwowska, 10 XII 2023 r. | fot.: Aleksander Kuśnierz

Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!


Raport z Kijowa 11 XII 2023 r.:

Raport z Kijowa 11 XII 2023 r.: Podczas nocnego rosyjskiego ataku strącono nad Kijowem 8 rakiet balistycznych


Program Wschodni 9 XII 2023 r.:

Program Wschodni 9 XII 2023 r.: Na Ukrainie poległ Mykoła Miałkowski, pracownik Urzędu Miasta Lublin

Raport z Kijowa 11 XII 2023 r.: Podczas nocnego rosyjskiego ataku strącono nad Kijowem 8 rakiet balistycznych

Ukraina Mikołajów Kijów | Fot. Paweł Bobołowicz

Dmytro Antoniuk i Paweł Bobołowicz relacjonują zmasowany atak balistycznymi pociskami rakietowymi, którymi Rosjanie tej nocy zaatakowali ukraińską stolicę.

Wojenna Admiracja Kijowa donosi, że nocy przed ogłoszeniem alarmu w Kijowie słychać było eksplozje. Rosjanie zaatakowali Kijów ośmioma rakietami balistycznymi – siły obrony powietrznej zniszczyły wszystkie cele powietrzne. Fragmenty rakiet trafiły w dwie dzielnice Kijowa, powodując zniszczenia i obrażenia mieszkańców. Siły powietrzne zestrzeliły również wszystkie 18 dronów Shahed użytych przez Rosjan do ataku na południu Ukrainy.


Paweł Bobołowicz prezentuje najważniejsze wiadomości z walczącej Ukrainy, które przygotowywała Daria Hordijko.


Piotr Mateusz Bobołowicz opowiada o wizycie Wołodymyra Zełeńskiego w Argentynie. Prezydent Ukrainy wziął udział w zaprzysiężeniu prezydenta Argentyny Javiera Mileia, gdzie spotkał się również z prezydentami Urugwaju, Ekwadoru i Paragwaju. Omówili między innymi ukraińską „formułę pokojową” i możliwość zorganizowania szczytu Ukraina-Ameryka Łacińska. Pomimo zapowiedzi nie doszło do spotkania z Gabrielem Boricem, Prezydentem Chile.

Wczoraj odbyło się tam zaprzysiężenie nowego prezydenta Javiera Milley. Prezydenta wyjątkowego, ale to nie jest niestety czas, żeby o nim opowiadać. To osoba niezwykła, zmieniająca scenę polityczną w Argentynie, ale też wyjątkowa na tle innych polityków Ameryki Łacińskiej i wyjątkowa na tle tego, co działo się do tej pory i to jest coś, co prezydent Zełeński trochę stara się wykorzystać, bo prezydent Milley. Nowy prezydent, zadeklarował jeszcze podczas kampanii przede wszystkim, że nie poprze akcesji swojego kraju do BRICS, nie będzie rozmawiał z Rosją na ten temat, nie będzie tego zbliżenia, które wcześniej wydawało się prawdopodobne. Ale jest też jednoznacznie pro-ukraiński i jednoznacznie pro-izraelski.


Artur Żak mówi o dzisiejszej wizycie Prezydenta Ukrainy w USA i spotkaniu z Bidenem, a także o ukraińskich oczekiwaniach związanych z tym spotkaniem.

„Biden zaprosił Zełeńskiego do Białego Domu we wtorek 12 grudnia, aby podkreślić niezachwiane zaangażowanie we wspieranie narodu ukraińskiego w obronie przed rosyjską brutalną agresją. Przywódcy omówią pilne potrzeby Ukrainy i żywotną potrzebę dalszego wsparcia USA w tym krytycznym czasie” – poinformował Biały Dom. Ukraińcy liczą na pokonanie impasu pomiędzy republikanami i demokratami i odblokowaniu pomocy dla Ukrainy.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!


Program Wschodni 9 XII 2023 r.:

Program Wschodni 9 XII 2023 r.: Na Ukrainie poległ Mykoła Miałkowski, pracownik Urzędu Miasta Lublin


Raport z Kijowa 08 XII 2023 r.:

Raport z Kijowa 8 XII 2023 r.: Co i kiedy poszło nie tak w relacjach między Zełeńskim, a Załużnym

Bobołowicz: R. Sikorski namawiał protestujących na Majdanie, żeby się poddali, a J. Kaczyński maszerował razem z nimi

Dziennikarz Radia Wnet, znajdujący się na Majdanie w Kijowie, mówi o kontekście miejsca i wspomnieniach z czasów protestu sprzed 10 lat.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Paweł Bobołowicz podkreśla, że Majdan ostatecznie wygrał, ale Ukraina wciąż zmaga się z rosyjską agresją.

Posłuchaj także:

Raport z Kijowa 21.11.2023 r.: Majdan był pierwszym etapem obrony Ukrainy przed Rosją

Raport z Kijowa 09.11.2023 r.: Ukrainę zaproszono do rozpoczęcia rozmów członkowskich, gdy tylko dokończy reformy

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

„Komisja Europejska zaleca, aby Rada Unii Europejskiej rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Ukrainą” – stwierdziła to Komisja Europejska w sprawozdaniu ze stanu przygotowań Ukrainy do członkostwa w UE.

 Paweł Bobołowicz i Artur Żak prezentują ustalenia i reakcje po ogłoszeniu sprawozdania Komisji Europejskiej:

Komisja poinformowała, że rozmowy powinny zostać formalnie rozpoczęte, gdy władze w Kijowie spełnią pozostałe warunki dotyczące m.in. walki z korupcją, przyjęciem ustawy o lobbingu zgodnej ze standardami UE i wzmocnieniem mechanizmów ochrony mniejszości narodowych. Komisja Wenecka zaleca zapewnienie uczniom należącym do mniejszości narodowych dostęp do edukacji w ich własnym języku „w całym procesie edukacyjnym, gdy jest to uzasadnione obowiązującymi standardami międzynarodowymi”, czyli na obszarach tradycyjnie zamieszkałych przez mniejszości albo zamieszkałych przez nie w znacznej liczbie i jeśli istnieje wystarczające zapotrzebowanie. Prezydent Zełeński podpisał nowelizację ustawy dotyczącej mniejszości narodowych przeddzień przyjazdu przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Nowelizacja tylko w części pokrywa się z zaleceniami Komisji Weneckiej, zwiększa uprawnienia tzw. „języków Unii Europejskiej”, wykluczając całkowicie język rosyjski jako język „kraju agresora”.


Dmytro Antoniuk przedstawia najnowsze informacje z frontu wojny rosyjsko-ukraińskiej:

Najciekawsza jest sytuacja na lewym brzegu Dniepru, gdzie zgodnie z mapą Deep State Map jest znacznie poszerzony przyczółek utrzymany przez nasze wojska na lewym brzegu od mostu Antonowskiego, zniszczonego mostu samochodowego i do mostu kolejowego. Pokazano, że Ukraińcy przecięli też drogę, która jest bardzo ważna dla Rosjan w kwestii zaopatrzenie.


Paweł Bobołowicz rozmawia z gościem Raportu z Kijowa, Tomaszem Barteckim, koordynatorem grupy „Granica / Кордон PL – UA”, na temat protestu polskich przewoźników i blokady przejść granicznych:

Głównym postulatem jest zniesienie, właściwie wznowienie zezwoleń udzielania zezwoleń dla ukraińskich firm, które wjeżdżają do Polski. Drugi postulat. On się różnie zmienia w różnych grupach, ale chodzi generalnie o stworzenie po ukraińskiej stronie kolejki dla Polaków specjalnie dla Polaków lub dla samochodów unijnych… Dla mnie te żądania są praktycznie nie do spełnienia. Nie chcę powiedzieć, że są absurdalne, ale są nie do spełnienia, bo czas wybrano taki, że Unia zniosła, zawiesiła czasowo wymóg zezwoleń w tej chwili do czerwca 2024 roku i wszystkie państwa unijne na to się zgodziły. Tak że my nie możemy jednostronnie w tej chwili zamknąć tej granicy i stosować jakiś limitów nakazów czy coś w tym rodzaju. Tak że ten protest, owszem, mógłby się odbyć np. na wiosnę i z zamiarem nacisku na Unię, aby nie przedłużała tego zwolnienia, ale teraz on nie ma żadnego sensu. Tym bardziej, że przedsiębiorcy, także i polscy, tutaj z okolic są źli, no bo w tej chwili mają żniwa, mają swoje żniwa handlowe, największy ruch na koniec roku przed świętami, a oni muszą stać.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Raport z Kijowa 11.08.2023 r.: Kolejny rakietowy atak Rosji na ukraińskie miasta

Hotel Reikartz w Zaporożu, po rosyjskim ataku rakietowym 10 sierpnia br., fot. Telegram Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojennej.

Syreny alarmu przeciwlotniczego rozległy się na terenie całej Ukrainy. Odnotowano wybuchy w Kijowie, a także w obw. chmielnickim i winnickim. W Kijowie szczątki rakiety spadły na szpital dziecięcy.

Paweł Bobołowicz i Artur Żak na żywo relacjonują rosyjski zmasowany atak rakietowy na ukraińskie miejscowości.

Artur Żak:

🚀Odnotowano wielokrotne starty MiG-31K lub działania systemów walki elektronicznej. Samoloty MiG-31K przenoszą Ch-47M2 „Kindżał” – rosyjski hipersoniczny, rakietowy kompleks lotniczy. Cały teren Ukrainy jest w zasięgu tych pocisków. Zresztą nie ważne, czy Rosja wykorzystuje „Kindżały”, „Kalibry”, czy nawet irańskie „Shahedy”, wszystkie mają zasięg wystarczający, aby razić cele na całej Ukrainie, więc nie ma ani jednego metra kwadratowego bezpiecznej ziemi.  💥Odnotowano wybuchy w obwodach winnickim i chmielnickim. W Kijowie odłamki rakiety trafiły na teren szpitala dziecięcego. Informują także, że manewrujące pociski rakietowe są w przestrzeni powietrznej obw. czerniowieckiego i lecą w kierunku Iwano-Frankiwska, dawnego Stanisławowa, ale mogą zmienić kierunek, albo może to być cel pozorowany.


Artur Żak i Paweł Bobołowicz omawiają atak rakietowy na hotel Reikartz w Zaporożu, w którym 16 osób doznało obrażeń, w tym czworo dzieci. Zginęły też dwie młode dziewczyny, które grając na ulicy zbierały koszty na pomoc humanitarną i pomoc dla SZU. Ten hotel jest znany z tego, że zatrzymują się tam goście zagraniczni, też misje międzynarodowe i to wreszcie wywołało reakcję ONZ.

Artur Żak:

Tak dokładnie, Denise Brown, koordynator ds. pomocy humanitarnej Organizacji Narodów Zjednoczonych na Ukrainie, potępia rosyjski atak rakietowy na Zaporoże 10 sierpnia, w wyniku którego uszkodzony został hotel „Reikartz”, w którym wielokrotnie przebywał personel ONZ. „Jestem wstrząśnięta wiadomością, że hotel, który był często używany przez personel ONZ i naszych kolegów z organizacji pozarządowych do wspierania ofiar wojny, właśnie znalazł się pod rosyjskim uderzeniem w Zaporożu. To jest absolutnie nie do przyjęcia. Zatrzymałam się w tym hotelu za każdym razem, gdy odwiedzałam Zaporoże. Mój zespół używa go jako bazy podczas wielokrotnych wycieczek do miasta” – powiedziała Brown. Tak jak z tobą Pawle rozmawiałem przed audycją, doszliśmy do wniosku, jest pierwsza reakcja ONZ w sprawie ostrzału miasta, które jest miastem regularnie ostrzeliwanie i nie tylko przez te drogie, potężne rakiety typu rakiet balistycznych Iskander, hipersonicznych „Kindżałów”. Regularnie było ostrzeliwane też rakietami S-300 i jakoś ONZ wtedy nie reagowało na takie ostrzały.


Paweł Bobołowicz nadaje audycję z Lublina restauracji Kalyna. Z restauracji, która jest prowadzona przez uchodźców z Ukrainy. Paweł Bobołowicz zamienił kilka słów z właścicielką restauracji Lilianną, która jak wielu Ukraińców musiała opuścić swój dom.


Gościem audycji był ks. Mieczysławem Puzewiczem, duszpasterz osób wykluczonych. Paweł Bobołowicz rozmawia z księdzem na temat pomocy uchodźcom w Polsce, a także projektach na terenie Ukrainy.

Ks. Mieczysław Puzewicz:

Oczywiście jest całe mnóstwo innych narzędzi, które stosujemy, jak kursy zawodowe, certyfikowane kursy języka polskiego, pomoc, znalezieniu pracy i przede wszystkim spotkania integracyjne pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Dążymy do tego, żeby powstawały takie partnerstwa rodzin pomiędzy Polakami i Ukraińcami… W Drohobyczu, dzięki zaangażowaniu wielu firm lubelskich i naszemu jakiemuś pośrednictwo kończy się budowa szpitala rehabilitacyjnego dla rannych, wojskowych i cywilów. Tam będzie można leczyć ponad 100 osób.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Raport z Kijowa 10.08.2023 r.: Osobista wojna Polaka z Putinem

Sławomir Wysocki, Awdijiwka obw. Doniecki 2023 r., fot.: archiwum prywatne

Sławomir Wysocki, Awdijiwka obw. Doniecki 2023 r., fot.: archiwum prywatne

Gościem audycji był Sławomir Wysocki, polski wolontariusz, który od początku pełnoskalowej inwazji Rosji był już ponad 32 razy z pomocą dla ukraińskich obrońców.

Sławomir Wysocki dostarcza pomoc bezpośrednio do rąk potrzebujących. Regularnie przemierza tysiące kilometrów, aby wspomóc obrońców Ukrainy. Na pomoc przeznacza swoje własne oszczędności jak i koszty zbierane od swoich znajomych i przyjaciół.

Artur Żak zapytał Gościa audycji, między innymi o to skąd czerpie motywację do tych ekspedycji:

Mieszkam tylko 30 kilometrów w prostej linii od granicy z Ukrainą i wiem, że póki ta wojna jest daleko od nas, to do nas nie przyjdzie. W tej chwili sytuacja jest tak ciężka, że naprawdę nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co będzie za dwa, czy też trzy lata. Ukraińcy naprawdę oddają daninę krwi za nas. W momencie, w którym ktoś z moich ukraińskich przyjaciół mówi: „jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”, to ja rozumiem, że póki oni żyją, to jesteśmy w miarę bezpieczni, ale musimy się przygotować do tego, że ten konflikt będzie trwał nie rok, nie dwa, a może i przez następną dekadę, a może i następne dwie. Więc moim zdaniem walka Ukrainy jest walką o naszą wolność, a ja to robię po prostu ze względu na to stare powiedzenie: „Za waszą i naszą wolność”.  Do tego dochodzą pewne związki rodzinne. Rosjanie wymordowali mi połowę rodziny. W latach czterdziestych brat mojego dziadka zginął masakrze katyńskiej, rozstrzelany w Charkowie. Mam setki powodów, dla których tam jeżdżę i nigdy nie przestanę. Do momentu, w którym tej hydrze nie zostaną odcięte wszystkie głowy. Bo Rosja to jest jedna wielka hydra z wieloma obrastającymi ciągle głowami. Ale nic mnie nie zatrzyma. Nawet to, że codziennie czuję oddech śmierci na swoich plecach. To, że mój cień wygląda w ten sposób, że chyba kosa po prostu w tym cieniu się znajduje. Nic mnie od tego nie odwiedzie.


Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk omawiają najświeższe informacje z walczącej Ukrainy. Podsumowują również zakończenie akcji Dmytra, która miała na celu zgromadzeniu środków i zakup drona na rzecz ukraińskich żołnierzy.

Dmytro Antoniuk i Paweł Bobołowicz anonsują podcast „Na ukraińskim szlaku. Opowieści o Lwowie i nie tylko”, który będzie nadawany w poniedziałki i czwartki po Raporcie z Kijowa. Będzie to 20 rozmów, które Wojciech Jankowski przeprowadził z Dmytrem na temat wspólnego dziedzictwa Rzeczpospolitej.

 


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Raport z Kijowa 08.08.2023 r.: Dwie rosyjskie rakiety trafiły w bloki mieszkalne w Pokrowsku w obwodzie donieckim

Blok mieszkalny w Pokrowsku, obw. Donieckim, trafiony 8 sierpnia 2023 r. 2 rosyjskimi rakietami Iskander, fot. Ihor Kłymenko, Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy.

Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk relacjonują kolejny rosyjski terrorystyczny atak na infrastrukturę mieszkalną i służby ratownicze.

Dmytro Antoniuk:

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy poinformowało, że dwie rosyjskie rakiety trafiły w bloki mieszkalne w Pokrowsku w obwodzie donieckim. Na dany moment odnotowano 67 rannych. Wśród nich jest 29 policjantów, 7 ratowników i dwoje dzieci. Zginęło 7 osób. Wśród zabitych jest zastępca szefa Głównego Zarządu Państwowego Pogotowia Ratunkowego w obwodzie donieckim.


Artur Żak prezentuje informację o synu twórcy rosyjskiej amunicji krążącej (dronów uderzeniowych) „Lancet” Aleksanderze Zacharowie, który z powodzeniem dostał staż w ONZ w Genewie. do Instytutu Narodów Zjednoczonych ds. Badań w Dziedzinie Rozbrojenia (UNIDIR).  Firma produkująca lancety jest częścią koncernu Kałasznikow, który jest objęty zachodnimi sankcjami, w tym w Szwajcarii. Rodzina Zacharowa nie jest objęta sankcjami, ciesząc się życiem w pokojowych krajach rozwiniętych.


Artur Żak i Paweł Bobołowicz komentują ustalenia po spotkaniu w Arabii Saudyjskiej.

Na szczycie w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej uczestniczące państwa nie doszły do porozumienia we wszystkich punktach formuły pokojowej Wołodymyra Zełeńskiego, ale dialog w kontrowersyjnych kwestiach trwa. Wszyscy zgadzają się co do kwestii integralności terytorialnej Ukrainy. Problematyczna jest klauzula sprawiedliwości, która przewiduje ukaranie rosyjskiego kierownictwa politycznego i odszkodowanie dla Ukrainy. Konieczne jest wyjaśnienie niektórym krajom, na przykład przedstawicielom Globalnego Południa, w jaki sposób powyższy punkt będzie realizowany. Generalnie nie są temu przeciwni, ale chcą zobaczyć mechanizm. Ukraina planuje dwa „szczyty pokojowe” według „formuły Zełeńskiego”, drugi – z udziałem Rosji. W Dżuddzie nie rozmawialiśmy o żadnych warunkach ewentualnych negocjacji z Rosją. Ale pod koniec wojny konieczne będzie zaangażowanie Rosji. Ten plan jest niemożliwy bez wypełnienia klauzuli o wycofaniu przez Rosję wojsk z Ukrainy – powiedział Andrij Jermak, szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy.

Prowadzący prezentują komentarz, który w powyższym temacie, uzyskała Daria Gordijko od Ihora Semywołos dyrektora Centrum Badań Bliskowschodnich:

Nie wydarzała się żadna sensacja. Byłoby bardzo dziwne oczekiwać sensacji po tym szczycie, ponieważ przede wszystkim odbywał się on na poziomie doradców i od samego początku zakładano, że ich kluczowym zadaniem jest koordynacja stanowisk. Jeśli chodzi o mnie, głównym rezultatem była deklaracja, że pokój jest możliwy tylko przy poszanowaniu suwerenności Ukrainy i granic 1991 roku.


Paweł Bobołowicz i Artur Żak, rozmawiają z Kubą Stasiakiem, współpracownikiem Radia Wnet, który od kilkunastu miesięcy jako wolontariusz jest zaangażowany w ewakuację ludności cywilnej z terenów objętych działaniami wojennymi.

Kuba Stasiak:

Przed trzema dniami wprowadzono zapis, na mocy którego dziewięć miejscowości i wsi w różnej odległości od frontu ma być przymusowo ewakuowane. Tylko jeżeli spojrzymy na mapę, te miejsca są tak naprawdę relatywnie daleko od frontu (od 10 do 30 kilometrów). Natomiast to co istotne, to to, że spotykamy dzieci 2, 3 czy 5 kilometrów od frontu. Te miejscowości, które zostały już objęte tym dekretem dawno temu. Tak naprawdę dekret sam w sobie nie zmienia nic. Rodzice dzieci ukrywają je. Jedyną tak naprawdę dla nas metodą przymusu jest sprowadzenie tam policji. Tylko, że policja za pierwszym razem pouczy tę rodzinę. A kiedy wróci następnym razem, tych dzieci już nie będzie. Będą ukrywane przez rodziców. Mamy tutaj tak naprawdę mechanizm koła zamkniętego. Jest to bardzo ciężka sytuacja, ponieważ my możemy co najwyżej namawiać, przekonywać i utwierdzać ludzi w tym, że lepiej będzie wyjechać i że na Zachodzie spotka ich jakakolwiek alternatywa do tego, co dzieje się tutaj.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!